Maj 2004 Snowman napisał 01.05.04 00:00 Jako ze aKySZ zajety skrzypaczkami... Witam Szanowna Loze z Lonem pelnym Zmij w UNII ;))) Snowman napisał 01.05.04 00:15 No dobra, pora na Dobranoc ;)) Snowman napisał 01.05.04 00:34 No, to ja juz definitywnie spadam na dzisiejsza noc, bez skrzypaczek, chlip... aKySZ - czuj sie zobligowany! ;)) Dobranoc! aKySZ napisał 01.05.04 00:49 Oooo, Snowmanie! mój pierwszy koments w Parku i już w UE :)) aKySZ napisał 01.05.04 00:51 Snowman => a lubisz ty w ogóle brunetki? Bo one miały włosy ciemniejsze od swych instrumentów.... tych skrzypiec of course... Snowman napisał 01.05.04 00:53 296618 - hmmm ;) Snowman napisał 01.05.04 00:53 :)) Brunetki powiadasz... ;))) I zadnej zes nie upolowal? ;)) Moj byl o 0:00 ;)) Snowman napisał 01.05.04 00:55 No dobra, nieutulony w zalu i pograzony w marzeniach o ciemnowlosych skrzypaczkach z blond instrumentami ida zamknac sie w zamrazarce ;)) Pozdrowka i Dobranoc! aKySZ napisał 01.05.04 04:16 6029.... 4 nad ranem.... Może sen przyjdzie.... Szara Maść napisał 01.05.04 11:37 Witajcie w nowej rzeczywistości! :)) Szara Maść napisał 01.05.04 11:41 "Semafor na torach", czyli Teoretyczna Jejmość wróciał właśnie z dalekiej podróży i nie może się nagadać, o A_R_matorze szczególnie! (pokazał jej tam "jakieś" gumy...!) :))) Pozdrowienia dla A_R_matora w szególności! :)) Szara Maść napisał 01.05.04 11:42 Krzysiu - zdaje się, że prześpisz pierwszy dzień w Unii! :)) Snowman napisał 01.05.04 23:17 Witajcie, witajcie! Ja dzis przelotnie ;)) Szara - to co widziala Teoretyczka to pewnikiem jakies niedorobki ;))) Chyba ze sie myle (cos sie w miedzyczasie zmienilo) ;))) Pozdrowka ! Snowman napisał 01.05.04 23:18 Mial A_R_mator racje... Sie rozpelzly ;))) Snowman napisał 02.05.04 00:09 O, i samego Dobranoc! tez nie przyjmuje... Zatem: Dobranoc! ;) Szara Maść napisał 02.05.04 00:16 ...niczym mój zasraniec... :))))))))))) Szara Maść napisał 02.05.04 00:30 Kurczę... Widać po tym weekendzie, że większość udziału w Loży szyderców mają Wrobdlob i A_R_mator - jak tylko ich zabrakło - "ciśnienie" spadło... No i Yuki - ujeżdża terozki swą toyotkę... :)) Snowman napisał 02.05.04 12:34 :)) Witaj Masci! Najbardziej Yuki maci ;))) Dlugi ten weekend, nikogo do kompa nie pcha ;)) Ja tez teraz ino przelotem ;))) Pozdrowka! Yuki napisał 02.05.04 16:51 ALOHA!!! Z serca Borów Tucholskich łączy się Wasz sprawozdawca na ziemie Pomorskie :-) Yuki napisał 02.05.04 17:15 Park opustoszał :-). Nie ma co tu siedzieć samemu i nerki ziębić. Znikam :-). Może jutro uda mi się znów oszukać straż przyboczną i wymknąć się do internetowej ;-)) Snowman napisał 02.05.04 22:44 Yuki... Nie moze byc ;)) Ty, w niedziele, o takiej porze??? ;))) Jak tego dokonalas ;))) Snowman napisał 02.05.04 22:46 Ja tu pewnie jeszcze chwile pobede, choc pewnie pojde cos wysaczyc ;))) Na rozgrzewke rzecz jasna ;)) I na przeplukanie nerek ;) Snowman napisał 02.05.04 22:50 Wrzuce tu, bo moze jeszcze komus sie przyda ;))) Snowman [ignoruj] napisał 02.05.04 22:36 PM_senser - no fakt, z takimi kotami to ciezka sprawa ;) Ale moze kiedys spia ;)) Duzo ich masz? Ostatecznie mozna suszyc w szfie (takiej z drazkiem na wieszaki) - plus ze sie nie kurzy. Zorka za 250... tja, goscia chyba pogielo. Sa co prawda egzemplarze kolekcjonerskie, ale bez przegiec ;) Niedawno za Zorka z popsuta migawka gosc zaspiewal mi 100PLN ;))) Tlumaczyl sie potem, ze on sie nie zna... ;))) 100PLN to mozna dac za Zorka w stanie idealnym, wysmarowanego i wyjustowanego, z migawka jak zegareczek ;) Ale szukaj, warto. A, widze zes z Warszawy. Stodole omijaj z daleka (jesli chodzi o Zorki ;) ) - dawno tam dobrej po rozsadnej cenie nie widzialem. Jest taki pulchny "rusek" na pietrze, ma sporo roznego dziwnego zlomu, jakies mieszki, jakies Lubitiele, jakies Zorki czy Fedy - jak sie poznasz i wyszukasz co sprawne to mozna u niego brac. Sprawdz gielde staroci na Kole, czesto mozna ladne Zorki (ale na przyklad z zacietym samowyzwalaczem, co nie rzutuje) wyskubac za jakies 30PLN - warunek - targowac sie i byc rano - pierwszy klient rzecz swieta, nie dadza Ci odejsc, mozesz cene dyktowac, byle rozsadnie. A jak jeszcze potrafisz wykazac jakas drobna niesprawnosc, to wygrales ;) Pozdrowka! Snowman napisał 02.05.04 23:52 :)) Zapomnialem, ze samego Dobranoc! nie przyjmie ;))) Snowman napisał 02.05.04 23:53 - Dobranoc! - PM_Senser napisał 03.05.04 13:36 Dobranoc! PM_Senser napisał 03.05.04 13:38 Już wiem: jeśli czegoś wpisanego serwer nie przyjmuje, to proponuję na końcu zdania wcisnąć ENTER (żeby kursor przeszedł do nowej linii) i wtedy dopiero kliknąć na "Wyślij". Poniżej widać, że działa ;) Snowman napisał 03.05.04 22:31 Witajcie! Cos dla Yuki przelotem ;) 315419 Snowman napisał 03.05.04 22:32 PM_Senser - o, to jest patent, musze wyprobowac ;)) Uwaga, proba mikrofonu... Snowman napisał 03.05.04 22:50 :))) Figa, nie dziala na smaile z enterem... Snowman napisał 03.05.04 22:53 Ze spacja i enterem tez smila nie lyka... Chyba sie Admin czujnie wycwanil ;) Snowman napisał 03.05.04 22:54 Dobranoc! Snowman napisał 03.05.04 22:55 :))) Snowman napisał 03.05.04 22:57 Trzeba spacjami otoczyc :))) Pozdrowka i chyba jednak Dobranoc! PM_Senser napisał 04.05.04 07:25 :) PM_Senser napisał 04.05.04 07:25 Zadziałało bez spacji :) Snowman napisał 04.05.04 07:39 Musi masz lepsze uklady ;) Mi nie chce... Yuki napisał 04.05.04 07:44 Czuwaj Drużyno Zmij! Snowman napisał 04.05.04 07:50 Czuwaj Zastepowa Zmijo! :))) A juz mialem na pobudke nawolywac ;))) Jak tam z kurierem, scigac dzisiaj? Snowman napisał 04.05.04 07:50 Przespalas sie z problemem wolania filmu przez dlugi weekend? ;) Szara Maść napisał 04.05.04 07:51 Witaj Drużynowo Żmijewska! :)) Szara Maść napisał 04.05.04 07:52 I cała Drużyno też! :)) Yuki napisał 04.05.04 08:03 Film wraca do Wolngo Miasta Gdańska w aparacie :-)) Yuki napisał 04.05.04 08:08 Ale wiecie co, odważna to ja nie jestem :-). Jak mi napisano, że moje zdjęcie to gniot, to je szybciutko usunęłam, zamiast mężnie znosić brutalne słowa prawdy... i to ma być postawa obywatelska... :-/ Snowman napisał 04.05.04 08:23 :)) Witajcie! Snowman napisał 04.05.04 08:24 Yuki, pokaz tego gniota, zobaczymy go ;)) FIlm w aparacie... OK, nawine go z powrotem ;)) Nie bede cial ;)) Yuki napisał 04.05.04 08:40 To nie ten gniot :-). Tamten mogę Ci podesłać if you want to. A powiedz mi jeszcze, czy w końcu dotarły płytki z wkładką? PM_Senser napisał 04.05.04 08:45 Yuki nie martw się, nie można robić od razu wybitnych zdjęć, bo w jaki sposób człowiek potem może powiedzieć, że się rozwija? :) Ja też często swoje zdjęcia ściągam zresztą :) Yuki napisał 04.05.04 08:52 PM_Senser, ale czy to nie dowodzi mojego tchórzostwa? W końcu skoro wieszam, to znaczy, że przeszły autocenzurę... a tu nagle "gniot" i to mnie martwi, bo to znaczy, że zupełnie nie potrafię ocenić swoich zdjęć. No i ta odwaga... zostawianie tylko tych fotek, które spotkały się z (umiarkowanie) przychylnym przyjęciem oznacza brak umiejętności przyjęcia ciosu na klatę ;-))). Oczywiście, mówię o sobie :-). Pzdr. PM_Senser napisał 04.05.04 09:07 Yuki: to nie tak. Jeśli np. ja wystawiam jakieś zdjęcie, to inni wskazując jakieś usterki w nim otwierają mi oczy :) Nie widzimy wszystkiego od razu, stąd krytyka jest bardzo wskazana :) Mi moje zdjęcia szybko brzydną, gdy je trzymam tutaj i też je szybko zdejmuję. Może uda mi się powstrzymać... PM_Senser napisał 04.05.04 09:10 To nie jest sprawa tchórzostwa w każdym razie - po prostu widzisz swoje zdjęcia w nowym świetle :) Yuki napisał 04.05.04 09:36 Nie takie to proste z tym tchórzostwem, ale może nie ciągnijmy wątku ;-))). Yuki napisał 04.05.04 09:37 Albo ciągnijmy- sama nie wiem :-) Yuki napisał 04.05.04 09:37 Ciągnijmy losy, czy będziemy ciągnąć wątek. PM_Senser napisał 04.05.04 10:00 Może lepiej to zostawić, jeśli skomplikowana sprawa... Snowman napisał 04.05.04 11:07 Yuki. Plytki jeszcze zalegaja na poczcie... :( Slij gniota na priva. Snowman napisał 04.05.04 11:08 Do wiadomosci wszystkich - zarobiony jestem, bede odpowiadal z duuuuzym opoznieniem :( PM_Senser napisał 04.05.04 11:24 Jeśli o mnie chodzi, to mi to nie przeszkadza :) Yuki napisał 04.05.04 11:31 Oraz ja mam trochę roboty, zwłaszcza, że zostałam sama jak ten biały żagiel w pracy... Śnieżny, one nie mają prawa tak długo zalegać na poczcie!!! Jeżeli nie dojdą dzisiaj góra jutro, trzeba będzie reklamować! Ale to dopiero po moim powrocie ze szkolenia. Snowman napisał 04.05.04 12:01 Yuki - teraz to juz tylko ja je musze odebrac. W piatek byly awizowane... PM_Senser napisał 04.05.04 12:14 Coś serwis znacząco przyspieszył :) Mam nadzieję, że na zawsze :) Yuki napisał 04.05.04 12:16 Przyspieszył, bo my spowolniliśmy z ilością komentarzy :-). Śnieżny- uffffffffff... a ja myślałam, że czeka mnie przeprawa z pocztą polską :> Yuki napisał 04.05.04 13:13 Snołczłek wdał się w dyskusję o kiczu i za chwilę dojdzie do rękoczynów... Czy mamy przybywać na odsiecz? aKySZ napisał 04.05.04 13:44 jakby co to jestem, ale mam kłopoty (mam nadzieję że przejściowe), więc nie mam czasu tutaj :-((( Powiem Wam tylko, że w polskim budownictwie nadal obowiązuje syndrom Alternatyw 4... Yuki napisał 04.05.04 13:46 aKySZu, jesteśmy z Tobą! Marcin Baranowski napisał 04.05.04 13:49 yuki: Numerek poproszę. Gdzie ta dyskusja o kiczu? Snowman napisał 04.05.04 14:03 Marcinie - dyskusja o kiczy toczyla sie tu w samych poczatkach. A dzis to ino jakies pyskowki pod urazonym autorem ;) Snowman napisał 04.05.04 14:07 Yuki, czekam na gniota na privie ;))) Jest szansa na kuriera dzisiaj? Yuki napisał 04.05.04 14:12 Kurier mało uchwytny. Spróbuję nawiązać łączność. Yuki napisał 04.05.04 14:15 ACHTUNG! "16.15 tam gdzie wtedy. Najpierw poproszę o pinga". Snowman napisał 04.05.04 15:18 Ping ugadany. O piaskownicy kiedys... Yuki napisał 04.05.04 15:23 Byle nie in public. aKySZ napisał 04.05.04 15:27 dzięki Yuki :-/ Snowman napisał 04.05.04 15:30 :) Yuki napisał 04.05.04 15:37 O, wyszedł Ci sam uśmiech :-). Z harcerskim pozdrowieniem żegnam się z Wami do jutra... a niektórzy z Warszawy mogą się już zacząć okopywać ;-D aKySZ napisał 04.05.04 15:39 do zobaczenia! PM_Senser napisał 04.05.04 15:45 Robicie wyprawę na Zorki? Hehehe Yuki napisał 04.05.04 15:46 Coś w ten deseń... :> Snowman napisał 04.05.04 16:02 Yuki, obowiazkowo do Fortu, any day, 17:00 byle nie weekend! Snowman napisał 04.05.04 16:03 Smile jest otoczony spacjami i przypieczetowany enterem ;))) PM_Senser napisał 04.05.04 16:03 aha :) PM_Senser napisał 04.05.04 16:04 przed tym "aha" dałem całą linijkę spacji i obcięło :) PM_Senser napisał 04.05.04 16:06      aha PM_Senser napisał 04.05.04 16:11 ☺ Snowman napisał 04.05.04 16:26 O, juz admin zablokowal space smile space enter :( Snowman napisał 04.05.04 16:27 (a)Zorek (z)wrocil... PM_Senser napisał 04.05.04 16:34 kurka ;) Snowman napisał 04.05.04 16:38 Nie... aZorek ;)) Nie kurka... ;) Snowman napisał 04.05.04 16:39 :) Snowman napisał 04.05.04 16:39 space space smile space space enter enter ;))) Snowman napisał 04.05.04 16:39 Ciekawe, kiedy sie znudzi ;))) PM_Senser napisał 04.05.04 16:48 hehehehe :) PM_Senser napisał 04.05.04 16:50 Snowman: pozwierzałem się jeszcze trochę pod pewnym bardzo starym zdjęciem :) Snowman napisał 04.05.04 22:10 PM_Senser - masz na mysli dzisiaj rano? Widzialem, ale czasu nie stalo... Jak dzis nie skrobne tam, to jutro z rana... Snowman napisał 04.05.04 22:13 Przy okazji - wie kto co sie z A_R_matorem dzieje? Snowman napisał 04.05.04 22:16 Yuki - odebrane wszystko ;) Doszlo w komplecie, nikt sie nie polakomil ;)) Dzieki! Przeslucham sobie jutro na dobkowatych sluchaweczkach :))) A_R_mator napisał 04.05.04 22:18 właśnie wróciełm z zakopca - :))) Snowman napisał 04.05.04 22:18 Macalem bebechy kodaka 3Mpix, rany co za badziew... Toz to nie ma prawa byc dobrze wyjustowane (ze wzgledu na konstrukcje i mocowanie matrycy, przepraszam, matryczki, bo trudno inaczej nazwac gowienko 4x6mm) Snowman napisał 04.05.04 22:20 Wszelki duch! ;)) Witaj A_R_matorze! A_R_mator napisał 04.05.04 22:21 Witaj Snowmanku :))) Jutro przekopię zaległości. Byłem w Twojej (zimowej częściowo) krainie :))) Snowman napisał 04.05.04 22:25 Wracajac do matryczki - jesli 3Mixle (zaznaczam, ze nie wiem czy rzeczywiste, czy interpolowane, ale to sobie jeszcze wyjasnie ;)) ) sa osiagane z rzeczonego gowienka, to gdyby wyprodukowac ta sama technologia chip 24x36mm to mamy ponad 100MPix z pelnowymiarowej matrycy, a to juz oznacza osiagniecie miozliwosci przecietnej jakosci malego obrazka. Nie potrafia, czy nie chca? Rozmiar matrycy nie jest juz problemem... Ha, robia w bambuko, oj, robia ;))) Dobek sie nie ucieszy... Jedno z dwojga - albo szykuja sie na dlugofalowe dojenie klienta, albo nie chca zarzynac rynku klasycznych emulsji ;))) Snowman napisał 04.05.04 22:26 :)) To juz wiem, co mi tak ciasno w zamrazarce bylo ;))) Snowman napisał 04.05.04 22:31 Yuki, Twoja piaskownica mnie niepokoi. Kadr nietrafiony, ale jakis potencjal ma. Znaczy potrafisz zauwazac ;) Snowman napisał 04.05.04 22:59 Dobranoc! PM_Senser napisał 05.05.04 00:40 Poważnie się na te Zorki wybieracie? Właśnie mi obiektyw zdechł, więc może też poszukam tymczasem? :) Yuki napisał 05.05.04 07:29 POBUDKA!!!! Yuki napisał 05.05.04 07:35 Piaskownica i tak mnie kosztowała nieco zdrowia, jako że byłam wychylona z balkonu do granic możliwości :-). Cieszę się, że wszystko doszło i czekam na wrażenia z Nohavicy :-). Snowman napisał 05.05.04 07:36 No, Yuki, dzis mnie zaskoczylas ;)) PM_Senser zreszta tez ;)) Czyzbym zaspal? ;P Snowman napisał 05.05.04 07:38 PM_Senser - Zorek polecial do Yuki, na nastepne proponuje polowac juz w sobote na Kole ;) Snowman napisał 05.05.04 07:38 Siem dyskursy widze po zdjeciach rozpelzly, Zmije, wracac na lono! ;) Yuki napisał 05.05.04 07:41 Nie zaspałeś. Miałam wytrych do parku Teoretyczki ;-). Zostałam przywieziona AŁtkiem i byłam przed czasem :-) Snowman napisał 05.05.04 07:48 Szara ma kota ;)) Snowman napisał 05.05.04 07:48 Alllltko to tak bolesne? Alll ;))) Yuki napisał 05.05.04 07:54 Ale co to za kot!!! Snowman napisał 05.05.04 08:01 :)) Kot kotu nie rowny ;)) Ten z charakterem ;)) Mysle, ze by sie z Twoimi dogadal ;)) Snowman napisał 05.05.04 08:01 PM_Senser - kysz na lono lozy ;)) Strasznie sie watki porozpelzaly... Szkoda tego Rikenona. Jaki to bagnet, Pentaxowy? Super Takumary podobno sa niezle, ale nie znam, i nie mam pewnosci, czy sa tez bagnetowe, czy tylko gwintowe. Besse - nie wstyd - specyficzna wersja pod specyficzne zastosowanie, chwala producentowi, ze nie zmusza Cie do kupowania cech, ktorych nie potrzebujesz, masz wybor. Byle o tym wiedziec i nie naciac sie na nizsza cene ;) Fedy czy Zorki - masz ladne obiektywy w zestawach - Industary (sliczne kopie Tessarow) i Jupitery (te dluzsze to sliczne kopie Sonnarow). A i szerokie katy tez grzechu warte. No i kultura pracy dalmierzem zupelnie inna niz lustrzanka ;) Szukaj tego feda czy zorka, szukaj. Jak bedziesz kupowal zwroc uwage na dwie rzeczy. Wykrec obiektyw (szklo sobie ogladnij czy nie porysowane, uwaga, moze miec babelki powietrza w soczewkach, jesli pojedynczy, nie powinien rzutowac). Popatrz pod swiatlo na roletki migawki (przy naciagnietej i przy spuszczonej migawce), czy nie sa przesiane, przeswitujace. Sprawdz, czy w czasie naciagania nie tworzy sie szczelina miedzy roletkami. Pamietaj, ze czasy migawki przestawia sie _po_ naciagnieciu migawki - inaczej mozesz sie pozegnac z migawka. Przestaw czas na B i sprawdz, czy roletka zamykajaca migawke rusza sie w miare tak samo zwawo jak otwierajaca, i czy obie roletki smigaja bez opoznien, zaciec itp. Zarowno jedna jak i druga powinny przelatywac w miare szybko i jednostajnie. Jesli druga zwleka z zamknieciem sie, prawie na pewno bedzie miala problemy z rownomiernym naswietleniem calej klatki. Dalej pytaj w Lozy ;)) Yuki napisał 05.05.04 08:08 Co sądzicie o najnowszym zdjęciu japomyki: 316695? Snowman napisał 05.05.04 08:09 316695 - jak zwykle ;) Aranzacja plus brak pomyslu na kadr ;) Snowman napisał 05.05.04 08:11 Nohavica - siedzi na uszach. Sympatyczne w pierwszym odsluchu, ale czegos mi brakuje... Ktos zestawil z Okudzawa i Kaczmarskim... Tej werwy mi brak.. Ale jeszcze kilka razy przeslucham, to sie wypowiem ;) Yuki napisał 05.05.04 08:12 Hmmm... daję Ci drugą szansę...na wyrażenie zachwytu :-> Snowman napisał 05.05.04 08:14 :)) Podobaja mi sie tylko te piosenki, ktore juz znam ;)) Wiesz jak to jest ;) Nie rzuca w pierwszym sluchaniu, ale musze sie przyzwyczaic ;)) Male utrudnienie w tym, ze nie lubie dzwieku wewnatrz glowy, a dobrych kolumn nie mam, bo bzykadel przy kompie nie licze... Snowman napisał 05.05.04 08:14 Nawiasem - kto porwal Voycieszka? Snowman napisał 05.05.04 08:15 A, Yuki, mialem sie wyrazac o Nohavicy czy Yapomyce? ;))) Yuki napisał 05.05.04 08:15 Mnie tam rzuciło przy pierwszym słuchaniu :-/. A na dodatek dostaliście moją ulubiona płytkę... więc doprawdy...nie chcę słyszeć, że kadr nietrafiony albo że wykonanie poległo ;-D Yuki napisał 05.05.04 08:17 Voycieszek długi ŁYKend spędzał w Wiśle i Ustroniu- przynajmniej tak napisał w sms-ie. Ale wczoraj mi chyba mignął na gg więc oznacza to, że jest już na Ojczyzny łonie...i się obcyndala... :-> Snowman napisał 05.05.04 08:32 Ustronnie lyknal i teraz sie Wisla splawia? ;))) A_R_mator napisał 05.05.04 08:36 Witajcie:))) jest szkiełko:316919 A_R_mator napisał 05.05.04 08:36 I krypto: 316918 PM_Senser napisał 05.05.04 08:44 Snowman: no jestem :) Muszę się teraz zastanowić :) Mam body na bagnet Pentaxa i niesprawny obiektyw, oraz mam sprawnego Heliosa na M42 z rozregulowanym Zenitem :) Spróbuję zrobić zdjęcie "dyktafonem" tej przysłony, na pamiątkę :) Yuki napisał 05.05.04 09:04 A to: 247697?? A_R_mator: krypto od kryptoreklama? PM_Senser napisał 05.05.04 09:07 U siebie wrzuciłem najnowsze zdjęcie zrobione "dyktafonem" :) Kompletnie mnie zaskakuje ten "aparat" hehehehe Szara Maść napisał 05.05.04 09:09 247697 ? - stracił głowę... :)) Yuki napisał 05.05.04 09:18 Szara Maści: :-D Voycieszek napisał 05.05.04 09:22 hmm ja tu prywatne szczegóły co do swego pobytu dyskretnie zdradziłem, a tu się mnie demaskuje :-> Yuki napisał 05.05.04 09:23 Och, a to było tajne??? Mogłeś mnie uprzedzić :-D Voycieszek napisał 05.05.04 09:24 zjadłem "ciacho mistrza" w Wiśle hihihi Szara Maść napisał 05.05.04 09:34 Cześć Voyciechu - z Wisły do M. Oka niedaleko - nie mijałeś się tam z A_R_matorem? :)) Voycieszek napisał 05.05.04 09:36 Dzień Dobry Wszystkim, Szara Maści - mijałam się z nim smsowo tylko ;) Voycieszek napisał 05.05.04 09:45 mijałem znaczy hihi PM_Senser napisał 05.05.04 09:45 Snowman: a jak się odkręca obiektywy w tych fedach? To jakiś gwint, czy bagnet? Pytam, żebym się nie zgubił podczas oględzin ;) Marcin Baranowski napisał 05.05.04 09:47 Snowmanie: apropos matryczki i / lub matrycy o takich rozmiarach jak piszesz... Z pewnością da się taką wyprodukować. Pytanie - po co. Ile musiała by kosztować? (problem znalezienia odpowiedniej wielkości nieuszkodzonego na całej powierzchni bardzo precyzyjnego ,,wafla''). I druga sprawa - 100 megapixeli, przyjmijmy dla prostszych rachunków (niech będzie efektywnie) 96MP, co daje rozdzielczość 12000x8000. Sporo, nie? Nieobrobiony obrazek ... w 8 bitach daje jakieś 300 mega ... W rzeczywistości matryca pracuje zazwyczaj w 12 bitowej głębii - raw - czyli było by ponad 430 megabajtów na obrazek. No to gigabajtowa karta (przy aktualnej technologgi dostępnej cenowo) zmieści dwa zdjęcia w raw ... nie wiem ile czasu trwa zapisanie 300 mega na takiej karcie, ale raczej sporo. Podobnie ewentualna kompresja na jpega wymagała by od aparatu mnóstwo pamięci i niezłego procesora, a co za tym idzie - dobrych baterii. Suma sumarum, kupa kuparum - to co piszesz technologicznie jest możliwe, ale tylko w teorii, w warunkach labolatoryjnych. Voycieszek napisał 05.05.04 09:51 Może ktoś wpadnie na pomysł, żeby inaczej zapisywać obrazy - żeby np matryca miała swoją pamięć, a nie przekazywała wszystkie dane dalej. Marcin Baranowski napisał 05.05.04 09:52 voycieszek: Wynaleziono już coś takiego. Różnie się na to mówi.. błona światłoczuła, film fotograficzny, klisza ... (-: Marcin Baranowski napisał 05.05.04 09:53 Problem w tym, że z jednego i z drugiego - gdyby wynaleziono elektorniczny odpowiednik działający tak jak mówisz - trudno (czasochłonnie) te dane wyciągnąć. Voycieszek napisał 05.05.04 09:54 Wiem wiem, ale właśnie o to chodzi, że dalsze komplikowanie elektroniki może nie przynieść dobrych efektów. Proste rozwiązania są przyszłością. Przy czym nie mówię, że stare proste rozwiązania. Yuki napisał 05.05.04 09:56 Grono nam się rozrasta :-). Witamy! Marcin Baranowski napisał 05.05.04 09:59 Bry! PM_Senser napisał 05.05.04 10:05 hej PM_Senser napisał 05.05.04 10:23 Snowman a na Allegro? Za godzinę kończy się aukcja z fedem 4 za 30 PLN... :) Snowman napisał 05.05.04 10:40 PM_Senser - mozesz zaryzykowac. Slij linka do aukcji na priva to zobacze, czy jakiej pulapki nie ma. PM_Senser napisał 05.05.04 10:44 Mail poszedł :) Voycieszek napisał 05.05.04 10:47 6172 PM_Senser napisał 05.05.04 10:53 taaak? No to 6173! Snowman napisał 05.05.04 10:56 emila poszla Yuki napisał 05.05.04 10:58 Przebijam! 6175! Snowman napisał 05.05.04 10:58 Marcinie! Wlasnie wykazales, ze nieoplacalne jest budowanie elektroniki, ktora by dorownala kawalkowi zelatynki ;)) A wszyscy pisza ze cyfra to taki postep ;))) Snowman napisał 05.05.04 10:58 Yuki, przebijasz? Oponki? ;))) Snowman napisał 05.05.04 11:01 Marcinie - wyciaga sie info z kliszy bardzo tanio, szybko i prosto ;)) Wystarczy uzyc powiekszalnika ;) Marcin Baranowski napisał 05.05.04 11:03 snowman: Najpierw wywołać, potem użyć powiększalnika, znów wywołać papier ... To jednak trwa i kosztuje. Żeby zobaczyć efekt (tylko zobaczyć, nie zamierzam wdawać się w dyskusję o wyższości itp, znam Twoje zdanie) - cyfrowo jest prościej, szybciej i taniej. Snowman napisał 05.05.04 11:04 Od bidy mozesz zeskanowac klisze, skoro juz musisz ;)) Snowman napisał 05.05.04 11:07 Cyfrowo jest jedynie szybciej ;) Taniej juz nie - sam pisales - (no, chyba ze decydujesz sie na koszmarna utrate jakosci ;) ) Z zelatynki wyciagne kazda ilosc informacji jaka mi w danej chwili potrzebna. Przy cyfrze zostane z tym minimum co cyfra dala i ani grama wiecej... Marcin Baranowski napisał 05.05.04 11:08 Czy wykazałem? Cóż, istotnie. Ale bierzmy siły na zamiary. Jestem zdania (jak większość chyba tutaj forumowiczów), że naprawdę większość ludzi nie robi większych powiększeń niż 20x30. Owszem, do 20x30 matryca 6mpix jest za mała. Ale nie zawsze. Takie obrazki można już na ścianie powiesić - wtedy patrzy się na nie z pewnej odległości i też nie ma znaczenia, że szczegóły znikają. Cyfra to jest postęp, jednakże nie w rozdzielczośći i jakości tylko w szybkości i ilości. Czy to źle czy dobrze - zależy od zastosowań. Większość fotografów w studiach porzuciła polaroidy na rzecz cyfrowych aparatów - do wstępnych przymiarek, przed zrobieniem zdjęcia na średnim lub dużym formacie. Dla reporterów cyfra jest niezastąpiona, mają możliwość zrobienia większej ilości zdjęć niższym kosztem i znacznie szybciej przekazania ich do redakcji. Z tego jedni i drudzy mają z tego kasę. Dla początkujących ... cóż, to już na dłuższą dyskusję. Generalnie - pstrykaczom nie, chcącym się uczyć - tak. Marcin Baranowski napisał 05.05.04 11:10 snowman: nie takiej koszmarnej. Gazety nie oferują dużych powiększeń. Zdjęcia z wycieczek też zazwyczaj ludzie robią 10x15. Po prostu do pewnych celów cyfra _wystarcza_ bez (widocznej) utraty jakości. I wtedy jest również taniej. Marcin Baranowski napisał 05.05.04 11:13 Niestety, cyfrowość jeszcze nie osiągnęła ideału, i dopóki nie zostaną dopracowane znacznie szybsze i znacznie pojemniejsze pamięci .. chyba przede wszystkim to właśnie (lub jakiś magicnzy wynalazek o którym się nikomu nie śniło, chbya to miał mniej więcej na myśli Voycieszek) to technologia cyfrowa nie ma większych szans na wzrost jakości. Snowman napisał 05.05.04 11:17 Marcinie! Nie powtarzajmy jeszcze raz calej dyskusji - nie mam teraz na to czasu, a wszsytkie za i przeciw chyba juz padly. Gazety masakaruja zdjecia. 10x15 to jest obrazeczek dla pstrykacza. 20x30 - powyzej tego formatu dopiero ma sens powiekszanie. I 20x30 nie wiesza sie na scianie, tylko jeszcze z reki oglada. Pozdrowka! Snowman napisał 05.05.04 11:19 Nie lubie tylko podejscia - mozna gorzej, bo w gazecie nikt nie zauwazy, mozna dac na sciane, bo jakby co to odejdzie sie jeszcze metr dalej, generalnie przyzwolenie dla utraty jakosci i wartosci. Mozna pojsc zjesc do McDonalda a nie ugotowac porzadny obiad. Mozna zjedc kawal kielbasy z gazety zamiast kotleta z surowka i ziemniaczkami na talerzu ;) Rosnie przyzwolenie i akceptacja bylejakosci... :( PM_Senser napisał 05.05.04 11:29 Yuki: pozwolisz, że podczas zawziętych dyskusji nie będę przebijał - można się pomylić ;) Yuki napisał 05.05.04 11:30 Umowa stoi. Przebijamy tylko podczas lekkich i niezobowiązujących wymian grzeczności ;-) Marcin Baranowski napisał 05.05.04 11:31 Eh, gadaj z takim. Jak mówiłem, znam Snowmanie Twoje zdanie, jednak się nie zgadzam. Niech ktoś powie, jakich powiększeń najczęściej sam używa (Snowman: Ty nie mów (-: ). Analogie: w górach na szlaku zamiast ziemniaczków z kotletem zjem bułkę z konserwą. Utrata jakości? Mając w domu zestaw (nie mam, ale potencjalnie) kina domowego z 30 głośnikami w koło nie będę ich wszystkich używał podczas oglądania dziennika. Itd. Voycieszek napisał 05.05.04 11:37 Marcin: właśnie chodziło mi o genialny wynalazek, który zmieni wszystko. Kiedyś podobno grono ludzi miało za zadanie wymyślić przewody prowadzące wodę, ale tak cienkie, żeby podsysały wodę na dużą wysokość (od wieków korzystają z tego np drzewa). Grono to składało się z bardzo różnych ludzi. Byli to fizycy, inżynierowie, filozofowie... Właśnie filozof powiedział nagle, że jeśli chcemy mieć rurę, to albo najpierw bierzemy walec i wiercimy w nim otwór, albo najpierw mamy otwór, a później otaczamy go materiałem. Niby bez sensu. Oczywiście wybrano tę drugą opcję. Naukowcy przypomnieli sobie, że mają przecież taki "otwór". Wzięli laser i jego światło oblewali metalem. Pozostał otwór mikroskopijnych rozmiarów. Wynalazek prosty, ale genialny. PM_Senser napisał 05.05.04 11:43 To dobra myśl, może rzeczywiście wystarczy niewielkie odkrycie, żeby cyfrę pchnąć mocno dalej :) Ale trzeba poczekać na jakiegoś geniusza, albo nowatora, albo przypadek ;) Marcin Baranowski napisał 05.05.04 11:43 voycieszek: O, hoho. To jest jakiś pomysł na pomysł. Ale tutaj chodzi o coś innego. Wiedzieli co chcą uzyskać, nie wiedząc jak. Tutaj - gdybyśmy chcieli zrewolucjonizować technologię fotografii cyfrowej inaczej niż przyspieszając elektronikę i powiększająć pojemności pamięci, musimy wynaleźć coś, o czym jeszcze nie mamy pojęcia jak będzie działać i w jaki sposób nam pomoże. Być może coś podobnego już wynaleziono, nikomu jednak nie przyszło do glowy, że można to postawic do góry nogami, podłączyć odwrotnie i wykorzystać w tej dziedzinie. To musiał by być wynalazek na miarę tranzystora chyba ... Szara Maść napisał 05.05.04 11:47 W zasadzie, to można by było porównywać sobie te różne technologie po wymianie tylnych ścianek w konkretnym modelu - inaczej, te spory nie mają wg mnie większego sensu. Prawda jest też taka, a o niej się tu nie mówi, że większość popularnego sprzętu analogowego nie dorasta popularnym dziś kamerkom cyfrowym. Większość kamerek analogowych ma jakość optyki i wykonania na takim poziomie, że cyfraki je 'walą' na łeb. Do tego dochodzą jakości sprzętu do dalszego przetwarzania obrazów. Jeśli zaś chodzi o prezentację efektów na komputerach, to wszystkie zalety technologii analogowej i tak tu znikają... Zwykłe przyciemnienie obrazu na monitorze jest już cyfrowe, nie mówiąc o tym, że najwspanialsze obrazki analogowe są już na poziomie skanowania "cyfrowANe"... Tego rodzaju dyskusje będą się 'odwiecznie' toczyć, tak długo jak będą te dwie technologie współistniały. :)) PM_Senser napisał 05.05.04 11:49 Szara Maść: chcę tylko zwrócić uwagę, że skanowanie obrazów analogowych (z negatywów na przykład) nie powoduje już takiego nacisku na czas i wielkość pliku ;) Snowman napisał 05.05.04 11:49 Marcinie - celowo pisalem o McDonaldzie a nie o bulce z konserwa na wycieczce ;)) Drobna roznica ;) Szara Maść napisał 05.05.04 11:54 Co do różnych sposobów skanowania... Można zeskanować z taką rozdzielczością, że popularna optyka i tak będzie słabsza od tej rozdzielczości - i tu się sprawa 'wali', a mała rozdzielczość skanowania i tak 'powala' wyższość analoga nad cyfrologiem... :)) Marcin Baranowski napisał 05.05.04 11:54 Bardzo dobrze mówisz Szara Maści. Zastanawia mnie jednak, skąd w takim serwisie jak plfoto komentarze pod czarnobiałymi zdjęciami (256 odcieni, tu, w serwisie!!! Rozdzielczość nikła), typu: znakomite odwzorowanie szczegółów w cieniach, to z pewnością zasługa obiektywu o dużej średnicy i średniego formatu. Tu chodzi o co innego raczej. Cyfrą pewnych zdjęć się nie da zrobić (chyba że w raw), bo 8 bitów to za mało, żeby w dużej rozpiętości odwzorować szczegóły. Przy skanowaniu masz 12 albo 16 bitów, i tu można sobie krzywymi pojeździć i dopiero potem obciąć do 8. Marcin Baranowski napisał 05.05.04 11:55 snowman: A ja napisałem o bułce na wycieczce, bo po prostu w takich warunkach to jest lepsze jedzenie. Analogicznie - w pewnych warunkach cyfra (dzięki temu, że jest) - jest lepsza. Marcin Baranowski napisał 05.05.04 11:57 szara maść: nie koniecznie trzeba ścianki wymieniać. Optykę stosuje się tą samą, doliczajć przelicznik (matryce zazwyczaj sa mniejsze niż film). Pryzsłona jest w obiektywie, migawka zazwyczaj jest identyczna w różnych modelach... Naprawdę nie trudno porównywać. PM_Senser napisał 05.05.04 11:58 ale czasem jest gorsza! ;) Zajrzyj do mnie - chciałem sfotografować przód autobusu w ruchu ;) Marcin Baranowski napisał 05.05.04 12:01 pm_senser: Napisałem: W niektórych. Jak bułka. ... eee.. .O kurde, jakżeś to zrobił? (-: Marcin Baranowski napisał 05.05.04 12:06 Dobre, dobre! Pytanie tylko: jaki był czas naświetlania i jak szybko autobus jechał. A popróbuj robić ,,poruszone'' zdjęcia, machając aparatem w lewo i w prawo... powinny zatem podobne kwiaty wychodzić. Gdzie kupić taki aparat? Jaki to model?! Ja też chcę! Wygląda po prostu jak by migawka przechodziła około sekundy z góry na dół z bardzo wąską szczeliną. Hehe. A jak się toto z lampą synchronizuje? Snowman napisał 05.05.04 12:07 Marcinie - jest OK, jesli obok, a nie zamiast ;) Lap niuanse ;) Szara Maść napisał 05.05.04 12:10 Tak..., ale jeżeli się chce coś porównać, to muszą być identyczne warunki. Tutaj inaczej rysują obiektywy (te same), dla których 'normalna' ogniskowa jest raz 50, raz 80 mm, inaczej rysują obiektywy przy odwzorowaniu obrazu niegatywowego na pełnej powierzchni klatki, inaczej na jej wycinku, itd. Przy takim porównaniu jakie, miałem na myśli, mówiąc o tylnej ściance, pomijam kwestię pamięci, procesorów, prędkości transmisji, energii i podobnych. :) PM_Senser napisał 05.05.04 12:12 Marcin Baranowski: to prosty aparat :) Mogę jedynie naciskać spust migawki :) Samo się zrobiło :) Marcin Baranowski napisał 05.05.04 12:13 Snowmanie: Cały czas to próbowałem powiedzieć! (-: Ja w plecaku noszę G5 i Zenita (to pierwze do fotografowania, drugie do obrony), ale mam nadzieję obydwa wymienić na jakiś zestaw, do którego będę miał wspólną optykę (-: Zenek mi przecieka, czasy losuje ... a na G5 nauczylem się duuużo o fotografowaniu i o cierpliwości. PM_Senser napisał 05.05.04 12:14 Marcin: http://tinyurl.com/2tneh - tu jest opisa aparatu na stronie Musteka :) To raczej zabawka niż aparat :) Ale sprawia ciekawe niespodzianki :) Poprzednie zdjęcie u mnie też nim zrobiłem :) Snowman napisał 05.05.04 12:15 No, a ja caly czas mowie o przyzwoleniu na zastapienie klasyki przez cyfre ;) Cyfry w czambul nie potepiam, bo ma wiele pol zastosowan. Byle nie bezkrytycznie ;) Marcin Baranowski napisał 05.05.04 12:16 Szara: Zatem można porównać: na kliszy skupić się na jej środku (wielkości danej matrycy). I z tego zrobić albo powiększenie albo bardzo dokładny skan. Wtedy trzeba obrazek powiększyć, pokazać laikowi, pokazać ekspertowi, nie mówić który jest który i zobaczymy. Snowman napisał 05.05.04 12:21 Marcinie - a teraz zaprotestuje stanowczo - nie mozesz porownywac cyfra z klasykiem raz zabierajac 70% powierzchni kadru klasyka a dwa druzgocacz klisze przepuszczajac ja przez skaner!!!! Marcin Baranowski napisał 05.05.04 12:30 Aj... dlaczego nie? Tylko w ten sposób porównujemy niezależnie od zastosowanej optyki, to raz. Dwa - klisza wytrzytma, nie? Nawet bez tych 70%, Trzy - przy tym samym upakowaniu można teoretycznie zwiększyć ilosć pikseli, powiększając matrycę do rozmiarów klatki. Snowman napisał 05.05.04 12:34 Porownaj samochod z rowerem odkrecajac dwa kola od ssamochodu... Bo przeciez rower ma tylko dwa, wyrownujesz szanse ;) teoretyk napisał 05.05.04 12:37 Cześć Gadacze! Na dworze piękna wiosna, a Wy wciąż jesteście w jesieni, miło mi. :))))) Voycieszek napisał 05.05.04 12:39 teoretyczko :))) Szara Maść napisał 05.05.04 12:44 Teoretyczka z Niej już tylko z nazwy! Przestała się kompletnie już pytać co i jak zrobić - szarogęsi nie na 'moim' komputerze coraz bardziej! :)) PM_Senser napisał 05.05.04 12:46 hahaha Marcin Baranowski napisał 05.05.04 12:48 Hm.. które dwa? Porównaj telefon stacjonarny z komórkowym, wyłączając ten pierwszy z gniazdka. Porównaj aparat kompaktowy z lustrzanką, wbijając obiektyw do lustrzanki, zeby się wsuwał i wysuwał. Yuki napisał 05.05.04 12:48 I słusznie czyni :-D Voycieszek napisał 05.05.04 12:51 a może szaromaści się Snowman napisał 05.05.04 12:51 Marcinie! No ale wlasnie Ty takie porownanie zaproponowales... Snowman napisał 05.05.04 12:51 Witaj Teoretyczko! Byle do jesieni! Juz niedlugo ;))) Voycieszek napisał 05.05.04 12:52 porównaj kobietę z mężczyzną... ooops ale o nie tutaj ;) Marcin Baranowski napisał 05.05.04 12:53 Snowmanie! Moim zdaniem troszeczkę przesadzasz. Ale może mi się wydaje, bo jesteś w tym bardzo stanowczy (-: Marcin Baranowski napisał 05.05.04 12:54 O, voycieszku, właśnie, właśnie .. przy okazji - dawno nikt żadnego aktu z numerkiem nie zapodał (-: Yuki napisał 05.05.04 12:55 Bo i tak byście numerek przeoczyli podczas gorącej dyskusji :-) Voycieszek napisał 05.05.04 12:56 Yuki, jak to numerek byśmy przeoczyli? to pomówienia jakieś Snowman napisał 05.05.04 12:57 Marcinie! Porownuj produkt finalny obu technologii, obraz przeniesiony na papier. A nie jeden produkt ograniczony do mozliwosci drugiego ;) Yuki napisał 05.05.04 12:57 no...... numerek do szatni... ;-) Voycieszek napisał 05.05.04 13:00 no to proszę: 313987 moja znajoma na zdjęciu Marcin Baranowski napisał 05.05.04 13:03 Porównując na papierze, jescze w powiększeniach bilbordowych, to wszyscy znają wynik. Porównując w innych kategoriach - już nie zawsze. W bardzo wielu dziedzinach życia stosuje się handel: jakość za szybkość i cenę. W fotografii niestety też. Czy tego chcemy, czy nie - tak jest niemal wszędzie. Nie kupimy już ,,niezawodnego'' dysku twardego, klawiatury działającej dłużej niż rok, itp. W szybkości i cenie wygra cyfra i już, trzeba się przyzwyczaić. A do jakości będzie powoli dążyć. Cena wtedy wzrośnie, też nie na długo, ale szybkość pozostanie. Voycieszek napisał 05.05.04 13:04 a ze starych ten jest ciekawy 39783 Marcin Baranowski napisał 05.05.04 13:05 Eh, dosyć, mam torchę pracy w pracy, a takie dyskusje to lepiej przy browarze prowadzić. Voycieszek napisał 05.05.04 13:07 albo przy kawie białej i czarnej, z których obie wyglądają prawie identycznie hihi Voycieszek napisał 05.05.04 13:07 prawda Snowman? PM_Senser napisał 05.05.04 13:18 czyli na szaro według światłomierza ;) PM_Senser napisał 05.05.04 13:19 Snowman: a czy do tego Industara można jakieś filtry przykręcać? Wiem, że polara nie ma sensu, ale jakiś żółty, czerwony itp. mnie interesują :) Snowman napisał 05.05.04 13:25 Marcinie! No i znowu przyzwolenie na bylejakosc, bylejakie dyski, bylejakie klawiatury, bylejaka fotografia... Snowman napisał 05.05.04 13:26 Voycieszek, no wlasnie, kawa ;)) Co z ogladaniem amorzycy? ;))) Snowman napisał 05.05.04 13:29 PM_Senser - mozesz normalne filtry mocowac, nie pamietam jeno srednicy... Marcin Baranowski napisał 05.05.04 13:32 Przyzwolenie? Jakie, przez kogo? Zgadzałeś się na coś? Ja nie. To po prostu jest, się dzieje. Nie sądzę, żeby ktoś miał na to wpływ. To naturalny postęp społeczeństwa do tyłu, a raczej na boki. Voycieszek napisał 05.05.04 13:33 Snowman: a jak mnie ochroniarze pobiją, bo tam "łażę i zglądam kąty" PM_Senser napisał 05.05.04 13:33 Snowman: fajnie Snowman napisał 05.05.04 14:15 Voycieszek, poradzisz sobie ;) Snowman napisał 05.05.04 14:16 Marcinie - cofanie sie pod przykrywka "pastepu" - a klient daje sie doic... Ale to wszystko juz bylo tu maglowane, zapraszam gdzies na poczatki dyskusji, ponizej pierwszego tysiaca... Marcin Baranowski napisał 05.05.04 14:18 wiem, czytałem, ale nie uczestniczyłem. Nie zamierzam wznawiać (-: Snowman napisał 05.05.04 14:29 :) Snowman napisał 05.05.04 14:30 Juz trzeba space space space smile space space space enter enter enter ;) Admin czuwa ;) Marcin Baranowski napisał 05.05.04 14:39 (-: Yuki napisał 05.05.04 14:40 :-D Marcin Baranowski napisał 05.05.04 14:40 O co chodzi z tymi uśmiechami, spacjami i enterami? Yuki napisał 05.05.04 14:41 No i wróciliśmy do pisma obrazkowego... :-/. I kto tu mówił o postępie? ;-)) PM_Senser napisał 05.05.04 14:42 :) PM_Senser napisał 05.05.04 14:43 A może to przez Mozillę mogę dawać bez spacji na początku? Marcin Baranowski napisał 05.05.04 14:45 ja mam mozillę i nie mogę. Nie, to jest na serwerze sprawdzane. Ale za to do góry nogami nikomu nie przeszkadza (-: Snowman napisał 05.05.04 14:47 Yuki - przeciez fotografia to tez pismo obrazkowe ;))) Voycieszek napisał 05.05.04 14:53 Voycieszek napisał 05.05.04 14:55 w Netscapie wszystko ładnie Yuki napisał 05.05.04 14:58 Voycieszek o 14:53 stracił mowę :-o Voycieszek napisał 05.05.04 15:01 nigdy nie stracę mowy, bom jest gadatliwy troszkę Yuki napisał 05.05.04 15:13 A ja, moi mili, powoli się z Wami żegnam :-). Do napisania kiedyś tam! PM_Senser napisał 05.05.04 15:17 do kiedyś tam :) Snowman napisał 05.05.04 15:19 Do Fortu! Yuki napisał 05.05.04 15:21 Śnieżny, Fort raczej nierealny :-). Snowman napisał 05.05.04 15:23 No nie, Yuki... Bo Cie razem z Oldim... ;) Voycieszek napisał 05.05.04 15:25 razem ze mną :[ Yuki napisał 05.05.04 15:26 Z Oldim się widzę w sobotę. Naprawdę przed ŁYkendem N I E dam rady :-(. Voycieszek napisał 05.05.04 15:27 317245 to jest fajne, że tak wtrącę i idę po zdjęcia na pl. Mirowski Yuki napisał 05.05.04 15:29 RychoOprycho też docenił wykonanie zdjęcia ;-D PM_Senser napisał 05.05.04 15:32 jeśli wszyscy oddają materiały na Mirowskim, a inni mówią, żeby tam nie skanować, to gdzie skanujecie w takim razie??? PM_Senser napisał 05.05.04 15:35 ale jak docenił :) Voycieszek napisał 05.05.04 15:51 ja tam oddałem negatyw do wywołania, a skanowanie... nie chciało mi się łazić nigdzie PM_Senser napisał 05.05.04 15:52 Voycieszek: aha :) Snowman napisał 05.05.04 15:55 Senser - madregos maila napisal, odpisze wieczorkiem, albo przed 17-ta ;) Voycieszek napisał 05.05.04 15:56 ktoś mówił, że dobrze robią w Empiku, a ja nie próbowałem jeszcze PM_Senser napisał 05.05.04 15:59 Snowman: hmmmm wyjaśniłem po prostu "za" i "przeciw" z mojej perspektywy :) PM_Senser napisał 05.05.04 16:00 Voycieszek: ja daję negatywy do skanowania w Wilabie, w jakiejś małej rozdzielczości. W większych to mi skanowała jedna osoba z pl.rec.foto (pan T.W.) Snowman napisał 05.05.04 16:00 :) Nie tylko ;) PM_Senser napisał 05.05.04 16:05 a, tak :) Snowman napisał 05.05.04 16:53 Emila pojszla ;)) Snowman napisał 05.05.04 16:54 No to do zrobaczenia wieczorem pewnikiem! Pozdrowka! Voycieszek napisał 05.05.04 18:56 317431 zaprasza voycio do siebie na śmiesznotki Szara Maść napisał 05.05.04 19:07 Snowman - najlepiej gdybyś sam robaków złapał - inaczej będzie epidemia i będą mówić o nas w TV! :)))))))))))))))))))) Szara Maść napisał 05.05.04 19:11 Voycio - jesteś supermenm postrzegania bzdur!!!!! :)))))))))) Voycieszek napisał 05.05.04 19:26 Szara Maści: to muszę jeszcze popostrzegać ;) Szara Maść napisał 05.05.04 19:31 :))) PM_Senser napisał 05.05.04 20:09 :))) PM_Senser napisał 05.05.04 21:01 podobno 6287... Snowman napisał 05.05.04 21:21 Witajcie! Ja tylko przelotnie ;) Plaga anielic... na wiosne sie wylegaja??? 312213 Snowman napisał 05.05.04 21:22 Szara Masci - tak mi zyczysz??? ;))) Ja tam jakies robaczywe grzyby pod liscmi dostzregam ;)) PM_Senser napisał 05.05.04 21:26 Cześć Snowman :) Ja chyba też znikam za moment... Snowman napisał 05.05.04 21:27 317431 - wiatry historii? ;) Kocham absurdy ;) Gdzies mam cos podobnego z Warszawy ;))) Musze jeno negatyw odkopac ;))) Albo wybrac sie tam znowy z aparatem ;)) Nie zdradze gdzie ;) Snowman napisał 05.05.04 21:28 Witaj PM_Senser - fakt, trzeba sie przed poranna pobudka wyspac ;))) Snowman napisał 05.05.04 21:29 PM_Senser - Wilab to Swietokrzyska przy Marszalkowskiej, Agfa? Dobrze kojarze? Naswietlaja tam 400DPI? Probowales kiedys? Dobrze robia? Snowman napisał 05.05.04 21:33 PM_Senser - skanowac w Profilabie nie polecam rowniez, graweruja. Wystarczy ze zrobili raz, drugiej szansy nie dostana... Poza tym robia to na Frontierze, co jest grubym nieporozumieniem. Podobno dobrze robia w Krakowie i Trojmiescie - do odszukania na p.r.f W Warszawie kojarze T.W. ale nigdy nie probowalem, wiec nie wiem. Snowman napisał 05.05.04 21:34 317646 - i kolejna kicza... PM_Senser napisał 05.05.04 21:37 Snowman: ja tylko biorę u nich opcję "standard bez przeglądarki na płytce" i to na pewno nie jest 400 DPI :) Robią w rozdzielczości 1024x1534 - jest to w cenniku na ich stronie napisane (tak, to Agfa na Świętokrzyskiej) :) Z tej opcji "standard" jestem zadowolony, chociaż raz mi zeskanowali film czarno-biały do c-41 bez usuwania pyłków. To był negatyw testowy, więc nie chodziłem reklamować. Snowman napisał 05.05.04 21:38 Jeszcze przypomne (a propos dzisiejszej dyskusji z Marcinem), ze nieporozumieniem jest uznawanie weba jako docelowego medium fotografii ;))) Gdzies to juz pisalem, ale tak gwoli przypomnienia ;)) Podobnie jak reprodukcja w albumie obrazu jest li tylko jego nedzna namiastka, tak i reprodukcja fotografii na ekranie jest li tylko nedzna namiastka. Wiec nie probujmy traktowac porownania wersji elektornicznych obrazow z analoga i z cyfrowki jako miarodajnego testu ;) PM_Senser napisał 05.05.04 21:41 A pan T.W. ma tu stronę: http://digifilm. webpark. pl/ i mi skanował raz film w 1350 DPI. Negatyw był kupiony w monopolowym, wyleżany i wygrzany Kodak, a on i tak przy skanowaniu wyciągnął z niego bardzo dużo :) PM_Senser napisał 05.05.04 21:42 Hmmm a odnośnie Rodinalu (tutaj to napiszę), to po moich szybkich kalkulacjach jednak wart jest zainteresowania... ale to kiedyś tam ;) Snowman napisał 05.05.04 21:45 Szara! Nie daj sie prowokowac! Snowman napisał 05.05.04 21:47 Druga uwaga - patrzcie na swiat jednym okiem - atrakcyjny motyw widziany stereoskopowo moze wygladac beznadziejnie na plasko. To mozna zauwazyc jeszcze przed podniesieniem aparatu do oka! Snowman napisał 05.05.04 21:49 Rodinal jest tani, wieczny (niezniszczalny nawet w otwartej butelce), wydajny, wygodny i umiejetnie uzyty daje doskonale efekty - warunek - czasy podane przez producenta skracac o 30% ;) I nie naciac sie na Rodinal Special - to zupelnie co innego - bardzo szybki wywolywacz dajacy silne kontrasty. Snowman napisał 05.05.04 21:51 Na stronke T.W. zerkne ;) Rozdzielczosc nieco malawa. Tak ze 2700 by sie przynajmniej przydalo... Optymalnie 4000DPI ;) PM_Senser napisał 05.05.04 21:53 Nie ma obawy, ja brałem najniższą możliwą :) Snowman napisał 05.05.04 21:55 PM_Senser - a propos Wilabu - kocham takie platanie pojec ;)) Jak w Profilabie pytalem, z jaka rozdzielczoscia skanuja, to sie mnie pani z uporem maniaczki pytala, do jakiego formatu ;))) Rozdzielczosc skanowania to jedno, rozdzielczosc naswietlania to drugie, a rozmiar wydruku czy skanu w pixelach to trzecie ;)) PM_Senser napisał 05.05.04 21:55 Chyba wyciągnę z szafy tego starego Zenita. Mogą mnie wrobić w pracy w wyjazd (integracyjny - i zawsze są łapanki, bo chętnych brak), a nie mam nic innego :) Tylko jaki film poświęcić, bo przebieg migawki ma dość duże cechy losowości i szkoda brać coś dobrego :) Snowman napisał 05.05.04 21:55 :) A to na TW popatrze, moze znajde cos dla siebie ;) PM_Senser napisał 05.05.04 21:56 Snowman: miałem na początku niezłe pomieszanie z tymi DPI... ale to już mnie tak nie męczy jak dawniej ;) PM_Senser napisał 05.05.04 21:57 aaa. jeszcze w Warszawie: www.coolscan.pl - widziałem w ofercie i 4000 nawet Snowman napisał 05.05.04 21:59 Wracajac do Wilabu - 400 DPI to jest naswietlenie, rozdzielczosc, przy ktorej oko nie powinno juz rozrozniac pixeli na wydruku. W zaleznosci ile pixeli ma skan na kazdym boku, taki rozmiar sie dostanie. Latwo policzyc, ze jesli skanujemy negatyw 24x36mm z rozdzielczoscia 4000 DPI, to po naswietleniu 400 DPI otrzymamy wydruk 24x36cm (10x wiekszy). Przy naswietlaniu 300DPI wydruk bedzie odpowiednio wiekszy. Przy skanowaniu z rozdzielczoscia mniejsza niz 4000 DPI wydruk bedzie odpowiednio mniejszy. Dla mnie w tej chwili najwazniejsze jest, czy naswietlaja na 400 DPI. Ale przejde sie tam, niedaleko mam ;) PM_Senser napisał 05.05.04 22:01 Tam obok sfotografowałem właśnie autobus z mojego portfolio ;) Snowman napisał 05.05.04 22:02 A, z tego co piszesz o standardzie to na plyte skanuja 1000 DPI ;) Cieniutko ;) A_R_mator napisał 05.05.04 22:03 Ja muszę przeprosić, że taki nie czasowy jestem, ale zawsze krótkie dni wolnego muszę przypłacić nadmiarem zajęć :))) Snowman napisał 05.05.04 22:03 Autobus - wiem, wiem, ja tamtedy codziennie ;))) PM_Senser napisał 05.05.04 22:05 Po początkowym skanowaniu odbitek i wrzucaniu ich na plfoto wziąłem pierwszą ofertę z brzegu, która mnie nie zrujnuje :) Płaci się 0.5 PLN za 1MB, a z jednego filmu nie jest tego dużo. Z czarno-białego to wyszła mi tak śmieszna cena, że musiałem sobie liczyć, czy się nie pomylili ;) Snowman napisał 05.05.04 22:05 Witaj A_R_matorze! Doba ma przeciez az 24 godziny! ;))) Snowman napisał 05.05.04 22:07 O, to na wgladowke z czarnobieli moze byc atrakcyjne. Nie zostawiaja tam jakiej wartosci dodanej? Paluch? Ryski? Inne atrakcje? Snowman napisał 05.05.04 22:08 Kiedys sie skusilem na taka tania oferte w Geancie ;))) Bombe podlozyc to malo :( PM_Senser napisał 05.05.04 22:10 Snowman: nie widziałem nigdy, ale mogłem przeoczyć... Przynajmniej nie robią tego nachalnie, jeśli się zdarzyło :) Snowman napisał 05.05.04 22:10 PM_Senser - na coolscana tez lookne. Zenka powiadasz... Bierz negatyw jakis srebrowy, moze za przykladem Yuki Fome ;)) Jakby Co Ci wywolam (nie przewolam ;)) ) ;) Albo jak szalec to Kodak Academy ;)) Miagawka losowa, film tez ;)) Snowman napisał 05.05.04 22:12 No, dobra, ktos cos mowil o chodzeniu spac i pobudce ;))) PM_Senser napisał 05.05.04 22:12 Hmm ja jeden wycinek z filmu raz dałem w Sadybie - zdążyli tak zapaćkać, że na dwóch odbitkach to wyszło. Ale za to kulturalnie przeprosili i zrobili poprawkę, negatyw wyczyścili... Mimo to średnia palców to była 2 na 6 klatek :) PM_Senser napisał 05.05.04 22:14 fomę wezmę, jeśli już cokolwiek... też zmykam :) A film mogę wsadzić do lodówki aż kiedyś, kiedyś się zdecyduję coś z niego wyciągnąć :) PM_Senser napisał 05.05.04 22:14 Dobranotz! Snowman napisał 05.05.04 22:14 No to co? Dobranoc! A_R_mator napisał 05.05.04 22:30 Cobranocka :))) volcano_ napisał 05.05.04 23:29 Wy jesteście tu znawcami fotografii. Mam do Was pytanie: Dlaczego zdjęcie 17151 nie zostało docenione. IMHO jest świetne, ale autor nie chce zamieszczać zdjęć, bo przechodzą nie zauważone. Skasował całe portfolio i chyba to też ma zamiar skasować. Szkoda, że dobry portret został prawie nie zauważony:( A Co Wy myślicie na temat tego zdjęcia?? A_R_mator napisał 05.05.04 23:49 volcano__ :))) tu je loża szyderców ;) aaa takiego zdjęcia nie ma - przypuszczam ,że zginęła jedna cyferka z numeru :) Snowman napisał 06.05.04 07:28 POBUDKA!!! :))) Snowman napisał 06.05.04 07:33 Volcano_ - podaj numerek, byle prawidlowy, to sprobujemy moze cos o zdjeciu. A dlaczego nie docenione tu to juz pytanie raczej do psychologow (psychaiatrow?) ;)) PM_Senser napisał 06.05.04 07:36 Witam :) PM_Senser napisał 06.05.04 07:47 volcano_: ja nie jestem znawcą, ale powiem Ci coś. Tu jest dużo autorów i jeszcze więcej zdjęć. Wystarczy, że na 15 minut zrobisz sobie przerwę w oglądaniu i już nie widzisz iluś tam nowo dodanych fotografii. Nie wszyscy sprawdzają "wstecz" ;) Natomiast jeśli pójdziesz pod czyjeś zdjęcie coś napisać, to jest prawdopodobne, że autor zajrzy do Twojego portfolio, chociażby z czystej ciekawości :) Jeśli spodoba mu się u Ciebie, to może zaglądnie znowu. Im więcej razy mu się pokażesz, tym bardziej prawdopodobne jest to, że Cię zapamięta. Jest to ludzkie po prostu :) I nie jest to automatycznie jakimś tworzeniem grona ludzi wzajemnie poklepujących się po plecach ;) Co prawda ludzie są z natury skłonni do spontanicznego tworzenia grupek, a to samo zobaczysz na przykład na pierwszej lepszej imprezie z brzegu. Są tacy, którzy wręcz pomagają tej ludzkiej skłonności i chodzą "po cudzych zdjęciach", dają ocenę najwyższą z nierozłącznym "zapraszam do siebie". Takie wazeliniarstwo mnie osobiście popycha do marzeń, żeby gościa mocno kopnąć w tyłek, ale nie da się zaprzeczyć - mimo wszystko podnosi to oglądalność portfolia tak aktywnego użytkownika. Moim zdaniem niech Twój znajomy wrzuca zdjęcia, a oprócz tego zajrzy do paru fotek, które mu się podobają. To nic złego powiedzieć parę słów, nie? Jeśli robie zdjęcia coraz lepsze, to zauważeniego jest tylko kwestią czasu, czego mu życzę. A teraz idę sprzątać kotom kuwetę, więc kończę ;) PM_Senser napisał 06.05.04 07:54 miało być: jeśli robi zdjęcia coraz lepsze :) A nie "jeśli robię" Snowman napisał 06.05.04 08:03 PM_Senser - dbaj o koty, o kota tez ;))) Niestety prawda, ze w jakis sposob trzeba zostac zauwazonym. Byle nie przez wazeline ;) Snowman napisał 06.05.04 08:05 Problemem plfoto jest nadmiar zdjec nie do opanowania i zbyt krotki odstep czasu pomiedzy zdjeciami, i mozliwosc kasowania zdjecia (a co za tym idzie naduzywania tego do wieszania po kilka zdjec dziennie ktore przemykaja jak meteory). Snowman napisał 06.05.04 08:07 Dobek na urlopie wciaz, Yuki podaza do stolycy, moze sie z kursu odezwie. Kto robi za mistrza ceremonii i piastuje dzis zaszczytny tytul Naczelnej Zmii? Snowman napisał 06.05.04 08:07 Ja robie za przelota (nielota?) ;) Snowman napisał 06.05.04 08:28 Cisza... telegraf napisał 06.05.04 08:30 . . . . . . . tak powoli tyka zegar ...:)) Voycieszek napisał 06.05.04 08:53 Dzień Dobry :) widzieliście moje nowe? 317431 Voycieszek napisał 06.05.04 08:53 idę do telegrafa, bo dawno nie zaglądałem Snowman napisał 06.05.04 09:20 Vitay Voyciu! 317431 widzieli juz wczoraj ;) Telegraf podlozyl bombe zegarowa i wszyscy uciekli? ;))) Voycieszek napisał 06.05.04 09:25 przepraszam Snowman, nie zauważyłem :| Snowman napisał 06.05.04 09:36 Spoko Voyciu! Ja sie tez odgrazam, cos w podobnym stylu ulicznych absurdow wrzuce ;) Voycieszek napisał 06.05.04 09:45 to będę czekać na absurdy :) A_R_mator napisał 06.05.04 09:48 Witajcie:))) Jak o ulicznych ciekawostkach to przypomnę swoje z Oleśnicy: 172564. Pozdrówka! Voycieszek napisał 06.05.04 09:56 tak, pamiętam 172564 :) pozdrawiam A_R_matorze Voycieszek napisał 06.05.04 09:57 Jak tam Hitomi się czuje przed maturką? Dajecie jej ciepeuko? To taki wielki stres przecież. A_R_mator napisał 06.05.04 10:00 Witaj Wojtusiu :))) jak chcesz to looknij na moją ostatnią provię z podstawowego konta i niewidomą z Sinobrodego AR. A_R_mator napisał 06.05.04 10:02 Pytanie o Hitomi muszę pominąć milczeniem (właśnie odciąłem ją od zimnego netu) :( PM_Senser napisał 06.05.04 10:03 hej :) Snowman: dbam o koty - mamy trzy - i chyba to doceniają :) Udało mi się wykręcić od wyjazdu i spokojnie mogę poczekać na feda :) Zenit wrócił do szafy :) Snowman napisał 06.05.04 10:18 172564 - kazde miasto ma swoj absurd? ;) Snowman napisał 06.05.04 10:27 Witaj A_R_matorze - ta Provia to byla podkrecana kolorystecznie? Kolory ma stumione, tylko ta puprura sie wybija ;) Mam zle wspomnienia z Provii wlasnie w szara pogode, a tu widze ze jest OK. Snowman napisał 06.05.04 10:27 PM_Senser - no to czekamy razem ;))) Snowman napisał 06.05.04 10:27 A_R_matorze - czy cos odnosnie ksiazek drgnelo moze? A_R_mator napisał 06.05.04 10:40 Witaj Snowmanku :))) Provia skanowana u mnie bez podkręcania ręcznego, ale na automatyce SilverFasta. Aha to jest provia RHPIII. Książki - jeszcze przygotowuję propozycje :) Snowman napisał 06.05.04 10:47 Aha, dzieki! PM_Senser napisał 06.05.04 11:30 Uff :) Odpisałem na maila, Snowman :) Zaraz idę po skany... ciekawe jaki ta rozwalona przysłona dała efekt... Snowman napisał 06.05.04 12:20 PM_Senser - odpisze pozniej. Powiem tylko, ze niektore rzeczy idzie zrobic taniej ;) Innych niepotrzebnie sie boisz ;) Ale sprecyzuje w mailu. Wrzuc jakies z ta latajaca przyslona jak juz je bedziesz mial. Voycieszek napisał 06.05.04 12:34 Snowman: masz maila Snowman napisał 06.05.04 12:37 Voyciu - odpisalem. Twoja glowa zeby zaciagnac Yuki do Fortu ;) PM_Senser napisał 06.05.04 12:53 Snowman: mam te zdjęcia, ale hmmmmm... niektóre są bardzo prześwietlone, niektóre niedoświetlone... no i sam nie wiem ile ja psułem, a ile przysłona. Widać na pewno, że zwisający jeden płatek nie odrysował się na zdjęciach, ani też nie widać, żeby była szczególnie duża dziura, jak go brakowało :) Nie wiem też ile udziału miał skanujący :) Zaraz coś wybiorę, gdzie dużo przysłaniałem na przykład. PM_Senser napisał 06.05.04 12:54 Jedno jest pewne: nie potrafię powiedzieć, kiedy się zepsuła :) PM_Senser napisał 06.05.04 12:59 mam kandydata, zaraz wrzucę PM_Senser napisał 06.05.04 13:05 Snowman: 318185 - wrzuciłem jako pumexi ;) PM_Senser napisał 06.05.04 13:06 Mam też z Ilforda, ale tam eksperymentowałem z naświetlaniami pomiedzy 200 a 800 ASA i mam kompletny bigos :) nie wiem, co psuł obiektyw ;) Snowman napisał 06.05.04 13:11 PM_Senser - na 318185 nie mozna nic ocenic ;) Zwlaszcza popsutego bokehu. Piszesz - przeswietlone, niedoswietlone... Oceniasz po "odbitkach", czy patrzysz na negatyw? Bo tylko na kawalkach kliszy mozna cos powiedziec ;) PM_Senser napisał 06.05.04 13:32 Snowman: niestety patrzę tylko na skany :) Odbitek nie robiłem, a indeksu zapomnieli, zostawiłem negatyw, żeby dorobili ;) Po pracy odbiorę... PM_Senser napisał 06.05.04 13:45 Snowman: przyglądam się i nie mam pojęcia, może z braku doświadczenia, mogę wszystkie skany z ilforda spakować w zipa i wystawić na jakimś www do ściągnięcia - 17MB... PM_Senser napisał 06.05.04 13:50 albo wrzucę jedno z ilforda: oto numer: 318232 Snowman napisał 06.05.04 15:29 PM_Senser - nie pakuj, beda wszystkie poprawne, Ilford ma duzy zakres dopuszczalnych naswietlen. Poczekajmy na negatywy. A moze wybierzesz sie jutro do Fortu Wola, przy okazji gumy ogladniesz? ;) Marcin Baranowski napisał 06.05.04 15:34 318317. Fajne to plfoto, potrafią połechtać, może znowu zacznę tu wrzucać (-: PM_Senser napisał 06.05.04 15:40 Snowman: jutro? O której? Mogę być zajęty, ale różnie to się układa... :) Snowman napisał 06.05.04 15:41 Kole 17-tej, powiedzmy do max 18-tej. PM_Senser napisał 06.05.04 15:43 Snowman: to jakaś wystawa? Czy tak się spotykacie? :) (Zdejmuje tego ilforda, jutro coś z niego wrzucę do siebie). Snowman napisał 06.05.04 15:47 Gumy, gumy Dederki. I jeszcze jakies inne ;) Nie wiem czy bedzie wieksza grupa bo Yuki sie wymiguje ;) Ale ja bede ;) PM_Senser napisał 06.05.04 15:49 Aha, takie, co tutaj wystawia? W sumie wreszcie zobaczyłbym prawdziwą... Zastanowię się i jutro powiem, ok? :) Marcin Baranowski napisał 06.05.04 15:49 Nie zdejmujcie zdjęć... numerki z dyskusji stają się nieaktualne i nie wiadomo o czym mowa później. Podobnie - znikają ciekawe i pouczające nieraz komentarze, które zdążyły powstać pod usuniętym zdjęciem. Fotografia, nawet licha, powinna w galerii pozostać. Zarówno autor, jak i czytelnicy / piszący mogą się wiele nauczyć, Jest to według mnie jednym z podstawowych zadań takiej galerii. Należy tylko ignorować wypisywane głupoty i nie przejmować się oceną. Snowman napisał 06.05.04 15:53 Marcinie! Wolanie na puszczy ;) Poki admin umozliwia kasowanie zdjec, to zawsze tak bedzie :( AWM_Anja napisał 06.05.04 15:53 Snowman: do której godziny jest otwarta ta Galeria? PM_Senser napisał 06.05.04 15:54 Snowman: Anja to moja żona :) Poznajcie się :) Snowman napisał 06.05.04 15:56 PM_Senser - OKI ;) PM_Senser napisał 06.05.04 15:56 Marcinie, jeśli mówisz o moim zdjęciu, to chodziło tylko o szukanie objawów uszkodzenia przysłony :) Z tego negatywu będę wrzucał zdjęcia do siebie, bo chcę się uczyć między innymi biorąc do serca krytykę :) Muszę niestety odczekać, aż się 48 godzin dopełni po moim autobusowym :) A poza tym masz rację, usuwałem trochę swoich zdjęć, a potem mi było odrobinę szkoda :) Marcin Baranowski napisał 06.05.04 15:57 snowman: tak.. właśnie. Dlatego wystawiam w innym podobnym miejscu, gdzie z kolei mało kto gada, bo mało tam ludzi - i mało opinii. Ale nie można tam usuwać! Byli już tacy, co się obrażali, że ktoś im komentował zdjęcie, ale po prostu przestają zaglądać i tyle. Marcin Baranowski napisał 06.05.04 15:59 PM_Senser: Ale właśnie o ten przykład mi chodziło... musiałem trochę pracy w pracy wykonać (pogonili mnie, znaczy), nie odświerzałem dyskusji za często, i już zepsutego bokehu nie obejrzałem )-: AWM_Anja napisał 06.05.04 15:59 Snowman: miło Cię poznać :D PM_Senser napisał 06.05.04 16:01 Marcin: Snowman się nie dopatrzył również... :) Wyślę Ci obydwa mailem :) PM_Senser napisał 06.05.04 16:05 Snowman: właśnie się dowiadywałem o aparat - jest w drodze na pocztę, więc jutro powinien przyjść, najpóźniej w sobotę :) Marcin Baranowski napisał 06.05.04 16:14 Rzeczywiście, trudno po takich zdjęciach ocenić co zrobił obiektyw. Jeden listek przysłony latający, chyba mocno nie wpłynie na jakość naświetlenia. Jedynie może zniekształcić obraz, a i to jedynie w nieostrych miejscach. Tak mi się przynajmniej wydaje... nie eksperymentowałem (-: Snowman napisał 06.05.04 16:17 AWM_Anja! Witam! PM_Senser napisał 06.05.04 16:18 W moim przypadku ocena jest jeszcze utrudniona przez to, że eksperymentowałem z filmem nieświadomy usterki :) Ustawiałem różne czułości, żeby wypróbować to, co wyczytałem na stronie Ilforda o tym filmie :) Voycieszek napisał 06.05.04 16:26 Snowman: Wysłałem maila o dziwnogodzinowej Yuki Voycieszek napisał 06.05.04 16:26 witam i ja AWM_Anja :) Snowman napisał 06.05.04 16:26 Do zrobaczenia! Snowman napisał 06.05.04 16:28 Yoyciu - pamietaj, wplyn na Yuki! ;) Pozdrowka! AWM_Anja napisał 06.05.04 16:30 Voycieszek:-)) PM_Senser napisał 06.05.04 16:31 Poznajcie się :) Voycieszek napisał 06.05.04 16:34 kłaniam się :] Voycieszek napisał 06.05.04 16:36 Snowciu: jak mam na nią ten no... wpłynąć :/ AWM_Anja napisał 06.05.04 16:39 Voycieszek: co prawda nie mnie pytasz, ale podpowiem:): sposobem trzeba, sposobem:D Voycieszek napisał 06.05.04 16:41 Yuki jest za sprytna jak dla mnie :( volcano_ napisał 06.05.04 17:57 przepraszam podałem błędny numer zdjęcia, miało być 317750. Jeżeli macie ochotę zajrzyjcie i napiszcie parę słów. Dziękuję. Snowman napisał 06.05.04 21:03 Witajcie Zmijowy Pomiocie! ;)) Snowman napisał 06.05.04 21:05 Voyciu, mam facetowi tlumaczyc jak wplynac na kobiete? ;))) Sposobem, sposobem ;))) Snowman napisał 06.05.04 21:15 317750 - Volcano_ - nie bede pisal za innych, ale... jajecznica ze szczypiorkiem, rozpraszajace tlo i fatalne swiatlo. W dodatku sprawia wrazenie ze kolory sa przewalone. To zdjecie meczy... Snowman napisał 06.05.04 21:16 Hej, zmije, jest tam kto??? Snowman napisał 06.05.04 21:29 A, Voyciu, o 14:30 piwo nie wchodzi w rachube :((( PM_Senser - podtrzymuje propozycje Fort Wola 17:00, nawet jesli sie Yuki wykreci (Voycieszek sobie nie poradzi...). Przynies te negatywy z popsutego obiektywa! Voycieszek napisał 06.05.04 22:30 To ja nic już nie rozumiem ;) ale kawusia o 14:30 może być? Snowman napisał 06.05.04 22:43 Voyciu! Czego nie rozumiesz? 14:30 jest OK, kawusia w porzadku, mniam mniam i bardzo chetnie ;)) Niestety, jest to pora wybitnie niepiwna... Pora piwna moglaby byc o 17-tej przy okazji Fortu Wola - wybieram sie tam na gumy raz jeszcze niezaleznie, i przy okazji proponuje to PM_Sensorowi (plus prywata z negatywem). Oczywiscie jesli sa inni chetni to rowniez zapraszam ;))) I wtedy w gre moze wejsc piwo, mniam mniam i bardzo chetnie ;)) Co do Rotundy - zarowno mi, jak i Yukowemu kurierowi do znanej nam kafejki blizej, mysle, ze Yuki przy Rotundzie upierac sie nie bedzie ;)) Tym bardziej, ze pogoda jutro niepewna :( Gryplan zalezy od Was. Choc nie kryje, ze w kafejce bede wplywal na Yuki ;)) PM_Senser - jesli Ci 14:30 pasi, to tez zapraszam ;) Pozdrowka! Voycieszek napisał 06.05.04 22:51 o!!! Snowman napisał 06.05.04 22:55 O, i Dobranoc! Do jutra! Urabiaj Yuki ;))) AWM_Anja napisał 06.05.04 23:07 Snowman: ja jestem :) Voycieszek napisał 06.05.04 23:37 ja też jestem :) AWM_Anja napisał 06.05.04 23:44 O Voycieszek, hura :))) uznałam, ze już wszyscy padli, a to przecież młoda godzina :) Voycieszek napisał 07.05.04 00:06 ano młoda :) Snowman napisał 07.05.04 07:30 POBUDKA!!! Snowman napisał 07.05.04 07:31 Witajcie, swiat sie konczy... Nawet pobudke admin wyblokowal i trzeba kombinowac z rana... Snowman napisał 07.05.04 07:32 :)) Witam Studio Nocne ;)) Ale cos takie niemrawe ;))) Szara Maść napisał 07.05.04 07:39 Z rana w Loży czuję się jak rekrut na unitarce...! Szara Maść napisał 07.05.04 07:40 Czołem Telu Ralu! Witajcie kompanijo cała! :)) Miłego dnia! Snowman napisał 07.05.04 08:09 Witaj Szara! Oj, ciezki dzis dzien bedzie, senny, deszczowy, w dodatku piatek ;))) Snowman napisał 07.05.04 08:59 Rozpelzli sie czy spia??? PM_Senser napisał 07.05.04 09:11 Witam :) Jestem jestem, tylko wrzucałem zdjęcie :) Nijak nie mogłem się zdecydować co do jasności i kontrastu. Muszę się tego nauczyć ;) AWM_Anja napisał 07.05.04 09:49 Jestem, ale zaspana na potęgę :) PM_Senser napisał 07.05.04 10:16 Kto rano wstaje... AWM_Anja napisał 07.05.04 10:20 ...temu deszcz kapie na głowę?:) Voycieszek napisał 07.05.04 10:26 ziewnąłem sobie uaaaaa dzień dobry :] Voycieszek napisał 07.05.04 10:29 Zapodaję od razu 2 niedocenione numerki: 318350 i 318999 PM_Senser napisał 07.05.04 10:47 no tak, ale z tego, co zdążyłem zauważyć w swojej dotychczasowej obecności w tym serwisie, to przypadki niedoceniania są bardzo częste... :) PM_Senser napisał 07.05.04 10:52 może stąd czasem taki zalew frustratów się bierze, a potem lecą kopać zdjęcia z top48 :) Voycieszek napisał 07.05.04 11:00 mnie jeden kopnął, ale nie odezwałem się i chwilę później go i tak zablokowali hehe łapki nie przyłożyłem PM_Senser napisał 07.05.04 11:03 Właśnie - po co się strzępić. Niektórym tylko o to chodzi, żeby się poszarpać. Szkoda czasu :) Voycieszek napisał 07.05.04 11:07 na ulicy by mnie nie kopnął, bo jestem duży i bym mu oddał, a tutaj hihi totalnie go zignorowałem PM_Senser napisał 07.05.04 11:17 hehehe PM_Senser napisał 07.05.04 11:20 A teraz pytanie lajkonika: czy skanery do negatywów obsługują też format 6x6, czy też są osobne do tego? Ciekaw jestem jak ludzie przenoszą średni format na komputery :) Marcin Baranowski napisał 07.05.04 11:31 A ja to nie wiem... wlazło moje na topa wczoraj i wisi uparcie ... i nikt nie kopie (-: Coraz bardziej mi się tu podoba. Problem będzie z utrzymaniem poziomu, hihihi. Marcin Baranowski napisał 07.05.04 11:33 PM_Senser: Z tego co wiem to dobre skanery do materiałów przezroczystych są do wielu różnych formatów. Prostsze, przeznaczone do ,,slajdów w ramkach lub kliszy ciętej na 4 albo na 6'' - raczej nie. Mają za małe miejsce do skanowania. A_R_mator ma taki skaner, który skanuje wszystko, przejrzyj znowu dyskusję, ze dwa tygodnie temu o tym pisał. telegraf napisał 07.05.04 11:33 sa skanery do negatywow i slajdow z opcja wiekszego formatu - jesli plaszczak to roznice male ale jesli "wciagajacy" to roznica w cenie glownie dosc duza ...:)) Marcin Baranowski napisał 07.05.04 11:37 PM_Senser: Szukaj hasła ,,epson'' w dyskusji. I Umax, bo jest porównanie gdzieś. To jednak nie dwa tygodnie, tylko miesiąc, 03.04.04. przy okazji: moja mozilla wytrzymała, tylko potrzebuje dwóch minut na sfromatowanie całości (-: Snowman napisał 07.05.04 11:39 Sa skanery do filmow (nie plaszczaki z przystawkami, tylko dedykowane), potrafia maly obrazek, sredni (do 6x9cm) az do 4x5" klisza cieta. Tylko swije kosztuja ;)) A plaszczak to plaszczak... Spytaj A_R_matora - meczy ostatnio epsona. Snowman napisał 07.05.04 11:40 Voyciu - scignij i pomecz Yuki - 14:30 przy amorzycy z szara kawusia ;) Voycieszek napisał 07.05.04 11:40 ja swoje 6x6 skanuję w drukarni cyfrowej hihi po 10 zł za klatkę Voycieszek napisał 07.05.04 11:43 B&W kawusia ;) zgarnę Yuki spod Rotundy i ją zaprowadzę PM_Senser napisał 07.05.04 11:57 ho ho, gąszcz odpowiedzi... dzięki wszystkim, tak naraz :) PM_Senser napisał 07.05.04 12:00 Snowman: wrzuciłem u siebie 319144, to z tym uszkodzonym obiektywem. Możesz rzucić okiem na to, czy Twoim zdaniem ta przysłona coś mogła zepsuć? Chcę wiedzieć jak bardzo mam się starać przy ponownych próbach :) PM_Senser napisał 07.05.04 12:04 A pod numerem 319291 wrzuciłem zdjęcie zrobione Mustekiem - przedstawia widok od tyłu aparatu na czasie B. Widać ten listek ;) Marcin Baranowski napisał 07.05.04 12:08 319291 Marcin Baranowski napisał 07.05.04 12:09 o... napisałem coś i mi ucięło kawał komentarza. Było: - podoba mi się jako zdjęcie. Normalnie wschody i zachody słońca (-: Marcin Baranowski napisał 07.05.04 12:09 ucina strzałki? lewo, prawo. Voycieszek napisał 07.05.04 12:10 napisałem troszkę pod 318239 PM_Senser napisał 07.05.04 12:11 Hehehehehe.... z cieniem najnowszego samolotu PM_Senser napisał 07.05.04 12:18 Jeśli coś ucina, spróbuj dać ENTER na końcu. Czasem pomaga. AWM_Anja napisał 07.05.04 12:46 Voycieszek: dziękuję :)) właśnie skończyłam odpisywać. Voycieszek napisał 07.05.04 13:00 :] PM_Senser napisał 07.05.04 13:16 Anja, może się wybierzesz na 14:30? :) Voycieszek napisał 07.05.04 13:26 zabieram Yuki z Dworca - od razu do kafajki, już bez rotundy może Szara Maść napisał 07.05.04 13:52 Che, che - wszędzie likwidują palenie, ale KAFAJKA jest to kawiarnia dla palaczy!!!! :)))))) PM_Senser napisał 07.05.04 13:57 uff poczytałem o epsonie :) PM_Senser napisał 07.05.04 13:59 Szara Maść: widzę, że się uspokoiło u Ciebie... :) PM_Senser napisał 07.05.04 14:18 Dobra, wychodzę i zaraz was poszukam :) Szara Maść napisał 07.05.04 14:25 Taa... Nareszcie spadło z tego cholernego topa... Dziękuję Ci z Twoje zdanie. :)) Małgorzata Kalbarczyk napisał 07.05.04 14:32 Sz.M. - :)) Uffff.... PM_Senser napisał 07.05.04 15:17 Szara Maść: nie ma za co, napisałem co myślę i to, co widziałem :) Snowman napisał 07.05.04 15:59 Zgodnie z obietnica: Niniejszym udzielamy Yuki nagany z wpisem do akt. Juz Ona wie za co ;))) PM_Senser napisał 07.05.04 16:16 Hehehehe PM_Senser napisał 07.05.04 16:17 Snowman: Anja też się wybiera do Fortu, ale muszę na nią poczekać do 17... Snowman napisał 07.05.04 16:28 PM_Senser - gdzie czekasz do 17-tej? W Srodmiesciu czy w Forcie? Call me! PM_Senser napisał 07.05.04 16:33 Na Mokotowie i jadę pod "Smyka" w centrum Voycieszek napisał 07.05.04 19:59 miło poznać :) jestem już w domu i wrzuciłem nowe zdjęcie 319694, zapraszam Snowman napisał 07.05.04 21:16 Cholerny swiat... Minuta ciszy dla Waldka Milewicza... :( Szara Maść napisał 07.05.04 21:25 Tak... Przykro mi. Bardzo! Snowman napisał 07.05.04 22:42 Dobranoc! Dzis nie pora na zarty. Pozdrawiam! PM_Senser napisał 07.05.04 23:59 jestem :) pewnie już mało nas, ale wpis zostanie :) PM_Senser napisał 08.05.04 00:14 Jeśli rzeczywiście okaże się, że tak źle zeskanowali mi negatyw, to może mi ktoś doradzi, gdzie skanować w Warszawie? Najchętniej tanio, z rozdzielczością wystarczającą do publikacji np. na plfoto ;) Voycieszek napisał 08.05.04 00:48 Waldka nigdy nie zapomnę, chylę czoła. Pamięć pozostanie... PM_Senser napisał 08.05.04 11:41 Witam "z rana" :) Listonosz mnie dzisiaj obudził, przyniósł FED-a! :) Widzę, że to aparat nie do zdarcia i dodatkowo można się nim bronić w przypadku zagrożenia ;) Snowman: opiszę Ci wynik oględzin w mailu... Nie mogę się na razie oswoić z brakiem "szarpnięcia" lustrem :) AWM_Anja napisał 08.05.04 15:00 Każda przedwczesna śmierć jest tragiczna, pamiętajmy o tym :( BTW Miło było Was wczoraj poznać. Yuki napisał 08.05.04 15:54 Kto ma naganę z wpisem do akt, to ja już dobrze wiem!!! Dederkę namierzyłam dzisiaj samodzielnie w Forcie :-P ;-). Cześć, AWM_Anju :-) Oldman napisał 08.05.04 16:05 Wcale nie samodzielnie tylko za moją wybitną pomocą. Zresztą przechodziliśmy tamtędy ze trzy i nic nie widzieliśmy. Czy naprawde musieliście brać Yuki na herbate to co już piffa w Warsiawie zabrakło?? Yuki napisał 08.05.04 16:07 Nie trzy razy, tylko dwa. Oldi niestety koloryzujue bardziej, niż ja ;-). Yuki napisał 08.05.04 16:08 koloryzuje miało być. A poza tym, czy mi się zdaje, czy też aKySZ już nas nie kocha?! PM_Senser napisał 08.05.04 17:00 Cześć Yuki, cześć Oldman :) Snowman pytał każdego czego chce się napić ;) A może lekko sugerował kawę? Nie pamiętam ;) PM_Senser napisał 08.05.04 17:24 idę dalej sprzątać... PM_Senser napisał 08.05.04 21:17 Wszystkich wymiotło... PM_Senser napisał 08.05.04 21:31 Polecam nr 319604 ! Świeżo upieczony top48! A jaka kategoria ;) Snowman napisał 08.05.04 22:55 319604 - no bomba ;)) I dobrze zrobione :) Snowman napisał 08.05.04 22:55 Witajcie Zmije! Snowman napisał 08.05.04 22:58 PM_Senser - nie laduj filmu, przynies tego Feda, pokaze Ci co i jak, i zabiore na jeden wieczor do krotkiego przegladu. Bedziesz wiedzial, czego sie spodziewac. Maile odpisze kiedy indziej. Skan widac na sile rozjasniany (ciekawe po co? ;)) ) Snowman napisał 08.05.04 22:59 Gdzie skanowac w Warszawie? Skanuj tam, gdzie mi linki podeslales. Powinni sobie poradzic. No, nie tanio, ale zapewne dobrze ;)) Juz tak bywa ;) You get what you paid for ;) Snowman napisał 08.05.04 23:02 Mi tez bylo milo poznac. Szkoda ze tak nieczasowo. Zwlaszcza o 14:30... Oldi - 14:30 to wybitnie nie piwna pora. Z pory piwnej Yuki dobrowolnie zrezygnowala :( Snowman napisał 08.05.04 23:04 Przy amorzycy piwa niestety nie serwuja... Sugerowalem kawe, ale Yuki sie uparla na zzieleniala herbate (ale bylo tak ciemno, ze nie widzielismy, czy zzieleniala - harbata, nie Yuki, rzecz jasna ;)) ) Snowman napisał 08.05.04 23:05 Pozdrawiam i znikam przelotem! AWM_Anja napisał 09.05.04 02:18 Yuki: cześć:)) znowu mam samotną fazę nocną :) idę wrzucić swojego kota, dawno nikt nie narzekał:P:D PM_Senser napisał 09.05.04 09:07 Snowman: już wszystko wyczytałem o nim na www, rozszyfrowałem też literki B i C wreszcie :) W uzupełnieniu do maila powiem, że i czasy już wszystkie wypróbowałem :) Zbieram się na giełdę obiektywy pooglądać :) Snowman napisał 09.05.04 12:13 PM_Senser - czasow i nierownomiernosci migawki na oko nie wyczisz - przynies, sprawdze (zmierze). Co do obiektywow, pamietaj, ze do kazdego o ogniskowej innej niz 50mm musisz miec specjalny celownik. Najlepiej, jakbys kupil ruski rewolwerowy - zalatwia podstawowe ogniskowe - od 35mm do 135mm. Snowman napisał 09.05.04 12:14 Witam gadaczy! Snowman napisał 09.05.04 12:15 No, od poniedzialku Dobek sie powinien pojawic i Yuki tez bedzie w necie - powinno ruszyc z kopyta, cos ten tysiac nam powoli idzie ;) Snowman napisał 09.05.04 12:16 A przy okazji - nikt z bywalcow Fortu nie wypowie sie o wrazeniach z namacalnych gum? Yuki, Senser, Anja, Oldi??? Snowman napisał 09.05.04 12:34 Spadam do wieczora, pozdrowki! Snowman napisał 09.05.04 12:35 6500 ;))) Szara Maść napisał 09.05.04 12:47 6501 pozdrowienia dla Gadaczy! :)) PM_Senser napisał 09.05.04 14:39 Snowman: spróbuję skanować u tego pana, co Ci polecałem i kiedyś skorzystałem z jego oferty. Wie co robić z obrazem na negatywie. Jeśli chodzi o feda: miałem na myśli jedynie fakt, że zdecydowałem się sprawdzić, czy wszystkie czasy dają się ustawić :) PM_Senser napisał 09.05.04 14:41 Wrażenia gumowe: pierwszy raz widziałem zdjęcia, które mają zapach ;) Jednak wolałbym takich w domu nie trzymać :) Pozostałem wrażenia są bardzo pozytywne - bardzo ładne efekty przynosi ta technika, podobały mi się :) PM_Senser napisał 09.05.04 14:43 rozbijam to na więcej komentarzy, więc przybędzie trochę numerków :) Snowman: na razie nie myślę o innych obiektywach do feda, czas się zapoznać z tym co mam :) Marcin Baranowski napisał 09.05.04 15:10 Pytanie mam do Snowmana: Jak mierzysz czasy migawki? Czy da sie to reperować / regulować? Zakładając, że uszczelnił bym jakoś swojego Zenka, to może dało by się zredukować losowość jego migawki jeszcze? PM_Senser napisał 09.05.04 16:17 O to samo chciałem zapytać (z tym mierzeniem czasów) :) Snowman napisał 09.05.04 18:53 :))) Senser - primo wytlumacz sie pod goralami ;)) Snowman napisał 09.05.04 18:55 Secundo czasy - mam mierniczek dedykowany na fotoelement i uklad mikroprocesorowy :)) Da sie tez robic oscyloskopem albo podlaczajac fotoelement pod karte dzwiekowa, ale to tylko dla zdesperowanych zapalencow ;))) Snowman napisał 09.05.04 18:56 Tertio - teoretycznie wyrgulowac sie powinno dac, w praktyce roznie to bywa ;) Duzo zalezy, w jakim stanie sa rolety, jak zesztywniale, to procz wymiany niewiele da sie z sensem zrobic. Snowman napisał 09.05.04 18:57 To bylo przelotem??? Snowman napisał 09.05.04 19:01 Senser - Twoj blog nieco Cie tlumaczy ;) A co znaczy ze juz jest obiektyw? Odkupiles sobie 50 bez efektow specjalnych? Snowman napisał 09.05.04 19:04 Voycio - gratuluje topa ;) AWM_Anja napisał 09.05.04 19:08 Snowman: Senser wyszedł, ale wróci po 20 :) A moje wrażenie z gumy arabskiej są takie: niektóre zdjecia przypominają mi starodruki, ogólnie daje to ciepły klimat z powiewem zamierzchłej przeszłości. Lepiej się ogląda w rzeczywistości na plfoto, bo tutaj ta niezwykłość trochę ginie. Dobrze, że trafiliśmy na tę wystawę :) Snowman napisał 09.05.04 19:11 Anja - ciesze sie ;) Czyzby Senser poszedl polowac Fedem? ;))) Snowman napisał 09.05.04 19:13 Anja - "troche" ;)))) Delikatnie powiedziane ;) Senser ma takie wrazliwe powonienie? ;) AWM_Anja napisał 09.05.04 19:16 Snowman: nie Senser poszedł zażyć duchowej strawy :) apart został w domu w moim zasięgu :D co do powonienia, to zwróciłam mu uwagę na to, bo mam taki "głupi" zwyczaj, że wącham książki, obrazy (jak się da) i niektóre fotografie, to daje pełen odbiór :)))) Snowman napisał 09.05.04 19:17 :)) A, rozumiem ;)) Polizane smakuja pewnie jak znaczek pocztowy ;))) AWM_Anja napisał 09.05.04 19:19 Snowman: ja tylko wącham, bez takich proszę :)) każdy ma jakieś odchylenia, jak sadzę, a to jest przynajmniej niegroźne dla otoczenia :D Snowman napisał 09.05.04 19:24 :) Ale ja powaznie mowie ;) Ten sam material co na klej na znaczkach :) AWM_Anja napisał 09.05.04 19:28 Snowman: jestem zaskoczona:O :) Snowman napisał 09.05.04 19:32 :) Snowman napisał 09.05.04 19:33 Admin stara sie coraz bardziej, juz trzeba uzywac poczworne spacje i entery zeby wstawic smile'a - pozdrawiam i chwilowo spadam! PM_Senser napisał 09.05.04 20:35 Snowman: ale się rozpisałeś :) To ja też po kolei. Dzisiaj był dzień maksów, ale już się opanowałem :) Teraz obiektyw - wymyśliłem sobie jaśniejszy niż mieliśmy, ale po zorientowaniu w cenach zrozumiałem, że koszty rosną chyba wykładniczo przy różnicy jasności 1:2 a 1:1.4 ... Długo musielibyśmy czekać, a Ania narzeka, że FED za ciężki :) Wyszukałem na giełdzie zwykłego Pentaxa SMC 1:2 w dobrym stanie (moim zdaniem - bez rysek, leciuteńko chodzi, chociaż ma delikatny luz przy pierścieniu ostrości) i kupiłem :) Przy okazji zorientowałem się w Rodinalach i takich innych. Widziałem ten wywoływacz z wyższą ceną niż na Hożej, to ciekawe. Kolejna rzecz: nie mogłem się doczekać i kupiłem film testowy - Superię 200 na 12 klatek i wpakowałem do feda zaraz po wyjściu z giełdy :) Jeszcze 2 klatki i rano oddam film do labu. Nie liczę na wiele, skoro aparat nie sprawdzony, ale bardzo chciałem sprawdzić :) Widzę, że dalmierz w pionie nie "składa" obrazu idealnie, a w poziomie tak :) Snowman napisał 09.05.04 23:05 PM_Senser ;))) Obiektyw fakt, ceny maja to do siebie ;) Podobnie jak roznice miedzy sprzedawcami chemii ;))) Normalka, byle sie nie wpakowac w najdrozszego ;)) Fed za ciezki? ;))) Przeciez to aparat zaczepno obronny. Dalmierze moze sie uda zjustowac i w pionie - kwestia wygody przede wszystkim. Regulacja w pionie jest trywialna. Przynies ktorego dnia, cos z nim zrobimy. Klisze tez ;))) Snowman napisał 09.05.04 23:06 Jest tu jakies Studio Nocne??? Snowman napisał 09.05.04 23:07 Dobek, zglos sie ;))) Snowman napisał 09.05.04 23:24 Bym zapomnial ;)) DOBRANOC! A_R_mator napisał 09.05.04 23:24 WItaj Snowmanku :))) AWM_Anja napisał 10.05.04 00:09 Wszyscy spią?:) Snowman: tak, Fed jest za ciężki dla mnie :), mam drobne ręce i jest problem jak aparat waży lub jest "krowiasty":( PM_Senser napisał 10.05.04 07:17 Snowman: ok :) A na jego światłomierzu można w ogóle polegać? Czy też na oko ustawiać czasy? Przyzwyczaiłem się już do TTL-a i mam problem :) Snowman napisał 10.05.04 07:30 Anja ;)) To juz chyba widze podzial rol ;)) Fed dla Sensera, Ricoch dla Ciebie? ;) Snowman napisał 10.05.04 07:30 Odpowiem pytaniem na pytanie ;)) Czy na ruskim swiatlomierzu mozna polegac? ;))) Snowman napisał 10.05.04 07:31 Witajcie z rana! Na pobudke juz za pozno... Senser, byles pierszy, czemus nie budzil??? Snowman napisał 10.05.04 07:33 Swiatlomierz w fedzie to selen, po wielu latach male szanse, ze bedzie pokazywal prawidlowo. A poza tym do swiadomego naswietlania lepiej miec cos zewnetrznego, albo zgadywac (przy negatywach). Snowman napisał 10.05.04 07:38 Motto na dzis - nie odkladaj zrobienia zdjecia na kiedy indziej - moze nie byc kiedy indziej ;) Ide sie przekopywac przez negatywy :( Snowman napisał 10.05.04 07:45 Senser sie wystraszyl??? Snowman napisał 10.05.04 07:45 Dobek juz zjechal? Noc byla cicha... Snowman napisał 10.05.04 07:45 Yuki, nie moze byc, tez jeszcze spi? Snowman napisał 10.05.04 07:45 Znowu sie rozpelzly... Voycieszek napisał 10.05.04 08:27 Dzień Dobry, juz jestem :) PM_Senser napisał 10.05.04 08:27 Snowman nie, pojechałem do pracy :) A_R_mator napisał 10.05.04 08:32 Witajcie na chwilę z rana (?). Będę dzisiaj zaglądał w przelocie cały dzień i wieczór. Pozdrawiam Wszystkich :))) Snowman napisał 10.05.04 08:34 Pozdrowka wszystkim! Ja tez niestety bede przelatywal. PM_Senser - jakbys chcial cos z fedem wpasc, uprzedz wczesniej, najlepiej SMSem. PM_Senser napisał 10.05.04 08:34 cześć A_R_Mator :) PM_Senser napisał 10.05.04 08:36 Snowman: to szkoda trochę z tym światłomierzem, bo na razie nie stać mnie na zewnętrzny :) PM_Senser napisał 10.05.04 08:37 Snowman: dzisiaj pogoda raczej odstrasza... Snowman napisał 10.05.04 08:40 PM - zgaduj, prosta sprawa :) Snowman napisał 10.05.04 08:40 Poszukaj w googlach sunny 16 ;) A_R_mator napisał 10.05.04 08:43 PM_Senser :))) pytałes wcześniej o skanery. Te lepsze nie są tanie. Ostatnio Epson robi niezłe plaszczaki. Oczywiście te lepsze nie są najtańsze. Szczególnie, że dobrze jest gdyby mieć do nich SilverFasta Ai. Looknij na opisy http:// www. lasersoft. com. pl/ :))) A_R_mator napisał 10.05.04 08:44 Powtarzam się - oj niedobrze :( Voycieszek napisał 10.05.04 08:49 się jak na lotnisku zrobiło trochę... Voycieszek napisał 10.05.04 08:51 Wrzuciłem skan oryginalny swojego zdjęcia poprzedniego: 322241 PM_Senser napisał 10.05.04 08:58 Snowman: a, ta zasada? Gdzieś to widziałem, zaraz sobie poszukam ;) PM_Senser napisał 10.05.04 08:58 A_R_Mator: dzięki, popatrzę :) A_R_mator napisał 10.05.04 09:02 :))) tymczasem - będę niebawem. PM_Senser napisał 10.05.04 09:02 Snowman: wydawało mi się, że na polskiej stronie Kodaka pisali o forsowaniu tego ProFoto BW... aKySZ napisał 10.05.04 09:20 6556 - symetria jest istotą głupców? hehe, Witam! aKySZ napisał 10.05.04 09:20 to tylko lp. wpisu :o) Snowman napisał 10.05.04 09:23 aKySZ - ;)) Estetyka ;) Voycieszek napisał 10.05.04 09:24 aKySZ :))) Voycieszek napisał 10.05.04 09:25 Przybyła coś ostatnio jedna ocenka tego zdjęcia :) PM_Senser napisał 10.05.04 09:26 Kurczę niezła ta zasada Sunny 16. aKySZ napisał 10.05.04 09:26 Snowmanku chciałem wysmarzyć maila, ale zabrakło mi teraz materiału bazowego. Może się jeszcze uda pod koniec tygodnia :) aKySZ napisał 10.05.04 09:28 A Inspektor Yuki to tu bywa jeszcze? Voycieszek napisał 10.05.04 09:43 Yuki jeszcze chyba do domu nie wróciła, widziałem się z nią wczoraj. AWM_Anja napisał 10.05.04 09:50 Dzień dobry wszystkim :)) Snowman: Senser twierdzi, że będzie taki podział, ale ja nie widzę problemu, aby brał Ricoha :) On chce robic cz-b zdjęcia Fedem, ja na razie wolę poszaleć z kolorami Ricohem. Jednak na pewno nie bedzie problemem z chwilową wymianą :) Voycieszek napisał 10.05.04 10:10 Yuki zwiał pociąg, biedniutka jest sama na dworcu w wielkim mieście :( Snowman napisał 10.05.04 10:22 Oops. Yuki dzis miala wracac? Voyciu, cos sie zaniedbujesz ;)) Voycieszek napisał 10.05.04 10:33 uff już jest w pociągu :) ale stres był, mam ją informować, co się dzieje w loży hihihi Snowman napisał 10.05.04 10:56 Senser - Sunny 16 to zaden nowy wynalazek ;)) Stare proste zasady ;) Voycieszek napisał 10.05.04 11:53 322424 nowa guma :) PM_Senser napisał 10.05.04 11:53 Snowman: obiło mi się o uszy, ale odkąd widziałem tabelki naświetlań (takie obrotowe) i nadruki wewnątrz opakowań z ORWO, to kojarzyłem tylko te metody obywania się bez światłomierza :) Voycieszek napisał 10.05.04 11:53 chyba trzeba poddusić autora za taką prezentację swoich dzieł :((( Snowman napisał 10.05.04 11:55 Mysle, ze bylaby szansa dzisiaj ;) (poddusic) Voycieszek napisał 10.05.04 12:07 Snowman: udało Ci się jakoś umówić? Kupisz jakieś dzieło? Snowman napisał 10.05.04 12:10 Nie, jeszcze nie, ale bede dzis polowal na miejscu. Voycieszek napisał 10.05.04 12:24 322453: nie wiem, co myśleć :/ Snowman napisał 10.05.04 12:34 Jak z EMPiKu? Voycieszek napisał 10.05.04 12:42 mniej więcej :( Voycieszek napisał 10.05.04 13:41 w Empiku bardziej mokre i śliskie były PM_Senser napisał 10.05.04 14:37 tak patrzę na to Sunny 16... chyba Ilforda XP2 Super z myślą o tej zasadzie wyprodukowali... :) PM_Senser napisał 10.05.04 14:40 Zobaczcie: 322575 - niby nic, a co chwila się w nie gapię :) Snowman napisał 10.05.04 14:40 Znaczy 322453 nie takie najgorsze bylo ;))) Snowman napisał 10.05.04 14:42 PM - Ilford a Sunny??? PM_Senser napisał 10.05.04 14:56 Snowman: tak, mam na myśli jego zakres możliwych czułości bez forsowania :) Snowman napisał 10.05.04 15:11 A, dobierz sobie taka czulosc jaka Ci pasi? ;))) PM_Senser napisał 10.05.04 15:28 Hmmmmm ciekawe jak? :) PM_Senser napisał 10.05.04 15:29 Będzie się robić preselekcję czasu :) PM_Senser napisał 10.05.04 15:55 Snowman: jutro po 11 będę miał małe wyjście z pracy (a raczej będę do niej wracał) i mogę podejść z aparatem, gdybyś mógł go zabrać na przegląd :) Snowman napisał 10.05.04 16:01 Jutro nie problem. Z Ilfordem to nie do konca tak ;) PM_Senser napisał 10.05.04 16:08 OK :) Kombinuję sobie :) Snowman napisał 10.05.04 16:26 Sie porobilo, nawet "Do zrobaczenia wieczorem!" nie lyka... Admin nas szykanuje??? Snowman napisał 10.05.04 16:27 Do zrobaczenia wieczorem! Snowman napisał 10.05.04 16:27 Znowu trza w spacje i entery dawac. PM_Senser napisał 10.05.04 16:28 Co to za przeglądarki używasz? :) Yuki napisał 10.05.04 16:45 Anyone around? PM_Senser napisał 10.05.04 16:53 Replenishment to "regeneracja" wywoływacza? :) PM_Senser napisał 10.05.04 16:54 Cześć Yuki, pewnie wieczorem ludzie się zlecą :) Yuki napisał 10.05.04 16:59 Cześć PM, Senserze :-). Ja zaraz zmykam do domku i zjawię się dopiero jutro. Jak to przelot ;-) AWM_Anja napisał 10.05.04 17:00 Do domu czas:) Yuki napisał 10.05.04 17:00 No i miałam Wam tylko powiedzieć, że cieszę się ze spotkania i ubolewam nad faktem, że trwało ono tak krótko (nagana z wpisem do akt dla niektórych...). Yuki napisał 10.05.04 17:01 Cześć i czolem AWM_Anju :-) PM_Senser napisał 10.05.04 17:03 Mam nadzieję, że i z Anją się poznacie przy jakiejś okazji :) My też spadamy :) Na razie! Yuki napisał 10.05.04 17:04 Może teraz zjedziecie się do Wolnego Miasta Gdańska wszyscy? Do jutra :-) Snowman napisał 10.05.04 22:02 Witajcie! Snowman napisał 10.05.04 22:05 PM - to nie kwestia przegladarki tylko dzialania admina - adaptuje serwis do ilosci wklepywanych przez nas spacji. Przez jakis czas dziala, a potem okazuje sie, ze nie, i trzeba wklepywac wiecej... Snowman napisał 10.05.04 22:06 Zreszta mozna sprobowac jeszcze raz ;) Snowman napisał 10.05.04 22:15 Na cztery juz nie dziala, sprobuje na piec ;) Snowman napisał 10.05.04 22:15 Do zrobaczenia wieczorem! Snowman napisał 10.05.04 22:18 A jutro juz tak nie zadzaiala ;)) Tak, PM_Senser - to regeneracja wywolywacza - ma sens w kontrolowanych warunkach i w maszynach. Domowo w koreksie znacznie lepiej sprwiuja sie one shot developers - rozrabiasz, uzywasz i wylwewasz. Snowman napisał 10.05.04 22:20 Yuki, w wakacje mozna zrobic nalot ;)) Snowman napisał 10.05.04 22:20 A jak tam sie sprauje zolta plamka aZorka? Snowman napisał 10.05.04 22:22 Yuki - tez sie ciesze, i tez ubolewam... Dlatego proponowalem pore pozniejsza... Snowman napisał 10.05.04 22:25 PM_Senser - jeszcze a propos Ilforda - masz dwa podejscia do wyboru. Albo swiadomie ustawiasz sobie taka czulosc, jaki efekt chcesz uzyskac (ziarno, kontrast), albo ustawiasz jakies posrednie warunki naswietlania i nie martwisz sie ewentualnymi odchylkami in plus i in minus. Albo wariant trzeci - lecisz z zalozenia po 800 liczac sie z pewna utrata jakosci. Snowman napisał 10.05.04 22:26 Jak sie dzis Studio Nocne nie pojawi i nie nadrobi, to jutro padnie 6666 ;)) Juz niedlugo ;) Snowman napisał 10.05.04 22:30 Dobranoc! Snowman napisał 10.05.04 22:34 323065 - sam autor sklasyfikowal ;))) Snowman napisał 10.05.04 22:35 No dobra, chyba pora spadywac ;)) Voycieszek napisał 10.05.04 22:59 aaaa wiem, taki ptaszek mały nazywał się kiwi - to jest dopiero nielot, a Yuki to nie wiem, co to jest :/ Snowman napisał 10.05.04 23:01 Owoc lata ;))) Ale to przeciez nielot ;)) No, chyba ze miss lata z radiem. Przelotem ;))) Voyciu, masz zaleglosci z poczatkow lektury ;))) Pozdrowka! Snowman napisał 10.05.04 23:02 Yuki, masz radio??? Snowman napisał 10.05.04 23:04 :))) hi hi, juz na piec spacji nie dziala ;))) Sprobuje na szesc ;) Voycieszek napisał 10.05.04 23:05 Yuki mi tylko powiedziała, że to od Yukionna - jakaś postać baśniowa, ale pojęcia nie mam jaka ta postać Snowman napisał 10.05.04 23:06 Dobranoc! Snowman napisał 10.05.04 23:08 A ktos kto ma Yuki i mnie w adressbooku notorycznie wirucha rozsiewa ;))) Ciekawe ktora ze zmij syfa zlapala ;))) Voycieszek napisał 10.05.04 23:19 Snowman: mogę Ciebie nie mieć w adressbooku, bo raz tylko coś wysyłałem. Poza tym codziennie się szczepię. Pozdrawiam i miłej nocy życzę. Snowman napisał 10.05.04 23:22 Wzajemnie! Voycieszek napisał 10.05.04 23:25 Może pogadam sam do siebie teraz hihi Voycieszek napisał 11.05.04 00:06 gadający do siebie w parku :| Szara Maść napisał 11.05.04 07:17 POBUDKA! Zanim wstaniecie, będą już na was czekały moje życzenia - miłego dnia! :)) Snowman napisał 11.05.04 07:25 :))) Witaj Masci! Snowman napisał 11.05.04 07:26 Wzajemnie! A Voycieszek duzo sobie nie pogadal ;))) Snowman napisał 11.05.04 07:28 Yuki pewnie jeszcze odsypia. Dobek sie urlopuje. Snowman napisał 11.05.04 07:28 Cisza taka... Yuki napisał 11.05.04 07:59 AA...loha! Melduję się na stanowisku pracy ;-) Snowman napisał 11.05.04 08:02 :)) Vitay! Snowman napisał 11.05.04 08:03 Jak tam mewy z rana? ;))) Yuki napisał 11.05.04 08:07 Wszyssssssssstko pod kontrolą :-]. A co do Dederki, to muszę przyznać, że w internecie to te zdjęcia wyglądają niezbyt zachęcająco, podczas gdy w "realu"... fiu fiu... jest na co popatrzeć. Snowman napisał 11.05.04 08:13 :)) A wachalas? ;) Tak tylko pytam ;)) Co do prezentacji w sieci - wiekszosc prac traci w niej zdecydowanie, nie tylko gum. Yuki napisał 11.05.04 08:15 Nie wąchałam, chociaż też mam ten nawyk co Anja :-). Czy Dobek nie powinien już być wśród żywych??? PM_Senser napisał 11.05.04 08:16 Witam! Nie trzeba było wąchać :) Zdjęcia czuć na kilka kroków ;) Snowman napisał 11.05.04 08:16 :) Powinien juz byc... Mam nadzieje, ze to on polowal, a nie na niego... Snowman napisał 11.05.04 08:17 PM - z bliska ogladalem, niemal z nosem po gumie, a nie czulem... Yuki napisał 11.05.04 08:18 Cześć PM_Senserze :-). A wiecie, że nawet z niejaką nostalgią opuszczałam stolYcę? :-) Snowman napisał 11.05.04 08:18 PM - zasygnalizuj jak bedziesz z fedem sie wybieral. Tyle ze ja niestety dzis spadne na sekunde i do siebie wroce :( Taki dzien dzisiaj... Przynies negatyw wywolany. Masz juz? Jak oceniasz? Snowman napisał 11.05.04 08:20 Yuki - ja z nostalgia zawsze wybrzeze opuszczam... Snowman napisał 11.05.04 08:21 Na szczescie bywaja wakacje ;) Yuki napisał 11.05.04 08:21 Z powodu zbyt długich kolejek w Oceanarium...? ;-D Snowman napisał 11.05.04 08:21 Ale, ale, Yuki, to moze znowu przylecisz przelotem do stolYcy? Snowman napisał 11.05.04 08:22 Oceanarium... ;) Hm, ja tam jakies deklaracje przy swiadkach slyszalem ;P Snowman napisał 11.05.04 08:22 Jak tam aZorkowa plamka - nie przyprawia Cie juz o piane? ;))) Yuki napisał 11.05.04 08:23 Uprzedzałam, że się na opiekunkę do dziecka nie nadaję ;-P Snowman napisał 11.05.04 08:23 :)) Alez to nie chodzilo o opieke ;))) Snowman napisał 11.05.04 08:24 Swego czasu istniala profesja stacza ;))) Yuki napisał 11.05.04 08:25 I pragniesz ją przywrócić do łask? Będziemy Ci przynosić kanapki... A plamka przyprawia mnie już o mniejszą pianę ;-) Snowman napisał 11.05.04 08:26 Yuki, czyzby milczenie oznaczalo zgode? ;P Snowman napisał 11.05.04 08:26 :)) Opp, nie zauwazylem ;) Myslalem, ze bedziecie mi przynosic cebule ;))) Snowman napisał 11.05.04 08:27 Nawiasem, wywolalas juz te dziwne filmy? Yuki napisał 11.05.04 08:27 Jakie milczenie??? Ja tu krzyczę cały czas... może masz zepsute głośniki?! ;-] Snowman napisał 11.05.04 08:27 Pochwal sie efektami. Snowman napisał 11.05.04 08:27 Glosniki? Nie mam glosnikow ;)) CO MOWISZ??? ;) Yuki napisał 11.05.04 08:27 Jeszcze nie. Muszę aZORKA wykończyć i oddam oba. Oczywiście po odbiór wyślę kogoś innego- nie zamierzam się kompromitować :-D Snowman napisał 11.05.04 08:28 :)) Myslisz ze laboludki ogladaja ;) Yuki napisał 11.05.04 08:28 Nie widzisz, co mówię? A może chociaż słyszysz, co piszę, huh? Yuki napisał 11.05.04 08:29 Nie chcę się przekonywać na własnej skórze, czy ogladają, czy nie :-] Snowman napisał 11.05.04 08:29 - i - Snowman napisał 11.05.04 08:29 To bylo 6666 ;) Snowman napisał 11.05.04 08:29 Ten z - i - byl 6666 ;) Yuki napisał 11.05.04 08:30 666 to wiem co oznacza, ale 6666? To jest dopiero symetria ;-) Snowman napisał 11.05.04 08:30 Yuki, myslisz ze laboludki poluja na tych co im klisze daja? ;))) Tez na poczatku miewalem takie obawy, pozniej mi przeszlo, a pozniej przestalem chodzic do laboludkow ;)) Snowman napisał 11.05.04 08:31 Nie dlugo bedzie jeszcze lepsze ;)) 6699 Snowman napisał 11.05.04 08:31 To jak gruppensex wyglada ;))) PM_Senser napisał 11.05.04 08:31 Yuki: cóż, wszędzie jest fajnie, ale ja to tak dopiero czuję co to jest przywiązanie, gdy widzę przedmieścia podczas wracania do domu :) Celowo nie piszę Warszawy, bo pochodzę z innego miasta, a "po drodze" już w kilku mieszkałem :) Teraz to co mówię, dotyczy Warszawy, bo tu osiadłem :) Yuki napisał 11.05.04 08:31 No ba! Ale Ty jesteś TY, prawda? ;-D. I nawet potrafisz film założyć do aparatu ;-DDD Snowman napisał 11.05.04 08:32 I nawet potrafie wyjac ;))) PM_Senser napisał 11.05.04 08:32 Snowman: ja też będę miał niewiele czasu i tylko śmignę :) Negatyw dostanę o 11, zamówiłem też odbitki 10x15, chociaż małe, ale takie zwykle robiliśmy i będę miał porównanie :) Snowman napisał 11.05.04 08:32 Moj dom moglby byc nad morzem... Yuki napisał 11.05.04 08:33 PM-Senser- ja jestem zajadłą lokalną patriotką, ale mimo wszystko się p r a w i e rozczuliłam wyjeżdżając z tego paskudnego miasta ;-) Snowman napisał 11.05.04 08:33 OK, PM, czekam na SMSa zatem. Przynies i negatyw, i odbitki. Negatyw bym Ci zabral ;) Snowman napisał 11.05.04 08:34 A, to juz wiem dlaczego Ci pociag nawial ;)) To bylo celowe ;) Yuki napisał 11.05.04 08:35 Nawet mi o tym nie przypominaj :-/. Snowman napisał 11.05.04 08:35 Dobra, juz siedze cicho ;) Szara Maść napisał 11.05.04 08:35 Grupensex 6699... Kurczę! Ale by się zdjęć narobiło! :)) PM_Senser napisał 11.05.04 08:36 Snowman: negatyw z feda? Snowman napisał 11.05.04 08:36 Masci, zapraszamy ;)) Ktos musi ;)) Snowman napisał 11.05.04 08:36 PM - tak, z feda, sprawdze pod lupa ostrosc. Yuki napisał 11.05.04 08:36 O proszę, trochę świństw i wszyscy się zlatują :-] Snowman napisał 11.05.04 08:37 A pono nieloty... ;))) Snowman napisał 11.05.04 08:37 I na lono sie spelzna ;))) Yuki napisał 11.05.04 08:38 Ech... idę stąd... na wszelki wypadek ;-) Snowman napisał 11.05.04 08:38 No nie, jak sie ciekawie rozwija sytuacja, to Yuki sie wymiguje... Szara Maść napisał 11.05.04 08:39 Yuki - nie odchodź - bez szóstek dziwiątki nic nie znaczą! :) Yuki napisał 11.05.04 08:40 Dobek by mi zaraz wypomniał obowiązki wobec podstawowej komórki itd :-D Snowman napisał 11.05.04 08:40 To Yuki szostka? Snowman napisał 11.05.04 08:40 Zeby zycie mialo smaczek... ;))) Yuki napisał 11.05.04 08:41 Skąd On wie, że to jedyny ząb jaki mi się ostał?! Yuki napisał 11.05.04 08:41 Zdrajcy! A miało byc to tajemnicą :-/ Snowman napisał 11.05.04 08:41 Mialy byc _dwie_ szostki ;)) Kto ma druga? Snowman napisał 11.05.04 08:41 6699 :) Snowman napisał 11.05.04 08:42 Mniam ;) Snowman napisał 11.05.04 08:44 Wszyscy zaniemowili? ;))) Yuki napisał 11.05.04 08:44 Smacznego! Yuki napisał 11.05.04 08:45 A teraz zabieram się za symulowanie robory... to bardzo ciężka praca ;-). Będę więc trochę rzadziej dawała głos ("Z rzadka, a głupio jak to na Świętej Żmudzi"). Yuki napisał 11.05.04 08:46 robory=roboty Snowman napisał 11.05.04 08:47 I wzajemnie! ;) PM_Senser napisał 11.05.04 08:47 Snowman: aha, rozumiem :) Snowman napisał 11.05.04 08:47 Milej s(t)ymulacji! ;))) PM_Senser napisał 11.05.04 08:48 Jak się podgrzewa wodę destylowaną do 40 stopni? :) Snowman napisał 11.05.04 08:50 Butela w miednice, i w miednice wrzatek ;) Snowman napisał 11.05.04 08:52 Nawiesem, Yuki, przegapilas wczoraj co juz zniknelo ;) Snowman napisał 11.05.04 08:52 PM - albo przynajmniej goraca kranowa. Jakies proszki bedziesz rozpuszczal? Snowman napisał 11.05.04 08:55 Ostatnio kategoria akt sie jakas taka sliska zrobila... Yuki napisał 11.05.04 08:56 Co przegapiłam? Snowman napisał 11.05.04 08:59 Spytaj Voycieszka ;) Takie EMPiKowe bylo ;)) Stymulacyjne ;)) PM_Senser napisał 11.05.04 09:01 Snowman: zastanawiam się nad ID-11 na początek, bo można kupić mniejszą ilość i popróbować :) Tylko ta temperatura... :) Yuki napisał 11.05.04 09:01 BoSZSZSZ... a widzieliście to? 321451 PM_Senser napisał 11.05.04 09:02 Widziałem, że są opakowania na 1 litr nawet :) Snowman napisał 11.05.04 09:04 PM - temp rozpuszczania nie jest krytyczna ;)) Spoko, mozesz rozrabiac ;) Snowman napisał 11.05.04 09:05 321451 :(( PM_Senser napisał 11.05.04 09:06 Snowman: w takim razie też go wezmę pod uwagę, gdy się będę decydował :) PM_Senser napisał 11.05.04 09:07 i tradycyjnie u Kodaka ani słówka o rozcieńczeniu 1:3... Snowman napisał 11.05.04 09:08 PM - albo kup rodinal special, rozcienczaj 1+60 (a nie jak producent kaze 1+15) i wolaj w czasie 4 razy dluzszym niz producenta ;)) To tak kolo kwadransa wychodzi, czasem 12 minut... Rodinal Special jest w malych buteleczkach (125ml) za 9 PLN. Np. w Profilabie na pl. Mirowskim. Snowman napisał 11.05.04 09:11 ID 11 to staaaara receptura, pokolenia cwiczyly, a co producent podaje to pod tramwaj podlozyc... Voycieszek napisał 11.05.04 09:15 niom Empikowe :] Voycieszek napisał 11.05.04 09:25 Dzień Dobry Wszystkim :) może ja też zacznę w końcu coś wywoływać, bo tyle jest materiałów do samodzielnego wywołania dostępnych na rynku, że aż mi żal, A_R_mator napisał 11.05.04 09:34 Witajcie Szanowni Dyskutanci (może tego mi nie wyrzuci?) :))) Snowman napisał 11.05.04 09:35 Voyciu! Trzymam kciuki. A sprawa prosciutka i niedroga :) Nikt Ci nie zrobi lepiej jak sam sobie zrobisz dobrze ;)) Oops ;)) Yuki napisał 11.05.04 09:45 No pięknie, Śnieżny... no pięknie... Witajcie Voyciu i A_R_matorze :-) Voycieszek napisał 11.05.04 10:00 Kłaniam się :) Jak tam Twoja Hitomi, A_R_matorze? siedzi w ławce i pisze? A_R_mator napisał 11.05.04 10:14 Wojtuś - a Ty myslisz, że ja jakimś jasnowidzem jestem :))) wrzuciłem jej zdjęcie na cameleosa :))) A_R_mator napisał 11.05.04 10:16 to tutaj: http:// cameleos.com/ pl/ ShowPhoto.asp?id=2172 Voycieszek napisał 11.05.04 10:17 bardziej się denerwuję od tych maturzystów, czy to normalne? Voycieszek napisał 11.05.04 10:25 No tak, śliczna Kasia :) Yuki napisał 11.05.04 10:26 A_R_matorze, to Twoja córka? Fajna babeczka :-). Voycieszek napisał 11.05.04 10:48 niedość, że śliczna, to jeszcze z charakterkiem nieujarzmionym hehe, po dwóch dniach na plenerku już mi nie pozwalała sobie zdjęć robić :( Yuki napisał 11.05.04 11:03 Bardzo słusznie!!! A_R_mator napisał 11.05.04 11:13 Nieujarzmiona :):):) muszę jej to zapodać jak wróci z matury :))) Marcin Baranowski napisał 11.05.04 11:18 Voycieszek: Trudna sztuka przekonywania. Jakoś w 4 (A_R_mator, Ertu, Bolszewik i ja) nam się udało (((-: ) Z tej samej sesji: (link jak poniżej A_R_mator podał, tylko id: 2056 np) Voycieszek napisał 11.05.04 11:26 Yuki: do Ciebie to mam żal, wiesz? Yuki napisał 11.05.04 11:29 :-). Ale mi w końcu wybaczysz, prawda? Yuki napisał 11.05.04 11:39 2056 też dobre, tylko ktoś tam słusznie o świecącym czubku nosa napisał :-). Piegi na 6+ :-) Voycieszek napisał 11.05.04 11:46 ech Yuki Voycieszek napisał 11.05.04 11:48 nie poruszył nikt sprawy 323430 ? to dobry akt męski Marcin Baranowski napisał 11.05.04 11:56 Yuki: nos nosem, mam jeszcze dwa warianty kadru ... nie wiedziałem który najlepiej: 2060 i 2095 (za radą Bolszewika). ... Ech, chciał bym takie problemy umieć roztrzygać kadrując przed zrobieniem zdjęcia.. Yuki napisał 11.05.04 12:28 Ba! Kto by nie chciał. Ale dla mnie, nawet zdjęcia z takimi mankamenatmi są udane, bo dla mnie to wciąż pułap nieosiągalny :-) Yuki napisał 11.05.04 12:31 Voycio, akt mi się bardzo podobał. Wreszcie elegancki akt męski :-) Yuki napisał 11.05.04 13:16 323593- pierwsze kroki i pierwsze kłopoty. Kto Mu może doradzić, jak skanować, żeby jakość była dobra? Snowman napisał 11.05.04 13:18 Voyciu - Ty masz po prostu zly wplyw na kobiety ;)) Albo nie pozwalaja, albo sie wymiguja ;)) Snowman napisał 11.05.04 13:19 Rzeczony akt - swiatlo tak, kadr nie. Snowman napisał 11.05.04 13:20 PM - Twoje dolegliwosci nawet jesli sie okaza przeszkoda (odpukac) do wolanie samodzielnego papierow, w zaden sposob nie utrudnia Ci wywolywania negatywow - chemia do koreksu nie smierdzi, uczulac moze jedynie kontaktowo przy ochlapaniu, a tego przy odrobinie zrecznosci po prostu mozna uniknac (chlapania). Snowman napisał 11.05.04 13:20 Fed chyba jednak na czwartek... :( Yuki napisał 11.05.04 13:21 Śnieżny!!! Podeślę Ci kolejnego lajkonika za chwilę. Snowman napisał 11.05.04 13:22 323593 - poczatkujacy, ale bez przesady... Od razu na tacy wszystko podac? Jak nie przemysli, to nawet nie bedzie rozumial dlaczego tak a nie inaczej postapic i jak zmodyfikowac obrobke jesli mimo wszystko gotowiec nie dziala... Snowman napisał 11.05.04 13:23 Lajkonik Yuki? Spiesz sie, ja przelotem teraz. Yuki napisał 11.05.04 13:23 Zaraz tu będzie z pytaniami :-) Snowman napisał 11.05.04 13:24 Skanowac w rozmiarze dwa razy wiekszym niz docelowy, skalowac na 1/2 z opcja smooth, a po zmniejszeniu _delikatnie_ wyostrzyc. Dalej musi sam probowac. Yuki napisał 11.05.04 13:24 Hm... zabłądził w parku? knight11 napisał 11.05.04 13:24 Snowman: jestem od Yuki, przejżałbyś moje port i udzielił rad o które proszę... plz... Snowman napisał 11.05.04 13:26 Knight - rade masz ponizej. Reszte musisz sam przeeksperymentowac ze swoim skanerem i programem do obrobki. Yuki napisał 11.05.04 13:27 Nie trzeba było pisać, że jesteś "od Yuki". To Ci mogło tylko zaszkodzić... ;-D Snowman napisał 11.05.04 13:28 Juz zaszkodzilo? ;))) Yuki napisał 11.05.04 13:29 Tak myślisz? To następnego znajomego podeślę incognito... ten no... in coguto znaczy ;-] Voycieszek napisał 11.05.04 13:30 Snowman: voycio im za wiele pozwala i się panoszą ;) Yuki napisał 11.05.04 13:32 Voycio musi się nauczyć asertywności :-> Snowman napisał 11.05.04 13:34 A, knigt, pytania wal tutaj, nie mam czasu po portfolio latac i czytac. Snowman napisał 11.05.04 13:35 Voycio sie musi chwytow nauczyc ;))) Yuki napisał 11.05.04 13:36 Ale nie takich poniżej pasa? :-0 Snowman napisał 11.05.04 13:36 Yuki, kogutow nie przysylaj, bo pozniej znowu beda narzekania na meskie akty ;) Snowman napisał 11.05.04 13:38 Yuki, takich stanowczo powyzej ;))) Snowman napisał 11.05.04 13:38 Pewne nawyki z przeszlosci mezczyzna zatracil i teraz takie efekty ;))) Yuki napisał 11.05.04 13:39 Pffffffffff... z tej przeszłości, co to panował matriarchat? Czyli pokory? To prawda... Snowman napisał 11.05.04 13:40 :)) Nie, tej jaskiniowej ;)) Ino inne fryzury wtedy byly, wygodniejsze ;))) Yuki napisał 11.05.04 13:42 Ty się sam prosisz o śmierć... przez powieszenie na mojej ulubionej gilotynie parowo-gazowej ;-] Voycieszek napisał 11.05.04 13:53 straszenie? o ho ho Yuki napisał 11.05.04 13:54 Nie... tylko zapoznanie z ewentualnymi konsekwencjami przyjętego toku myslenia ;-) Voycieszek napisał 11.05.04 13:55 musisz zastosować technikę woodoo, bo szubienica już nikogo nie przeraża Yuki napisał 11.05.04 13:57 Ale to jest gilotyna, Voyciu, g i l o t y n a!!! Voycieszek napisał 11.05.04 13:57 whatever Voycieszek napisał 11.05.04 13:58 w woodoo przyszłość Snowman napisał 11.05.04 13:58 Yuki, moja zamrazarka bezpieczna ;))) Yuki napisał 11.05.04 13:59 Osobiście wolę Voo Voo. PM_Senser napisał 11.05.04 13:59 Snowman: Co do FED-a nie ma pośpiechu i tak fajnie, że go pooglądasz :) Chemikalia, hmmm, nie sprecyzowałem pani doktor, że to tylko do koreksu. Skąd miała się domyślić :) Ochlapania pewnie można uniknąć w rękawiczkach :) Yuki napisał 11.05.04 14:02 Nie pamietam, czy ten numerek już padł, ale to jest naprawdę straszne: 323365. Snowman napisał 11.05.04 14:07 323365 jak wiekszosc :( Snowman napisał 11.05.04 14:10 PM - mozna nie chlapac i _bez_ rekawiczek ;) Yuki napisał 11.05.04 14:12 PM to skrót od Prime Minister? ;-) PM_Senser napisał 11.05.04 14:16 Yuki: aż tak fajnie to nie mam :) Snowman napisał 11.05.04 14:28 I Knighta wcielo... Yuki napisał 11.05.04 14:31 Wcięło, ale chyba planował zawrzeć swoje niepokoje egzystencjalne w mailu do Ciebie :-). Yuki napisał 11.05.04 14:32 A tak w ogóle to dlaczego nie ma tu dzisiaj pani PM_Senserowej? Snowman napisał 11.05.04 14:32 No to czkam ;) AWM_Anja napisał 11.05.04 14:35 Jestem :> uderz w stól jak to mawiają ....mam dziś niewyraźny nastrój, hm Yuki napisał 11.05.04 14:38 No witaj! PM_Senser napisał 11.05.04 14:38 Snowman: a ten Rodinal Special przyda się (reszta) na cokolwiek po testach? :) Cześć Anja :) AWM_Anja napisał 11.05.04 14:38 Yuki: przejrzałam stare komentarze i w temacie odwiedzin dodaję, że przypadkiem w drugiej połowie czerwca wybieramy się z Senserem na dłuższy urlop do Gdańska :))) tylko jeszcze nocleg musze zarezerwować. A co skrótów, nasze nicki były już zajęte na plfoto, więc dodaliśmy skrót imię/naziwsko-a :) AWM_Anja napisał 11.05.04 14:39 chcę iść już do domu....auuu Yuki napisał 11.05.04 14:42 Zapraszam :-). W ogóle proponuję urządzić jakis większy zjazd... ale bez recytowania z pamięci wszystkich komentarzy, jak to kiedyś proponował niejaki aKySZ (zdrajca) ;-]. PM_Senser napisał 11.05.04 14:43 Yuki: z samym czytaniem był problem :) AWM_Anja napisał 11.05.04 14:44 Yuki: rany, co za pomysły :) aż tak "stuknięta" to ja jeszcze nie jestem, żeby recytować komentarze :) za to tak czy inaczej przyjedziemy, to było postanowinione juz jakis czas temu, więc pewnie się zobaczymy :) Voycieszek napisał 11.05.04 14:48 a ja chcę do 3Miasta :( Yuki napisał 11.05.04 14:48 No, ja myślę, że się zobaczymy!!! Snowman napisał 11.05.04 16:28 Do zrobaczenia! AWM_Anja napisał 11.05.04 16:32 Hm:> też się zbieram :D PM_Senser napisał 11.05.04 20:40 mało ludzi, mało... Snowman napisał 11.05.04 21:16 No ta, sniegulce sie nie licza... A_R_mator napisał 11.05.04 21:18 :))) żyję :))) PM_Senser napisał 11.05.04 21:24 o, witam :) Snowman napisał 11.05.04 21:28 Senser, Ty to kamikadze jestes ;)) Snowman napisał 11.05.04 21:29 O, wiecej nas tutaj ;)) Witam serdecznie! Gumy jeszcze wisza, i nikt nic nie wie kiedy mialyby znikac ;))) PM_Senser napisał 11.05.04 21:29 ??? Snowman napisał 11.05.04 21:31 A propos zapachu w forcie - to nie gumy tak pachna ;))) Ten zapach to atrakcje z kadzidel i innych wonnosci ktorymi tam handluja ;)) Snowman napisał 11.05.04 21:31 No, sztachac sie wywolywaczem ;))) Snowman napisał 11.05.04 21:32 Yuki, ten Twoj rycerzyk zamilkl... PM_Senser napisał 11.05.04 21:33 Powąchałem po prostu :) Snowman napisał 11.05.04 21:33 Senser - mail do Ciebie sie nie chce przyswoic :( Probuje dalej... A_R_mator napisał 11.05.04 21:34 Snowmanku :))) A sprawdzałeś te dodatkowe miejsca z gumami? Tam mają wisieć, czy wiszą inne? Pozdrówka :))) PM_Senser napisał 11.05.04 21:34 Ok :) Snowman napisał 11.05.04 21:35 O, wlasnie sie przyswoil ;))) Senser - tez wachalem, ale nic wiecej poza oglonie panujacym tam zapachem (dosc intensywnym, ciekawe, ze nie zwrocilem na niego wczesniej uwagi) nic wiecej nie wyczulem. Snowman napisał 11.05.04 21:36 A_R_matorze - wiesz, zupelnie mi to umknelo... Teraz to juz pewnie po ptokach :( A_R_mator napisał 11.05.04 21:48 Myslę, ża jak wiszą nadal w Forcie to mogą i w innych miejscach :))) PM_Senser napisał 11.05.04 21:49 Snowman: doszło i odpisałem, ale lepiej idź odsypiać, bo to ważniejsze :) Ja też nie czułem zapachu tego wywoływacza, ale lekko w nosie szczypało ;) Snowman napisał 11.05.04 21:52 A_R_matorze - albo sukcesywnie zdejmuja :(( Nie wiem, jak mi sie uda, sprobuje cos w okolicy jeszcze namierzyc i doniose co i jak ;) Snowman napisał 11.05.04 21:58 PM - odskrobalem ;) PM_Senser napisał 11.05.04 22:02 Snowman: dzięki, ja też uciekam :) Snowman napisał 11.05.04 22:02 Dobranoc! Snowman napisał 11.05.04 22:03 Przyswoilo z siedmioma spacjami ;))) Pa! A_R_mator napisał 11.05.04 22:10 Kobranocka ?? A_R_mator napisał 11.05.04 22:18 Jak ja powoli odżywam to wszyscy idą spać :( AWM_Anja napisał 12.05.04 01:20 Ja tez odżywam :) a właściwie zasnąć nie mogę... Snowman napisał 12.05.04 07:20 POBUDKA!!! Witajcie z rana! ;)) Senser zaspal ;) Snowman napisał 12.05.04 07:22 A_R_matorze - masz tak samo jak ja, z tym ze ja niestety nie moge sobie ostatnio pozwolic na krotkie noce ;) Snowman napisał 12.05.04 07:23 Oops, cos czuje, ze mi sie palce placza ;))) Snowman napisał 12.05.04 07:39 I dalej spia... A ja tylko przelotem... Zaraz znikam... Yuki napisał 12.05.04 07:49 Witajcie Lożo! Snowman napisał 12.05.04 07:52 Vitaycie Yuki! Snowman napisał 12.05.04 07:53 Masz yuz te kolorzaste w empika? Yuki napisał 12.05.04 07:54 Nie, oddaję dzisiaj razem z B&W (o ile pytanie było do mnie). Snowman napisał 12.05.04 07:55 Tfu, mialo byc "z" ;) Snowman napisał 12.05.04 07:58 Yuki, a widzisz tu jeszcze kogos? ;))) Snowman napisał 12.05.04 07:59 Pochwal sie wynikami, ja na razie spadam. Poszturchaj rycerzyka ;) A moze on chcial kawe? Snowman napisał 12.05.04 08:01 No, ale dzis to chyba peknie 7000 ;)) 140 wpisow, co to dla Was ;))) Yuki napisał 12.05.04 08:04 Myślę, że wiesz wiesz równie dobrze jak ja, że nie będzie się czym chwalić, ale obiecuję, że uczciwie zdam sprawozdanie :-). PM_Senser napisał 12.05.04 08:23 Cześć :) PM_Senser napisał 12.05.04 08:23 Nie zaspałem, po prostu wszedłem tu dopiero z pracy :) Snowman napisał 12.05.04 08:24 :)) Senser, no wlasnie, ale spozniles sie ;))) Snowman napisał 12.05.04 08:25 Eeee, tam Yuki, zawsze cos sie znajdzie do pokazania ;) Yuki napisał 12.05.04 09:01 Jak się znajdzie, to pokażę :-] A_R_mator napisał 12.05.04 09:13 Dzień dobry! :))) PM_Senser napisał 12.05.04 09:14 Witaj :) Zagadkowe jest to ostatnie stare zdjęcie :) A_R_mator napisał 12.05.04 09:17 Senser :))) Jednak myslę, że ślub. :))) PM_Senser napisał 12.05.04 09:20 A_R_mator: też jestem za tą wersją :) Yuki napisał 12.05.04 09:29 Oraz ja uważam podobnie :-) Snowman napisał 12.05.04 09:50 Biorac pod uwage dziewoje w bieli (dziwnie znajoma ;)) ) w samym srodku, pewnie dlugo oczekiwany slub ;)) Yuki napisał 12.05.04 09:56 Słuchajcie, syn marnotrawny powiesił nowe zdjęcie: 324479! Snowman napisał 12.05.04 10:06 Tam wiesza, a tu nie gada... Dawac gada! A_R_mator napisał 12.05.04 10:07 324479 - to takie zobrazowanie teorii chaosu? Yuki napisał 12.05.04 10:09 Musimy Go przykładnie ukarać, jak już się pojawi... :-> AWM_Anja napisał 12.05.04 10:36 Dzień dobry :) wrobldob napisał 12.05.04 10:38 No jestem juz, tylko troche schodzi z czytaniem zaleglosci... Yuki napisał 12.05.04 10:39 Yyyy...yyy... patrzcie kto wrócił! Nie może być! Opowiadaj jak było. Cześć Aniu :-). A_R_mator napisał 12.05.04 10:44 Witaj Anja :))) PM_Senser napisał 12.05.04 10:45 o, Anja się jeszcze nie wypowiedziała o starym zdjęciu :) Snowman napisał 12.05.04 10:59 Witamy Syna Marnotrawnego! Pisz cos przywiozl! ;))) Na czytanie zarezerwuj sobi e troche wiecej czasu ;))) Mam dla Ciebie plyte. Co z nia zrobic? Yuki napisał 12.05.04 11:21 324612- ratunkuuuuuuuuuuuuu! Yuki napisał 12.05.04 11:25 324617... PM_Senser napisał 12.05.04 11:25 zdjął Voycieszek napisał 12.05.04 11:39 Dzien Dobry Dobciu :))) Dzień Dobry Wszystkim Yuki napisał 12.05.04 11:49 324645 Yuki napisał 12.05.04 11:50 Radzę szybko obejrzeć, zanim administrator zdejmie. AWM_Anja napisał 12.05.04 11:54 Yuki: nie zdążyłam:( co tam było? Yuki napisał 12.05.04 11:58 Uczciwszy Twoje uszy: dwie nagie kobiety, przy czym jedna wciskała drugiej różę w tzw. "wdzięki" :-/ Yuki napisał 12.05.04 11:59 I wszystko podane jak na tacy :-//// Marcin Baranowski napisał 12.05.04 12:03 Yuki: Podałaś już ze trzy zdjęcia, których nie ma. Albo masz pecha, albo my go mamy (-: Zapisuj je moze szybciorem na dysk i potem puszczaj mailem (-: Yuki napisał 12.05.04 12:07 Marcinie, 2 z nich były wybitnie "świńskie", pewnie stąd już ich nie ma. Trzecie, a według kolejności pierwsze, to był miś z urwaną głową- chyba wytwór jakiegos frustrata... :-) AWM_Anja napisał 12.05.04 12:10 Yuki: ale Ty masz dziś szczęście do wyszukiwania "perełek" :> PM_Senser napisał 12.05.04 12:13 Hehehehe... o czymś to świadczy :) Yuki napisał 12.05.04 12:14 A tak jakoś ;-). Kategorię akty bardzo lubię i stąd często ją przeglądam, a miś zwrócił moją uwagę w miniaturce :-). Zresztą miś był podrzędnej jakości, natomiast panienki w akcie PROkreacji (czy jak to zwał w takim wypadku) technicznie były dobre. Chodzi mi oczywiście o technikę fotografa... PM_Senser napisał 12.05.04 12:26 No tak, to tłumaczy wszystko :) Mnie nie interesują akty, więc przepuszczam takie "nowinki" nawet nie wiedząc o tym :) Yuki napisał 12.05.04 12:44 Nowa guma wisi: 324666 Yuki napisał 12.05.04 12:47 324689- no to co odwazniejsze jednostki niech gnają, bo takiego cuda nie zapiszę na twardzielu :-/ AWM_Anja napisał 12.05.04 12:59 Yuki: o basta;/ wrzuciłam Ryśka na odreagowanie :D wrobldob napisał 12.05.04 14:33 Uffff... przeczytalem... Yuki, slij tego gniota ;-). Szołmen: wlasnie sobie z Nepalu przywiozlem 20 plytek do przesluchania, wiec mi sie bardzo nie spieszy, jakos przy okazji... Co do skanowania, to chyba sie skusze na oferte zapodanego tutaj T. W. - wyglada dobrze i duzo nie kosztuje... Negatywy juz mi wywolali i zrobili odbitki w labie na Natolinie. Tragedia - zupelny brak koloru i kontrastow... sam nie wiem, czy to wina moja, filmow, labu, czy moze kilkunastu przeswietlen na 5 lotniskach, ktore musialem pokonac po drodze do Nepalu i w Nepalu... Zdjecia z cyfrowki przy tym, co wyszlo z negatywow to bajka... dzisiaj odbieram jeszcze slajdy - zobacze, co z nich zostalo... wrobldob napisał 12.05.04 14:35 Najgorsze jest to, ze cyfrowka cykalem co popadnie, a lepsze ujecia rezerwowalem wlasnie na analog :-(. PM_Senser napisał 12.05.04 14:37 wrobldob: właśnie pół godziny temu odebrałem skany z Ilforda cz-b do C-41, a skanował T.W. właśnie :) Nie spotkałem lepszej roboty z tych, co próbowałem, do tej pory... Uważam, że warto dać trochę więcej pieniędzy, niż za masówkę z labów. Zawsze można skanować jedynie wybrane klatki ;) Yuki napisał 12.05.04 14:37 Dobek wreszcie przemówił! Zapodawaj zdjęcia z Indii choćby mailem :-) wrobldob napisał 12.05.04 14:44 Yuki: cyfrowka natrzaskalem okolo 4 GB zdjec, z ktorych wiele sie powtarza (bracketing, kadrowanie, proby, itp.) wybiore z tego jedna plytke zdjec, ktore uwazam za jakie takie i bede rozsylal grupie wycieczkowej. Wysle wiec i Tobie, nie ma problemu (przy okazji bede sie mogl wyplacic za czeskiego barda). Ale troche czasu zejdzie, zanim zrobie te porzadki... Z Indii mam stosunkowo malo zdjec - pobyt w Delhi trwal tylko jeden dzien - potem lecielismy do Nepalu... wrobldob napisał 12.05.04 14:46 Widze, ze sie troche sklad lozy poszerzyl ;-) Yuki napisał 12.05.04 14:52 A owszem- przybyło parę nowych osób :-). Ale opowiesz o wrażeniach z wyprawy? Bardzo jestem ich ciekawa. wrobldob napisał 12.05.04 15:09 Duzo by gadac... fajnie bylo ;-). wrobldob napisał 12.05.04 15:11 Pewne jest jedno - zarowno w Indiach jak i w Nepalu kobiety maja przerabane... w Twoim przypadku zastanowilbym sie nad tym 'orient oriented' ;-). Yuki napisał 12.05.04 15:12 To trochę inny orient, ten mój :-) wrobldob napisał 12.05.04 15:13 Widzialem takie, co dralowaly jakies 500 m w gore po naprawde stromych schodach na plecach niosac kosze pelne cegiel - na budowe domu... Yuki napisał 12.05.04 15:13 A zresztą, jak się i swój diabelski charakterek znam, to inni by raczej mieli przerąbane ;-) Yuki napisał 12.05.04 15:14 Będą na zdjęciach? Yuki napisał 12.05.04 15:16 322507- szybko, szybko, szybko! Yuki napisał 12.05.04 15:17 324834- i jeszcze to! Kniaziuk (o ile dobrze zapamiętałam nazwisko) się nie umywa!!! wrobldob napisał 12.05.04 15:18 Nie na plfoto... ale na CD raczej tak... wiesz... cyfrowka jest wolna, nie przybliza zbytnio... nie mialem smialosci podchodzic na 2 metry, ustawiac sie i pstrykac ludzi przy ich codziennych czynnosciach, chociaz mocno korcilo, bo straszna egzotyka... wiecej zdjec ludzi zrobil znajomy Nikonem D100, bo mial lepszy zuum, szybszy aparat i mniejsze opory... jak sie zgodzi, to Ci kiedys podesle jego zdjecia... wrobldob napisał 12.05.04 15:20 A co do sytuacji kobiet... hmmm... nie wiem, czy rozwalilabys system, ale zawsze mozesz pojechac i sprobowac ;-). Snowman napisał 12.05.04 15:27 Dobek, a gdzie trzymales klisze? W podrecznym, czy szedl do luku bagazowego? Snowman napisał 12.05.04 15:27 Stala sie tragedia... Snowman napisał 12.05.04 15:30 Przyznac sie, kto to zrobil??? Snowman napisał 12.05.04 15:31 KTO UPROWADZIL AMORZYCE???!!! Yuki napisał 12.05.04 15:32 Nie ma?!?!?! Dobrze, że zdążyłam ją zobaczyć...ufff... Snowman napisał 12.05.04 15:33 Nie ma :((( Nie bedzie wlepki Hanniego... :( Nic juz nie bedzie takie jak kiedys :((( Snowman napisał 12.05.04 15:35 :)) Dobek, a Zorkiem podszedlbys jeszcze blizej ;) I zrobil szybciej ;) I dyskretniej ;) Yuki napisał 12.05.04 15:38 No chyba, że miałbyś taką wprawę jak niektórzy... to byś jeno podszedł bliżej, ale o szybkości i dyskrecji zapomnij. Tak na marginesie, żółta plamka, sprawuje się o niebo lepiej :-) Snowman napisał 12.05.04 15:39 Eee, Yuki, ostrosc na oko, szeroki kat, f/8 i mozna niemal w slepo strzelac, z biodra. Albo na ulamek sekundy do oka przystawac. Z zoltej sie ciesze :) Yuki napisał 12.05.04 15:40 Wiesz, ten fachOWIEC to był jednak skończonym... Snowman napisał 12.05.04 15:41 ;))) Kim? ;) Yuki napisał 12.05.04 15:42 Basinger? Nie... wyglądał trochę inaczej ;-] Yuki napisał 12.05.04 15:43 IdeM stOND. Snowman napisał 12.05.04 15:44 :)) Pa! wrobldob napisał 12.05.04 15:45 W podrecznym... zawsze w jednym worku i probowalem prosic, zeby pozwolili przeniesc przez bramke bez przeswietlania... ale nic z tego... mogla je jeszcze dodatkowo temperatura rozlozyc - najczesciej ponad 30 stopni, a lodowke mielismy tylko w jednym hotelu w Delhi. Na razie wyglada, ze NPH najgorzej wyszlo (teraz sie zastanawiam, czy dobrze robilem, ze ustawialem aparat na 320 ASA), popatrzymy jeszcze, co sie ze slajdami stalo... no i na probe kazalem zrobic kilka odbitek w profilabie - zobaczymy, co z tego wyjdzie... wrobldob napisał 12.05.04 15:49 Cyfrowke mialem u pasa na f8 i ostrosc na nieskonczonosc - pare zdjec wyszlo... ale kadry najczesciej fatalne... z aZorkiem nie podszedlbym wcale blizej - krepuje mnie to... przeciez to ich przywatne zycie, a tu nagle sie zjawia grupa glodnych wrazen turystow z Europy... wrobldob napisał 12.05.04 15:49 ...no i co co chodzi z ta amorzyca? Snowman napisał 12.05.04 15:53 Dobek, wpadnij z negatywami, oblookam. Przy okazji odbierzesz plyte. No, jak wysypywal sie caly tlum turystow, to o dyskrecji nie moglo byc mowy ;)) Temperatura nie powinna zaszkodzic, chyba ze ugotowales w czarnym pojemniku na sloncu. Amorzyca - byl sobie piekny, slodki kicz ze skrzydlata amorzyca obsypana zlotymi i rozanymi platkami... I juz nie ma... Dzis zdjeli :((( wrobldob napisał 12.05.04 15:55 Gdzie to bylo? Na plfoto? W Forcie? Zrobil ktos temu zdjecie? Snowman napisał 12.05.04 15:56 Mialem jutro robic :(( Snowman napisał 12.05.04 16:17 Wisialo na dole, tam gdzie kawe serwowano... wrobldob napisał 12.05.04 16:17 Taaa... sprawdzilo sie Twoje haslo sprzed paru dni... prorok cy co? Snowman napisał 12.05.04 16:23 Taaaa, zawsze tak jest :(((( Czlowiek uczy sie cale zycie a i tak glupi umiera... :( Snowman napisał 12.05.04 16:30 A, Dobek, jeszcze a propos filmow - NPH na 320 na pewno nie moglo zaszkodzic. Moglo tylko wyjsc na lepsze ;) Duza szansa, ze w osiedlowym labie NPH spartolili - dla nich to egzotyka, a maszyne trzeba pod ten film ustawic. W Profilabie powinno byc OK. A i tak bez popatrzenia na negatyw bezposrednio ciezko cokolwiek powiedziec, co zawiodlo... Snowman napisał 12.05.04 16:31 Do zrobaczenia! wrobldob napisał 12.05.04 16:35 Myslisz, ze spartolili odbitki, czy niestety negatyw? Wiesz... to nie jest 'osiedlowy lab'. Sa dosc drodzy, maja Frontiera, autoryzacje Fuji i jak sie postarali to mi robili nieraz zajebiste odbitki... albo sie tym razem nie postarali, albo jest cos jeszcze... w sumie Reala wyszla niewiele lepiej, niestety... przy oddawaniu zreszta zapytalem, czy odbitki z NPH zrobia bez problemu i pani stwierdzila, ze tak... wrobldob napisał 12.05.04 16:37 Nie moge uwierzyc, ze spojrzysz na negatyw i ocenisz, czy kolory sa OK... ;-). No ale nic... chyba musze ;-). wrobldob napisał 12.05.04 16:37 Jeszcze zobacze jak slajdy i odbitki z profilabu... wrobldob napisał 12.05.04 16:40 Bo kolory na slajdach to potrafie ocenic ;-). PM_Senser napisał 12.05.04 17:52 Jestem i się żegnam od razu, do później! (jutra?) PM_Senser napisał 12.05.04 20:28 Witam Sensera :) Szara Maść napisał 12.05.04 21:10 No!!! To teraz ruszy! Wrobldob wrócił! I dobrze to, bowiem licznik jakby stanął! :)) Pozdrówka! PM_Senser napisał 12.05.04 21:48 i cisza... ;) Snowman napisał 12.05.04 21:51 Witajcie! PM_Senser napisał 12.05.04 21:53 Snowman ta jakaś amorzyca miała być do wlepek hanniego? Snowman napisał 12.05.04 21:54 Senser - zmierzylem feda, czasy od 1/2 do 1/60 trzyma idealnie. 1sec jest krotsza, w rzeczywistosci to 0.7sec Od 1/125 do 1/500 jest gorzej. Sa dluzsze proporcjonalnie, tak ze 1/500 to praktycznie 1/250, troche przesunieta w strone 1/500 (tak 1/330). I niestety maja pewna nierownomiernosc (te trzy ostatnie) - roznica miedzy brzegami klatki jest kolo 1/2 EV. Niby niewiele, ale przy slajdach moze byc juz widoczna. Snowman napisał 12.05.04 21:55 Tak, amorzyca miala byc do wlepki :( Snowman napisał 12.05.04 21:55 Dobek, pytanie czy pani wie o czym mowi ;) Snowman napisał 12.05.04 21:56 W autoryzacje jakos nie wierze ;)) Tzn wierze ze maja, ale nie koniecznie jej pilnuja... PM_Senser napisał 12.05.04 21:57 Snowman: wielkie dzięki, a coś można z tym zrobić w serwisie? Czy to już na zawsze? To sprawa sztywnych roletek? :) Snowman napisał 12.05.04 21:58 Dalej, co to za lab? Nazwa, adres? Wez pod uwage, ze zarowno Reala jak i NPH to nie sa typowe amatorskie filmy... Do nich trzeba sie i przylozyc, i miec pojecie o tym, co sie robi. PM_Senser napisał 12.05.04 22:00 Snowman: te próbne zdjęcia robiłem na czasach 1/250 do 1/60 chyba... a slajdów nie zamierzam :) Snowman napisał 12.05.04 22:00 Jasne, ze kolorow nie ocenie na negatywie, ale ocenie, co moze byc spartolone, czy naswietlenie, czy wolanie, czy jesli poprzednie OK, to spartolone odbitki. Snowman napisał 12.05.04 22:02 Senser - z takimi odchylkami sie zyje ;)) Szkoda serwisowac ;) I czasu i pieniedzy. Jak Ci wyjda nierownomiernosci na filmie to zaczniesz sie martwic. A ze czasy sa dluzsze niz powinny byc, to akurat przy negatywie na dobre wychodzi ;)) Tylko tej 1sec musisz ew. pilnowac ;))) Nigdy nie mow nigdy o slajdach ;) Snowman napisał 12.05.04 22:04 Dobek, a jak oceniasz kolory na slajdach? ;))) W jakich warunkach? Pytam moze przewrotnie, ale powaznie... To tez nie takie hop siup. Snowman napisał 12.05.04 22:07 A, Senser - aparat moze lezal w szafie, ale juz bylo z nim cos kombinowane w miedyczasie, widac po srubach ;)) Ale nie popsuli ;) Ostrosc na negatywie bez zarzutu :) Snowman napisał 12.05.04 22:09 Jesli bedzie cos niesostro na odbitkach, to wina kiepskiego labu. A, i te ryski o ktorych od razu mowilem to laboludkom zawdzieczasz ;) Gdzie wolales? PM_Senser napisał 12.05.04 22:09 Snowman: a, to super, na odbitkach obraz jest ostrzejszy niż na Ricohu wychodził :) Snowman napisał 12.05.04 22:10 Biore sie za dalmierz, moze cos sie uda ;) (z pionem ocywiscie, bo poziom to pryszcz) Snowman napisał 12.05.04 22:12 Senser, pracuj na f/8 to z podziwu dla szkla nie wyjdziesz ;)) Snowman napisał 12.05.04 22:13 Dobek - szansa, ze spartolili wolanie jest niewielka, ale jednak jest. Mam nadzieje, ze jednak polegli na odbitkach. Snowman napisał 12.05.04 22:15 Jeszcze 50 ;) PM_Senser napisał 12.05.04 22:18 Spróbuję. A tak przy okazji zapytam, bo mi to po głowie chodzi: ile musi być minimum płynu w takim Kaiserze na jeden film? PM_Senser napisał 12.05.04 22:24 no to jeszcze 48 telegraf napisał 12.05.04 22:43 a to i ja cos doloze ....czy ta magiczna 8 (przyslona) odnosi sie do kazdego obiektywu .... ja slyszalem o takim przeliczniku najmiejsza przyslonax3 ???? Snowman napisał 12.05.04 22:50 Dalmierz ustawiony, zarowno w pionie jak i w poziomie. Zapraszam jutro :) PM_Senser napisał 12.05.04 22:50 telegraf: ja słyszałem, że to w celu odcięcia brzegów soczewek, gdzie jest największe prawdopodobieństwo zniekształcenia obrazu :) PM_Senser napisał 12.05.04 22:51 Snowman: prawdopodobnie będę przejeżdżał w pobliżu, to wpadnę :) Snowman napisał 12.05.04 22:51 W Kaiserze minimum na film 135 to niecale 400ml, na jeden lub dwa filmy 120 to niecale 600ml, a na dwa filmy 135 to cos kolo 650ml PM_Senser napisał 12.05.04 22:52 Snowman: aha no i dzięki wielkie za obejrzenie aparatu :) Snowman napisał 12.05.04 22:53 Odciecie brzegowych promieni to tak, ale nie rozpatrywane w kategoriach prawdopodobienstwa ;)) Snowman napisał 12.05.04 22:54 PM - no problem ;)) Rachunek wystawie jutro ;))) PM_Senser napisał 12.05.04 22:58 Snowman: oddam chętnie Rodinal Special :) Snowman napisał 12.05.04 22:59 Przymykanie obiektywu poprawia korekcje (ale nie dla wszystkich szkiel jest to prawda, sa wyjatki ;) ), a przymykanie przyslony powoduje wzrost dyfrakcji ;)) Gdzies pomiedzy funkcja sie minimalizuje - sumaryczny wplyw niedokorygowan przy brzegu i dyfrakcji jest najmniejszy. Dla tessarow jest to w okolicach f/8. Dla innych obiektywow bedzie roznie. Prawda jest to, ze przy f/16 juz wyraznie widac wplyw dyfrakcji, przy f/11 jeszcze bywa roznie. Jesli jasny i dobrze korygowany obiektyw to przymkniecie moze wystarczyc niewielkie. Jesli zle korygowany, to i duze przymkniecie nie pomoze, a w dodatku jeszcze bedzie szkodzic ;) Snowman napisał 12.05.04 22:59 :)) A Ty myslisz, ze ja Rodinal pije? ;))) PM_Senser napisał 12.05.04 23:00 Snowman: hehehehehe to dodatkowo :) Snowman napisał 12.05.04 23:00 Takie tryplety na przyklad pracuja dobrze jedynie przy f/11 - f/16 - ponizej i powyzej jest tragicznie. PM_Senser napisał 12.05.04 23:01 A zapłata i tak będzie :) Snowman napisał 12.05.04 23:02 PM - zeby sie rolety nie rozeschly ;)) telegraf napisał 12.05.04 23:03 no to juz wiem ze nic nie wiem .... ale dzieki .... choc moze tak cos dla ludu ? ...:)) Snowman napisał 12.05.04 23:03 :) Nie wyglupiac sie prosze ;))) Najwyzej jakies pyffko w naturze ;) PM_Senser napisał 12.05.04 23:07 telegraf: oprócz teorii możesz poszukać testów porównawczych różnych obiektywów. Wtedy ludzie lubią właśnie popstrykać przy różnych przysłonach. Ostatecznie możesz sam machnąć kilka próbnych zdjęć jakiejś wzorzystej powierzchni zmieniając otwór przysłony... :) PM_Senser napisał 12.05.04 23:07 Tym razem to ja spadam wcześniej. Dobranoc! :) Snowman napisał 12.05.04 23:08 Telegraf - nie da sie okreslic generalnie. Taki Noctilux Leica jest najlepiej skorygowany przy pelnej dziurze. Inne trzeba przymykac. Ile, to zalezy od konstrukcji szkla. Nie wolno przesadzic, bo wchodzi i psuje wszystko dyfrakcja. Podalem przyklady dla dwoch konstrukcji. Sonnary generalnie pracuja jednakowo dobrze w szerokim przedziale przyslon, choc ich najlepsze osiagi ustepuja najlepszym osiagom tessarow (mimo iz te ostatnie osiagaja je w dosc waskim przedziale przyslon). Metoda jest prosta, tablica testowa, aparat na statyw i przetrzelac kolejne przyslony, a pozniej sprawdzic pod _dobra_ silna lupa jak sie konkretne szklo sprawuje. Snowman napisał 12.05.04 23:10 PM - dobranoc - ale nie wrzorzystej, tylko naprzemienie kresek ;) PM_Senser napisał 12.05.04 23:11 racja, oglądałem kreski na zdjęciach, tu przesadziłem. Na razie! Snowman napisał 12.05.04 23:13 I ja tez spaduje ;)) Zobacze, ile spacji potrzeba ;)) telegraf napisał 12.05.04 23:13 a jak ja mam takiego caniona 24-85 3,5-4,5 to ile? .... tak po chlopsku pytam Snowman napisał 12.05.04 23:15 Telegraf ;)) A czy ja wrozka? ;))) Przy f/8 na pewno bedzie dobrze. Mysle, ze dobrze sie juz i przy f/5.6 zachowa. Ale to przecie loteria i zgadywanka ;) Toz to zoom... Sporo moze od ogniskowej zalezec... Snowman napisał 12.05.04 23:17 Dobranoc! Snowman napisał 12.05.04 23:17 Osiem spacji ;)) Admin czuwa! Snowman napisał 12.05.04 23:18 Czuwaj! Snowman napisał 12.05.04 23:18 :)) Hi hi, a czuwaj weszlo bez niczego ;))) telegraf napisał 12.05.04 23:18 a ja liczylem na 11 .....tak sobie wyliczylem i tak mi pasowalo ....8! - cza sie bedzie przeprosic z pania nr 8 ....:)) dzieki Snowman napisał 12.05.04 23:20 No, 7000 bedzie chyba nalezalo do Studia Nocnego ;))) Dobek, na posterunek! Pa, spadam juz naprawde ;) telegraf napisał 12.05.04 23:21 a czy jest jakis bonus za te 7000 ? Snowman napisał 12.05.04 23:22 Telegraf, nie ma co liczyc ;)) Trzeba po prostu zobaczyc ;) Poswiec pare klatek i sprawdz. Doskonale testuje sie obiektywy na ceglanym murze, ostrosc, rodzielczosc i dystorsje widac jak na dloni ;) Pozdrowka! Snowman napisał 12.05.04 23:24 O bonusy pytaj Gospodyni ;))) telegraf napisał 12.05.04 23:24 dobra pobawie sie ...:) -15 telegraf napisał 12.05.04 23:24 -14 Snowman napisał 12.05.04 23:24 Mysle, ze bedzie jakis szczegolny na 10000 ;))) telegraf napisał 12.05.04 23:24 -13 telegraf napisał 12.05.04 23:25 -12 Snowman napisał 12.05.04 23:25 He he, mieszam Ci w odliczaniu! ;))) telegraf napisał 12.05.04 23:25 -11 Snowman napisał 12.05.04 23:25 Na wczesniejsze tez cos skapywalo ;)) Snowman napisał 12.05.04 23:27 He he, Telegraf sie przyczail ;))) telegraf napisał 12.05.04 23:28 jeszcze troszke podciagne i zostawie przyjemnosc tubylcom-6 telegraf napisał 12.05.04 23:28 -4 Snowman napisał 12.05.04 23:28 - 4 telegraf napisał 12.05.04 23:28 -2 uwaga Snowman napisał 12.05.04 23:29 7000 :))) telegraf napisał 12.05.04 23:29 no to prosze -1 telegraf napisał 12.05.04 23:30 +1, +2, ......... :)))) Snowman napisał 12.05.04 23:30 E e ;))) Moje bylo ;))) telegraf napisał 12.05.04 23:31 poczekam na 1000000000 0000 0 Snowman napisał 12.05.04 23:31 OK, pora na dobranoc ;))) Snowman napisał 12.05.04 23:32 Logika adaptacyjna, czy Admin na posterunku? ;P telegraf napisał 12.05.04 23:33 dobranoc Snowman napisał 12.05.04 23:33 Dobranoc! Snowman napisał 12.05.04 23:33 9 spacji ;))) Ide spac! Pa! Snowman napisał 12.05.04 23:38 Ale 7007 bylo Telegrafa :) OK. juz mnie nie ma ;) A_R_mator napisał 12.05.04 23:42 :))) WItajcie wampirki :))) wrobldob napisał 13.05.04 00:48 Witejcie. wrobldob napisał 13.05.04 00:50 Z ta rosnaca iloscia spacji to niezla ciekawostka ;-). A wystarczyloby TrimLeft() i TrimRight() na kazdym wpisywanym tekscie i juz by spacji nie trzeba bylo liczyc ;-). wrobldob napisał 13.05.04 00:53 Namiary na lab: Fuji "CAMERA", ul. Meander 2 a, 02-791 Warszawa, tel./fax. (0.22) 649-23-25, mozna znalezc na stronie http:// www.fujifilm.com.pl/ ?n=199. wrobldob napisał 13.05.04 01:01 Oczywiscie odbitki z profilabu to zupelnie inna bajka... az mi sie plakac chce - cale 7 negatywow spieprzone... tak mi wspomnienia z wyjazdu wyprali z barw :-(... a ja tak sie nie umiem i nie lubie klocic... w dodatku pogieli te negatywy (profilab zrobil adnotacje, ze negatywy byly na kilku klatkach pogiete)... no to chyba ostatecznie gud baj labie na Natolinie... az sie zastanawiam, czy nie napisac na nich skargi do Fuji... tylko czy to cos da? No i teraz... jaki lab w zamian? W Profilabie tez jakos nie moge sie doprosic o kolory takie, jak ja je widze i pamietam - daja tam troche za malo niebieskiego i zielonego :-(. wrobldob napisał 13.05.04 01:06 Kolory na slajdach oceniam patrzac pod swiatlo (najbielsze jakie mam) przez lupe... trzeba by sie zaopatrzyc w taka podswietlarke, jaka masz... wiem, ze to nie bedzie idealnie, bo to zalezy od temperatury bieli swiatla, ale jakies tam pojecie mam - jesli widze, ze na zdjeciach jest i nasycony blekit i nasycona czerwien, zielen i zolc, to juz zakladam, ze jest niezle... telegraf napisał 13.05.04 01:09 eeee ..... slajd rzucony rzutnikiem o sciane dopiero pokazuje cala swoja moc i ..... nietety niemoc tez ......:) czesto po pierwszym ogladnieciu pod swiatlo widze cuda ...a potem laduje na ziemi ...:( wrobldob napisał 13.05.04 01:17 Odebralem slajdy i jest git - zwlaszcza Velvie. Piekne kolory i kontrasty, nawet na Velvii kupionej w Kathmandu (sklepow fotograficznych tam sporo, ale chyba nie ma sie co oszukiwac, ze trzymaja filmy w lodowkach, a cieplo tam jest... oj cieplo...). Z Proviami 400F gorzej. O ile ta kupiona w Polsce w zasadzie bez zarzutu, o tyle ta z Kathmandu troche zgaszona, troche wyprana z kolorow. No to bede skanowal filmy, chyba u T.W. - przy tej ilosci chyba dostane jakis rabat... mam tylko nadzieje, ze nie bedzie to kolejne rozczarowanie... bzika i nerwicy mozna dostac z ta analogowa fotografia... nie wiadomo, co sie dostanie od laboludkow :-(. wrobldob napisał 13.05.04 01:19 telegraf: w ramki jeszcze nie oprawilem, zanim do skanera nie pojdzie... telegraf napisał 13.05.04 01:20 a T.W to ktoto i gdzieto i na czym toto skanuje i poile? telegraf napisał 13.05.04 01:23 a velvie miales 100 czy 50 ? wrobldob napisał 13.05.04 01:37 Po kolei: o T.W. pisal PM_Senser 05.05.04 21:41 - http://digifilm. webpark. pl/ i jeszcze na przyklad 12.05.04 14:37 - wyglada, ze zadowolony... zajawki na stronie tez nie wygladaja zle... a Velvia byla 50. telegraf napisał 13.05.04 01:43 tiaaa 50 to jest to !!! ...zobaczymy co toto jest ....dzieki - Dobranoc wrobldob napisał 13.05.04 01:44 dobra... telegraf napisał 13.05.04 01:49 hmmm ... a jaka gestosc ma ten skaner ? .... zobacz na adres skanowalni w moim blogu tez sa niezli ..:) Snowman napisał 13.05.04 07:43 Witajcie! Dzis z rana zaczynamy od kawki ;))) Zieeeeew.... Snowman napisał 13.05.04 07:44 Dobek, cicho siedz z tymi spacjami ;))) Snowman napisał 13.05.04 07:48 No to juz wiemy, z jakiego labu nie korzystac... Da czy nie da, poskarzyc sie warto, a na pewno pojsc z reklamacja - kasa piechota nie chodzi... Protestowac trzeba, bo dalej beda robili ludzi w bambuko... Mam nadzieje, ze negatyw procz pogiec jest dobrze wywolany... Snowman napisał 13.05.04 07:52 Dobek, fakt, nasycenie zobaczysz, ale nie bedziesz wiedzial czy sa zafarby (od zlego wolania na przyklad - takie sliczne rozowoniebieskie niebo w samo poludnie ;)) ) Warto sobie cos takiego kupic ;) Oszczedzisz sobie straesow, albo wrecz przeciwnie ;)) Snowman napisał 13.05.04 07:54 Co rozumiesz przez niemoc slajdu na scianie? Ostrosc czy kolory? Pamietaj, zarwka jest _zolta_, a od jakosci obiektywu w rzutniku tez sporo zalezy. Snowman napisał 13.05.04 07:56 Provia 400F - nie lubie, uzywam na zasadzie koniecznosci jak sie nic innego nie da. Nie powinna sie ugotowac, ale licho wie, gdzie trzymali, moze na sloneczku? Velvia 50 jest OK, nowej 100F nie znam choc lezy w lodowce i czeka na jakis tescik ;) Snowman napisał 13.05.04 07:57 Pokaz przy okazji efekty od TW, no i pokaz porownawczo co Ci na Natalinie i Profilabie zrobili. Snowman napisał 13.05.04 07:58 Nie pamietam jaka gestosc ma ich skaner, ale do Velvii powinien 3.6 wyciagac. Velvia gesta jest ;) Snowman napisał 13.05.04 08:00 Senser - jeszcze a propos Twojego feda - niech cie broni zakladac na ten obiektyw jakies UV czy insze niepotrzebne filtry ;) Od ochrony masz dekielek. A biorac pod uwage ryski na przednim szkle, toi dobra inwestycja bylaby oslona przeciwsloneczna - na stale ;) Snowman napisał 13.05.04 08:03 Samowyzwalacz dziala (to pewnie juz sam sprawdziles), synchro z lampa sprawdz sobie sam, mam nadzieje, ze lampe masz na kabelek? Choc lampy nie powinno sie wogole uzywac, chyba ze z palnikiem w gore i duza biala kartka podczepiona pod niego ;) Snowman napisał 13.05.04 08:03 Dziendobry! Snowman napisał 13.05.04 08:03 O, jeszcze lyka 9 ;))) Zatem.... POBUDKA !!!! Snowman napisał 13.05.04 08:04 Senser - Ty oczywiscie tez pokaz, co Ci TW zrobil. Yuki napisał 13.05.04 08:07 O nie, nawet "BRY!" już nie łyka :-( A_R_mator napisał 13.05.04 08:08 Dzień dobry! O Dobek się rozpisał jak ja juz padłem na twarz :))) Snowman napisał 13.05.04 08:08 Dobek - co do zwariowania przy klasycznej - nikt nie zrobi Ci dobrze tak, jak sobie sam zrobisz ;))) Zarowno wolanie slajdow jak i czarnobialych negatywow w amatorskich warunkach jest prosciutkie i nie wymaga wiekszych nakladow ;) A pozniej to idzie jak choroba ;)) Powiekszalnik i lecisz z odbitkami. Czarnobiale banalnie, kolor ze slajdow na Ilfochromach tez prosciutki. Zapomnisz co to kolorowy negatyw ;))) Zapomnisz co to laboludek ;)) A jakis skanerek jest dobra alternatywa - zobacz, co A_R_mator cwiczyl. Tanie nie jest, ale cenowo do syfry konkurencyjne. Pomysl nad tym, moze w ten sposob zastapisz widmo powiekszalnika ;))) Bo na koreks bede Cie namawial ;)) Zreszta spytaj Sensera ;) Snowman napisał 13.05.04 08:09 Witaycie! Znak, ze trzeba Admina napietnowac! Snowman napisał 13.05.04 08:09 BRY! Snowman napisał 13.05.04 08:10 Yuki - numerek na dzis: 9 spacji BRY! 9 spacji 9 enterow ;)) Snowman napisał 13.05.04 08:10 Choc pewnie zaraz bedzie 10, a po Dobkowych radach :/ dla Admina pewnie trzeba bedzie z jakim znaczkami specjalnymi kombinowac... Yuki napisał 13.05.04 08:11 Hmmm... widać masz większe chody u admina ;-) Snowman napisał 13.05.04 08:11 Yuki, o co Ty mnie posadzasz ;))) Yuki napisał 13.05.04 08:12 Spóźniłam się z wypowiedzią. Mam za wolne obroty dzisiaj. Udam się zatem w jakieś miejsce odosobnienia celem regeneracji i wrócę jak będzie lepiej ;-) Snowman napisał 13.05.04 08:12 Przy okazji, dziwne te ruskie... Zorka 4 a Fed 4 - pomijajac swiatlomierz. Niby zorka ma dluzsza baze dalmierze (to dobrze), ale konstrukcyjnie dostac sie do regulacji dalmierza bez porownania latwiej w fedzie ;) Snowman napisał 13.05.04 08:13 Yuki, no to dolej paliwka i zwieksz obroty ;)) W zadna takie kaciki czy tp ;) Snowman napisał 13.05.04 08:14 Senser - standardowo, uprzedz SMSem kiedy bedziesz. Ja pewnie bede znowu przelotem tu zerkal, wiec moge przegapic jak tu skrobniesz ;) Snowman napisał 13.05.04 08:15 A oba aparaty zerzniete z lejkow ;) Snowman napisał 13.05.04 08:27 O tym skanerze pisza, ze ma Dmax=3.2 a z testow wychodzi 2.9 No, ale sprobowac trzeba, zwlaszcza jak ma sie Velvie ;) Snowman napisał 13.05.04 08:27 Siem przeloty niczym zmije znowu rozelzly.... A_R_mator napisał 13.05.04 08:28 Woadziałem ostatnio w komisie feda z wyciąganym obiektywem :))) Snowman napisał 13.05.04 08:29 :)) O, i to jest to ;))) Z dwoma celownikami (znaczy osobno dalmierz, osobno celownik)? Taki jak Leica III? Mniod malina, brac jak sprawny. Najporeczniejsza konstrukcja, i najmniejsza ;) Snowman napisał 13.05.04 08:30 Szkoda tylko, ze nie ma uszek do powieszenie na szyi... A_R_mator napisał 13.05.04 08:32 polookam dzisiaj jak będę w centrum miasta :))) Snowman napisał 13.05.04 08:32 Ale za to Fed 2 z wysuwanym obiektywem to pelny wypas ;)) Dalmierz w celowniku, maly, z uszkami, mozna sobie na sznurku na szyi powiesic i nikt nie zwroci uwagi, ze ten "idiota" moze zrobic powazne zdjecia ;)) Snowman napisał 13.05.04 08:34 Zrob sobie zastrzezenie ze oddasz jak bedzie cos nie tego i przestrzelaj na probe krotki negatyw. Zobaczysz, czy sprawny. A wart grzechu ;) Nawiasem, jak Twoj ostatni duzy zakup sie sprawuje? A_R_mator napisał 13.05.04 08:35 Snowmanku :))) o refleksyjny pytasz? Snowman napisał 13.05.04 08:36 Uwaga, do desantu gotowi.... marsz! Snowman napisał 13.05.04 08:37 Yuki, no nie... tak sie nie robi... Ze Gniotkowa napisala... Snowman napisał 13.05.04 08:37 :)) Tak, o refleksyjny ;) Yuki napisał 13.05.04 08:37 Tak, taką miałam nadzieję, że nie pamiętasz. A zresztą kolejny gniot :-(. No i coraz gorzej mi idzie. Yuki napisał 13.05.04 08:39 I jak to nazwać? Analfabetyzm wtórny? Nawet nie wtórny, bo nigdy poza przedszkole nie wyszłam :-( Yuki napisał 13.05.04 08:39 I po kiego grzyba czytam te książki, skoro nic z tego nie wynoszę? A_R_mator napisał 13.05.04 08:41 :))) Mojemu człowiekowi bardzo ulżyło. Powiedziałem mu, że jak nabierze doświadczenie colorowego to będzie widział okiem to co widzi przyrząd. Póki co ułatwienie straszneeeeee. Martwi mnie tylko ewentualny serwis (Kolonia). Ale to polityka wielu firm. HP do niedawna też obsługiwał swoim jednym serwisem całe PL. Snowman napisał 13.05.04 08:45 Yuki, skoncentruj sie na kadrze. I nie zdejmuj jak kto gniot napisze ;)) Co z kursem korespondencyjnym??? Snowman napisał 13.05.04 08:45 A_R_matorze - mam nadzieje, ze nie trafi Ci sie potrzeba serwisowania ;) Snowman napisał 13.05.04 08:47 Jakie ksiazki czytasz? Yuki napisał 13.05.04 08:47 Co mi da kurs, jak książki nic nie dają?! Eeeeee tam... Snowman napisał 13.05.04 08:47 A ja pamietliwa bestia jestem ;))) Yuki napisał 13.05.04 08:47 Jakie, jakie... no tę, którą kupiłeś i tę którą mi wcześniej pożyczyła kolezanka. Snowman napisał 13.05.04 08:47 Na obrazek zwrocielem uwage, bo podobny byl do A_R_matorowego okna ;) Snowman napisał 13.05.04 08:48 A jaka Ci kolezanka pozyczyla? Ta cos tam encyklopedyczna? Yuki napisał 13.05.04 08:48 tak Snowman napisał 13.05.04 08:48 Znajdz Dederke o kompozycji, albo nawet Pawla Wojcika. Snowman napisał 13.05.04 08:49 Tego sie obawialem... ;) Yuki napisał 13.05.04 08:49 Albo nawet dam sobie spokój. Mam doła właśnie i muszę się pozbierać. Odezwę się, jak mi przejdzie :-(. A_R_mator napisał 13.05.04 08:49 Yuki :))) I zmień katalag, a raczej dodaj na nowe u góry bo nie wiadomo, które ostatnie. Albo ja coś nie wiem, albo jeszcze spię.........:O :O :O Snowman napisał 13.05.04 08:52 Yuki, ani sie waz! ;))) Snowman napisał 13.05.04 08:53 Przejdz na priva jakby co ;) wrobldob napisał 13.05.04 08:55 Yuki: nie widzialem... wrobldob napisał 13.05.04 08:56 Snowman: to jak stawiasz? Dawac do tego TW, czy poszukac skanera z wiekszym DMax? wrobldob napisał 13.05.04 09:00 Skaner polecany przez telegrafa ma 3.6... tylko, ze drozszy i w Krakowie :-/... Snowman napisał 13.05.04 09:01 Daj Dobek pare Velvii na probe, takich gesciejszych, i popatrz na cienie. Snowman napisał 13.05.04 09:02 A pozniej ew. do Smoczogrodu... A_R_mator napisał 13.05.04 09:02 Dobku :))) Może zrób próbę kontaktu z Jackiem Douillet. Jesli zechce to na próbę zeskanuje Ci na Nikonie. wrobldob napisał 13.05.04 09:04 Co to znaczy gesciejszych? Dodam, ze zajawki na stronie TW podobaja mi sie kolorystycznie bardziej niz te na stronie polecanej przez telegrafa. wrobldob napisał 13.05.04 09:06 A_R_mator: a faktycznie - OK, skontaktuje sie z nim... Snowman napisał 13.05.04 09:08 gesciejszych = ciemniejszych, z mocno nasyconymi cieniami. Voycieszek napisał 13.05.04 10:00 Dzień Dobry :) dlaczego Yuki ma doła? Yuki napisał 13.05.04 10:02 Z powodu notorycznego robienia gniotów :-(. Ale już się pozbierałam i jednak będę dalej robic zdjęcia :-) Voycieszek napisał 13.05.04 10:06 Yuki: no przepraszam, już nie będę robił gniotów, które ranią Twoje oczy ;) Yuki napisał 13.05.04 10:11 Voycio ;-). Zawsze mnie rozbawisz :-]. Lola Gniotek mnie dopadła dziś dwukrotnie i miałam niejakiego doła, ale wzięłam się już w garść i chyba przeżyję, a może nawet nauczę się wywoływać wilka z lasu ;-) Voycieszek napisał 13.05.04 10:13 mama mnie zawsze ostrzegała, jak byłem mały, żeby go nie wywoływać... Yuki napisał 13.05.04 10:15 :-D. No tak. To powazna sprawa z tym wilkiem, wiesz? Do tego potrzeba...no czego...? Snowman napisał 13.05.04 10:21 Vitay Voyciu! No, to sie dzis zrehabilitowales ;))) Yuki, wolaj, wolaj! ;)) Voycieszek napisał 13.05.04 10:22 Tego, co płynie Snowmanowi w żyłach :] dobrze pani profesor? Voycieszek napisał 13.05.04 10:23 Witaj Snowman :) Snowman napisał 13.05.04 10:27 Przecie pisalem, ze nie wywolywacz pijam ;)) A spirytem to jeno duchy mozna ;))) Voycieszek napisał 13.05.04 10:30 to nie chodzi o pijanie tylko o płynięcie ;) Snowman napisał 13.05.04 10:32 Ale co sie pije, to pozniej plynie ;)) Voycieszek napisał 13.05.04 10:32 325664 to już chyba jest ta "SZtuka" Snowman napisał 13.05.04 10:33 325664 - oj ta... Voycieszek napisał 13.05.04 10:35 Snowman: bo Yuki na herbacie mi powiedziała, że Ci koreks płynie, a ja mówiłem, że chodziło o inne raczej trudne słowo - Rodinal, no więc zrobić mi chciała w herbacie sephię z odbitki, ale w porę ją uratowała, bo to była odbitka kolorowa ;) Snowman napisał 13.05.04 10:36 Oba trudne slowa ;)) Ale w zielonej to sie sepii nie da ;)) Najwyzej ludek zzielenieje ;))) Snowman napisał 13.05.04 10:37 I jeszcze trzecie trudne slowko - utrwalacz ;)) Nie mylic z piwem i utrwalaczem ;))) Snowman napisał 13.05.04 10:38 325672 cytuje za autorem(ka?) "zajebista modelka"... Voycieszek napisał 13.05.04 10:39 właśnie :) zajeśliczna :] Yuki napisał 13.05.04 10:40 Voycio... wydałeś mnie... wiesz, co Cię czeka? Voycieszek napisał 13.05.04 10:41 ale to była herbatka z owocków liczi ;) Yuki napisał 13.05.04 10:41 mówięc o zdjęciu i rodinalu, bo modelki jeszcze nie widziałam Yuki napisał 13.05.04 10:42 Ale jeżeli to przez przypadek modelka na zdjęciu z książkami na podłodze, to popieram Voycieszek napisał 13.05.04 10:43 Yuki: wiem, teraz musisz mnie zabić :] Yuki napisał 13.05.04 10:45 Voycio: no własnie :-]. A, to nie "moja" modelka. Ta jest taka sobie, tamta była śliczna, chociaż mocno nieletnia. Voycieszek napisał 13.05.04 10:46 Yuki: przetłumacz, bo nic a nic nie rozumiem :( jaka modelka mocno nieletnia? Snowman napisał 13.05.04 10:54 Chodzi o 325672? wrobldob napisał 13.05.04 10:56 325672 ? Eeeee... taka krzykliwa uroda jak z zurnala... oczywiscie ladna pani, ale nie w moim typie. Yuki napisał 13.05.04 11:04 Nie mogę znaleźć tej drugiej modelki... poszukam. Ta, którą pokazaliście, nie podoba mi się zbytnio ;-). Yuki napisał 13.05.04 11:22 Mam: 325551. Kurcze, nie wiem, czy ma z 16 lat, ale jest naprawdę niezła, choć pewnie też jak z żurnala... Voycieszek napisał 13.05.04 11:26 Yuki: tak pokazujesz, chcesz, żeby się voyciowi w głowie zakręciło ;) Snowman napisał 13.05.04 11:27 Oops, mialem podac ten sam numerek co Yuki podala, tylko mi sie nie to wkleilo ;)) Sorki ;) Yuki napisał 13.05.04 11:31 No i co? Jest zajebista, prawda? Voycieszek napisał 13.05.04 11:34 czy jest? Yuki: spadnąłem z krzesła :| Yuki napisał 13.05.04 11:40 No tak, Voyciu, ale Ty masz generalnie problemy z utrzymaniem równowagi ;-))). Voycieszek napisał 13.05.04 11:41 właśnie naogół nie mam problemów - nawet na łyżwach się nauczyłem niedawno jeździć i się wcale nie przewracam wrobldob napisał 13.05.04 11:43 Ta bardziej w moim guscie. Zdjecie kojarze. Yuki napisał 13.05.04 11:48 Zauważcie, jaki my tu w Loży mamy zbieżny gust, kiedy chodzi o kobiety :-D AWM_Anja napisał 13.05.04 11:53 Cześć :D mam dużo do nadrobienia, tylko piszecie i piszecie :> PM_Senser napisał 13.05.04 11:59 Witam, za chwilę poczytam zaległości :) Yuki napisał 13.05.04 12:16 Ahoj Wam :-) PM_Senser napisał 13.05.04 12:20 Uff :) Snowman: osłonę dostanę ta taki gwint? 40x5 czy coś takiego... Chciałem na nim zakładać różne filtry (żółty, czerwony może też czasem). Mamy dwie lampy, sprawdziłem na fedzie i obie działają przez kabelek. Nawet kabelek i samowyzwalacz też równocześnie ;) Jeszcze jedno: a jak osłona przeciwsłoneczna na stałe, to jak dekiel mu wtedy założyć? ;) Próbki skanów mogę pokazać, ale każdy ma po 54MB i tu się nie zmieści. Wrzuciłem jedno przeskalowane zdjęcie (tylko zmieniłem rozmiar i wyostrzyłem lekko, reszta nie ruszana) i jest u mnie, nr 325738. Parę następnych też będzie. Z panem TW nie dogadałem się jak trzeba i mi zrobił skany na 2700 DPI zamiast 1350, ale policzył mi jakbym robił te mniejsze. Jest solidny i bezproblemowy. Sam też robi jakieś zdjęcia, ale wystawia je na fotosabat.org :) PM_Senser napisał 13.05.04 12:47 próbka komercji: 325774 Voycieszek napisał 13.05.04 13:01 dla mnie super, brawa dla tej dziewczyny za odwagę, niech wszyscy krzyczą, mnie nie przekonają PM_Senser napisał 13.05.04 13:09 Hmm mnie też nie przekonają. Jej intencje są jasne, cel wstawienia zdjęcia mi się nie podoba :) Za reklamę to się w naszych czasach uczciwie płaci ;) wrobldob napisał 13.05.04 13:11 PM_Senser... a moze by tak jakas probka w kolorze? wrobldob napisał 13.05.04 13:14 Snowman: czy te 0.4 pomiedzy 3.6 a 3.2 to duzo czy malo (bo na przyklad 4 bity roznicy pomiedzy 8 a 12 to bardzo duzo). Czyli, czy DMax jest podawany w skali liniowej? wrobldob napisał 13.05.04 13:17 PM_Senser: moze byc na priva. Jakie rozmiary obrazkow w pikselach wyszly Ci z malego obrazka? Skonwertuj prosze do JPG i szuuuss... moj serwer z 10 MB powinien lyknac bez problemu. Voycieszek napisał 13.05.04 13:17 325792 ???? PM_Senser napisał 13.05.04 13:19 wrobldob: nie mam przy sobie (na kompie tutaj), ale zajrzyj na tinyurl.com/2dhsh (przekierowanie do moich zdjęć gdzie indziej), tam w albumie "Inne" są zdjęcia z okolicy bobrów w Leżajsku. Żebyś miał ogólny obraz warunków w jakich robiłem zdjęcia, napiszę o okolicznościach. Miałem wtedy aparat kompaktowy, kupiłem film Kodak Gold 200 w sklepie monopolowym, jakiś wyleżały był i trochę psuł kolory (woda wpadała w fiolet na przykład). Było ostre południowe słońce. Dałem negatyw do zeskanowania, a to właśnie efekty. Na odbitkach z labu wygląda to wszystko dużo gorzej (oczywiście pomijając to, że zawsze jest gorzej na odbitkach) :) PM_Senser napisał 13.05.04 13:24 Te skany w 2700 DPI mają rozmiary: 2550x3720 PM_Senser napisał 13.05.04 13:24 wrobldob: tutaj mam tylko te czarno-białe - chcesz jednego w jpgu? PM_Senser napisał 13.05.04 13:29 hmmm chociaż te czarno-białe zdjęcia są trochę gorszej jakości (przysłona mi padła w obiektywie i jeden listek latał, a ja o tym nie wiedziałem) PM_Senser napisał 13.05.04 13:47 Snowman: aha i jeszcze coś o fedzie... trochę brakuje jakiegoś paska :) wrobldob napisał 13.05.04 13:59 PM_Senser: jest lekka zielona dominanta, ale i tak niezle to wyglada... BW mnie raczej nie interesuje. telegraf napisał 13.05.04 14:15 niemoc na rzutniku? ... tam wychodza wszelkie bledy a szczegolnie kadrowania - bo jak wykadrowac slajd do pokazania? .... nikon coolskan IV ma 3,6 ...ale dobry efekt to jest ponoc(?) dopiero powyzej 4 (?) ....przy ciemniejszym slajdzie widac to bardzo bolesnie ...:) PM_Senser napisał 13.05.04 14:19 wrobldob: tak naprawdę, to dobrym wyjściem byłoby poświęcić parę złotych i po prostu dać jakiś negatyw... Może np. wybranych parę klatek. Będziesz miał porównanie na własnym filmie :) Dobrze, że Cię BW nie interesuje, bo mam marne te zdjęcia i nie byłoby dobrego odniesienia ;) wrobldob napisał 13.05.04 16:20 Snowmana wcielo :-/ Snowman napisał 13.05.04 16:23 Nie wcielo, ino nie mam kiedy pisac. Sprobuje sprostowac kilka rzeczy hurtem wieczorem ;) Pozdrowka i do zrobaczenia! PM_Senser napisał 13.05.04 16:24 aleś go wywołał :) Snowman napisał 13.05.04 16:25 :)) O wywolywaniu bylo rano ;))) PM_Senser napisał 13.05.04 16:25 Snowman: to jeśli można jeszcze spytać, proszę do hurtu dołączyć Twoje zdanie: o ile działek przysłony zmodyfikować Sunny 16 dla dzisiejszej pogody? :) 5? PM_Senser napisał 13.05.04 16:25 no tak :) Snowman napisał 13.05.04 16:26 Przy takiej paskudnej pogodzie stawiam na f/2.8 albo nawet f/2 ;) Znaczy sie o 5 albo i 6EV ;) Snowman napisał 13.05.04 16:32 No to do zrobaczenia! PM_Senser napisał 13.05.04 16:34 O kurna. Do zobaczenia! :) PM_Senser napisał 13.05.04 16:41 Policzyłem o 5 działek mniej i światłomierz wskazuje to samo. Jest nadzieja! :) Snowman napisał 13.05.04 20:42 Witoycie! Snowman napisał 13.05.04 20:42 Senser, co kurna? ;))) Snowman napisał 13.05.04 20:44 :)) Mowilem, ze ten swiatlomierz jest dziwnie OK. Poczekaj na sloneczna bezchmurna pogode i skieruj go na polnocne niebo - powinien pokazac f/16 przy czasie bedacym odwrotnoscia czulosci filmu. Snowman napisał 13.05.04 20:48 Senser - odniesienie do marbosci Twoich czarnobialych - to nie problem przyslony, ile chromogena ;)) Mowilem, ze chromogen to nieporozumienie ;) A powaznie zupelnie - obiekt w plaszczyznie przyslony nie zaslania obrazu, a jednynie ogranicza ilosc wpadajacego swiatla, ksztalt nie gra roli. Tak naprawde to listek mogl wplynac co najwyzej na sposob naswietlania i sposob oddania nieostrosci. Minimalny mogl miec jeszcze wplyw o tyle, ze odcial srodkowe, dobrze skorygowane promienie, a wpuscil nieco wiecej tych nieskorygowanych ;) Nawiasem, co zamierzasz zrobic z tym obiektywem? Snowman napisał 13.05.04 20:50 Dobek, nigdy nie mow nigdy ;))) Poszukaj sreberka, a nie chromogenow ;)) A samodzielna obrobka kliszy to naprawde niewielki problem. Snowman napisał 13.05.04 20:50 Czyzby i Yuki sie do koreksu przekonywala? ;)) PM_Senser napisał 13.05.04 20:51 Snowman: ale kiedyś taki Ilford mi o wiele lepiej wyszedł :) Co do obiektywu to nie mam pomysłu... Snowman napisał 13.05.04 20:52 Telegraf - mozna wykadrowac slajd wkladajac maske w ramke ;) I tak sie robi. Byle nie za mocno, bo sie format drastycznie zmniejszy. Co do gestosci potrzebnych to nie wiem do konca, na pewno im glebiej sie przebije skaner, tym lepiej. No i rzeczywiscie najbolesniej to w cieniach widac. A_R_mator napisał 13.05.04 20:52 Witajcie ponownie:)))) feda w komisie juz nie ma :( Poszła do Was emalia w temacie Bieszczad w czerwcu jakby co :))) A_R_mator napisał 13.05.04 20:54 O do Yuki nie posłałem - zaraz to nadrobię :))) Snowman napisał 13.05.04 20:54 Dobek, rzeczywiscie wez kilka klatek i rozeslij do zeksanowania na probe. Najlepiej te sme klatki. Bedziesz wiedzial, czego sie spodziewac. PM_Senser napisał 13.05.04 20:54 Snowman: zmierzyłem Ricohem natężenie światła podobnego miejsca i wyszło tak jak kombinowaliśmy: 5EV w dół :) To mi się podoba :) Snowman napisał 13.05.04 20:55 Witaj A_R_matorze! Po raz kolejny potwierdza sie zasada, nie zastanawiac sie, nie czekac ;)) Dzialac od razu ;))) Emaila zaraz sciagne. Snowman napisał 13.05.04 20:56 PM - no to swietnie. A propos Ilforda - wyszedl lepiej w stosunku do czego? Jaka metoda? Snowman napisał 13.05.04 20:58 Dobek, gestosc idzie logarytmiecznie. 0.3 to dwukrotna roznica. PM_Senser napisał 13.05.04 20:59 Cześć A_R_mator :) Snowman: Miałem raz w Zenicie Ilforda. Większość zdjęć robiłem z lampą, ale wyszły ładniejsze niż z tego :) Przynajmniej takie mam wrażenie. Odbitki z labu też ładne :) Snowman napisał 13.05.04 21:00 Dobek - Senserowe zdjecia leca w zielen bo przeciez w lesie robione ;)) Tam jest zielone swiatlo ;) Snowman napisał 13.05.04 21:02 "Ladniejsze niz z tego" - z czego? Nawiase, o co chodzi z tym paskiem do Feda? Nie masz fiuterala? Jakby co to mozna kupic taka petelke na reke wkrecana w gniazdo statywowe. Snowman napisał 13.05.04 21:04 Oslone mozesz miec dwojaka. Albo wspolczesna gumowa wkrecana w gwint na filtr, albo oryginalna, zakladana na zewnetrzny pierscien obiektywu i wtedy filtry wkrecasz jak bez oslony. Dekielka nie zalozysz na oslone, ale oslona chronic ma przed uderzeniem, a jak sie kurzy, to zdejmujesz oslone i nakladasz dekiel. Snowman napisał 13.05.04 21:05 325792 - przede wszystkim spalona reka... PM_Senser napisał 13.05.04 21:06 Snowman: mam futerał, ale mnie wnerwia :) Ma obie częsci złączone na stałe i to wszystko razem zwiększa wagę zestawu :) W dodatku ta zwisająca przednia część mi trochę przeszkadza :) Wolałbym sam aparat na pasku. Łatwiej go nosić i używać nie strasząc ludzi :) Ten fed akurat do kieszeni się nie mieści ;) Snowman napisał 13.05.04 21:07 No to juz chyba co zaleglo ;) Jakby co to szybko pytac, zdaze teraz odpisac, jak nie, to z rana ;) PM_Senser napisał 13.05.04 21:08 "Ładniejsze niż z tego" ostatniego ilforda :) A osłonę kupię. Snowman napisał 13.05.04 21:09 Senser - to wytnij te czesc na stale - choc zadziwiasz mnie, powinno sie mimo wszystko dac rozdzielic niedestrukcyjnie na dwie czesci - te co obejmuje tyl i dol korpusu, i ta, co okrywa obiektyw i gore aparatu. No niestety, ten Fed nie ma uszek :( PM_Senser napisał 13.05.04 21:09 A_R_mator: dzięki za maila, to miłe :) Planujemy z Anją wyjazd w czerwcu, więc może się termin niestety pokrywać. W każdym razie dzięki za pamięć :) PM_Senser napisał 13.05.04 21:10 albo się nie będą pokrywać, ale my będziemy spłukani hehehe :) Snowman napisał 13.05.04 21:12 PM - porownywales dwa takie same ilfordy? No to rzeczywiscie jakis wplyw mogla miec ta przyslona, ale nie dramatyczny ;) PM_Senser napisał 13.05.04 21:12 Snowman: tak, jakimś nitem to jest złączone ;) W Zenicie futerał miał takie łączenie, które pozwalało na odczepianie górnej części :) Z drugiej strony, z tym brązowym futerałem fed wygląda jeszcze bardziej dziadowsko i niepozornie, a to może być zaleta :) Snowman napisał 13.05.04 21:14 Yukowe ostanie. Kadr, kadr. Bardziej zdecydowany by sie przydal. Albo wiecej dolu a mniej gory, albo na odwrot. Tematem mialy byc lodki, a chwilo jest nie wiadomo co ;)) Szukaj tego Dederki ;)) A_R_mator napisał 13.05.04 21:14 Senser :))) To szkołe przetrwania wtedy proponuję :))) PM_Senser napisał 13.05.04 21:15 Snowman: tak, obydwa do c-41 :) Ale trzeci już zamieszkał w fedzie, więc będzie jeszcze lepsze porównanie :) Snowman napisał 13.05.04 21:16 A ten nit to nie zatrzask? ;)) Obraca sie na tym nicie? Snowman napisał 13.05.04 21:16 O rany... 326290 Snowman napisał 13.05.04 21:18 PM - pamietaj, f/8 i niech Ci sie rece nie trzesa ;))) A dziadowski fiuteral to je ono ;))) Ale ja marze, zeby sobie Feda 2 na sznurze od suszenia bielizny zawiesic ;))) Snowman napisał 13.05.04 21:19 A_R_matorze - ide do maila ;) Snowman napisał 13.05.04 21:21 Dzieki za zaproszenie, ale chyba raczej sie nie uda :((( Snowman napisał 13.05.04 21:22 326311 fuuuuj.... Snowman napisał 13.05.04 21:25 326310 - pogladowo ;)) Kiedys bylo o traktorkach strudanych z patyka ;)) Snowman napisał 13.05.04 21:29 Porozpelzaly sie znowu... A ja zaraz znikam odsypiac zaleglosci... Snowman napisał 13.05.04 21:30 Dzieki Voyciu za cynk! ;)) PM_Senser napisał 13.05.04 21:31 Snowman: daję f/8. ale ręce mi się trzęsły - robiłem zdjęcie w jadącym autobusie :) PM_Senser napisał 13.05.04 21:33 Ale będę się starał :) Snowman napisał 13.05.04 21:33 :)) PM - Ty to jednak jestes kamikadze ;))) PM_Senser napisał 13.05.04 21:35 Snowman: wiesz... skoro mnie to bawi :) Na pewno to rozumiesz :) PM_Senser napisał 13.05.04 21:38 Poza tym zaskoczył mnie ten obiektyw, chyba warto mieć takich zapas :) PM_Senser napisał 13.05.04 21:39 I chodziłbyś z takim fedem na sznurze? :) PM_Senser napisał 13.05.04 21:41 Jeśli jeszcze jesteś, to powiedz, gdzie mój kolega może oddać filmy srebrowe do wywołania, żeby się przynajmniej coś z nich "urodziło". Dostał od kogoś, wypstrykał i teraz ma problem :) Na razie namierzył profilab... Snowman napisał 13.05.04 21:45 Jestem, zaraz doskrobie ;)) Snowman napisał 13.05.04 21:46 Jakie srebrowe? Jak naswietlane? Jakby co moge _dobrze_ za polowe ceny profilabu wywolac ;)) Snowman napisał 13.05.04 21:47 Problem w tym, ze nie znam nikogo, kto by to dobrze zrobil ;))) Stara zasada, zrob sobie dobrze sam ;)) Ewentualnie mozna u Czarka z p.r.f sprobowac. Snowman napisał 13.05.04 21:48 No wlasnie po to ten sznur zeby bylo obciachowo i nikt sie nie czepial idioty ze z aparatem wlazi ;))) Snowman napisał 13.05.04 21:52 Co do obiektywow - chcesz sobie zrobic zapas Jupiterkow i Industarow ;))) Dobry pomysl. Wszystkie warte grzechu. Ale poniewaz sa niezniszczalne (no, chyba ze bedziesz nimi rzucal) polecam co najwyzej doszukac Jupitera 8 (kopie sonnara montowana do Zorki), oraz zestawik szkiel 28, 35, 80 i 135mm. Gdyby ktos narzekal, ze sa drogie, to sie poprzechwalam, ze czas jakis temu taka 35 na gieldzie od handlarza (a wiec nie od naiwnego sprzedawcy), z mocowaniem do Kieva, kupilem w okolicach 40PLN ;))) PM_Senser napisał 13.05.04 21:52 Chyba Agfa APX Snowman napisał 13.05.04 21:54 Senser, rozumiem ze Cie to bawi, i cieszy mnie to ;)) Ale warunki sobie wybierasz ku temu partyzanckie ;))) Snowman napisał 13.05.04 21:55 Swoja droga, to tym Fedem z lapy utrzymasz znacznie dluzsze czasy niz lustrzanka ;) PM_Senser napisał 13.05.04 21:56 Snowman: warunków nie wybierałem, za to był zabawny widoczek :) Jakaś parka zasnęła sobie na siedzeniu i to tak zabawnie powykręcana, że się zaśmiewałem. Ania mi podsunęła pomysł, żebym im pstryknął zdjęcie i stąd te warunki :) W dodatku strasznie głupio mi było wyjmować aparat z plecaka, ale się w końcu przemogłem :)))) Snowman napisał 13.05.04 21:57 Jesli APX 100 to wal z nimi do mnie. Bedzie mniod malina. Jesli 400 to tez wywolam, ale nie mam przekonania - to brzydki material (nie umywa sie do 100 czy 25) PM_Senser napisał 13.05.04 21:58 I tym momencie się zastanawiałem: "dlaczego ten aparat taki duży jest..." - jeszcze siedziałem prawie przodem do innych, co pogłębiało moje opory :) PM_Senser napisał 13.05.04 22:00 Snowman: mam tego kumpla na gg, mówi że to jeden film APX 100, jego pierwszy bw :) Snowman napisał 13.05.04 22:03 :)) A to rozumiem ;))) Spoko, nie ma sie co przejmowac. Wyciagasz aparat i robisz. Jak ktos sie na Ciebie patrzy, to sie po prostu usmiechasz. Chyba ze Ci wyraznie powie, ze sobie nie zyczy. To sie usmiechasz, przepraszasz i na tym koniec. Nikt nie ma prawa posunac sie dalej, zadac przeswietlenia czy tp. Zgode musisz miec na publikacje. Robic mozesz gdzie chcesz i komu chcesz - oczywiscie w granicach smaku i przyzwoitosci. A, i pamietaj, przy takim aparacie wieksze zainteresowanie wzbudzi aparat i to, czy jeszcze da sie nim zdjecia robic, niz to, ze robisz komus zdjecia ;)) Tylko badz przygotowany, zeby z pewnoscia siebie poopowiadac jaki to stary ale jary aparat, i jakie swietne zdjecia robi, nie to co wspolczesne mydelniczki ;))) No i oczywiscie ze robisz amatorsko dla siebie bo Ci to sprawia przyjemnosc, ludzie boja sie wykorzystania wizerunku w roznych dziwnych miejscach. Mnie ostatnio przed oblezeniem kwietniowym zaczepila kobicina: "A po co pan te drzwi fotografuje???" - mimo iz wcale nawet w te drzwi nie celowalem ;))) Snowman napisał 13.05.04 22:04 No to go dawaj ;) Pytanie tylko jak naswietlal, spodziewac sie niedoswietlen, czy przeswietlen? PM_Senser napisał 13.05.04 22:07 Snowman: masz rację, normalny uśmiech wiele załatwia :) Poćwiczę przełamywanie oporów i może będzie z tego coś fajnego hehehehe Snowman napisał 13.05.04 22:07 A jesli chcesz cos malego i dyskretnego, to rozgladnij sie za Olympusem XA (samo XA, bez zadnych cyfr) - spytaj Dobka, mial okazje pomacac. Zreszta Ty tez mozesz przy okazji pomacac :) Tyle, ze szklo ma niewymienne (w tym przewaga Feda). PM_Senser napisał 13.05.04 22:09 Snowman: na razie to mam dość sprzętu. To by było maniactwo totalne :) PM_Senser napisał 13.05.04 22:10 A koledze może dam Twój adres mailowy? Ten tutaj z plfoto? To by opisał co fotografował :) Snowman napisał 13.05.04 22:13 Mozesz dac, ale odezwe sie dopiero jutro. W sumie nie wazne co fotografowal, tylko jak ;))) Czy mam wymoczyc w HADzie, czy pociagnac Rodinalem w wiekszym stezeniu. Co do manii sprzetowej - aparat musisz sobie znalesc wygodny, zeby Ci nie przeszkadzal, a jednoczesnie dawal to, czego potrzebujesz ;)) Snowman napisał 13.05.04 22:16 Jakby dostarczyl jutro, to przez weekend bym wywolal. A, wazne, niech juz dzis zwinie film do kasetki (nie wiem jakim aparatem robil, a niektore wywijaja film w druga strone i sie cholernie ciezko taki prosto z aparatu do koreksu nawija). PM_Senser napisał 13.05.04 22:19 Snowman: zostanę na razie przy tym co mam i poznam swoje potrzeby :) Koledze dałem adres i się odezwie. Razem pracujemy, więc gdybyście się dogadali, to nie będzie problemu z kontaktem :) Snowman napisał 13.05.04 22:19 No dobra, pora zaprosic Studio Nocne ;))) Snowman napisał 13.05.04 22:20 - OK - Snowman napisał 13.05.04 22:21 Dobranoc! Snowman napisał 13.05.04 22:21 Juz 10 ;))) PM_Senser napisał 13.05.04 22:22 To był chyba EOS 500 jeśli dobrze przeczytałem wiadomość, bo działam na dwa fronty :) PM_Senser napisał 13.05.04 22:26 Dobranoc :) Snowman napisał 13.05.04 22:27 OK, niech wyciaga z kasetki, jutro mozesz (mozecie, moze) dostarczyc razem z termometrem do kalibracji. Dobra, spadam, dobranoc! Snowman napisał 13.05.04 22:38 Tfuuuu, mialo byc "ZWIJA DO KASETKI" ;))) Znaczy sie pora spac ;) PM_Senser napisał 13.05.04 22:44 Zwinął :) jest dobrze :) wrobldob napisał 13.05.04 23:37 Panowie - a jaka gestosc ma Provia 400F? Mniejsza niz 3.2? Ponoc negatywy z reguly maja mniej niz 2. Zali to prowda? wrobldob napisał 13.05.04 23:50 (panie oczywiscie tez ;-) Snowman napisał 14.05.04 07:28 Witajcie z rana! Cos slabo sie Studio Nocne staralo... Dobek! Wszystkiego najlepszego! Snowman napisał 14.05.04 07:28 Dobek, po gestosci looknij do pdfow producentow. Snowman napisał 14.05.04 07:30 PM - zatem przybywajcie ;) Snowman napisał 14.05.04 07:34 Cytat dnia (z Dederki i Pytlinskiego): "Mimo trudnosci, mimo niedoskonalosci techniki kolorystycznej, mimo indywidualnej interpretacji oka ludzkiego, artysta-fotograf-kolorysta moze stworzyc obraz barwny odpowiadajacy w duzej mierze jego zamierzeniom. W kazdym razie jest on w stanie stworzyc obraz piekny. Nie dziwmy sie temu, ze obecnie tak wiele zdjec kolorowych - to kicze, duzo liczniejsze niz w przypadku fotografii czarno-bialej." Snowman napisał 14.05.04 07:35 POBUDKA!!!! Snowman napisał 14.05.04 07:36 http://www. plfoto.com/ uzytkownik.php? authorid= 40975 - zapowiada sie ciekawie (ogladac miniaturki w portfolio, a nie duze zdjecia) - pomyslowe ;) Yuki napisał 14.05.04 07:43 Morning Everyone :-) Snowman napisał 14.05.04 07:45 Morning! Tak jeszcze na marginesie - podobno mial nie byc serwis komercyjny ;) To co tu robi ten Tymbark???? Yuki napisał 14.05.04 07:51 DOBEK!!! Chodzą tajemnicze pogłoski, że dziś Twoje imieniny :-)). Opowiedz się w temacie i postaw coś z tej okazji ;-). A tak powaznie: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!! Szara Maść napisał 14.05.04 08:01 Dobiesława!! Wszystkiego dobrego! :)) Yuki napisał 14.05.04 08:02 A Dobek z tymi flachami pewnie już daleko stąd... ;-) Snowman napisał 14.05.04 08:06 Sprawdzcie, czy nie zasnal tam pod jakims krzaczkiem ;))) Yuki napisał 14.05.04 08:07 winorośli... Yuki napisał 14.05.04 08:07 Przejrzałam portfolio Little Prince'a. Znacie? Co sądzicie o Jego zdjęciach? :-) Snowman napisał 14.05.04 08:10 Fujifilm mowi o jakism 3.2 do 3.5 w zaleznosci od koloru dla Provii 100F. Snowman napisał 14.05.04 08:11 Tfu, oczywiscie 400F ;) Snowman napisał 14.05.04 08:12 Little - na pierwszy rzut nierowne, musze popatrzec, ale czasu niet :( Snowman napisał 14.05.04 08:27 Rozpelzly sie pic??? Yuki napisał 14.05.04 08:28 Trwają na posterunku ;-) PM_Senser napisał 14.05.04 08:30 Witam! Snowman: zapewne przybędziemy, czekam na Tomka i się z nim dogadam co do wyjścia :) Snowman napisał 14.05.04 08:31 Masz termometr? Yuki :)) Z naczyniem szklanym w objeciach? ;)) PM_Senser napisał 14.05.04 08:34 Mam! Yuki napisał 14.05.04 08:56 Dzisiaj odbieram filmy :-/. Zobaczymy, czy cokolwiek będzie się nadawało do czegokolwiek z wyjątkiem gniotów :-/ wrobldob napisał 14.05.04 09:01 Dobry... no... czujni jesescie ;-). Dzieki za zyczenia. No to stawiam wszystkim... pasjansa ;-). Yuki napisał 14.05.04 09:05 To zasługa Voycia, który wieczorową porą rozsyłał sms-y :-) wrobldob napisał 14.05.04 09:08 A to spryciulek ;-). Mnie o moich imieninach przypomniala dzisiaj zona ;-)... wrobldob napisał 14.05.04 09:09 Sniezny: rzucilbys sie na priva jakims numerem telefonu - chcialem chwile pogadac o skanowaniu, DMaxach itp... wrobldob napisał 14.05.04 09:12 Bo mi sie odezwal Jacek Douillet i oczywiscie mam 'osiolkowi w zloby dano' ;-). PM_Senser napisał 14.05.04 09:28 wrobldob: wszystkiego najlepszego :) wrobldob napisał 14.05.04 09:32 Dziekuje raz jeszcze :-). Yuki napisał 14.05.04 09:34 Dobciu, trzeba to uczcić. Pasjansem się nie wykręcisz ;-] Yuki napisał 14.05.04 09:34 (_)3 za zdrowie Dobka! ;-) PM_Senser napisał 14.05.04 09:35 Snowman: spróbujemy o 10 wyjść i podejść do Ciebie z tym negatywem APX :) wrobldob napisał 14.05.04 09:36 Ja raczej pijacy nie jestem. Czasem mam tylko pijace buty... Yuki napisał 14.05.04 09:37 Nie musisz pić, wystarczy, że postawisz krwio...tfu, piwopijcom ;-) wrobldob napisał 14.05.04 09:40 No to OK: wpuszczam pierwszy kieliszek do gniazdka sieciowego - ciagnijcie ;-) Snowman napisał 14.05.04 10:25 Dobek, zaraz na priva puszcze. Ino duzo Ci nie powiem, ja nie specjalista od skanerow ;))) Zrob po prostu probki tej samej klatki (ciemnej, z soczystymi cieniami) na roznych skanerach i popatrz, jak oddaly cienie. Rozdzielczosc albo maxymalna, albo dwa razy wieksza niz potrzebujesz docelowo. Snowman napisał 14.05.04 10:25 Senser - zrob glucha jak bedziesz na miejscu. wrobldob napisał 14.05.04 10:32 Drugi kieliszek... Yuki napisał 14.05.04 10:35 Kieli trzeciszek... wrobldob napisał 14.05.04 10:56 Czwarty kieliszek... pije ktos, czy sie rozlewa? AWM_Anja napisał 14.05.04 10:58 wrobldob: wszystkiego najlepszego z okazji imienin :) PM_Senser napisał 14.05.04 10:59 Snowman: co miałem zrobić? :) Snowman napisał 14.05.04 11:12 To czego nie zrobiles - zadzwonic i rozlaczyc sie po jednym sygnale ;)) Bez odbierania ;) Snowman napisał 14.05.04 11:13 Na zdrowie! Yuki napisał 14.05.04 11:21 Głuchacze- bardzo sensowny wynalazek ;-). Nic się nie rozlewa...skąd to posądzenie??? wrobldob napisał 14.05.04 11:23 No to piaty... ciekawe, kiedy Yuki zacznie spiewac... Marcin Baranowski napisał 14.05.04 11:26 Łapię piąty! Wszystkiego najlepszego! (-: Yuki napisał 14.05.04 11:27 Wiesssssssssssssssie ssssssssso... ssssssoraz barsssssssssiej lubię plfoto...... ;-] Yuki napisał 14.05.04 11:28 A Voyssssia nie ma? Ssssszuka pressssentu, ssssssssy co? PM_Senser napisał 14.05.04 11:31 Snowman: cóż technikę znam, takiej nazwy nie :) A komentarza i tak nie widziałem, bo poszedłem :) PM_Senser napisał 14.05.04 11:36 Yuki: Własca Pierścieni mi sie skojarzył :) wrobldob napisał 14.05.04 11:47 No to szosty... ciekawe kiedy Yuki zacznie... a... nie bede swintuszyl ;-) Voycieszek napisał 14.05.04 11:54 Dzień Dobry :) Zdrowia, Szczęścia, Wielu Słodkich Chwil dla Dobcia :) Yuki napisał 14.05.04 11:58 PM_Senser: "it's my, my own, my preciousssss", huh? Yuki napisał 14.05.04 11:59 Voycio, co Mu kupiłeś w imieniu Loży? Voycieszek napisał 14.05.04 12:20 Słodką Chwilę ;) wrobldob napisał 14.05.04 12:38 Nooo, wlasnie zjadlem, dobra byla ;-). No to szosty ;-). wrobldob napisał 14.05.04 12:41 No to szosty po raz trzeci ;-) Voycieszek napisał 14.05.04 12:45 326776 i malarskie kwiatki polecam Yuki napisał 14.05.04 12:46 Po szóstym, to już tylko najtęższe głowy pozostaną w pozycji pionowej. Znaczy ja ;-] telegraf napisał 14.05.04 12:49 a co WY tam tak pijecie ? ...ten "rodinal" czy cos? ..;)))) no to zdrowko ! Snowman napisał 14.05.04 12:50 Wodka i slodycze??? Bleeee ;) Na zdarowie! Voycieszek napisał 14.05.04 12:51 Opijamy imieniny Dobiesława :) telegraf napisał 14.05.04 12:53 no to niech sie MU wiedzie dobrze !!! Yuki napisał 14.05.04 12:56 A dla miłośników Nohavicy RUM ;-] telegraf napisał 14.05.04 12:58 ej! smaka robicie ... chyba sobie herbatke z rumem zrobie bo jakos chlodem powialo od drzwi niedomknietych ....:)) Yuki napisał 14.05.04 12:59 A zwłaszcza rum z herbatką. wrobldob napisał 14.05.04 13:46 No to szosty po raz czwarty, piaty i szosty ;-). A co do herbatki to sobie pyszna i pachnaca z Nepalu przywiozlem... w zyciu bym jej rumem nie skalal... Voycieszek napisał 14.05.04 13:52 mniam mniam Yuki napisał 14.05.04 14:07 A jeżeli jutro, zgodnie z obliczeniami Voycia jest Zofii, to... wrobldob napisał 14.05.04 14:20 ...bedzie lalo ;-) Yuki napisał 14.05.04 14:23 Jeszcze kilka imienin i grozi nam potop :-/ PM_Senser napisał 14.05.04 14:59 plpotop Snowman napisał 14.05.04 15:06 Po piwie to dopiero bedzie lalo ;))) Voycieszek napisał 14.05.04 15:15 ale sobie wyliczyłem hehe Yuki napisał 14.05.04 15:30 Idę do domu. Obym dotarła bez kłopotow po tej małej bibce ;-). Aaaa... jeszcze muszę po drodze odebrać filmy :-/ Snowman napisał 14.05.04 15:41 Yuki, pokaz cos na priva, nawet jesli sie dla oczu publicznych nie bedzie w Twoim mniemaniu nadawac ;) PM_Senser napisał 14.05.04 15:44 tutaj też :) Voycieszek napisał 14.05.04 16:00 i tu PM_Senser napisał 14.05.04 16:03 do widzenia :) Snowman napisał 14.05.04 16:09 Ha, siem opily a teraz siem rossssspelzaja ;)) wrobldob napisał 14.05.04 16:24 No to siodmy na szczescie... Snowman napisał 14.05.04 16:29 Do zrobaczenia! PM_Senser napisał 14.05.04 21:28 Jestem :) Snowman napisał 14.05.04 21:40 Witam i od razu zapodam ;)) 322627 Snowman napisał 14.05.04 21:42 PM - Twoj termometr zaniza temperature o nie cale pol stopnia - tyle z pierwszych ogladzin. Dam mu jeszcze czas na wyrownanie sie z kalibrowanym, ale wiele juz bym sie nie spodziewal. Biorac pod uwage precyzje tego termometru, to taka odchylka jest trudno zauwazalna na skali. Snowman napisał 14.05.04 21:43 Po prostu bedziesz mial nieco cieplejsza wode niz pokazuje termometr. W czarnobieli odchylka bez znaczenia, wazne, zebys dobral sobie czasy wolania pod ten konkretny termometr. PM_Senser napisał 14.05.04 21:50 Snowman: dzięki :) Kiedyś kupię lepszy :) Snowman napisał 14.05.04 21:52 :)) Poki co nie ma takiej potrzeby ;)) Wolal bede jutro. PM_Senser napisał 14.05.04 21:54 Hmmm w czarno-białym znalazłem wywoływacz MD-76, 4x tańszy odpowiednik kodakowskiego, warte to coś? Snowman napisał 14.05.04 21:56 Jak Ci sie uda rozpuscic, to warto ;))) PM_Senser napisał 14.05.04 21:59 Jak to "uda"? :))))) Wietrzę tu podstęp ;) Snowman napisał 14.05.04 22:01 Trudno mowic, ze odpowiednik ;)) To ta sama receptura ;))) Problem tkwi w instrukcji dolaczanej przez Marka 2M - kiedys zamieszczal na odwrot - najpierw torebka z siarczynem, a pozniej skladnik aktywny. Powinno byc na odwrot, w roztworze siarczynu sie nie rozpusci wlasciwa substancja wywolujaca. Mam wrazenie, ze po mojej reklamacji poprawil, ale glowy nie dam. Zawsze mozesz go na miejscu podpytac, jak to z tym rozpuszczaniem powinno byc ;))) No i jakby co mozesz wrocic z reklamacja, ze jednak instrukcja mowila niewlasciwie - dostaniesz nowa paczuszke bez problemu :) (tryb reklamy start) 2M to jednak porzadna firma, nigdy nie ma problemu z uznaniem reklamacji, nie wypieraja sie swoich bledow (tryb reklamy stop) Snowman napisał 14.05.04 22:01 Slusznie wietrzysz ;)) Ale jak napisalem - jakby co nie bedzie problemu z wymiana ;) Snowman napisał 14.05.04 22:03 A caly dowcip w tym, ze kodakowski jest wszystko w jednym worze ;)) Podobno sie rozpuszcza, ale nie probowalem, choc lezy sobie u mnie i czeka na wene ;)) PM_Senser napisał 14.05.04 22:04 Bardzo tani jest i dlatego zwróciłem uwagę... nie wiem która torebka jest która, u Ilforda w instrukcji jest tylko mowa o A i B :) Pomyślę nad tym :) Dopóki nic nie robię, to sobie czytam różne takie rzeczy :) A u nich na www oglądam asortyment, bo jest wszystko w jednym miejscu. PM_Senser napisał 14.05.04 22:07 Aha :) Snowman napisał 14.05.04 22:10 A jest prawdopodobnie mniejsza, B prawdopodobnie wieksza (ale moze byc na odwrot ;)) ) Powinno byc tak, ze mniejsza rozpuszcza sie najpierw. Nie ma nic na zdjeciach u Ilforda pokazane, co jak wyglada? A fakt, ze strony Ilforda o czarnobieli warte sa polecenia. PM_Senser napisał 14.05.04 22:14 U Ilforda jest, że najpierw rozpuszcza się mniejszą (A) a potem dodaje większą (B) i na koniec dolewa się resztę wody :) Snowman napisał 14.05.04 22:15 Chemia w proszkach jest generalnie bardzo tania. U Kodaka czy Ilforda to placisz glownie za marke i super opakowanie ;) PM_Senser napisał 14.05.04 22:16 Ich pdfy są bez zdjęć, ale dokładnie opisane. Czytałem też o D-76 :) Nigdzie za to nie napisali, jaka jest minimalna ilość wywoływacza na 1 film :) A jeśli to np. 125 ml, to czy jak się da 250 ml na jeden, to będzie źle? :) PM_Senser napisał 14.05.04 22:17 Właśnie - nie ma to jak płacić za firmę :) Snowman napisał 14.05.04 22:18 O, i wlasnie o to chodzi. Mozesz kupic w 2M i rozpuszczac tak, jak napisal Ilford ;) I na 100% bedzie dobrze ;)) Ale osobiscie polecalbym Ci jednak D23 zamiast D76, i dodatkowo wzmocnic to weglanem sodu - wszystko do dostania w 2M, zarowno D23 jak i weglan po ca. 7PLN. Trzy torebki D23 i 100 gram weglanu starczy Ci na 60 wolan ;) A_R_mator napisał 14.05.04 22:20 Dobry wieczór :)))) Co tam u Was? Ja właśnie przybywszy z Łodzi. A_R_mator napisał 14.05.04 22:21 Nabyłem pewnę książkę i zapytam czy ją znacie? "Slowo o fotografii" K.Jureckiego i K. Makowskiego. Snowman napisał 14.05.04 22:25 Witaj A_R_matorze! Bujalo w tej Lodzi? ;))) Ksiazki nie znacie... Ale brzmi zachecajaco ;) Stawiam, ze teoretyczne rozwazania a nie praktyka ;)) Tym bardziej warte przeczytania. Napisz cos o niej z pierwszego ogladu. Na marginesie strasznie mnie smiesza ludzie krzyczacy "Nie czytaj Susan Sonntag!" - a ja wlasnie powiem - czytajcie, czytajcie, mimo ze to trudna pozycja. A moze wlasnie dlatego ;))) PM_Senser napisał 14.05.04 22:26 Ale dlaczego D23? I dlaczego jeszcze węglan? Zacząłbym od MD-76, bo tani i pewny, jeśli jest odpowiednikiem ID-11. Do nauki w sam raz :) A_R_mator napisał 14.05.04 22:27 Książka jest praktycznie zbiorem wywiadów z fotografikami. Ma załączoną płytę z prezentacją ich niektórych prac i biografii. Zaraz zapodam listę. :))) PM_Senser napisał 14.05.04 22:29 Cześć A_R_matorze :) Książki nie czytałem. Na razie jestem na etapie "Nauki o fotografii" Feiningera. Za każdym razem po dziesięciu stronach chce mi się spać (nie wiem dlaczego, bo jest ciekawa). Właśnie się dzisiaj zdrzemnąłem po ośmiu stronach nawet ;) Pisany mi los pstrykacza zapewne :)))))))))) Snowman napisał 14.05.04 22:30 Aaaa, A_R_matorze ;)) To juz wiem, widzialem i nawet nosilem sie z zamiarem kupna ;))) Ale jakos mi bylo pod gorke ;)) Skoro jestesmy przy reklamach, to powiem, ze rowniez do dostania w 2M ;) Snowman napisał 14.05.04 22:31 Senser, a dlaczego ID-11? ;)) Co jest takiego magicznego w tym wlasnie? A_R_mator napisał 14.05.04 22:32 Lista: Andrzej B. Bator, Krzysztof Cichosz, Krzysztof Gierałtowski, Wiesław Hudon, Marek Janiak, TOmasz Kizny, Bogdan Konopka, Konrad Kuzyszyn, Andrzej Jerzy Lech, Janusz Leśniak, Jerzy Lewczyński, Natalia LL, Patrycja Orzechowska, WOjciech Prażmowski, Grzegorz Przyborek, Andrzej Różycki, Zygmunt Rytka, Tomek Sikora, Leszek Szurkowski, Andrzej Świetlik, Zbigniew Tomaszczuk, Jerzy Truszkowski, WOjtek Wieteska, Krzysztof Wodiczko, Stanisław J. Woś, Paweł Żak. PM_Senser napisał 14.05.04 22:33 Snowman: małe opakowania i szybko się skończy :) Snowman napisał 14.05.04 22:33 Czemu na poczatek nie Rodinal, nie Xtol, nie D23 czy dowolny inny? ;))) Na poczatek kazdy jest dobry, i tak musisz go opanowac do perfekcji, a pozniej szukac nastepnych ;) Az znajdzies taki, ktory Ci pasi, w dodatku w polaczeniu z ulubionym filmem ;)) (Kombinacje film-wywolywacz) trzeba traktowac calosciowo - rozne filmy znakomicie dogaduja sie z roznymi wywolywaczami ;) Snowman napisał 14.05.04 22:35 Senser - wywolywacz to nie wyrok ;))) A najlepiej zaczynac od takiego, co zwieksza prawdopodobienstwo dobrych rezultatow ;)) PM_Senser napisał 14.05.04 22:36 Poza tym od dawna był jednym z moich kandydatów, obszernie opisany i do wielu filmów. Wiesz, że na początku nie brałem pod uwagę Rodinalu :) Było to, Ilfosol S i Xtol... PM_Senser napisał 14.05.04 22:39 Snowman: no i zobaczyłem tą cenę MD-76... dla mnie bomba, jeśli jest dobry :) PM_Senser napisał 14.05.04 22:41 Ile razy myślę o Xtolu, to kończy się na tym, że 5 litrów nie wyrobię przez rok i szkoda go wylewać :) Snowman napisał 14.05.04 22:43 Za D23 i weglanem w jednej zupce przemawiaja: 1) jest tani, i w dodatku wydajny (fakt, szybko sie nie konczy ;)) ) 2) dosc trwaly, rozrobiony stock w szczelnej szklanej butelce mozesz przechowywac przez miesiac. Trzymany pod gazem jeszcze dluzej, ostnio w ramach eksperymentu cwiczylem taki roczny - nadal doskonaly. 3) Prosta formula, metol plus siarczyn. 4) Duza niewrazliwosc na wahania temperatury. 5) Praktycznie ten sam czas wyjsciowy dla wiekszosci negatywow - 10 minut w okolicach 20C 6) Znakomicie niweluje kontrasty, wspaniale oddaje sceny z jednoczesnie wystepujacym glebokim cieniem i silnym sloncem - oczywiscie naswietlac nalezy na cienie, a nie na sredni walor sceny ;) 7) Daje drobniutkie, ale nie nadgryzione ziarenko. 8) Zapewnia efekt krawedziowy, czyli podkreslenie ostrosci linii pomiedzy obszarami jasnymi i ciemnymi. Ma tylko jedna wade (ale coz ona znaczy w porownaniu z taka iloscia zalet) - obniza nieco czulosc filmu w stosunku do podawanej przez producenta. Ale w sumie to tez nie wada - kazdy film trzeba sobie skalibrowac na czulosc w zaleznosci od stosowanego wywolywacza i metody wywolywania ;) Snowman napisał 14.05.04 22:45 Xtol wlewasz w szczelne i szklane butelki. Gdzies mam taki ponad roczny stock, musze zrobic probe ;)) Snowman napisał 14.05.04 22:45 Zawsze mozna kilka osob do podzialu ugadac ;) PM_Senser napisał 14.05.04 22:53 Snowman: bogaty opis, ale początkującemu (mnie) nie wszystkie zalety coś mówią :) Nie wiem do dzisiaj, o co chodzi z tym, że jakiś wywoływacz obniża/podwyższa/wyciąga pełną czułość filmu... (nie wybierasz się spać? Coś mi się zdaje, że bogaty temat ciągnę). Co do Xtolu, to dawniej w kółko o nim czytałem :) Ale szkoda, że nie ma litrowych. Ludzi nie znam, nie wiem kto by wziął 4 litry :) Skąd zdobywać takie szklane butelki? Mogą być po napojach? :) PM_Senser napisał 14.05.04 22:54 Snowman: Jest nowa dawna fotografia :) A_R_mator napisał 14.05.04 22:55 wrzuciłem pakietem jak Wam się chce podagać: 327425, 327426, 327427 :))) Snowman napisał 14.05.04 22:58 Sorki, przez jakis czas mnie odcielo... Snowman napisał 14.05.04 22:58 Dawne juz widzialem ;) Snowman napisał 14.05.04 22:59 Moga byc po napojach ;)) Snowman napisał 14.05.04 23:00 4 moze nie koniecznie, ale jak mnie najdzie, to na 2 bym sie pisal ;) PM_Senser napisał 14.05.04 23:01 no niestety, jak zwykle w weekend ciemniejsze zdjęcia dla mnie odpadają :) Mam w domu monitor do wymiany i tylko w pracy mogę zobaczyć jak rzeczywiście zdjęcia wyglądają :) Stąd tyle gadam :) Snowman napisał 14.05.04 23:05 Czulosc filmu - wyznacza sie na podstawie naswietlenia, ktore powoduje pierwsze zauwazalne zaciemnienie negatywu ponad tzw. base+fog, czyli ponad naturalne zadymienie negatywu i jego podloze. Przyjmuje sie, ze takie zaciemnienie wystepuje na -4EV ponizej wskazan swiatlomierza ustawionego na ta czulosc. No i okazuje sie, ze producenci czesto podaja optymistycznie ta czulosc. Jesli okaze sie, ze na przyklad takie zaciemnienie wystapi przy naswietleniu -3EV ponizej wskazan, to rzeczywista czulosc jest o polowe mniejsza niz przyjeta na poczatku. Podobnie w druga strone, jesli jest na -5EV to znaczy, ze rzeczywista czulosc jest dwa razy wieksza. To wszystko zalezy od wywolywacza i troche rowniez od metody wolania. I tak sobie trzeba caly proces skalibrowac, ale to juz System Strefowy AA, czyli bajka na dluuuuga noc ;) PM_Senser napisał 14.05.04 23:06 Snowman: hehehehe jeśli się zdecyduję, to niech będzie - wezmę te 3 litry i tego się będę trzymał :) Snowman napisał 14.05.04 23:07 Jakie jeszcze cechy sa niejasne? Spobuje szybko napisac. A co nie dam rady teraz, to jutro, mozesz sypac pytaniami ;) PM_Senser napisał 14.05.04 23:08 Snowman: to co ja się będę do tego SS pchał z Sunny 16 ;) Ale rozjaśniłeś mi co nieco :) Snowman napisał 14.05.04 23:09 327425 :)) O :) Nad pniakiem bym w czarnobieli sie jeszcze poznecal ;) Snowman napisał 14.05.04 23:10 Senser - sa rozne podejscia. Kazde dobre, a w zasadzie to sie zazebiaja. Do sunny 16 mozesz sobie wyznaczyc czulosc z SS i leciec po niej. Sunny 16 to dobre (bardzo dobre) przyblizenie. SS to zylowanie mozliwosci filmu i papieru ;) Snowman napisał 14.05.04 23:12 Ale praktycznie bez SS nie ma sie co pchac w wolanie ;)) Co Ci po Sunny 16 jak nie znasz czulosci filmu ;) A_R_mator napisał 14.05.04 23:13 Snowmanku :))) też mnie tak kusi. To dałem prosto skanowane z provii. Snowman napisał 14.05.04 23:14 327426 - kadr boli... PM_Senser napisał 14.05.04 23:14 Jeszcze to nadgryzienie ziarna najbardziej mnie zastanawia :) I jedna rzecz, którą widziałem gdzie indziej: co to znaczy jak ktoś mówi, że nagatyw jest "kryty"? To jest ta "mgła", o której się czyta w angielskich opisach? :) Snowman napisał 14.05.04 23:15 A_R_matorze - ale nie przerabiac z koloru ;) Tylko na srebrze i SS pocwiczyc ;)) Piekne drzewo i drewno :) PM_Senser napisał 14.05.04 23:19 Snowman: to chyba już wyższa jazda, naświetlać film do własnoręcznego wywoływania w takim razie... Snowman napisał 14.05.04 23:20 Ziarno to skupiska srebra, ktore wytraca sie w emulsji. Takie grudki o pewnym wyraznym ksztalcie i ostrych konturach. Siarczyn sodu ma wlasciwosc rozpuszczania srebra metalicznego. Ziarno (grudki) rozpuszczaja sie, maleja, ale jednoczesnie traca swoj ksztalt i ostrosc krawedzi. Mi sie takie rozpuszczanie nie podoba :( Bardzo nie podoba. D23 ma duza zawartosc siarczynu, co by go przekreslalo, ale dodatek weglany sprawia, ze metol dziala szybciej, a wogole D23 uzywane jest w znacznie wiekszym rozcienczeniu niz klasyczne, wiec i siarczyn nie zdazy nadgryzc ziarna (spelnia li tylko funkcje ochronna dla metolu) PM_Senser napisał 14.05.04 23:21 A_R_mator: zaraz Cię Snowman czarem czarnobieli omota... :) Snowman napisał 14.05.04 23:22 Nie wyzsza jazda ;) Czemu masz wierzyc producentowi na slowo i tylko sie stresowac, ze nie wychodzi jak powinno? Snowman napisał 14.05.04 23:24 fog to zadymienie, czyli najnizsza gestosc w nienaswietlonym miejscu. Niektore negatywy sa prawie przezroczyste, niektore mocno zszarzale (bez widocznych szczegolow) - tam sie obraz nie rejestruje, ale negatyw juz jest sam z siebie ciemny. A_R_mator napisał 14.05.04 23:24 Ja lubię BW :))) Problem w tym, że chce się wiele naraz a ilość kg do noszenia ma swoje ograniczenia :( PM_Senser napisał 14.05.04 23:26 A_R_mator: aha :) Snowman napisał 14.05.04 23:26 Krycie to znowu najwyzsze gestosci. Wynikajace albo z przeswietlenia, albo z przwolania. Przewolanym rosnie kontrast i smoliste swiatla nie dajace szczegolow. Przeswietlonym rosnie gestosc w calym przedziale naswietlen, nadmiernie rozswietlone cienie (zbyt ciemne na negatywie) i zbyt ciemne, zablokowane swiatla. telegraf napisał 14.05.04 23:26 tak sobie czytam .... i chyba wole juz robic zdjecia ...uaaaaaaa ...:)) Snowman napisał 14.05.04 23:27 A_R_matorze - body z wymiennymi magazynkami rozwiazuje problem ;) PM_Senser napisał 14.05.04 23:28 Snowman: dzięki za wszelkie wyjaśnienia :) Właśnie zrozumiałem jedno. Temat jest tak obszerny, że niepotrzebnie ciągle nad tym ślęczę i czytam. Trzeba się na coś zdecydować, potem tego trzymać i poznawać. Później już się wszystko wyklaruje. A nie chcieć już wszystko wiedzieć od razu... :) Snowman napisał 14.05.04 23:28 Albo i kliszki ciete ;) A_R_mator napisał 14.05.04 23:29 Snowmanku :))) ale mój średni jest ubogi i nie mam magazynków :( PM_Senser napisał 14.05.04 23:30 telegraf: o tej porze? :) Snowman napisał 14.05.04 23:30 Otoz to, trzeba wziac sie za pierwszy negatyw, zobaczyc jak wyszedl, przy nastepnym cos zmienic, porownac i tak do skutku, az wypracujesz sobie to, co Ci najbardziej pasi. To co zobaczysz zastapi wiele opisow. Ale poczytac i tak trzeba, zeby wiedziec, w ktora strone modyfikacje prowadzic ;) Telegraf - to jedyna metoda na laboludkow ;) Snowman napisał 14.05.04 23:32 A_R_matorze - tez nad tym ubolewam, nie mam, ale caly czas cos probuje wykombinowac. Poki co znalazlem rozwiazanie - dwa mieszki 6x9 i w jednym negatyw cz-b a w drugim slajd kolor. Przydalby sie jeszcze trzeci na slajd cz-b ;)) PM_Senser napisał 14.05.04 23:34 Snowman: czytanie pomaga, ale od pewnego momentu tylko mnoży wątpliwości. Sam widzisz: może ten wywoływacz, a może ten, a może poszli do lasu... trzeba poznać swoje preferencje po prostu :) Podobały mi się zdjęcia z Neopana + Xtol i może przy tym zostanę na początek :) Chociaż na początkowe marnowanie wziąłbym Ilford Pan 100. 400 ;) Bo tani :) A dzisiaj i tak mi dużo wyjaśniłeś :) Snowman napisał 14.05.04 23:34 Przy okazji wolania jeszcze - dobrze wywolany negatyw to nie smola w swiatlach ;)) Przez najciemniejsze miejsca negatywu powinno dac sie czytac po polozeniu negatywu na gazecie ;) Blado taki negatyw wyglada w porownaniu z obecnymi "standardami", ale za to kopiuje sie swietnie :) PM_Senser napisał 14.05.04 23:34 i się człowiek obwiesi jak choinka sprzętem :) Snowman napisał 14.05.04 23:37 Senser, nie popelniaj tego bledu. Nie cwicz na jednym z docelowym drugim - bo i tak bedziesz musial wszystko zaczynac od poczatku po zmianie filmu czy wywolywacza ;) Proponuje Ci dobra, sprawdzona kombinacje. Neopan 400 jest rzeczywiscie swietny, sprobuj tez Acrosa 100. A wywolywacz wybierz jeden, ale na dluzej. Xtol to dobry wybor. D23 tez ;) To co widziales (katedra) to wlasnie Neopan 400 w D23 wzmocnionym weglanem. telegraf napisał 14.05.04 23:37 aaaa .... ja tak sobie cwicze zdjecia na sucho .... szybka zmiana filmu, ....korekcja eks..... pom. punkt..... pakowanie aparatu do torby ...:))))))) Snowman napisał 14.05.04 23:39 Mam plytowego mieszka 6.5x9 cm z rollkaseta na 120. Musze jeszcze tylko dwie kasety do niego dopasowac ;) Snowman napisał 14.05.04 23:41 Albo z tanszych wariantow z wymienna optyka - kiev. Tylko A_R_matorze chyba szkielka niestety nie w ta strone sie podpinaja :( A_R_mator napisał 14.05.04 23:42 telegrafie :))) dostałeś może emalię wczoraj?? Snowman napisał 14.05.04 23:44 No dobra, chyba pora isc dzis jeszcze pospac ;) telegraf napisał 14.05.04 23:44 a tak ..... jeszcze mysle .....ale z tego co widze w mojej szklanej kuli to raczej cienko to widze ( oczywiscie jesli idzie o mnie) ... ale jesli by co, to juz zycze udanych lowow i milego gadania ..:) Snowman napisał 14.05.04 23:44 Pytajcie smialo, napisze jutro. Snowman napisał 14.05.04 23:45 A, PM - co do ziarna - Rodinal nie rusza ziarna - dlatego wielu sie to nie podoba, ale wiekszosc go za to kocha ;) Snowman napisał 14.05.04 23:47 Dobranoc! Snowman napisał 14.05.04 23:48 11 ;)) Admin! Czuwaj! ;P PM_Senser napisał 14.05.04 23:48 Snowman: dobra, kończę już kombinowanie, o Acrosie też myślałem, może go wezmę nad morze :)))) Dobranoc :) Teraz przystąpię do zbierania butelek :) PM_Senser napisał 14.05.04 23:49 telegraf: ćwiczenia dobra rzecz :) Ale u mnie by się zaraz koty zleciały, gdybym za długo męczył filmy :) Snowman napisał 14.05.04 23:52 Senser - im bardziej kontrastowo oswietlona scena, tym czulszy film ;)) (taki pozrny paradoks). Nad morze 400 ;) Dobra, juz mnie nie ma ;) A_R_mator napisał 14.05.04 23:52 Czarno Białych snów Snowmanku :))) Czy to właściwe życznie ??? A_R_mator napisał 14.05.04 23:53 Ej widzę, że jeszcze Cię nie zmogło :))) PM_Senser napisał 14.05.04 23:55 Czyli znowu 400 wraca :) Ech :) Dobranoc jeszcze raz :) A_R_mator: może trzeba mu życzyć snów przynajmniej w formacie 6x6 ;) A_R_mator napisał 14.05.04 23:57 Ja też muszę niestety lulu. Weekend pracujący. Kobranocka :))) PM_Senser napisał 15.05.04 00:03 Na razie :) Yuki napisał 15.05.04 12:48 Pewnie nikogo nie ma o tej porze? Yuki napisał 15.05.04 12:50 Ale jeżeli dzisiaj są rzeczywiście imieniny naszej Gospodyni to życzę Jej wszystkiego co najlepsze :-) teoretyk napisał 15.05.04 12:55 Yuki, dziękuję serdecznie, miło mi, pozdrowienia dla pozostałych gadaczy. :))))) Yuki napisał 15.05.04 12:56 To jeszcze szybki toast (_)3 Marcin Baranowski napisał 15.05.04 13:14 c(_) Yuki napisał 15.05.04 13:20 Musimy zamienić się kuflami, bo to ja jestem leworęczna ;-] Marcin Baranowski napisał 15.05.04 13:32 Ja jestem leworęczny, dlatego taki kufel wybrałem (-: Wszyscy zdolni ludzię są leworęczni, hehe Yuki napisał 15.05.04 13:35 :-]. Co prawda, to prawda... a teraz żegnam się życząc miłego ŁYKendu. Marcin Baranowski napisał 15.05.04 13:37 Jasne, łykend w pracy (-: Marcin Baranowski napisał 15.05.04 13:37 Na szczęście na razie pogoda mało fotograficzna. Voycieszek napisał 15.05.04 14:45 Wszystkiego Najlepszego, dużo przyjemności i sukcesów dla naszej miłej teoretyczki :) Znów jestem ostatni ;) A_R_mator napisał 15.05.04 14:49 Wszelakiej pomyslności i Wiele radości dla Szanownej Gsopodyni :))) PM_Senser napisał 15.05.04 15:21 Wszystkiego najlepszego! :) Aleks napisał 15.05.04 19:24 dużo zdrowia :) teoretyk napisał 15.05.04 21:51 BUUU! To znaczy nie jestem zdolna, bo jestem paraworęczna. Dzisiaj nic wiecej nie piszę , bo mi się klawiatura cosik zamazuje i paaalce sie myla. Dziękuję wszystkim . :))))) Snowman napisał 15.05.04 22:34 Pozdrowienia i wszystkiego najlepszego dla Gospodyni! PM_Senser napisał 15.05.04 22:36 A ja witam! :) Snowman napisał 15.05.04 22:36 Uscisle wczorajsze, zeby ktos blednych wnioskow nie wyciagnal ;)) To co pisalem o SS to tylko jego niewielki fragment dotyczacy czulosci filmu ;)) Jest jeszcze cala reszta dotyczaca modyfikowania czasow wolania i przenoszenia negatywu na papier, o ktorej nie wspominalem ;) Snowman napisał 15.05.04 22:36 Siem wywolalo ;))) PM_Senser napisał 15.05.04 22:37 O i trafiłem znowu w sam środek rozmowy (zresztą naszej) :) Snowman napisał 15.05.04 22:38 Dobrze jest :)) Snowman napisał 15.05.04 22:39 Ino juz widze, ze szkoda bedzie to przez laba przepuszczac ;)) Ja bym dal na powiekszalnik ;))) PM_Senser napisał 15.05.04 22:39 mam mu przekazać? :) Snowman napisał 15.05.04 22:40 Sporo niezlych kadrow. A te co maja sloneczko w kadrze, to tarcza sloneczna slicznie zarysowana, a nie jakas rozlana plama ;))) PM_Senser napisał 15.05.04 22:40 a ja mam już dwie brązowe litrowe butelki :) jeszcze trzy tylko :) Snowman napisał 15.05.04 22:41 PM - przekazuj ;)) Snowman napisał 15.05.04 22:41 Litrowe po mazowszance? Mam nadzieje, ze szklane? ;) PM_Senser napisał 15.05.04 22:42 Szklane, jedna po whisky a druga po litrowym piwie, zakręcane :) Snowman napisał 15.05.04 22:43 Jak wyschnie, to jeszcze przez lupe oblookam. Ten pies to byl czarny? Zapytaj. PM_Senser napisał 15.05.04 22:43 Nie odzywa się, gra w coś (na gg ma taki opis ;) ) Snowman napisał 15.05.04 22:45 O, gdzie znalazles litrowe piwo w szklanych brazowych zakrecanych butelkach? Poswiece sie dla dobra wywolywacza ;))) PM_Senser napisał 15.05.04 22:46 Ale wiesz co? Hmmm mam jeszcze jedno pytanie :) Jeśli zechcę użyć rozcieńczenia 1+1, to mogę dać więcej wywoływacza niż piszą o ilości minimalnej? Np. 200ml + 200ml, a minimalna to 125ml, przy niej 1+1 jest za mało na pokrycie filmu :) Snowman napisał 15.05.04 22:46 :)) Jego strata. Zapraszam w poniedzialek ;)) PM_Senser napisał 15.05.04 22:47 Piwa nie znalazłem, a butelkę dostałem. To jakieś litrowe, będę szukał, ale wygląda podobnie do mazowszanki, tylko ma lekkie wcięcie w 3/4 wysokości :) A_R_mator napisał 15.05.04 22:47 Litrowe piwo w zakręcanych butelkach (brązowych) to no Alhambra - właśnie spozywam przeglądając literarurę. Pozdrawiam Was serdecznie! Snowman napisał 15.05.04 22:47 PM - minimalna znaczy ze nie powinno byc mniej ;)) Wiecej moze zawsze byc ;) PM_Senser napisał 15.05.04 22:48 Odezwał się, pies był czarny, nawet bardzo :) A_R_mator napisał 15.05.04 22:48 a pifffko całkiem zacne (znaczy się normalne) :))) Snowman napisał 15.05.04 22:48 A gdzie je zanabyles? PM_Senser napisał 15.05.04 22:49 A_R_mator: o właśnie, Alhambra, jest jeszcze naklejka :) Niestety nie wiem jak smakuje :) Snowman napisał 15.05.04 22:50 :)) No to mamy czarnego psa na bialym sniegu, w jednym i drugim pelne szczegoly. Zrobi to kto syfra? ;))) PM_Senser napisał 15.05.04 22:50 Snowman: Tomek pyta, czy ten pies wyszedł czarny (bo był takiego koloru) :) PM_Senser napisał 15.05.04 22:50 aha hehe A_R_mator napisał 15.05.04 22:51 Stale je kupuję w makro - kiedyś bywało w tesco. Snowmanku czy mi się zdaje czy Tobie lepiej net chodzi ostatnio? Snowman napisał 15.05.04 22:51 A.... Witaj A_R_matorze ;)) Tak mnie to piwko zaaferowalo, ze nie zauwazylem, ze sie interlokutor zmienil ;)) Wybaczysz? ;))) Na zdrowie! Snowman napisał 15.05.04 22:52 Ano lepiej ;)) Ciekawe jak dlugo ;) Byle nie wykrakac ;))) Snowman napisał 15.05.04 22:53 Pies na negatywie jest bialy ;)) Tzn. nie jest zupelnie przezroczysty, znaczy bedzie wszystko w czerniach na odbitce widac ;) A_R_mator napisał 15.05.04 22:54 Czasami degustuję inne (rzadko bo drogie) w butelkach szampanowych, ale te zatykane są korkami - nie zakręcane. Miałem też w ceramicznych butelkach - strasznie drogie i też na korek. PM_Senser napisał 15.05.04 22:55 Hmm czyli wypada rozejrzeć się w większych marketach :) Butelka wygląda odpowiednio :) Snowman napisał 15.05.04 22:56 No wlasnie, ja widuje tylko to korkowane. A zakrecane to przyjemne z pozytecznym ;) Snowman napisał 15.05.04 23:00 Jeszcze a propos APXa - jesli nie powiekszalnik, to przepuscilbym przez dobry skaner ;) A_R_matorze - kontakt nawiazany :) PM_Senser napisał 15.05.04 23:04 I piwa bym spróbował i butelki zatrzymał :) Pojadę do marketu :) A_R_mator napisał 15.05.04 23:07 Snowmanku :))) to cieszy. Senser :))) lubię bo ma neutralny smak. Snowman napisał 15.05.04 23:08 Tez przy okazji poszukam :) Do makro daleko, ale moze w tesco znajde ;) A_R_mator napisał 15.05.04 23:10 w tesco ostatnio nie było u nas. W makro po 2 szt sprzedają -aha może być i w realu. A_R_mator napisał 15.05.04 23:12 źródła zaopatrzenia makro i reala podobne są Snowman napisał 15.05.04 23:12 Do reala mam jeszcze dalej ;))) W tesco roznie bywa ;)) Najsmieszniejsze ze tesco byly hit ma zupelnie inny asortyment niz tesco od zawsze tesco ;)) Trza polookac. Snowman napisał 15.05.04 23:14 Do makro niestety raz na rok wpadam, jak mnie potrzeba przycisnie ;) PM_Senser napisał 15.05.04 23:15 uśmiałem się :) 328408 Snowman napisał 15.05.04 23:17 PM - zaczynasz jak Dobek??? PM_Senser napisał 15.05.04 23:19 Snowman: a co on zaczynał? :) Snowman napisał 15.05.04 23:20 Wyciagac co gorsze koszmarki ;)) Snowman napisał 15.05.04 23:24 No dobra, no to pora ;) PM_Senser napisał 15.05.04 23:25 Koszmarów sam nie lubię, ale to mnie rozbawiło :) Człowiek nie jest przyzwyczajony do portretów "szerokokątnych" i może stąd trudniej takie coś przyjąć ;) A_R_mator napisał 15.05.04 23:25 Wertuję ostanią nabytą książkę w kontekście dyskusji rozpoczętej 24.04.2004 Snowmanku :))) Oglądałem również załączone na płycie prace. I muszę powiedzieć, że niektóre z nich gdyby nie były podparte nazwiskami i dorobkiem autorów mogłyby pozostać co najmniej n ie zauważone. Snowman napisał 15.05.04 23:27 24.04.2004 to bylo o granicach fotografii? Zacheciles mnie do lookniecia w ta ksiazke (a w zasadzie do nabycia w celu lookniecia na plyte) ;) PM_Senser napisał 15.05.04 23:28 A_R_mator: to jest chyba dość powszechne :) Fajnie kiedyś Kurt Vonnegut napisał, że pozwolił na wystawienie swoich rysunków, które wg niego były mierne. Jednak jako pisarz miał już pewną sławę i to sprawiło, że rysunki się podobały. Gdyby to były czyjeś inne, to nikt by nie zwrócił uwagi :) Na plfoto podobnie... ;) Snowman napisał 15.05.04 23:29 Dobranoc! Snowman napisał 15.05.04 23:29 Tuzin ;)) Admin! Czuwaj! Snowman napisał 15.05.04 23:32 :)) Podobnie jak cyfrowe fotki Gajosa - kiedys w jakiejs galerii wisialy ;)) A_R_mator napisał 15.05.04 23:35 DObrej nocy Snowmanku :))) Ja jeszcze troche poczytam. Jutro już nie będę miał czasu :( PM_Senser napisał 15.05.04 23:35 Na razie Snowman :) Snowman napisał 15.05.04 23:37 Na zrazie! Milej lektury i dobrej nocy! A, dzieki za wczorajsze zyczenia kwadratowych snow ;))) A_R_mator napisał 15.05.04 23:37 Snowmanku jeśli jeszcze nie śpisz to zapytam: Czy u Ciebie na home comp. zadziałałby program skype do gadania na fonii? Snowman napisał 15.05.04 23:40 Ha, dobre pytanie ;)) Rzecha mam straszliwego... Czesto sie wiesza, pod millenium chodzi... Az boje sie cokolwiek tam wrzucac, jak rozsypie sie to mnie domownicy rozszarpia :((( Snowman napisał 15.05.04 23:42 Ale jakbys podeslal, skad program zaciagnac, to sprobowalbym zrobic poligon w wolnym czasie ;) A_R_mator napisał 15.05.04 23:42 oki zaraz w mailu zalinkuję :))) Snowman napisał 15.05.04 23:43 Zblizamy sie do 7500 ;))) Snowman napisał 15.05.04 23:44 OK, lookne i pojde spac ;)) Jutro ostatnia szansa odespac ;)) A i tego nie za wiele ;) PM_Senser napisał 15.05.04 23:44 wielkimi krokami PM_Senser napisał 15.05.04 23:45 racja :) Też idę, dobranoc :) Snowman napisał 15.05.04 23:45 -2 ? Snowman napisał 15.05.04 23:45 7500 :) A_R_mator napisał 15.05.04 23:46 Poszło - potrzebny mikrofon oczywiście i słuchawki najlepiej :))) A_R_mator napisał 15.05.04 23:47 wiem, że niektórzy sobie spokojnie z zagramanicą gadają :))) Snowman napisał 15.05.04 23:49 :)) Mail odebrany, zaciagam wlasnie. Tyle ze widze, iz 2000 tudziez XP wymaga, nie wiem, czy na millenium ruszy :( A_R_mator napisał 15.05.04 23:52 aj na windy nie zerknąłem :( Snowman napisał 15.05.04 23:53 Pociagniemy, obaczymy ;)) Ale to juz jutro pewnie... Pozdrawiam! I dobranoc! Snowman napisał 15.05.04 23:54 Jak sie zbuntuje, to cos silniejszego ale skromnego z 2000 skompletuje, ale to nie tak od razu. A_R_mator napisał 15.05.04 23:54 (C) Kobranocka :))) Snowman napisał 15.05.04 23:58 Znaczy sie jak ja sie zbuntuje na uzywanie rzecha ;)) Tym razem juz naprawde Dobranoc! :) A_R_mator napisał 15.05.04 23:59 :))) snów..... na życzenie :))) A_R_mator napisał 16.05.04 18:59 Ja tak dzisiaj tutaj podglądam i widzę, że się nic nie dzieje :( Marcin Baranowski napisał 16.05.04 19:03 A ja też tak widzę (-: Dzień dobry A_R_matorze! A_R_mator napisał 16.05.04 19:34 Witaj Marcinku :))) A_R_mator napisał 16.05.04 20:51 Snowmanku :))) taka mała dyskusja o prawach autorskich pod 328870 Snowman napisał 16.05.04 20:59 --- Na zdrowie! --- Snowman napisał 16.05.04 21:00 Co to sie porobilo, nawet toastu z 13 spacjami juz nie lyka... Zaraz lookne na prawa ;) A_R_mator napisał 16.05.04 21:01 A to Na Zdrowie :):):) Snowman napisał 16.05.04 21:04 Cisza widze byla... A_R_mator napisał 16.05.04 21:05 Oj cisza wielka - ja tylko lookałem bo jak ostatnio i niedziela pracująca :( Snowman napisał 16.05.04 21:12 Ja dzis raczej przelotnie, a tam widze sporo czytania ;) A_R_mator napisał 16.05.04 21:16 Tak dużo nie ma :))) Snowman napisał 16.05.04 21:18 Jakimis pyskowkami sie zaczyna... Snowman napisał 16.05.04 21:24 No fakt, tak duzo jak tutaj to nie ;))) A_R_mator napisał 16.05.04 21:26 :):):) Z tymi pyskówkami to tak bywa,ale jak się uspokaja to bywa bardzie rzeczowo :))) Snowman napisał 16.05.04 21:35 Ha, widze, ze wciaz duzo osob nie rozumie co "kicz" znaczy ;)) A ostatnie cytowane to rzeczywiscie kicz straszliwy, poprzednie byly kiczowate, ale nie az tak ;)) Stopniowanie kiczu? ;)) Snowman napisał 16.05.04 21:40 Racja, czasem jak opadna emocje to da sie pogadac ;)) A_R_mator napisał 16.05.04 21:40 Niektóre poprzednie nawet mie się podobały (niezależnie, że kiczowate albo właśnie dlatego), ale to jest takie "nacpane" elementami i nie widać od razu, że dziwczyna leży a nie lata razem z F16 (chyba). Najlepszy byłby numer (abstrakcyjnie oczywiście) gdyby do zdjęcia doczepiły się siły lotniecze USA :):):) Snowman napisał 16.05.04 21:53 :))) Masz moze gdzies jakas sensowna definicje kolazu z naciskiem na prawa do fragmentow? Snowman napisał 16.05.04 21:58 Plfoto zdechnelo? No to dobranoc jesli przyswoi ;)) A_R_mator napisał 16.05.04 21:59 Ech szukam, ale ciężko będzie znaleźć. Spotkałem się tylko z umownymi zastrzeżeniami dotyczącymi zakazu wykorzystywania również fragmentów zdjęć. Snowman napisał 16.05.04 22:01 Te umowne zastrzezenia co do fragmentow... Niepokoi mnie, ze umowne... Zawsze mi sie kojazyl kolaz w wyklejanka (to co GTS robi wykracza poza te ramy), ale bez zastrzezen co do praw... A_R_mator napisał 16.05.04 22:02 W dawnych licencjach z darmowymi zdjęciami na www. signs. pl był taki fragment umowy: 4. W przypadku gdy w wyniku modyfikowania utworu powstanie odrebny utwor (opracowanie utworu) korzystanie i rozporzadzanie nim wymaga pisemnej zgody licencjodawcy. Uważam, że odnosi się to i do kolażu. :))) A_R_mator napisał 16.05.04 22:03 U GTS-a bardziej problematyczna MZ jest ochrona wizerunku o której wspomniałem tam :))) Snowman napisał 16.05.04 22:03 Oops, Admin chyba z rady Dobka skorzystal, 14 spacji tez nie lyka... Snowman napisał 16.05.04 22:06 Ha, musze sie z tematem przespac... Ochrona wizerunku... Zgoda na publikacje. Z zastrzezeniem do konkretnego pola. To by podpadalo. "W wyniku modyfikowania..." - to zrobil GTS. Ale kolaz to bardziej cytowanie niz modyfikowanie. Czy mozna cytowac wizerunek, na ktorego publikacje juz ktos wyrazil zgode? Snowman napisał 16.05.04 22:09 Widze, ze prosta definicja to za malo... Kolaz z wycinkow gazet i innych przedmiotow jest jasny. Wykorzystanie cudzych zdjec, grafik, obrazow, reprodukcji... Slisko to wyglada. Z jednej strony ewidentnie cytat (ale nie u GTS), z drugiej strony prawa do utworu... Oj, dales mi zagwozdke ;)) A_R_mator napisał 16.05.04 22:11 Patrząc literalnie to cytowanie nie bardzo mi pasuje do zdjęć. A faktycznie o cytowaniu jest mowa tylko w 1-szej części definicji encyklopedycznej dotyczącej utworów literackich. Poza tym cytaty kojarzą mi się z podaniem źródła, ale to może takie moje nawyki :))) Snowman napisał 16.05.04 22:12 Dobek, niech Cie.... ;) Snowman napisał 16.05.04 22:13 Podac zrodlo zawsze wypada o ile nie jest ogolnie znane ;) A_R_mator napisał 16.05.04 22:13 Jeszcze mi coś świta, ale musze odszukać treść ustawy o prawie autorskim :))) Snowman napisał 16.05.04 22:14 No to mamy zadanie domowe ;)) Sprobuje poscigac znajomych prawnikow, ale nie wiem, czy oni akurat w takich dziedzinach siedza ;) Snowman napisał 16.05.04 22:15 A_R_matorze, a Ty nie miales do czynienia z prawnikami? A_R_mator napisał 16.05.04 22:18 Aaaa bezpośrednio nie byłem zmuszony, ale zapytam kolegę z plfoto - on miał napewno i ma. To ten przypadek o którym wspominałem :))) Snowman napisał 16.05.04 22:18 D o b r a n o c ! Snowman napisał 16.05.04 22:19 :)) Biedny Admin, ciekawe, jak sobie z tym poradzi ;))) Snowman napisał 16.05.04 22:21 A_R_matorze, czekam na info, strasznie jestem ciekaw ;) Z prawa autorskiego jest ciekawa furtka - inspiracja utworem. Nie mozesz sobie zbudowac drugiego budynku zrzynajac rozwiazania architektoniczne, ale na przyklad zdjecia mozesz sobie juz tego budynku robic i publikowac do woli. A_R_mator napisał 16.05.04 22:26 Gdzieś czytałem o zdjęciach obiektów sztuki i nie mogę znaleźć gdzie. :( Snowman napisał 16.05.04 22:27 Tak na koniec dnia www. smierdziele. pl - czy ja siue starzeje, czy swiat upada? Upadl? Adresat - dzieci... Reklama przed wieczorynka leci... :((( Snowman napisał 16.05.04 22:28 Jak znajdziesz, zapodaj. Ja juz spadam. Nie wiem czy moge? ;)) Kobranocka! (C) by A_R_mator ;))) Snowman napisał 16.05.04 22:29 No wlasnie, a co z reprodukcja? Snowman napisał 16.05.04 22:29 Na zdrowy rozum pod inspiracje nie podpada ;) Snowman napisał 16.05.04 22:31 No dobra, nie ma mnie ;)) Ide szukac tresci prawa ;) A_R_mator napisał 16.05.04 22:32 czytałem, że prawa należą do autora działa oryginalnego - tylko gdzie to było? A_R_mator napisał 16.05.04 22:35 Na razie taki fragmencik z ustawy: Art. 115. 1. Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. 2. Tej samej karze podlega, kto rozpowszechnia bez podania nazwiska lub pseudonimu twórcy cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie albo publicznie zniekształca taki utwór, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie. A_R_mator napisał 16.05.04 22:38 link dotyczący ochrony wizerunku: http:// www.opoka.org.pl/ biblioteka/ X/ XB/ naruszeniedo.html Snowman napisał 16.05.04 22:41 O, to juz cos, niby duze pole do interpretacji, ale wynika jasno - uzywasz, inspirujesz sie, podpierasz cudzym dzielem - pisz co to bylo i czyje ;) Zdrowa zasada. Linka lookne juz jutro. Dobranoc! Snowman napisał 16.05.04 22:52 Looknalem jednak jeszcze dzis na linka. Niby wszystko co tam pisza jest juz znane i oczywiste. Nasunal mi sie w miedzyczasie problem sobowtorow, ale jak widze, tam tez sie pojawil. Szkoda, ze nie zostal rozwiniety. No bo z jednej strony sobowtor Walesy moze zostac wykorzystany do osmieszenia Walesy, ale z drugiej strony dlaczego sobowtor Walesy ma miec przechlapane i nie moc dowolnie dysponowac swoim wizerunkiem. Na jakiej podstawie Walesa ma byc lepszy od swojego sobowtora (mowimy o wizerunku). Dlaczego nie traktowac Walesy jako sobowtora pana NN? Dla osob uczulonych na polityke - sprawa dotyczy rowniez na przyklad K. Kaczora. Snowman napisał 16.05.04 22:52 Dobra, szlus, pa, dobranoc! A_R_mator napisał 16.05.04 22:56 A to jeszcze jeden fragmencik ustawy : Art. 2. 1. Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego. 2. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego (prawo zależne), chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły. 3. Twórca utworu pierwotnego może cofnąć zezwolenie, jeżeli w ciągu pięciu lat od jego udzielenia opracowanie nie zostało rozpowszechnione. Wypłacone twórcy wynagrodzenie nie podlega zwrotowi. 4. Za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem. 5. Na egzemplarzach opracowania należy wymienić twórcę i tytuł utworu pierwotnego. Snowman napisał 16.05.04 23:05 No to juz prawie wszystko jasne ;) Opracownie - wiadomo. Inspiracja - sliskie podejscie, ale jednak. A reprodukcja == powielenie? Czy inspiracja dopuszcza cytowanie? Inspiracja budynkiem na zdjeciu... Inspiracja to czy opracowanie... Ratunku!!! Bo w sumie niby proste slowa i jak sie czyta to jest OK, ale jak sie czlowiek zacznie zastanawiac, to tyle interpretacji, ilu interpretujacych... Niuanse i niuanskiki... A_R_matorze! Teraz juz naprawde wylaczam kompa! ;))) A_R_mator napisał 16.05.04 23:07 MZ inspiracja wyklucza opracowanie, a opracowanie patrz Art 2.2 A_R_mator napisał 16.05.04 23:14 dobranoc Snoawmanku:))) ale artykuł trafiłem - historia prawa autorskiego fotografii: http:// www. prawo. lex. pl/ czasopisma/ znusrp/ utw_foto. html A_R_mator napisał 17.05.04 00:09 Snowmanku :))) masz tematyczną imprezkę w W-wie: Klub Fotografii Prasowej przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich dnia 1 czerwca 2004 o godz. 16.00 w siedzibie SDP ul. Foksal 3/5 w Warszawie organizuje spotkanie fotoreporterów i fotoedytorów na panelu dyskusyjnym dot. spraw prawnych związanych z fotografią "Fotografia a prawo autorskie" - mógłby tam jakiś umyślny trafić :))) Marcin Baranowski napisał 17.05.04 06:21 A, co tam, dzisiaj ja zacznę. Pobudka!!!! (((-: PM_Senser napisał 17.05.04 07:05 :) Snowman, zdaje mi się, że kłopoty ze spacjami tylko pod tym zdjęciem występują :) PM_Senser napisał 17.05.04 07:06 Pod innymi mogę wpisywać same uśmieszki normalnie, byle z enterem :) PM_Senser napisał 17.05.04 07:27 czas do pracy Yuki napisał 17.05.04 07:43 Wiiiiiiiiiiiitajcie :-) Snowman napisał 17.05.04 07:44 Witajcie z rana! Zieeeeew.... Snowman napisał 17.05.04 07:45 Tak sobie pomyslalem, ze moze by Besta pod ta dyskusje zaciagnac? Snowman napisał 17.05.04 07:49 PM - znaczy Admin nas nie lubi ;))) Czy mozna dowolnie szykanowac gosci wlasnego serwisu??? Snowman napisał 17.05.04 07:50 A_R_matorze - to, ze inspiracja wyklucza opracowanie i vice versa jest jasne, tylko gdzie postawic granice??? Snowman napisał 17.05.04 07:55 Nawiasem tego co zrobil GTS - moim zdaniem sprawa jest jasna, typowe opracowanie (modyfikacja) kilku dziel i polaczenie w jedno (aczkolwiek nie nazwalbym tego kolazem), wymagajace primo zgody a secundo podania autorow dziel pierwotnych (nie wiem jak pierwsze, ale drugiego na pewno nie bylo), co nie zmienia faktu, ze jako "dzielo" wlasne GTSa rowniez podlega ochronie (czy dzielo powstale poprzez zlamanie prawa moze byc przez to prawo chronione???) Snowman napisał 17.05.04 07:56 Linka na lexie oblookam, na Foksal raczej sie nie wybiore, ale moze ktos bedzie mial czas o tej porze? Voycio? Pytania do poruszenia: kolaz i reprodukcja ;) Snowman napisał 17.05.04 07:57 Yuki, pobudke zrobilas i spac poszlas??? Yuki napisał 17.05.04 08:08 Pobudkę zrobił Marcin, a ja szperam w lexie i szukam sensownych orzeczeń w temacie praw autorskich :-). Jak znajdę, przytoczę sentencję, a może i kawałek uzasadnienia. Yuki napisał 17.05.04 08:09 O Boszszsz... widzę, że Wy też już w lexie gmeracie... to się nazywa mieć spóźniony refleks :-/ Snowman napisał 17.05.04 08:12 Yuki, gmeraj, gmeraj, u nas wriemieni niet... Marcin Baranowski napisał 17.05.04 08:15 Sporo czytania ... Ale zastanawia mnie coś innego odnośnie powyższej (kurde - poniższej - idiotyczne jest takie pisanie do góry nogami) dyskusji. Są podane przepisy, paragrafy, itp, składające się na kodeksy prawne. Ale możemy je sobie czytać do woli, a i tak ktoś powie: Musimy spytać prawnika. Dlaczego, u licha tak to jest formułowane, że jeden człowiek nie zrozumie, a dwóch i więcej potrzebuje porady, bo każdy rozumie inaczej? Snowman napisał 17.05.04 08:18 Marcin - spytaj tych, co prawo tworza ;))) Yuki napisał 17.05.04 08:20 A co gorsza, każdy prawnik może inaczej niektóre przepisy interpretować... oczywiście nie te, które są "oczywiste", ale tę część "interpretacyjnych". No, ale jeżeli są dobre orzeczenia sądów, to przynajmniej będziemy mieli w miarę jednolitą wykładnię :-). Yuki napisał 17.05.04 08:21 A co do formułowania przepisów, to jest to bardziej skomplikowana sprawa, ale chyba nie będziemy się tu wdawać w jurydyczne dywagacje? ;-) A_R_mator napisał 17.05.04 08:33 Witajcie:))) dla mnie z wczesnego rana :))) Yuki - szukaj jak masz dostęp opłacony do lexa. Takie informacje bywają czasami bardzo przydatne. A_R_mator napisał 17.05.04 08:37 Co do tworzenia przepisów to trzebaby zachaczyć o politykę niestety. Ale ogólnie: Prawo tworzą urzędnicy uzasadniając (może i podświadowmie) potrzebę swojego fukcjonowania. A ci co to głosują? Widzieliście jaka często jest frekwensja w okrąglaku na wiejskiej? ...... Nie podejmujmy lepiej tych tematów... Yuki napisał 17.05.04 08:38 Mam lexa sieciowego. Taka praca ;-). Odezwę się, jak coś znajdę. Tudzież opowiem Wam o moim pierwszym filmie z Zenka oraz dlaczego film z aZORKA jest wciąż niewywołany... to wszystko po przerwie na reklamę ;-) A_R_mator napisał 17.05.04 08:39 sorry - miało być zahaczyć Yuki napisał 17.05.04 09:19 ACHTUNG! Będzie cytat: Według art. 1 prawa autorskiego każdy utwór artystyczny, ustalony w jakiejkolwiek postaci, jest przedmiotem prawa autorskiego. Utworem artystycznym może być również utwór wykonany sposobem fotograficznym. Jednakże w myśl art. 2 § 1 prawa autorskiego utwór wykonany sposobem fotograficznym jest przedmiotem prawa autorskiego, jeżeli na utworze uwidoczniono wyraźnie zastrzeżenie prawa autorskiego. Na gruncie powołanych przepisów utwory wykonane sposobem fotograficznym, m.in. fotosy, choćby zawierały w sobie artystyczne elementy twórcze, a więc choćby były utworami artystycznymi, same przez się nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego. Fotosy będące utworami artystycznymi stają się przedmiotem prawa autorskiego dopiero w razie spełnienia przesłanki dodatkowej, mianowicie wyraźnego uwidocznienia na fotosach zastrzeżenia prawa autorskiego. Yuki napisał 17.05.04 09:22 Hmmm... wyrok SN z 1964 roku. Może być już nieaktualny... szukam dalej. Yuki napisał 17.05.04 09:24 No tak, przepis art. 1 brzmi już inaczej zupełnie, a więc nieaktualny :-( Yuki napisał 17.05.04 09:38 Fragment aktualnego artykułu p. Michalaka (M.Prawn. 2003/2/71 - t.5) Wykorzystanie fragmentu jednego utworu w innym utworze jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy ten ostatni utwór bez "zaczerpnięcia" z innego utworu powstać nie może. Wąskie ujęcie prawa cytatu pozwala jednak w pewnym zakresie wykorzystać fragmenty cudzego dzieła w reklamie. [...] Zasadniczo, tylko taki cytat jest legalny, który wymienia twórcę i źródło, z którego zaczerpnięto dany fragment, jako to bowiem stanowi art. 34 PrAut "można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku pod warunkiem wskazania twórcy i źródła". A contrario z przepisu tego wynikałoby, że nie można korzystać z utworów w ramach dozwolonego użytku, w tym i art. 29 PrAut, jeżeli nie poda się twórcy i źródła, z którego zaczerpnięto dany fragment. Jednak w przypadku cytowania dzieła w reklamie można od tego wymogu odstąpić. [...] Art. 29 PrAut musi być interpretowany w powiązaniu z art. 35 PrAut. Oznacza to, że "cytowanie nie może prowadzić do uszczuplenia po stronie twórcy możliwości eksploatowania dzieła w normalny sposób", np. wykorzystanie dużej ilości zdjęć z filmu w folderze reklamowym wypożyczalni kaset nie mieściłoby się w granicach dozwolonego cytatu właśnie z powodu przekroczenia generalnych ram dozwolonego użytku wyznaczonych przez art. 35 PrAut.} A_R_mator napisał 17.05.04 09:52 Yuki :))) a czy możesz mi ten artykuł mailem zapodać - po południu bym sobie poczytał? A_R_mator napisał 17.05.04 10:00 Tymczasem znikam :))) Yuki napisał 17.05.04 10:04 A_R_matorze, w lexie był tylko ten kawałek :-(. Ale może będzie gdzieś w internecie. Jeżeli znajdę, to Ci prześlę. A tymczasem szukam dalej (zaraz mnie zwolnią z pracy ;-)) Yuki napisał 17.05.04 10:22 I jeszcze link do fajnego wyjaśnienia jak się mają prawa autorskie do fotografii w polskich książkach. Bardzo przystępnym językiem napisany :-) http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja_Wikipedii:Prawa_autorskie wrobldob napisał 17.05.04 10:57 Alescie sie napisali, ufffff... wrobldob napisał 17.05.04 11:01 Dodam tylko, ze prawnicy na pierwszym roku studiow ucza sie 'logiki dla prawnikow'. Zawsze myslalem, ze logika jest jedna, ale wyglada, ze bylem w bledzie ;-). Yuki napisał 17.05.04 11:02 Hej! Masz fajną małą na ostatnim zdjęciu :-) Yuki napisał 17.05.04 11:02 Ja się nie uczyłam... :-> wrobldob napisał 17.05.04 11:10 Yuki: to ty praw(n)iczka? Snowman napisał 17.05.04 11:11 Dobek, na litosc, nogi!!! wrobldob napisał 17.05.04 11:15 Wiem Sniezny, i jeszcze jakis brud na filtrze :-(. Tak to jest sie spieszyc :-(. Ale nie moglem sie powstrzymac przed umieszczeniem tutaj, bo dziecko przeslodkie. wrobldob napisał 17.05.04 11:17 Co tu duzo kryc - skopalem swietna sytuacje. Z czystym sumieniem mozesz napisac, ze wykonanie poleglo... Snowman napisał 17.05.04 11:37 Dobek - won z tym filtrem! Do ochrony obiektywu jest dekielek! wrobldob napisał 17.05.04 11:40 No to musialbym obiektyw trzec chyba z dziesiec razy, a tak to przecieram filtr - jakos to mniej boli. wrobldob napisał 17.05.04 11:41 Okazji do zabrudzenia obiektywu bylo w Nepalu na peczki... Snowman napisał 17.05.04 11:43 A czym Ci sie brudzil? Kurz? Od tego jest gruszka do dmuchania a nie szmata do wycierania. Plulo Ci cos na soczewki? Palcy sie w obiektyw nie wsadza.... wrobldob napisał 17.05.04 11:47 Sam nie wiem czym... jakies takie lepkie i wilgotne powietrze bylo. Kurz tez, a i palcem mi sie udalo pare razy - zdolny jestem ;-). wrobldob napisał 17.05.04 11:55 No i zadna szmata, powazna mikrofibre mialem ;-). Snowman napisał 17.05.04 11:59 :)) To gdzies Ty sie szlajal ;))) Mikrofibra czy inna szmata, jeden diabel, jak sie piasek dostanie jednym i drugim wygrawerujesz powloki ;) wrobldob napisał 17.05.04 12:02 Z piasku wpierw dmuchalem i czyscilem pedzelkiem z bobrzego wlosia. bardzo miekkie. Dopiero potem mikrofibra. Snowman napisał 17.05.04 12:06 No i tyle powinno wystarczyc (nawet bez mikrofibry). Dekielek zdejmowac tylko do robienia zdjecia. Nie ma sily zeby brudem zaroslo ;) A pare pylkow krzywdy nie czyni ;) PM_Senser napisał 17.05.04 12:08 Hehehe oj nie czyni, już wiem coś o tym ;) wrobldob napisał 17.05.04 12:13 Niestety zarastalo, mielismy np. trekking w deszczu i gestej mgle... inna sprawa, ze czesto uzywalem tez polaryzacyjnego, ze pomine juz kwestie filtru UV. Cyfrowka legnie bez polara przy ostrym swietle. Swoja droga - ciekawe jakie jest DMax mojej matrycy... czy to gdziekolwiek mozna wyczytac? wrobldob napisał 17.05.04 12:20 A co do kiczu, to ostatnio taka mnie faza wziela, ze jak patrze na zielone drzewa, niebieskie niebo i biale obloczki, jak sie przypatrze kolorom, to sobie mysle - boszzz, wszystko takie slodziutkie i nasycone... co za kicz ;-). Chyba pora do doktora ;-). Snowman napisał 17.05.04 12:21 Deszcz, mgla i kurz nie przebija sie przez dekiel ;)) Polar i polegajaca cyfrowka... Ech... ;) Nie wiem, smiac sie czy plakac ;) Dobrze, ze nie mam cyfry, mniej stresow na moje biedne nerwy ;))) DMax matrycy... A jakie jest DMax pixela RGB(0,0,0)?Poszukaj na p.r.f Jacka Zagai, on troche o prezentacji elektronicznej pisywal - przygotuj sie tylko na duuuuzo matematyki ;) Snowman napisał 17.05.04 12:22 Zaloz Neopana 400 ;))) Wywolam Ci gratisowo jak kiedys obiecywalem ;) Yuki napisał 17.05.04 12:25 Dobek!!! Nie, tylko nie Ty... Yuki napisał 17.05.04 12:25 Jak już w Tobie nie ma oparcia... jak żyć?! (to a propos kiczu) wrobldob napisał 17.05.04 12:31 Nie ma mowy... czarno bialo u mnie nie bedzie ;-) PM_Senser napisał 17.05.04 12:41 Snowman: a po ile ten Neopan na giełdzie? :) PM_Senser napisał 17.05.04 12:41 wrobldob: ne-o-pan! ne-o-pan! ne-o-pan! hehehehehe PM_Senser napisał 17.05.04 12:51 Na Allegro właśnie zobaczyłem: "Filtr żółto-jasny" :) ciekawe co to Snowman napisał 17.05.04 12:53 Jasno-zolty ;))) Neopan 120 po 10PLN, 135 400 po 11PLN, 135 1600 po 13PLN. PM_Senser napisał 17.05.04 12:55 Po 11 zł?!?!? W takim razie w sklepach złodzieje sprzedają... Snowman napisał 17.05.04 13:08 PM - to nie wiedziales? ;) Snowman napisał 17.05.04 13:13 A moze odpowiednio po 13 i 16... Nie pamietam juz dokladnie, ale na pewno nie drozej. Kupuje 120 to na 135 tak uwagi nie zwracam. Snowman napisał 17.05.04 13:13 Co za epidemia jakas... Uwazaj na nogi! ;)) PM_Senser napisał 17.05.04 13:14 Snowman: Tomek Ci maila napisał, chce się zjawić... PM_Senser napisał 17.05.04 13:15 Właśnie w sklepie widziałem po 20 złotych, a nie mam żadnego i myślałem o kupnie jednej sztuki... Snowman napisał 17.05.04 13:16 Ale TriX 400 jest na 100% po 11PLN, wiec i Neopan 400 135 raczej tez po 11, 1600 po 13, a po 16 to chyba jest delta 3200. PM_Senser napisał 17.05.04 13:20 Hehehehehehe... pytałem o Tri-X? Nie. Ale chciałem, tylko tego nie napisałem w końcu :) Nieźle wyszło ;) Tri-X też brałem pod uwagę oprócz Neopana :))))) Snowman napisał 17.05.04 13:21 20 to i tak niska cena sklepowa ;)) Widywalem po 23PLN ;)) Snowman napisał 17.05.04 13:25 :))) TriX podalem jako wyznacznik cenowy czarnobieli - w zasadzie wszystkie sa w jednej cenie. Ale TriXa to w rodinalu ;) Snowman napisał 17.05.04 13:26 1+100 w 15 minut :) Snowman napisał 17.05.04 13:28 329878 z kotem PM_Senser napisał 17.05.04 13:29 A w d-76 nie? Czemu? Snowman napisał 17.05.04 13:33 Mozesz tak i tak ;)) Wybierzesz co Ci bardziej pasi. Tnij klisze na pol i do koreksu (nawiasem, pytales o Nepana czy Trixa do d-76?) PM_Senser napisał 17.05.04 13:50 Tri-X :) Dopiero teraz zobaczyłem maila, odpisałem :))) wrobldob napisał 17.05.04 14:05 Fajne to z kotem :-). Snowman napisał 17.05.04 14:09 Jak planujesz maly przerob, to wykorzystaj na razie ten special i wolaj tak jak Ci mowilem - cztery razy wieksze rozcienczenie i cztery razy dluzszy czas niz producent zaleca ;) wrobldob napisał 17.05.04 14:09 Wiem Snowman, ze to nie do konca Twoja dzialka, ale moze rzucisz okiem na http:// www. digifotolab. net/ ? Maja tam Coolscana V (DMax 4.8), skanuja wszystko automatycznie wedlug profili. Plusem jest cena 21 za film, minusem to, ze to Krakow... martwia mnie tylko przykladowe skany... jakies takie malo kolorowe :-/. PM_Senser napisał 17.05.04 14:10 Snowman: Tomek wychodzi, dam sygnał jak będzie na miejscu :) PM_Senser napisał 17.05.04 14:11 A o specialu zapomniałem specjalnie :) Wolę wziąć się za coś, co będę kontynuował, a nie tylko do końca buteleczki :) wrobldob napisał 17.05.04 14:13 No i jeszcze niedrogo skanuje jakis gosc z Warszawy, ale niestety na skanerze Minolta Dimage Scan Elite 5400, o ktorym nie za wiele wiem (ale niby DMax tez 4.8), wyglada jednak, ze nie stosuje profili... sam juz nie wiem, co zrobic... Snowman napisał 17.05.04 14:14 No, ladnie ladnie... Cena mila. Co do kolorow - skad wiesz, jaki byl material? Jak dla mnie kolory sa OK, mniemam, ze to nie byla Velvia? Negatyw to byl czy slajd? Snowman napisał 17.05.04 14:16 Dobek - daj kazdemu po jednej, tej samej klatce. Bedziesz wiedzial co i jak, tak tylko zgadywanka i rzut moneta... Snowman napisał 17.05.04 14:17 PM - to wez zwykly Rodinal. Mowie powaznie. wrobldob napisał 17.05.04 14:21 Sniezny... te sama klatke kilku gosciom, z czego jeden w Krakowie... wiesz, ile to potrwa? :-(. Poza tym jedna klatke probna to kazdy z nich bedzie mogl wymuskac, wypicowac i podkrecic jak ta lala, a potem hurtowo moze juz wyjsc calkiem inaczej... Snowman napisał 17.05.04 14:26 Dobek - to inaczej Ci sie nie uda. Mozesz dac kazdemu po calej kliszy ;) Potrwa tyle samo, tylko ze bedzie znacznie wiecej kosztowac ;)) Ten krakowski link wyglada sensownie. Nie jestem w stanie powiedziec Ci: "Idz tam a inne olej" :( wrobldob napisał 17.05.04 14:36 No wlasnie widze, ze to sensownie wyglada. Gosc sie promuje na Allegro, ma chyba z piec gwiazdek i status jakiegos tam super zaufanego... kichy chyba nie odstawia... a na weekend nawet znajoma jedzie do Krakowa... chyba sie zdecyduje... A_R_mator napisał 17.05.04 15:33 Jeśli to ten co myślę to tłomaczył instrukcję do programu SilverFast v 5.5 - jest rac\zej profesjonalistą :))) 7650 wrobldob napisał 17.05.04 15:58 Rzeknij cos wiecej A_R_matorze... Snowman napisał 17.05.04 16:11 PM - macales negatyw? Daj znac jak i gdzie cos zawisnie ;) PM_Senser napisał 17.05.04 17:29 Snowman: tak tak :) Świetnie wygląda, a Tomek przymierza się do skanowania :) I koszulka na negatyw też fajna :) PM_Senser napisał 17.05.04 17:31 Snowman: no i niech już będzie - Rodinal. :) A_R_mator napisał 17.05.04 18:43 Mnie chodzi o J.J. Słałem Ci kiedyś maila Dobek. Jeśli to ten to spotkałem się z bardzo pozytywnymi opiniami w necie. Zabierał też często głos na grupie dyskusyjnej: pl.comp.dtp :))) PM_Senser napisał 17.05.04 20:47 Bo chyba jest taka dobra trójca na p.r.f :) Jeden z Krakowa, jeden z Warszawy i jeden chyba z Gdańska :) Snowman napisał 17.05.04 21:54 Witojcie! Ja przelotem. I przepraszam za ewentualne wulgaryzmy, ale chce cos przetestowac ;) Snowman napisał 17.05.04 21:55 "Dobranoc!" nie przyjelo... Snowman napisał 17.05.04 21:55 Do dupy! Snowman napisał 17.05.04 21:56 A ponizsze weszlo... Snowman napisał 17.05.04 21:57 No i juz widac, na co Admin marnotrawi swoja energie... Ech... Zwroty grzecznosciowe tepi, a ewidentne wulgaryzmy przepuszcza... Snowman napisał 17.05.04 21:58 Innych sprawdzal nie bede ;) Snowman napisał 17.05.04 21:58 Admin! Badzze konsekwentny albo nie popadaj w paranoje! A_R_mator napisał 17.05.04 22:00 Ja czuwam trochę - pracuję :) Snowman napisał 17.05.04 22:01 Przechodzac do meritum (jak mawialismy w liceum, gdzie w piwnicy stalo piec komputerow Meritum ;))) - pamieta kto te maszynki?) - JJ i link ktory podal Dobek to dwie rozne osoby. JJ ma wyrobiona marke, robi tez sredni, ale nie wiem, jak wyciaga DMax. Link Dobka brzmi zachecajaco raz ze wzgledu na ceny (ponizej zlowtowki za klatke przy calym filmie) i DMax skanera powyzej 4.0. Snowman napisał 17.05.04 22:03 Witaj A_R_matorze! Ja chyba dzis odespie to, co mi sie wczoraj nie udalo ;)) Nawiasem - moi prawnicy niestety nic o kolazach nie rzekli :( Snowman napisał 17.05.04 22:05 Widzialem co robi JJ, ale nie mialem okazji z naprawde gestych slajdow (i uwaga, nie dac sie wpuscic w opcje ekonomiczna na jakims Sony!) PM_Senser napisał 17.05.04 22:05 Snowman się ocknął :) Snowman napisał 17.05.04 22:08 To co pokazal Dobek mialo bardzo ladne czernie i ladne, wywazone kolory, zielen i cytrynka. Troche malo do pelnej oceny, ale kto wie, moze sie skusze? Dobek, a moze bym Ci podrzucil jakis kawalek slajdu, wrzuclibys razem ze swoim (ale nie do JJ tylko tam, gdzie pokazywales?) Przy okazji plyte bym Ci dal. Snowman napisał 17.05.04 22:10 PM - ??? Maila smaze ;) PM_Senser napisał 17.05.04 22:12 aa, przepraszam :) PM_Senser napisał 17.05.04 22:14 hehehehehe mam nadzieję, że to nie Ty rozsyłasz maile o viagrze ;) PM_Senser napisał 17.05.04 22:18 testuję ocieplanie się wody - już prawie dwie godziny czekam, aż dojdzie do 20 stopni, nalałem kranówy o temperaturze 18... chyba niepotrzebnie się bałem o te zmiany temperatury :) Ale warto było to sprawdzić :) Snowman napisał 17.05.04 22:19 :)) Nie, nic mi o tym nie wiadomo ;)) Outlooka nie uzywam ;) A wlasnie wyzmazylem ;) Snowman napisał 17.05.04 22:20 :)) He he, przetestuj stygniecie ;)) Nigdy nie mierzylem, ale sadze ze mimo iz bedzie szlo szybciej niz podgrzewanie, to jednak nie bedzie rzutowalo. PM_Senser napisał 17.05.04 22:22 to może jutro, jeśli tyle trzeba czekać, to wolę się przespać jednak :) Snowman napisał 17.05.04 22:25 :))) I ja tez spac ide ;))) Snowman napisał 17.05.04 22:28 Admin! Bede Cie testowal na "Dobranoc!" i "Do dupy!" ;)) Snowman napisał 17.05.04 22:30 No ladnie, "D o b r a n o c !" juz Admin wytepil ;))) Snowman napisał 17.05.04 22:31 D o b r a n o c ! Snowman napisał 17.05.04 22:31 :)) Podwojne spacje miedzy literami ;) Snowman napisał 17.05.04 22:32 Dobranoc! Snowman napisał 17.05.04 22:33 He, he, jest jeszcze metoda ;)) Naprzemiennie spacja i enter ;))) Jak widac dziala ;) Snowman napisał 17.05.04 22:34 Dam czas Adminowi do rana! Nie zdziwcie sie tylko powitaniem ;))) PM_Senser napisał 17.05.04 22:35 Dobranoc! Snowman napisał 17.05.04 22:35 Dobranoc! PM_Senser napisał 17.05.04 22:35 Z jedną spacją po wykrzykniku zadziałało :) Snowman napisał 17.05.04 22:40 Mi nie... Snowman napisał 17.05.04 22:41 Admin mnie nie lubi ;))) Snowman napisał 17.05.04 22:42 Jak znikne, bedziecie wiedzieli, czyja to sprawka ;) PM_Senser napisał 17.05.04 22:42 Fajne rzeczy niektórzy ludzie w blogach piszą ;) "Zaliczyłem top48, na 1-st place ... miłe uczucie. Postanowiłem dalej robić zdjęcia. dodano 26.04.04 22:23" PM_Senser napisał 17.05.04 22:43 Snowman: masz podejrzaną przeglądarkę :) Snowman napisał 17.05.04 22:43 No, tym razem naprawde Dobranoc! Snowman napisał 17.05.04 22:44 PM - z dwoch roznych? Niemozliwe... ;))) Snowman napisał 17.05.04 22:45 Zreszta restrykcje sie rozwijaja ;))) To nie kwestia przegladarki ;)) Sza, nie ma mnie! PM_Senser napisał 17.05.04 22:45 A to ciekawe... Voycieszek napisał 18.05.04 01:53 Noc Dobry ;) piękna noc, bobezchmurna, pozdrawiam, teraz ja tu chwilkę czuwam PM_Senser napisał 18.05.04 07:15 Dzisiaj ja: Pobudka! Snowman napisał 18.05.04 07:26 Dziendobry! Snowman napisał 18.05.04 07:26 ??? Cos takiego, weszlo bez niczego ;) Snowman napisał 18.05.04 07:31 PM - jeszcze a propos rodinala, skoro sie zdecydowales ;)) Moze Ci sprawic dwie (pozorne) niespodzianki ;) Zebys sie nie wystraszyl ;) Po jakims czasie od otwarcia butelki koncentrat sciemnieje, i to bardzo. Druga atrakcja - na dnie butelki wykrystalizuje Ci osad (biale krysztaly), mozliwe, ze calkiem duzo ;)) Jeden i drugi objaw jest _zupelnie_ nieszkodliwy. I w najmniejszym stopniu nie wplywa na wlasciwosci wywolywacza - mimo wzmiankowanych atrakcji wywolywacz jest dokladnie tak samo dobry jak zaraz po otwarciu butelki. Trwalosc wywolywacza dotyczy tylko koncentratu, roztwor jest juz bardzo nietrwaly i nalezy przygotowywac go tuz przed uzyciem. Snowman napisał 18.05.04 07:34 Druga sprawa a propos mieszania zawartosci koreksu. Zadne pokrecanie szpula (krecisz tylko przez pierwsza minute po zalaniu filmu wywolywaczem). Pozniej zakladasz dekiel i co minute (albo co 2, albo rzadziej ;) ) przewracasz koreks do gory nogami i z powrotem. Inaczej nie bedziesz mial spojnych wynikow, a w zamian dostaniesz jeszcze atrakcje zwiazane z nierownomiernym wolaniem ;)) Tylko przewracanie ;) Snowman napisał 18.05.04 07:34 Widze, ze Voycieszek bierze przyklad z Yuki ;)) Snowman napisał 18.05.04 07:35 No wlasnie, Yuki, jak tam Twoje filmy? Widzisz, przynajmniej Fome juz bys miala dawno wywolana... Snowman napisał 18.05.04 07:36 Wsluchuje sie w Nohavice i jest coraz lepiej ;))) Snowman napisał 18.05.04 07:37 Hey, yest tu kto??? Yuki napisał 18.05.04 07:40 Witam i uciekam na proszony podwieczorek ;-). Odezwę się za jakąś gadzinkę :-) Snowman napisał 18.05.04 07:43 :)) Yuki, nie potrzebujesz zegarka? ;))) Pory dnia Ci sie pomieszaly? ;))) A.... noc w ciemni ;)) Rozumiem... ;) Snowman napisał 18.05.04 07:44 Swoja droga - ktos sie zarzekal, ze serwis amatorski i niekomercyjny... To co tu do jasnej robia te nachalne reklamy??? Snowman napisał 18.05.04 08:22 A Yuki cicha woda... Tu mowi, ze idzie na podwieczorek, a fotki wrzuca po kryjomu ;)) Yuki napisał 18.05.04 08:27 ;-P. Masz szczęście, że Cię trochę lubię ;-] Snowman napisał 18.05.04 08:28 Ty nie lub, Ty bierz sie za czarnobiel ;)) Bierz przyklad z Sensera, koreks nabyc i wolac (byle nie na puszczy ;)) )! Snowman napisał 18.05.04 08:29 Yuki, wrzucaj, wrzucaj, bedziemy konstruktywnie acz bezlitosnie krytykowac ;))) Yuki napisał 18.05.04 08:32 JaSSne! :-> PM_Senser napisał 18.05.04 08:40 Snowman: napisałem Ci maila z rana... o wyborze wywoływacza hehehehe :)))) Snowman napisał 18.05.04 08:41 A ja Ci odpisalem ;) Ale nadal nie wiem, co rzekla moneta ;)) Czyzby D23? ;P PM_Senser napisał 18.05.04 08:43 Snowman: a o reklamach to jakoś administratorzy rozmawiać nie chcą... dziwni ludzie. Każdy potrzebuje kasy i jest to zrozumiałe, ale żeby się tak wstydzić z tego powodu? :) wrobldob napisał 18.05.04 08:43 Smieszne, bo te reklamy pojawily sie doslownie w tydzien po solennych zapewnieniach, ze serwis jest w 100 % niekomercyjny ;-). wrobldob napisał 18.05.04 08:43 A ma ktos linka do owego JJ? PM_Senser napisał 18.05.04 08:43 Snowman: zgadłeś :) W końcu z któregoś z polecanych trzeba było wybrać :) I już nie zmienię zamiaru, dopóki nie pomęczę go trochę :) wrobldob napisał 18.05.04 08:44 Sniezny - nie ma sprawy, zebys sie podlaczyl pod moja paczke. Chyba nawet bede mial kurierke do Krakowa. PM_Senser napisał 18.05.04 08:46 a druga moneta powiedziała Tri-X... hehehehe i już nie mam nad czym myśleć :) PM_Senser napisał 18.05.04 08:47 wrobldob: www.skanowanie.com.pl :) JJ :) Snowman napisał 18.05.04 08:57 PM - moneta zla doradczyni ;)) Ten zestaw taki sobie... Albo Rodinal i TriX, albo D23 z weglanem i Neopan ;) Spytaj trzeciej monety ;)) Do D23 jeszcze gaz by Ci sie przydal ;) PM_Senser napisał 18.05.04 08:58 Jeśli Tri-X do D23 nie jest dobry, to nie ma problemu, Neopan był równorzędnym kandydatem i już :) Snowman napisał 18.05.04 08:59 Albo nie pytaj juz monet. Przeczytalem maila. Bierz HADa ale mocz w nim Neopana. Snowman napisał 18.05.04 09:00 O! :) PM_Senser napisał 18.05.04 09:02 Zapraszam do hanni_lectara na obejrzenie ideału plfoto ;) 330162 PM_Senser napisał 18.05.04 09:04 Tak, będzie Neopan. O i mam trzy lejki już :)))))))))))))) Yuki napisał 18.05.04 09:18 To ja się Wam wetnę między rodinal, a D 23 i opowiem o wywołanym filmie. Przede wszystkim film BW nie został wywołany, bo pan w labie powiedział mi, że nie ma takiej możliwości i kazał szukać po innych zakładach :-/. Oczywiście, powiedział mi to, gdy przyszłam po odbiór... zupełnie jakby nie mógł w chwili oddawania :-/. Wywołał tylko kolorowy z zenka i muszę z bólem wyznać, że na 36 klatek spodobała mi się AŻ jedna. PM_Senser napisał 18.05.04 09:19 Yuki: pan pewnie nie spojrzał na kasetkę przy odbiorze i dlatego nie wiedział co mu dajesz :) Co do zadowolenia z filmu, to powiem że mi dość często nie podoba się ani jedna klatka :) Potem się do nich przekonuję :))))))) Yuki napisał 18.05.04 09:19 Reszta to po prostu masakra. W zasadzie nie spodziewałam się niczego innego, bo to był film z góry przeznaczony na stracenie, ale nadzieja zawsze gdzieś tam się czai, że może jednak coś wyjdzie ;-) Yuki napisał 18.05.04 09:21 PM_Senserze :-))). Ja się nie mam do czego przekonywać. Fakt, że muszę je sobie jeszcze obejrzeć w powiekszeniu, bo wzięłam tylko index. Snowman napisał 18.05.04 09:24 Yuki, jedna klatka to juz bardzo dobry wynik! Powaznie! Snowman napisał 18.05.04 09:25 A zamiast szukac zakladu wsadz ta Fome w paczuszke i wyslij, adres znasz ;)) O referencje pytaj Sensera ;) Yuki napisał 18.05.04 09:26 Hmm... skoro tak twierdzisz... to moze ja wywołam i zobaczę jak wygląda w większym formacie :-) PM_Senser napisał 18.05.04 09:34 Yuki: chyba że tak :) Ale mój Zenit masakrował nawet klatki, gdzie wszystkie parametry były w porządku :) Migawka nierówno się przesuwała i np. pół klatki było prześwietlone... A kilka negatywów przeorał wzdłuż, od końca do końca zostawiał grubą krechę :) Zmieniłem na inną bardzo tanią lustrzankę (tym razem japońską) i jest ok :) Yuki napisał 18.05.04 09:40 Może aZOREK się będzie lepiej sprawował :-). Jednak nadal ostrość ustawia mi się lepiej z Zenku (mam nadzieję, że Śniegulec nie przeczyta tych bluźnierstw). Słuchajcie, co to znaczy: "Kem czy fg"? wrobldob napisał 18.05.04 09:42 Sniezny. Ze strony mojej zony padla propozycja, zeby rezygnowac z kurierki i wysylac wszystko jutro. Co Ty na to? Moja zona pracuje w centrum - mozesz jej podrzucic to co chcesz. wrobldob napisał 18.05.04 09:43 Yuki: a gdzie to napisane? Snowman napisał 18.05.04 09:44 Dobek, napisz gdzie (na priva rzecz jasna). Sprobuje podrzucic. Dajesz mi jeden wieczor na odszukanie slajdow ;))) Ale OK. Snowman napisał 18.05.04 09:44 Yuki - kontekst! Yuki napisał 18.05.04 09:49 Pod moim marsem. Znaczy żwirownią. I ja nie wiem, co odpisać, bo nie wiem, czy to zniewaga ;-) wrobldob napisał 18.05.04 09:58 Sniezny - jak nie bedziesz mial na jutro, jeden dzien zwloki swiata nie zgubi, poczekamy... ale fakt, ze chcemy jak najszybciej miec to za soba. Bo juz bym sobie wreszcie slajdy zaramkowal i zaczal ogladac. Adres i telefon zony przesle Ci na priva. Voycieszek napisał 18.05.04 10:33 Dzień Dobry PM_Senser napisał 18.05.04 10:39 A dzień dobry :) Yuki napisał 18.05.04 10:39 Cześć Voyciu! Jak tam humorek dzisiaj? wrobldob napisał 18.05.04 10:41 Dobar dan. wrobldob napisał 18.05.04 10:42 PM_Senser: a z trojcy skanerzystow, o ktorej wspominales... pamietasz moze kto byl z Warszawy? Snowman napisał 18.05.04 10:44 Dobek, nadawaj adres ;) Spoko, znajde dzisiaj, to i tak mial byc test, wiec dam cokolwiek, troche koloru i troche czarnobieli. Rozumiem, ze mowimy caly czas o slajdach? Snowman napisał 18.05.04 10:45 TW ;) Snowman napisał 18.05.04 10:45 Witaj Voyciu! wrobldob napisał 18.05.04 10:48 Aaaa... TW? Taaa... tylko, ze jednak skaner ma nienajlepszy, a i tanio w sumie nie jest. Swoja droga to mnie zastanawia - ze na prowincji sa lepsze i bardziej nowoczesne uslugi niz w stolycy. I w dodatku taniej... Voycieszek napisał 18.05.04 10:50 Yuki: wybornie :) Snowman napisał 18.05.04 10:51 Dobek, normalka ;) Zawsze tak bylo ;)) PM_Senser napisał 18.05.04 10:55 wrobldob: już Ci Snowman odpowiedział :) W Warszawie widziałem jeszcze www.coolscan.pl - ale tam jest jeszcze drożej chyba... wrobldob napisał 18.05.04 10:56 Sniezny: skanuj co chcesz... moga byc slajdy, moze byc co innego... nie wnikam ;-) adres Ci zara podesle. Snowman napisał 18.05.04 11:00 :)) Dobek, chodzi mi o to, co skanerzysta przyjmuje ;)) Musze dokladniej w linka popatrzec, zeby sie nie okazalo, ze 6 paskow z roznych filmow moze byc, byle z tego samego materialu ;)) A nie czesc kolor, czesc czb, a w dodatku czesc z tego to negatyw, a czesc slajd ;) Voycieszek napisał 18.05.04 11:33 330907 :O Voycieszek napisał 18.05.04 11:37 komu przypadnie numer komentarza 7777 ? fajny numer, polecam wrobldob napisał 18.05.04 11:44 Z tego co wiem - przyjmuje wszystko (35 mm, co do inych rozmiarow to nie wiem) i skanuje calkowicie automatycznie wedlug predefiniowanych profili, co ma ponoc zapewnic powtarzalnosc wynikow. Ma tez usluge skanowania recznego (np. ze sprzetowym odzyskiwaniem barw), ale ta jest drozsza. PM_Senser napisał 18.05.04 11:57 aa... co to znaczy, że światła są zablokowane?? Snowman napisał 18.05.04 11:59 OK, tylko czy mozna to w jednym zleceniu ze soba wymieszac? wrobldob napisał 18.05.04 12:05 No... ja bede mieszal - NPH, Reala, Velvia i Provia. Ale fakt, ze kazdy film w oddzielnej koszulce. Moze zadzwon do faceta i spytaj o szczegoly. Jest wygadany, a komorke podal na stronie. wrobldob napisał 18.05.04 12:19 A jak zadzwonisz, to mi opowiedz wrazenia ;-) Voycieszek napisał 18.05.04 12:20 7766 PM_Senser napisał 18.05.04 12:28 o, to jeszcze kawałek :) Voycieszek napisał 18.05.04 12:52 kilka kawałków ;) Yuki napisał 18.05.04 12:58 Układacie puzzle? PM_Senser napisał 18.05.04 13:11 tak! PM_Senser napisał 18.05.04 13:12 1 PM_Senser napisał 18.05.04 13:12 2 PM_Senser napisał 18.05.04 13:12 3 PM_Senser napisał 18.05.04 13:12 4 PM_Senser napisał 18.05.04 13:13 5 PM_Senser napisał 18.05.04 13:13 6 PM_Senser napisał 18.05.04 13:13 7777 ? :) Yuki napisał 18.05.04 13:26 to jest dopiero symetria!!!! Snowman napisał 18.05.04 13:45 Eeee tam, symetria to bedzie 8888 ;)) Yuki napisał 18.05.04 13:54 Słusznie! Voycieszek napisał 18.05.04 14:00 Snowman bierze 8888 wrobldob napisał 18.05.04 14:10 I co... dzwoniles Sniegulec? Snowman napisał 18.05.04 14:21 No time :(( Ale mam nadzieje, ze mi sie dzis uda. Snowman napisał 18.05.04 14:28 Jest OK, mozna zrobic mieszanke ;) Snowman napisał 18.05.04 14:29 Senser - zablokowane swiatla - nie ma rozroznienia pomiedzy szczegolami w jasnych partiach - wszystko wychodzi jako biala plama jesli przekroczy pewien poziom jasnosci. PM_Senser napisał 18.05.04 14:32 Snowman: dzięki :) Akurat zaglądnąłem na chwilę i lecę dalej :) Yuki napisał 18.05.04 15:17 Ponieważ są tu miłośnicy starych fotografii, to zapodam Wam linka do strony mojej znajomej Finki, na której takowe sie znajdują :-) http://www.students.oamk.fi/~kaniinik/3kgsuolaa/index.html Trzeba wejść w: BON VOYAGE i WINTER FUN. Yuki napisał 18.05.04 15:28 Aaaaaaaaaaaaaa...331077. Nawet ja mam ochotę coś napisać niemiłego :-/ Marcin Baranowski napisał 18.05.04 15:32 Dlaczego Yuki może linki bez spacji wpisywać? Może można, a te spacje odruchowo wstawiamy, potem się niewygodnie wkleja.. ? wrobldob napisał 18.05.04 15:32 Pewnie ktos myslal, ze fajne zdjecie zrobil... wrobldob napisał 18.05.04 15:36 No wlasnie, Yuki, juz chyba ze trzeci link wpisujesz bez spacji :-O. wrobldob napisał 18.05.04 15:37 Mnie nie wszedl. Tan sam link, ktory zapodala Yuki. wrobldob napisał 18.05.04 15:37 Yuki, masz jakies znajomosci, czy co? ;-) wrobldob napisał 18.05.04 15:38 Dobranoc. wrobldob napisał 18.05.04 15:39 (to ostatnie bylo dla testu, co ciekawe weszlo bez najmniejszej kombinacji - ta strona zyje chyba wlasnym zyciem ;-) Snowman napisał 18.05.04 15:41 A sprobuj z wykrzynikiem! ;) Snowman napisał 18.05.04 15:41 Dobranoc. Snowman napisał 18.05.04 15:43 :)) Admin juz "Do dupy!" zablokowal, ale "Dobranoc!" nadal nie wchodzi... wrobldob napisał 18.05.04 15:46 Dobranoc! wrobldob napisał 18.05.04 15:46 ;-))) wrobldob napisał 18.05.04 15:47 Inna sprawa... kto to slyszal krzyczec na dobranoc... to jak w kawale o goralskiej kolysance troche ;-). wrobldob napisał 18.05.04 15:48 A autorowi 331077 nie zazdroszcze. Juz z piec zdjec na koncie, pod wiekszoscia jeden lub dwa komentarze na krzyz. Mozna sie zalamac... wrobldob napisał 18.05.04 15:49 Za to niezlym fenomenem jest 329988 ;-). PM_Senser napisał 18.05.04 15:50 to może ja też spróbuję jakiegoś linka w całości wpisać? :) PM_Senser napisał 18.05.04 15:53 nie udało się Snowman napisał 18.05.04 15:55 No to Admin personalizuje kazdemu z nas serwis ;))) Kogo nie lubi temu obetnie ;)) PM_Senser napisał 18.05.04 15:56 Może Yuki czeka w kolejce na przycięcie uprawnień :) Snowman napisał 18.05.04 15:57 A ponczkowi 329988 naprawde niewiele brakuje do dobrego zdjecia, tyle ze to chyba przez przypadek ;)) Kto zgadnie dlaczego? I co poprawic ;) PM_Senser napisał 18.05.04 15:57 Snowman: jeśli wybór HAD-a łączy się z innym doborem naczyń i butelek (i np. menzurki), to kiedyś tam, w wolnej chwili, proszę o maila, bo zdaje się, że mam od Ciebie instrukcję pod Rodinal :) PM_Senser napisał 18.05.04 15:59 moim zdaniem to raczej ma za dużo ten pączek - liści z przodu :) Marcin Baranowski napisał 18.05.04 15:59 To nie tak.. raczej nie admin personalizuje, tylko sprawdza, jakie komentarze były już wpisywane i nie pozwala ponownie takich samych (po iluś powtórzeniach). Często były sytuacje, że ktoś pisał pod kilkoma zdjęciami to samo. Ale url'e to chyba inna sprawa ... a może jak ktoś dużo wpisuje urli, to też mu się potem zabrania. Yuki dużo nie pisała, to może. Jam też dużo nie pisał, ale na razie niie mam co zapodać. Jak będzie okazja, to spróbuję. PM_Senser napisał 18.05.04 16:05 Ja sądzę, że to jest jakimiś skryptami obinane. Gdybym był adminem tutaj, to nie byłbym w stanie śledzić wszystkiego co wpisują użytkownicy, a tym bardziej reagować "indywidualnie" ;) Marcin Baranowski napisał 18.05.04 16:11 Nie precyzyjnie napisałem. Nie admin tylko system sprawdza, jakie komentarze już były. I pewnych nie pozwala wpisywać. Ciekawe jak z linkami jest. Snowman napisał 18.05.04 16:11 PM - a te zwiekszajace sie ilosci spacji porzebne do wbicia okreslonego slowka? Wystarczylo raz zapodac, a potem juz sie nie dawalo ;)) Admin nas nie lubi i tyle ;))) Na "Do dupy!" tez ewidentnie zareagowal tutaj, nie wierze, ze przy innych bylo wczesniej blokowane. Snowman napisał 18.05.04 16:12 Menzurki do HADa - 50ml na D23 i 20ml na weglan. Reszta bez zmian. Snowman napisał 18.05.04 16:12 Dobranoc! PM_Senser napisał 18.05.04 16:12 Snowman: Może są skrypty, a działają tak, jak opisywał Marcin. Czyli idea ta sama, wykonanie zautomatyzowane :) A może pod jednym zdjęciem się to tylko zlicza? Można poćwiczyć pod innym :) PM_Senser napisał 18.05.04 16:13 Dzięki :) Snowman napisał 18.05.04 16:13 Nie moga byc skrypty, czesto zmienia sie to juz po jednym uzyciu... Snowman napisał 18.05.04 16:14 A poza tym co, tworzymy slownik slowek ktore moga sie powtarzac, a ktore nie? Wiem, na paranoje to zakrawa, ale jednak wietrze w tym czynnik ludzki. Snowman napisał 18.05.04 16:14 Do dupy! PM_Senser napisał 18.05.04 16:14 Hmm to w jakim rozcieńczeniu ten HAD się daje? To sobie policzę resztę :) Snowman napisał 18.05.04 16:14 No i dalo sie ze spacjami ;) Snowman napisał 18.05.04 16:15 A najpozniej jutro juz sie nie da ;) PM_Senser napisał 18.05.04 16:15 Snowman: ale chciałoby się komuś siedzieć o każdej porze dnia i nocy, żeby tu wszystko zliczać i blokować? Chyba nie :) Snowman napisał 18.05.04 16:16 Rozcienczenia znajdziesz u Vacka, 1 czesc wody, 1/12 czesci HAD, 1/32 czesci weglanu. Ja leje 550ml wody, 46ml D23 i 17ml weglanu. Snowman napisał 18.05.04 16:16 Widac komus sie chce ;))) PM_Senser napisał 18.05.04 16:17 hehehe właśnie dałem linka do niego, ale nie przyjęło :) Snowman napisał 18.05.04 16:17 Co do ponczka - ma zapowiedz ladnej kompozycji - ciekawy ksztalt (kula z listami) podany w zblizeniu i powtorzony w tle, obsadzic tym mocne punkty, popracowac nad ekspozycja i GO i byloby naprawde niezle. PM_Senser napisał 18.05.04 16:19 a węglan się utlenia? Snowman napisał 18.05.04 16:23 Weglan jest wieczny, ale D23 warto trzymac pod gazem. (Na przyklad Tetenal Protectan Spray z 2M). I absolutnie nie uzywac jak sie zrobi rozowy ;) PM_Senser napisał 18.05.04 16:25 hehehe ok. Różowy do kibla. U Vacka znalazłem 480 + 40 + 15 :) Snowman napisał 18.05.04 16:26 No to chyba te same proporcje ;) Snowman napisał 18.05.04 16:27 Uzywam wlasnych, bo primo latwiej mi odmierzac wode z dokladnoscia do 50ml, a secundo to co podaje Vacek nie starcza na pokrycie 120 w Keiserze. Marcin Baranowski napisał 18.05.04 16:30 snowman: pewnie nawet teraz się nie da. spacje powinny być obcinane z początku i z końca przez porównaniem. Może można do iluś tam razy. ... ale nie chcę zaśmiecać forumu testami. PM_Senser napisał 18.05.04 16:33 Wpisałem: "Aha :)" i nie weszło :) Oj kurna... Snowman napisał 18.05.04 16:36 Marcinie, ale tak nie sa obcinane, choc Dobek juz adminowi to sugerowal ;))) W tym rzecz, ze nie ma zadnego spojnego schematu na filtrowanie ;))) Snowman napisał 18.05.04 16:37 Aha :) Snowman napisał 18.05.04 16:37 A mi weszlo bez kombinacji ;))) Snowman napisał 18.05.04 16:37 Do zrobaczenia ! Snowman napisał 18.05.04 16:38 A bez spacji przed wykrzyknikiem nie lyknelo ;)) Czuje sie szykanowany ;) PM_Senser napisał 18.05.04 16:38 chyba za często to piszę :) Marcin Baranowski napisał 18.05.04 16:39 test Marcin Baranowski napisał 18.05.04 16:39 test wszedł tylko raz. Snowman napisał 18.05.04 16:39 Mi juz drugi raz Aha nie przyjelo ;) Marcin Baranowski napisał 18.05.04 16:40 test wszedł tylko raz Snowman napisał 18.05.04 16:40 No wlasnie, jakies chore to filtrowanie... Snowman napisał 18.05.04 16:40 Dupa Snowman napisał 18.05.04 16:40 Dupa Snowman napisał 18.05.04 16:41 Dupa! wrobldob napisał 18.05.04 16:41 Taaa... z tym paczkiem to byloby dobre zdjecie, gdyby... to bylo dobre zdjecie ;-). Marcin Baranowski napisał 18.05.04 16:41 test wszedł tylko raz, tylko za pierwszym razem byla kropka na końcu, za drugim razem zapomniełem (bo pisałem, zamiast copy -paste). Każdy komentarz da isę po razie? A może następnego dnia albo za jakiś czas znowu? Snowman napisał 18.05.04 16:42 Dupa! Snowman napisał 18.05.04 16:42 Przepraszam za wyrazy ;) Snowman napisał 18.05.04 16:42 ghjgsdasuw Snowman napisał 18.05.04 16:43 ghj gsd asuw Snowman napisał 18.05.04 16:44 Nie pozwala powielic komentarza? wrobldob napisał 18.05.04 16:45 Ala ma kota Snowman napisał 18.05.04 16:45 O, chyba znalazlem schemat ;)) Nie da sie dwa razy tego samego komentu wstawic ;) Snowman napisał 18.05.04 16:45 Ciekawe ile wstecz pamieta ;) wrobldob napisał 18.05.04 16:46 Drugi raz mi "Ala ma kota" nie weszlo... Snowman napisał 18.05.04 16:46 A propos ponczka - dlatego wlasnie mysli sie przed, a nie po ;))) Snowman napisał 18.05.04 16:47 Ha, mojego pierwszego komentu tu tez nie przyjal ;))) Snowman napisał 18.05.04 16:47 Po prostu Admin wymusza na nas inwencje tworcza ;)) Snowman napisał 18.05.04 16:48 No dobra, spadam, do zrobaczenia wieczorem! PM_Senser napisał 18.05.04 16:49 Być może jako zabezpiecznie przed tym, że ktoś sobie napisze automat, który wyśle kilkadziesiąt komentarzy na przykład. Albo przed tym, żeby ludzie nie powtarzali się niechcący, przez dwukrotne kliknięcie, kłopoty z przeglądarką itp ;) PM_Senser napisał 18.05.04 16:50 Hehehehe Snowman, przed snem też się żegnasz i żegnasz :) Skąd ja to znam ;) Snowman napisał 18.05.04 16:50 Zamiast marnowac moc obliczneniowa na wyszukiwanie dublowanych komentow admin moglby normalna wyszukiwarke zaimplementowac... Snowman napisał 18.05.04 16:52 PM ;) PM_Senser napisał 18.05.04 16:52 może implementuje PM_Senser napisał 18.05.04 16:52 może implementuje PM_Senser napisał 18.05.04 16:53 może implementuje wrobldob napisał 18.05.04 17:14 a może nie wrobldob napisał 18.05.04 17:15 a może nie wrobldob napisał 18.05.04 17:15 a może nie wrobldob napisał 18.05.04 17:16 Hi hi ;-) Snowman napisał 18.05.04 21:26 He he, witajcie! ;))) Snowman napisał 18.05.04 21:27 Widze, ze zafascynowaly Was elementy warsztatu Admina ;))) Snowman napisał 18.05.04 21:28 A o zdjeciach cichosza... ;) Snowman napisał 18.05.04 21:30 Ide wybrac jakies klisze do skanowania ;) Dobek, kogo mam prosic jutro na recepcji? Ten numer co mi podales to bezposredni? Snowman napisał 18.05.04 21:46 Siakos cicho... PM_Senser napisał 18.05.04 21:59 e nie, ale ten serwis strasznie wolno chodzi, albo sieć po drodze tak spowalnia... :) PM_Senser napisał 18.05.04 22:32 Snowmanowi pewnie ani jedno "Dobranoc!" nie weszło i poszedł :)))))))))) Snowman napisał 18.05.04 22:56 Myslicie, ze tak prosto wybrac 6 paskow do testow ;))) Kazdy inny material a przy okazji zeby jakies wnioski wyciagnac... Snowman napisał 18.05.04 22:58 Dobranoc! Snowman napisał 18.05.04 22:59 He he, jeszcze pare kombinacji spacji i enterow zostalo ;))) Snowman napisał 18.05.04 23:07 No, pora spadac. Kto jutro budzi? Byle nie za glosno ;))) Dobranoc! A_R_mator napisał 18.05.04 23:20 A ja dopiero mam chwilkę wolnego :( wrobldob napisał 19.05.04 00:57 Bezposredni... zapodam jutro mojej zonie negatywy - jak bedziesz mial czas, to mozesz rzucic okiem. A tak w ogole to zmienilismy zdanie i chyba jednak skorzystamy z kurierki, wiec nie musisz sie spieszyc - byle bys znalazl to co Ci potrzeba zeskanowac jakos do piatku. wrobldob napisał 19.05.04 00:59 A prosic Monike Wroblewska, chiba napisalem? Czy zapomnialem? Voycieszek napisał 19.05.04 02:06 a ja znów po nocy, no tak, ktoś musi hehe pozdrowionka dla rannych ptaszków ;) Snowman napisał 19.05.04 07:33 Witajcie z rana! Snowman napisał 19.05.04 07:33 O, POBUDKA!!! :) Snowman napisał 19.05.04 07:35 Dobek, z Twoja pamiecia jest OK, za to gorzej z moim wzrokiem ;)) Sorki, niedowidzialem. Cieszy mnie, ze bede mial kilka dni wiecej ;)) Duzo wiecej nie znajde, ale moze dokopie sie do materialow, ktore bym chcial sprawdzic. Snowman napisał 19.05.04 07:37 Witaj A_R_matorze! A ja niestety coraz bardziej przysypiam o tej porze, dzis wieczor to pewnie tylko przelotem przelece... :( Yuki napisał 19.05.04 07:55 Bardzo mi się podobała Wasza wieczorna rozrywka :-] Yuki napisał 19.05.04 07:56 Bardzo Yuki napisał 19.05.04 07:56 mi się Yuki napisał 19.05.04 07:56 podobała Yuki napisał 19.05.04 07:57 Wasza Yuki napisał 19.05.04 07:57 wieczorna Yuki napisał 19.05.04 07:57 rozrywka :-] Snowman napisał 19.05.04 08:00 Witaj Yuki! ;))) Bawimy sie nadal w slowka? ;))) Snowman napisał 19.05.04 08:01 Jak tam Twoje filmy? ;P Yuki napisał 19.05.04 08:03 Jeżeli o mnie chodzi to zawsze ;-]. Ale najpierw udam się na poranną herbatkę, celem zacieśniania więzów międzypracowniczych albowiem uchodzę w pracy za osobę nieprzystosowaną społecznie :-> Yuki napisał 19.05.04 08:05 SieM odezweM niebawem. Co do filmu to...film mi się nie urwał ;-)))) Snowman napisał 19.05.04 08:07 :)) No, to najwazniejsze ;))) Pisz, pisz, ja tu dzis ino przelotem bede ;)) Konkurencje Ci robie, he he ;) Szara Maść napisał 19.05.04 08:18 Witam Szanownych Gadaczy! :)) Pozdrówka wszystkim! Yuki napisał 19.05.04 08:19 Cześć i czołem. A jak Wam się to podoba: 331643? Snowman napisał 19.05.04 08:23 Witaj Masci! 331643 technike czlowiek ma, ale cos mi tu nie gra, chyba to zdjecie. Snowman napisał 19.05.04 08:31 Dluuuga ta herbatka ;))) Snowman napisał 19.05.04 08:35 O, dzis chyba 8000 padnie ;) wrobldob napisał 19.05.04 08:57 Czyli co Sniezny? Dzisiaj mojej zony nie odwiedzisz? Nawet jej dalem negatywy i pare odbitek dla Ciebie do oblukania. Yuki napisał 19.05.04 08:59 A niby taki zazdrosny o swoją żonę, ten Dobek, a tu proszę, na siłę zaciąga BAŁWANka :-> wrobldob napisał 19.05.04 09:01 Widocznie lubie byc zazdrosny ;-) wrobldob napisał 19.05.04 09:02 Powiedzcie mi co tym razem sknocilem w kadrze :-/. Yuki napisał 19.05.04 09:02 A, jeszcze nie byłam pod Twoim zdjęciem z wizytą. IdeM to NAdrobić. Snowman napisał 19.05.04 09:08 No nie... dzis nie odwiedze... Moze jutro, najpozniej w piatek. Wtedy sobie oblookam ;) Snowman napisał 19.05.04 09:10 A, to Twoje... nawiet widzialem rano, ale nie zalapalem ;) Utnij tej w tle oczy i ucho ;) wrobldob napisał 19.05.04 09:18 I bedzie dobrze, czy tylko jako tako? Snowman napisał 19.05.04 09:20 Bedzie niezle. To ze pierwszoplanowa pocieta nie razi tak bardzo. Moze tez cos zrob z jej uchem. Yuki napisał 19.05.04 09:22 Widzę, że też popadasz w histerię i przestają Ci się podobać Twoje własne zdjęcia...To przez NIEGO... wiesz o kim mówię ;-) wrobldob napisał 19.05.04 09:23 Jak cos potne po poludniu to Ci podesle na priva. Snowman napisał 19.05.04 09:24 ;P A_R_mator napisał 19.05.04 09:27 Witajcie :))) Snowmanku nad uchem bym się zawachał - jak nie ma oczu to MZ ucho tak nie przeszkadza. Pozdrówka dla Was ! wrobldob napisał 19.05.04 09:28 Yuki: zawsze mi sie srednio podobaly. Chyba jestem mistrzem w paleniu kadrow ;-). wrobldob napisał 19.05.04 09:29 A_R_mator: dzieki za uwage. Snowman napisał 19.05.04 09:30 Dobek - chcialbym jeszcze jakas gesta Velvie wygrzebac i jakiegos chromogena, musze ich poszukac. Najwczesniej jutro. Snowman napisał 19.05.04 09:31 A_R_matorze - imo to ucho to zbedny detal - mowimy o tej w tle. wrobldob napisał 19.05.04 09:32 Armator: Pytales mnie kiedys o zdjecia z Jury i nie pamietam, czy odpowiedzialem. Otoz zdjec prawie nie bylo - pogoda byla fatalna i postanowilismy wrocic wczesniej do Warszawy, tak, zeby jeszcze zdazyc na gielde fotograficzna. Zeby bylo smiesznie, to w Mirowie zrobilem pare zdjec... slubnych ;-). Akurat pod zamek podjechala na spacer jakas swiezo zaslubiona para i spytala, czy moze zapozowac ;-). No to im cyknalem pare fotek i wyslalem na CD. wrobldob napisał 19.05.04 09:35 Sniezny. No to moze sie od razu umowmy na piatek - zeby moja zona nie biegala z negatywami. wrobldob napisał 19.05.04 09:47 Kolejny fenomen: 330924. Nie zachwyca mnie, ale zastanowilo mnie az tak negatywne przyjecie :-O. A_R_mator napisał 19.05.04 09:51 Snowmanku :))) tak, masz rację, że zbędny. Natomiast nie ma chyba to takiego znaczenia gdy fragmenty oczu nie prowadzą tam wzroku. Jednocześnie pozostawienie fragmentu twarzy w tle ciachniętej z 2 stron stwarza chyba wrażenie zbyt dużej ciasnoty, ale to taki mój (może chwilowy) punkt widzenia. :))) wrobldob napisał 19.05.04 09:55 Sniezny: a tak w ogole to jakos nie widzialem Twojej katedry... A_R_mator napisał 19.05.04 10:02 Dałem takie zdjęcie: 331702. I jego fragment: 331703. Snowmanku - czy gdyby migawka była centralna to rozmycie miałoby inną postać? Jak sądzisz? wrobldob napisał 19.05.04 10:04 Powiedzcie mi, co znaczy migawka centralna i niecentralna? A_R_mator napisał 19.05.04 10:06 Dobku :))) Tzn centralna i szczelinowa. Przy szczelinowej podczas przesuwu rolet i fotografowaniu ruchu powstają pewne anomalia związane z nakładaniem się ruchu obiektu i ruchu szczeliny (rolet). A_R_mator napisał 19.05.04 10:09 A centralna wygląda podobnie jak przysłona - listki otwierające się i zamykające centralnie. :))) wrobldob napisał 19.05.04 10:09 A centralna pewnie winietuje... szczelinowe sa w lustrzankach? Ja mam chyba szczelinowa w Dynaxie - takie trzy listki jeden nad drugim. wrobldob napisał 19.05.04 10:10 Chyba centralna mialem w Smienie. Marcin Baranowski napisał 19.05.04 10:14 dobek: Aktualnie w lustrzankach 35mm stosuje się szczelinowe pionowe. Gdyby przesuwały się wolno, łatwo było by nimi zrobić taki efekt jak na Twoim zdjęciu z autobusem ruszającym z prędkością bliską prędkości światła. W Zenitach dla przykładu jest szczelinowa roletkowa, o przesuwie poziomym - dwie kurtynki, jedna goni drugą. W Mamamiji A_R_matora też jest taka, tylko nieco bardziej dokładna od tej z zenita (-: Taka migawka, przy takim zdjęciu potrafi wydłużyć albo skrócić konia, nie powinna mieć jednak wpływu na nieostrość wynikłą z poruszenia. wrobldob napisał 19.05.04 10:16 U mnie jest pozioma, jesli migawka to jest to, co mysle, ze jest migawka. A w cyfrowce to nie mam pojecia co mam, bo nie otwieralem. A_R_mator napisał 19.05.04 10:22 Zastanawiam się nad tym rozmyciem gdyż jednak widać dość mocno "odcięty" kontur głowy np oraz rozmycie za i przed :))) Marcin Baranowski napisał 19.05.04 10:37 A_R_mator: To normalne. To co jest odcięte, wyraźne, to jest tyle ile się naświetliło w całości. Kontur za - to początek naświetlania, kontur przed - koniec. .. Hm, jak by to wyjaśnić. Weź kontur z tyłu rozmyty a z przodu ten pomiędzy rozmytym a wyraźnym - to jest głowa na początku naświetlania, a teraz z tyłu - pomiędzy wyraźnym i rozmytym a z prodzu pomiędzy rozmytym i brzegiem - to jest głowa na końcu. To ciemne wyraźne to część wspólna, nie ma możliwości, żeby była rozmyta czy półprzezroczysta, bo cały czas coś tam było zamiast powietrza. Marcin Baranowski napisał 19.05.04 10:39 Zegarek na przykład przesunął się cały, dlatego jest niemal równomierną plamą - zmieszany kolor zegarka z kolorem konia (początek) i ręki (koniec) Snowman napisał 19.05.04 10:42 A_R_matorze - IMO nie ma zadnego wplywu na rozmycie. Co do Dobka - centralna migawka nie winietuje, nie ma prawa ;) A_R_mator napisał 19.05.04 10:43 Marcinku :))) Tak to też rozumiem. Pomimo wszystko zastanawiam się czy byłaby widoczna gołym okiem różnica przy migawce centralnej. wrobldob napisał 19.05.04 10:45 Snowman: jak to nie ma prawa? Srodek jest naswietlany dluzej niz brzegi. A_R_mator napisał 19.05.04 10:45 To teraz teoretycznie: Jak by to wyglądało z użyciem lekkiego błysku z synchronizacją na początku i na końcu. A jak przy centralnej :) A_R_mator napisał 19.05.04 10:48 Dobku :))) listki centralej są w takim miejscu, że nie winietują. Przysłona też nie wienietuje. Marcin Baranowski napisał 19.05.04 10:49 A, to trzeba by wziąć dwa aparaty, znaleźć powtarzalny i łatwo synchronizowalny ruch i zrobić test (-: Snowman napisał 19.05.04 10:50 :)) Dobek - nie srodek ;)) Optyka sie klania ;))) Dowolna dziura w plaszczyznie przyslony (a co za tym idzie i migawki centralnej daje rownomierne naswietlenie calej powierzchni ;)) No, fakt, ze do rogow troche dalej niz do srodka kadru, ale to zjawisko niezalezne od omawianego ;) Voycieszek napisał 19.05.04 10:50 Dzień Dobry Snowman napisał 19.05.04 10:51 Dlatego fruwajacy listek przyslony w obiektywie PM_Sensera praktycznie nic nie popsul ;) Marcin Baranowski napisał 19.05.04 10:52 Hm... chyba dziwne rzeczy wychodzą (ale nie testowałem, nie mam jak) gdy błysk lampy jest podczas niepełnego otwarcia migawki. Migawka szczelinowa przy krótszych czasach działa tak, że przeswuwa się tyko szelina ... wtedy błysk naświetli jakeijś tam szerokości pasek. Dla tego do synchronizacji z błyskiem wymagane są dłuższe czasy - kiedyś koło 60, teraz 250 i mniej - czas, kiedy cała migawka jest otwarta - jedna kurtyna dobiegła do końca, druga jeszcze nie ruszyla. ... Tak to rozumiem. wrobldob napisał 19.05.04 10:52 Marcin: sa takie wezyki spustowe z rozdwajaczem. Kiedys stosowalem przy robieniu trojwymiarowych slajdow. Snowman napisał 19.05.04 10:52 Dalej - rozmycie moze byc takie dziwne na przyklad z powodu nierownomiernego ruchu ;) Ruch, zatrzymanie, ruch - pamietaj, ze kon biegnie, a jezdziec wzgledem konia porusza sie w przod i w tyl. wrobldob napisał 19.05.04 10:54 Sniezny: no nie wiem... przyslona to czesc ukladu optycznego, sa jeszcze za nia soczewki, natomiast migawka jest juz bardzo blisko kliszy... jakos mnie nie przekonales... Marcin Baranowski napisał 19.05.04 10:54 snowman: Nie tutaj - tu koń leci. Powinno być po paraboli teraz, mniej więcej na górze, zatem przyjmijmy, że porusza się ruchem jednostajnym (-: Marcin Baranowski napisał 19.05.04 10:56 Dobek: Migawka centralna jest b. blisko przysłony. Szczelinowa - przy kliszy. Szczelinowa może mieć dziwne kształty, w lomo to byly diwe blaszki dziwnie wygięte i zachodzące na siebie. Przecież kształt przyslony z zachodzącymi listkami nie pozwoli uzyskać zerowego otworu! (czyli zamknięcia migawki) Snowman napisał 19.05.04 10:57 A_R_matorze - nie bardzo rozumiem Twoje pytanie o synchro na poczatku i na koncu - czego poczatku i koncu? Migawka czy szczelinowa czy centralna musi zsynchronizowac przy pelnym otwarciu. Roznice bede w postaci momentu zamrozenia zaleznie czy synchro nastapi tuz po pelnym otwarciu migawki czy czy tuz przez poczatkiem zamykania. Roznica przy centralnej i szczelinowej jest taka, ze jak odpalisz lampe nie przy pelnym otwarciu migawki, to przy centralnej bedzie po prostu ciemniej na calej powierzchni, a przy szczelinowej naswietlisz tylko kawalek klatki. wrobldob napisał 19.05.04 10:58 Marcin: no chiba ze tak... wrobldob napisał 19.05.04 10:58 Dawno juz nie mialem Smieny przed oczami. Snowman napisał 19.05.04 10:59 Migawka centralna jest w plaszczyznie przyslony! Chyba ze mowimy o wynalazkach do wielkoformatowych obiektywow, ktore nie maja wbudowanej migawki, wtedy migawka jest tuz przed albo tuz za obiektywem, co z kolei ppowoduje dystorsje, w zaleznosci od polozenia migawki, beczkowata lub poduszkowata. Marcin Baranowski napisał 19.05.04 10:59 Aj! Oczywiście, że źle napisałem. Miałem na mysli: Centralna może mieć dziwne kształty! Szczelinowa jest przy kliszy, centralna koło przysłony (przed lub za) i może mieć dziwne kształty, O! Snowman napisał 19.05.04 11:01 Marcinie - myslalem, ze mowimy o rozmyciu glowy jezdzca (detal A_R_matora na drugim zdjeciu) Voycieszek napisał 19.05.04 11:03 Snowman: chodzi o ten słynny efekt, gdy lampę wyzwoli się przy początku otwarcia migawki, a późniejsze rozmycie powoduje wrażenie, jakby obiekt poruszał się do tyłu zamiast do przodu ;) Snowman napisał 19.05.04 11:05 Marcinie! Przeciez migawki z wygietymi listkami sa i dzialaja dobrze, nic nie przepuszczaja ;)) Snowman napisał 19.05.04 11:05 O, cos dla Dobka ;) 331984 Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:05 snowmanie: A ja myślałem, że mówimy o migawkach, ich diałaniu i wyzwalaniu lampy. O głowie chbya juz wyjasnione - migawka prawie nie wpływa. tak? Snowman napisał 19.05.04 11:06 Voyciu! Witaj! Tak, w zaleznosci od momentu wyzwolenia mozna uzyskac rozne wrazenia kierunku ruchu. Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:07 Snowmanie; tak napisałem. Migawka z wygiętymi listkami, ale nie takimi jak w przysłonie. W przysłonie zachodzą na siebie i po prostu nie da się ich tak ułożyć, żeby bez ich zniszczenia (zagniecenia) zatkać zupełnie otwór. A_R_mator napisał 19.05.04 11:07 Snowmanku:))) Już piszę. Tylko nie wiem jak krótko a zrozumiale :( Przy średnim formacie nie mam tego problemu, ale przy małym obrazku są różne opcje synchronizacji do ustawienia. Występują trzy rodzaje synchronizacji. Wymienię 2. 1. Po otwarciu migawki i 2. Przed zamknięciem migawki. Piszcie. Ja na razie znikam. Poczytam póxniej. :))) wrobldob napisał 19.05.04 11:08 No... tak dokladnie w plaszczyznie to chyba byc nie moze ;-). Czy to znaczy, ze migawka centralna to czesc obiektywu? Jak to sie ma do wymiennej optyki? A_R_mator napisał 19.05.04 11:08 Marcinku - to wszystko znam, ale chodzi o to "prawie" :))) Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:08 Ciekawe jaki jest trzeci... Przy zamknięciu migawki? Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:08 Ciekawe jaki jest trzeci... po zamknięciu migawki? Snowman napisał 19.05.04 11:08 Marcinie! Migawka nie ma wplywu na sposob rozmycia, lampa moze dac rozmycie z jednej strony. Rozmycie z dowch stron moze IMO wynikac tylko z nierownomiernosci ruzchu obiektu, a IMO ruch glowy jezdzca jest ruchem zlozonym, a nie jednostajnym (zlozonym z jednostajnego konia i wahadlowego jezdzca). Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:09 Dobek: Tak się ma, że aparaty z wymienną optyką mają migawki szczelinowe. Voycieszek napisał 19.05.04 11:09 u mnie w Minolcie 505 da się zsynchronizować tylko przy początku otwarcia :] obiekty mogą się poruszać tylko do tyłu hehe Voycieszek napisał 19.05.04 11:10 Marcin: a może w środku? ;) Snowman napisał 19.05.04 11:10 Sa i takie wymienne, ze migawka jest w obiektywie a nie w korpusie ;) wrobldob napisał 19.05.04 11:11 331984 - tak, znowu clown, a wlasciwie Joker :-(. Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:12 Snowman: Przy pełnym kroku, skoku czy jak tam zwał - tak, głowa leci różnie. Ale tu jest bardzo krótki odcinek, prawie na pewno liniowy, bo koń teraz leci. Czy ja gdzieś napisałem, że migawka ma wpływ na sposób rozmycia? Szczelinowa jednak może mieć na wygląd obiektu w ruchu. Przy ruchu poziomym i migawce szczelinowej, też poziomej - obiekt może byc krótszy lub dłuższy, w zależności od kierunku ruchu rolet. Przy pionowej i ruchu poziomym - może powstać efekt podobny do dobkowego autobusu. Nie mam racji? Snowman napisał 19.05.04 11:12 Marcinie - litosci co piszesz o migawce wygietej - przeciez te listki nie maja sie stykac tylko zachodzic na siebie odcinajac swiatlo, ksztalt krawedzi i jej ulozenie nie ma nic do rzeczy! Snowman napisał 19.05.04 11:13 Dobek - ulamki milimetra nie maja tu praktycznego znaczenia. Snowman napisał 19.05.04 11:13 Szczelinowa tez nie jest w plaszczyznie filmu (bo tam jest film ;) ) Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:15 snowman: Najwyraźniej mylisz to co ja piszę z tym co inni piszą. Snowman napisał 19.05.04 11:16 Marcinie! Primo - kombinujesz strasznie i przy okazji przypisujesz odpowiedzi nie do Ciebie jako do Ciebie. Skad wiesz, w jakiej fazie byla wyzwolona migawka? Co w tej chwili dzialo sie z jezdzcem? Autobus byl Sensera. A_R_matorze - jaki jest trzeci rodzaj synchra? Tez znikam. Snowman napisał 19.05.04 11:17 Marcinie! Ty bierzesz do siebie nie te odpowiedzi ;) Voycieszek napisał 19.05.04 11:17 Marcin: nie masz racji, bo nie Dobek sfotografował autobus :] Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:17 O kurde.. .no tak, pomyliłem zdjęcia i autorów )-: Dobra, nie wymandrzam się więcej, migawki są wygięte, gdy się popsują od uderzenia kamieniem. Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:18 Snowmanie: Biorę do siebie odpowiedzi zaczynające się od: Marcinie! Voycieszek napisał 19.05.04 11:18 nie rzucać kamieniami w fotoreporterów!!! wrobldob napisał 19.05.04 11:19 No... po prostu promuje precyzje wypowiedzi, Sniezny ;-). Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:19 voycieszek: Prawda, racja, zwracam humor. No bo się naczytałem o tych rodinalach, co kto pije ... no i się mylic zaczęło. wrobldob napisał 19.05.04 11:19 Wlasnie sie zastanawialem, o jaki autobus chodzi :-/. Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:21 Dobek: O autobus sensera (-: 316941 Voycieszek napisał 19.05.04 11:23 większość i tak wie, o jaki autobus chodzi, Dobek mógł nie wiedzieć, bo nie wiem, czy był na premierze Snowman napisał 19.05.04 11:24 Marcinie, fakt, zaczynam od Ciebie. A pozniej kontynuuje pozostalych. Nie mam czasu na ciecie na krociutkie komenty, i tak jest wystarczajacy balagan jak 5 osob na raz pisze ;)) Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:26 Uf, ok, czyli jak mniemam, poza myleniem zdjęć i autorów, to większych głupot nie sadzę? Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:29 Oprócz lampy można inne fajne rzeczy syncronizować z migawką. Ekspozję, np. jakiegoś dynamitu (-: Oczywiście trzeba mieć kask i stanąć odpowiednio daleko, ale efekty mogą być ciekawe. wrobldob napisał 19.05.04 11:29 Rozwalil mnie ten autobus... ale rowniutko pochylony... chodzi o migawke, czy o powolne skanowanie matrycy linia po linii? Co to za aparat? Snowman napisał 19.05.04 11:31 Dobek - powolne skanowanie. Co do migawki - polecam wyzwlanie dzwiekiem ;) Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:32 Dobek: to taki aparat, małpecka cyfrowa... jak widać nigdy nie wiadomo jaki numer wywinie. To _na pewno_ nie migawka (-: Voycieszek napisał 19.05.04 11:34 słyszałem, że zdjęcie kuli przbijającej jabłko zrobione było z silnym fleszem wyzwalanym akustycznie właśnie - mikrofon jako czujnik Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:37 Ale gdy chcesz zarejestroać początek ekspozji, to raczej staniesz na tyle daleko, żeby Ci nie zaszkodziła, Jak wiadomo - dźwięk słychać później, bo oczy są dalej niż uszy, i jak mechanizm usłyszy ekspozję, to już będzie kurz opadał. Chyba łatwiej w drugą stronę - detonator przypiąć do kostki fleszowej, albo przez fotocelę odpalić. Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:39 O, nie przyjął mi linka bez spacji.. a nigdy takich nie pisałem... A Yuki wpuszcza. Ok, powtórzę co chciałem: Można też synchronizować ,,na oko'', przykład: http:// cameleos.com/pl/ ShowPhoto.asp ?id=817 Voycieszek napisał 19.05.04 11:42 można synchronizować też zapachem - jak chcemy sfotografować jakąś diablicę, to chwilę wcześniej w powietrzu jest wyczuwalny silny zapach siarki ;) Marcin Baranowski napisał 19.05.04 11:44 A wiadomo dokładnie na ile wcześniej ten zapach się pojawia? I po osięągnięciu jakiej intensywności diablica się pojawi? To ważne, bo jak nie znamy tego dokładnie, to trzeba naswawić długi czas. Wtedy diablica wyjdzie poruszona. Poruszenie u diablicy jest niezbadane, więce lepiej nie ryzykować. wrobldob napisał 19.05.04 11:48 Voycieszek: swiezutka diablica - 332008 :-). Voycieszek napisał 19.05.04 11:49 trzeba poeksperymentować po prostu Voycieszek napisał 19.05.04 11:51 albo 332014 Voycieszek napisał 19.05.04 11:53 nie no 332008 to nie diablica chyba, raczej anielica wrobldob napisał 19.05.04 11:54 Ta druga nie w moim typie ;-). Snowman napisał 19.05.04 11:54 332008 starczy dziewoje dac... Persefona napisał 19.05.04 11:54 AA to to jest ta sławna "loża szyderców" POZDRAWIAM SERDECZNIE Voycieszek napisał 19.05.04 11:55 cześć Persefona :) nareszcie Snowman napisał 19.05.04 11:55 Witamy Persefone :) Voycieszek napisał 19.05.04 11:56 Persefona robi sobie tatuaż! Persefona robi sobie tatuaż! Voycieszek napisał 19.05.04 11:57 acha, Marcin: fajna kawusiowa kropelka :) Persefona napisał 19.05.04 11:57 Sami znawcy tutaj, mi to sie aż wstyd wypowiadać, pozerkam tylko ;-) A z tą siarką to nie przesadzać proszę ;-) Persefona napisał 19.05.04 11:58 Voyo- no w tamtym miejscu to sobie sama nie zrobię ;-) wrobldob napisał 19.05.04 11:58 332008 - no ja wlasnie na dziewoje patrze, nie na zdjecie ;-). Ale takie tragiczne chyba nie jest... przynajmniej w miare ostre... Voycieszek napisał 19.05.04 11:59 Persefona hehe powiało siarką i nie wiedziałem dlaczego, teraz już wiem Persefona napisał 19.05.04 12:01 ;-)) sie wie co wkońcu- ale ja dobrych perfum używam do maskowaniai chowam rózki na codzień Voycieszek napisał 19.05.04 12:03 a ogon w nogawce... no ja Ci tatuaża nie strzelę Persefona, bo się na tym nie znam Persefona napisał 19.05.04 12:05 no, pewnie bym tydzień siedzieć nie mogła, lepiej sie ddać wręce specjalisty. No to zgadłeś czemu ja zwsze w spodniach ;-( A ja tu na plfoto takie ładne liście widziałam kolorowe- poprzerabiane pewnie, ale nikt nic nie napisał oprócz mnie. Zobaczcie proszę 331980 Yuki napisał 19.05.04 12:14 Ahoj Diablico :-). Reszta kobiet w Loży to takie grzeeeeeczne aniołki, więc trochę siarki się przyda ;-)))) Snowman napisał 19.05.04 12:14 332008 Dzieoja w srodek, raczki pociete a tlo bez uzasadnienia krzywo. Nie na darmo Dederko pisal - skomponuj tlo, a motyw sam sie skomponuje... PM_Senser napisał 19.05.04 12:15 Witam wszystkich :) Snowman napisał 19.05.04 12:15 Yuki aniolek ;))) Yuki, czyscisz mi klawiature! Snowman napisał 19.05.04 12:16 No fakt, sukienka w kwiatki ;))) Voycieszek napisał 19.05.04 12:16 Snowman: fakt, 332008 - dziewczynka "robi" to zdjęcie Snowman napisał 19.05.04 12:17 331980 blisko ale trzeba bylo posprzatac nieco ;) Voycieszek napisał 19.05.04 12:18 PM_Senser: witaj :) dużo się o Tobie dzisiaj mówiło ;) Snowman napisał 19.05.04 12:18 Voyciu - dlatego pisze - dac dziwoje - i juz nic wiecej nie widza... A dziewoja i tak pokaleczona... wrobldob napisał 19.05.04 12:18 Snowman: a zwlaszcza dlugie wlosy :-) Snowman napisał 19.05.04 12:19 Witamy majstra od autobusow ;)) Snowman napisał 19.05.04 12:20 Dobek - i sukienka ;) Yuki napisał 19.05.04 12:20 Witaj PM_Senserze. Gdzieś Ty żonę ostatnimi dniami posiał? Śnieżny, jakbym nie była grzeczna jak aniołek, to przecież admin nie pozwalałby mi na wpisywanie linków bez spacji, prawda? Snowman napisał 19.05.04 12:21 Bo 332040 to bym jeszcze zrozumial ;) Yuki napisał 19.05.04 12:21 332008 no fakt Voycieszek napisał 19.05.04 12:21 Yuki: szkaradne te Twoje sztuczki Yuki napisał 19.05.04 12:22 332040- to chyba ta sama modelka, prawda? Persefona napisał 19.05.04 12:27 Yuki miło poznać, co do diablicy - to Voycieszek mnie tak oczernia ;-( Ciekawe macie tu dyskusje PM_Senser napisał 19.05.04 12:27 Voycieszek: hej :) Hm to ja wolę nie czytać, coś mi mignęło o migawce jedynie :) PM_Senser napisał 19.05.04 12:28 Zobaczcie zdjęcie 332040 - autor też napisał na czym skanował, jeśli chodzi o mnie, to nie spodziewałem się takiej jakości z płaskiego... PM_Senser napisał 19.05.04 12:29 Yuki: Anja jest i czuwa, mówiła, żeby pozdrowić :) Voycieszek napisał 19.05.04 12:29 Persefona: nie wystawiałem jeszcze tego zdjęcia, mam na Ciebie haka :P Yuki napisał 19.05.04 12:31 Ja się na skanerach nie znam, to i glosu zabierać nie będę. PM- czy Wasza czerwcowa wyprawa do Gdańska nadal aktualna? Bo muszę trasę ustalić ;-) Snowman napisał 19.05.04 12:31 332040 - plaskie epsony z przystawkami zachwalal A_R_mator ;) PM_Senser napisał 19.05.04 12:31 Aaaa... o autobus chodziło :) wrobldob: to Mustek GSmart Mini 2, taki wręcz "zabawkowy" cyfrak. Tani i beznadziejny. Jakość zdjęć losowa ;) wrobldob napisał 19.05.04 12:32 Bez sukienki tez by bylo dobrze ;-). Ale fakt - jesli juz cokolwiek, to tylko sukienka w drobne kwiatki ;-). Persefona napisał 19.05.04 12:32 Voyo- nie boję się Ciebię ;-P PM_Senser napisał 19.05.04 12:33 Yuki: aktualna, jeśli nie odpoczniemy od pracy to umrzemy :) wrobldob napisał 19.05.04 12:35 332040 - wyraznie mi brakuje sukienki ;-). Zartuje. Podoba mi sie. AWM_Anja napisał 19.05.04 12:36 Yuki: ściskam Cię serdecznie :) ostatnio mam wstręt do słowa pisanego i komputera, to chyba oznaka wiosny :))) ale zostałam przywołana do porządku i się grzecznie melduję :D Yuki, jedziemy na pewno do Gdańska, napisze Cio maila dzisiaj :) -- Pozdrawiam wszystkich Szszszyderców serdecznie :D Yuki napisał 19.05.04 12:39 Aniu: cieszę się i oczekuję na maila z niecierpliwością :-) Yuki napisał 19.05.04 12:40 W końcu jest aŁtko i szofer, to sobie pojeździmy i będziecie mogli porobić zdjątek multum :-] PM_Senser napisał 19.05.04 12:43 Może być i bez samochodu :) Poprzednio jeździliśmy tramwajami i było też super :) wrobldob napisał 19.05.04 12:45 Wlasnie, Yuki, jak tam Yariska? Snowman napisał 19.05.04 12:45 Tak tu gadu gadu a 8000 przelecialo wieki temu ;))) Snowman napisał 19.05.04 12:45 8064 ;) Yuki napisał 19.05.04 12:48 Dobciu, yarisska jest cudna. Sprawuje się doskonale. Parkuje wszędzie, a dzięki kolorowi, powiedzmy khaki, maskuje się też idealnie w krzakach i nikt na nią nie poluje :-) AWM_Anja napisał 19.05.04 12:49 Yuki: jak będzie pogoda, to w ciągu dnia nic mnie wyciągnie z plaży i słońca, i ew. basenu, bo zaczynam wariować od spędzania dni nieruchomo w pracy, między ludźmi :D no ale są jeszcze popołudnia i wieczory :D Yuki napisał 19.05.04 12:51 JaSSne :-). Voycio Was kazał pozdrowić, po czym sobie poszedł precz nie wiadomo gdzie. AWM_Anja napisał 19.05.04 12:52 Poszedł precz...o basta:) pozdrów go jak wróci :D Yuki napisał 19.05.04 13:43 A czy ktokolwiek w ogóle zajrzał do starych fotografii, do których podałam linka?! Snowman napisał 19.05.04 13:55 Patrzyl, patrzyl ;)) wrobldob napisał 19.05.04 13:56 Ja tez patrzylem. Yuki napisał 19.05.04 13:59 I sssssssssso...? Yuki napisał 19.05.04 13:59 Nie dość stare? Nie dość fotografie? ;-) AWM_Anja napisał 19.05.04 14:35 Yuki: zapatrzyli się na amen :))) wrobldob napisał 19.05.04 14:39 No popatrzylem i tyle. To Sniezny starocie lubi, dla mnie urok staroci samych w sobie (tzn. tylko dlatego, ze stare) jest troche niezrozumialy. AWM_Anja napisał 19.05.04 15:12 Yuki: mail poszedł :) Persefona napisał 19.05.04 15:13 YUKI ja oczywiście troche nie w temacie ale coś mi w oko wpadło pt stare zdjęcia, jakoże jestem fanką takich spraw (ostatnio zabrałam wszystkie możliwe z mojej rodziny) to bede wdzięczna za info gdzie takie można obejrzeć ;-)) Yuki napisał 19.05.04 15:17 Po kolei: 1. Jak mogliście mi nie powiedzieć, że przekręciłam imię PM_Sensera :-/ 2. Mail zaraz przeczytam, ale odpiszę dopiero jutro, bo strasznie mnie dzieś gonią do roboty 3. Link był do strony mojej koleżanki z Finlandii i tam było kilkanaście takich "staroci". Odszukam go i jeszcze raz wrzucę (tym razem bez spacji już nie przejdzie) :-))) Persefona napisał 19.05.04 15:20 dzięki PZDR Yuki napisał 19.05.04 15:24 http:// www.students.oamk.fi/ ~kaniinik/ 3kgsuolaa/ index.html Trzeba wejść w: BON VOYAGE i WINTER FUN. PM_Senser napisał 19.05.04 15:24 Yuki: bo widzisz... nie zdążyłem poprawić :) Yuki napisał 19.05.04 15:25 No niestety, zawistni ludzie postarali się, żebym i ja musiała spacjować ;-))). PZDR również i teleportuję się stąd ;-]. PM_Senser napisał 19.05.04 15:30 Yuki: mnie się podobają te fotografie :) PM_Senser napisał 19.05.04 15:31 Właśnie takie chciałbym produkować - żeby się łezka za parę lat w oku kręciła :) A nie "sztukę" tutaj hehehehe Yuki napisał 19.05.04 15:36 :-))). Teraz to już last last post ;-). Mail odczytany. A jednak Ania zadbała o wyprowadzenie mnie z błędu co do imienia Piotra :-))). Do jutra! Snowman napisał 19.05.04 16:33 Do zrobaczenia wieczorem jak sie uda! Snowman napisał 19.05.04 16:34 No dobra... Snowman napisał 19.05.04 16:34 8088 ;)) Snowman napisał 19.05.04 20:43 O, i nadal cisza... A smierdziele o ktorych pisalem pare dni temu wlasnie napietnowali w Wiadomosciach. Tak zle ze mna nie jest ;) Snowman napisał 19.05.04 20:58 Dobek - gdzies po drodze pytales o katedre - przyniose w piatek. Oddasz mi razem ze skanami. Snowman napisał 19.05.04 21:00 Yuki, Twoja ulubienica ;) 327976 PM_Senser napisał 19.05.04 21:37 witammmmm :) Snowman napisał 19.05.04 21:43 Mmmm.... :) ? PM_Senser napisał 19.05.04 21:48 Snowman: dostałem maila... ho ho, muszę to przetrawić :) Jutro odpiszę :) PM_Senser napisał 19.05.04 21:49 A na giełdzie to ten afv ma wszystko, czy tylko parę towarów? myślałem o ageponie i agefixie od nich dodatkowo :) Snowman napisał 19.05.04 21:58 Zadzwon, nie wiem. Na gielde sporo przywoza, ale czy wszystko? Ze zwilzaczy polecam Mirasol Tetenala. Fixer najtanszy U11 Fotonu/Fomy - tu akurat nie ma sensu przeplacac. Ale ale zwilzacza Fotanal trzymaj sie na kilometr - to jakas atrapa ;)) O ile do 120 jakos sie nadaje, to przy 135 totalna porazka. PM_Senser napisał 19.05.04 22:02 no tak, o fotonalu słyszałem :) PM_Senser napisał 19.05.04 22:02 lecę, dobranoc :) Snowman napisał 19.05.04 22:10 Uwazaj na samoloty! Snowman napisał 19.05.04 22:11 Oddaje glos do Studia Nocnego! Snowman napisał 19.05.04 22:11 Dobranoc! A_R_mator napisał 19.05.04 22:55 Trzecie ustawienie synchronizacji lampy to pośrodku :))) Wcześniej nie mogłem. Teraz się odstresowałem muzycznym koglem-moglem :))) Szara Maść napisał 19.05.04 23:04 ILE?!!! 8102?! No to teraz bedzie stoczy! :)) A_R_mator napisał 19.05.04 23:15 czy to ktoś kopiuje ? Witaj Szara Maści :))) Voycieszek napisał 19.05.04 23:41 kopiować? niee, chyba nie warto ;) A_R_mator napisał 20.05.04 00:04 warto fragmenty :))) Voycieszek napisał 20.05.04 00:21 zrobiłem all=1 i prawie się zawiesił mi Netscape ;) wrobldob napisał 20.05.04 01:55 Jedna uwaga, Sniezny. W piatek moja zona bedzie w pracy tylko jakos do 12stej. Mam nadzieje, ze dasz rade. Po 12stej wyjezdza z grupa do Kadyn na wyjazd motywacyjny. Z gory dzieki za katedre. Szara Maść napisał 20.05.04 07:30 Witajcie z rana! Skopiowałem przed chwilką tę stronę - plik htm ma 2892902 bajty! :)) Yuki napisał 20.05.04 07:47 Chyba nikt jeszcze nie darł paszczy z rana... POKUTKA!!! Yuki napisał 20.05.04 07:49 327976- no ładne dziewczę jest, ładne. A reszta doesn't matter ;-))) Snowman napisał 20.05.04 07:54 Witajcie! Przelotem ;))) Dobek, to moze ja dzis podrzuce, a na Twoje negatywy przy okazji popatrze kiedys. Nie wiem, czy mi sie jutro przed 12-ta uda wyrwac z mlyna. Snowman napisał 20.05.04 07:55 A_R_matorze - w srodku czasu otwarcia? Fajna opcja. Snowman napisał 20.05.04 08:10 Co do kopiowania - mam nadzieje, ze ktos to co jakis czas (odpukac) robi ;) Snowman napisał 20.05.04 08:11 Swoja droga, ciekawe czy ktos znajdzie czas, zeby paplanine odfiltrowac ;)) Yuki napisał 20.05.04 08:13 Jak odfiltrują paplaninę, to mój nick się nigdzie nie pojawi ;-P. Niech zostanie paplanina tYż! Snowman napisał 20.05.04 08:13 332966 specjalnie dla Sensera - przewalony kontrast, nie wierz w to, co w drugim komentarzu napisal niejaki Smith ;)) Snowman napisał 20.05.04 08:19 Witaj Yuki ;)) To co, ktos to wyda drukiem? ;)) Szara, ile to stron wyszlo? Snowman napisał 20.05.04 08:20 Dziewcze i nothing else ;) Yuki napisał 20.05.04 08:23 Jako książka byłoby zabawne: poradnik z elementem tragikomedii ;-) Yuki napisał 20.05.04 08:26 Tak, dziewczę i nothing else, dlatego może powinno się odstąpić od fotografowania takich ślicznotek, bo to zaburza odbiór zdjęcia (przynajmniej niektórym)? Ja tak sobie kiedyś myślałam, że gdybym kiedykolwiek nauczyła się dobrze fotografować i poważyła na portrety, nie chciałabym "focić" osób pięknych tylko te zwykłe najzwyklejsze. Osobom urodziwym mówimy stanowcze precz ;-))))))))). Snowman napisał 20.05.04 08:27 :))) Co do slicznotek - najlepiej fotografuje sie wlasnie te najmniej urodziwe, a charakterystyczne ;)) No i zwykle :) Snowman napisał 20.05.04 08:29 A moze tragikomedia z elementami poradnika? ;P Snowman napisał 20.05.04 08:31 Yuki, czemu sadzisz, ze sie nie nauczysz? Co z filmami? A_R_mator napisał 20.05.04 08:33 327976 - a gdzie Travolta? Yuki napisał 20.05.04 08:37 Nie wiem czemu tak sądzę. Chyba dlatego, że nie widzę żadnych efektów. Z pewnościa wymaga to więcej czasu :-). Co do filmów, to foma wciąż leży niewywołana- nie poważyłam się na drugi wypad z nią. I tak, za pierwszym razem byłam odważna i zrobilam to raczej z rozbiegu. Wiesz, jak ja już zacznę myśleć o czymś, to raczej moja odwaga maleje, niz rośnie. A o filmie tym własnie usilnie myslę :-) Yuki napisał 20.05.04 08:38 Kolorowy wywołałam- pisałam o tym kilka dni temu. To ten, z którego sensowne w miarę wyszło tylko jedno zdjęcie (tak to wygląda na indexie). Oczywiście zdjęcie to jest wciąż niewywołane :-/ Snowman napisał 20.05.04 08:38 Witaj A_R_matorze! Yuki, przestan myslec i pakuj w paczke do stolycy ;) Yuki napisał 20.05.04 08:39 A kolejnego jeszcze nie mam, bo już nie potafię pstrykać takiej ilości zdjęć jak kiedyś :-). Wszystko wydaje mi się banalne (i czyja to wina?) i oczywiście jak już cos zrobię, to dopiero jest banał. Yuki napisał 20.05.04 08:40 Cześć A_R_matorze. Przegapiłam Cię w natłoku swoich wynurzeń ;-) A_R_mator napisał 20.05.04 08:43 Witajcie :))) Przejrzałem ok 1/2 ostatniek książki "Słowo o fotografii". I doszedłem do wniosku, że poglądy autorów fotografii udzielających wywiadów są mocno zróżnicowane. Poglądy na fotografię jako taką, również na nowe techniki (w tym cyfrową). W książce jednak nie dyskutują oni na ten temat. My natomiast mamy taką możliwość. :))) Voycieszek napisał 20.05.04 09:55 Hello everybody telegraf napisał 20.05.04 09:56 no to co lepsze cyfra czy analog ? ...:))))) ))))) ))))))) Voycieszek napisał 20.05.04 10:01 analog :] PM_Senser napisał 20.05.04 10:03 Witam :) Snowman: rzeczywiście, zdjęcie pouczające :) A_R_mator :) Czasem wystarczy mi popatrzeć po blogach ludzi tutaj - cytują znanych fotografów i dużo pogladów wręczo sobie przeczy. Wszystko zależy od tego, kto mówił... :) A_R_mator napisał 20.05.04 10:04 ooo telegraf prowokator :))))) Voycieszek napisał 20.05.04 10:06 jeszcze zależy, do czego... do wbijania gwoździ proponuję młotek Yuki napisał 20.05.04 10:09 Co do blogów to odnoszę wrażenie, że ludzie sila się na wpisywanie mądrych haseł, a potem jak się poczyta jedną chamską wypowiedź z drugą, to trudno uwierzyć, że to ta sama osoba. Persefona napisał 20.05.04 10:12 witam seredecznie ;-) posłuchałam sobie waszych opinii odnośnie aparatów- ciekawe rzeczy mówicie, nie znam się ana tym, ale co do wypowiedzi niektórych osób to YUKi wyjęłaś słowa z moich ust A_R_mator napisał 20.05.04 10:19 Muszę, a raczej chcę wrócić do starej dyskusji z 22-23.04.2004 dotyczącej nurtujących mnie pojęć, definicji, historii i przyszłości fotografii. Stanowi to pewien problem natury technicznej gdyż nie wiem czy cytować Snowmana. Czy z tego powodu nie zrobi się mętlik pojęciowo-dyskusyjny? A_R_mator napisał 20.05.04 10:29 Mam te fragmenty dyskusji wydrukowane i od czasu do czasu w nie zaglądam. Patrząc teraz wydaje mi się, że dyskusja była nieco nie uporządkowana jak to w necie bywa. Snowman napisał 20.05.04 10:29 A_R_matorze - cytuj. Odsylanie tysiac albo wiecej komentow wstecz malo skuteczne bedzie ;)) Do wbijania gwozdzi lepszy analog - cyfrowka nie przezyje ;) Marcin Baranowski napisał 20.05.04 10:31 Właśnie ściągnąłem całą dyskusję i myślę nad skryptem, który pomoże mi uporządkować wszytsko.. jednak odfiltrowanie paplaniny, odzielenie dyskusji technicznych od komentowania zdjęć, usunięcie wielokrotnych odliczań, dobranoców i dzieńdobrów będzie trudne (-: Najpierw chcę podzielić na dni, żeby się łatwiej czytało i przede wszystkim - odwrócić, żeby bylo z góry na dół a nie tak bez sensu jak jest teraz. A_R_mator napisał 20.05.04 10:31 Tak, ale jak zacznę cytować to może powstać taki ping-pong, a mayślę, że nie o to by nam chodziło. Hm.... postaram się to jakoś pogodzić :))) Marcin Baranowski napisał 20.05.04 10:31 Nie opracowano jeszcze cyfrowego młotka )-: Yuki napisał 20.05.04 10:35 Ponieważ jest tu coraz wiecej osób, to niebawem zrobi się kolejny mętlik, bo będzie zapewne kilka różnych wątków ciągniętych naraz :-). Ale co tam, taka mała niedogodność ;-). telegraf napisał 20.05.04 10:38 nieprawda ! ... na moim pisze 5 kg ... tylko nie wiem czy to wielkosc matrycy ? ...firma"PYRLIK" ...;:)))) )))))) A_R_mator napisał 20.05.04 10:52 Snowman [ignoruj] napisał 22.04.04 22:38 Fotografia... podepre sie cytatem. Nie ma podzialu na fotografie klasyczna i cyfrowa. Jest fotografia i techniki obrazowania. Nie wiem za kim, ale IMO bardzo trafne. Tak jak fotografia nie bedzie malarstwem, tak i produktom obrobki elektronicznej mozna odmowiac miana _fotografii_ - jakkolwiek by to bylo trudne do przyjecia.... >>>>> Sądzę jednak, że nie można tak jednoznacznie określić, że wszystko co nie jest (fotografia, zdjęcie) wykonane metodami klasycznymi (chemia, błona, papier) to nie jest fotografia tylko techn iki obrazowania. Raczej nie chodzi o trudność przyjęcia tylko o ewolucję pojęciową i technologiczną. Dla uporządkowania dyskusji proponuję na razie nie mówić czy słuszną. W popularnych źródłach (encyklopedia, słownik) występują określenia również z dodatkiem "cyfrowa, cyfrowe". O ile należy się zgodzić (uważam, że bezsprzecznie) z faktem, że to co powstało przy użyciu technik tradycyjnych (tak umownie nazywam cykl błona-chemia-papier) pokazane w książce, katalogu, internecie - jest tylko reprodukcją, to zdjęcie wykonane bez udziału żadnego z tradycyjnych elementów i umiesczone w necie pozostaje, a przynajmniej może oryginałem. W technice tradycyjnej możemy posługiwać się bardzo wieloma metodami i technikami zmiany sfotografowanego obrazu. Może to następować w momencie wykonywania fotografii (np filtry, wielokrotna ekspozycja itd), wywoływania filmu (rodzaj wywoływacza itp), powiększania i obróbki wykończeniowej; również technicznego przetwarzania obrazu metodami optycznymi i chemicznymi - wtórnymi. Obróbka elektroniczna dysponuje również narzędziami często o podobnym charakterze. Sądzę, że te "efekty" w dużej części mają swoje źródła właśnie w techice tradycyjnej. Mozliwości oprogramowania zostały z czasem jednak bardziej rozszerzone o wykraczające poza możliwości technik tradycyjnych. Praktycznie prace wykonane tradycyjnie i z mocnym wsparciem przetwarzania komputerowego różnią się w widoczny sposób, ale nie zawsze muszą. cdn..... A_R_mator napisał 20.05.04 11:06 Snowman [ignoruj] napisał 23.04.04 07:38 Zaczne od fimu - bo tam chyba najprosciej. Film to raczej twor zwiazany nie tyle z fotografia i swiatlem, co z ruchomoscia obrazu. Duzo tu zmienia i wnosi pojecie filmu animowanego. Spojrz, jak roznymi technologiami film jest tworzony, kamera naswietlajaca film, kamera elektroniczna, ale przeciez rowniez pedzelek czy nawet rysik i tabliczka, no i grafika komputerowa. Jedno pojecie, a ile roznych technik czy techologii. Kazdej z nich dajemy oddzielne byty (fotografia, malarstwo, grafika, grafika komputerowa), a przeciez dla filmu nie ma znaczenia czym robiony, wazne, ze sie "rusza" ;) .....>>>>>>>> W kwestii filmu to chyba ja się źle określiłem. Biję się w klatę z tego powodu.... Tak naprawdę to nie chodziło mi o film bezpośrednio tylko o zastosowanie analogii w sposobie myślenia. Film tradycyjnie "kręcony", a film współcześnie realizowany. Wyłączam animowany z tych rozważań. A raczej miałem na mysli pewne hybrydy filmowe. Ostatnie głośne filmy (pozwólcie, że nie będę przytaczał tytułów) mają wiele scen realizowanych ze "strasznie mocnym" wspraciem komputerowym. Odbiorców jednak (może za pewnymi wyjątkami) to naprawdę nie obchodzi. Degustują film jako całość. Chyba, że ktoś go "zwali" (jak niektóre polskie produkcje) i źle zrealizowane sceny psują odbiór. I to są raczej fakty (te kwestie odbioru). Dlaczego więc przy fotografii miałoby być inaczej? Jesli oglądamy coś (fotografię) co ma swój wyraz, wymowę to czy na plan dalszy nie schodzi kwestia technicznego sposobu realizacji? cdn..... telegraf napisał 20.05.04 11:08 pytanie: czy jesli ogladam odbitke i mi sie podoba to co w niej jest zawarte to powinno mi sie mniej podobac bo z cyfry a wiecej bo z analogu? .... faktem jest ze w pewnych przypadkach jest widoczna roznica i to moze miec wplyw na moj osad ...ale jesli nie? .... latwiejsze jest robienie cyfra bo efekt jest zaraz widoczny i mamy mozliwosc go zaraz skorygowac ... ale mi najbardziej podoba sie faza wstepna "fotografii" - czyli wszystko co jest przed nacisnieciem .... obserwacja, ukladanie obrazu w glowie, bycie gdzies gdzie jest ciekawie, ....... .... a to jest wspolne i dla cyfry i analogu - wiec jesli przyjemnosc jest ta sama ... to po co przeplacac ....:)) ...mi podoba sie efekt wyjsciowy - a srodki ? ... to juz sprawa indyw. ..:) A_R_mator napisał 20.05.04 11:13 Snowman [ignoruj] napisał 23.04.04 07:43 Malarstwo przy pomocy tabletu i softu? Jak dla mnie nie, tak samo jak malarstwem nie bedzie rysunek (tylko grafika). To o czym piszesz to juz grafika komputerowa, ze wszystkimi swoimi mozliwosciami i ograniczeniami. Gdyby zaczac to laczyc w jeden worek, to musialbys raczej wyodrebnic sztuki obrazowania - dowolne techniki, ale majace wspolne to, ze obraz jest wytwarzany na dwuwymiarowej powierzchni. Tak zrobiono z filmem, ale przeciez poszczegolne techniki tworzenia plaskich obrazow wciaz sa traktowane jako oddzielne twory (malarstwo, grafika, fotografia, grafika komputerowa)...... >>>>>>> W tej kwestii, że tak powiem mam mieszane odczucia. Nie moge obecnie znaleźć, ale spotkałem się z definicjami grafiki komputerowej z położonym nieco innym akcentem na to co tą grafiką jest. Na pewno nie było tam mowy, że wszystko co tylko zostaje przetworzone w komputerze. Mam wątpliwości czy namalowanie czegoś przy pomocy tabletu i komputera będzie obrazem czy nie. Z jednej strony występuje kwestia tradycyjnych narzędzi a z drugiej elektronicznych, ale pozostaje to co MZ dla obrazu najistotniejsze: powstanie obrazu w głowie, analogiczne narzędzia (podobne do naturalnych) i ręka malarza. Hmmm..... cdn... A_R_mator napisał 20.05.04 11:19 Snowman [ignoruj] napisał 23.04.04 07:46 Jeszcze o filmie, niby wszystko film ale rozroznia sie przeciez film i film animowany ;) Tworzy sie szufladki i podzialy. Podobnie mozesz podzielic fotografie i techniki obrazowania elektronicznego... >>>>>>> O właśnie: film i film animowany..... to fotografia i fotografia przetwarzana elektronicznie..... cdn.... A_R_mator napisał 20.05.04 11:25 Snowman [ignoruj] napisał 23.04.04 07:53 Jak widzisz, podzialy caly czas sa, i beda, nie sadze zeby kiedykolwiek na sile zunifikowano malarstwo, grafike i fotografie..... >>>>> Znowu biję się w klatę - nie to miałem na myśli. Ale to już w innych fragmentach wypowiedzi.... cdn.... Snowman napisał 20.05.04 11:25 A_R_matorze, kontynuuj. Ja sie tylko wetne z krotkim pytaniem - to co robi GTS - to fotografia czy grafika komputerowa? IMO nie bylo problemow z pojeciem fotografii i grafiki komputerowej do momentu, gdy skanerowi dorobiono obiektyw ;) A_R_mator napisał 20.05.04 11:31 Snowman [ignoruj] napisał 23.04.04 07:57 Co do podzialu technologicznego jestem mimo wszystko za. Wroce do przykladu fotografii cyfrowej (matryca plus obiektyw) a skanu ze skanera. Tak samo maja sie do siebie fotografia (klisza plus obiektyw - nawet jesli obiektywem mialby byc otworek) i heliografia (papier swiatloczuly naswietlony przez polozone na nim lub w powiekszalniku przedmiory). Jak postawisz podzialy? Polaczysz tak jak ja polaczylem, czy na krzyz, skan i heliografia oraz fotografia i fotografia cyfrowa? Czy moze wrzucisz to do jednego worka? Ale wtedy do jednego worka bedziesz musial wrzucic rowniez rysunek i malarstwo. I stworzysz nowe, ogolne pojecie, tak samo ogolne jakim jest film.... >>>>>>>> No właśnie nie o uogólnianie mi chodzi. Miałem na myśli to, że w różnych dziedzinach nazwjmy to sztuki następują podziały na umowne podkategorie. Osobiście optowałbym raczej za analizowaniem co jest źródłem powstawania pracy. Jesli np modyfikujemy fotografię przy uzyciu różnych technik (komputerowych i nie komputerowych) to jednak pojęcie fotografii powinno przy niej pozostać. Nawet chocby się nią już nie wydawała..... cdn.... Marcin Baranowski napisał 20.05.04 11:31 Skanerem można bez obiektywu niewielkie przedmioty trójwymiarowe skanować ... Właśnie - fotografować? Mam całkiem fajne .. zdjęcie .. grafikę .. ? dwóch butelek leżących na skanerze. Bawiliśmy się też z ,,fotografowaniem'' w ten sposób twarzy. Nie wychodziło najgorzej, a na pewno ciekawie. A_R_mator napisał 20.05.04 11:33 :))) GTS - no właśnie - sam bym to chciał wiedzieć. Jesli fotografia to na poziomie kiczowatego fotomontażu (nie kolażu). Na marginesie - w celach reklamowych mogłoby mieć wzięcie. .... cdn..... Marcin Baranowski napisał 20.05.04 11:35 O, tej nazwy nie pamiętałem. Heliografia. Tworzenie obrazu bezpośrednio na papierze światłoczułym. Czartoryska w ,,przygodach plastycznych fotografii'' przedstawia tą technikę, jako fotograficzną. A_R_mator napisał 20.05.04 11:38 Snowman [ignoruj] napisał 23.04.04 08:11 Teraz fotografia i fotografia cyfrowa. Bezposrednie przeniesienie z wyobrazenia z mozgu na papier swiatloczuly - juz to robisz ;) Bierzesz aparat, ladujesz film, i robisz zdjecia. A powaznie. Co mialoby oznaczac bezposrednie przeniesienie, i po co akurat na material swiatloczuly...>>>>>>> Trochę już wcześniej poruszyłem ten wątek. O tej bezpośredniości to pisałem bardziej futurulogicznie. Patrzę na coś - wyobrażam sobie kadr - i ciach - obraz z mojego mózgu zostaje bezpośrednio przeniesiony do komputera a dalej na papier foto. Dlaczego np na materiał światłoczuły? Bo tak jest to okreslone w jednej z definicji zdjęcia..... cdn.... Marcin Baranowski napisał 20.05.04 11:42 Powtrącam się jeszcze. Matrycę w aparacie cyfrowym należy traktować jako materiał światoczuły. Innej konstrukcji, a co? (papier światłoczuły i klisza też są fizycznie inne). Voycieszek napisał 20.05.04 11:51 można całkiem niezłą książkę wydrukować :))) A_R_mator napisał 20.05.04 11:52 Innych cytatów nie przytaczam. Sądzę, że nt większości z nich tutaj i tak napisałem. I jeszce kilka ogólnych bardziej spostrzeżeń. Kiedyś przeszukałem net w temacie wystaw fotograficznych w galeriach i muzeach. Trafiłem na pewną ilość prezentujących również prace w dużym stopniu przetwarzane komputerowo. Z tego co zdołałem się z orientować w mocnym stopniu zmieniane w ten sposób. ...... Nasza dyskusja oczywiście służy nam. Można tylko przypuszczać, że powstaną nowe określenia, definicje, modyfikacje isniejących już pojęć. I jestem ciekawy jak to się będzie miało do naszych rozważań. Nie zmienimy kwetsii postepu (chyba n ie zawsze postepu) technologicznego. To co piszesz Snowmanku nt fotografii tradycyjnej MZ przyczynia się do tego, że będzie ona dalej rozwijała (masz w tym niezłą cegiełkę!!!). I sądzę, że jest to właściwa droga. Pokazywanie zalet tradycyjn ych metod jest chyba bardzo istotne. Ja dalej stoję na stanowiku, że środki >>> na zamiary trzeba przekładać. To tyle tymczasem. Pozdrawiam serdecznie! A_R_mator napisał 20.05.04 11:55 I sorry, że z takim poslizgiem (miesięcznym) pozwoliłem sobie na powrót do tamtych wątków dyskusji. Skorzystałem z pierwszej dłuższej chwili czasu na refleksje. Jednoczesnie mogłem spojrze z pewnym dystansem na wcześniejsze dyskusje :))) A_R_mator napisał 20.05.04 12:11 Na razie się włączam. Wieczorkiem, może po południu wrzucę kilka cytatów z książki o której wcześniej wspominałem :))) PM_Senser napisał 20.05.04 12:43 tak zaglądnąłem i co widzę? Za dużo czytania, więc idę :) PM_Senser napisał 20.05.04 12:45 i słówko do telegrafa: podobają Ci się zdjęcia robione cyfrą? Rób cyfrą. Wolisz z analoga? Rób analogiem. Przecież to Twoja satysfakcja jest najważniejsza, prawda? ;) Jest jeszcze dużo innych czynników, które wpływają na wybór technologii/techniki, ale warto chyba zacząć od tych podstawowych pytań :) Pozdrawiam :) telegraf napisał 20.05.04 12:49 chyba najwazniejze to lubiec TO robic .... :) Voycieszek napisał 20.05.04 12:49 644 strony :] aKySZ napisał 20.05.04 13:20 8169... witam witam... Mam nadzieję że przejściowe kłopoty miną, i znajdę czas żeby znowu z Wami zasiąść do stołu... a gdzie? A tutaj np.: 333142 - nie wiem czy widzieliście (lewa strona oczywiście), ale albo ktoś z Was przygotował nam lokal, albo ktoś po prostu o nas pomyślał.... Teraz tylko mi tam adres podajcie ;-) Pozdrawiam Wszystkich! Tych nowych też ;o) aKySZ napisał 20.05.04 13:23 Boszszsz, A_R_mator zarzucił tu takimi cytatmi że ja już tego nie przebrnę (a raczej mój padający komputer...) :(( Yuki napisał 20.05.04 14:42 Faktycznie, Loża :-) wrobldob napisał 20.05.04 14:44 No, wlasnie Sniezny wyszedl od mojej zony - ciekawe, co zaraz napisze ;-). Snowman napisał 20.05.04 14:50 Dobek, Ty juz powinienes wszystko wiedziec ;))) RHP ze sloniami jest po prostu przeswietlona ;)) Za negatywy poszedlbym na Stadion X-lecia i poprosil o przysluge sasiadow zza wschodniej granicy... Snowman napisał 20.05.04 14:52 Cycyta na wieczor, a przez szybe sie nie fotografuje (a przynajmniej sie pozniej nie dziwi ;)) ) To co na Wolskiej wyciagneli tez nie rewelacja... wrobldob napisał 20.05.04 15:03 RHP to Provia? wrobldob napisał 20.05.04 15:06 Wlasnie mam ochote, zeby na tej Provii facet delikatny ROC zapuscil, powiedzmy jakies 10%. Jesli jest przeswietlona, to moim zdaniem z powodu dlugiego przechowywania w cieple w Kathmandu. Druga Provia wyszla dobrze... wrobldob napisał 20.05.04 15:06 Zastanawiam sie, czy ktos w tym miescie w ogole potrafi zrobic dobre odbitki :-(. wrobldob napisał 20.05.04 15:08 (kolorowe, znaczy...) wrobldob napisał 20.05.04 15:11 Aha... te gory, ktore widziales, to nie byly przez szybe, w kazdym razie nie wszystkie. Profilab duzo lepsza odbitke zrobil, tylko jej nie widziales. aKySZ napisał 20.05.04 15:13 kurczę, ominęły mnie relacje Dobka z pobytu, szkoda :o( Yuki napisał 20.05.04 15:17 Czy ktos w ogóle zauważył, że aKySZ się pojawił? Może wypadałoby Mu chociaż prawicę ścisnąć :-> wrobldob napisał 20.05.04 15:19 aKySZ: nie ominely Cie... wiele sie nie napisalem ;-). No i prawice sciskam. A Yuki poucza innych, zamiast uscisnac od siebie... ;-) Yuki napisał 20.05.04 15:33 Bo ja mam zakaz ściskania się z obcymi... prawicami ;-] Yuki napisał 20.05.04 15:34 A poza tym jestem mańkutem, to wolę ściskać lewice ;-] Snowman napisał 20.05.04 15:35 Dobek, o szybie wiem od zony ;)) PHP to provia 400, nie moze byc skopana, bo perforacja jest OK, a przeswieltlone sa tylko niektore klatki. aKySZ napisał 20.05.04 15:43 Yuki to mnie otacza przyjaźnią cały czas, nie musi tutaj o tym przypominać, co nie Yuki ??? Cześć Dobcio !! to teraz czas Polskę pozwiedzać, co? A_R_mator napisał 20.05.04 16:03 Cytat z książki "Słowo o fotografii", aut. Krzysztofa Jureckiego i Krzysztofa Makowskiego - wypowiedź Andrzeja P. Batora: Myslę, że przyszłość fotografii już się dokonała. ........ Fotografia sensu stricto (fotochemiczna), bez względu na ideologiczne bądź formalne jej uwikłania, pozostaje niezagrożona. Możemy spokojnie oczekiwać na wyłonienie się dyscypliny sztuki (a faktycznie jedynie jej ostateczne zdefiniowanie), nazwijmy ją umownie warsztatową, która z produkcją pochodną od nowych rozwiązań technologicznych będzie miała tyle wspólnego, co np. akwaforta z kserokopią lub oryginał ze swoją kopią. wrobldob napisał 20.05.04 16:11 Przez chwile mam zone w wyjazdach, ale juz w czerwcu Bialowieza. A_R_mator napisał 20.05.04 16:11 Cytaty z książki "Słowo o fotografii", aut. Krzysztofa Jureckiego i Krzysztofa Makowskiego - wypowiedź Krzysztofa Gierałtowskiego: ... Wielka rola krecyjna fotografii w reklamie o becnie, wbrew pozorom, też zamiera. Powszechne schlebianie gustom doprowadziło do tego, że nie ma już zapotrzebowania na zdjęcia wybitne, intrygujące, inteligentne. W mediach wykorzystuje się zdjęcia, które są czytelne dla gustów średnich, czyli przeciętnych i im się schlebia. ..... Obecnie w swoich pracach stosuję techniki hubrydowe. ...... Technika nie ma znaczenia, najważniejsze jest zamierzenie i rezultat, który pragnę osiągnąć. ..... Zdaję sobie również sprawę, że kolor jest jak brzytwa w reku szalonego, gdy się go nie ujarzmi, może wywołać skutek odwrotny do zamierzonego. ..... Nasze postrzeganie obiektu ma prawo się zmianić. Ono ewoluuje.... A_R_mator napisał 20.05.04 16:13 Cytaty z książki "Słowo o fotografii", aut. Krzysztofa Jureckiego i Krzysztofa Makowskiego - wypowiedź Wiesława Hudona, a właściwie cytat z cytatu: Ale pamiętam i przypominam "ogranicznik widzenia" Wodiczki - "widzieć najważniejsze, skupić się na tym, co widzimy, zasłonić resztę, zmienić punkt obserwacji, oglądać to co wybraliśmy do oglądania". .... A_R_mator napisał 20.05.04 16:16 Cytaty z książki "Słowo o fotografii", aut. Krzysztofa Jureckiego i Krzysztofa Makowskiego - wypowiedź Marka Janiaka: ...... podporządkowanie się spoełecznym wymogom, dążenie w kierunku maksymalnej akceptacji jest chore, bo nie tworzy się dla siebie! ....... Sztuka nigdy do końca nie jest dopowiedziana. ..... Marcin Baranowski napisał 20.05.04 16:19 Okrągłe 8192! Udało się? wrobldob napisał 20.05.04 16:22 Co ta moja zona Ci nagadala, Sniezny ;-). Masyw Mount Everest (o ile widziales te zdjecia - bodajze jedna z Provii) byl przez szybe, bo sie inaczej nie dalo (i raczej do prywatnego uzytku, nie na pokaz), masyw Annapurny jest przede wszystkim nie przez szybke (mozna bylo uchylac w helikopterze, no to uchylalem). A_R_mator napisał 20.05.04 16:23 Cytaty z książki "Słowo o fotografii", aut. Krzysztofa Jureckiego i Krzysztofa Makowskiego - wypowiedź Bogdana Konopki: A "balsamowanie czasu", aura to bajecznie ludzkie uczucia wobec fotografii srebrowej, której zawartość informacyjna setki razy przekracza potrzeby naszego oka. Obraz cyfrowy, to zbliżenie się do granicy minimum, oszukańczo udającej kompletne fotografie. Mam nadzieję, że obie techniki będą egzystować paralelnie: fotografia czysta dla smakoszy, a cyfrowa tam, gdzie chodzi wyłącznie lub przede wszystkim o przekaz. W końcu decydując się na publikację zdjęcia, przepuszczamy ją przez komputer, czyli obrabiamy cyfrowo i tak drukujemy. .... To nigdy nie zastąpi mi obcowania z oryginałem, ale nie jest nieprzyjemne. ..... A_R_mator napisał 20.05.04 16:29 Cytaty z książki "Słowo o fotografii", aut. Krzysztofa Jureckiego i Krzysztofa Makowskiego - wypowiedź Janusza Leśniaka: Gdy widzę setki osób (których tak naprawdę isnieją miliony) trzymających w rekach aparaty cyfrowe i wpatrujących się intensywnie w maleńki obraz wyświetlający się na tylnej ściance, to uświadamiam sobie, że oto na niespotykaną dotąd skalę pojawiło się pokolenie nowych ludzi, którzy dotychczas z fotografią nie mieli nic wspólnego. Ludzie, którzy uczą się instynktownie i w naturalny sposób harmonii i estetyki, uczą się na co dzień posługiwać obrazem, a nawet go przetwarzać. Zupełenie inaczej zaczynają patrzeć na świat. Wygląda, że zaczął się dla fotografii początek nowej ery..... A_R_mator napisał 20.05.04 16:31 I to by było na razie na tyle. Może nie całkiem jednolicie dobrane i rózne poglądowo w pewnych swoich myślach. Będę wieczorkiem, ale inne cytaty dopiero po weeeekendzie :))) Snowman napisał 20.05.04 16:48 "Obraz cyfrowy, to zbliżenie się do granicy minimum, oszukańczo udającej kompletne fotografie." Piekne. I wiele innych z tych cytatow. Wczytam sie wieczorem ;)) Dobek, oj, nagadala, nagadala ;))) Nie przygladalem sie szczegolowo, z ta szyba to tak jest, ze jak sie nie da inaczej, to mozna tak, ale trzeba wiedziec, ze efekt wyjdzie slabiutki. No to do wieczora! (O ile mi sie uda ;) ) wrobldob napisał 20.05.04 16:52 Armator: bardzo mi sie podoba wypowiedz Janusza Leśniaka. wrobldob napisał 20.05.04 16:53 Snowman: wiedzialem, ze Tobie sie spodoba wypowiedz Konopki ;-). Voycieszek napisał 20.05.04 18:40 wrobldob: wiem, że Provia miała oznaczenie RDP Voycieszek napisał 20.05.04 18:57 oo Provia 400 ma rzeczywiście RHP :))) Snowman napisał 20.05.04 20:52 Dobek! Kocham (i kochalem wczesniej) Konopke! :) Snowman napisał 20.05.04 20:55 Zestaw Lesniaka z Gieraltowskim - ciemno to widze... Masy siegajace po aparat, szukajace intuicyjnej ewolucji... Kierunek tej ewolucji... Pogarda dla autorytetow i podejscie - kazdy z aparatem jest fotografem... (Skad ja to znam, kazdy Polak zna sie na informatyce ;) ) Snowman napisał 20.05.04 20:56 Witajcie! Nie wiem, czy i kiedy uda mi sie ustosunkowac do tego co napisal A_R_mator i do cytatow ktore zarzucil, ale postaram sie teraz wrzucic haslowato kilka zagadnien. wrobldob napisał 20.05.04 20:57 Kazdy Polak to sie zna na polityce ;-). A_R_mator napisał 20.05.04 21:01 :))) a można spróbować poszukac wspólnej płasczyzny - jest to trudne o ile nawet niewykonalne. Pozdrówka dla Was:))) A_R_mator napisał 20.05.04 21:02 a poza tm lepiej by się dyskutowało przy beczce piwa :))) Snowman napisał 20.05.04 21:03 W miedzyczasie - Dobek, czy pisalem juz, ze z ta Provia to jest wszystko w porzadku, i z wolaniem, i z samym materialem. Tylko czesc klatek jest po prostu przeswietlona, moze cos oszukalo automatyke, moze probowales cos z korekcjami? A, juz widze, pisalem, ino literowke zrobilem, oczywiscie RHP ;)) (H jak High speed?) Perforoacja i zolte naswietlone fabrycznie litery na perforacji sa jak najbardziej w porzadku, zatem musialo zawiesc naswietlenie. A tak przy okazji o oznaczeniach Fuji - piersza litera R (Reversible) - material odwracalny, czyli slajd. Druga litera - okreslenie emulsji - V, D, H, A. Trzecia litera (jesli jest) P (Professional). I jesli sa oznaczenia rzymskie to okreslaja kolejna odmiane tej samej emulsji, na przyklad RDP II (Provia 100) i RDP III (Provia 100F). Astia to RAP, Sensja to RA - wniosek prosty ;) Snowman napisał 20.05.04 21:05 Witaj A_R_matorze, oj tak, beczka piwa by sie przydala ;) Mialem napisac to jako podsumowanie, ale napisze na poczatek ;) Im wiecej argumentow pada za tym, by uznac "fotografie cyfrowa" za fotografie tym bardziej widze dystans dzielacy te oba pojecia ;) wrobldob napisał 20.05.04 21:05 A moze pora sie pogodzic z mysla, ze konczy sie era, kiedy warsztat fotograficzny byl trudny i elitarny? W koncu talent jest nadal elitarny... tu sie nie ma prawa wiele zmienic. Snowman napisał 20.05.04 21:06 333617 szybko poki nie zniknie. Jakby co mam na dysku ;) A_R_mator napisał 20.05.04 21:07 Ja mam w zasadzie na własny użytek pewną wywrotową propozycję klasyfikowania pewnych historii, ale o tym póxniej :))) wrobldob napisał 20.05.04 21:08 Warsztat pracy poety jest tani i ogolnie dostepny, a mimo to wcale nie roi sie od poetow. Snowman napisał 20.05.04 21:11 Dobek, warsztat fotograficzny przestal byc trudny i elitarny na dlugo zanim pojawily sie cyfrowki. Wiem, ze nie lubisz tego co napisze. Ale napisze i przypomne ;)) Jest wiele osob, wrece ktorych aparat fotograficzny nie powinien nigdy trafic (wiem, nie karabin, ale tez krzywde sobie i innym wyrzadzic mozna). Cyfrowki sprawily, ze odsetek tych osob gwaltownie skoczyl. Jasne, plus ze wiecej osob ma szanse sie sprawdzic. Ale to tylko jedna strona. Druga to o czym pisal Gieraltowski - schlebianie przecietnym gustom i w efekcie rownanie w dol... A_R_mator napisał 20.05.04 21:11 tiaaaa -zabezpieczenia są do bani !!!!!!!!! Snowman napisał 20.05.04 21:12 Dobra, a teraz nie bic ;)) Lece z luznymi haslami na podstawie dzisiejszego dnia. Snowman napisał 20.05.04 21:14 Zabezieczenia? Jakie zabezpieczenia??? Snowman napisał 20.05.04 21:17 1) Analogie film a fotografia. Caly czas uwazam, ze nie mozna przenosci analogii z jednego pojecia na drugie. Film jest nadzbiorem ruchomych obrazow, fotografia jest podzbiorem obrazow statecznych. To zupelnie rozne klasy pojec i rzadza sie zupelnie roznymi prawami. A_R_mator napisał 20.05.04 21:18 tzn dostep do haseł powinien byc zabezpieczony - nie znam się na tym i nie chcę znać :( Snowman napisał 20.05.04 21:18 1a) - oczywiscie jest to zagadnienie do szerszego rozwiniecia (podobnie jak nastepne), ale to nie teraz. A_R_mator napisał 20.05.04 21:20 na gorąco - dokąd mogę :) film i fotografia - nie chodzi o analogię pomiędzy dzidzinami/formami tylko analogię odbioru A_R_mator napisał 20.05.04 21:21 odbioru w sensie psychologicznym, socjologicznym (przynajmniej nw moim rozumieniu) :) Snowman napisał 20.05.04 21:22 A_R_matorze - nie powinno byc wogole dostepu do hasel w jawnej postaci - porownywac mozna tylko hasla zakodowane (bez mozliwosci ich rozkodowania). Nawiasem, jakies 10 lat temu Novell (sytem uwazany wowczas jako jeden z bezpieczniejszych) pozwalal przy dostepie do konsoli serwera na wyluskanie hasel wszystkich uzytkownikow ;)) 10 lat w informatyce to kilka epok. Jak widac, pewne rzeczy pozostaly niezmienne... Snowman napisał 20.05.04 21:24 Odbioru, ha, poniekad tak, ale nie do konca ;)) Ale teraz rozwijal nie bede... Snowman napisał 20.05.04 21:26 2) To co robi GTS nie ma z fotografia w moim odczuciu juz nic wspolnego. Operowanie na plikach graficznych. Dajacy efekt _udajacy_ fotografie (w rozumieniu Konopki) Snowman napisał 20.05.04 21:29 3) Plik graficzny to ani fotografia, ani grafika, ani wydruk. To tylko elektroniczny zapis informacji o wygladzie obrazu. Informacji, ktora mozesz zamanifestowac w dowolny sprosob, wyswietlic na ekranie, rzucic projektorem na sciane, naswietlic na papier fotograficzny czy na klisze, wydrukowac atramentem, tonerem, farba drukarska czy nawet wyhaftowac haftem krzyzykowym na plotnie uzywajac odpowiedniej maszyny dziewiarskiej. Ktora z tych manifestacji jest jeszcze fotografia, a ktora juz nie? A_R_mator napisał 20.05.04 21:30 A Gierałtowskiego "Technika nie ma znaczenia..... " ? Snowman napisał 20.05.04 21:31 4) Matryca jako material swiatloczuly? Nie. Matryca to tylko sensor. Snowman napisał 20.05.04 21:33 A_R_matorze - pytania zostawie na koniec ;))) Zacheciles mnie do nabycia i przeczytania ksiazki. Boje sie troche tych oderwanych od kontekstu cytatow ;) Podobnie jak bylo u Tomaszewskiego "mamy juz te jakosc" - tylko ze jakos umknelo, iz jakosc wystarczajaca do pewnych, konkretnych zastosowan, a nie jakosc doronujaca materialom fotograficznym w ogolnosci. Snowman napisał 20.05.04 21:35 5) Plik jest oryginalem, a nie reprodukcja (w sensie reprodukcji obrazu czy fotografii). Ale jest tylko zapisem informacji... Nie jest obrazem sam w sobie. Snowman napisał 20.05.04 21:37 6) Gdzies mi sie przewinelo sankcjonowanie _naswietlenia_ pliku na papier swiatloczuly jako fotografii w przeciwienstwie do _wydruku_. To znowu rozne manifestacje informacji. A_R_mator napisał 20.05.04 21:38 Tzn dodam w temacie Gierałtowskiego juz nie cytując, iż wspomina o wykonywanych przez siebie fotografiach metodami w 100% cyfrowymi. wrobldob napisał 20.05.04 21:39 A moze jest wiele rak, w ktore nie powinien wpasc dlugopis i kartka papieru, bo bedziemy rownac w dol? wrobldob napisał 20.05.04 21:40 4) a tus mnie ubawil ;-). Snowman napisał 20.05.04 21:40 7) Dlaczego heliografia jeszcze fotografia mimo ze nie uzywa aparatu ani obiektywu? Dlatego ze pozwala na utrwalenie na materiale swiatloczulym obrazu przedmiotu w konkretnym oswietleniu. Dlaczego zatem dolozenie swiatloszczelnej puszki i obiektywu do skanera mialoby nagle ze skanu dac fotografie? Nie narzedzie, a material. Snowman napisał 20.05.04 21:41 Dobek - 4, no, a nie? Snowman napisał 20.05.04 21:42 Czy fotokomorke na bazie lampy prozniowej sankcjonujemy jako material swiatloczuly, czy jednak jest to tylko sensor? Snowman napisał 20.05.04 21:43 Dobek, a propos rownania w dol i pior - cos w tym niestety jest... Snowman napisał 20.05.04 21:46 A_R_matorze - a propos Gieraltowskiego - znaczy musze siegnac do zrodel ;)) Ale podobnie mam z Beksinskim, to co teraz tworzy przy pomocy komputera to dla mnie juz ani fotografia, ani malarstwo. Po prostu grafika komputerowa posilkujaca sie prztworzonym optycznie i elektronicznie obrazem rzeczywistosci. Snowman napisał 20.05.04 21:48 8) Jeszcze a propos encyklopedii... Encyklopedie i slowniki (zwlaszcza w poczatkowym stadium rozwoju pojecia) sankcjonuja pewne potoczne uzycia pojec. wrobldob napisał 20.05.04 21:49 Bawi mnie taka jakby swoista ochrona czystosci gatunku ;-). Jak mam juz probowac wprowadzac ostre definicje, to napisze, ze fotokomorka to element swiatloczuly, matryca to zestaw elementow swiatloczulych, zas klisza jest materialem swiatloczulym... tylko co z tego wynika? ;-). No nic... Lece do domu. Trzymajcie sie. Napisz prosze cos wiecej o tym, co zobaczyles na moich negatywach, odbitkach i slajdach, jesli masz czas i ochote... Snowman napisał 20.05.04 21:50 No dobra, to na tyle ;) Reszte dzisiejszej dyskusji sobie przeczytam spokojnie i przetrawie, i ustosunkuje metoda A_R_matora - mam nadzieje, ze wczesniej niz za miesiac ;) wrobldob napisał 20.05.04 21:52 Moim zdaniem niewiele w tym jest. Rej pisal pewnie piorem, a Tuwim czy Herbert dlugopisami, a Szymborska moze nawet juz na komputerze... i co?... Jakos z tego towarzystwa Rej mi najmniej imponuje ;-). Snowman napisał 20.05.04 21:53 Dobek, nie ochrona czystosci gatunku ;)) Rozne pojecia, rozne rzeczy. Material swiatloczuly rejestruje i utrwala, sensor (czy jak wolisz element swiatloczuly) przetwarza jeden sygnal w inny. Dlaczego skaner daje skany (pliki graficzne), a ten sam sensor uzbrojony w obiektyw daje juz fotografie? Obecnosc obiektywu do miana fotografii jest calkowicie zbedna. wrobldob napisał 20.05.04 21:53 Czy poezja pisana na komputerze to poezja cyfrowa? ;-) Snowman napisał 20.05.04 21:55 Dobek, pioro, dlugopis, komputer. OK, otworek, menisk, peryskop itd ;) Ta sama analogia ;) A_R_mator napisał 20.05.04 21:55 Tak sobie myślę, że faktycznie definicje nie przystają do rzeczywistości. Aby wyjaśnić czym jest fotografia chyba należałoby sięgnąć do źródeł etymologicznych. I tak cytuję oczywiście: foto - pierwszy człon wyrazów złożonych wskazujący na ich związek znaczeniowy ze światłem, np. fotobiologia, lub (wtórnie) z fotografią, np. fotoreportaż ; ostatni człon wyrazów złożonych wskazujący na ich związek znaczeniowy z pisaniem, zapisem, ilustracją, opisywaniem czegoś, nadawaniem czemuś formy literackiej, np. antropografia, bibliografia, faktografia. Nie ma tutaj mowy o technice, które to treści (techniczne) sugerują encyklopedie i słowniki. Snowman napisał 20.05.04 21:56 Poezja. Nie, bo poezja jest pojeciem abstrakcyjnym (w sensie oderwanym od nosnika). Mozesz miec poezje przekazywana z ust do ust bez posrednictwa jakiegokolwiek nosnika, fotografii juz tak sie przekazywac nie da ;) A_R_mator napisał 20.05.04 21:57 Snowmanku :))) Ja naprawdę przepraszam, że tak późno popisałem na te tematy. Oczywiście ta nasza dyskusja przynajmniej w moim przypadku służy pewnej krystalizacji poglądów połączonej z ewoluowaniem. :))) A_R_mator napisał 20.05.04 21:59 A do pisania już wielokrotnie się zabierałem tylko ciągle coś przeszkadzało (belki mi pod nogi rzucali cy co?) ;) wrobldob napisał 20.05.04 21:59 No jak nic widze dbalosc o czystosc gatunku ;-). U mnie w albumie z Nepalu beda odbitki z negatywu, z plikow z matrycy i z plikow ktore powstana przez skan ze slajdu. I sposob uzyskania tych odbitek bedzie mnie obchodzil tylko o tyle, o ile bedzie widac roznice w subiektywnie postrzeganej przeze mnie jakosci uzyskanych odbitek pomiedzy poszczegolnymi metodami. Tylko. wrobldob napisał 20.05.04 22:00 Poezja oderwana od nosnika? A gdzie pachnace atramentem i starym papierem rekopisy przechowywane przez potomnych jak relikwie? Snowman napisał 20.05.04 22:01 Alez A_R_matorze - ja wcale nie mam pretensji o opoznienie. Nawet dobrze o tyle, ze temat sie troche przetrawil ;) Snowman napisał 20.05.04 22:02 A gdzie piesni bardow nigdy i zaden sposob nie spisane? wrobldob napisał 20.05.04 22:03 Foto - grafia -> swiatlem - malowanie. Tu jest zrodlo. Gdzie tu mowa o materiale swiatloczulym, obiektywie, czy czymkolwiek innym? Wiadomo - jesli chcesz udowodnic jakas teze, to pokierujesz rozumowanie w te strone. Tylko po co? Snowman napisał 20.05.04 22:04 Dobek - czesc z tych tworow w Twoim albumie, idac za Konopka, bedzie udawala, i to dobrze udawala, fotografie ;) wrobldob napisał 20.05.04 22:04 No to moze w komputerowej erze wrocilismy do zrodel poezji ;-). Dobra... lece ;-). Snowman napisał 20.05.04 22:05 Swiatlem _malowane_ Snowman napisał 20.05.04 22:06 Uwazaj na samoloty!!! PM_Senser napisał 22.05.04 10:12 witam po przerwie ;) Snowman napisał 22.05.04 11:16 Witam rowniez po przerwie! Zaraz wrzuce hurtem moje i A_R_matora dywagacje ;) Snowman napisał 22.05.04 11:17 ) Zrodlosow (nazewnictwo) nie tworzy zjawiska, a tylko je opisuje. Amalogie miedzy "fotografia" a "fotografia cyfrowa" - bo oba maja w nazwie "totografia". A gdyby nie bylo nazwy "fotografia" tylko "malowanie swiatlem" - i w efekcie mielibysmy pare wyrazen "malowanie" i "malowanie swiatlem". Fotografia tylko z tego powodu klasyfikowala by sie pod malarstwo? 2) Nadal podtrzymuje, ze to co robi GTS nie jest fotografia, tylko grafika komputerowa. Tak samo to co wspolczesnie robi Beksinski jest grafika komputerowa, niezaleznie jak bardzo w swojej tworczosci Beksinski podpiera sie rzeczywistymi fotografiami, czy tez plikami uzyskanymi przy pomocy skanera zamontowanego w swiatloszczelnej puszcze z obiektywem. Kolaz zlozony chocby z samych fotografii nie stanie sie fotografia. Grafika komputerowa oparta chocby na samym obrazie fotograficznym nie stanie sie fotografia. 3) "Fotografia cyfrowa" - sankcjonowanie naswietlonej odbitki do miana fotografii. Czy naswietlona na papier swiatloczuly "czysta" grafika komputerowa stanie sie fotografia tylko poprzez fakt swej manifestacji w taki a nie inny sposob? Wroce do pytania. Skaner jest skanerem. Czy skaner wyposazony w obiektyw zacznie produkowac fotografie (tylko ze wzgledu na tenze obiektyw)? "Fotografia cyfrowa" ma tyle wspolnego z "fotografia", co "fotografia" czyli "malowanie swiatlem" z "malowaniem". "Fotografia cyfrowa" jest zupelnie innym pojeciem. I to nie tylko technologicznym. Jest elektronicznym zapisem informacji o obrazie, ktora to _informacja_ moze byc dowolnie obrabiana i przetwarzana, i _dowolnie_manifestowana_. Jedna z takich manifestacji moze byc naswietlenie na papierze swiatloczulym dajac obraz, ktory jest minimalistycznym udawaniem fotografii. Z "fotografii" nie uzyskasz haftu krzyzykowego na plotnie. "Fotografia cyfrowa" daje Ci taka mozliwosc. Ale nie przez to, ze jest "fotografia", a przez to, ze jest wlasnie "technika obrazowania". "Fotografia" operuje na fizykocemicznym efekcie oddzialywania swiatla i materialu swiatloczulego. "Fotografia cyfrowa" ("technika obrazowania") odrywa sie od tego i operuje na elektornicznym zapisie _informacji_. 4) Dla Dobka - roznica pomiedzy sensorem swiatloczulym a materialem swiatloczulym. Material swiatloczuly utrwala niejako na sobie efekt oddzialywania swiatla. Sensor swiatloczuly przetwarza oddzialujace na niego swiatlo w sekwencje inpulsow elektronicznych, w abstrakcyjny zapis _informacji_ o oddzialujacym na niego zjaswisku. Podobnie jak mikrofon - nie utrwala oddzialywnia miedzy fala dzwiekowa a materia (jakkolwiek mozna by to bylo interpretowac), a jedynie przetwarza na ciag impulsow elektrycznych informacje o zjawisku jakim jest fala akustyczna. Snowman napisał 22.05.04 11:20 Za A_R_matorem cytowane z maila: >>>> "sop> Przy okazji - pociagnalem jeszcze wczorajsze wieczorne wywody. Ale nie bede ich na priva wysylal, zeby nie rozrywac tamtej dyskusji. Poczekam, az plfoto wroci. Wiesz jaj mam cały czas wątpliwości. cytat z wypowiedzi Patrycji Orzevhowskiej: " Cały czas szukam własnego języka w grafice. O ile w fotografii wydaje mi się, że taki znalazłam, a przynajmniej myślę, że moje konkretne realizacje fotograficzne układają się w jedną ciągłą linię, to czuję, że jako grtafik nie znalazłam jeszcze swojego miejsca.Denerwuje mnie to, że mówiąc o tym, nawet ja sama oddzielam te dwie rzeczy, a przecież nie uważam za najważniesze nazywania wszystkiego po imieniu i wkładania do odpowiedniej szufladki z napisem. Ale to jest właśnie wina kształcenia artystycznego w Polsce, gdzie malarz ma malować, a rzeźbiarz rzeźbić." I stąd moja bardzo luźna i pluralistyczna propozycja aby uznawać daną pracę za wykonaną w dziedzinie takiej jak autor to postrzega. MZ nie powinno sią stosować ścisłego podziału na zasadzie: to jest fotografia, to jest rzeźba, to jest rysunek, to jest obraz a całą resztę do której mamy wątpliwości czym jest, wrzucać do jakiegoś ogólnego i niesprecyzowanego pojęcia jakkolwiek byśmy go nie nazywali. Całość problemu chyba jednak nie polega na stosowaniu określonej techniki. Tutaj na miejscu byłyby podziały na nazwę to umownie podgrupy w danej dziedzinie. Malarstwo olejne, akwarelowe, pędzlem, patykiem itd... Grafika ołówkiem, węglem itd... Fotografia srebrowa, chromianowa, guma, cyfrowa i prosiłoby się może.... w innym rozumieniu niż obecnie foto-GRAFIKA. To takie moje myśli. Poniewż będziesz wcześniej na plfoto ode mnie możesz jeśli zechcesz przekazać w moim imieniu te treaści (powyższe)." >>>> Co niniejszym czynie ;) Snowman napisał 22.05.04 11:24 No to teraz A_R_matorze wszystko jasne. Idziesz w kierunku stworzenia nowego pojecia, analogicznego do fimu (chodzi o strone odbioru, a nie techniki). Moze wlsanie "techniki obrazowania" z zalozeniem, ze to co teraz nazywa sie "fotografia cyfrowa" z rownym powodzeniem mozna by nazwac "cyfrowymi technikami obrazowania". Ja ciagnalem temat (a w zasadzie chyba od tego sie zaczelo), granic i zakresu pojecie "fotografia" - jako pewnego sposobu uzyskiwania obrazu, zawierajacego w sobie taki a nie inny podzbior technik. Z tym, ze daleki jestem od nazwania dyskusji nieporozumieniem ;)) Raczej zostaly przedstawione dwa skrajne poglady na pewne zjawiska ;)) Pozdrawiam! Reszta jak sie uda wieczorem. wrobldob napisał 22.05.04 12:16 Snowman: pudlo! ;-). Wszystkie twory w moim albumie beda (za Konopka, a moze za Toba ;-) udawaly fotografie, bo sa produktem labu cyfrowego ;-). wrobldob napisał 22.05.04 12:29 Tak sobie mysle, ze w zasadzie mozna by bylo powiedziec, ze plyta analogowa zawiera odbitke muzyki, a cyfrowa tylko sekwencje bitow udajacych muzyke, w dodatku potrzebujacych do tego udawania skomplikowanego procesu cyfrowo-analogowego ;-)... tylko znowu - po co? Zwlaszcza jesli w przypadku zapisow DVD-Audio czy SACD to udawanie jest daleko lepsze niz odbitka muzyki na analogu... Dla mnie to jest wlasnie takie "Malarz ma malowac, a rzezbiarz rzezbic" ;-). wrobldob napisał 22.05.04 12:37 A tak w ogole, to przeciez zaczyna byc modna teoria, ze swiat jest cyfrowy i oparty na prostych iteracjach, a nie analogowy i oparty na rownaniach rozniczkowych. Zludznie analogowosci bierze sie tylko z usrednienia zjawisk zachodzacych w mikroskali. W tym sensie fotografia analogowa jest rowniez fotografia cyfrowa, tyle, ze doskonalsza, dzialajaca na duzo mniejszych jednostkach cyfrowych, nad ktorymi czlowiek w jakis tam sposob panuje od zewnatrz, z poziomu analogowej makroskali ;-). wrobldob napisał 22.05.04 16:28 No i przejrzalem pare negatywow. Niestety juz an 100 % nie jestem pewien, ktore dalem do profilabu, ale na jakie 99 % jeszcze jestem. Przejrzalem 3, ktore moim zdaniem do profilabu nie pojechaly. Jeden negatyw wsadzili szczesliwie :-O, drugi ma zalamania na WSZYSTKICH paskach, trzeci mial na rozbiegowce, a dalej mi sie nie chcialo ogladac :-(. Chyba jednak zrobie sobie ewidencje przed wyjazdem filmow do Krakowa, zebym wiedzial, czy dodatkowych atrakcji stamtad nie przywioza... Wyglada, ze pogieli przy pakowaniu, zelazne rączki, kurna ich mac... Marcin Baranowski napisał 22.05.04 18:32 Kurde, Snowman. Nie jesteś Ty zbyt drobiazgowy? Dobek już napisał o analogiach muzycznych. Zapisy cyfrowy lub analogowy.. a i tak wcześniej przetwarzany elektrycznie - z mikrofonu. Ale do fotografii... Dla Ciebie fotografią jest wyłącznie to co zarejestrorane na kliszy i potem powiększone na papierze. A mamy teraz inne, nowe (nie mówię: lepsze) techniki obrazowania - monitor, projektor, wydruk. Dlaczego je dyskwalifikować? Dlaczego to, co składa się z zadrukowanych kartek, zszytych razem w okładce nazywamy książką, skoro książki kiedyś pisano i przepisywano ręcznie!? Potem wynaleziono druk. I skład taki skomplikowany i prasę drukarską! Czy to jeszcze były książki? A potem unowocześniono maszynę drukarską. I techniki składu - zecernie straciły rację bytu - składa się w komputerze. A tekst książki w komputerze to ulotny zapis informacji, co nie? A po wydrukowaniu co masz? Książkę! A Dobek będzie miał w albumie fotografie, czy tego chce czy nie. Snowman napisał 22.05.04 21:09 Dobek, pudlo ;)) Slajdy nie sa produktem labu cyfrowego ;))) I negatywy rowniez nie ;)) A wyladuja w albumie ;) Chyba ze nie... Snowman napisał 22.05.04 21:11 Witajcie! :) Snowman napisał 22.05.04 21:14 Hmmm... Dobek, a ja co do muzyki mysle, ze jest jeszcze inaczej ;))) Muzyka rodzi sie w umysle kompozytora (nawet, jesli jest to improwizacja). Dalej jest to interpretacja przez muzyka, a nastepnie mniej lub bardziej wierne zapisanie fali dzwiekowej, a nastepnie jej odtworzenie ;) Czyli w dziedzinie swiatla hologram ;))) Snowman napisał 22.05.04 21:27 Co do analogii mieedzy ciagloscia a skwantowaniem swiata. Wszedzie jest jakies pole na kwantyzacje, wszedzie jest miejsce na ciaglosc. Kwestia przyjetego poziomu rozdrobnienia. Nie w tym rzecz. Tu masz roznice nie w poziomie skwantowania, ale w zupelnie innym aspekcie. Z jednej strony dysponujesz obrazem, z drugiej zapisem informacji o obrazie. Roznica subtelna, ale zasadnicza. Uprzedzajac odniesienie do muzyki. Zarowno plyta czarna, jak i plyta cyfrowa sa zapisem _informacji_ o muzyce, fotogram (celowo uzywam nazwy fotogram, a nie fotografia) jest rzeczywistym obrazem, "fotografia cyfrowa" jest zapisem informacji o obrazie (ktora moze zostac zamanifestowana w dowolny sposob). Trzymajac sie scisle analogii (IMO nie ma to najmniejszego sensu), plyta cyfrowa mialaby byc zapisem informacji o czarnej plycie, a czarna plyta rzeczywista muzyka ;))) wrobldob napisał 22.05.04 21:38 Eeee... nie przegadam Cie i tak ;-). Negatywy pojda do segragatora, slajdy do ramek - nie do albumu. Snowman napisał 22.05.04 21:38 Marcinie! Do analogii muzycznych juz sie odnioslem. W muzyce mowicie o dwoch roznych nosnikach informacji o muzyce. Muzyka to nie mikrofon itd ;))) Dalej, nie dyklasyfikuje z zadnych metod obrazowania. Nigdzie tego nie napisalem. Natomiast caly czas twierdze, ze fotogram to rzeczywisty obraz powstaly i utwalony w materiale swiatloczulym na drodze oddzialywania swiatla z tym materialem, zas "fotografia cyfrowa" jest jedynie zapisem _informacji_ o obrazie (celowo podkreslam _obrazie_, a nie zarejestrowanym przedmiocie), ktora moze zostac zamanifestowana przy pomocy dowolnej metody obrazowania (zarowno naswietlona na emulsji swiatloczulej jak i wyhaftowana haftem krzyzykowym przy uzyciu maszyny dziewiarskiej - nawiasem juz pan Jackard daaaawno temu wynalazl metode przenoszenie obrazu na scieg dziewiarski przy pomocy... tak, tak, kart perferowanych, czyli nosnika informacji o obrazie - i aczkolwiek mozna bylo tak haftowac dowolne obrazki, nikt jakos nie nazywal tego fotografia ;)) ) Jeszcze raz podkresle. O ile w muzyce mowimy o zapisie na taki czy inny nosnik informacji o "przedmiocie", czyli "muzyce", o tyle poslugujac sie analogia musielibysmy mowic o zapisie _fotografowanego_przedmiotu_ na taki czy inny nosnik. Tyle ze fotografia, fotogram, to nie _fotorafowany_przedmiot_, a w okreslony sposob uzyskany obraz. Snowman napisał 22.05.04 21:40 Dobek, zanim dokoncze Marcina ;)) Jak to zwal, tak to zwal, album z odbitkami, magazynek ze slajdami, segregator z kliszami ;)) Chodzi wszak o okreslenie magazynu na pewne obiekty ;))) - materialne, nie informacje o nich (chyba bede to powtarzal do znudzenia - obraz, a informacja o obrazie) Snowman napisał 22.05.04 21:42 Oczywiscie, w ujeciu A_R_matora, nie ma zadnego znaczenia, w jaki sposob obraz czy informacja o obrazie zostanie zamanifestowana, podobnie jak w filmie nie ma znaczenia, w jaki sposob zostala uzyskana projektowana sekwencja obrazow. wrobldob napisał 22.05.04 21:44 A widzisz... gdzie Ci wygodnie, tam uogolniasz i rozszerzasz pojecia ;-). Wiesze Tu pewien brak obiektywizmu, z ktorego skadinad Cie zwalniam po znajomosci ;-). wrobldob napisał 22.05.04 21:46 (Wiesze -> Wesze) wrobldob napisał 22.05.04 21:50 O i widzisz... jesli juz piszesz 'fotogram', to ja sie calkiem zgodze - plik i dla mnie nie jest fotogramem. Ale jesli fotografii cyfrowej w ogolnosci odmawiasz miana fotografii, to moim zdaniem jusz dzielisz na nadludzi i podludzi... Fotografia jako dziedzina nie rozni sie specjalnie w zaleznosci od uzytego materialu i nosnika. Moze co najwyzej efektami... wrobldob napisał 22.05.04 21:51 (jusz -> juz) :-/ Snowman napisał 22.05.04 21:55 Dalej Marcinie, a propos ksiazek, popelniles blad, na ktory uczulaja juz dzieci w podstawowce (nie wytykam tego zlosliwie, po prostu swego czasu nauczycielka bardzo dobitnie podkreslila roznice i pozostalo to w umysle). Mylisz literature, z zapisem literatury. "Krzyzacy" Sienkiewicza to nie ksiazka!!! To literatura!!! Ksiazka, manuskrypt, plik w komputerze, to tylko zapis LITERATURY!!! Drukujac plik sciagniety z Internetu uzyskasz jedna manifestacje (wydruk, skleisz go w odpowiedni sposob, dostaniesz ksiazke), przepisujac sobie tekst z ekranu uzyskasz jeszcze inna manifestacje (manuskrypt, powstaly zreszta na podstawie jeszcze innej manifestacji - wyswietlenia znakow drukarskich na ekranie monitora). Ale to caly czas nie jest literatura, tylko zapis literatury. Ciagnac Twoja analogie: _fotografowany_przedmiot_ to literatura, odbitka czy wydruk to odpowiedniki ksiazki czy manuskryptu. A przeciez fotogram, to nie _fotografowany_przedmiot_! Obraz malarski to nie model! Fotogram to analogia obrazu malarskiego. Tak jak cyfrowy zapis informacji o obrazie malarskim na plotnie przestaje byc obrazem malarskim, tak cyfrowy zapis informacji o fotogramie przestaje byc fotogramem. A zarowno cyfrowy zapis informacji o obrazie malarskim jak i o fotogramie mozesz dalej zamanifetowac w dowolny sposob. Ale to juz jest manifestacja, a nie pierwotny twor. Oderwijcie sie na litosc od mieszania "tworu" z zapisem informacji o tym "tworze"! Obojetne, cyfrowym czy analogowym! wrobldob napisał 22.05.04 21:56 No i do zrodloslowu wracajac - to prawda, ze slowo nie stwarza zjawiska, tylko probuje go jaks opisac... ale jest bardzo prawdopodobne, ze gdyby nie wymyslono fotografii analogowej i pierwszy obraz zarejestrowano przy pomocy elektronicznego sensora, to nazwa bylaby ta sama, jako, ze oba procesy opisuje dosc dobrze. A w ogole to wszystko przeciez tylko kwestia umowy... wrobldob napisał 22.05.04 21:58 Zapodaje numerek: 334876 - kicz, czy nie kicz? Niby najpierw pomyslalem, ze strasznie slodkie, ale tak z drugiej strony... jest i pomysl, i kompozycja, i swiatlo, i oszczednosc wypowiedzi... fajne... Snowman napisał 22.05.04 22:03 Dobek - fotogram, fotografia, jeszcze raz zacytuje (siebie, a co ;)) ): "to rzeczywisty obraz powstaly i utwalony w materiale swiatloczulym na drodze oddzialywania swiatla z tym materialem". Nazwij sobie to fotografia czy fotogramem. Mozesz przyjac, ze "fotografia" jest metoda prowadzaca do uzyskania "fotogramu". Heliografia to fotografia, a obraz (nawijmy go "heliogramem") uzyskany przy pomocy heliografii jest fotogramem. W fotografii cyfrowej masz _zapis_informacji_. Tu slowko fotografia mam wrazenie jest jakby dolepiane na sile, jakby w poczuciu kompleksu i checi pretendowania do bycia fotografia, podobnie jak kiedys bylo z fotografia i malarstwem, gdzie znowu znajdujesz odniesienie w zrodloslowie do malarstwa: "_malowanie_ swiatlem" ;) Snowman napisał 22.05.04 22:04 Dobek - obraz nie jest rejestrowany przy pomocy sensora. Przy pomocy sensora rejestrujesz _informacje_ o obrazie. Snowman napisał 22.05.04 22:07 334876 - gdyby nie ta nachalna plama na gorze ;) Snowman napisał 22.05.04 22:12 "Fotografia jako dziedzina nie rozni sie specjalnie w zaleznosci od uzytego materialu i nosnika. Moze co najwyzej efektami..." - Fotografia jako jedna z dziedzin, technik obrazowania. Podobnie fotografia cyfrowa jako jedna z dziedzin, technik obrazowania. Jedno i drugie pozwala na uzyskanie jakiegos "obrazu". Tyle ze w kompletnie rozny sposob. Plasterek cytryny naswietlony na papierze swietloczulym da Ci fotografia. Plasterek cytryny polozony na skanerze da Ci skan, z ktorego uzyskasz jedna (a moze nie jedna) z manifestacji, haft krzyzykowy, a moze wydruk, a moze naswietlenie na emulsji. Uzyskasz jakis obraz, ale nie fotografie. wrobldob napisał 22.05.04 22:14 Noooo... fotogram a fotografia to juz spora roznica... jedno to rzecz, drugie to dziedzina, aktywnosc... a co do informacji o obrazie... moge ja rejestrowac przy pomocy sensora (a tak dokladniej to zespolu sensorow) i elektroniki albo materialu swiatloczulego i chemii. Moim zdaniem istota fotografii nie tkwi w tym, czy uzyto elektroniki czy chemii, srebra, czy krzemu, ale w tym, ze ktos cos zobaczyl, uznal za godne uwiecznienia i przetworzyl w nieruchomy obraz... no ale wiem, ze Ty lubisz wachac odczynniki i klisze pod lupa ogladac... i co Ci zrobie? ;-))) wrobldob napisał 22.05.04 22:15 334876 - gdyby nie ta nachalna plama na gorze to nie byloby za duzo odjete? wrobldob napisał 22.05.04 22:19 334876 - moze faktycznie nie za duzo... Snowman napisał 22.05.04 22:20 Dobek - mowisz o obrazie, a nie fotografii ;))) O co mi chodzi - z jednej strony mowimy o technikach obrazowania (dowolnych w sumie), a z drugiej na sile dwie rozne techniki obrazowania chcecie wtloczyc do jednego worka! Przeciez podobnie - chodzi o obraz jaki chcial przekazac tworca, czy wzial pedzel, czy aparat z emulsja swiatloczula, czy skaner z obiektywem i komputer, z tego punktu widzenia nie ma znaczenia. Uzyskal "obraz". Ale uzyl do tego zuplenie roznych technik! Raz uzyskal obraz (w sensie obraz malarski), raz uzyskal fotografie (w sensie fotogram), a raz uzyskal "fotografie cyfrowa" (w sensie, no wlasnie, w sensie czego? Wydruku? Haftu? Naswietlonej emulsji?) Snowman napisał 22.05.04 22:22 "Malowanie" i "malowanie swiatlem" to zupelnie rozne rzeczy podobnie jak "fotografia" i "fotografia cyfrowa". Wpadamy w pulapke slowa ;) Snowman napisał 22.05.04 22:22 334876 - fajnie ze soba rozmawiasz ;))) Ale sensownie ;) wrobldob napisał 22.05.04 22:23 A tak z ciekawosci - ten haft krzyzykowy to sie programowalo recznie na kartach, nie bylo automatu z obiektywem, ktory by rejestrowal obraz i na te karty zapisywal? wrobldob napisał 22.05.04 22:27 No... jakos pomiedzy malarstwem a fotografia widze wieksza roznice niz pomiedzy fotografia a fotografia cyfrowa... chyba za malo lubie wachac odczynniki... nie posiadam na to innego wytlumaczenia ;-). Snowman napisał 22.05.04 22:36 A jakby byl automat, co to by mial obiektyw, iles fotokomorek generujacych impuls do dzirkarki robiacej dziurke w odpowiednim miejscu karty perferowanej, to pan Jackard wynalazlby fotografie, czy maszyne dziewiarska? ;))) Nawiasem, facet przegral swa zyciowa szanse (no, nie wiem do konca, musze dokladnie sprawdzic, kiedy pan Jackard zyl, czy istnialy juz wtedy fotokomorki lampowe) - ale swoja droga, ciekawe, ze gdzies w rozwoju technicznym taki wynalazek zostal przegapiony ;))) Gdyby okazalo sie, ze jeszcze nikt nie stworzyl takiej maszyny, to zstrzegam sobie prawo do patentu tegoz wynalazku - dziewiarska maszyna jackardowa sprzezona z obiektywem i matryca sensorow sterujacych dziurkarka kart :)) Dobka biore na wspolnika jako katalizatora pomyslu ;)) Bedziemy jak Dagerre i Niepce ;))) Snowman napisał 22.05.04 22:36 Dobek, nie za malo lubisz wachac odczynniki, tylko za bardzo lubisz komputery ;))) Snowman napisał 22.05.04 22:39 Dobek, a widzisz roznice miedzy obrazem a informacja o obrazie? Snowman napisał 22.05.04 22:40 Miedzy przedmiotem, a informacja o przedmiocie? Snowman napisał 22.05.04 22:40 To jest wlasnie _TA_ roznica ;) Snowman napisał 22.05.04 22:43 Jakos za bardzo przyzwyczailismy sie przyjmowac produkt wytworzony na podstawie informacji o przedmiocie za ten przedmiot... wrobldob napisał 22.05.04 22:47 Juz widze, jak spimy na milionach ;-) Snowman napisał 22.05.04 22:47 334092 - a teraz Cie zjem ;))) Dobra kompozycja. Snowman napisał 22.05.04 22:48 Dobek, nie snij o milionach ;)) Niepce skonczyl w biedzie... Snowman napisał 22.05.04 22:51 Co do Twoich klisz. Taka ewidencja jest bardzo wskazana, bylebys wlasnych atrakcji nie zostawil ;)) Rekawiczki wskazane ;)) Biale, bawelniane, dobrze sprane, nie pylace ;)) Na dloni, ktora bierzesz negatyw ;))) Widzialem jak w Kodaku panienka i owszem, miala rekawiczke, ala na dloni, ktora trzymala koszulke, negatywy wpychala golymi paluchami bynajmniej nie trzymajac za krawedz ;)) No, ale przeciez miala rekawiczke ;) wrobldob napisał 22.05.04 22:52 No to wracasz do roznicy pomiedzy fotogramem a plikiem... a caly raban wzial sie stad, ze na poczatku zamiast fotogram - pisales fotografia. A 'fotogram' to tylko jedno z potocznych znaczen slowa 'fotografia'. Zreszta wlasciwie tylko w przypadku slajdu, bo negatyw dla mnie jest takim samym polproduktem jak plik, mimo kompletnej roznicy w fizycznej postaci - i dlatego potocznie 'fotografia' to dla mnie odbitka a nie negatyw. wrobldob napisał 22.05.04 22:55 A tak po prawdzie, to bardziej juz plik jest dla mnie finalny niz negatyw - lubie sobie poogladac na monitorze, a monitor mam przyzwoity ;-). Snowman napisał 22.05.04 22:56 No bo niestety potocznie okreslenie fotografia jest uzywane jako odbitka... Kawalek naswietlonego swiatloczulego papieru... Dobra, spadam. Dobranoc! Snowman napisał 22.05.04 22:58 Odbitka je odbitka, obojetnie jak uzyskana, roznic sie bedzie ino wygladem i jakoscia ;) Snowman napisał 22.05.04 22:58 Monitor... o tempora! ;)))) wrobldob napisał 22.05.04 22:59 334092 - milo mi :-) Marcin Baranowski napisał 22.05.04 23:02 Weźmie się człowiek na chwilę do pracy, a tu tyle nasmarują. fotogram, fotografia, ... momencik. Czy to nie jest też zapisem informacji o obrazie? Mniej lub bardziej dokładnym?! Obrazem jest to, co widzimy. Światło odbija się od różnie zabarwionego papieru, widzimy obraz! Głośniki wytwarzają fale dźwiękowe, słyszymy muzykę. W myśl tego, co Snowman tak uparcie stara się zdefiniować jako zapis informacji o obrazie, to fotogram, fotografia również jest zapisem informacji o obrazie. Zapisanym i utrwalonym - tak jak utrwalony jest zapis informacji o dźwięku na płycie. Obecnie robią to mikrofony, elektrycznie, dawniej fale dźwiękowe, przy pomocy jakichś tam przekładni tłoczyły płytę w wosku - tak jak światło zapisuje informację na kliszy. Snowman napisał 22.05.04 23:03 Ciesze sie Twoja radoscia :)) Bynajmniej nie po znajomosci. Kobranocka (C) by A_R_mator! Pa! Snowman napisał 22.05.04 23:04 Nie, nie jest zapisem informacji o obrazie. Obraz jest zapisem informacji o fotografowanym obiekcie. wrobldob napisał 22.05.04 23:04 Solidny, plaski monitor z mala plamka... lepiej sie patrzy, niz na te beznadziejne, blade odbitki :-(. A negatywy robilem golymi rekami, ale dtykalem tylko krawedzi... mysle, ze gdybys zobaczyl jak to robie, to bys nie mial zastrzezen... srednio co szosta klatka z prezentem... zaczyna mi sie mocniej burzyc krew. Dobranoc. Ja tez zaraz spadam. Snowman napisał 22.05.04 23:06 Caly czas mylisz klasy pojec ;) Marcin Baranowski napisał 22.05.04 23:07 O obiekcie? O jego wadze, temperaturze, kształcie, kolorze? Nie rozumiem. Snowman napisał 22.05.04 23:07 Dobek, jak Ci sie odpowiednio krew zburzy, to moze Cie to zmotywuje ;)) Dobranoc i spokojnych snow! wrobldob napisał 22.05.04 23:08 Marcin - z ust mi to wyjales... Snowman napisał 22.05.04 23:08 O obiekcie, o tym w jaki sposob obija badz przepuszcza fale elektromagnetyczne. Snowman napisał 22.05.04 23:08 O obiekcie, o tym w jaki sposob odbija badz przepuszcza fale elektromagnetyczne. wrobldob napisał 22.05.04 23:09 Moze zmotywuje... zobaczymy... Snowman napisał 22.05.04 23:09 Posrednio o jego ksztalcie i formie przestrzennej. Snowman napisał 22.05.04 23:10 Mocno przeksztalconej iformacji, z przestrzeni 3D w 2D. Snowman napisał 22.05.04 23:12 Trzymam kciuki za motywacje! Dobranoc tym razem juz na pewno ;) Marcin Baranowski napisał 22.05.04 23:12 Nic podobnego! Gdyby tak było, to nie było by problemów z różnym oddawaniem kolorów przez różne filmy, nie było by przede wszystkim fotografii czarno białej, nie było by różniej ziarnistości filmów... Na ziarenkach srebra czy innych tam galaretkach zapisywana jest tylko informacja o obrazie, którą widać przez obiektyw. Snowman napisał 22.05.04 23:14 Przecie pisze, mocno przeksztalconej!!! To nie jest wierne odwzorowanie obiektu w obraz!!! Marcin Baranowski napisał 22.05.04 23:16 Otóż toteż no więc właśnie. Mocno zniekształconej. Jedna z form zapisu informacji o obrazie. Snowman napisał 22.05.04 23:17 A obiektyw nie stanowi o fotografii!!! Marcin Baranowski napisał 22.05.04 23:18 obiektyw to jedno z narzędzi pozwaljących zapisać informację o obrazie na jednym z nośników. Snowman napisał 22.05.04 23:19 Marcin, przeczytaj jeszcze raz wszystko od poczatku... I zrozum, co to jest obiekt, obraz fotograficzny, informacja i manifestacja... Dobranoc. Wiecej podpowiedzi nie bedzie... Przynajmniej nie dzisiaj. Snowman napisał 22.05.04 23:22 Dlaczego zatem skaner wyposazony w obiektyw nagle zaczyna pretendowac do miana fotografii??? Marcin Baranowski napisał 22.05.04 23:22 Przeczytałem i rozumiem. Dobek też chyba rozumie, tylko stwierdził, że Ciebie nie przegada. Ja też chyba tak stwierdzę. Eh... dobranoc! (-: Snowman napisał 22.05.04 23:23 Sza, mialo mnie nie byc... ;) Snowman napisał 22.05.04 23:26 Marcinie - a ja mam wrazenie, ze caly czas nie bardzo rozumiesz roznice miedzy obrazem fotograficznym a zapisem informacji dajacym mozliwosc roznych manifestacji. Dobranoc! Marcin Baranowski napisał 22.05.04 23:31 Snowman: To powiedz od razu, że chodzi Ci tylko i wyłącznie o nośnik. Że ten konkretnie najbardziej lubisz i już. Kurde, dość... tak, już rozumiem, tylko jestem za szerszym pojęciem. Ale nie.. nie chcę rozmawiać o pojęciach i co które znaczy oraz co gdzie się zalicza. Jeśli miał bym o tym dyskutować to przy beczce. A_R_mator mówił i słał maile o Bieszczadach. Ja też jadę. Zachęcam. Tam na pewno piwo się znajdzie. Snowman napisał 22.05.04 23:47 Marcinie! Po raz ostatni. Nie chodzi o nosnik... Masz do wyboru dwie mozliwosci - albo zdefiniowac rozne techniki (malarstwo, fotografia, fotografia cyfrowa, itd) albo zdefiniowac pojecia jak zrobil to A_R_mator - film, obraz statyczny, itd. Ale na litosc, nie wtlaczaj do jednego wora rzeczy, ktore w tym worze do siebie nie pasuja... A beczka swoja droga... To kiedy? ;) Bolszewik napisał 22.05.04 23:50 probowalem cos napisac i padl mi komp :) powtarzam wiec ... uprasza sie o zalozenie II tomu loży z uwagi na niewyrabiające sie komputery klasy nizszej niz P III :) Pozdrawiam Snowman napisał 22.05.04 23:51 Witamy Bolszewika! Mam PII i dziala ;) Snowman napisał 22.05.04 23:52 P II jedno, dzial znajdzie sie wiecej ;))) Bolszewik napisał 22.05.04 23:53 a ze działo to armata znaczy będzie armaciało :))) Marcin Baranowski napisał 22.05.04 23:53 Snowman: Bieszczady, Cisna, noc z 25 na 27 czerwca. Bolszewik napisał 22.05.04 23:55 Marcin - tylko jedna noc ?? no co Ty ?? :> Snowman napisał 22.05.04 23:56 Oops, czas nie ten i miejsce nie to... :((( Poki co zapraszam jak znajdziesz sie w stolycy... Snowman napisał 22.05.04 23:56 Oops, czas nie ten i miejsce nie to... :((( Poki co zapraszam jak znajdziesz sie w stolycy... Snowman napisał 22.05.04 23:57 No i skubaniec przyjal dwa identyczne... Snowman napisał 22.05.04 23:58 A dobrejnocy dalej nie chce... Dobranoc! Marcin Baranowski napisał 22.05.04 23:59 Snowman: Poszła emaila o bieszczadach.. jak widzę, już nie aktualna (-: Do stolycy rzadko mnie nosi, ale jak będę się wybierał, to skrobnę, a owszem. Bolszewik: No... jedna, z piątku na niedzielę. Snowman napisał 23.05.04 12:04 Witajcie! Cisza taka... Snowman napisał 23.05.04 12:09 To ja jeszcze tylko krotko do Marcina. Korzystajac z analogii ksiazkowych. Manuskrypt, wiadomo co zacz. Wez teraz komputer, wygeneruj plik z informacja o obrazie wygladajcym identycznie jak manuskrypt, i wydrukuj go korzystajac z doskonalej drukarki atramentowej czy moze nawet plottera. Obraz stworz ze skanu oryginalnego manuskryptu, a nawet i stworz go recznie posilkujac sie tabletem graficznym. I przerzuc drukiem na papier. Dostaniesz cos, co dla niewprawnego oka bedzie wygladalo jak manuskrypt, ale _nigdy_ manuskryptem nie bedzie. Manuskrypt jako jedna z technik _zapisu_. Fotografia jako jedna z technik _obrazownia_. Nikt jakos nie twierdzi, ze manuskrypt i komputerowo otrzymana manifestacja zapisu informacji o manuskrupcie to to samo. Wiec...? Snowman napisał 23.05.04 12:10 Pozdrwiam i do przelotnego wieczora! PM_Senser napisał 23.05.04 12:24 Witam Snowman :) Hehehe i wyszło mi to co chciałem na początku :) Pan nie miał PANów, więc zrobilem zapas Tri-Xów :) wrobldob napisał 23.05.04 12:42 Dla Snieznego istotą fotografii jest po prostu nosnik, dla mnie i Marcina - nie (aczkolwiek po prawdzie nie umiem nazwac tej istoty i przyporzadkowac do jakiejkolwiek klasy konkretnych przedmiotow). To, ze haliografia (nie pomylilem sie?) zostala przyporzadkowana do fotografii jest kwestia pewnej umowy i tyle. To, ze ukuto termin 'fotografia cyfrowa' jest rowniez kwestia umowy, a w dodatku mody (bo teraz najlepiej sprzedaje sie wszystko, co 'cyfrowe', co widac chocby na reklamach Samsunga - 'DigitAll'). wrobldob napisał 23.05.04 12:47 Ale Snowman... na litosc boska ;-)... jak ustawilem statyw i stawiam na nim Dynaxa i cykam, a potem stawiam na nim Soniacza i cykam to nie zmieniam ani podejscia, ani myslenia, ani zestawu czynnosci i uprawiam to samo - FOTOGRAFIE. Moze Cie nie przegadam, ale Ty mnie nie przekonasz ;-). Snowman napisał 23.05.04 13:08 Jeszcze jedno. Wracajac do manuskryptu. Oba przytoczone 23.05.04 12:09 twory powstaly (przy zalozeniu uzycia tabletu graficznego podpietego pod komputer) w wyniku przeniesienia ruchow ludzkiej reki na nosnik badz sensor. W obu wypadkach wynikiem koncowym jest identycznie wygladajaca kartka papieru z naniesionymi tuszem znakami pisma. Jedno jest manuskryptem, drugie nie jest. Zgadza sie? OK. No to teraz zastepujemy: Oba twory powstaly w wyniku oddzialywania swiatla niosacego jakas informacje o obiekcie na material swiatloczuly lub sensor. W obu przypadkach mamy identycznie wygladajacy kawalek papieru pokrytego emulsja swiatloczula z utrwalonym na nim obrazem. W ktorym momencie nastapila zmiana logiki pozwalajaca wysnuc przeciwny wniosek??? Dobek, stawiasz na statyw Dynaxa raz, stawiasz na statyw Soniaczka dwa. W obu przypadkach otrzymujesz tak samo (zalozmy ;) ) wygladajacy obraz. W obu przypadkach posluzyles sie technikami obrazawania. W kazdym przypadku jednak inna. Pozdrawiam! Snowman napisał 23.05.04 13:09 Dobek - maila dostalem, odpisze wieczorem. PS. Zagniecionych negatywow nie wyprasujesz... :( wrobldob napisał 23.05.04 13:13 Jesli skupisz sie na nosniku, tez dojdziesz do paradoksu. Mam w domu stara ruska kamere na film 8 mm. Przypuscmy, ze stawiam na statywie Dynaxa, a potem kamere, tak samo kadruje, tak samo naciskam spust... a jednak w jednym przypadku uprawiam fotografie, w drugim film... Wszystko jest kwestia umowy, Sniezny, ale ja sie nie zgadzam umowic, ze konkretny nosnik informacji o obrazie stanowi istote fotografii. wrobldob napisał 23.05.04 13:20 Przyjmijmy dodatkowo, ze na Dynaxie uzyje opcji fotografii seryjnej i zarejestruje tyle samo klatek, co na ruskiej kamerze ;-). Marcin Baranowski napisał 23.05.04 17:59 Bardzo dobrze Dobek. Pod Twoimi wypowiedziami: 23.05.04 12:42, 23.05.04 12:47 i dwoma ostatnimi podpisuję się i bardzo słuszną rację masz! Snowman napisał 23.05.04 20:19 Dobek, a tu Cie zadziwie ;)) W jednym i drugim przypadku bedziesz uprawial zarowno fotografie jak i film ;) Zalezy, jak potraktujesz nosnik (niezaleznie, w ktorym z urzadzen go naswietliles) - albo jako pojedynczy kadr (fotografia), nawet jesli pochodzi z naswietlonej w 8mm kamerze sekwencji, albo seria/sekwencja kadrow (film) nawet jesli zostala naswietlona zwyklym aparatem fotograficznym na kliszy 35mm. Tyle ze w tym drugim przypadku powiniens pamietac o koniecznosci projekcji ;) Snowman napisał 23.05.04 20:22 Odpowiedzcie na jedno proste pytanie. Co takiego stalo sie w fotografii, ze nagle zaczyna sie rzadzic prawami odwrotnymi niz wszystkie pozostale dziedziny??? Pytanie padlo 23.05.04 13:08 i nadal jest bez odpowiedzi. Snowman napisał 23.05.04 20:36 Dobek, to nie jest skupianie sie na nosniku. Wez pod uwage, ze do pewnego momentu definicja fotografii "obraz uzyskany i utrwalony w materiale swiatloczulym na drodze fizycznego i chemicznego oddzialywania swiatla na ten material" byla pelna nawet w stosunku do tak egzotycznych i wyrafinowanych (na pozor zupelnie odleglych) technik fotograficznych jak wtornik, przetlok, fotonit czy heliografia (nie wspominajac o gumie, reliefie, pseudosolaryzacji, izohelii itp). Rownolegle istniala sobie grafika komputerowa, obrobka obrazu, skanery... obrazy te byly manifestowane w rozny sposob, wyswietlane, drukowane, naswietlane, haftowane itd, i wszystko bylo na swoim miejscu. I nagle do skanera dolaczono obiektyw i krzyknieto: "Teraz to bedzie FOTOGRAFIA!". A przeciez od dawien dawna wiadomo, ze nie obiektyw stanowi o byc albo nie byc fotografii ;)) Kolejny szatanski wybieg marketingowcow omijajacych strach zwyklych ludzi przed wszystkim co majace zwiazek z komputerami i w zamian dajacych im pojecie znajome, oswojone, nie odstraszajace a przyciagajace? A_R_mator napisał 23.05.04 20:39 Witajcie :))) Jestem, ale musi jeszcze trochę potrwać zanim pozbieram myśli. Poz drugie poczytać muszę trochę komentarzy. Na gorąco - przeczytalem o manuskrypcie. Te porówniania wydały mi się bardzo interesujące. Ale pojęcie manuskryptu ewoluowało (nie wiem w jakim momencie) i ma dwa znaczenia. cyt. za Snowmankiem :))) :...i stworz go recznie posilkujac sie tabletem graficznym. W myśl znaczenia drugiego (za słownikiem wyrazów obcych) : 2. w drukarstwie: tekst (ręczny lub maszynowy) przygotowany do druku. Tak że prawdopodobnie ten z tabletu w tym pojęciu też jest manuskryptem. Czy pojęcie fotografii ewoluuje czy nie? To jest jedno z pytań na które poszukuję odpowiedzi. Teraz postawione wprost. Pozdrówka serdeczne! Snowman napisał 23.05.04 20:40 A tak naprawde chodzi o spojny system klasyfikacji. Albo uznajemy techniki obrazowania za jedne wielki zbior technik skupiajacych sie na przetwarzaniu obrazu, albo roznicujemy poszczegolne techniki uzyskiwania i przetwarzania obrazu. Tylko na litosc w tym drugim przypadku, wobec roznicowania wszystkich pozostalych technik, nie wtlaczajmy komputerowej obrobki obrazu w pojecie fotografii! A_R_mator napisał 23.05.04 20:41 Wrócę tutaj za jakieś 40 minutek :))) Snowman napisał 23.05.04 20:41 I to by bylo na tyle ;)) Witaj A_R_matorze! Znowu czeka Cie dluzsza lektura ;))) Snowman napisał 23.05.04 20:46 Ha, niepokoi mnie drugie znaczenie manuskryptu: "... przygotowany do druku". To mi zakrawa na jeszcze wieksza sprzecznosc niz sprzecznosc miedzy fotografia a fotografia cyfrowa ;)) Albo druk, albo pisany odrecznie... Czcionka Guttenberga manuskryptem... Tu juz brzmi jak herezja ;) A_R_mator napisał 23.05.04 20:58 Snowmanku :))) Tak czy tak - takie zanczenie jest usankcjonowane z pewnym oczywiście zastrzeżeniem, że chodzi o tekst jako źródło (niepowielony). I to jest jednak faktem. Dlatego pisze o ewoluowaniu pojęcia. I dlatego też sądzę, że może ewoluować pojęcie "fotografia" niezależnie od naszych chęci i upodobań. Snowman napisał 23.05.04 21:04 Za slownikiem Webstera: >>>>>>>> Man´u`script a. 1. Written with or by the hand; not printed; as, a manuscript volume. -------- n. 1. An original literary or musical composition written by the author, formerly with the hand, now usually by typewriter or word processor. It is contrasted with a printed copy. ------------ 2. Writing, as opposed to print; as, the book exists only in manuscript. >>>>>>>>>> Mam tlumaczyc? W kazdym ze znaczen - "not _printed_", "contrasted with a _printed_ copy", "as opposed to _print_". W zastrzezeniu: _Nie_drukowany_! Zatem z polskiego slownika "... przygotowany do druku", w znaczeniu n. 1. Webstera. Przy czym wyraznie widac, ze na websterowe n. 1. istnieje inne niz manuskrypt w jezyku polskim slowo - rekopis (wlasnoreczne dzielo pisarza) Snowman napisał 23.05.04 21:06 Dalej za Websterem ;)) >>>>> Pho`tog´ra`phy n. 1. The science which relates to the action of light on sensitive bodies in the production of pictures, the fixation of images, and the like. 2. The art or process of producing pictures by this action of light A_R_mator napisał 23.05.04 21:07 :))) Nie znam się na niuansach językowych (byc może idiomach) ale może trzeba rozumieć drukowanie jako proces powielenia właśnie a nie wydrukowanie jednego egzemplarza. Snowman napisał 23.05.04 21:15 Writting, as oposed to print ;) Napisany (odrecznie - written by hand, not printed), a nie wydrukowany. Snowman napisał 23.05.04 21:20 Za TheFreeDictionary: >>>>>>>>> Pho`tog´ra`phy --- Noun 1. photography - the act of taking and printing photographs. --- 2. photography - the process of producing images of objects on photosensitive surfaces --- 3. photography - the occupation of taking and printing photographs or making movies >>>>>> "...producing images of objects on photosensitive surfaces" - tworzenie obrazow obiektow na powierzchniach (materialach) swiatloczulych. Jakbym siebie slyszal ;) Snowman napisał 23.05.04 21:26 A, gwoli scislosci! W fotografii angielskie "print" to _odbitka_, nie _wydruk_ !!! A_R_mator napisał 23.05.04 21:35 Warcając tymczasem do manuskryptu. Czy nasze pojęcia (w polskich źródłach) są nieprawidłowe? Czy raczej ich sens jest zgodny z tym co napisalem. Mam szczerą nadzieję, że twórcy tych pojęć (słownik j.p. - słownik wyrazów obych - encyklopedia) zrobili to prawidłowo. Jesli tak top nadal pozostaje pytanie czy pojęcie fotografii ewoluuje bo manuskryptu napewno. Snowman napisał 23.05.04 21:47 Nie, A_R_matorze. Mysle, ze nie jest to kwestia nieprawidlowosci. Mysle, ze jest to raczej kwestia pewnego pojecia, do ktorego mozna dopisac dwa rozne okreslenia. Zarowno "manuskrypt", jak i "rekopis". Zobacz, ze zrodlosow "manu_skrypt" to wlasnie "reko_pis" (a raczej na odwrot, manuskrypt jest zrodloslowem rekopisu ;) ). W tym momencie oczywistym staje sie, ze manuskrypt, w podstawowym znaczeniu tego slowa to pismo odreczne. Jednoczesnie "manuskrypt" przyjmuje jedno ze znaczen slowa "rekopis", ktore okresla jako pierwotne, wlasnoreczne utrwalenie dziela literackiego przez pisarza. A jednoczesnie "rekopis" przyjmuje znaczenie slowa "manuskrypt" jako cos napisanego odrecznie. Wiec raczej nie ewolucja, a przenikanie sie, zapozyczanie znaczen pojec pokrewnych. A_R_mator napisał 23.05.04 21:49 I jeszcze jedno - w technologii drukarskiej każda wydrukowana kartka to w zasadzie odbitka (dla uproszczenia w offsecie), ale to tak na marginesie. Ale się narobiło z tą dyskusją. I dobrze :))) Snowman napisał 23.05.04 21:51 Podstawowe znaczenie "manuskryptu" to dzielo napisane odrecznie, podstawowe znaczenie "rekopisu" to wlasnoreczne utrwalenie tresci przez autora. Wtorne, pochodne znaczenie "manuskryptu" to "rekopis", wtorne, pochodne znaczenie "rekopisu" to "manuskrypt". Jesli masz pod reka slowniki, prosze, sprawdz jeszcze co pisza pod "rekopis". A_R_mator napisał 23.05.04 21:52 Hmm - ja bym to jednak uważał za ewolucję, ale nie dysponuję danymi. Natomiast właśnie przypuszczam, że pierwotnie manuskrypt funkcjonował pojęciowo tylko jako rękopis. Jesli więc później doszło inne to jek to nazwać jesli nie ewoluowaniem pojęcia? A_R_mator napisał 23.05.04 21:54 za słownikiem j.polskiego: rękopis m IV, D. -u, Ms. ~sie; lm M. -y «tekst, zwłaszcza utworu, dzieła, pisany ręcznie; obecnie: także maszynopis autorski przed wydrukowaniem; manuskrypt» Snowman napisał 23.05.04 21:54 O, to i mamy przelozenie angielskiego "print" i polskiego "odbitka" ;)) Dobrze ze sie porobilo, bo moze ludzie sobie uswiadomia znaczenia pewnych pojec ;) A potoczne pojecia czesto odstaja od tych prawidlowych ;) Yuki napisał 23.05.04 21:55 Halooooooooo! A_R_mator napisał 23.05.04 21:55 za encyklopedią (pojęcie wspólne jak widać) :RĘKOPIS, manuskrypt, dokument graf. (z wyjątkiem ikonograf.), sporządzony ręcznie, niezależnie od zastosowanego materiału i techniki wykonania (np. tabliczka gliniana, papirus), rodzaju pisma; obecnie do zbiorów rękopisów włącza się także maszynopisy niepowielone i druki uzupełnione ręcznie; A_R_mator napisał 23.05.04 21:56 Yuki o teeeeeeej porze coś niesamowitego :):):) Snowman napisał 23.05.04 21:57 Za slownikiem ;)) Czyli zgadlem. Ja bym nie nazwal tego ewolucja, tylko przenikaniem. Miales dwa rozne pojecia, manuskrypt i rekopis. W ktoryms momencie przejely wzajemnie swoje podstawowe znaczenia w roli znaczen wtornych. Nie wyewoluowaly w kierunku nowych znaczen ;) Snowman napisał 23.05.04 21:58 Yuuuuukiiiii???? Niemozliwe! To nie moze byc Yuki... ;))) A ja juz spac isc mialem ;) Snowman napisał 23.05.04 22:00 Witaj Yuki! Rozumiem, ze przezornie zarezerwowalas sobie nocke na nadrabianie weekendowych zaleglosci ;))) A_R_mator napisał 23.05.04 22:02 No nie przekonuje mnie, że nie ewoluowało nawet jeśli to przenikanie. Zwróć uwagę na fragment:.....obecnie do zbiorów rękopisów włącza się także maszynopisy niepowielone i druki uzupełnione ręcznie...... z podkresleniem słowa o_b_e_c_n_i_e Yuki napisał 23.05.04 22:04 Piszę i piszę i nic mi się nie wyswietla :-( Yuki napisał 23.05.04 22:05 znikam-wytłumacze sie jutro ;-). A_R_mator napisał 23.05.04 22:06 nawet jeśli te pojęcia istaniały rozdzielnie i zacżeły nachodzic na siebie to też jest pewien rodzaj ewolucji. Ale to tylko przykład. Wiele pojęć ewoluuje i mogżnaby przytaczac przykłady. A m.in. wiąże się to z postepem naukowym, albo może lepiej ze zmianami w naszym życiu. Mogę podać bardzo drastyczne dla mnie przykłady. Drastyczne gdyż mnie się to nie podoba, ale niezależnie od upodobań one występują tak jak prawa fizyki czy inne. cdn... Snowman napisał 23.05.04 22:08 Wyewoluowalo w sensie przyswoilo sobie znaczenie innego, istniejacego slowa. Ale nie wyewoluowalo w sensie zyskalo nowe, dotychczas nie okreslone zadnym innym slowem, znaczenie. Drobny niuans pomiedzy dwoma ewolucjami ;)) Yuki, a co piszesz? Stracilas przywileje u Admina? ;) Snowman napisał 23.05.04 22:09 I ja sie oddale na zasluzony odpoczynek. Dobranoc! A_R_mator napisał 23.05.04 22:15 np. określenie "galeria", albo "studio". Wiemy wszyscy czego one dotyczyły. A dzisiaj tym mianem określa się sklepy.... Bardzo mie się to nie podoba, ale to zjawisko występuje obiektywnie niejako i nie zależy ode mnie. Te same wątpliwości mam dot pojęcia "fotografia". Aczkolwiek ja główny nacisk kładłbym na wartości "odbioru" fotografii bądź inaczej nazwanych prac, których źródłem pierwotnym jest odbicie rzeczywistego obrazu autora w jego umyśle, a następnie odwzorowane/odbite w postaci obrazu rzeczywistości. W następnej kolejności zmienione różnymin technikami. Itd.... Generalnie sam jestem ciekaw w związku z tym czy będzie się zmianiało pojęcie fotografii (może nie przystaje do dzisiejszej rzeczywistości) czy powstaną nowe pojęcia. Tego chyba nie wiemy i cała dyskusja stąd. I co najważniejsze, nie mamy na to wpływu. :))) Marcin Baranowski napisał 23.05.04 22:24 Snowman: Odnośnie tego co cytowałeś z TheFreeDictionary: Twemu sercu bliska jest definicja druga, natomiast mi i Dobkowi - pierwsza. Fotografowanie - robienie zdjęć - pstrykanie z aparatem ... coś koło tego (-: Odnośnie potencjalnej Twojej odpowiedzi na to co piszę: Doskonale już rozumiem o czym mówisz i nie mylę pojęc. Pojęcia po prostu mają kilka znaczeń, niektóre są bliskie i zachaczające o siebie. A_R_mator napisał 23.05.04 22:42 Mnie osobiście chodzi o kilka spraw. Oczywiście z zachowaniem logicznej konsekwencji myślenia. Czy obecne określenia dotyczące pojęcia "fotografia" są zgodne ze stanem rzeczywistym? Czy powstaną nowe, oddzielne określenia czy razcej zmieni się definicja fotografii? I naprawdę nie o to chodzi jak ja chcę, tylko jak jest i jak będzie? cdn... A_R_mator napisał 23.05.04 22:44 To, że jestem za rozszerzonymi definicjami to oczywiście jest moje odczucie, ale tak naprawdę chodzi o "obiektywne" okreslenie tego z czym mamy do czynienia. A_R_mator napisał 23.05.04 22:54 Jeśli byśmy założyli, że fotografią są prace wykonane w oparciu o techniki klasyczne to oczywiście plfoto nie jest serwisem fotograficznym i nie na miejscu są uwagi niektórych ludzi, że takiej a takiej pracy nie należy tutaj tu umieszczać. Ale ktoś utworzył ten serwis i chcąc - nie chcąc bazujemy na jego definicji. Z tego co wiem jest ona właśnie szeroko rozumiana. Niestety zdjęcie pod którym była wyrażona ta opinia już zniknęło (pamiętacie może takiego konia połaczonego z eneregetycznym krajobrazem). Sprawa następna. Pisałem wcześniej, że zdarzają się wystawy uznanych artystów wykonane techniką w dużej częsci komputerową. W jakiś sposób i przez kogoś zostały uznane jako fotograficzne. Żle, dobrze??? Nie wiem, ale to są fakty.... A_R_mator napisał 23.05.04 22:55 8400 :))) A_R_mator napisał 23.05.04 22:59 Była wcześniej taka wymiana poglądów nt materiałów światłoczułych w kontekście matrycy. Skrajne opinie: materiał światłoczuły > sensor. A czy na pewno jedno wyklucza drugie. A może "materiał światłoczuły wielorazowego użytku" ??? Oczywiście może trzebaby dodać "i obecnie w wielu przypadkach kiepskiej jakości" ??? wrobldob napisał 24.05.04 00:08 Snowman: pytanie z 23.05.04 13:08 - pytales o manuskrypt, czyli o odpowiednik fotogramu, na ktory to 'fotogram' w jakimstam zakresie (choc w sumie tez nieco pochopnie, w koncu plik to tez rodzaj fotogramu) sie zgodzilem. Ale przeciez zaczelismy wszystko od fotografii, a nie od fotogramu. wrobldob napisał 24.05.04 00:08 No, przyznam szczerze, ze z TheFreeDictionary to strzeliles do wlasnej bramki: 'the process of producing images of objects on photosensitive surfaces' - czy matryca nie jest powierzchnia swiatloczula? Czy napisano, ze musi to byc proces chemiczny? wrobldob napisał 24.05.04 00:09 A z definicja z Webstera to juz nawet bramkarz nie obronil ;-) : '...action of light on sensitive bodies...' - no jesli matryca nie jest cialem wrazliwym (w domysle - na swiatlo, ktore na nia dziala), to ja jestem Gipsy King ;-). wrobldob napisał 24.05.04 00:09 A co do 'print' - to nic dziwnego, ze wieloznacznosci slow w roznych jezykach sie nie pokrywaja... jest tak z wieloma slowami. Marcin Baranowski napisał 24.05.04 00:13 Brawo dobek! Teraz to przy beczce musiał się będzie bronić (-: wrobldob napisał 24.05.04 00:14 Ja sie zgodze, ze fotografia cyfrowa jest jeszcze ulomna, ze moze nawet na zawsze taka pozostanie (w to juz watpie, ale pewnosci oczywiscie nie mam), ze nawet najlepsze matryce sa gorsze od platka Velvii - to sa wszystko rzeczy mierzalne, empiryczne, mozna sprawdzic i przyznac racje, ze tak jest... ale teza, ze fotografia cyfrowa jest gorsza, bo nie jest fotografia to dla mnie juz filozofia... i to z rodzaju nauk o nadludzich i podludziach... wrobldob napisał 24.05.04 00:15 Od beczki sie nie wywinie... wrobldob napisał 24.05.04 00:15 He he he ;-))) Marcin Baranowski napisał 24.05.04 00:18 Nie o to Snowmanowi chodzi - że gorsza. On zupełnie rozdziela te dwie dziedziny (dla nas - rozdziela nieuzasadnienie jedną dziedzinę na dwie). Rozdziela, tak jak by fotografia cyfrowa nie była fotografią, jak rower nie jest samochodem o dwóch kołach. O to mu chodzi. wrobldob napisał 24.05.04 00:20 Ja to widze tak, ze 'jak ta fatalna pomylka smie sie nazywac tak samo jak nobliwa i stara sztuka?'. Ale moze sie myle ;-). wrobldob napisał 24.05.04 00:21 Dobranoc - zmykam i ja... Snowman napisał 24.05.04 07:18 :)) POBUDKA!!! Snowman napisał 24.05.04 07:18 Na poczatek dodam tylko dwie uwagi. Snowman napisał 24.05.04 07:22 Uzywajac slowa, ktora ma dwa znaczenia, musimy wyraznie okreslic, w ktorym znaczeniu tego slowa uzywamy. Mowiac o manuskrypcie jako formie recznie pisanej (nie drukowanej) chocby i wielkokrotnie _recznie_przepisywanej_ przez kopistow, nie mozemy nagle zaczac stosowac rozumowania wlasciwego dla manuskryptu jako rekopisu (dopuszczajacego rozne sposoby manifestacji, jak chocby i maszyna do pisania a nie pioro). To sa po prostu dwa _zupelnie_rozne_ POJECIA choc przypadkowo wystepujace pod _jedna_ NAZWA. Snowman napisał 24.05.04 07:32 Coraz bardziej odnosze wrazenie, ze termin "fotografia cyfrowa" zostal ukuty przez sprytnych marketingowcow. Przeciez mamy kamery przemyslowe, posiadajace obiektyw, obraz z nich uzyskiwany jest przy pomocy sensora reagujacego na swiatlo, i mozna go utrwalic na roznych nosnikach. A przeciez nikt nie nazywa tego fotografia, tylko "obrazem z kamery przemyslowej". W ktoryms momencie Kodak zbudowal nieco technologicznie lepsza taka kamere, z wieksza rozdzielczoscia sensora, slusznie nazywajac to "kamera cyfrowa" (analogicznie do "camera obscura" - pudelko z plaszczyzna na ktorej mozemy obserwowac obraz - oraz "kamera fotograficzna" - pudelko z zalozonym materialem fotograficznym ktory moze utrwalac ten obraz na drodze oddzialywania materialu ze swiatlem) - pudelko z zamontowanym sensorem przetwarzajacym tworzony obraz w ciag cyfrowych sygnalow. I nagle zaczeto uzywac nazwy "fotografia" - usankcjonowanej li tylko lepsza rozdzielczoscia i uzyciem "lepszej" metody przetwarzania sygnalow elektycznych. Dokladnie na takiej samej zasadzie jak obiektyw dolozony do skanera zaczal (IMO nieslusznie) sankcjonowac uzyskiwana ze skanera grafike komputerowa do nazwy "fotografia". Snowman napisał 24.05.04 07:37 A skoro juz padlo gdzies zagadnienie, co tak naprawde wieszane jest w tym serwisie (czyli plfoto) to spiesze doniesc, ze chcac byc precyzyjnym: 1] cyfrowe reprodukcje fotografii (jesli zamieszczany jest skan z "odbitki" badz ze _slajdu_) 2] grafiki komputerowe usyskane przy pomocy skanera z obiektywem (jak kto woli "kamery cyfrowej") i w mniejszym lub wiekszym przetworzone komputerowo 3] grafiki komputerowe uzyskane na podstawie polproduktu fotograficznego, czyli w procesie skanowania negatywu i dalszego przetwarzania cyfrowego obrazu. Snowman napisał 24.05.04 07:37 A teraz mala przerwa na kawe ;) Pozdrawiam wszystkich! Snowman napisał 24.05.04 07:42 Dobek - jeszcze raz - niegdzie nie pisze, ze "fotografia cyfrowa" jest gorsza od "fotografii". Piesze tylko, ze sa to dwie _zupelnie_rozne_ _techniki_obrazowania_. Jesli ktos wyciaga wniosek, ze dana technika obrazowania jest gorsza tylko dlatego ze nie jest ona fotografia, to jest to juz powazna nadinterpretacja, zeby nie powiedziec naduzycie! Malastwo jest gorsze bo nie jest fotografia??? Snowman napisał 24.05.04 07:43 Galeria/Sklep ;)) Vide gumy wiszace w galerii, a de facto w sklepie ;)) Snowman napisał 24.05.04 07:47 Marcinie, a propos 23.05.04 22:24 - powtorze co juz dzis zdazylem napisac. Problemem jest to, ze mamy _te_same_ SLOWA na okreslenie _roznych_ POJEC. I nie mozna mieszac pojec tylko dlatego, ze uzywa sie wobec nich tych samych nazw. Zrownanie nazwy nie zrownuje pojecia. Zartobliwie - pstykanie aparatem, pstrykam sobie aparatem ortodontycznym ;)) Yuki napisał 24.05.04 07:48 Czy to wszystko trzeba, dzień dobry, przeczytać? :-0 Yuki napisał 24.05.04 07:49 I jeszcze, zanim zapomnę, to w dzisiejszym Przeglądzie jest artykuł oraSS zdjęcia najwybitniejszego z wybitnych- innymi słowy ulubieńca Dobka- KNIAZIUKA :-/. Snowman napisał 24.05.04 07:50 A_R_matorze - material swiatloczuly a sensor. Nie zgdze sie. Sensor odczytuje infromacje. Material ksztaltuje i utrwala swoje wlasciwosci w procesie oddzialywnia. Materialem bedzie kamien, glina, klocek drewna, emulsja swiatloczula - te wszystkie materialy utrwala efekt oddzialynia na nie roznych czynnikow. Sensor jedynie odbierze i przekaze dalej informacje o oddzialywaniu... Snowman napisał 24.05.04 07:51 Yuki, skoro przez noc nie odrobilas zadania domowego, to trzeba teraz ;))) Witay! Yuki napisał 24.05.04 07:54 A muszę czytać ze zrozumieniem? ;-). No dobra, zabieram się do czytania- będę się odzywać z rzadka a głupio "jak to na Świętej Żmudzi" ;-] Snowman napisał 24.05.04 07:55 Dobek, teraz Ty ;) Manuskrypt w znaczeniu pisma odrecznego jest odpowiednikiem fotogramu. Manuskrypt w znaczeniu rekopisu nie jest odpowiednikiem fotografii ;) Manuskryptem posluzylem sie jako analogia, ze zmiana techniki powoduje zmiane pojecia. Co do swiatloczulosci matrycy. OK, jest swiatloczula. 'The process of producing images of objects on photosensitive surfaces' - proces _tworzenia_ obrazu na powierzczni swiatloczulej. Na matrycy nie tworzy sie obraz. Matryca przekazuje informacje o rzutowanym na nia obrazie (swietle). Snowman napisał 24.05.04 07:58 Dalej Dobek: wyrywasz z kontekstu: 'which relates to the action of light on sensitive bodies in the production of pictures, the fixation of images, and the like" Gdzie matryca produkuje, a co wiecej, utrwala, obraz? Snowman napisał 24.05.04 08:04 "Marcin Baranowski [ignoruj] napisał 24.05.04 00:18 Nie o to Snowmanowi chodzi - że gorsza. On zupełnie rozdziela te dwie dziedziny (dla nas - rozdziela nieuzasadnienie jedną dziedzinę na dwie). Rozdziela, tak jak by fotografia cyfrowa nie była fotografią, jak rower nie jest samochodem o dwóch kołach. O to mu chodzi." Rower nie jest samochodem o dwoch kolach. Powoz nie jest samochodem ciagnietym przez konie. Wszystko to sa pojazdy. Nikt nie powie, ze kupilem sobie samochod z przrzutkami, tylko cholera jakos dwa kola zabrali i na dodatek silnika nie dolozyli... "dla nas - rozdziela nieuzasadnienie jedną dziedzinę na dwie" - jedno slowo okreslajace dwie rozne dziedziny. Ale o tym juz dzis napisalem. Snowman napisał 24.05.04 08:05 No dobra, dzis to pewnie bedzie na tyle. Bede zagladal przelotem. Dobek, skleroza nie boli, jakby co przypomnij o Nohavicy przy okazji odbioru skanow. Snowman napisał 24.05.04 08:10 23.05.04 22:15 - A_R_matorze - powinny powstac, wyewoluowac nowe pojecia, niestety, ze wzgledow marketingowych i popularnosci urawnilowki slowo fotografia przestanie byc znaczeniem indywidulanym, a stanie sie wielkim worem, nazwa, dla roznych pojec. Snowman napisał 24.05.04 08:23 Zwroce uwage jeszcze tylko na jedno. Caly czas mylone sa pojecia przedmiotu i informacji o przedmioce. Zapis informacji o przedmiocie nie jest przedmiotem, nawet jesli informacja ta moze zostac uzyta do zamanifestowana (do wytworzenia) przedmiotu majacego podobne (a niechby i identyczne) cechy jak przedmniot, na podstawie ktorego ta informacja zostala uzyskana (odczytana - chocby przez sensor). W razie watpliwosci posilkowac sie dzisiejsza poranna wypowiedza Yuki ;) Snowman napisał 24.05.04 08:27 Jeszcze co do "Snowman [ignoruj] napisał 24.05.04 08:10 23.05.04 22:15 - A_R_matorze - powinny powstac, wyewoluowac nowe pojecia, niestety, ze wzgledow marketingowych i popularnosci urawnilowki slowo fotografia przestanie byc znaczeniem indywidulanym, a stanie sie wielkim worem, nazwa, dla roznych pojec." - dawno temu fotografia znalazla sile, by oderwac sie od malastwa, mimo zakusow, by fotografia malarstwo nasladowala. Obecnie "fotografia cyfrowa" nasladuje fotografie, i poki co malo komu chce sie tworzyc nowe pojecia. Zasada inercji zostanie tak jak jest, choc nie powinno. Snowman napisał 24.05.04 08:27 Dobra, juz mnie nie ma ;) wrobldob napisał 24.05.04 08:58 Po kolei: 1. z tym manuskryptem to sie pogubilem, bo juz nie wiem, kiedy mowimy o dziedzinie a kiedy o produkcie 2. 'termin "fotografia cyfrowa" zostal ukuty przez sprytnych marketingowcow' - jak najbardziej: dodali slowo 'cyfrowa', bo jest modne ;-). 3. 'digital camera' to tlumaczac z angielskiego rownie dobrze 'kamera cyfrowa' jak i 'aparat cyfrowy' 4. jestem grafikiem komputerowym, jestem grafikiem komputerowym, tralalala ;-) 5. 'Malastwo jest gorsze bo nie jest fotografia???' - sugerowales cos dokladnie przeciwnego, ze fotografia miala kompleksy w stosunku do malarstwa i probowala sie nazwac jako 'malowanie swiatlem'... tylko rozwijam te sugestie, byc moze nadinterpretujac... 6. 'Na matrycy nie tworzy sie obraz' - alez oczywiscie, ze sie tworzy, tylko, ze sie nie utrwala (na dluzej niz moment), a juz na pewno nie chemicznie... ale o tym juz definicja The FreeDictionary milczy... wrobldob napisał 24.05.04 08:58 (Webster bedzie mial oddzielny wpis) Nie wyrywam z kontekstu, tylko chcialem zawrzec najkrotszy fragment ktory mial jakikolwiek sens, ale OK: '1. The science which relates to the action of light on sensitive bodies in the production of pictures, the fixation of images, and the like. 2. The art or process of producing pictures by this action of light', czyli '1. nauka wykorzystujaca dzialanie swiatla na czula powierzchnie w tworzeniu obrazkow, zatrzymywaniu obrazow i.t.p' - noooo... nie doczytalem sie tu ani o srebrze, ani o Velvii, ani o celuloidzie czy szkle, a juz z pewnsoscia przy uzyciu nauki mozna wytworzyc nieruchomy obraz wykorzystujac dzialanie swiatla na czula powierzchnie matrycy; '2. sztuka lub proces tworzenia obrazkow poprzez to dzialanie swiatla' - a gdzie tu widac chemie lub srebro? Sniezny - widzisz w tym tekscie to, czego w nim nie ma. wrobldob napisał 24.05.04 08:58 (jakos rozroznilem 'image'(obraz) od 'picture'(obrazek) w tlumaczeniu, choc wiem, ze niedoskonale) wrobldob napisał 24.05.04 09:04 A.d. Nohavicy - ano tak myslalem, czy bedziesz pamietal, ale nie chcialem byc taki doslowny ;-). Snowman napisał 24.05.04 09:06 Oj, znowu bedzie sporo sprostowan ;))) wrobldob napisał 24.05.04 09:17 Skoro chcesz prostowac to co proste... :-). Kurcze... jestem grafikiem komputerowym... i to jakim zdolnym... olowkiem w zyciu mi sie nie udalo tak ladnie twarzy narysowac jak obiektywem przypietym do skanera w pudelku ('camera')... taaa... ;-) wrobldob napisał 24.05.04 09:17 A juz farbami to nawet moglem zapomniec... Snowman napisał 24.05.04 09:28 9:17 - nie mozna sie nie zgodzic ;) Snowman napisał 24.05.04 09:29 Reszta pozniej. A_R_mator napisał 24.05.04 09:47 :):):) Pozwolicie, że jeszcze trochę namieszam w tym wszystkim :):):) A_R_mator napisał 24.05.04 10:04 pojęcie pierwotne grafiki też nie miało nic wspólnego z komputerami :) Grafika > Grafika komputerowa :) Fotografia > Fotografia cyfrowa. > Co do ewoluowania pojęć - MZ fakt zwiększenia ilości znaczeń danego określenia to też ewoluowanie MZ > te nieszczęsne "galeri" - w rozumieniu np "Galeria Mokotów" itd > matryca, sensor itd - ooo obraz powstaje na nim tylko ma inną postać fizykochemiczną w postaci fruwających elektronów chyba, a nie związków srebra, a wywołanie i utrwalenie następuje w drodze zapisu na dysku. Chodzi mi o to, że ten obraz fizycznie powstał na matrycy gdyż światło spowodowało tam zmiany. > Namieszałem? Snowman napisał 24.05.04 10:06 A_R_matorze - ale jakos nikt nie twierdzi, ze grafika komputerowa jest taka sama grafika jak obraz wyrysowany olowkiem czy innym narzedziem pismienniczym ;) Snowman napisał 24.05.04 10:11 Matryca/sensor - odpowiem Tobie i Dobkowi - sie zgadza, obraz powstaje na matrycy, zachodza tam zmiany ale nie zostaje tam _utwalony_ na drodze dzialania swiatla. Informacja o zmianach w matrycy zostaje zczytana, przeksztalcona w zapis elektroniczny, przechowana gdzie indziej i mozliwa do utrwalenia gdziekolwiek. W przeciwienstwie do "utworzenia i utrwalenia obrazu na materiale swiatloczulym na drodze oddzialywania swiatla na ten material" Nie utrwalasz obrazu na matrycy. Utrwalasz informacje pochodzaca z matrycy. Niuans? Ale zasadniczy. Snowman napisał 24.05.04 10:16 Dobek, dalej - utworzyc obraz mozesz juz przy pomocy camery obscura. Ale to jeszcze nie jest fototgrafia. "Utworzenia i utrwalenie obrazu na materiale swiatloczulym na drodze oddzialywania swiatla na ten material" Kluczowym nie jest formowanie obrazu przy pomocy ukladu optycznego, ale utrwalenie tego obrazu na tym materiale swiatloczulym, na ktory to swiatlo zadzialalo. Nawiasem. Odbitka nie jest obrazem przedmiotu. Odbitka jest obrazem negatywu. Negatyw (badz bezposrednio uzyskany pozytyw, np. slajd) jest obrazem przedmiotu. A_R_mator napisał 24.05.04 10:18 Witaj Snowmanku :))) Ależ też nie twierdzi, że to nie grafika. Oj musimy przy tej beczce piwa :))) Snowman napisał 24.05.04 10:22 " 5. 'Malastwo jest gorsze bo nie jest fotografia???' - sugerowales cos dokladnie przeciwnego, ze fotografia miala kompleksy w stosunku do malarstwa i probowala sie nazwac jako 'malowanie swiatlem'... tylko rozwijam te sugestie, byc moze nadinterpretujac... " Nie nadinterpretacja tylko niezrozumienie ;) (znowu wynikajace z cytowania fragentu bez kontesktu ;)) minimalizm jest dobry, ale nie wszedzie - nawiasem, sztuka odejmowania, sila w oderwaniu od kontestu wlasnie). Cytuje pelen tekst: "Jesli ktos wyciaga wniosek, ze dana technika obrazowania jest gorsza tylko dlatego ze nie jest ona fotografia, to jest to juz powazna nadinterpretacja, zeby nie powiedziec naduzycie! Malastwo jest gorsze bo nie jest fotografia???" - Teza o gorszosci malarstwa wynika z przyjecia tak wlasnie absurdalnych zalozen. Tych samych, na podstawie ktorych wyciaga sie wniosek, ze fotografia cyfrowa jest gorsza od fotografii bo odmawia jej sie miana fotografii. Fotografia i fotografia cyfrowa to dwie rozne rzeczy. Ani lepsze, ani gorsze. Po prostu _inne_. Snowman napisał 24.05.04 10:23 A_R_matorze, beczka swoja droga ;)) Tu znowu podales przyklad dwoch roznych dziedzin (pojec) ktore sa opisywane jednym i tym samym slowem ;) A_R_mator napisał 24.05.04 10:26 Gdyby ktoś chciał skorzystać z tego materiału do celów pisania jakiejś pracy nt fotografii to też chyba musi beczkę przytoczyć :):):):) Snowman napisał 24.05.04 10:27 Dobek, czy malarz, ktory rzutuje obraz na kalke techniczna umieszczona zamiast jednej ze scian camery obscura (nawet wyposazonej w obiektyw, a co, zeby mial wygodniej i obraz wyrazniejszy), a nastepnie maluje na tej kalce pokrywajac widzialny (i ulotny) obraz farba przy pomocy pedzla, utrwalajac go w ten sposob na materiale (w jakims stopniu oddzialujacym ze swiatlem, bo rozpraszajacym go i dzieki temu pozwalajacym obraz dostrzec), jest malarzem, czy foto_grafem? Snowman napisał 24.05.04 10:28 Idziemy po jakiegos piwnego sponsora? ;)) Zna kto jakies hojne browary? Zrobilyby tu sobie reklame ;))) Snowman napisał 24.05.04 10:30 Czy fotografia z tak powstalego malunku bedzie fotografia wykonna przedmioty rzutowanego przez camere obscura, czy bedzie reprodukcja obrazu malarskiego? Snowman napisał 24.05.04 10:31 Kamera cyfrowa rejestruje zapis obrazu tak jak to zrobil malarz. Dalsza manifestacja tej informacji moze byc taka sama reprodukcja jak fotograficzna reprodukcja tamtego, namalowanego z pomoca camery obscura, obrazu. wrobldob napisał 24.05.04 10:31 Ad. 5. znowu zacytowalem najmniejszy spojny fragment, do ktorego sie moglem odniesc, ale tak na prawde mialem na mysli wczesniejsze wypowiedzi... nie pamietam kiedy, ale sugerowales, ze fotografie nazwano 'malowaniem swiatlem' przez kompleksy w stosunku do malarstwa. Chyba Cie jednak nie przegadam... moze zgodzmy sie wiec po prostu, ze to co dla mnie jest szczegolem nieistotnym, dla Ciebie jest szczegolem istotnym... i tyle. wrobldob napisał 24.05.04 10:32 I chyba faktycznie przy beczce byloby najlatwiej ;-). Snowman napisał 24.05.04 10:33 A_R_matorze - tak naprawde to jest proste, wystarczy trzymac sie i nie mylic miedzy soba pojec ;) Odrozniac przedmiot od obrazu tego przedmiotu, odrozniac informacje o przedmiocie od przedmiotu itd ;) Snowman napisał 24.05.04 10:35 Dobek, masz racje. To fotografia miala kompleksy w stosunku do malarstwa ;) Ale przyjmowanie zalozen, ze jakas dziedzina obrazownia jest gorsza, bo nie jest fotografia prowadzi wlasnie do takiego absurdu, ze malartwo jest gorsze, bo nie jest fotografia ;) wrobldob napisał 24.05.04 10:35 Ad 24.05.04 10:27 - zastanawialem sie nad tym kiedys przy okazji ogladania Canaletta. I nie mam odpowiedzi. Po czesci sa to fotografie, aczkolwiek wykonane recznie przy uzyciu technik malarskich... Snowman napisał 24.05.04 10:35 Dobek, nieistotnym szczegolem jest mylenie pojec??? wrobldob napisał 24.05.04 10:37 |Ja jestem gorszy, bo nie jestem fotografia ;-) Snowman napisał 24.05.04 10:37 No wlasnie, taki Caneletto... Mimo wszystko malarz. Jedni siedzieli i gapili sie na realny pejzarz, inni siedzieli i gapili sie na obraz tego pejzarzu uzyskany w urzadzeniu optycznym. Jedni i drudzy MALOWALI. Snowman napisał 24.05.04 10:38 To na razie tyle.... wrobldob napisał 24.05.04 10:40 Przeciez dobrze wiesz, o co mi chodzi. Sugerowales kiedys, ze tak samo jak fotografia, majac kompleksy wobec malarstwa probowala nadrabiac nazwa tak samo fotografia cyfrowa majac kompleksy (a wiec czujac sie gorsza) w stosunku do fotografii klasycznej probuje nadrobic nazwa. Chodzilo mi tylko o to i dalsze wnioskowanie jest nieuzasadnione. wrobldob napisał 24.05.04 10:42 Snowman: nieistotnym szczegolem jest sposob utrwalenia nieruchomego obrazu, ktory padl na plaszczyzne, z ktorej ten obraz mozna bylo zdjac. Snowman napisał 24.05.04 10:45 Ale ten nieistotny szczegol stanowi wlasnie o istocie fotografii ;)) wrobldob napisał 24.05.04 10:47 A co do malarstwa to wlasciwie mozna jeszcze wspomniec o dwudziestowiecznych malarzach, ktorzy rozwieszali na scianie plotno i rzucali nan slajd, po czym malowali/rysowali wedlug tak utworzonego obrazu... zreszta... sam tak dwa razy zrobilem... taaa... to co ja wlasciwie zrobilem? Malarska odbitke fotografii? W zasadzie zrobilem tylko fotografie, a potem pracowicie bawilem sie w proces chemiczny lub elektroniczny ;-). wrobldob napisał 24.05.04 10:48 "Ale ten nieistotny szczegol stanowi wlasnie o istocie fotografii" - wedlug Ciebie, co juz zreszta zdazylem zauwazyc i napisac... Snowman napisał 24.05.04 10:53 "wrobldob [ignoruj] napisał 24.05.04 10:40 Przeciez dobrze wiesz, o co mi chodzi. Sugerowales kiedys, ze tak samo jak fotografia, majac kompleksy wobec malarstwa probowala nadrabiac nazwa tak samo fotografia cyfrowa majac kompleksy (a wiec czujac sie gorsza) w stosunku do fotografii klasycznej probuje nadrobic nazwa. Chodzilo mi tylko o to i dalsze wnioskowanie jest nieuzasadnione." No i wlasnie dokladnie o to mi chodzi. A gdzies po drodze padlo stwierdzenie, ze cyfrowa jest gorsza bo to nie fotografia. No i wykazalem, ze takie stwierdzenie prowadzi to do absurdu ;) wrobldob napisał 24.05.04 10:54 Zreszta... nie ma co galopowac... jest to szczegol istotny ze wzgledu na jakosc, rozdzielczosc, sposob przechowywania, trwalosc, cen i wybierajac nosnik nalezy to wziac pod uwage. Ale pojeciowo jest nieistotny. Snowman napisał 24.05.04 10:56 Nie Dobek. Nie "wedlug mnie". Juz napisalem na samym poczatku, ze wlasnie ten szczegol Tworzy pelna i niesprzeczna definicje obejmujaca wszystkie nawet egzotyczne i odlegle gatunki (techniki) fotografii... odrozniajace ja od pozostalych technik, malarstwa, grafiki, komputerowego przetwarzania obrazu itd... Wyeliminujesz ten "szczegol" i nagle okaze sie, ze fotografowie dzialali w starozytnosci... wrobldob napisał 24.05.04 10:58 24.05.04 10:53 - ech, kota ogonem wywracasz i tyle... a mnie jakos oczy zaczely od monitora bolec... Chyba pora powtorzyc sakramentalne 'Ja Cie nie przegadam, Ty mnie nie przekonasz'... i na chwile odpoczac... Snowman napisał 24.05.04 11:12 "wrobldob [ignoruj] napisał 24.05.04 10:58" - tluczenie piany o nieistotnych rzeczach - mowimy o tym samym, ale na sile uwazasz, ze mowie o czym innym ;)) Snowman napisał 24.05.04 11:17 "wrobldob [ignoruj] napisał 24.05.04 10:54 Zreszta... nie ma co galopowac... jest to szczegol istotny ze wzgledu na jakosc, rozdzielczosc, sposob przechowywania, trwalosc, cen i wybierajac nosnik nalezy to wziac pod uwage. Ale pojeciowo jest nieistotny." - no wlasnie pojeciowo jest najistotniejszy... Ten szczegol TWORZY i ODROZNIA wlasnie to pojecie... utworzenie i utrwalenie obrazu na materiale swiatloczulym... wrobldob napisał 24.05.04 11:20 Sniezny... daj zyc... daj PIWAAAAAAA... ;-) Snowman napisał 24.05.04 11:24 :)) Gul, gul ;)) Mniam ;) wrobldob napisał 24.05.04 11:25 Mam sie pogimnastykowac i znalezc isote? Sprobuje: 'automatyczny, niemanualny proces wytworzenia nieruchomego obrazu bedacego odzwierciedleniem fragmentu trojwymiarowej przestrzeni' a takze 'sztuka poslugiwania sie tym procesem'. PIWAAAAAA!!! W gardle juz sucho :-). wrobldob napisał 24.05.04 11:26 O Boze, jak nie lubie piwa, to tym razem lykam litrami... ;-) wrobldob napisał 24.05.04 11:28 Zasarpalem sie... ;-) Snowman napisał 24.05.04 11:32 Nie, 'automatyczny, niemanualny proces' - nie mozna sie zgodzic ;) Bardzo czesto w tworzeniu fotografii maniupuluje sie paluchami w swietle. Snowman napisał 24.05.04 11:33 I w materiale swoiatloczulym ;)) Vide guma ;) A_R_mator napisał 24.05.04 11:39 :)))) bo tutaj chyba niemanualny jest w innym znaczeniu Snowman napisał 24.05.04 11:41 Dlaczego na sile chcesz zmianac dobra, pelna i spojna definicje? Zdziwie Cie jeszcze - machanie swiecaca sie latarka nad papierem switloczulym, wywolanie go utrwalenie tez jest fotografia ;) Snowman napisał 24.05.04 11:42 Jak najbardziej udzial manualny moze byc na dowolnym etapie tworzenia. Wlacznie z poruszaniem papierem przy naswietlaniu czy przesiewaniu paprochow nad papierem umieszczonym pod powiekszalnikiem ;) wrobldob napisał 24.05.04 11:43 Armator: oczywiscie, ze w innym. Obraz utrwala chemia albo elektronika, a moze jeszcze cos innego... - a nie rece czlowieka. Snowman napisał 24.05.04 11:45 Dobek - fotonit? wrobldob napisał 24.05.04 11:46 Gul, gul, gul... wrobldob napisał 24.05.04 11:47 Gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul... wrobldob napisał 24.05.04 11:48 'poruszaniem papierem przy naswietlaniu czy [...]' to 'sztuka poslugiwania sie tym procesem'. wrobldob napisał 24.05.04 11:49 Gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gulgul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gulgul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gulgul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gulgul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gulgul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gulgul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gulgul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gulgul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gulgul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul, gul... wrobldob napisał 24.05.04 11:49 HEP? :-O wrobldob napisał 24.05.04 11:50 No i czkawki dostalem ;-) Snowman napisał 24.05.04 11:56 I sypanie tytoniu na papier tyz ;))) A_R_mator napisał 24.05.04 11:56 oooo utrwalanie to dopiero ma wiele znaczeń. Jest wyszczególnione to fotochemiczne, ale jest i "zapisanie w pamięci", "zapamiętanie". A jakie występuje w definicji? Wąskie czy szerokie rozumienie. Ja znowu za szerszym pejęciem jestem :))) Snowman napisał 24.05.04 12:05 Utrwalenie w materiale swiatloczulym ;) Snowman napisał 24.05.04 12:06 Nie w krysztalku, nie w pamieci kompa, nie na plycie ;) wrobldob napisał 24.05.04 12:10 A ja jakos pamietam 'tworzenie nueruchomych obrazow w oparciu o dzialanie swiatla na swiatloczule cialo'... i tam o utrwalaniu mowy nie bylo, ani o materiale... spieramy sie o ilosc diablow na koncu szpilki... jest na to pomysl: gul, gul, gul ;-) A_R_mator napisał 24.05.04 12:12 FOTOGRAFIA [gr.], otrzymywanie trwałych obrazów na powierzchniach pokrytych substancją światłoczułą (promienioczułą); również gotowy obraz fot. pozytywowy na podłożu nieprzezroczystym A_R_mator napisał 24.05.04 12:12 po również nia ma mowy o procesie Snowman napisał 24.05.04 12:13 No i to je ono A_R_matorze ;) A_R_mator napisał 24.05.04 12:16 gotowy, ale nie jest napisane jaką drogą uzyskany Marcin Baranowski napisał 24.05.04 12:17 Snowman po prostu nadinterpretuje definicje. Jest zapis poprzez działanie światła (zmiany fizykochemiczne w materiale), jest utrwalenie. Nie jest napisane, że w tym samym materiale. Ale nie o tym chciałem tera napisać, niech sobie Snowman pisze co chce, ja mam swoje zdanie (zgodne chyba z niektórymi (-: ). Marcin Baranowski napisał 24.05.04 12:18 A we wcześniejszych rozważaniach był pewien błąd, szczegół może, bo chodzilo o porównanie, ale nikt nie zauwazył. Otóż aparat cyfrowy (digital camera) to nie skaner z obiektywem, bo skaner używa własnego swiatła a nie zastanego. A_R_mator napisał 24.05.04 12:19 Znikam tymczasem, ale później polookam jeszcze. :))) Snowman napisał 24.05.04 12:31 Marcinie! Skaner uzywa wlasnego, no i co to zmienia. A lampa blyskowa na aparacie? A nie zeskanujesz jak nie uzyjesz lampy w skanerze? Zeskanujesz. Marcin Baranowski napisał 24.05.04 12:36 snowman: Lampa na aparacie, w tych rozważaniach generuje inne światło i inaczej działające niż światło skanera. Ok, szczegół, ale właśnie czegółów się w tej dyskusji czepiamy. Z mojej strony EOT. Snowman napisał 24.05.04 12:38 Marcinie - nadinterpretacja jest proba wcisniecia w zakres pojec tych podmiotow, ktorych pojecie nie obejmuje. Snowman napisał 24.05.04 12:40 Marcinie! Sek w tym, ze czepiasz sie nieistotnych szczegolow (nigdzie nie jest powiedziane jakie to ma byc swiatlo, z jakiego zrodla, jakiej dlugosci fali itd), podczas gdy to co najistoniejsze kwitujecie lekkim stwierdzeniem "przeciez to nic nie znaczacy szczegol". PM_Senser napisał 24.05.04 12:41 a ja się wtrącę: pół litra U11 1+4 wystarczy do utrwalenia??? Snowman napisał 24.05.04 12:41 Usun z definicji "na tym materiale" i uzyzkasz wspaniala definicje technik obrazowania, w ogolnosci. Snowman napisał 24.05.04 12:42 Wystarczy tyle, ile potrzeba do pokrycia negatywu. PM_Senser napisał 24.05.04 12:42 dzięki :)) Snowman napisał 24.05.04 12:43 Litr starcza bodaj na 10 rolek. Teoretycznie jedna klisze utrwalisz w setce, pod warunkiem ze zapewnisz kontakt utrwalacza z cala powierzchnia negatywu. PM_Senser napisał 24.05.04 12:43 już nie przeszkadzam ;) Marcin Baranowski napisał 24.05.04 12:44 Ładna dziś pogoda, nie? Marcin Baranowski napisał 24.05.04 12:44 Też bym sobie piwka gulnął, tak jak Dobek, ale w pracy jakoś nie wypada... Yuki napisał 24.05.04 12:48 oraSS ja bym sobie gulnęła :-) Snowman napisał 24.05.04 12:48 No to gul! Umowmy sie synchornicznie na wieczor ;)) PM_Senser napisał 24.05.04 12:49 hmmmmm :))) Yuki napisał 24.05.04 12:54 Dobra! Wszyscy sie spotykamy pod kwadratowym globusem o 22:72 ze szklanicami w dłoniach :-> PM_Senser napisał 24.05.04 12:54 To może od razu w litrowych butelkach? ;) Yuki napisał 24.05.04 12:55 W litrowych butelkach sie spotykamy?! Marcin Baranowski napisał 24.05.04 12:57 kwadratowy globus? Hmm... O 22:72 to już pewnie mogę. Yuki napisał 24.05.04 13:12 ;-). To, jak rozumiem, Loża stawi się w komplecie? Snowman napisał 24.05.04 13:15 Uhmm ;) wrobldob napisał 24.05.04 13:20 ...lecie... Yuki napisał 24.05.04 13:20 A wczoraj w nocy, to byłam na imprezie i kiedy nikt nie widział, dorwałam się do internetu, ale coś było nie tak, bo moje komentarze nie chciały się wyświetlać :-(. A dzisiaj oddaję kolejny film do wywołania. zobaczymy. To jaki mam teraz kupić, żeby znów nie było, ze b e l e c o? Tyle juz tu nazw padło, że mam mętlik :-/. Yuki napisał 24.05.04 13:21 Kąp (się w) lecie, Dobek? wrobldob napisał 24.05.04 13:54 W Polsce sie nie umiem kapac - za zimna woda :-(. Snowman napisał 24.05.04 14:09 Yuki, APX 100, Neopan 400 i 1600, Delta 3200, Acros 100, Efke 25, TriX, TMax 100 i 400, Delta 100 i 400, FP4+, HP5+, Ilford Pan 100 i 400, Ilford Pan F+. Snowman napisał 24.05.04 14:12 336471 zdjecie czy grafika? ;) Snowman napisał 24.05.04 14:12 Tfu, fotografia czy grafika ;) PM_Senser napisał 24.05.04 14:15 hehehehehe Yuki wybieraj ;) PM_Senser napisał 24.05.04 14:15 Tylko Snowman zapomniał Ci napisać, że to nie jest do C-41 ;) wrobldob napisał 24.05.04 14:21 336471 - plynna sprawa, ale moim zdaniem juz bardziej grafika... Snowman napisał 24.05.04 14:21 No, przecie mialo nie byc C-41 tylko przyzwoite, nie beleco, sreberko ;)) wrobldob napisał 24.05.04 14:21 (bez jakichkolwiek ambicji do byca wyrocznia) wrobldob napisał 24.05.04 14:23 Yuki - kup Velvie i nie kombinuj ;-). wrobldob napisał 24.05.04 14:24 Z tego wszystkiego zapomnialbym: 335961 !!! PM_Senser napisał 24.05.04 14:25 Chyba że tak :) Bolszewik napisał 24.05.04 14:28 8543 :) przy 10 000 poprosze o II tom :) Snowman napisał 24.05.04 14:30 335961 uhmm ;) wrobldob napisał 24.05.04 14:46 Snowman: cóż to znaczyc moze? ;-) Snowman napisał 24.05.04 15:10 Pozytywna akceptacja ;)) Ale na 10 000 bym nie dzielil ;)) Yuki napisał 24.05.04 15:13 No to mam wybór :-/ PM_Senser napisał 24.05.04 15:19 Yuki: podpowiem Ci, że z tego wszystkiego to Ilford PAN 100 i 400 są najtańsze :) Ja ich nie kupiłem tylko dlatego, że pan na giełdzie ich nie miał, a ja już dość nastałem się w kolejce i wybrałem co innego (akurat Tri-X miał tanio). wrobldob napisał 24.05.04 15:19 Yuki: widzialas, jak ladnie odwzorowuje barwy Velvia? Mozna sie zakochac... W ogole slajdy to jest to! nawet te Snowmanowe czarno-biale byly grzechu warte. Snowman napisał 24.05.04 15:19 Bedziesz wolac sama? Bierz Neopana 400. Masz juz kogos, kto Ci wywola? Wyslij do mnie. Jak dla mnie moze byc dowolny z tamtych. PM_Senser napisał 24.05.04 15:20 wrobldob: ja bym slajdu do zorki nie zaryzykował :) Snowman napisał 24.05.04 15:21 Zalezy jak chodzi migawka. Jak rownomiernie, to mozna slajd spokojnie wkladac :) PM_Senser napisał 24.05.04 15:23 No to powiem inaczej: JA bym nie zaryzykował (jeszcze nie widziałem pierwszego filmu robionego przeze mnie bez światłomierza) :) Snowman napisał 24.05.04 15:25 PM - swiatlomierz w aparacie to inna bajka. Sa zewnetrzne albo szare komorki ;) wrobldob napisał 24.05.04 15:26 Ja robilem dawno temu slajdy najzwyklejsza Smiena. Tak z 70 % wychodzilo. PM_Senser napisał 24.05.04 15:27 Snowman: niedługo się okaże, jak bardzo są szare... o ile wywołanie się uda ;) wrobldob napisał 24.05.04 15:28 I ustawialem raz czulosc, odleglosc to w metrach, a przyslone i migawke to juz obrazkowo - sloneczko, chmurki, takie tam ;-). PM_Senser napisał 24.05.04 15:28 wrobldob: o to nieźle PM_Senser napisał 24.05.04 15:30 a rzeczywiście, pamiętam teraz... były obrazki Yuki napisał 24.05.04 15:31 No dobra, posłucham dla odmiany... Dobka! Yuki napisał 24.05.04 15:32 Czy też jakiś numerek mam zapodać? Yuki napisał 24.05.04 15:33 Szybko, szybko, bo zaraz znikam... A_R_mator napisał 24.05.04 15:34 336471 :))) 1. Fotografia jesli tak chce autor; 2. Grafika jesli tak chcą inni; 3. Praca graficzno-fotograficzna jesli popatrzeć na elmenty technologii. 4. Ani fotografia, ani grafika - przy jednym i drugim możemy znaleźć niezgodności z definicjami..... Tak na marginesie: Kiedyś kolorowano BW fotografie aniliną (takie kiczyki przeważnie). Ale wtedy nie wiem czy by się ktoś spierał czy to zdjęcie czy nie. Jeśli była na nim rodzinka, która wylądowała w rodzinnym albumie to była fotografia, jeśli np św. Józef to był obrazek :))) Voycieszek napisał 24.05.04 15:40 ciao Wszystkim :) PM_Senser napisał 24.05.04 15:40 Snowman: właśnie szukałem informacji o tym ile U11 rozrobić, a tu znalazłem coś o filmach w puszkach. Jak ci goście po ciemku odmierzają kawałki na np. 36 klatek??? I jak tego filmu nie porysują? wrobldob napisał 24.05.04 15:45 Armator: myslisz, ze komus sie udalo Sw Jozefa sfotografowac? ;-))) PM_Senser napisał 24.05.04 15:45 cześć Voycieszek :) Snowman napisał 24.05.04 15:47 Pomazana fotografia jest nadal fotografia ;)) Snowman napisał 24.05.04 15:47 Czy cos jest czy nie fotografia nie zalezy od "chcenia" autora ;)) Snowman napisał 24.05.04 15:48 PM - albo sa ponacinene co 36 klatek, albo na rozciagniecie ramion ;)) Sa jeszcze maszynki do nawijania z licznikiem klatek. PM_Senser napisał 24.05.04 15:50 Snowman: bardzo ciekawe :) Właśnie się zastanawiałem, jak są ponumerowane klatki :) Snowman napisał 24.05.04 15:50 Yuki, zanim Velvie zalozysz, przemierz migawke ;) Na poczatku, w srodku, i na koncu klatki ;)) U PM bylo 1/2EV roznicy ;)) Vitay Voycieszku! Milego wieczora Yuki! Snowman napisał 24.05.04 15:51 PM - a po co numerowac? Jakis tam ciag liczb, nie koniecznie od 1 do 36 ;))) Snowman napisał 24.05.04 15:52 Ja mam 60-ciometrowa szpule Orwo NP 55 :) A_R_mator napisał 24.05.04 15:52 Dobek :))) Widziałem gdzieś na wsi dawno temu takie foto, ale nie wiem kto służył za modela ;) To było robione fotograficznie (podkład). Ale słyszałem o przerabianiu drukowanych marksów na świętego :):):) Snowman napisał 24.05.04 15:52 Material do kamery filmowej :) Snowman napisał 24.05.04 15:54 A, PM, maszynka odlicza po dziurkach w perforacji ;)) Jak aparat ;) PM_Senser napisał 24.05.04 15:54 Snowman: no tak, ja się z tym nigdy nie spotkałem, więc myślę tak, jak się nauczyłem przy normalnych filmach :) PM_Senser napisał 24.05.04 15:55 Snowman: ciekawa sprawa, bo widzę po cenach, że tak jest nawet taniej... Snowman napisał 24.05.04 16:36 PM, to roznie wychodzi. Czasem roznica jest niewielka, ze az nie warte zachodu (kasetek, babarania sie z nawijaniem), a czasem az grzech nie brac. Takie Orwo to wyszlo mi ponizej zlotowki za szpulke ;) PM_Senser napisał 24.05.04 17:40 To nieźle :) PM_Senser napisał 24.05.04 17:42 Trochę się dziwnie zachowuję w sklepach ostatnio... oglądam różne napoje, wody, ale przeważnie od spodu, tam gdzie jest wypisana pojemność buteleczki... Dzisiaj znalazłem barszczyki w butelkach po 200ml, już się zastanawiałem ile to byśmy w domu jedli, gdybym kupił 5 sztuk... Tragedia ;) PM_Senser napisał 24.05.04 18:03 hahahahaha! Polecam lekturę: http://www. luminous-landscape.com /essays/ digital-to-analog.shtml (wytnijcie spacje) :) PM_Senser napisał 24.05.04 18:19 Bawi i uczy zarazem :) telegraf napisał 24.05.04 18:37 mam pytanie do "filmowcow" co zrobic jak aparat nie chce zobaczyc filmu ???? A_R_mator napisał 24.05.04 18:43 telegrafie :))) Jaki aparat? Miałem podobny problem i może jeszcze mam. PM_Senser napisał 24.05.04 18:45 To znaczy jak "nie widzi"? :) Nie ustawia czułości, czy w ogóle twierdzi, że nie ma? Może jest brudny? :) telegraf napisał 24.05.04 18:46 canion 30 ..inne widzi a tego cholera nie chce ... moze cos z kodem ...ale te funkcje mam wylaczona(?) ... A_R_mator napisał 24.05.04 18:46 Mnie nie wciąga bo "nie widzi" telegraf napisał 24.05.04 18:50 nie chce go przyjac ... nie pokazuje czulosci i nie nawija go .... to provia i szkoda bylo by wywalic film ... PM_Senser napisał 24.05.04 18:58 A kasetka nie jest brudna? aKySZ napisał 24.05.04 19:00 8592... tadaam :))) Cześć i czołem, pytacie skąd się wziąłem... telegraf napisał 24.05.04 19:00 czyscilem spirytusem ...(taka marnacja) i nic ... PM_Senser napisał 24.05.04 19:03 cześć aKySZ :) telegraf: to ja niestety już nic nie wymyślę... telegraf napisał 24.05.04 19:03 jest OK .... jeszcze jedna dzialka spirytusu na styki i wsio OK !!! ....dzieki ....:))) A_R_mator napisał 24.05.04 19:04 U mnie dotyczy wszystkich filmów. Aparat (Nikon F80) trafił do serwisu. Nie znaleźli przyczyny. Poprawili mi tylko geometrię bieżni, która była ponoć "kopnięta". Po czym odesłali. Założyłem baterie (z nowego opakowania) i.... to samo. Opierniczyłem gości z serwisu. Powiedzieli mi, że to mogą być baterie, ale jeszcze nie wiem. Ten film za którymś tam razem wciągnęło i muszę go skończyć. Dzieją się też inne rzeczy, które wskazywałyby, że jednak są to baterie. Wręcz zanika zasilanie. Przypomniało mi się trochę teorii. Baterie posiadają coś takiego jak oporność wewnętrzną. Jeśli będzie ona zbyt duża to nawet przy nowych bateriach będą następowały takie spadki napięcia, że uniemożliwią działanie bardziej energożernych funkcji aparatu. Zacząłem w tym momencie naprawdę podejrzewać baterie, które kupiłem w promocji za dość niską cenę (duracell). Sprawdzę naprawdę niedługo. :))) aKySZ napisał 24.05.04 19:05 boszszsz, chyba sobie na wakacyjny urlop wydrukuję ostatnie 2000 komentsów, bo gdzieś koło 6500 mnie dopadło ;-) aKySZ napisał 24.05.04 19:05 praca mnie dopadła znaczy się, i chroniczny brak czasu A_R_mator napisał 24.05.04 19:05 Styki napewno się mogą do tego przyczynić. Czy ma ktoś z Was może dostęp do azotanu srebra? DO styków są takie różne preparaty, ale trzeba z nimi dość ostrożnie działać. :))) PM_Senser napisał 24.05.04 19:06 telegraf: no to fajnie :) telegraf napisał 24.05.04 19:06 duracell ? ...duzo zlego ostatnio o nich slyszalem (ponoc nawet explodowaly) ...ja uzywam panasonic i nawet, nawet ...:) PM_Senser napisał 24.05.04 19:07 A_R_mator: współczuję z powodu aparatu... a co do chemii to nie mam dostępu. Zresztą do Feda i Ricoha raczej się nie przyda :) PM_Senser napisał 24.05.04 19:08 aKySZ: żeby być na bieżąco, cofnij się o 100 ;) Resztę sobie kiedy indziej doczytasz ;) A_R_mator napisał 24.05.04 19:55 :))) Ja już się przyzwyczaiłem, że w moich rękach wszystkie wady elektroniki wychodzą na światło dzienne. Mam więcej takich przypadków, ale to dłuższa historia (czasami histeria) :):):) PM_Senser napisał 24.05.04 19:57 Histeria to pewnie wtedy, kiedy aparat jest potrzebny ;) A_R_mator napisał 24.05.04 20:26 Też, ale nie tylko..... I Snowman ma w przypadku tym rację, że marketing (w sensie ogólnym) jest obecnie stawiany ponad wszystko. Powoduje gonitwę technologiczną wcale nie podpartą faktycznym postępem. Nowości technologiczne wprowadzane są bez ich dostatecznego zbadania i prób. Wszystko jest napędzane przez kasę ($). Jest to dość nieprzyjemne uczucie kiedy coś co powinno być doskonalsze okazuje się niedoróbką. Ale najlepszym przykładem to chyba są programy. Poczytajcie licencje. Formy tworzące oprogramowanie za nic nie odpowiadają faktycznie. A Każdy nowy program to nowe błędy. Są częściowo poprawiane, a póxniewj wychodzi nowa wersja. Kupujemy ją, a powinniśmy dostać chyba za darmo w ramach poprawek. I nowe błędy. Są oczywiście i plusy w postaci ciekawych i dość sprawnych narzędzi (np do retuszu fotografii). Ech..... PM_Senser napisał 24.05.04 20:29 Co tu dodawać... zgadzam się :) Ze sprzętem komputerowym (serwery) bywa podobnie, tylko że łatwiej części wymienić. Czasem zgłaszamy awarię jakiejś rzeczy w którymś z serwerów, to przyjeżdża serwisant i ją od ręki wymienia, bez naprawiania. A wyglądają te części na wykonane techniką niskobudżetową ;) A_R_mator napisał 24.05.04 20:31 Mam taką atramentówkę hp dj 10ps. Nawaliło coś z czujnikiem tylnego podawania (na szczęście na gwarancji). I co zrobili??? Wymienili całą :):):) A_R_mator napisał 24.05.04 20:32 Mam..... wspólny tytuł prac GTS-a: "dziewczyny binladena". Powiedzcie czy trafny? PM_Senser napisał 24.05.04 20:34 Trafny, hehehe... Coś w sobie ma, jak się patrzy na jego hmmm dzieła... Snowman napisał 24.05.04 20:46 Witajcie! No to widze, ze dzis towarzystwo sie rozruszalo ;)) Ide czytac ;) PM_Senser napisał 24.05.04 20:49 Cześć Snowman :) to teraz pewnie seria odpowiedzi ;) Snowman napisał 24.05.04 20:50 Azotan srebra - A_R_matorze, popytaj w aptekach o lapis - kiedys bardzo popularny srodek do przyrzegnania kurzajek. W malutkich paleczkach, ale wystarczajaca ilosc zwiazku z tego co pamietam. A w sumie nie tak dawno to bylo ;)) Hmmm, no tak, ze 20 latek temu... Ale mysle, ze nadal dostepny w aptekach :) Snowman napisał 24.05.04 20:52 Ano pojdzie seria, ino "wszystkie komentarze" musialy sie wczytac. Na celleronie 600MHz wcale tragicznie sie nie laduja (a lacze na dodatek mam takie sobie). Bolszewik, wywal wingroze i postaw linucha, poczujesz roznice, nie trzeba bedzie drugiego tomu wydzielac ;) Snowman napisał 24.05.04 20:53 A, a propos azotanu (lapisu), paleczki byly pokrywane parafina, ktora trzeba bylo odskrobac, zeby sie dostac do azotanu. A_R_mator napisał 24.05.04 20:54 Witaj Snowmanku :))) Będąc nie tak dawno po skaner w Krakowie poszedłem na Rynek poszukać komisu fotograficznego. Oczywiście nie znalazłem. Zapytałem. "O panie to już ze 20 lat jak ich tutaj nie ma". Oczywiście kobieta przesadziła. Może być 10 do 13 jak w nim byłem. ... Musze faktycznie w aptece. Zawsze można na trochę styki podreperować. Snowman napisał 24.05.04 20:56 PM - nie kombinuj z barszczykami. Szukaj czystej wody, albo mineralnej. Musi byc cos, co sie da latwo i bez sladow usunac z butelki. A rozne tluszcze strasznie ciezkow sie usuwaja, szorujesz, szorujesz, a slad zapachu zostaje. PM_Senser napisał 24.05.04 20:57 Snowman: ja już się wycwaniłem i jak daję 'wszystkie komentarze', to za chwilę klikam na 'stop' - wczytuje się tylko kilkaset ;) Snowman napisał 24.05.04 20:58 :)) A, bedziesz srebrzyl ;)) Najlepiej udaje sie to na miedz. Jesli nie masz miedzianych, to najpierw je pomiedziuj, najlepiej galwanicznie. A ja juz myslalem, ze emulsje bedziesz preparowal ;) PM_Senser napisał 24.05.04 21:00 Snowman: o widzisz, jednak warto sobie popisać, nie wiedziałem o tych tłuszczach... A_R_mator napisał 24.05.04 21:00 emulsję zostawiam na deser, ale to jeszcze nie teraz :))) Snowman napisał 24.05.04 21:03 A, bedziesz srebrzyl ;) Pamietaj, ze najlepiej wychodzi na miedz, jesli nie masz miedzianych, to najpierw pomiedziuj, najlepiej galwanicznie (zreszta sprawdz w Sekowskim, Galwanotechnika domowa). A juz myslalem, ze bedziesz emulsje preparowal ;) Snowman napisał 24.05.04 21:03 Ha, widze ze wyslalo jednak przed zwalka ;) Snowman napisał 24.05.04 21:04 Tip na kilkaset komentarzy to dla Bolszewika, ja nie mam problemow ;) Snowman napisał 24.05.04 21:05 A ja sie musze wybrac na Foksal po troche odczynnikow ;) Dwuchoromian potasu, kwas siarkowy ;) Guma i wlasnoreczne wolanie cz-b slajdow czekaja ;))) Snowman napisał 24.05.04 21:06 Jak A_R_matorze nie znajdziesz w aptece, daj znac, moze na Foksal azotan kupie. Snowman napisał 24.05.04 21:07 PM - 100 wstecz to czasem niecala godzina ;))) Przynajmniej dzien albo dwa w tyl, zeby kontekst zalapac ;) A_R_mator napisał 24.05.04 21:08 oki :))) Na Foksal? Fotokinofilm? Snowman napisał 24.05.04 21:09 Digital to analog to sobie na deser poczytam, jak nie padne spac ;)) Bo ja znowu przelotem, zaleglosci popoludniowe ino. Jak chcecie dzis odpowiedz, to pytajcie teraz ;) Snowman napisał 24.05.04 21:11 Telegraf - no i jak widac spirytus jest dobry na wszystko ;)) A zwlaszcza stosowany wewnetrznie ;)) Snowman napisał 24.05.04 21:13 Fotokinofilm??? Na Foksal??? Nie ponimaju ;)) Prosciej poprosze ;)) Na Foksal jest sklep chemiczny (w zasadzie to przeniesli z Foksal na jakas niewielka przylegajaca do Foksal uliczke). Fotokinofilm to bylo a propos Orwo NP 55 czy Foksal? PM_Senser napisał 24.05.04 21:15 Snowman: ok, jedno pytanie, bo po szukaniu po archiwach mnie to męczy ;) Jeśli mam U11 na 250 ml to jak mam go zużywać? Rozrobić cały od razu na 1,25 l i trzymać w butli czy po kawałku??? Nigdzie nie znalazłem konkretów... a film się powoli kończy, jeśli fed nie kłamie... A_R_mator napisał 24.05.04 21:15 Tak mnie się zdawało, że na Foksal kiedyś była firma Fotokinofilm. Biura. Magazyny mieli gdzie indziej. Faktycznie u nich NP55 kupowałem i różne inne rzeczy. Stare czasy. PM_Senser napisał 24.05.04 21:16 Chciałem dzisiaj d-23 rozrabiać, ale jutro mam testy alergiczne i wolę nie zapeszać hehehehehehe Snowman napisał 24.05.04 21:19 W sprzecie komputerowym to jest co wymieniac chociaz. Ostatnio prowadze sekcje syfraka kodaka (tego co o matrycy kiedys pisalem), tam w zasadzie poza wymiana wywietlacza i bloku obiektywu (optyka, silniczek i troche elektroniki) oraz modulami zasilajacymi, matrycy (zespolonej z guziczkami do nawigowania menu ;)) ) i lampy blyskowej (dadza sie rozpiac) to chyba najprosciej caly aparat wymienic ;) Snowman napisał 24.05.04 21:21 A, to fotokinofilmu nie kojarze juz, za mlody jestem. Ale jeszcze stary chemiczny tam pamietam doskonale. Swiatynia chemii ;))) Snowman napisał 24.05.04 21:23 A_R_matorze ;)) A propos plujek ;)) Te wszystkie styki sa wlutowane na stale ;)) A sama drukarka to wydmuszka z prowadnicami i silniczkiem ;)) Nawet glowica juz jest zespalana z tuszami. Kartridze sa drozsze niz drukarka ;))) Snowman napisał 24.05.04 21:24 Dziewczyna BinLadena ;)) Dobre, cos w tym jest... A_R_mator napisał 24.05.04 21:25 Fotokino... to była stara monopolistyczna firma. Kupowałem tam obiektywy do Praktiki, suszarkę komorową do filmów, bębnową do papieru, NP55. Można było Pentacona też nabyć i trochę innych rzeczy w trudnych czasach, ale tylko na firmę... A_R_mator napisał 24.05.04 21:29 tzn w tej drukarce tuszę są oddzielne od zasobników. A czujnik podawania papieru z tyłu wygląda tak: Zamiast mikrowyłącznika klasycznego jest plastikowa dżwigienka przerywająca podczas podania papieru promień świetlny (w podczerwieni pewnie) pomiędzy diodami nadawczą i odbiorczą. Paranoja trochę. Jakby nie można prościej :):):) Snowman napisał 24.05.04 21:34 PM - przy D23 uwazaj na mala torebke z metolem. Zanieczyszczenia metolu (bo nie sam metol) moga powodowac egzeme. Wprawdzie sporo juz ich zuzylem, ale nic niepokojacego nie zauwazylem, a pare razy mi sie zdarzylo metol rozsypac. Jak bedziesz rozrabial, to najpierw _szczypta_ siarczynu do wody, pozniej metol, a pozniej siarczyn. Caly czas przy wsypywaniu mieszaj. Szczypta siarczynu bedzie chronila rozpuszczany metol przed utlenieniem, ale wieksza ilosc siarczynu w roztworze uniemozliwi rozpuszczenie metolu. Siarczyn wsyp po calkowitym rozpuszczeniu metolu. Przelej do butelki przez lejek z klebkiem waty (zdziwisz sie, jak wiele zanieczyszczen stalych bedzie ;)) ). Po kilku dniach przefiltruj jeszcze raz. Kup jakis gaz ochronny (na przyklad Tetenal Protectan Spray) i trzymaj D23 pod gazem. Co do utrwalacza - zrob jak Ci bedzie wygodniej, albo pol buteleczki zmieszaj z pol litem wody, albo od razu cala rozmieszaj z litrem. Utrwalacz jest praktycznie wieczny. Zeby zachowac jakis porzadek, odlej sobie tyle, ile Ci potrzeba jednorazowo do koreksu i stosuj ta porcje do wyczerpania wlasciwosci. A pozniej dopiero wez nastepna swieza. Co do podanych czasow i metodologii utrwalania. Miedzy bajki wsadzic 1.5-3 minuty podawane przez producenta. Minimum 5 minut i to caly czas mieszane. Jak zobaczysz slady niedoutrwalenia, to od razu mokry film utrwal jeszcze raz w _nowym_ roztworze. A_R_mator napisał 24.05.04 21:34 głupotę napisałem sorry. Są pojemniki z atramentami i zasobniki z głowicami. Oddzielnie. Pobiera sobie do zasobników z pojemników (6 kolorów). Każdy kolor atramentu w oddzielnym pojemniku i to cała jej zaleta. Snowman napisał 24.05.04 21:35 Nawiasem cos Admin nie najlepiej zadanie odrobil ;)) Przegladarka mi caly czas pyszczy: "Strona zawiera błędy w kodzie". Snowman napisał 24.05.04 21:40 :)) A_R_matorze, to se ne wrati... Niby monopolista, ale jednak... Co do plujki, rozbieralem kiedys taka. Te dzwigienki lzej reaguja. Gorzej, ze taka sama metoda jest stosowana w bloku obiektywu w tym kodaku. A juz uklad sensorow okreslajacy wysuniecie obiektywu z obudowy to o pomste wola wielkim glosem ;))) Co do plujek, to chyba do epsonow ktos robi przerobke, ze mozna tusz w wielkich flachach trzymac i wezykami do glowicy doprowadzac. Snowman napisał 24.05.04 21:41 aKySZ - do wakacji to pewnie 10 000 spokojnie przeskoczymy, juz ponad 8 600 na liczniku ;))) Snowman napisał 24.05.04 21:42 Byly okresy, ze przez tydzien tysiac pekal ;) Snowman napisał 24.05.04 21:43 No to ide poczytac Digital to analog, a potem lulu i spac ;) PM_Senser napisał 24.05.04 21:44 Snowman: no to mnie wystraszyłeś tym metolem PM_Senser napisał 24.05.04 21:47 może rękawiczki kupię... Snowman napisał 24.05.04 21:56 Digital to analog. Dzieki! Dobre i madre. PM_Senser napisał 24.05.04 21:57 definitywnie uciekł :) Snowman napisał 24.05.04 21:59 Metolu sie nie boj. Teraz jest znacznie lepiej oczyszczany niz kiedys. Ale fakt, lepiej dmuchac na zimne. Kup sobie takie jednorazowe rekawiczki, kiedys w Makro byly, 50 sztuk za 5PLN. Uzywaj przy rozpuszczaniu. Manipulowanie roztworami przy koreksie jest juz 100% bezpieczne (jesli potrafisz nie chlapac ;)) ) Snowman napisał 24.05.04 22:00 Kto uciekl??? ;))) Czytalem ;) Ale fakt, pora powiedziec dobranoc ;) Snowman napisał 24.05.04 22:02 Mieszaj plastikowa chochelka. Zaden metal. Zadne naczynie wykorzystywane wczesniej czy pozniej do konumpcji ;)) Ale to chyba truizmy ;) Snowman napisał 24.05.04 22:03 Jako sie rzeklo. Dobranoc! PM_Senser napisał 24.05.04 22:03 Snowman: na tej stronie jest dużo dobrych artykułów :) A co do wywoływaczy, to zadam pytanie w mailu jutro.. PM_Senser napisał 24.05.04 22:04 o ludzie. No dobranoc :) Snowman napisał 24.05.04 22:06 PM - pytaj jeszcze tu, chwile bede jeszcze! PM_Senser napisał 24.05.04 22:07 ok! a d-76 to mniejsze ryzyko? PM_Senser napisał 24.05.04 22:08 wymieniłem maile z Vackiem i mówił, że tri-x to raczej w d-76 niż w hadzie, bo mało kontrastowy PM_Senser napisał 24.05.04 22:08 ma rację? PM_Senser napisał 24.05.04 22:08 bo ja kupilem zapas tri-xów!!! PM_Senser napisał 24.05.04 22:09 uff. to tyle PM_Senser napisał 24.05.04 22:13 a może przestanę wydziwiać i kupię rodinal? Potem wywoływać 1+10000 - negatyw wrzucać do wanny z roztworem i iść spać :) Snowman napisał 24.05.04 22:14 D 76 tez ma chyba metol, ale glowy nie mam, a teraz sprawdzal nie bede, wygooglasz sobie. Zreszta kazda chemia _moze_ choc nie musi, miec jakies skutki. Po ta sa takie a nie inne zasady bezpiecznego obchodzenia sie z chemiklaliami, zeby sobie krzywdy nie zrobic ;) Co do TriXow - trza bylo do nich Rodinal kupic jako mowilem ;)) Ale Ty monet sluchales ;))) Choc w HADzie tez niezle wychodzi. PM_Senser napisał 24.05.04 22:17 znalazłem - d-76 też ma metol i jeszcze na dokładkę boraks :) Ja te torebki muszę gdzieś zakopać, bo jak koty znajdą... dopiero teraz o tym pomyślałem Snowman napisał 24.05.04 22:19 No fakt, koty moze nie zezra, ale jak sie nimi zaczna bawic ;)) Trzymaj w puszcze po kawie ;) PM_Senser napisał 24.05.04 22:24 zabezpieczyłem szafkę :) To były wszystkie moje pytania - dzięki :) Myślę, że chyba jednak te rozterki się skończą po zalaniu pierwszego filmu w koreksie :) Wtedy już trzeba będzie pracować na tym samym, na czym się zaczęło ;) Snowman napisał 24.05.04 22:31 Zatem Dobranoc! Oddaje glos do Studia Nocnego! PM_Senser napisał 24.05.04 22:36 Dobranoc jeszcze raz :) PM_Senser napisał 24.05.04 22:47 teraz już naprawdę idę ;) wrobldob napisał 24.05.04 23:28 Bylem o 22:72, ale sie zaczytalem i nie odezwalem w pore. Poczytam jeszcze chwile i tez spadam. A_R_mator napisał 24.05.04 23:32 :))) a ja jestem :))) wrobldob napisał 24.05.04 23:45 PM_Senser: wez zabie oka dwa, tylko zwroc uwage, zeby swieze byly. Wez slomy na dnie zapola w stodole trzymanej... o nowiu bez latarki idz pod zrodlo i odmierz dwa bawole rogi wody. O pelni idz nad jezioro i przynies wody dwie szklanice. Nietoperza skrzydlo ususz, baczac by wonne i aromatyczne bylo. Zmiji jadu utocz dwie lyzeczki. W gorace lipcowe poludnie pomieszaj skladniki i pozostaw do czasu, az wlasciwego zapachu nabierze. W czwarta noc po pierwszej kwadrze ksiezyca rozpal ognisko, umiesc na nim kociolek i gotuj przez 3.5 godziny... ;-) wrobldob napisał 24.05.04 23:46 Dobrej nocy zycze... wrobldob napisał 25.05.04 00:38 No... panie i panowie: http:// www.dpreview.com/ reviews/ specs/ Epson/ epson_rd1.asp, http:// www.dpreview.com/ news/ 0403/ 04031101epsonrd1.asp - moze jest jeszcze jakas nadzieja? A_R_mator napisał 25.05.04 01:04 Dobek :))) ciekawa konstrukcja. Epson juz od dłuższego czasu miewa niezłe pomysły. CObranocka tymczasem :))) Snowman napisał 25.05.04 07:23 Witajcie z rana! Pobudka! Snowman napisał 25.05.04 07:26 Dobek... no to jest cos :) Musze sie wczytac. Na Cosine zawsze mozna bylo liczyc, wspaniala za rozsadna cene Bessa-R, teraz to samo body (przynajmniej look & feel) z yfrowym wnetrzem. Jak nie spierniczyli czegos, to moze byc ciekawe. Ide czytac. Tylko po co im dzwigienka przewijania filmu? ;))) Snowman napisał 25.05.04 07:27 A_R_amatorze - stawiam, ze pomysl jednak Cosiny (oni tez maja dobre pomysly, na przyklad wskrzeszenie Voigtleandera ;)) ) PM_Senser napisał 25.05.04 07:28 wrobldob :))))))))))) PM_Senser napisał 25.05.04 07:29 witam ? :) (może to wejdzie?) Snowman napisał 25.05.04 07:33 Tu jest porownanie z Bessa-R http:// pc.watch.impress.co.jp/ docs/2004/0311/ epson2.htm Snowman napisał 25.05.04 07:34 Witaj PM! Snowman napisał 25.05.04 07:35 Matryca niestety za mala (rozmiar fizyczny) :((( Te 6Mpix by sie dalo przezyc. Ale moglaby byc pelna klatka... Szkoda takich sietnych szerokich katow, Heliarek 15mm na ten przyklad juz nie bedzie taki szeroki... Snowman napisał 25.05.04 07:35 Troche za duzy im ten korpusik wyszedl ;) Snowman napisał 25.05.04 07:38 Na szczescie takie 15mm to da 22mm eqv. Tez niezle, choc nadal szkoda ;) Snowman napisał 25.05.04 07:38 A ja juz chcialem montowac zwloki tego kodaka w zorku ;))) Ale co mi tam, zanim bedzie mnie stac na to cudo, zrobie sobie wlasne ;))) Snowman napisał 25.05.04 07:39 Mala przerwa na kawe ;)) Snowman napisał 25.05.04 07:45 Ale, kurka, jak wezma normalne body Bessy, i wsadza tam pelnowymiarowa matryce, to chyba przyjdzie zgrzeszyc ;)) Jak im rynet lyknie to co teraz wypuscili, to pewnie rozwina sie w ta strone. Najpiekniejsze jest to, ze mozna do tego stosowac multum swietnych, tanich szkiel. I jeszcze jedno. Mnoznik wynikajacy z rozmiaru matrycy sprawia, ze oto dalmierz ma najdluzsza uzywalna ogniskowa 200mm zamiast dotychczasowych 135 :) Snowman napisał 25.05.04 07:53 Boooomba! Jesli dobrze rozumiec automagiczne tlumaczenie z japonskiego, to dzwigienka naciagu filmu sprzezona jest z dynamkiem na wypadek zdechniecia baterii :)))) Snowman napisał 25.05.04 07:57 Eee... nie, to chyba raczej do symbolicznego "naciagniecia" migawki. Ale nie rozumiem tej dziwacznej poscia japoangielskiego :( Snowman napisał 25.05.04 07:58 Jakby kto wygrzebal analogiczny opis ale po angielsku (nie tlumaczony automagicznie), to polecam sie pamieci :) Yuki napisał 25.05.04 08:00 Halo! Dlaczego nie zostałam uprzedzona, że velvia kosztuje 50 zł :-/? Snowman napisał 25.05.04 08:00 No i co taka cisza.... Snowman napisał 25.05.04 08:00 A, jest Yuki! ;) Yuki napisał 25.05.04 08:00 Może dla Was to normalna cena, ale ja miałam zdziebko durną minę w sklepie. Snowman napisał 25.05.04 08:01 Velvia za 50PLN to chora cena. W miare normalna to jakies 30PLN. Snowman napisał 25.05.04 08:01 Mam nadzieje, ze nie kupilas? Snowman napisał 25.05.04 08:02 Ja bym na pierwsze zmarnowanie Velvii nie bral (pisze zmarnowanie, bo nie wiem, jak migawka w Twoim aZorku dziala). A wywolalbym Ci ta pierwsza Fome, przemierzyl migawke i nie byloby teraz dylematow ;P Snowman napisał 25.05.04 08:03 Proponuje w zamian slajd czarnobialy, Foma R-100, 13 film, 13 wolanie. Rozsadniejsza cena? Dobek widzial, moze Ci powiedziec o efektach ;) Yuki napisał 25.05.04 08:03 Pewnie, że nie. Ale gdzie szukać tańszej. tp już nie mam pojęcia. Chyba musicie mi podać jakiś inny film do nabycia w granicach 30 zł. Yuki napisał 25.05.04 08:04 Śnieżny... Ty wciąż wierzysz, że ja się drugi raz na CZB złamię? Nic z tego. Ja po prostu wolę kolorowe :-) Yuki napisał 25.05.04 08:07 A co do zmarnowania to się zgadzam- dlatego nie kupiłam velvii. 50 zł, a zdjęcia byłyby może 2 nadające się do czegokolwiek. No nie... taka stuknieta to nie jestem i -mam nadzieję- jeszcze długo nie bede. Snowman napisał 25.05.04 08:10 Yuki, to jednak szkoda, zes sie do tej szkolki nie wybrala... Yuki napisał 25.05.04 08:11 No szkoda, BAŁWANku, szkoda, ale widzisz nie można mieć w życiu wszystkiego :-) Yuki napisał 25.05.04 08:11 Ale jak trochę spłacę aŁtko, to się zaraz zapiszę... Snowman napisał 25.05.04 08:12 Zdecyduj sie, chcesz sie nauczyc fotografowac, czy robic "ladne" obrazki... Snowman napisał 25.05.04 08:12 No to w szkolce bedzie czarnobiel ;) Yuki napisał 25.05.04 08:14 Ale kolorowe też!!! ;-P Snowman napisał 25.05.04 08:14 A przez wzglad na znajomosc z niektorymi nie zacytuje krociutkiego fragmentu z Dederki i Pytlinskiego "Fotografia barwna" - troche a propos Velvii ;)) Str. 92, pi razy oko polowa karki, koniec drugiego akapitu ;))) Snowman napisał 25.05.04 08:14 Ale czarnobiale najpierw, kolorowe jak juz sie pewnych "podstaw" nauczysz! ;)) Snowman napisał 25.05.04 08:15 Albo zrobie konkurs, pomine jeden wyraz, zgadznijcie, co bylo w oryginale ;)) Snowman napisał 25.05.04 08:16 Zatem za wzmiankowana pozycja: "Nadmiernie kolorowa, 'cukierkowa' fotografia robi wrazenie (...)". Dodam, ze w (...) stoi dosc mocna slowo ;)) Kto zgadnie jakie? ;)) Yuki napisał 25.05.04 08:20 kiczowatej? PM_Senser napisał 25.05.04 08:23 mów mów szybko :) muszę się zbierać :) Yuki napisał 25.05.04 08:23 Cześć P i o t r z e! :-) Snowman napisał 25.05.04 08:25 Nie, przeciez kicz to nie jest mocne slowo (tylko na plfoto niektorzy maja dziwne konotacje i traktuje je jako smiertelna obraze ;)) ) Snowman napisał 25.05.04 08:25 Piotrze, dajmy jeszcze innym szanse ;) Yuki napisał 25.05.04 08:28 To mi już teraz same brzydkie słowa przychodzą do glowy... a że klnę jak szewc, to się powstrzymam przed zapodawaniem swoich propozycji i odmelduję się na czas jakiś, celem wykonania paru ruchów ;-) Snowman napisał 25.05.04 08:29 Yuki, wywolalas Ty w koncu te Fome? Snowman napisał 25.05.04 08:30 Yuki, dobrze, ze nie wykonania paru od_ruchow ;))) Klnij, nie przejmuj sie ;)) Ja sam bylem nieco zaskoczony jak to przeczytalem ;) PM_Senser napisał 25.05.04 08:37 cześć Yuki :) PM_Senser napisał 25.05.04 08:38 lecę na testy alergiczne - mam nadzieję, że pytania trudne nie będą wrobldob napisał 25.05.04 08:41 Zapomnialem Ci wczoraj rzec, Yuki, zebys tego, Boze bron, w sklepie nie kupowala :-O. Ja za Velvie placilem 25 zl. Nie macie tam gieldy fotograficznej? Jak nie Velvia, to jeszcze zupelnie przyzwoicie wychodzi na Sensii i na Kodaku Ektachrome (na gieldzie 13 zl). Na rozruch w sam raz, a jak dobrze pojdzie, to siegniesz po Velvie. Snowman napisał 25.05.04 08:52 Forget Kodak, take Sensia. wrobldob napisał 25.05.04 08:56 Ten Kodak taki siajowy? Kocur na nim robil. Spodniczka i oset (przypominam - 10672) to wlasnie Ektachrome. wrobldob napisał 25.05.04 08:57 A Sensie widzialem in real w Twoim wykonaniu - w sumie faktycznie warta grzechu... wrobldob napisał 25.05.04 09:02 Co do matryc, to niestety pelnowymiarowe matryce sa drogie, bo pozyskanie odpowiednio duzej powierzchni bez skaz jest drogie :-(. Ale moze i tu sie ruszy... a tak w ogole to... wiedzialem ;-). Wiedzialem, ze ktos musi na ten pomysl wpasc - natura nie znosi prozni... no to moze kiedys bede mial tego cyfrowego dalmierza... ;-). wrobldob napisał 25.05.04 09:12 No, Sniezny... filmy dzisiaj wyjechaly do Krakowa. Modlmy sie ;-). Snowman napisał 25.05.04 09:12 Dobek, kodak taki sobie, mi nigdy nie wychodzil jak potrzeba. Sensia to amatorska wersja Astii, wiec _musi_ byc dobra ;) Co do cyfrowego dalmierza. Natura nie znosi prozni, ale rynek... To jest proba dotarcia do mam wrazenie hermetycznego rynku ludzi trwajacych przy klasycznych konstrukcjach. Zobacz, tam nie ma nic, procz matrycy, co wykracza poza dalmierzowa Bessa, zadnego ostrzenia na wyswietlaczu, zadnego AF, zadnego pomiaru sprzezonego z ekspozycja (to apperture prioryty to takie oszukane prioryty ;)) Przyslone masz na obiektywie, a czas sobie dobierasz do wyzerowania wskazan swiatlomierza ;))) Yuki napisał 25.05.04 09:16 Szczerze mówiąc, to nie wiem, czy w 3city jest giełda fotograficzna. Ale wstyd... wrobldob napisał 25.05.04 09:20 Sniezny: czytales to automatyczne tlumaczenie z japonskiego? Bo widze, ze wiesz juz wiecej niz ja... Moze sie i ja polakomie, choc fakt, ze nie lubie czytac takiego kalekiego jezyka ;-). Snowman napisał 25.05.04 09:38 A nie, przepraszam, jest prawdziwe AP. wrobldob napisał 25.05.04 09:44 Nie wiem tylko, czy Sensia jest tak czula jak Velvia. Zaraz wyjasnie, w jakim znaczeniu: w Nepalu zdarzyla mi sie ladna tecza nad gorami. No wiem, kiczyk, te sprawy... nie do pokazywania... ot tak dla siebie, prywatnie, chcialem miec takie zdjecie. Ale zanim wybieglem ze schroniska, rozlozylem statyw, przykrecilem aparat... a ja taki niezgrabny jestem, a tam sie wszystko tak szybko zmienia... no to tecza oslabla... na tyle oslabla, ze na matowce juz jej widac nie bylo (golym okiem jeszcze tak). W Dynaxie siedziala Velvia wlasnie. Stwierdzilem 'ryzyk fizyk' i palnalem dwie albo trzy klatki. I co? Wyszla idealnie :-). wrobldob napisał 25.05.04 09:45 Aperture priority? Snowman napisał 25.05.04 10:25 AP tak to Aperture Priority. Co do teczy - matowka zwlaszcza w automatycznych lustrz jest kiepska do takich obserwacji, Velvia podbila Ci i kontrast, i barwy ;) Sensia (Astia) jest nieco bardziej stonowana i mniej kontrastowa, ale tez powinna sobie poradzic (jesli jej nie przeswietlisz - zwracajac uwage na naswietlenie nieba). wrobldob napisał 25.05.04 10:30 Velvia nie podbija - rejestruje swiat tak jak ja go widze. Nawet w ponury, mglisty wieczor swiat jest pelen barw, wystarczy sie przyjrzec... wrobldob napisał 25.05.04 10:33 "Nadmiernie kolorowa, 'cukierkowa' fotografia robi wrazenie (...)" - zdradzisz co tam pod kropkami bylo? Snowman napisał 25.05.04 10:34 Rejestruje w sposob zblizony do tego, jak chce go widziec Twoj mozg ;))) Nie ma obiektywnego pojecia widzenia barw, wrazenie jest roze dla roznych ludzi, a takze zalezy od stanu psychofizycznego danego czlowieka ;)) Zeby mowic o wiernym oddaniu barw musialbys wrzucic zarowno obiekt jak i slajd na analizator barw i pornwnac. Zaloze sie, ze na zadnym materiale nie dostaniesz tych samych wynikow ;)) wrobldob napisał 25.05.04 10:34 Yuki: nie wstydz sie, tylko sie dowiedz... BTW stary kawal mi sie przypomnial ;-). Snowman napisał 25.05.04 10:35 Nie wiem, czy chcialbys to wiedziec ;)) (to co pod kropkami ;)) Obiecujesz, ze nie wezmiesz tego do siebie? wrobldob napisał 25.05.04 10:38 "zblizony do tego, jak chce go widziec Twoj mozg" - chce czy nie chce... w kazdym razie widzi. I widzi bardzo podobnie kiedy patrze na oryginal a potem na slajd. Wiec chyba jest wiernie... jakby moj mozg widzial na szaro, to powinienem na szaro widziec zarowno swiat rzeczywisty jak i zarejestrowany na slajdzie... Snowman napisał 25.05.04 10:38 Dobek, dawaj ten kawal ;) wrobldob napisał 25.05.04 10:38 Obiecuje, ze wezme do siebie, ale chce wiedziec ;-). wrobldob napisał 25.05.04 10:43 Kawal zapodam, tylko zeby z kolei Yuki nie chciala go wziac do siebie ;-). A nie powinna, bo kawal pochodzi z zamierzchlej komuny, kiedy to Yuki pewnie jeszcze "boso ganiala za orkiestra i wolala 'papu'", ze zacytuje mojego nauczyciela historii... Yuki napisał 25.05.04 10:56 No wiesz, Dobek, jesteśmy prawie równolatkami, a Ty mi tu z takimi wyjeżdżasz :-/ Snowman napisał 25.05.04 10:57 Dederko, Pytlinski "Fotografia barwna": "Nadmiernie kolorowa, 'cukierkowa' fotografia robi wrazenie odrazajace". wrobldob napisał 25.05.04 10:58 Wszystko sie zgadza... niewiele wiekszy bylem, jak ten kawal uslyszalem po raz pierwszy... mam nadzieje, ze go nie spale... Snowman napisał 25.05.04 11:00 Widzi _podobnie_. Nie mam czasu sie rozpisywac, niech wystarczy, ze uklad oko-mozg przeprowadza balans bieli (zalezny rowniez od innych warunkow niz tylko temperatura barwowa swiatla) jak rowniez od Twojego stanu psychofizycznego zalezy, jak odbierasz wrazenie jaskrawosci i wysycenia barw. Film jest _obiektywny_, ale nie _wierny_. wrobldob napisał 25.05.04 11:00 Snowman: a tu Cie zdziwie, ale chyba we mnie tez ewoluuje takie podejscie, zwlaszcza jak widze niektore przesycone widoczki na plfoto. Co innego naturalnie nasycone, a co innego przesycone... Yuki napisał 25.05.04 11:01 o d r a ż a j ą c e?! I to ma niby być ten brzydki wyraz??? Snołczłek, no nie... chłopie... :-/ Snowman napisał 25.05.04 11:01 Yuki ;)) No, skoro dla niektorych masakra czy porazka sa zbyt ciezkie ;))) Snowman napisał 25.05.04 11:02 Dobek, nie dziwisz mnie, ino cieszysz :) Yuki napisał 25.05.04 11:03 Dajecie ten dowcip, bo muszę wracać do pracy? wrobldob napisał 25.05.04 11:06 Taaa... fakt... oko z mozgiem jest sprytniejsze niz jakikolwiek film kiedykolwiek bedzie... nie tylko balans bieli, ale i wielokrotny pomiar, ekspozycja, laczenie elementow o roznym naswietleniu i zbyt duzej rozpietosci... kawal komputera tam jest... i jaki szybki w dodatku... no to sprobuje tak: jak sobie patrze na slajd na Velvii, to mi ozywaja wspomnienia, a jak patrze na blade odbitki to jakos nie... w pamieci mam bowiem co innego... wrobldob napisał 25.05.04 11:06 OK - nastepnu komentarz to dowcip: wrobldob napisał 25.05.04 11:12 - "Stary... ale mi wstyd...", "- a czemu?", "- no bo widzisz, taki ze mnie len, w ogole mi sie nie chce wziac do roboty", "- no to co za problem, wez sie do roboty i przestan sie wstydzic", "- no tak, ale widzisz... latwiej sie wstydzic niz robic"... Yuki napisał 25.05.04 11:14 :-). Ech, Dobek... ;-)) wrobldob napisał 25.05.04 11:15 Aha... Yuki 25.05.04 11:01 napisala to, co i ja mialem na mysli... ale fakt... Dederko to wychowany czlowiek i mysle, ze nawet nad takim slowem dlugo myslal... PM_Senser napisał 25.05.04 11:16 jestem! :) wrobldob napisał 25.05.04 11:16 Co "ech Dobek" :-O ? wrobldob napisał 25.05.04 11:17 PM_Senser: i co, trudne byly pytania? ;-) PM_Senser napisał 25.05.04 11:20 wrobldob: łatwe! "Dobrze się pan czuje?" "Nie ma pan mrowienia w palcach?" "Wszystko w porządku?" :) hehehe wrobldob napisał 25.05.04 11:22 Noooo... "Dobrze się pan czuje?" to bardzo trudne pytanie... wrobldob napisał 25.05.04 11:23 Ale mi wstyd... wrobldob napisał 25.05.04 11:23 Zamiast sie wziac do roboty to siedze na plfoto... wrobldob napisał 25.05.04 11:24 "Wszystko w porządku?" to tez pytanie mocno podchwytliwe, sugerujace w dodatku niezgodna z prawda obiektywna odpowiedz... Yuki napisał 25.05.04 11:27 :-))). Ja tam muszę trochę posymulować ciężką orkę. Over! PM_Senser napisał 25.05.04 11:29 :))) ale jedno mnie cieszy: nie mam uczulenia na koty! :) A teraz idę instalować serwer :) wrobldob napisał 25.05.04 11:30 Ech... mam slabosc do takich kobiet i do tego standardu: 337504. PM_Senser napisał 25.05.04 11:48 jakieś ploteczki o spotkaniu... 337297 wrobldob napisał 25.05.04 12:00 337297 - widzialem... nie wiem, czy czas znajde... Snowman napisał 25.05.04 12:24 Tez mi sie zdaje, ze Dederko tak ot sobie nie "chlapnal ozorem". Ale zrobcie eksperyment, wybiezcie odpowiedniego kandydata, wpiszcie w komencie "Odrazajacy kicz" i poczekajcie na reakcje ;))) wrobldob napisał 25.05.04 12:52 O... zaraz by byla zemsta ;-) Snowman napisał 25.05.04 12:56 Kto odwazny sprobowac? ;))) wrobldob napisał 25.05.04 12:59 Ale ja sie nie podejmuje komukolwiek tak napisac... musialbym miec bardzo wysokie poczucie o nieomylnosci swoich sadow... a watpie, ze kiedykolwiek tak wysokie poczucie osiagne... mam wrecz nadzieje, ze nie osiagne ;-). wrobldob napisał 25.05.04 13:01 Owszem... mozna by sprobowac dla eksperymentu... tylko jak potem kogos przekonac, ze to byl rodzaj zartu? Na powaznie nie umialbym tego bowiem komukolwiek napisac. Yuki napisał 25.05.04 13:05 Hmmm... ja mogę napisać Dobkowi, ale On się raczej ucieszy z tego powodu, że k i c z ;-] wrobldob napisał 25.05.04 13:06 Ale jak ktos chetny, to nawet kandydata mam ;-). Pyskaty dosc i przekonany o wlasnej wartosci: 336538. Tylko jesli ktos chce zobaczyc co jest pod numerkiem, to szybko, bo gosc czesto zdejmuje zdjecia. wrobldob napisał 25.05.04 13:08 Yuki: mozesz mi napisac, tylko ze ja sie nie zemszcze, bo jestem wtajemniczony ;-). A poza tym ja jestem jakis dziwny i sie nie mszcze dla zasady ;-). Yuki napisał 25.05.04 13:11 Dobek, wiem, że jesteś wtajemniczony...ja tylko wyglądam mało inteligentnie :-/ ;-)). To kto idzie do fotografa? Ktoś odważny. A kto tu jest odważny? BAŁW... tra la la la la la wrobldob napisał 25.05.04 13:13 Nie wiem jak wygladasz ;-). Snowman napisał 25.05.04 13:14 Yuki.... Mnie za nicka juz zjedza ;))) Snowman napisał 25.05.04 13:15 Ha, pod 336538 "wrobldob [ignoruj] napisał 24.05.04 15:35 Klasyk" a nam kaze pisac "Odrazajacy kicz" ;)) Yuki napisał 25.05.04 13:16 No to będą ich bolały gardła :-] Yuki napisał 25.05.04 13:16 Bo ten Dobek to taki spryciarek jest :-> wrobldob napisał 25.05.04 13:17 Ale kandydata chyba dobrego wybralem, nie? Slodziutkie jest jak mniut :-). Yuki napisał 25.05.04 13:17 A może... jako, że nieobecni nie mają racji, oddelegować np. A_R_matora? Niach, niach... Albo PM_Sensera... Yuki napisał 25.05.04 13:18 Bo solidarność jajników powstrzymuje mnie przed zgłoszeniem kandydatury AWM_Anji ;-))) wrobldob napisał 25.05.04 13:18 A... takiego szyfru ostatnio uzywam ;-). wrobldob napisał 25.05.04 13:20 Jak juz powiedzialem, zeby napisac 'odrazajacy kicz' musialbym miec duuuze poczucie wlasnej nieomylnosci. A mam co najwyzej slabiutkie intuicje... wrobldob napisał 25.05.04 13:24 Poza tym... mnie sie z autorem zdarzylo kiedys troche mocniej podyskutowac... jeszcze pomysli, ze to ja sie mszcze... wrobldob napisał 25.05.04 13:27 Moze by tak Lole Gniotek namowic? Ale nieeee... to musi zrobic ktos spokojny, taki co zawsze wszystkim zawsze stara sie napisac rzeczowo i kulturalnie... A tu nagle tak z cicha pek. A moze by Szymona Dederke namowic? Ooooo... to by bylo z grubej rury ;-))). PM_Senser napisał 25.05.04 13:28 ja jestem obecny, więc się nie dam wysłać :) Yuki napisał 25.05.04 13:33 Och, Lola Gniotek! Juz dwa razy ją zaliczyłam :->. Yuki napisał 25.05.04 13:34 Nie muszę Wam mówić, c o mi napisała? Marcin Baranowski napisał 25.05.04 13:36 Też jestem obecny (-: Nie napiszę, bo tak nie uważam. wrobldob napisał 25.05.04 13:37 Pamietam... a mnie skubana jakos nie dostrzegla... podobnie z Klepackim... Klepacki to jakos ostatnio w ogole chyba ucichl... Yuki napisał 25.05.04 13:40 Nie ma chętnych... i co robimy? Snowman napisał 25.05.04 13:42 Ja tez uwazam, ze kandydat nie najlepszy, nie wspial sie jeszcze na wyzyny slodyczy i kiczu ;)) Snowman napisał 25.05.04 13:43 Szukamy innego kandydata do nominacji ;))) Yuki napisał 25.05.04 13:44 O, własnie, jak Ona się nazywała... coś z miss..albo z moon? wrobldob napisał 25.05.04 13:53 Sniezny: czyzbym sie zrobil bardziej ostry w sadach niz Ty? :-O. A tamta dziewczina to byla oczywiscie missmoon. No... mozna by jeszcze strzelac w Babika i tradycyjnie w srv. wrobldob napisał 25.05.04 13:53 He he ;-). PM_Senser napisał 25.05.04 13:55 hehehehehe PM_Senser napisał 25.05.04 13:55 tego pana od zdjęć typu "ciasteczka z wróżbami"? :) wrobldob napisał 25.05.04 13:56 Marcin: rowniez nie uwazam, ze odrazajacy, nawet nie wiem, czy kicz... ot po prostu wiele znamion jest - poprawny, klasyczny i spelniajacy kanony widoczek uderzajacy w nostalgiczno-religijna nutke, z nienaturalnie na slodko podkreconymi barwami, zeby sie spodobac. wrobldob napisał 25.05.04 13:57 "ciasteczka z wróżbami"? nie wiem, o co chodzi... PM_Senser napisał 25.05.04 13:58 zdjęcia z jakimiś mądrymi sentencjami :) coś na kształt tych chińskich ciasteczek ;) wrobldob napisał 25.05.04 14:00 No... np. telegraf robi na dosc slodko, ale moim zdaniem nie przekracza tej subtelnej granicy... ale... ja sie przeciez nie znam... wrobldob napisał 25.05.04 14:03 Zdjecia z sentencjami robi wlasnie Andrzej Babik. Najczesciej dosc slodkie widoczki... nie brakuje mu pomyslow, ale tu mi sie wydaje, ze granica juz jest subtelnie przekroczona... mnie sie jego zdjecia czasem kojarza z jakimis takimi widokowkami, ktore mozna bylo kupic w kosciele... wrobldob napisał 25.05.04 14:09 (o ile Ci o te chodzi - tu masz przyklad: 297870) wrobldob napisał 25.05.04 14:12 No to wyciagne jeszcze jednego starego kandydata zza pazuchy: 298048 ;-). PM_Senser napisał 25.05.04 14:13 No o niego mi chodziło ;) wrobldob napisał 25.05.04 14:14 Oczywiscie idealnie sie nadaje moje zdjecie z jelonkiem... pod nim to nawet moge sam sobie napisac ;-). Snowman napisał 25.05.04 14:16 333578 ? Marcin Baranowski napisał 25.05.04 14:20 Dobek: Gdzie je ten lonek? Nie znajduję.. Marcin Baranowski napisał 25.05.04 14:21 333578: Nie trafił z listkiem... bez napisu mniej kicz (-: wrobldob napisał 25.05.04 14:25 No jak to gdzie - 283476 ;-))). Marcin Baranowski napisał 25.05.04 14:25 Ach, je, znalazłem lonka. To reprodukcja po prostu (-: Co prawo mówi o takich przypadkach? wrobldob napisał 25.05.04 14:26 Ale wieksze wyrazy uznania naleza sie malarzowi... ja tylko nacisnal ;-) Marcin Baranowski napisał 25.05.04 14:32 Dobek: Nie o to chodzi. Tu sfotograowałeś czyjąś pracę i opublikowałeś w galerii. A już tu widziałem dyskusje (kłótnie raczej) o obraz namalowany ze zdjęcia! Pieniła się autorka zdjęcia (-: wrobldob napisał 25.05.04 14:36 Snowman... a to moze by sie nadawalo jako odmiana kwasna - 333748? Snowman napisał 25.05.04 14:42 Pamietajcie, ze kolorory musza byc 'cukierkowe'. Nurkujacy ptaszor Missmoon w blekitach i rozach byl idealny. No i musi to byc w miare swieze "dzielo" ;) wrobldob napisał 25.05.04 14:43 A jak dodam, ze na ostatnim telegraf szczodrze cukrem posypal, to zaraz wyjde na naczelnego szyderce ;-). Snowman napisał 25.05.04 14:44 333748 blisko... wrobldob napisał 25.05.04 14:53 No ale nie moge przebic mistrza S., wiec juz zamilkne ;-) Yuki napisał 25.05.04 14:58 337626?? Yuki napisał 25.05.04 14:59 Chcesz wygryźć naszego guru ;-)? wrobldob napisał 25.05.04 15:02 Yuki: nawet sie nie osmielam ;-). 337626 ? - ciekawa propozycja, przyznam ;-)... choc raczej nie cukierkowa MSZ... Yuki napisał 25.05.04 15:14 Noooo... tu są kolory odpowiednie: 337638. sek w tym, że cala seria humorystyczna, więc odpada ta kandydatura ;-))) wrobldob napisał 25.05.04 15:30 Yuki: tos mi humor ta seria poprawila ;-). A jakos najbardziej mi sie geba usmiechnela przy "Sluzbowo! Na statek!". Yuki napisał 25.05.04 15:30 Idę hołm. Yuki napisał 25.05.04 15:31 No ba! Do jutra! wrobldob napisał 25.05.04 15:57 Czyli do zrobaczenia. A_R_mator napisał 25.05.04 16:05 Uwaga! Poczytałem dyskusję i mam pytanie: Czy zdjęcia (reprodukcje) w N.G. to są same kicze?? Czy istnieje też gatunek fotografii gdzie mocno wyeksponowany i nasycony kolor może, a wręcz powinien zafunkcjonować? A co sądzicie o konceptualiźmie w fotografii? Plisssss piszcie :))) Snowman napisał 25.05.04 16:39 Witaj A_R_matorze! Ja zaraz spadam. Spreobuje cos wieczorem krotko skrobnac. Co do NG to wiekszosc niestety u mnie podpada pod kiczowate, ale bez przesady. Sam kolor nie swiadczy, choc predysponuje ;))) Ja takich nie lubie (jesli to nie jest naturalny, tylko przesadzony, kolor). Pozdrawiam i do zrobaczenia! Snowman napisał 25.05.04 16:44 Co do konceptualizmu - zapodaj jakies cos ;))) Tematem sie nie zajmowalem, z biegu raczej niewiele z sensem napisze ;))) Snowman napisał 25.05.04 16:47 337707 Nominujemy? Dobek, jestes tam? wrobldob napisał 25.05.04 16:58 Armator: o to samo mialem kiedys zapytac Snieznego i prawde powiedziawszy nie wiem, jakiej odpowiedzi udzieli... ale poniewaz sam tez dlugo nad tym myslalem i obserwuje u siebie pewne przewartosciowanie gustow, wiec tez sie wypowiem. Moim zdaniem w wiekszosci przypadkow, nawet bardzo kolorowe zdjecia z NG kiczem nie sa. Tak jak ja odbieram kolory, to mam wrazenie, ze ta gazeta stara sie byc wiernym, nieprzyblaknietym dokumentem, tak, aby oddac odlegla dla nas nature w calej jej krasie, ale bez taniego upiekszania. Jesli by oceniac te zdjecia jako obrazy artystyczne, to musielibysmy przyznac, ze czesto ocieraja sie o kicz... ale one sa przede wszystkim dokumentami, co powoduje, ze patrze na nie jednak w innych kategoriach. Z przyrownania do kiczu moim zdaniem NG mimo wszystko wychodzi obronna reka (to troche tak jak ze wspomnianymi tu wczesniej przeze mnie zdjeciami telegrafa, albo troche tak jak z Velvia - nie powiemy chyba przeciez, ze Velvia jest z zalozenia kiczowata...). Kiczu szukalbym gdzie indziej i to calkiem blisko - w reklamie. Nienaturalnie bialy domek z nienaturalnie czewonym daszkiem i nienaturalnie zielony trawniczek przed nim, po ktorym biega nienaturalnie zadowolony piesek i nienaturalnie rozkoszne dzieci. Nienaturalnie usmiechnieta i nienaturalnie wielopokoleniowa rodzinka siedzi przy stoliku, gdzie nienaturalnie szczupla pani domu nienaturalnie latwo rozsmarowuje po nienaturalnie swiezym chlebie nienaturalnie zolte maslo... tu nie ma mowy o dokumencie - jest to kreacja artysty, ktory schlebiajac najbardziej popularnym gustom chcial trafic do najszerszego kregu odbiorcow. I ten rodzaj wrazliwosci jest zakazny - takie wlasnie nienaturalnie zielone pejzaze z nienaturalnie granatowym niebem stanowia dosc pokazny procent dzialalnosci plfotowiczow i trafiaja w gust ludzi, ktorym na codzien reklama przytepia zmysly swoim slodkim hiperrealizmem. Tak w sumie to nawet mysle, ze da sie zrobic bardzo barwny i jednoczesnie niekiczowaty zachod slonca... ba, nawet jelenia na rykowisku, tylko jeszcze nie bardzo wiem jak ;-). wrobldob napisał 25.05.04 17:01 337707? A co w nim takiego cukierkowego? No... wypowiedzi Snieznego nie czytalem... widze, ze jednak jego poprzeczka dla nie-kiczu jest nadal wyzej ;-). wrobldob napisał 25.05.04 17:06 A poza tym... no nie kopmy lezacego... 337707 to po prostu niezbyt udane zdjecie, pewnie poczatkujacego autora. Moim zdaniem jesli prowokowac, to kogos, kto prezentuje jakis poziom warsztatowy. wrobldob napisał 25.05.04 17:07 Konceptualizm - a z czym to sie je? A_R_mator napisał 25.05.04 17:15 O fajnie, że jeszcze coś napisaliście :))) Moje poglądy są bardzo zbliżone do tego co pisze tutaj Dobek. Oczywiście znowu przy zachowaniu względności określenia nienaturalnie. Dla przykładu popatrzcie na kolor nieba w moim 197191. Nie czyniłem tam żadnych zabiegów do podkreślenia koloru nieba. Często coby taki efekt użyskać trzeba polara. Tutaj go nie było. NG ma taki charakter, że chyba te zdjęcia takie powinny być. Zastanawiałem się kiedyś czy przypadkiem NG nie jest drukowany 6 kolorami (są tak wykonane niektóre wydawnictwa dziełowe). Ale chyba nie. MZ jest to właśnie określona dziedzina fotografii gdzie takie użycie koloru jest uzasadnione. Dlatego też jestem daleki od określania wielu zdjęć również na plfoto w zdecydowany sposób. Tak jak kiedyś pisałem przecież mamy tutaj zbitek wielu gatunków fotografii. A spróbujcie napisać coś negatywnego nt NG człowiekowi o nicu: greg18. To są jego idole (autorzy zdjęć NG). Pozatym ktoś kto wykonuje takie zdjęcia (również ja czasami choć nie zawsze) chce przekazać swoje odczucia/uczucia z danego miejsca o danej porze itd.. Jeśli chwila, którą zatrzymał w kadrze wydawała mu się bardzo kolorowa to tak też czyni. :))) A_R_mator napisał 25.05.04 17:15 o koncepualiżmie za troszeczkę :))) A_R_mator napisał 25.05.04 17:16 o konceptualiżmie za troszeczkę :))) Marcin Baranowski napisał 25.05.04 17:29 Skoro kolorowe kicze są kiczami bo są kolorowe, to ze dwa moje: http:// cameleos.com /pl/ShowPhoto.asp ?id=1891 i http:// cameleos.com /pl/ShowPhoto.asp ?id=2018 (-: A_R_mator napisał 25.05.04 17:56 cytat z artykułu umieszczonego na http:// fototapeta. art. pl/fti-wjmgp. html >>> "Magiczność i dokumentalność fotografii zauważył konceptualizm. Jej cechy stwarzały możliwość wyjścia poza estetyzujący i komercjalny model sztuki. Obraz zredukowany do minimum, cały ciężar spoczywał na zawartości pojęciowej, konceptualnej. Koncept, projekt miał zaistnieć w wyobraźni odbiorcy. Odstępstwem od konceptualizmu jest tworzenie trwałych przedmiotów sztuki. Odwołanie się do wcześniejszych osiągnięć wydaje się nieuniknione. Analogię dostrzegam w realizacjach niemieckich konceptualistów (Bernhard i Hilla Becher). Używali najprostszych śrdoków wyrazu, fotografując wieże ciśnień, szyby kopalniane, itp. w Zagłębiu Ruhry w późnych latach 60-tych. Stworzyli niejako katalog. Kiedyś W. Benjmin nazwał zbiór A. Sandera atlasem..W Polsce konceptualizm jest obecny w nurcie artystów, dla których intelektualizm w sztuce stanowi pierwiastek podstawowy i dominujący (na przykład Zbigniew Dłubak - Tautologie, Desymbolizacje)." A_R_mator napisał 25.05.04 18:09 cytat z artykułu w newswweku: http:// newsweek. redakcja. pl/ archiwum/ artykul.asp?Artykul= 1360 >>> "- Ludzie chętnie oglądają zdjęcia, bo nie boją się, że ich nie zrozumieją - uważa Małgorzata Matuszewska z warszawskiego Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Od lat sześćdziesiątych, czyli od początku mody na konceptualizm, trudno o jakiekolwiek kryteria oceny dzieła sztuki. Jeśli pomysł jest dobry, niepotrzebna jest warsztatowa sprawność, a kryteria estetyczne przestały być jasne nawet dla krytyków sztuki. Widz, który nie potrafi rozpoznać gry z konwencjami i kliszami kultury masowej, w najlepszym wypadku potraktuje współczesne dzieła jak niezbyt mądrą zabawę. W przypadku fotografii, zwłaszcza takiej, w której najważniejszy jest temat, a nie eksperymenty formalne, taka wiedza nie jest potrzebna. " A_R_mator napisał 25.05.04 18:21 I może link do wywiadu ze Zbigniewem Dłubakiem: http:// odra. art. pl/ article.php/ 188 Snowman napisał 25.05.04 21:51 Ufff, witajcie przelotem. Snowman napisał 25.05.04 21:52 Szykowalem cos dla Hanniego (skoro amorzyca poszla sie kochac...), ale nie moge tego wrzucic na serwer, zatem pojdzie jutro rano. Snowman napisał 25.05.04 21:53 Co do kiczow i kolorow to zatoczylismy wielkie kolo ;)) Ale nie o to chodzi, ze jak cos kolorowe, to kiczowate. Pomieszaly sie dwa pojecia, kicz i cytat z Dederki i Pytlinskiego ;) Snowman napisał 25.05.04 21:54 O, widze, ze to dla Hanniego kawalkiem wlazlo, zaraz zdejme ;)) Zapraszam na jutro ;) Snowman napisał 25.05.04 21:57 Cukierkowata kolorkowatosc predysponuje do kiczu, jednak nie stanowi wyznacznika kiczu. Tak wiec zarowno A_R_matorowego zdjecia jak i Marcinowych do kiczu bym nie zaliczyl. No, moze ciazy w ta strone bialy domek z czerwonym dachem ;)) Niebo u A_R_matora zadne jakies szczegolne, widywalem lepiej wysycone tez bez filtrow ;))) Snowman napisał 25.05.04 22:03 Dokumentalne zdjecie moze byc kiczem ;)) Choc to juz walkowalismy nie raz, fakt, najbardziej przy Missmoon ktora to zdjela. Natura nie tworzy kiczu. Kicz tworzy czlowiek uzywajac takiego a nie innego sprzetu (ogniskowa obiektywu, charakterystyka materialu), wybierajac taki a nie inny kadr, wyzwalajac migawke w takim a nie innym momencie. Jelen na rykowisku z zachodem slonca w tle prawie zawsze bedzie kiczem. Prawie, bo zastanawiam sie, jak by to ujac, zeby kiczem sie nie stalo ;) Dowolna inna scene mozna pokazac kiczowato i niekiczowato. Dokumenty NG moim zdaniem slizgaja sie po tej wlasnie granicy. Nie chodzi o kolor. Chodzi o to, ze te zdjecia maja sie podobac, maja byc efektowne (zeby nie powiedziec efekciarskie - choc to za mocno ujete), maja byc kolorowe, maja byc podane w takiej a nie innej manierze. Podobnie jak zdjecia Babika (abstrachujac od jego dopiskow). Snowman napisał 25.05.04 22:03 Reszta za czas jakis ;) teoretyk napisał 25.05.04 22:22 Dobry wieczór, Gadacze! Od czasu do czasu zaglądam, czy Wam dobrze w tym lasku. Przy okazji trochę poczytam i się dokształcę. Owocnej dyskusji zyczę. :))))) Snowman napisał 25.05.04 22:40 Jestem z powrotem! Witamy Teoretyczke! :) Snowman napisał 25.05.04 22:47 Tja... cisza... O konceptualizmie sobie poczytam jeszcze, ale to juz pewnie jutro. Dzis tylko jedno na pisze. Nie bardzo lapie, jakiego ustosunkowania sie oczekujesz A_R_matorze. Natomiast na podstawie tego co napisales, zgadzam sie z zawarciem tresci w obrazie z pomibieciem technicznej strony obrazu. Ale nie chcialbym, zeby to bylo parawanem dla technicznej nieudolnosci ;))) Znaczy sie niedoskonalosc stosowana swiadomie, a nie wynikajaca z brakow warsztatowych. Przez skore czuje, ze pijesz do dawnej dyskusji na temat tresc a forma ;)) Pozdrawiam, i skoro o piciu mowa... Na zdrowie! Snowman napisał 25.05.04 23:04 Dobek, jeszcze jak bumerang wraca problem problem oddania kolorow ;)) Czy w gazecie, czy przez material swiatloczuly. Wszyscy, lacznie z producentem, zgadzaja sie, ze Velvia podbija kolory, nie jest neutralna, takie bylo zalozenie przy tworzeniu tego materialu a nie wypadek przy pracy. Uzycie tego materialu (zakladam ze swiadomie) wynika z checi osiagniecia takiego, a nie innego efektu. Nie ma wiernej barwy, jest tylko barwa w taki czy inny sposob interpretowana na materiale swiatloczulym, i w taki czy inny sposob interpretowana przez Twoj mozg. Polemizowalbym, czy kolory w szary, pochmurny dzien nadal sa tak samo wysycone ;)) Nie zmienia sie fizyczna wlasciwosc przedmiotu, natomiast zmienia sie fizyczny sklad swiatla padajacego i odbitego przez przedmiot. Zarowno oko jak i film zarejestruje barwe przytlumiona, przyniebieszczona. Oko uzyje jakiegos balansu bieli i porownania z wczesniej zgromadzonym doswiadczeniem, a film zarejestruje tak, jak go producent zaprojektowal. Przeciez kolor na materiale to nie jest zapis informacji o dlugosci fali swietlnej. To jest tak, ze barwniki tworzace sie w miejscu dzialania swiatla o pewnej dlugosci fali maja tak dobrany sklad chemiczny, aby w dobrym przyblizeniu przepuszczaly lub odbijaly swiatlo o tej samej dlugosci fali. Ale przeciez nic nie stoi na przeszkodzie, by stworzyc taki material, ktory reagujac na swiatlo czerwone wytworzy barwnik dajacy barwe pomaranczowe, naswietlony swiatlem zielonym da barwe niebieska itd w dowolnym zestawie. Smaczku dodaje fakt, ze masz do dyspozycji tylko trzy barwniki dla oddania calego sektrum swiatla ;) Wracajac do oka. W zaleznosci od Twojego nastroju bedziesz odbieral naturalne, zywe barwy, albo glowny nacisk polozysz na szarosc swiatla (jaki ten swiat dzisiaj szary i ponury...) ... Ktore widzenie jest prawidlowe? Oba ;)) A film moze oddac tylko jedno ;) Velvia zostala stworzona, by dac taki a nie inny efekt, i fotograf siegajac po Velvie powinien miec swiadomosc, jaki efekt chce osiagnac, a jaki osiagnie stosujac ten material. Podobnie jest z innymi materialami. Kodaki VS i SW. Jeden to Vivid Saturated, drugi to Saturated Warm. Ktory z nich oddaje prawidlowo barwy? Tu przynajmniej producent zawarl w nazwie spodziewany efekt ;))) Snowman napisał 25.05.04 23:05 No to chyba pora na dobranoc ;))) Snowman napisał 25.05.04 23:18 Ha, udalo sie :)) Weszlo 338183. Z dedykacja dla Hanniego skoro amorzyca poszla sie kochac. Voyciu, jestes tam? Widzialem Twoja owieczke! Voycieszek napisał 25.05.04 23:27 jestem, Dobry Wieczór :) Snowman napisał 25.05.04 23:36 Dobry Wieczor! A w zasadzie Dobranoc! Do rana! Voycieszek napisał 25.05.04 23:41 oki dobrej nocy również życzę telegraf napisał 26.05.04 01:16 no coz, ja lubie mocne kolory ....a jeli ich brak to juz lepiej BW lub sepia - by nie odciagac od tresci .... co nie znaczy ze kolorowe owej nie posiadaja ..... sam kolor to jednak za malo do dobrej fotografii .... musi byc cos wiecej a kolor musi to uzupelniac, podkreslac, pomagac dostrzec .... i moze byc nawet cholernie zarowiasty jesli taki wlasnie byc musi ...a kogo by tu zaproponowac ? ... nie wiem inaczej chyba na to patrze ... -> fotografia to jednak przdstawianie wlasnego ja poprzez : film, matryce, czy cos tam jeszcze ... dla mnie nie ma znaczenia nosnik a to co on przekazuje .... moze to nie jest fotografia ? ...moze ale ja ja tak widze i czuje choc przyznaje ze malo sie na niej znam .... wole utrwalac swoje przezycia, radosci i smutki czyli jak dla mnie robic zdjecia niz zastanawiac co fotografia jest a co nie .... daze do prostoty choc droga do niej jest czasem mocno zawiklana i kreta ... i nie zapodam nikogo bo przyjmuje to co jest tak jak widze ..:))))) ..... ale jako ze tylko krowy nie zmieniaja pogladow (ponoc) i ja moze sie wyedukuje i zmienie ...:) Snowman napisał 26.05.04 07:17 Witajcie! POBUDKA!!! :))) Snowman napisał 26.05.04 07:17 Ha, w zasadzie to tylko Telegraf noca przemknal ;))) Snowman napisał 26.05.04 07:20 "fotografia to jednak przdstawianie wlasnego ja poprzez : film, matryce, czy cos tam jeszcze ... dla mnie nie ma znaczenia nosnik a to co on przekazuje .... moze to nie jest fotografia ?" - fotografia jest jednym ze srodkow do osiagniecia tego co napisales ;)) Snowman napisał 26.05.04 07:21 Znaczy do przedstawienia wlasnego ja ;) Snowman napisał 26.05.04 07:21 Ale wyrazic sie mozesz przez fotografie, malartwo, grafike i dowolna inna technike ;)) I wszystkie beda rownie dobre ;))) Snowman napisał 26.05.04 07:23 Kolor jest jednym ze srodkow wyrazu, nie tylko uzupelnieniem czy podkresleniem. Moze byc glownym przekazem. Snowman napisał 26.05.04 07:24 Tak jak w czarnobieli swiatlocien nie musi byc li tylko podkresleniem czy uzupelnieniem ;)) Snowman napisał 26.05.04 07:26 Wbrew pozorom kolorowa fotografia baaardzo rozni sie w srodkach wyrazu od fotografii czarnobialej. W zasadzie kolor zmienia podejcie do odbioru i tworzenia takiej fotografii (w stosunku do czarnobialej). Nie jest uzupelnieniem. Gorzej wlasnie, gdy staje sie takim uzupelnieniem na doczepke... Snowman napisał 26.05.04 07:27 To co juz kiedys pisalem - obie te fotografie rzadza sie roznymi prawami i rozne sa ich srodki wyrazu. Snowman napisał 26.05.04 07:28 Masz Telegrafie racje, kolor moze byc zarowiasty, jesli taki byc musi, jesli ma czemus sluzyc (poza efekciarstwem rzecz jasna ;)) ). Ale odroznijmy to od kiczowatosci ;))) Snowman napisał 26.05.04 07:29 Znowu, juz kiedys za Dederka podawalem - znacznie latwiej jest popelnic kicz w fotografii kolorowej niz czarnobialej. Choc liczne przyklady pokazuja, ze czarnobiel od kiczu nie jest wolna ;))) Snowman napisał 26.05.04 07:30 No i dalej taka cisza.... Snowman napisał 26.05.04 07:30 Wszyscy jeszcze spia? Snowman napisał 26.05.04 07:31 A nie, Senser sie gdzies po drodze przwinal, ale tu nic nie skrobnal... Snowman napisał 26.05.04 07:32 No to zaczynamy countdown ;))) Snowman napisał 26.05.04 07:32 4... Snowman napisał 26.05.04 07:33 3 ... Snowman napisał 26.05.04 07:33 2 ... Snowman napisał 26.05.04 07:33 1 ... Snowman napisał 26.05.04 07:33 8888 :)) Snowman napisał 26.05.04 07:34 Wracajac do 338183 - jak to zaklasyfikujecie? ;))) Snowman napisał 26.05.04 07:34 Jest i swiatlocien, jest i perpektywa.... Marcinie? Snowman napisał 26.05.04 07:35 No dobra, skoro nikogo nie ma, to czas na kawe... Snowman napisał 26.05.04 07:36 A, i Hanni znalazl :)) Pozdrawiamy Hanniego! Snowman napisał 26.05.04 07:40 Niniejszym informuje, ze dzis przerwa bedzie dluzsza... :( Yuki napisał 26.05.04 07:47 No wiecie, to już szczyt wszystkiego: plfoto mi się śniło :-/. Dzień dobry. Snowman napisał 26.05.04 07:49 Dobry Yuki! A nie masz internetu w lodowce? ;))) Yuki napisał 26.05.04 07:57 Nie tak bardzo ;-))). Właśnie przeczytałam Wasze dywagacje o NG. Co prawda NG kojarzy mi się głównie z moimi inicjałami, jednak wydaje mi się, że najbliższy mojemu mysleniu jest w tym wypadku Dobek. wrobldob napisał 26.05.04 08:38 (no to i automatycznie Armator ;-) wrobldob napisał 26.05.04 08:38 No i telegraf nie zostal sprowokowany, a zostal sprowokowany ;o) wrobldob napisał 26.05.04 08:44 No Snowman, nasze filmy pojechaly do Krakowa wieczorem, dzisiaj pojda do skanowania... modlmy sie... PM_Senser napisał 26.05.04 08:49 Modlić się na pewno nie zaszkodzi :) PM_Senser napisał 26.05.04 08:49 Snowman: a przewijam się dzisiaj i na sieci i w biurze :) W międzyczasie wysłałem Ci maila informacyjnego ;) wrobldob napisał 26.05.04 08:57 Snowman zawsze zbiera najlepsze numerki :-(. Voycieszek napisał 26.05.04 09:05 Dzień Dobry :) Snowman: gratuluję. Pozdrawiam Wszystkich. Yuki napisał 26.05.04 09:12 Wszyscy pozdrawiają Voycia :-) PM_Senser napisał 26.05.04 09:15 No właśnie :) wrobldob napisał 26.05.04 09:18 Sniezny: zawsze mozesz znienacka zaatakowac jako czterolatek ;-). wrobldob napisał 26.05.04 09:23 No... wczoraj nie moglem znalezc, ale dzisiaj trafilem: 334617 (i nowsze 336708 tez). Moim zdaniem przedobrzone. Snowman napisał 26.05.04 09:28 Dobek ;) Zeby bylo smieszniej to pierwsze na tym koncie (molo w Sopocie) jest rzeczywiscie dzielem mojego czteroletniego wowczas dziecka ;))) Teraz to juz powinienem nastepne konto rezerwowac dla niego ;)) Snowman napisał 26.05.04 09:37 Rozowe chmurki ;))) Kto odwazny na polamany ;))) wrobldob napisał 26.05.04 09:39 Stawiam na czterolatka ;-). aKySZ napisał 26.05.04 09:41 no oczywiście mój komentarz wcięło... Dobek => nie zawsze Snowman zbierał najlepsze numerki, ale to już historia. Gdybym tylko mógł byc tu cały czas z Wami.... Heh :)) To kiedy robimy Polish Kicz Art Festival ?? ;o) Witajcie Lożownicy! i Lożownice :) PM_Senser napisał 26.05.04 09:44 hej hej hej :) wrobldob napisał 26.05.04 09:44 Zrobil to zdjecie swiadomie, czy ot tak wyrwal Ci aparat z reki i cyknal bez sensu? No po prostu jestem z szoku... co za kadr, jaka dynamika, jaka naturalnosc ujecia... w zyciu bym takiego zdjecia nie zrobil... chyba pora stracic nadzieje... aKySZ napisał 26.05.04 09:46 338183 - makro, i słabe :) bo wzrok lata i nie może się skupić ;) wrobldob napisał 26.05.04 09:47 No... zabrzmialo prawie jak nozownicy ;-). Yuki, jak sie czujesz jako lozownica? ;0))). aKySZ napisał 26.05.04 09:49 Yuki => Dobek insynuuje ;o) Yuki napisał 26.05.04 09:53 Ugh :-/ Yuki napisał 26.05.04 09:57 Zresztą Lożownica wciąż brzmi lepiej, niż Łożownica ;-) Snowman napisał 26.05.04 10:02 Dobek. Wyjasniam ;) Dzieciak od malego widzac aparat u mnie w reku rwal sie, zeby robic to co ja ;)) Na poczatek dostal mydelniczke (jedna przyslona, jeden czas, fix-focus), potem dobral sie do mojego starego zenita, a w koncu wyrywal mi z rak kazdy aparat, ktorym robilem ;) Na czwarte urodziny dostal Vilie automat (cos jak smiena, tyle ze nie trzeba sie martwic o ekspozycje, poza tym reszta bez zmian) No i ta Vilia robi juz swoje wlasne, na wlasnych kliszach, kiedy chce, a nie tylko kiedy ja tez cos foce. Ustawia ludzi do zdjec itp ;) Jak byl w przedszkolu fotografista, to mi malec doniosl, jak i czym (ile lamp itp) fotografista robil ;) Teraz mu szykuje dalmierzyka malego i lekkiego na jakas okazje ;) Na pewno nie pokazywalem mu zasad komponowania obrazu itd ;) Wiec to raczej nieswiadomie (a moze podswiadomie, intuicyjnie). Na pewno chcial wtedy fotografowac ludzi na molo :) Co do odbitki i skanu - odbitka z jakiegos one-hour (gdzie zmasakrowali negatyw, na szczescie na nienaswietlonym odcinku), skaner kiepsciutki (w zalozniu mial sluzyc tylko do OCR ;) ). Snowman napisał 26.05.04 10:03 aKySZ - nie makro ;)) Nie skupia Ci sie wzrok na "vlepce"? ;) wrobldob napisał 26.05.04 10:08 Nie znam ani wielu nazwisk, ani wielu zyciorysow fotografow (bo mnie to dotychczas nie interesowalo), ale moze bedziesz wiedzial o kogo mi chodzi. Jakis jeden z tych wiekszych dostal jako dziecko aparat, wybiegl z nim na ulice i zrobil zdjecia, ktore wszystkich zadziwily... moze Twoj syn pojdzie w jego slady? ;-). A tak przy okazji - kto to byl? Snowman napisał 26.05.04 10:26 :)) Nie wiem ;)) I nie wiem ;)) Ale wielu fotografow bylo samoukami ;) Voycieszek napisał 26.05.04 10:27 333749 PM_Senser napisał 26.05.04 10:28 Snowman: na początku fotografii to chyba wszyscy ;) A teraz trzeba się pilnować na każdym kroku, żeby nie wpaść w naśladownictwo ;) wrobldob napisał 26.05.04 10:35 OK, znalazlem... Henri Lartigue (ale wiele mi to nazwisko nie mowi, niestety ;-), pod linkiem http:// fototapeta.art.pl/ 2003/ ttr.php, czyli w wywiadzie z Tomaszewskim... BTW... trudno chyba zdjecie Cyganki te rozmowe otwierajace nazwac kiczem, a jednak w stylistyke NG sie wpisuje dobrze... Snowman napisał 26.05.04 10:46 PM - mozna zaczac od wyjscia z aparatem i dzialania intuicyjnie, a mozna zaczac od szkol ;) Dobek - cyganka Tomaszewskiego to jeszcze nie jest "rasowy" NG ;)) Snowman napisał 26.05.04 10:47 Tych z intuicja jest niestety znikomy odsetek... PM_Senser napisał 26.05.04 10:48 to prawda wrobldob napisał 26.05.04 10:58 No ja widze, ze to jedno z ciekawszych, jakie sie w NG pojawily, ale dobrze sie wpisuje w te stylistyke. Ale oczywiscie w NG sa zdjecia lepsze i gorsze, z pomyslem wiekszym lub mnejszym... no i zeby nie wyszlo, ze akurat NG to dla mnie jakis wyznacznik czystego piekna... ale poogladac lubie od czasu do czasu... Persefona napisał 26.05.04 10:58 Witam serdecznie- jako znawcom musze Wam pokazać zdjęcie, którego zostałam osobistą fanką, nie wiem jak kwestie profesjonalne ale zerknijcie proszę : 335998 PM_Senser napisał 26.05.04 11:10 Persefona: nie jestem znawcą, ale spojrzałem :) Fajne... Yuki napisał 26.05.04 11:12 OraSS ja nie jestem znawczynią i też mi się spodobało... ;-). Ale zaraz na arene wtargnie Sznołman... :-> Yuki napisał 26.05.04 11:12 Miało być: Szołman, a wyszło jakieś seplenienie ;-] wrobldob napisał 26.05.04 11:13 Fajne, ale o co w nim chodzi to nie wiem ;-) Yuki napisał 26.05.04 11:34 O zagadkę ;-) wrobldob napisał 26.05.04 11:51 A... chyba ze tak ;-) Persefona napisał 26.05.04 11:53 a tak swoją drogą to co Wy robicie przyszłym członkom loży? Czym sie oni muszą wykazać? Próba ognia i wody itd? bo ja tu jakoś wtargnęłam po opowieściach Voyciecha i zaczynam się bać czy dobrze zrobiłam ;-( Voycieszek napisał 26.05.04 12:06 Persefona: skoro koniecznie chcesz, żeby coś dla Ciebie SPECJALNIE urządzić... Yuki napisał 26.05.04 12:10 Jak Ci powiemy przed czasem, to już tu ponownie nie zajrzysz... niach niach :->. Voycio, podaj ten rozżarzony pręt ;-))) Yuki napisał 26.05.04 12:12 A jk Wam to: 338503? Bo mi baaaardzo... Yuki napisał 26.05.04 12:12 jk=> jak wrobldob napisał 26.05.04 12:17 To i ja cos zapodam - 338221. No chyba tez troche kiczowate, ale jakos mnie siem spodobalo... wrobldob napisał 26.05.04 12:20 338503? Podoba mi sie... zastanawiam sie tylko jak by wygladalo bez tego wzorka z lewej u dolu. No i moze odrobine w prawo? Snowman napisał 26.05.04 12:25 338503 - malarskie, dobry kolor. Snowman napisał 26.05.04 12:28 338221 - mi sie z Beksinskim kojarzy ;))) wrobldob napisał 26.05.04 12:30 Taa... tylko nie wiem czy lubisz Beksinskiego, czy nie ;-) Marcin Baranowski napisał 26.05.04 12:32 Uf, dopiero jestem, chociaż nadal czasu nie mam. Snowman: poprawka: czerwony z białym dachem, nie biały z czerwonym (-: Owszem, ciąży. Ale wielu się podoba, nie tylko lajkonikom (-: Marcin Baranowski napisał 26.05.04 12:34 I.. Snowman, miałeś do mnie pytanie ..o śiwatłocień i perspektywę w odniesieniu do czego? Tego domku długiego? Marcin Baranowski napisał 26.05.04 12:36 Persefono: Każdy nowy członek loży, by nim zostać musi przeczytać całość dotychczasowej dyskusji. Później na wyrywki, zostaje przepytywany. Snowman napisał 26.05.04 12:38 Lubie obrazy Beksinskiego (te duze, malowane pedzlem ;) ) Po niedawnych dyskusjach przewartosciowal mi sie w kierunku kiczu ;)) Ale jeszcze nie wpadl ;) Snowman napisał 26.05.04 12:39 Marcinie, 338183. Snowman napisał 26.05.04 12:40 "Marcin Baranowski [ignoruj] napisał 26.05.04 12:36" - o, to to :))) Snowman napisał 26.05.04 12:41 PS. Warto, by ze zrozumieniem ;)) Persefona napisał 26.05.04 12:43 ja aspiruje tylko na obserwtora ;-) Voycio nie taki, nie zdradza znajomych i przyjaciół - prętów rozrzażonych nie bedzie ;-))))))) Snowman napisał 26.05.04 12:43 8954 ;)) Niedlugo 9000 peknie ;))) A potem z gorki do 10 000 ;)) Snowman napisał 26.05.04 12:44 To nie Voycio poda pret ;))) Marcin Baranowski napisał 26.05.04 12:45 perspektywa? Nie widzę. Światłocień? Yy.... czegoś nie rozumiem. Niemal rzut aksonometryczny. Yuki napisał 26.05.04 12:45 Beksiński wygląda i żyje przeciwnie do tego co maluje ;-). Yuki napisał 26.05.04 12:47 Kto będzie wyrywał paznokcie? ;-] Snowman napisał 26.05.04 12:48 Marcinie, chodzi o obie wypowiedzi potraktowane razem: >>> "Snowman [ignoruj] napisał 26.05.04 07:34 Wracajac do 338183 - jak to zaklasyfikujecie? ;)))" >>> "26.05.04 07:34 Snowman [ignoruj] napisał 26.05.04 07:34 Jest i swiatlocien, jest i perpektywa.... Marcinie?" Snowman napisał 26.05.04 12:50 Marcinie - popatrz na igly stykow. Uklady rzucaja cien na plytke (skosnie). No wiec? Marcin Baranowski napisał 26.05.04 12:50 Czy chodziło o to że kicz? No kicz. Sam uważnie nie czytałem, a przynajmniej kawałków o Hannim (-: Wykonuje podobną robotę do Leoczna Moczydupy, niewidzialnego psa. Persefona napisał 26.05.04 12:50 SPOKO SPOKO Ja sie nie dam, waleczna ze mnie istota i radziłabym pamiętać o tej siarce co Voycio wspominał ;-))) Marcin Baranowski napisał 26.05.04 12:52 Ach, teraz to mi słońce rzuca światło ukośnie na oczy i takich szczegółów nie dostrzekam. Tak się domyśliłem że chodzi o to, ale ja tu tych elementów nie widzę. (tzn nie widzę swiatłocienia i perspektywy, natomiast widzę elementy elektroniczne). Marcin Baranowski napisał 26.05.04 12:53 A dlaczego nie padł nigdy numerek: 244673 ? Oto wzorzec. wrobldob napisał 26.05.04 12:56 244673 ? Za malo slodki, za malo cukierkowy... Snowman napisał 26.05.04 12:56 Dobra, Marcinie. Poki nie widzisz. Nie jest to obraz zupelnie "plaski", ma elementy swiatlocienia i perpsektywy. Slasyfikujesz to jako fotografie, czy moze cos innego? Snowman napisał 26.05.04 12:58 244673 to wzorzec kiczogniota wg. standardow plfotowych. ;) wrobldob napisał 26.05.04 12:58 Snowman: jak czytam, co piszesz o Beksinskim, to zaczynam miec wrazenie, ze sie nawzajem napedzilismy z tym kiczem ;-). wrobldob napisał 26.05.04 12:59 Nooo... klisze chyba juz u skanerzysty... Snowman napisał 26.05.04 13:00 Dobek, ale co jak co, Beksinski jest i przeladowany, i pozostale cechy tez spelnia... Tyle ze to kwasny ;) wrobldob napisał 26.05.04 13:02 Spelnia... jak najbardziej... Vallejo tez zreszta... ale jak sie tak zapedzimy, to sie nam wszystko przestanie podobac ;-). wrobldob napisał 26.05.04 13:04 Yuki: pamietasz z zamierzchlych czasow cme? No to numerek dla Ciebie: 337776. Marcin Baranowski napisał 26.05.04 13:13 Ha, jest! (słoneczko mi się schowało za chmurkę). Ścieżki są wypukłe, pomiędzy nimi istotnie zielone światłem namalowane dolinki, zwłascza te szersze.. Teraz światłocień widzę. Ale to zwykłe światło z okna ,,północnego'' tak robi. Perspektywy nadal nie dostrzegam - za płytko jest. Jak to sklasyfikuję? Kompozycyjnie mi nie leży, czyli kiepskie jako zdjęcie. Jako foto-żart, że coś fajnego się na takiej płytce pojawiło, ok. Nie wygląda to też na wyrenderowany obrazek z jakiegoś 3dstudio, ale może takim być, widywałem podobne. No nie wiem co jescze ... to jakiś test? Yuki napisał 26.05.04 13:14 Mi się nie przestanie podobać :->. Zaraz zerknę na zapodany numer. Marcin Baranowski napisał 26.05.04 13:15 Niedawno byłem na wystawie Beksińskiego. Lepsze jego reprodukcje widywałem w Fantastyce. Obrazy (grafiki? twory stworzone różną techniką) tam prezentowane kojarzyły mi się z tym, co młodzież w szkołach marze w zeszytach, projektując ,,okładki na płyty''. Czaszki, krzyże, itp... Tyle że Beksiński dużo lepszym warsztatem dysponuje. Snowman napisał 26.05.04 13:20 Marcinie - przelotem - o Beksinskim mowilem o obrazach malowanych pedzlem i farba, w duzym formacie na plotnie. Wspolczesne graficzki mnie nie przekonuja. Polecam wycieczke do Sanoka. Snowman napisał 26.05.04 13:22 Marcinie, tak, test. Co to jest? (obraz, a nie to co na obrazie ;) ) Snowman napisał 26.05.04 13:23 338568 u la la... ;))) Marcin Baranowski napisał 26.05.04 13:38 Na pierwszy rzut oka to zdjęcie. Drugi jest niemożliwy, ze względu na rozmiar i kompresję. Marcin Baranowski napisał 26.05.04 13:39 Snowman: O obrazach mówiłem, te z Sanoka były niedawno u nas w Łodzi właśnie. Te obrazy malowane pędzlem nie zawsze są obrazami pędzlem malowanymi. Czasami jest coś namalowane , zeskanowane, obrobione, wydrukowane i domalowywane dalej. Autor tak o tym opowiadał. Snowman napisał 26.05.04 13:53 No to wlasnie Marcinie mowisz o graficzkach... A ja mowie o prawdziwych, malowanych obrazach. Tych, co jeszcze tam i 15 lat temu wisialy ;) Pedzlem malowanych. Nie komputrem, nozyczkami i czem tam jeszcze ;) wrobldob napisał 26.05.04 13:54 338568 u la la... :-O PM_Senser napisał 26.05.04 14:23 Mam pytanie... gdzie robić tanio odbitki z filmów srebrowych? Snowman napisał 26.05.04 14:24 Marcinie! No wiec mam doskonaly, 33MPixlowy aparat, albo jak kto woli wyjatkowo tragicznej jakosci skaner... To jest fragment skanu. Leciutko wyostrzony i lekko spakowany do jpg. I nic ponad to ;) Snowman napisał 26.05.04 14:25 PM - tanio, czy dobrze? Marcin Baranowski napisał 26.05.04 14:27 A czy ktoś rozpoznał, że to skan? Jak zapytasz, co to, to usłyszysz że zdjęcie? Tylko ty wiesz, że zdjęciem to nie jest... Oszukujesz! (-: Marcin Baranowski napisał 26.05.04 14:29 Ok, dziś mało, bo mi terminy nadbiegły i próbują wejść na biurko, trzeba się nimi trochę zająć. A jeszcze chciałem zdążyć wyskoczyć po połówkę siwuchy. Tfu, po szarą połówkę (-: PM_Senser napisał 26.05.04 14:30 Snowman: hmmm chciałbym pouczyć się, trochę eksperymentując (głębia ostrości i takie tam). Na negatywie niezbyt się dopatrzę co z tego wychodzi, więc wypada zrobić odbitki. Tam gdzie robię zwykle, te na papierze czarno-białym są 2x droższe od kolorowych (te pierwsze na minilabie cyfrowym, drugie na analogowym). I tak się zastanawiam: jeśli pójdą na papierze kolorowym, to mi się trafi jakiś losowy odcień, jeśli na czarno-białym, to zacznę się trochę rujnować... PM_Senser napisał 26.05.04 14:31 Chcę trochę bardziej poznać jak się pracuje tym aparatem, poza tym zakładam, że nie zawsze zgadnę jaką ekspozycję ustawić :) Teraz do mnie dotarło, że na bw to trochę droższa impreza wyjdzie ;) Snowman napisał 26.05.04 14:33 Marcinie! Zatem fotografia cyfrowa oszukuje! Prosty wniosek z Twojej wypowiedzi ;))) Snowman napisał 26.05.04 14:34 Bo przeciez fakt obecnosci czy nieobecnosci obiektywu niczego tu nie zmienia ;) Marcin Baranowski napisał 26.05.04 14:40 Bu.. Przez ostatni rok zrobiłem tylko cztery rolki zdjęć... (tyle co zenitem) )-: Marcin Baranowski napisał 26.05.04 14:45 Drogą oszustwa dostałem się raz na top48 )))-: Jednak idę po mokrą połówkę zamiast szarej. Snowman napisał 26.05.04 14:49 Fotografii... Snowman napisał 26.05.04 15:31 4 ... Yuki napisał 26.05.04 15:31 3??? Snowman napisał 26.05.04 15:32 3 ... Snowman napisał 26.05.04 15:32 1... Snowman napisał 26.05.04 15:32 9000 ;)) Yuki napisał 26.05.04 15:32 Buuuuuuuuu... ja chciałam!!! Yuki napisał 26.05.04 15:33 Ale z Ciebie gentleman :-( Yuki napisał 26.05.04 15:34 IdeM sobie w związku z tym ;-)))). W nocy pewnie się uaktywni A_R_mator i rano znów będzie poważna dyskusja do przedarcia się przez... Ech życie ;-)))) Snowman napisał 26.05.04 15:34 Twoje bedzie 10 000 ;)) Uwaga, rezerwujemy 10 000 dla Yuki. Ew. 9999 i 10001 ;) Snowman napisał 26.05.04 15:34 Przepraszam... Marcin Baranowski napisał 26.05.04 15:38 E, następna w miarę okrągła liczba to 16384. wrobldob napisał 26.05.04 15:45 Jesli dobrze zrozumialem, to zdjecie plytki drukowanej jest zrobione... skanerem :-O ? Nooo... rispekt. Niezle wyszlo ;-). wrobldob napisał 26.05.04 15:47 No... a nasze klisze moze juz sie skanuja... wrobldob napisał 26.05.04 15:48 innymi slowy, hmmm... reprodukuja sie ;-). Snowman napisał 26.05.04 16:19 338718 nowa guma plus pseudosolaryzacja ;))) Snowman napisał 26.05.04 16:20 I wciaz jest to _fotografia_ zreprodukowana w sieci :) A_R_mator napisał 26.05.04 16:20 UWAGA! Czasami mnie nie ma z braku czasu, czasami z powodu wyjazdu. Teraz nie było mnie z powodu NET-u, a raczej jego braku. Od wczoraj prowadzilem dyskusję z tepsą i zastanawiam się czy przypadkiem ich procedury załatwiania problemów technicznych nie zostały napisane np przez...... polotyków. Niacałą dobę trwało zanim uzyskałem właściwą diagnozę uszkodzenia, a właściciwe zmusiłem ich do sprawdzenia co naprawdę się U NICH dzieje. Dzisiaj póxnym wieczorem będę musiał jeszcze wyjechać niestety, ale net działa już. W związku z tymio faktami pozwalam sobie na głośne: DZIEŃ DOBRY! A_R_mator napisał 26.05.04 16:21 upsss"polityków" miało być :))) Snowmanku komórkę Ci coś trafiło?? A_R_mator napisał 26.05.04 16:28 o konceptualnej fotografii to bez podtekstów. Chciałem sobie wyrobić pogląd i poznać Wasze. Mniej więcej chodziło mi o to: 1. Czy ta tendecja staje się dominująca, czy może zanika? 2. Czy z punktu widzenia artysty, sztuki to jest ta "właściwa" fotografia, a może tylko niektórzy tak sądzą? Snowmanku jeśli faktycznie w temacie formy i treści o tym zapodałem to raczej podświadomie (ale całkiem możliwe). A zdjęcie skanerem??? Właściwie skanery też mają obiektywy choć specyficzne :):):) Snowman napisał 26.05.04 16:34 A_R_matorze, no wlasnie widze... :(( Zaraz dzwonie! wrobldob napisał 26.05.04 16:37 A tak w ogole to przypominam, ze dzisiaj imieniny Swietej Pamieci Boskiego Milesa. No... ramiarz Maciek pamietal i nawet stosowny obrazek wystawil... Snowman napisał 26.05.04 16:43 A_R_matorze, PM, Dobek, odezwe sie wieczorem! Marcin Baranowski napisał 26.05.04 17:24 A takie na inny temat pytanie mam, może ktoś z członków Lozy będzie wiedział. Potrzebuję zmienić temperaturę barwową flesza, ocieplić go do mniej więcej halogena. (czyli tak z 5500K do 3000K mniej więcej). Udało mi się w miarę ładnie (na oko, hehe) zbalansować niebieską folią w drugą stronę, ale 1) folia krótko wytrzymuje w pobliżu halogena, 2) mam ich kilka a flesz jeden. Pomyślałem, że w drugą stronę, czymś żółtym. Ale nie mam pojęcia jaki popularny materiał sie do tego nadaje. Rozglądałem się w papierniczych sklepach za takimi foliami lub cyzmś z nich zrobionymi, ale wszystko było takie ,,żarówiasto'' żółte, niemal zielone. Aha, nie chcę żadnych drogich filtrów. Chyba że takie filtry nei są drogie. Z góry dzięki za pomoc, bo uciekam już i będę jutro. Pozdrawiam! telegraf napisał 26.05.04 20:06 widze ze towarzystwo napracowalo sie mocno , zrobilo 9000 i padlo ...:)))) PM_Senser napisał 26.05.04 20:49 typowi sprinterzy ;) telegraf napisał 26.05.04 20:54 coz... mlodosc ...:)) PM_Senser napisał 26.05.04 20:58 co to będzie po 10000... telegraf napisał 26.05.04 21:02 kroplowka ...:) ... co zrobic ze srodkowymi klatkami slajdu by go wyprostowac???? ...moze na cieplo suszarka? Snowman napisał 26.05.04 21:04 Witajcie! Zaraz nadrobimy zaleglosci ;))) PM_Senser napisał 26.05.04 21:06 to fajnie, a ja zaraz się zmywam ;) Snowman napisał 26.05.04 21:07 Marcinie, w stolycy na Jaracza jest pono sklep z artykulami dla teatrow, i pono sa tam rozne folei na filtry, pewnie tez i korekcyjne. Poszukaj namiarow (jak wgooglasz na p.r.f Jaracza to Ci powinno cos wypluc) i przedzwon. Snowman napisał 26.05.04 21:07 Myc sie, PM, trzeba, ale zeby od razu zmywac??? Snowman napisał 26.05.04 21:08 Dobra, PM, to zaczne od Ciebie ;) Snowman napisał 26.05.04 21:10 Z czarnobiela (a w zasadzie z fotografowaniem ogolnie) to jest tak, ze przerabiasz tyle a tyle materialu, ale nie powiekszasz wszystkiego jak leci ;)) Powiekszasz to, co jest warte powiekszenia (i wtedy robisz to w jakims sensownym, nie 10x15, formacie) albo na czym Ci zalezy. Kilka dobrych powiekszen moze wyjsc taniej niz 36 bylejakich pocztowek ;) PM_Senser napisał 26.05.04 21:11 Gdy popatrzę jak często się myją moje koty, to czuję się jak odwieczny brudas... :) PM_Senser napisał 26.05.04 21:12 Ale ja z negatywu niewiele widzę... więc standardowo szedłem do labu i szło taśmowo... :) PM_Senser napisał 26.05.04 21:14 W każdym razie masz rację... byleby tylko umieć jakoś podejrzeć te zdjęcia. Snowman napisał 26.05.04 21:16 A zeby wiedziec, co powiekszac, to jest kilka tanich metod ;))) Najprostsza, wymagajaca jednorazowej inwestycji, podswietlarka z rownomiernym swiatlem (kalibrowanym jesli planujesz tez slajdy) i dobra lupa, tak z 8-10 korotna. Dalej - stykowka. Robiona w domu wymaga tylko trzech kuwet i antyramy. Powiekszalnik zbedny. Tania przede wszystkim. 20PLN za stykowke w labie (profilabie) to jakies grube nieporozumienie... Dalej - skan w niewielkiej rozdzielczosci calego filmu. Pewnie z 10PLN w jakims markecie (ale to juz bym sie o klisze bal). Dalej - seria tanich odbiteczek z minilabu. Dawac 36 klatek od razu z biegu bez selekcji na powiekszalnik to po prostu rozrzutnosc ;) Snowman napisał 26.05.04 21:18 A_R_matorze! Z konceptualizmem to sie jeszcze musze przespac. OK. Niech sobie skaner ma obiektyw, ale nic to nie zmienia (wiem o czym mowisz ;)) ) PM_Senser napisał 26.05.04 21:20 Snowman: dzięki, zastanowię się nad tym :) Do jutra! Snowman napisał 26.05.04 21:21 Ale jest pewnien proces, pewna technologia, baardzo bliska fotografii, baaardzo bliska malarzowi z camera obscura, baaardzo bliska fotografii cyfrowej ;))) A jednak fotografia nie bedaca ;)) Snowman napisał 26.05.04 21:22 PM, no to dobranoc. Jak nie bedziesz mogl spac, to pytaj smialo ;) Snowman napisał 26.05.04 21:26 Mianowicie kserografia ;) Zeby zaciemnic obraz, podepre sie historycznym juz urzadzeniem (wspolczesne maja liniowa lampe i beben, co przybliza je do skanerow), posiadajacym jedna wielka plyte posiadajaca wlasciwosci rozladowania ladunku elektrostatycznego pod wplywem swiatla, miech, i obiektyw. Tak, byly takie kserografy, nawet mialem okazje na takim pracowac ;)) (Ale to osobna historia, cud, ze nas wladza wtedy nie zamknela ;))) ) Snowman napisał 26.05.04 21:39 Zasada dzialania kserografu jest chyba jasna. Na wszelki wypadek jednak przypomne. Plyte pokryta bodajze selenem elektryzuje sie rownomiernie na powierzchni (nanosi ladunek elekrostatyczny), a nastepnie w kasecie umieszcza sie jak w kamerze miechowej na miejscu kasety z blona cieta. Przez uklad optyczny (klasyczny obiektyw) na plyte rzutuje sie obraz przedmiotu (w szczegolnosci obraz kopiowanego dokumentu, ale moze to byc dowolny obiekt). Tam gdzie padlo swiatlo (wiec w miejscach odpowiedajacym jasnym miejscom obiektu) nastepuje rozladowanie ladunku elektrostatycznego, w miejscach gdzie nie padlo swiatlo, ladunek elektrostatyczny pozostaje. Nastepnie tak naswietlona plyte (z zarejestrowanym przeciez na niej obrazem - nic to ze niewidocznym, nic to, ze w postaci ladunku elektrostatycznego) osypuje sie tonerem (specjalym proszkiem majacym dodatkowa ta wlasciwosc, ze podgrzany do odpowiedniej temperatury wtapia sie w papier, na ktory zostal naniesiony). No i ten toner przylega do plyty tam, gdzie pozostal ladunek, a wiec w miejscach nie naswietlonych, a wiec odpowiadajacych ciemnym miejscom obiektu. Nastepnie zdmuchuje sie toner z plyty z miejsc naswietlonych, a wiec pozbawionych ladunku (nie ma zadnego oddzialywania utrzymujacego toner w tych miejscach). Nastepnie na plyte z wytworzonym obrazem (przez drobinki tonera) naklada sie kartke papieru, elektryzuje raz jeszcze, zeby drobinki toneru odpadly od plyty, a przylgnely do kartki, odrywa sie kartke (z naniesionym pozytywowym obrazem obiektu) i utrwala przez wygrzanie w odpowiednio wysokiej temperaturze, co sprawia, ze drobinki tonera nieodwracalnie wtapiaja sie papier dajac utrwalony, pozytywowy czarnobialy obraz obiektu znajdujacego sie przed obiektywem kserografu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by proces naswietlania i przenoszenia obrazu powtorzyc trzykrotnie uzywajac trzech kolorowych filtrow i trzech kolorowych tonerow, uzyskujac kolorowy obraz obiektu. Snowman napisał 26.05.04 21:41 A przeciez nikt nie nazywa tego fotografia! Choc analogie sa ogromne. Mamy uklad optyczny, mamy kamere, mamy plyte swiatloczula, w koncu utrwalamy uzyskany przy jej pomocy obraz. Jedyna roznica, ze nie utrwalamy obrazy na materiale swiatloczulym, na plycie. Poslugujemy sie plyta w celu przeniesienia tego obrazu na inny nosnik i utrwaleniu go tam, na zupelnie innym nosniku. Snowman napisał 26.05.04 21:48 Dlaczego zatem zamiana jednego sensora reagujacego na swialto zmiana ladunku elektrycznego (naelektryzowana plyta selenowa) innym sensorem rowniez reagujacym na swiatlo zmiana ladunku eelektrycznego (czy nawet zmiana innych wlasciwosci elektrycznych) miala by zmienic to w fotografie? Czy zautomatyzowanie procesu (zamiast przemalowywania recznie z matowki w camera obscura) mialoby zmienic to w fotografie? Czy zmiana sensora z jednowymiarowgo (wspolczesne kserografy i skanery) na dwuwymiarowy (matryca) mialoby zmienic to w fotografie (przeciez w historycznym kserografie sensor tez byl dwuwymiarowy)? Czy w koncu obecnosc normalnego ukladu optycznego (jak w kamerze czy historycznym kserografie) zamiast braku (albo obecnosc specyficznego "obiektywu") obiektywu jak w skanerze, mialaby zmienic to w fotgrafie? Snowman napisał 26.05.04 21:52 Czy ktorakolwiek z wymienionych zmian zmienia cokolwiek w rozumieniu definicji fotografii? Nie. Roznica jest jedna zasadnicza - _utrwalenie_ obrazu _na_ materiale swiatloczulym. Nie projekcja na material swiatloczuly, nie przeniesienie z materialu swiatloczulego, a wlasnie _wytworzenie_ _i_ _utrwalenie_ _obrazu_ _na_ _materiale_ _swiatloczulym_. Snowman napisał 26.05.04 21:53 I to by chyba wyczerpywalo temat. Snowman napisał 26.05.04 21:54 Bo nawet ostania reprodukowana dzis praca Szymona, bedaca zlozeniem przynajmniej dwoch technik fotograficznych fotografia pozostaje, choc technologia jej powstania wydaje sie wielu jakze bardzo odlegla od fotografii ;) Snowman napisał 26.05.04 21:55 Biedna Yuki, znowu rano bedzie sie musiala przekopywac ;))) Snowman napisał 26.05.04 21:57 No, to teraz reszta ;)) Snowman napisał 26.05.04 22:06 "wrobldob [ignoruj] napisał 26.05.04 15:45 Jesli dobrze zrozumialem, to zdjecie plytki drukowanej jest zrobione... skanerem :-O ? Nooo... rispekt. Niezle wyszlo ;-)." :)) Tak, dobrze zrozumiales ;) Tyle ze to po prostu skan, graficzka. Nic nie bylo domalowywane, ale to nic nie zmienia ;))) Mimo ze doskonale udaje fotografie (makro) to jednak fotografia nie jest, nie bylo, i nie bedzie. To tak w niezamierzony sposob wrocil ten temat. Chodzilo mi o ta ramke z tekstem na plytce drukowanej - dla Hanniego, dla jego vlepek ;) Snowman napisał 26.05.04 22:07 Myslisz, ze modlitwy uchronia przed grawerka? ;))) Nawiasem, wiesz cos o terminie zakonczenia? Snowman napisał 26.05.04 22:09 Telegraf, po 10 000 bedzie kroplowka, ale ze spitytem dozylnie ;)) Snowman napisał 26.05.04 22:14 Nie grzej blony suszarka! Stopisz emulsje, a podloza i tak nie wyprostujesz ;) Masz taka pojedyncza klatke, pasek, czy caly nie pociey film? Im dluzszy bedzie, tym latwiej pojdzie. Caly film namocz w wodzie ze zwilzaczem (ale dobrym, zadne szampony czy Fotonale - wez Agepon Agfy albo Mirasol Tetenala), i powies jak normalny film do wysuszenia - obciazajac dobrze dolny koniec. Powinno pomoc. Jesli nie pomoze, albo masz pojedyncza klatke (albo krotkie paski - wtedy po prostu wytnij te jedna klatke), to opraw ja w ramke z metalowymi maskami. Metal bedzie znacznie lepiej utrzymywal rozplaszczona klisze niz badz co badz miekki, nie wzmocniony metalem, plastik. Snowman napisał 26.05.04 22:16 Wracajc do konceptualimzu - w sztuce IMO jako jednem z rownoprawnych kierunkow. Czy jedyny sluszny? To juz bylo nie raz w roznych wariantach i podmiotach przerabiane ;)) Tak samo dobry jak i inne ;) Tyle, ze trudniejszy w odbiorze i wymagajacy pomyslenia. Snowman napisał 26.05.04 22:17 No dobra, zatem pora na DOBRANOC! Snowman napisał 26.05.04 22:18 Jakby kto przypelz, to jeszcze kilka minut bede ;)) PM_Senser napisał 26.05.04 22:19 Snowman: mogę spać, właśnie się wybieram i zajrzałem tu na chwilę ;) Obejrzałem cennik wilabu i widzę, że można też zamówić index print A5 (do wywoływanego filmu darmo dodają A6, ale trudno zdjęcia na nim ocenić) za 8 PLN. Inne wyjście u nich to seria odbitek 7x10, ale to wyjdzie jakieś 14 PLN :) Jutro sprawdzę inne laboratorium... Teraz to już dobranoc naprawdę ;) PM_Senser napisał 26.05.04 22:20 hehehe no to się zgraliśmy :) PM_Senser napisał 26.05.04 22:26 A niech to.. idę :) Snowman napisał 26.05.04 22:28 339186 - ale co jak co, to chyba trzeba nominowac! Snowman napisał 26.05.04 22:32 339186 - stalo sie. Teraz mnie zjedza ;))) A_R_mator napisał 26.05.04 22:35 Wiiiitajcie wieczorową porą :))) Snowman napisał 26.05.04 22:39 Witaj A_R_matorze! Jeszcze chwile bede, pomeczyc chce GIMPa ;) A_R_mator napisał 26.05.04 22:43 339186 -:):):) czemu odrażający - kicze są piekne aczkolwiek kompozycyjnie kiepskawo tam Snowman napisał 26.05.04 22:49 A_R_matorze - poszukaj wczorajszego cytatu z Dederki i Pytlinskiego "Fotografia barwna" ;)) A_R_mator napisał 26.05.04 22:50 Jeszcze pomęcze trochę ewolucją pojęć. W tym wszystkim również pogubilem się w tłumaczeniach, które były z angielskiego, ale nie o to chodzi. Mamy słowo, które okresla coś. Piszą o nim w słownikach, encyklopediach. Nagle okazuje się, że wiele osób powszechnie/potocznie rozumie to słowo inaczej. Ta inność rozumienia wynika nie z wiedzy słownikowej a zwyczajowej. Czy to nie jest zaczątek/namiastka ewoluowania takiego pojęcia?? To co teraz napisałem to jest moje określenie tego co wczesniej właśnie nazywałem ewoluowaniem, ale nie bardzo mogłem wyartykuować. :))) A_R_mator napisał 26.05.04 22:51 wiem, wiem Snowmanku - pamiętam, ale specjalnie tak napisałem :):):) Snowman napisał 26.05.04 22:53 OK. Ale nie mozna sie podpierac potoczna interpretacja pojecia przy scislym wywodzie ;)) To tak jakbys skakal z jednego znaczenia na drugie mowiac caly czas o jednym _slowie_. Snowman napisał 26.05.04 22:54 :)) Snowman napisał 26.05.04 22:58 Teraz juz naprawde DOBRANOC, sprobuje odespac mimo ze A_R_mator twierdzi, iz sie nie da ;))) Pozdrowka! A_R_mator napisał 26.05.04 23:05 Tak Snowmanku, ale naprawdę znaczenia powstają w taki sposób, a nie w umysłach autorów słowników. To potoczne rozumienie jesli się utrwali to ma szanse pozostac definicją. Tak naprawde to myslę, że jest to kwestia taka: Fotografia kojarzy się bardziej z mysleniem "fotograficznym" (nie malarskim) a mniej z techniką powstawania obrazu. Ja oczywiście z racji latek mam mniejszą szansę przekonać się jak te pojęcia będą wyglądały w przyszłości, ale moje przypuszczenia idą w tym kierunku, że tak jak mniej wiecej pisałem. Drugim aspektem jest oczywiście nie samo pojęcie fotografii tylko fotografa !?!?!? Wiesz o co mi chodzi :))) A_R_mator napisał 26.05.04 23:10 Z tym sposobem pojmowania i myslenia to chodzi o to, że jest to chyba proces niezależny od tego również co chcemy i co piszemy. To raczej się zachowuje jak wszelkie prawa w przyrodzie. Czy nie mozna przypuszczać, że kiedyś zostanie dopisane do definicji: FOTOGRAFIA ...... i obraz przedmiotów rzeczywistych wytworzony innymi metodami, również zmodyfikowany na drodze przetwarzania optycznego, elektronicznego itd...... Nie chcę byc futurologiem, ale tak się trochę zabawiam tym tematem gdyż on "dzieje się" dzisiaj pewnie :))) A_R_mator napisał 26.05.04 23:15 Dorwałem się do netu to teraz piszę :))) sorry A_R_mator napisał 26.05.04 23:20 Dobka bym namawiał, żeby jeszcze raz zapodał tłomaczenia wszystkich określeń z Webstera w całości :))) A_R_mator napisał 27.05.04 00:19 UWAGA! Znalazłem pewnie okreslenie/definicję !!! A_R_mator napisał 27.05.04 00:23 Byc może wyważaliśmy otwarte drzwi. Oczywiście (uprzedzę Snowmanka) są to różne zagadnienia, ale..... łączy je jedno pojęcie fotografia, fotograficzny..... być może w rozumieniu zapodawanym wcześniej przeze mnie jako potoczne. A_R_mator napisał 27.05.04 00:24 Muszę chyba przytoczyć cytaty w całości - proszę o wyrozumiałość :))) A_R_mator napisał 27.05.04 00:25 za encyklopedią: "NIESREBROWE TECHNIKI FOTOGRAFICZNE, fotografia bezsrebrowa, ogólne określenie technik fot., w których materiały promienioczułe nie zawierają związków srebra; niesrebrowe techniki fotograficzne dzielą się na fotochem., do których zalicza się m.in. metody chromianowe, żelazowe, diazoniowe (diazotypia) i fotofiz., do których zalicza się metody elektrostatyczne (elektrofotografia, elektrofaks, kserografia), termoplast., elektron. (np. wideofotografia) i in." sic! >>> kserografia A_R_mator napisał 27.05.04 00:25 i >>>> ... A_R_mator napisał 27.05.04 00:26 za encyklopedią: "WIDEOFOTOGRAFIA [łac.-gr.], ang. Still-Video, fotografia elektroniczna, metoda rejestracji elektron. nieruchomego obrazu przedmiotu, oparta na zasadach stosowanych w technice telew. i komputerowej, dająca w wyniku efekt zdjęciowy podobny do fotografii konwencjonalnej. Aparat służący do wykonywania „zdjęć” metodą wideofotografii pod względem konstrukcji i sposobu obsługi jest dość podobny do aparatu fot. (ma obiektyw z przesłoną, migawką i celownik), pod względem sposobu działania jest jednak bardziej zbliżony do kamwidu, bowiem rzeczywisty obraz przedmiotu (rzutowany przez obiektyw) powstaje w nim nie na błonie lub płycie z emulsją zawierającą światłoczułe związki srebrowe (jak to ma miejsce w przypadku aparatu fot.), lecz na półprzewodnikowej, światłoczułej płytce przetwornika CCD. Jakość otrzymywanego obrazu w znacznej mierze zależy od liczby i sposobu rozmieszczenia elementów światłoczułych, tzw. pikseli, na powierzchni przetwornika (obecnie w najlepszych aparatach wideofotografii są stosowane przetworniki CCD zawierające ponad 1,5 mln pikseli). Chwilowy ładunkowy obraz przedmiotu, powstający na płytce przetwornika CCD w wyniku oświetlenia promieniami świetlnymi tworzącymi opt. obraz przedmiotu, jest natychmiast przetwarzany za pomocą odpowiednich układów elektron. w ciąg sygnałów elektr. doprowadzanych do urządzenia rejestrującego „zdjęcie” na dysku magnetycznym (dyskietce) lub karcie pamięci półprzewodnikowej (RAM, EPROM). Obydwa nośniki nie są czułe na działanie światła, mogą być w każdej chwili wyjęte z aparatu, lub do niego włożone (umożliwia to m.in. gromadzenie zdjęć na określony temat w jednym miejscu). Zarejestrowane zdjęcie można natychmiast (niekiedy już po kilku sekundach) obejrzeć, korzystając z elektron. urządzenia odtwarzającego, zwykle odbiornika telew. lub monitora komputerowego (niekiedy do tego celu służy miniaturowy ekran wizyjny w niektórych modelach wbudowany w aparat), a także wydrukować na wideodrukarce. Przy wykorzystaniu komputerowych technik obróbki obrazu, uzyskane zdjęcie można też dowolnie przekształcać, tj. dodawać napisy, zwiększać lub zmiejszać wybrane fragmenty obrazu, bądź w całości je skasować. Ogromną zaletą wideofotografii jest możliwość przesyłania zapisanego w pamięci obrazu wprost drogą kablową lub radiową z dowolnego miejsca w świecie bezpośrednio do odbiorcy i jego natychmiastowej wizualizacji. Wideofotografia znajduje podstawowe zastosowanie w informacji prasowej, identyfikacji osób lub dokumentów, przy tworzeniu katalogów, prezentacji multimedialnych, archiwizacji zbiorów i in. Wadą wideofotografii na obecnym etapie rozwoju techn. jest wysoki koszt urządzeń niezbędnych do realizacji tego procesu i niższa, w porównaniu z fotografią konwencjonalną, jakość uzyskiwanych obrazów." A_R_mator napisał 27.05.04 00:28 I na zasadzie kłapołuchego napiszę : Wszytsko co łączy dla mnie te różne elementy to "spojrzenie fotograficzne" :))) A_R_mator napisał 27.05.04 00:30 Zauważcie, że wystepuje tutaj takie np pojęcie jak fotografia konwencjonalna. A_R_mator napisał 27.05.04 00:44 Ale namieszałem ufffff - chyba będę dobrze spał jak będziecie to czytać (jesli będziecie) :):):) A_R_mator napisał 27.05.04 00:46 Chciałem dodać, że w trakcie poszukiwań słuchałem najpierw muzyki klasycznej a póxniej Santany :))) A_R_mator napisał 27.05.04 00:50 aaaa i wschodu słońca 339230 nie uważam za kicz :))) A_R_mator napisał 27.05.04 00:59 Chciałem jescze zwrócić uwagę na swoiste marketigowo-biznesowe TWA pod zdjęciem 337310. Abo to ocenić należy przeczytać blog autorki oraz wpisy i blogi Piotra Grajnego oraz Marka Brzezińskiego :)))))) A_R_mator napisał 27.05.04 01:02 To DOBRANOC i na zapas napiszę DZIEŃ DOBRY :):):) Bolszewik napisał 27.05.04 05:18 9085. Pozdrawiam :) < tu skonczyłem czytać > Snowman napisał 27.05.04 07:18 Bolszewik, wstales o tej porze, czy poszedles spac? ;))) Snowman napisał 27.05.04 07:18 Witojcie! Snowman napisał 27.05.04 07:20 Fotograf, czlowiek z aparatem ;) Snowman napisał 27.05.04 07:23 Z tym kserografem to swiadomie podalem przyklad, IMO dochodzacy do granic, ale ich nie przekraczajacy ;) Snowman napisał 27.05.04 07:26 Zanim sie dokladniej ustosunkuje, to napisze, ze jedno jest fotografia, a drugie techniki fotograficzne... Hmmm, sliska granica, nie wiem, jak to okreslic... Taki malarz z matowka i camera obscura tez stosuje niesrebrowe techniki fotograficzne ;) Snowman napisał 27.05.04 07:27 Guma. Bez grama srebra... Snowman napisał 27.05.04 07:30 Co do pojec. Pojecie, a okreslenie. Moze to dlatego, ze jestem umyslem matematycznym. Definicja jest definicja. Definiuje pewien zbior (a fuj ;) ), ma byc pelna i pojna. Nie jest dobra definicja, w mysl ktorej mozena do pojecia dorzucic obiekty wykraczajace poza ten zbior. Byc moze kluczem jest rozroznienie "fotografia" a "techniki fotograficzne" ;) Snowman napisał 27.05.04 07:33 No wlasnie, utrwalone rozumienie potoczne nie zawsze ma szanse stac sie definicja ;) Chcby wlasnie dlatego, ze nie bedzie spelnialo pewnych warunkow. Bedzie dobrym, mniej lub bardziej zrozumialym okresleniem ;) Snowman napisał 27.05.04 07:34 A_R_mator [ignoruj] napisał 26.05.04 23:10 - "i obraz przedmiotów rzeczywistych wytworzony innymi metodami, również zmodyfikowany na drodze przetwarzania optycznego, elektronicznego itd", do potocznego pojmowania tak, do definicji nie. Wracam do Canaletta ;) Snowman napisał 27.05.04 07:36 To cos w tym stylu. Zrobisz wyrwe (jak w wale przeciwpowodziowym), i nagle okazuje sie, ze masz definicje okreslajaca zupelnie co innego, albo wrecz juz nie definicje tylko worek. Nawiasem, nigdzie gdzie mowi sie o fotografii nie ma mowy, ze potrzebne jest srebro ;) Snowman napisał 27.05.04 07:36 Ze rozne zagadnienia, laczone jednym potocznym rozumieniemiem pojecia, to nie da sie ukryc ;)) Yuki napisał 27.05.04 07:42 Łojezu... znów czytanie ze zrozumieniem ;-) Snowman napisał 27.05.04 07:44 W zasadzie podzial na techniki totochemiczne i fotofizyczne nie musi sie podpierac okresleniem "bezsrebrowe". "Fotografia" a "techniki fotograficzne" - niuans, niuans, niuans... Drugie pojecie jest, musi byc szersze. Wezsze jest byc moze tylko od pojecia "techniki obrazowania". W tym pojeciu rozniez Canaletto stosowal techniki fotograficzne - tyle ze nie mial automatu, a wlasne rece. Snowman napisał 27.05.04 07:45 Witaj Yuki! Poki co caly moj monolog jest do tego, co napisal A_R_mator ;)) I znowu na nieszczescie slizgamy sie po niuansach pojeciowych ;)) Yuki napisał 27.05.04 07:49 Ja podejrzewam, że Wy chcecie mnie wykończyć :-/. Towarzystwo lajkonika Wam nie odpowiada...pffff... ale ja się tak łatwo nie dam i przeczytam!!!! Na razie dokonałam tylko scanningu ;-). Yuki napisał 27.05.04 07:50 Obejrzałam odrażający kicz i zauważyłam, że odwagi jednak tak do końca zabrakło :->. Ech, Śnieżny, a ja uważam, że jak być skadnalista to do końca ;-)))) Yuki napisał 27.05.04 07:51 A teraz najwazniejsze (dla mnie): ponieważ nikt inny nie chciał świecić za mnie oczyma, musiałam w końcu osobiście odebrać fomę... i cóż? Czy wystarczy, jeżeli napiszę, że intuicja dobrze mi podpowiadała, aby NIE dawać Ci tego cudu do wywołania? Snowman napisał 27.05.04 07:54 A_R_mator [ignoruj] napisał 27.05.04 00:26 . Ufff, dobrze opisane pewne pojecie majace wspolny zrodloslow. Jak sie wczytac dobrze, to podane sa wszyskie (albo wiekszosc) czynnikow odrozniajacych ;) Metoda rejestracji obrazu elektronicznego... Informacji o obrazie, bo tym jest zapis na dowolnym innym nosniku danych. Zwracam uwage na caly czas uzywany cudzyslow przy slowie zdjecie. "Zarejestrowane zdjęcie można natychmiast (niekiedy już po kilku sekundach) obejrzeć, korzystając z elektron. urządzenia odtwarzającego, zwykle odbiornika telew. lub monitora komputerowego (niekiedy do tego celu służy miniaturowy ekran wizyjny w niektórych modelach wbudowany w aparat), a także wydrukować na wideodrukarce." - uzywajac scislejszych pojec: "Zarejestrowana informacje o obrazie można natychmiast (niekiedy już po kilku sekundach) zamanifestowac korzystając z elektron. urządzenia odtwarzającego, zwykle odbiornika telew. lub monitora komputerowego (niekiedy do tego celu służy miniaturowy ekran wizyjny w niektórych modelach wbudowany w aparat), a także zamanifestowac drukiem na drukarce." ;) No i mamy klucz ;) Fotografia, techniki fotograficzne, techniki obrazowania. Snowman napisał 27.05.04 07:55 OK, weszlismy na straszne poziomy abstrakcji ;))) Czas chyba zajac sie stosowaniem technik obrazowania ;))) Snowman napisał 27.05.04 07:55 Yuki... A czy moglbym ocenic Twoja intuicje? ;))) Yuki napisał 27.05.04 07:56 Wzięłam stykówki i rezultat jest 3/4 zdjęć jest czarnych!!! Podejrzewam, że prześwietlonych, a podejrzenia moje są wysoce uzasadnione :-/ Snowman napisał 27.05.04 07:57 No dobra, Yuki. Nastepnym razem nie bedzie smajli ;) Snowman napisał 27.05.04 07:57 Zaraz, na stykowce sa czarne? To niedoswietlone. Popatrz na negatyw. Snowman napisał 27.05.04 07:58 Popatrz na krawedz przy perforacji. Tam sa napisy. Jakie sa, czarne, wyraznie ciemnoszare, czy wyblakle? Moze niedowolali? Yuki napisał 27.05.04 08:01 Zaraz wyciągnę z reklamówki, tylko jeszcze szybko napiszę, że jakaś część w aZORKU- oczywiście jako tuman fotograficzny nie wiem, jak ją nazwać- jest popsuta i jak przewijałam film, to on się przewinął tylko do pewnego momentu, a potem się zaciął i musiałam pod kołdrą dokonać reszty manewrów. Stąd sądziłam, że coś mogłam prześwietlić. Snowman napisał 27.05.04 08:02 Wracajac jeszcze do podanych przez A_R_matora pojec. W tym ujeciu skanowanie jest niesrebrowa, fotofizyczna technika wideofotograficzna ;) Polaczenie kserografu z kamwidem ;) Yuki napisał 27.05.04 08:03 A guzik, wzięłam tylko stykówki. Sprawdzę w domu. Snowman napisał 27.05.04 08:04 Na styku tez bedzie widac napisy z perforacji ;)) Chyba ze to nie styk, a index wydrukowany po zeskanowaniu ;) Snowman napisał 27.05.04 08:05 Yuki, pod koldra nie przeswietlisz (jesli robisz to sensownie ;) ). Oops. Ale mam skojarzenia ;)) Przeswietlona blona da Ci na styku biale, a nie czarne... Snowman napisał 27.05.04 08:06 Co do zaciecia. A moze po prostu mechanizm odblokowujacy zebatke wrocil do polozenia blokujacego? Yuki napisał 27.05.04 08:11 No nie, wytłumaczę Ci w mailu, co jest nie tak, bo jak reszta przeczyta moje stękanie, to mnie karnie wykluczą za głupotę. To stykówki na pewno. Wywołałam też film kolorowy: na 36 klatek koło 10 wygląda jak Cię mogę, reszta jest albo prześwietlona, albo niedoświetlona. Yuki napisał 27.05.04 08:13 Ale musze przyznać, że ja to mam gest. Jak prześwietlać, to tak, że nic nie widać, jak niedoświetlać to też z honorem ;-))) PM_Senser napisał 27.05.04 08:18 Yuki: nie martw się, ja jeszcze swojego filmu z feda nie widziałem ;) A poza tym lekkie prześwietlenie czy niedoświetlenie da się skorygować na odbitce. Dopiero na negatywie to zobaczysz naprawdę jak jest. A_R_mator napisał 27.05.04 08:25 Powtórne DZIEŃ DOBRY :))) A_R_mator napisał 27.05.04 08:33 Snowmanku :))) szukałem tych wszystkich rzeczy bo miałem takie dziwne odczucie właśnie w temacie luk definicyjnych. Co do zdjęcia w cudzysłowiu to właśnie ten cudzysłów jest tam stawiany niekonsekwentnie, więc nie wiem dlaczego. W kwestii definicji to wcale Ci się nie dziwię. Sądzę tylko, że sam "rodowód" większości pojęć wynikać może z potocznych zmian znaczeniowych - oczywiście nie musi. .... W def. wideofotografia wystepuje tak jakby porównanie z fotografią konwencjonalną. Takie ujęcie tematu sugeruje jednak isnienie wpólnego mianownika "fotografia".:))) Yuki napisał 27.05.04 08:40 Cześć PM_... i A_R_... ;-). Teraz niestety czas przeczytać Wasze komentarze, co zabierze mi sporo czasu :-) A_R_mator napisał 27.05.04 08:44 Hehe Yuki :))) rozumiem, że jesteś po kursie "szybkiego czytania" Yuki napisał 27.05.04 08:47 Szybko to ja może i czytam, ale myslę powoli ;-). To over na razie! PM_Senser napisał 27.05.04 08:55 Yuki: ja wszystkiego tutaj nie czytam, przyznam się bez bicia :) Są tematy, na które jestem "za cienki" i już :))) A_R_mator napisał 27.05.04 09:00 Senser :))) Trochę ciężko "wyłuskać" okreslone tematy z tych ponad 9 tys komentarzy :))) Ale nie mów żeś za cienki :))) PM_Senser napisał 27.05.04 09:09 A_R_mator: cóż, wasze rozmowy o sztuce i technice trącą już fachowością :) Dla mnie to naprawdę wyższa jazda w zainteresowaniu fotografią "i okolicami" :) Może kiedyś... :) Na razie staram się ujarzmić aparat i oko :) Do tej pory moim osiągnięciem jest to, że potrafię się częściej powstrzymać przed wyzwoleniem migawki (a to podobno też sztuka) ;) PM_Senser napisał 27.05.04 09:11 No i muszę też ostrzec Yuki przed wpływami Snowmana ;) Już mam tak, że jak się napiłem mineralnej z butelki, to równocześnie się zastanawiałem czy ta butla nada się na przechowywanie utrwalacza... to jest już straszne :) Yuki napisał 27.05.04 09:22 Ja się nie boję. Juz trochę w tej Loży siedzę i wiem, co Snołczłek potrafi zrobić ze swoimi ofiarami. Ale idzie się na to (częściowo) uodpornić ;-) PM_Senser napisał 27.05.04 09:49 Rozumiem :) PM_Senser napisał 27.05.04 10:10 No i cisza Yuki napisał 27.05.04 10:16 Ja oram w pocie czoła. Dam głos później ;-))) Snowman napisał 27.05.04 10:36 Ya tyz :( Persefona napisał 27.05.04 10:47 witam witam, pozowlcie, ze wrzuce Wam 2 numery zeby poznac Wasze zdanie 335775 A_R_mator napisał 27.05.04 10:48 I jo też oram Persefona napisał 27.05.04 10:48 338779 Snowman napisał 27.05.04 10:51 Sami oracze ;))) Bajka byla maglowana na poczatku ;))) 338779 niezle. Snowman napisał 27.05.04 10:52 Yuki, maila nadal niet :(( wrobldob napisał 27.05.04 10:53 Ja tylko na moment: skanerzysta wystawil kilka skanow - http:// www.digifotolab.net/ skany.php? details= gallery2 - co Wy na to? Nie chodzi mi oczywiscie o zdjecia, tylko o jakosc skanu... chyba niezle, choc kolorow spodziewalem sie minimalnie zywszych, zwlaszcza z Velvii. Yuki napisał 27.05.04 10:55 Śnieżny, przecież wiesz, że u mnie maile idą zawsze z opóźnieniem w stosunku do podjętych zobowiązań ;-). A Bajkę ja lubię bardzo!!! Snowman napisał 27.05.04 10:57 A_R_matorze. Co do pojec, definicji i okreslen. Masz racje. Sporo podanych tu pojec bazuje badz na zrodloslowie, badz na pewnych elementach technicznych zaczerpnietych z fotografii, ale rowniez innych technik i technologii. Cos jak powoz, samochod, rower, odrzutowiec. Pojazdy kolowe i samolot. Srodki transportu. A sama definicja fotografii jest domknieta. Zauwaz, ze proba jakiegokolwiek usankcjonowania jakiegokolwiek odstepstwa od definicji konczy sie gwaltowna eksplozja pojeciowa ;)) Snowman napisał 27.05.04 11:00 Yuki, smaz te konfiture ;)) Snowman napisał 27.05.04 11:01 Dobek, patrze przelotnie na te dziewczynki. Persefona napisał 27.05.04 11:02 oj Bajkajest niesamowita- ja lubie takie klimaty a nie skrajny naturalizm, ale niekorzy twierdza ze to juz nie zdjecia. Jak to jest te na maxa przekombinowane to jeszcze zdjecia czy juz nie? pewnie juz o tym dyskutowaliscie ale ciekawi mnie Wasze zdanie w tym temacie ;-)))) Snowman napisał 27.05.04 11:03 Dobrze wyciagnal cienie (na ile to sobie jestem w stanie wyobrazic, bo oryginalu nie widzialem. Ale cien na sweterku ma barwe sweterka, mimo ze bliska czerni ;) ) Jaki t byl material? Mozesz go poprosic, by wrzucil chate? Snowman napisał 27.05.04 11:04 Persefona, to co moglbym napisac, nie moze byc zbyt przyjemne ;))) Persefona napisał 27.05.04 11:05 w kwestii kombinacji czy mojej skromnej osoby ;-) Snowman napisał 27.05.04 11:05 Co do kolorow imo jest OK. Zawsze sobie mozesz saturacje podciagnac. Snowman napisał 27.05.04 11:06 W kwestii kombinacji Bajki ;) Snowman napisał 27.05.04 11:07 PM - nie lam sie ;)) A utrwalacz mozesz trzymac w plastiku ;) D23 tez, byle pod gazem. Utrwalacza nie musisz chronic. Rodinala tez nie. Persefona napisał 27.05.04 11:07 ;-) czyli nie lubicie kombinacji, to chyba tatypowe podejscie, tak jak chirurdzy uwazaja ze operacje plastyczne dla poprawy urody nie z koniecznosci to kompletna schiza Snowman napisał 27.05.04 11:10 No dobra, Persefona. To nie kwestia lubienia kombinacji. To przekombinowany, przebarwiony, kiczowaty obrazek. Vide Dederko i nominacje ;) Snowman napisał 27.05.04 11:11 OK, Dobek, widze juz material. A jaka rozdzielczosc? 2700? Persefona napisał 27.05.04 11:13 O kiczu było wczoraj hmmm ;-) Ale np obrazy Fridy byly z jednej strony uznane za kicz a z drugiej za sztuke, podobnie jak Andy W, czy nawet Dali moze kicz tez jest zeby nie powiedziec zbyt patetycznie- sztuka? Yuki napisał 27.05.04 11:13 A ja lubię, lubie, lubię. I ważne jest to, ze Jej zdjęcia/obrazki poprawiają mi nastrój. I o to chodzi. Yuki napisał 27.05.04 11:14 ja wciąż o Bajce. wrobldob napisał 27.05.04 11:20 Taki eksperyment: teraz na szybko z palmtopa przez bezprzewodowy Internet na Belgradzkiej - material masz tam napisany, 2x Provia, 2x Velvia - a jesli chcesz chate, to zadzwon do niego. Tak na prawde to bym jezcze chetnie zobaczyl z jedna klatke z NPH i Reali... Spadam, bede za jakies 3 godziny. Yuki napisał 27.05.04 11:21 Miękkiego lądowania, Dobek ;-) A_R_mator napisał 27.05.04 11:21 Tam w swoich nocnych wywodach napomknąłem o pojęciu "fotograf" można i dodać "fotografik". Kto to? Czy ktoś kto posługuje się techniką srebrową, czy nie tylko? A ktoś kto wykonuje wideofotografię to wideofotograf czy może dalej fotograf ? :):):) A_R_mator napisał 27.05.04 11:25 Tymczasem papapa :))) PM_Senser napisał 27.05.04 11:27 Snowman: nie łamię się :) Już mam dużo pustych butelek w domu. A D-23 na razie nie będę rozrabiał. Kupię Rodinal (napisałem Ci to w mailu). :)))))) Snowman napisał 27.05.04 11:37 A_R_matorze - na litosc nie uzywajmy slowa "fotografik" czy "artysta fotografik" - to jeden z najgorszych nowotworow polskiego jezyka. Rozwine za chwile. Snowman napisał 27.05.04 11:38 Persefona - nie wczoraj, ino poszukaj w zamierzchlymch mrokach pierwszego tysiaca ;) Persefona napisał 27.05.04 11:49 ;-) zawsze marzyłam o archeologii ;-)) ale OK nie będziemy odgrzewać starych kotletów Snowman napisał 27.05.04 11:59 A szkoda, bo warto... Podac pret! Persefona napisał 27.05.04 12:06 POMOCY- okaleczać nie pozwalam ;-) Marcin Baranowski napisał 27.05.04 12:11 Również nie lubię określenia ,,fotografik''. Snowman napisał 27.05.04 12:55 "Fotograf" to osoba fotoografujaca aparatem fotograficznym (kolejne potoczne okreslenie, ale pojemne, bo mieszczace i artystow, amatorow, pstrykaczy i rzemieslnikow). "Fotografik" mial byc "fotografem" "artysta" (w odroznieniu od rzemieslnikow i pstrykaczy amatorow). A juz "artysta fotografik" to koszmarek jezykowy. Sztuke mozna uprawiac (i byc "artysta") przy pomocy dowolnej z technik. Wezcie pod uwage, ze na przyklad w angielskim funkcjionuje okreslenie "printer" - osoba zajmujaca sie wykonywaniem odbitek z gotowych negatywow. Mimo iz osoba ta zajmuje sie czescia procesu tworzenia fotografii, trudno nazwac ja "fotografem", a przeciez moze byc ona "artysta". Snowman napisał 27.05.04 12:59 "Snowman [ignoruj] napisał 27.05.04 12:55 "Fotograf" to osoba fotoografujaca aparatem fotograficznym " - moze lepiej byloby osoba uzywajaca "aparatu fotograficznego" do rejestrowania obrazow, przy zalozeniu ze "aparat fotograficzny" to camera obscura bez lub z ukladem optycznym i zalozonym "przedmiotem" rejestrujacym oddzialywanie swiatla. Snowman napisał 27.05.04 13:00 Ale nie "fotograf to osoba uprawiajaca fotografie" Snowman napisał 27.05.04 13:01 Wypila 13-ta ;) Snowman napisał 27.05.04 13:02 A jeszcze bardziej lezy mi okreslenie "fotografista" ;))) Snowman napisał 27.05.04 14:10 Sssssso tak cicho...? A_R_mator napisał 27.05.04 15:02 :))) Ja tylko cytowałem :))) Persefona napisał 27.05.04 15:23 ja się boję bo mnie tu chcą prętami przypalać.... Yuki napisał 27.05.04 15:33 A ja tam idę do domu. Oczywiście maila nie napisałam... w ogóle nie można na mnie plegać ;-). Ale jutro z rana obiecuję- dwa palce na sercu- że się wezme w garść i opiszę swoje bolączki. Poza tym, mam parę pytań :-). Yuki napisał 27.05.04 15:33 plegać => polegać A_R_mator napisał 27.05.04 16:22 UWAGA: Jesli ktoś miał w reku ostatnie foto to stawiam pytanie czy zdjęcie na okładce jest kiczem czy nie? Mnie się wydaje, że gdyby ukazało się na plfoto tylko model i autor byliby nie znani to po prostu zostałoby zdołowane. wrobldob napisał 27.05.04 16:25 Uffff... przebrnalem... :-> Snowman napisał 27.05.04 16:27 Dzieki A_R_matorze! Oblookam i skrobne, nie patrzac kto jest autorem ;) Pozdrawiam i spadam, na mnie pora. wrobldob napisał 27.05.04 16:27 Webster: '1. nauka wykorzystujaca dzialanie swiatla na czula powierzchnie w tworzeniu obrazkow, zatrzymywaniu obrazow, itd.; 2. sztuka lub proces tworzenia obrazkow poprzez to dzialanie swiatla'. Snowman napisał 27.05.04 16:28 Dobek, ale wrzuc od razu brzmienie oryginalu, zeby gdzies w prehistorii nie szukac... wrobldob napisał 27.05.04 16:33 No i moja proba definicji: 'automatyczny, niemanualny proces wytworzenia nieruchomego obrazu bedacego odzwierciedleniem fragmentu trojwymiarowej przestrzeni' - w tym sensie ksero sie nie miesci. Zreszta... mnie tam nie razi... moze i ksero byc fotografia... tylko ze dla mnie fotografia to obserwacja, impuls, podniesienie aparatu do oka, decyzja i strzal... a takze dalekie podroze, ciekawe miejsca, ladna i brzydka pogoda... malo mnie obchodzi, czy w aparacie mam matryce czy film... Snowman napisał 27.05.04 16:33 Dobek - fixing nie ma znaczenia zatrzymywanie ;) Utrwalanie. wrobldob napisał 27.05.04 16:34 Webster - oryginal: '1. The science which relates to the action of light on sensitive bodies in the production of pictures, the fixation of images, and the like. 2. The art or process of producing pictures by this action of light' Snowman napisał 27.05.04 16:34 Dobek, nie "fotografia" tylko "fotografowanie" ;) wrobldob napisał 27.05.04 16:36 Dobra - rzuc definicje slowa 'fixation'. Snowman napisał 27.05.04 16:38 1. Nauka odnoszaca sie do oddzialywania swiatla na materialy swiatloczule w (procesie) tworzenia obrazow, utwalania obrazow, itp. 2. Sztuka lub proces wytwarzania obrazow na skutek tego (jak rozumiem _tego_ odnosi sie do 1.) oddzialywania swiatla. Snowman napisał 27.05.04 16:42 Dobek - fixation, fixing - nie chodzi o definicje, chodzi o pojecia. W fotografii to znaczy utrwalanie, a nie zatrzymanie czy naprawienie ;) Podobnie print to odbitka a nie wydruk. W sposob jak Ty robisz tlumacze tworza koszmarki typu "medium size roll film" na "film zwojowy sredniego rozmiaru" zamiast "film srednioformatowy". Dobre tlumaczenie wymaga nie tylko znajomosci slowek, ale rowniez znaczenia pojec ktore to slowa znacza w danej dziedzinie. wrobldob napisał 27.05.04 16:43 Sniezny... definicje w sensie matematycznym srednio stosuja sie w zyciu. Definicja matematyczna... owszem... ma ne prowadzic do sprzecznosci, dobrze oddzielac to co definiuje od tego, co pomija i nie doprowadzac do sytuacji, ze zdefiniowano cos nieistniejacego... Matematyk definiuje jakies pojecie, uzasadnia poprawnosc definicji i juz jest - raz na wiecznosc... co najwyzej definicja moze zostac zapomniana, jesli odnosi sie np. do czegos nieatrakcyjnego dla innych matematykow i nie jest uzywana. Snowman napisał 27.05.04 16:44 I moja (przypomne) wersja - "Tworzenie i utrwalanie obrazu na materiale swiatloczulym w procesie oddzialywania swiatla na ten material" - minimalna pelna i spojna definicja. Snowman napisał 27.05.04 16:45 Dobek, ale ja juz wykazalem, ze kazde odstepstwo od tej definicji prowadzi do technik obrazowania w ogolnosci, do baaaardzo szerokiego pojecia, ktorego fotografia jest tylko drobna czastka. Snowman napisał 27.05.04 16:46 Poza tym nie chodzi o stosowanie definicji w zyciu ;)) Chodzi o okreslenie co jest czym, o klasyfikacje ;) Nie po to tworzy sie systemy klasyfikacyjne, by pozniej wrzucac w nie obiekty na podstawie widzimisie ;) Snowman napisał 27.05.04 16:47 339846 u la la... No, ja spadam, odezwe sie wieczorem. wrobldob napisał 27.05.04 16:54 (i mi wcielo komentarz, a tyle sie napisalem :-( ) Natomiast definicja slowa uzywanego na codzien, w zyciu, w jezyku potocznym jest pewna umowa i podsumowaniem, jest zmienna w czasie tak jak zmienny jest jezyk i istota opisywanych zjawisk. Jest pewnym podsumowaniem i nie tworzy pojecia, a stara sie je podsumowac w krotkim okresleniu. wrobldob napisał 27.05.04 16:59 To co uznamy za fotografie jest wiec w duzej mierze kwestia umowy. Mimo, ze kserografia moglaby byc spokojnie nazwana fotografia (chociaz moim zdaniem nie spelnia jednego z w miare waznych zalozen - nie zamienia podlegajacej ruchowi przestrzeni trojwymiarowej w nieruchomy obraz dwuwymiarowy, nie powoduje - co tez moim zdaniem istotne 'zatrzymania' czasu), to nie zostala tak nazwana najprawdopodobniej, ze powstala w konkretnym komercyjnym celu - reprodukcji dokumentow... natomiast heliografia czy guma powstaly w wyniku eksperymentow ludzi zajmujacych sie na codzien fotografia, w celu rozszerzenia ich mozliwosci tworczych... i tyle. A_R_mator napisał 27.05.04 17:00 339846 > bokech w oczach, ala j..a :):):) wrobldob napisał 27.05.04 17:02 Mialem juz o tym wczesniej wspomniec, ale jakos zapomnialem - kiedy popularne bylo zdejmowanie majtek i kserowanie golych tylkow na kserokopiarce. Aczkolwiek urzadzenie samo w sobie nie jest zwyczajowo uznawane za fotograficzne - moim zdaniem byly to fotografie. Skanujac swoja plytke drukowana zeskanowales obraz (prawie) trojwymiarowy - wiec tez wykonales fotografie, aczkolwiek uzywajac urzadzenia, ktore tez z takich czy innych wzgledow nie jest uwazane za urzadzenie fotograficzne. wrobldob napisał 27.05.04 17:05 A co do Webstera - wyglada, ze inaczej rozumiemy jezyk angielski. Moim zdaniem ja tlumacze doslownie - 'body' to cialo, a 'fixation' to zatrzymanie... ale Ty wolisz tlumaczyc w sposob, ktory ma udowodnic Twoja teze... wrobldob napisał 27.05.04 17:09 'body' to cialo, a 'fixation' to zatrzymanie... definicja slownikowa jest pisana jezykiem potocznym, nie jezykiem fotografii... zreszta... nawet jesli by definicje slownikowa traktowac jako bardzo scisla, niepotoczna, matematyczna, to nie moze ona zawierac w sobie pojecia, ktore definiuje... w sensie, ze jesli stwierdzisz, ze slowo 'fixation' wustepuje w definicji fotografii w sensie fotograficznym, to warto byloby sie dowiedziec, co to jest sens fotograficzny, a tego sie nie dowiesz, bo w definicji fotografii bedziesz mial slowo 'fixation' i dostaniesz petle bez warunku stopu. wrobldob napisał 27.05.04 17:09 PM_Senser: zadne tam fachowe dysputy - takie proste dywagacje... czytaj i sie wypowiedz. wrobldob napisał 27.05.04 17:10 No i moze ktos jeszcze by rzucil okiem na skany na http:// www.digifotolab.net/ skany.php? details= gallery2, nie tylko Snowman? Dobrze to zrobili czy cienko? A_R_mator napisał 27.05.04 17:20 DObku :))) znalałem w słowniku fix > fot.techn. > utrwalić. Ale także nia ma mowy jak. Natomiast zatrzymanie-utrwalenie mozna chyba rozumieć równorzędnie. Zatrzymanie obrazu (na stałe)? hmm A_R_mator napisał 27.05.04 17:22 zaraz lookam na skany - 5 minutek :))) A_R_mator napisał 27.05.04 17:28 Provia wydaje mi się zbytnio wyprana z koloru. Velvia lepiej. Specjalnie oglądam na skalibrowanym monitorze. Ale dziwnie z tą provią. Ja mam u siebie (na plfoto) już trochę provii i jest inaczej chociaż kolory mam dość stonowane. Hm.... A_R_mator napisał 27.05.04 17:30 a nie próbowałeś wysłać do www. skanowanie. com. pl/ ? telegraf napisał 27.05.04 17:45 skany prawie zawsze sa takie sprane i nie nalezy sie tym az tak przejmowac tylko zabawic sie w konserwatora zabytkow i przywrocic im dawny blask orginalu ... ja zauwazylem ze tylko bardzo dobrze naswietlony slajd i z rownomiernym swiatlem nie trzeba regenerowac ... inne to zawsze jest kompromis pomiedzy ciemne a jasne ... tego najlepszy skaner nie przeskoczy a tylko wyposrodkuje albo na czyms sie skupi ...Powodzenia A_R_mator napisał 27.05.04 17:51 witaj telegrafie :))) nie tak całkiem z tym skanowaniem jest. Skanery mają swoje firmowe oprogramowanie. Jedne proste inne bardziej zaawansowane. Są również "obce" programy do sterowania skanerem i często wykorzystujęce max mozliwości sprzętowych skanera. I dużo zależy też od skanującego. A_R_mator napisał 27.05.04 17:56 w 90% operator skanera tak go ustawia, że w komputerze otrzymujemy obraz 24 bitowy podczas gdy skaner zapodaje np 48 bitów. Te "gubione" mogą służyć z pozytywnym (nie zawsze się tak dzieje) skutkiem do otrzymania "dobrego" efektu skanowania. :))) telegraf napisał 27.05.04 18:01 a i owszem ... najwiecej zalezy od skanujacego ! ...skaner moze byc gorszy ale jesli ktos wie co z nim zrobic to te "lepsze" w automacie siadaja ... ciekawe jaka to byla opcja skanowania : automat czy reczna ... ale i tak uwazam ze najwazniesze to dobrze naswietlony material ..... od roku gdy jestem na PLfoto i oddaje slajdy do skanowania wiem ze niestety musza byc rozne od tych ktore robilem dotychczas ... minimalnie jasniejsze ale nie przeswietlone !!! .... to bardzo ulatwia prace skanerowi, skanerzyscie i mnie ktory potem cos ma z nich zrobic ... do prezentacji slajdy lekko niedoswietlone zas nadaja sie wspaniale - bo kolory sa glebsze i kontrast ...:) A_R_mator napisał 27.05.04 18:05 a tak na marginesie: ja często "polegam" przy zmniejszaniu na potrzeby plfoto :( telegraf napisał 27.05.04 18:11 jesli jest duzo szczegolow to ja tez !!! ...nawet juz nie probuje na potrzeby pl. tego dawac ....:) A_R_mator napisał 27.05.04 18:15 np 335993 wysyłałem oryginał (prawie) ormowi i też spasował praktycznie :( A_R_mator napisał 27.05.04 18:23 cały jeszcze w tym problem, że nie skanuję na potrzeby plfoto tylko jako większe obrazki. telegraf napisał 27.05.04 18:25 fakt ze gory wygladaja dziwnie jakby po zbytnim wyciaganiu cieni (skaly) ...a co do tej ostrosci ...ja duzy wyostrzam ..a po zmniejszeniu jeszcze wzmacniam ...i czasem cos to daje .. ale dlaczego to nie wiem ...tak kiedys sie probowalem i teraz z tego korzystam ... ale PS to czarna magia !!!! A_R_mator napisał 27.05.04 18:30 a na oryginale ok oczywiście z minimalna perspektywa powietrzną :))) na razie znikam - będę wieczorkiem :))) telegraf napisał 27.05.04 18:36 ja tez skanuje 3000 ...i moze tu jest problem ??? Snowman napisał 27.05.04 20:58 Witajcie! Widze, ze naskrobaliscie, a ja mialem jeszcze kilka rzeczy do poruszenia ;) PM_Senser napisał 27.05.04 21:04 Allo allo :) Bolszewik napisał 27.05.04 21:04 aby być tu na bieżaco musiałbym rzucić robote hehe :) A_R_mator napisał 27.05.04 21:05 ruszaj Snowmanku :))) ruszaj PM_Senser napisał 27.05.04 21:06 hehehe :))))) A_R_mator napisał 27.05.04 21:06 jesli w.da w pracy szkodzi - rzucaj pracę - o co chodzi? (Bolszewiku) :):):) Bolszewik napisał 27.05.04 21:09 zastanawia mnie ten mechanizm ... 70 % wymienionych tu zdjęć znika z portalu ... hmmm ... Admin na złość Wam robi ?? PM_Senser napisał 27.05.04 21:10 Zostają tylko przeciętne :) PM_Senser napisał 27.05.04 21:12 Tym razem zmywam się wcześniej :) Nie doczekam występu Snowmana (Showmana?) :) Dobranoc wszystkim :) Snowman napisał 27.05.04 21:12 "Natomiast definicja slowa uzywanego na codzien, w zyciu, w jezyku potocznym jest pewna umowa i podsumowaniem, jest zmienna w czasie tak jak zmienny jest jezyk i istota opisywanych zjawisk. Jest pewnym podsumowaniem i nie tworzy pojecia, a stara sie je podsumowac w krotkim okresleniu." - to wtedy nie jest definicja, tylko haslem slownikowym ;)) Nawiasem, wybiegajac wprzod w Twoje komentarze, nie mozna mowic o pojeciu slowaniu o znaczeniach oderwanych od tej dziedziny ("'body' to cialo, a 'fixation' to zatrzymanie... definicja slownikowa jest pisana jezykiem potocznym, nie jezykiem fotografii"). Tym bardziej, ze mowimy nie o samej definicji wyrazonej w obcym jezyku, a probie jej przetlumaczenia. Jesli czasownik "to fix" ma (zalozmy ze dwa) znaczenia - jedno techniczne "naprawiac", a drugie fotograficzne "utrwalac", to mowiac o fotografii musisz poslugiwac sie znaczeniem fotograficznym, a nie technicznym. Inaczej stworzysz totalny metlik, co wiecej, w roznych jezykach zestawy pojec i kategorii przypisanych do pewnych slow moga byc zupelnie rozne. Musisz pamietac, ktore znaczenie jest w danym momencie istotne. Sztandarowym przykladem stosowania takiego jak Twoje podejscie jest chyba najglupiej z mozliwych przetlumaczony tekst kursu ciemniowego Agfy (chyba podawalem tu linka, jesli nie, to zapodam i linki, i przyklady ich tlumaczen). Na razie wystarczy, ze przytocze "two or three f-stop is enought to..." zostalo przetlumaczone na "dwa do trzech zatrzyman obiektywu wystarczy do...". Mam nadzieje, ze nie musze pisac, dlaczego jest to kretynskie tlumaczenie? Slowo uzyte w znaczeniu fotograficznym zostalo przetlumaczone na slowo kalke o znaczeniu zupelnie niefottograficznym. Mowiac o fotografii "fixer" rozumiesz utrwalacz, a nie naprawiacz, "developer" rozumiesz wywolywacz a nie rozwijacz, "print" rozumiesz odbitka a nie wydruk. Uzywajac w tlumaczniu znaczen przynaleznych innym dziedzinom, niz dziedzina opisywana w tekscie totalnie wypaczasz sens i znaczenie takiego tlumaczenia! Snowman napisał 27.05.04 21:13 Bos PM niecierpliwy ;))) PM_Senser napisał 27.05.04 21:14 Nie, śpiący i jeszcze sobie coś poczytam :) Ale zauważyłem ten pierwszy występ ;) Pa! Snowman napisał 27.05.04 21:14 :))) No to przez chwile bedzie monolog z wczesniejszych (przed Waszymi komentarzami) przemyslen ;))) Snowman napisał 27.05.04 21:19 Pierwsze - Dobek w swoim okresleniu uzyl sformulowania "niemanualne". I wten sposob szybkim ruchem pozbawil fotografie fotonitu i gumy ;))) A przeciez guma jest technika jak najbardziej manualna, nie tylko proste wykopiowanie negatywu w chromianowy material swiatloczuly, ale przeciez efekt zalezy, jak w danym miejscu obrazu grubo nalozysz emulsje, i jak intensywnie ja pozniej wypluczesz w procesie "wywolywania". Nigdzie nie jest powiedziane, ze emulsja musi byc nakladana i wyplukiwana rownomiernie. A skoro jestesmy przy slowie "to develop". Skoro znaczy ono "wywolywac", a w jezyku polskim ma to rowniez znaczenie "wywolywac duchy" czy tez "wywolac wilka z lasu", to czy tlumaczac tekst o fotografii (a nawet o budownictwie), posluzysz sie tymi znaczeniami??? Snowman napisał 27.05.04 21:21 Drugie - mialo byc o tlumaczeniach Agfy. Juz wspomnialem, jeszcze poszperam i linki oraz pelne teksty znajde. Sztandarowy przyklad bezmyslnego tlumaczenia, bez najmniejszego pojecia o dziedzinie o ktorej tekst sie tlumaczy. A_R_mator napisał 27.05.04 21:24 Nie wiem czy dobrze pamietam, ale MZ "niemanualne" chyba było w innym znaczeniu - musze odszukać :))) Snowman napisał 27.05.04 21:28 Trzecie - tluczemy piane o definicje, probujemy wymyslec cos jeszcze nowego. A przeciez najprostsza i najskuteczniejsza metoda obalenia definicji jest wykazanie przypadku, ktorego definicja nie obejmuje choc powinna, albo przypadku, ktory definicja obejmuje w nieuzasadniony sposob. Proponuje zatem, aby znalesc dziedzine fotografii (nie technike fottograficzna oparta badz czerpiaca z fotografii), ktorej definicja nie obejmuje, albo obejmuje bezzasadnie. Jesli znajdziemy, bedziemy sie zastanawiac, jak ta definicje poprawic. Oczywiscie moze byc tez definicja enumeratywna, wyliczajca wszytkie dzidziny, ktore chcemy uznac za fotografie, i pomijajaca wszystkie dziedzimy, ktorych uznac nie chcemy, ale przeciez nie o to chodzi. Przypomne zatem definicje: "Tworzenie i utrwalanie obrazu na materiale swiatloczulym w procesie oddzialywania swiatla na ten material". Czekam na przyklady, ktore to obala. Snowman napisał 27.05.04 21:29 A_R_matorze - z tego co pamietam, to niemanulane, znaczyc mialo "automatyczne". Snowman napisał 27.05.04 21:36 Czwarte - mialo byc o kserografii i kserografie. Jak juz wspominalem, jest to dziedzina, technika, stojaca na krawedzi fotografii. Jedynym elementem, ktory wspolczesna technologie kserograficzna rozni od fotografii jest brak utrwalenia obrazu na materiale swiatloczulym, tylko przeniesienie tego obrazu z materialu swiatloczulego (fotofizycznego) jakim jest plyta selenowa, na inny material (papier) i utrwalenie go tam. Ale mozna sobie wyobrazic, ze ta sama technologia, bez jakiejkolwiek zmiany znaczeniowej, posluguje sie nie plyta selenowa do wielokrotnego wykorzystania, tylko korzysta ze specjalnego papieru (tak jak papier w drukarkach termicznych), tyle ze napylanego warstwa selenu i przez to posiadajacego wlasciwosci fotofizycznej swiatloczulosci. Poslugujac sie tym samym (tym samym, a nie takim samym) mechanizmem uzyskalismy mozliwosc utrwalenia obrazu bezposrednio na materiale swiatloczulym, w dalszym ciagu operujac kserografia. Snowman napisał 27.05.04 21:46 Piate - utwalenie obrazu w/na materiale swiatloczulym w technikach fotochemicznych nie budzi zadnych watpliwosci. Problem zaczyna sie przy technikach fotofizycznych, gdzie prawie zawsze wytworzony obraz na materiale swiatloczulym jest przenoszony na material nieswiatloczuly, i dopiero tam utrwalany. Ale w kserografii i innych podobnych technikach tworzony obraz jest rzeczywisty i geometryczny (istnieje fizycznie i przetrzennie na materiale), i w sposob rzeczywisty i geometryczny jest przenoszony na material, na ktorym zostaje utrwalony. W "fotografii cyfrowej" czy "wideofotografii" proces ten (przenoszenia) jest juz zupelnie inny jakosciowo, pojeciowo i przedmiotowo. Tam nastepuje odczytanie informacji o wygladzie obrazu, oderwanie jej od obrazu, przeksztalcenie i zapisanie, zakodowanie, w postaci ciagow impulsow elektrycznych badz innej reprezentacji kodowania zero-jedynkowego, a nastepnie, w dalszej czesci procesu odtworzenie, zamanifestowanie, a w zasadzie wyinterpretowanie zapisanei informacji w postac obrazu. Ale to juz zostaje kwestia umowna interpretacji. Ten sam ciag zer i jedynek moze zostac w zaleznosci od naszej woli wyinterpretowany jako obraz, albo jako zupelnie poprawny kod aplikacji, albo jako kodowany w 8-bitowym ASCII tekst "Pana Tadeusza". Dysponujemy informacja o obrazie przedmiotu, w fizyczny sposob oderwana od tego obrazu, ba, mogaca byc wyinterpretowana w sposob nie majacy zadnego zwiazku z tym obrazem przedmiotu. Mamy zupelnie inne pojecie. Snowman napisał 27.05.04 21:49 I to by bylo na tyle, jak mawiaja Shadoki ;) Ide poszperac po Agfie, a pozniej poczytac i odniesc sie do Waszych wieczornych. PS. Miales racje A_R_matorze - nie da sie odespac ;))) A_R_mator napisał 27.05.04 21:50 to było ale zapodaam za encyklopedią: FOTOGRAFIA [gr.], otrzymywanie trwałych obrazów na powierzchniach pokrytych substancją światłoczułą (promienioczułą); również gotowy obraz fot. pozytywowy na podłożu nieprzezroczystym. Chciałem zaznaczyć to od "również" Snowman napisał 27.05.04 21:58 A_R_matorze - i ta wlasnie Twoja defincja nie stanowi sprzecznosci z tym, co napisalem, a wrecz stanowi jej podstawe, by nie powiedziec, ze jest jej rownowazna ;) Dzieki, ze ja podales, bo juz chcialem ja wyszukiwac w komentach ponizej :) "Obraz fotograficzny pozytywowy na materiale nieprzezroczystym" - biorac pod uwage pierwsza czesc tej definicji - w domysle (skoro fotograficzny), to rowniez uzyskany na materiale swiatloczulym. W szczegolnosci moze byc to selenowany papier do kserografu ;)) Snowman napisał 27.05.04 21:59 Znalazlem Agfe ;)) http:// www.agfa. imagecenter.pl/ index_kursy.php Snowman napisał 27.05.04 22:01 Cytuje: "Optymalna apertura: Po ustawieniu wymiarów, podziału i ostrości powinniście zamknąć aperturę. Około 2 do 3 zatrzymań obiektywu wystarczy do optymalnego odtworzenia optycznego. Wynikające z tego tłumienie światła jest akceptowalne. Przyzwyczajcie się do pracy z ustaloną wartością." A teraz ide do anglojezycznej Agfy poszukac oryginalnego tekstu ;) A_R_mator napisał 27.05.04 22:04 Tak, ale trochę sugeruje sytuację w której ostateczna forma decyduje o sklasyfikowaniu. W takim sensie, że można obecnie naświetlać odbiotki z różnych źródeł pochodzące... Snowman napisał 27.05.04 22:06 I mam oryginal Agfy: http://www. agfanet.com/en/ cafe/photocourse/ bwcourse/lesson2/ cont_chapter05.php3 A_R_mator napisał 27.05.04 22:09 aaa ostatniego "Foto" nie kupiłem gdyż zraziła mnie ta okładka deczko :))) Snowman napisał 27.05.04 22:12 A_R_matorze - tak. Odbitka (z polozeniem nacisku na odbitka) naswietlona przez laser na papierze swiatloczulym jest fotografia, tak samo jak fotografia jest naswietlony i utrwalony na papierze slad zapalonej latarki, ktora ktos sobie pomachal nad tym papierem! Obie te rzeczy sa fotografia. I wez pod uwage, ze mowiac o manifestacjach informacji uzyskanej przy pomocy kamery cyfrowej pisalem, ze jedna z tych manifestacji moze byc odbitka, fotografia. Dlatego caly czas pisalem, ze "fotografia cyfrowa" to pojecie zupelnie inne, szersze, w swych manifestacjach obejmujacych fotografie (odbitke udajaca klasyczna fotografie, udajaca, bo otrzymana w zupelnie inny sposob, ale jednak fotografie). Snowman napisał 27.05.04 22:13 Foto nie widzialem jeszcze. Niech zgadne, Horowitz na okladce? Snowman napisał 27.05.04 22:15 Cytuje oryginal Agfy "The optimum aperture: Once the size, the section and the focus are all ok, you should then close the aperture. About 2 to 3 lens stops are adequate for optimum optical rendition. The resulting light attenuation is acceptable. Get accustomed to working with a fixed value." wraz z przepieknym, dokladnym tlumaczeniem: "Optymalna apertura: Po ustawieniu wymiarów, podziału i ostrości powinniście zamknąć aperturę. Około 2 do 3 zatrzymań obiektywu wystarczy do optymalnego odtworzenia optycznego. Wynikające z tego tłumienie światła jest akceptowalne. Przyzwyczajcie się do pracy z ustaloną wartością." Snowman napisał 27.05.04 22:22 A powinno byc tlumaczone: "Optymalna przyslona: po ustaleniu rozmiaru, wycinka kadru i ostrosci nalezy przymknac przyslone obiektywu. Przymkniecie o dwie lub trzy dzialki przyslony zapewni odpowiednia ostrosc obrazu. Wynikajace z tego zmniejszenie ilosci swiatla padajacego na papier jest akceptowalne. Powinniscie przyzwyczaic sie do pracy z jedna, wybrana wartoscia przyslony". Sila tlumacznia tkwi nie w przekladaniu kolejnych slow z jednego jezyka na drugi, tylko na prawidlowym przekazaniu sensu i tresci tlumaczonego tekstu, z pelnym odniesieniem do dziedziny, ktorej tlumaczony tekst dotyczy. Nawiasem, najlepsze tlumaczenia tekstow literackich to tlumacznia niedoslowne ;)) Snowman napisał 27.05.04 22:23 Ide poczytac wieczorne Wasze ;)) A_R_mator napisał 27.05.04 22:25 na okładce jest MohamedAli poprzeszywany strzałami a wyarz twarzy jak dla mnie ma pasujący bardziej do filmu erotycznego. Moze zbyt krótko oglądałem. Mnie nie zagrało. A_R_mator napisał 27.05.04 22:26 wyraz miało być (twarzy) sorry Snowman napisał 27.05.04 22:26 "wrobldob [ignoruj] napisał 27.05.04 16:59 (...) chociaz moim zdaniem nie spelnia jednego z w miare waznych zalozen - nie zamienia podlegajacej ruchowi przestrzeni trojwymiarowej w nieruchomy obraz dwuwymiarowy, nie powoduje - co tez moim zdaniem istotne 'zatrzymania' czasu (...)" zadne z tych zalozen nie sa istotne dla fotografii ;) Ani ruchomosc trojwymiarowosc, ani zatrzymanie czasu. A_R_mator napisał 27.05.04 22:28 ale looknij na "Pozytyw". Może coś ciekawego znajdziesz - numer jubileuszowy :))) Snowman napisał 27.05.04 22:28 339846 - juz nie ma. Okladka mnie zaintrygowales, ciekawe, czy gdzies to w sieci on-line znajde? Snowman napisał 27.05.04 22:34 wrobldob [ignoruj] napisał 27.05.04 17:02 - w switle bliskosci kserografii do fotografii kopie golych tylko na kserografie moga byc jeszcze podciagniete pod fotografie ;) OK. Natomiast o skanowaniu plytki sie nie zgodze. Uzyskalem zerojedynkowy zapis informacji o wygladzie plytki, ktory Ty sobie zamanifestowales na ekranie jako "fotografie" (a raczej grafike komputerowa), ja moglbym sobie wrzucic to na maszyne wyszywajaca wzorki haftem krzyzykowym, a ktos inny moglby probowac uruchomic ten plik bedac przekonanym iz stanowi on aplikacje, a jeszcze ktos inny moglby probowac interpretowac to jako plik tekstowy. Snowman napisał 27.05.04 22:38 "wrobldob [ignoruj] napisał 27.05.04 17:05 A co do Webstera - wyglada, ze inaczej rozumiemy jezyk angielski. Moim zdaniem ja tlumacze doslownie - 'body' to cialo, a 'fixation' to zatrzymanie... ale Ty wolisz tlumaczyc w sposob, ktory ma udowodnic Twoja teze..." - jesli dane slowo ma kilka roznych znaczen, w dodatku roznych w roznych jezykach to co znaczy, i jaki sens ma "tlumaczyc doslownie"? Tak dzialaja automatyczne translatory produkujace odjechana sieczke oderwana od kontekstu! Sam narzekales na ich poziom przy okazji translacji tekstu o dalmierzowym epsonie ;))) Tlumaczac musisz utrzymac sens i tresc tekstu w dziedzinie ktorej dotyczy, a nie zachowac kalki jezykowe! A_R_mator napisał 27.05.04 22:38 To zdjęcie, które zniknęło przedstawiało piersi i głowę modelki. Piersi były ostre, ale głowa nie i w samych źrenicach pojawiły się takie fajne kółeczka :):):):) I wszystko na tle ażurowej ściany :) Snowman napisał 27.05.04 22:43 "wrobldob [ignoruj] napisał 27.05.04 17:09 'body' to cialo, a 'fixation' to zatrzymanie... definicja slownikowa jest pisana jezykiem potocznym, nie jezykiem fotografii... zreszta... nawet jesli by definicje slownikowa traktowac jako bardzo scisla, niepotoczna, matematyczna, to nie moze ona zawierac w sobie pojecia, ktore definiuje... w sensie, ze jesli stwierdzisz, ze slowo 'fixation' wustepuje w definicji fotografii w sensie fotograficznym, to warto byloby sie dowiedziec, co to jest sens fotograficzny, a tego sie nie dowiesz, bo w definicji fotografii bedziesz mial slowo 'fixation' i dostaniesz petle bez warunku stopu." - pisana jezykiem potoczynym, ale dotyczacym jakiegos zagadnienia! Jezyk mowiony to nie jezyk automatow Turinga! To jezyk nie tylko kontekstowy, ale i znaczeniowy! I gwarantuje Ci, ze w jezyku angielskim znajdziesz definicje tlumaczaca slowo "fixation" jako utwalenie przy uzyciu potocznych, prostych slow, ale tak, by nie zostawiala watpliwosci, ze w fotografii chodzi o utrwalenie, a nie naprawienie. Szkoda, ze nie mam przy sobie slownika jezyka angielskiego, ale zaraz poszukam cos w sieci. Snowman napisał 27.05.04 22:47 Prosze bardzo, za Websterem: "4. (Photog.) To render (an impression) permanent by treating with a developer to make it insensible to the action of light." - plus jeszcze piec zupelnie innych znaczen czasownika "to fix" Snowman napisał 27.05.04 22:48 Z naciskiem na "to make it insensible to the action of light" A_R_mator napisał 27.05.04 22:49 Snowmanku :))) przeca o fix już napisałem :))) Snowman napisał 27.05.04 22:53 Co do skanow z Dobka - to w moim odbiorze kolory sa zeskanowane prawidlowo, z dobrym oddaniem tego co w cieniach, jak i tego co w swiatlach (zastanawia mnie, czy kolnierzyk byl wypalony na slajdzie, czy polegl skaner. Jak dostane swoje i porownam z oryginalami, to sie wypowiem ;)) A_R_mator napisał 27.05.04 22:56 aa w sprawie skanów Dobka to ja z provii otrzymuje jednak inne efekty MZ bardziej zbliżone do oryginałów (moich) Snowman napisał 27.05.04 22:57 O fix ;) " Natomiast zatrzymanie-utrwalenie mozna chyba rozumieć równorzędnie. Zatrzymanie obrazu (na stałe)? hmm". Nacisk na "uczynic niewrazliwym na dzialanie swiatla" (w domysle dotyczy to materialu swiatloczulego, ktory przed potraktowaniem utrwalaczem na to dzialanie pozostaje wrazliwy). A riposta byla do Dobka sugerujacego, ze mozna uzywac potocznego znaczenia fix - w odniesieniu do fotografii ale w oderwaniu od jego "fotograficznego" znaczenia ;)) Snowman napisał 27.05.04 23:04 Co do skanow - o ile kolory moga sie roznic, zalezec ot kalibracji itp, to dla mnie w tym wypadku najwazniejsze jest, jak skaner przebija sie przez cienie. Tu widze, ze radzi sobie bardzo dobrze - ale to ocenie po swoich probkach. Snowman napisał 27.05.04 23:12 Patrze u siebie na Dobkowe skany i podtrzymuje - w moim odbiorze jest OK. Monitor mam tez niby kalibrowany, niby, bo jakims procesem majacym doprowadzic do odpowiedniego odwzorowania (tyle ze "odpowiedniego" nie musi znaczyc "dobrego") A Provia to mam wrazenie, ze jest to ta przeswietlona provia ;) I dlatego takie wypranie ;) A_R_mator napisał 27.05.04 23:13 tak masz rację z cieniami; looknij na ten link który zapodałem wyżej trochę (też w Krakowie) :))) Snowman napisał 27.05.04 23:14 No dobra, chyba pora powiedziec DOBRANOC! Snowman napisał 27.05.04 23:15 A_R_matorze, mowisz o JJ? Ktory wedlug Ciebie lepiej sobie poradzil(by)? A_R_mator napisał 27.05.04 23:19 Sądzę, że JJ ale z autopsji nie znam. Wiem, że JJ obeznany mocno w SilverFaście, a to bogaty program do skanowania z wykorzystaniem max mozliwości skanerów. :)) Snowman napisał 27.05.04 23:35 Jeszcze a propos: "wrobldob [ignoruj] napisał 27.05.04 17:05 A co do Webstera - wyglada, ze inaczej rozumiemy jezyk angielski. Moim zdaniem ja tlumacze doslownie - 'body' to cialo, a 'fixation' to zatrzymanie... ale Ty wolisz tlumaczyc w sposob, ktory ma udowodnic Twoja teze..." - toz to zasluguje na nominacje ;)) Zarzut, ze w dyskusji o fotografii nie uzywam potocznych znaczen slow tylko ich znaczenia fotograficzne w celu udowodnienia tezy wlasnie w dziedzinie fotografii ;))) Snowman napisał 27.05.04 23:37 A_R_matorze - to w takim razie JJ powinien dostac czesc z tych samych klatek ;)) Porownamy sobie ;) Dobek, zestawimy mix z Twoich i moich slajdow i wyslemy jeszcze do JJ. OK? A_R_mator napisał 27.05.04 23:39 Jasne, a Dobkowi nadaję niniejszym coby mnie też coś podesłał :))) Snowman napisał 27.05.04 23:40 Tym razem juz naprawde DOBRANOC! ;) A_R_mator napisał 27.05.04 23:57 DObrej nocy Snowmanku :))) A_R_mator napisał 28.05.04 00:23 dla Was, którzy dotrzecie tutaj rano cytuję opinię nt plfoto, która wzrusza, uczy i..... chlip, chlip... : napisane 24.05.04 03:15: Pozytywne i negatywne komentarze naszych zdjęć zaczynam już odbierać spokojnie i z dystansem, nie tak jak na początku mojego pobytu na PLFOTO gdy bardzo to przeżywałam. To świetna psychoterapia. Zauważyłam, że lepiej znoszę uszczypliwości i prowokacje w życiu codziennym. Nie do końca rozumiem to co tutaj się dzieje, psychologia tłumaczy to poprzez zachowania grupy. Zbieram informacje na ten temat. Takie forum dyskusyjne to odrębna mekka zachowań i reakcji społecznych, gdy panują nowe zasady anonimowego mówienia o innych. Co w realnym życiu nie jest możliwe. Chyba napiszę o tym artykuł. Poza tym zaczyna mnie to wszystko uzależniać. Internet, rozmowy, napiecia nimi spowodowane. >>> to był cytat >>> ale uzależnia wrobldob napisał 28.05.04 00:47 ...sie rozpisales, Sniezny ;-). Argument z kursem Agfy jest nietrafiony, bo slownikowy tekst nie jest pisany dla przyszlych badz obecnych fotografow, ale dla ogolnego czytelnika, ktory w tym przypadku nie wie co to jest fotografia i chce sie dowiedziec... jazke wiec moze wiedziec na czym polega utrwalanie w fotograficznym tego slowa znaczeniu? Definiowane pojecie jest dosc ogolne. Nie mozna w definicji ogolnego pojecia uzywac pojec szczegolowych, w dodatku z definiowanej dziedziny. Tworzysz petle, podczas gdy struktura definicji powinna byc w miare podobna do drzewa - bardziej szczegolowe pojecie jest wyjasniane przy pomocy pojec prostszych. Inaczej dojdziemy do Lemowskiej sepulki, o ile pamietasz jak to z sepulkami bylo. wrobldob napisał 28.05.04 00:47 Armatorze: ta Provia byla jakas dziwna - kupiona w Kathmandu, w dodatku zostalo jej juz tylko kilka miesiecy do terminu waznosci. Sniezny twierdzi, ze w ogole czesc ujec byla przeswietlona... Skany bardzo dobrze oddaly jej stan. wrobldob napisał 28.05.04 00:47 A teraz bedzie ciekawostka, czyli ewolucja slownikowej definicji w czasie. Webster sprzed 12stu lat, kiedy jeszcze fotografia cyfrowa nie byla nazbyt popularna (pamietajmy, ze nagly wzrost sprzedazy aparatow cyfrowych to ostatnie 2-3 lata): '1. the process or art of producing images of objects on sensitized surfaces by the chemical action of light or of other forms of radiant energy. 2. CINEMATOGRAPHY.' - czuje, ze taka definicja Ci sie bardzo podoba, Sniegulcze ;-). Ale autorom Webstera juz sie przestala podobac i w obecnej definicji jest juz wyraznie mniejszy nacisk na chemie i wyrazna furtka dla fotografii cyfrowej... wrobldob napisał 28.05.04 00:48 Tak sobie mysle... ciekawe, jak wygladala ta definicja w websterze z... powiedzmy 1900 roku... jesli istnial wtedy Webster... byc moze z niej dowiedzielibysmy sie, ze fotografia to otrzymywanie obrazu na plytce szklanej pokrytej zwiazkami srebra, czyli, ze fotografia chromogeniczna juz fotografia nie jest... wrobldob napisał 28.05.04 00:48 I jeszcze: "zadne z tych zalozen nie sa istotne dla fotografii ;) Ani ruchomosc trojwymiarowosc, ani zatrzymanie czasu." - bo co? Bo Ty tak napisales? A dla mnie to jest wlasnie istota... polaczona jeszcze z tym, ze proces otrzymywania obrazu nie jest z zalozenia manualny (moze byc za pomoca reki modyfikowany, ale to nie reka a fotony tworza sam obraz)... zreszta... guma, fotonit czy heliografia... to techniki zwyczajowo rozpoczete i uprawiana przez ludzi zajmujacych sie fotografia... dlatego umowiono sie, ze to fotografia... gdyby gume wynalazl projektant mody i robil w ten sposob masowo bluzki lub sukienki (tylko gdybam, wiem, ze sie nie da i nie ma sensu), to by sie to najprawdopodobniej nazywalo inaczej... gdyby jakis wziety fotograf przenosil w jakis sposob obraz na karty perforowane i robil z tego hafty krzyzykowe, to wtedy wisialoby to w galeriach jako fotografie... wrobldob napisał 28.05.04 00:48 '"Tworzenie i utrwalanie obrazu na materiale swiatloczulym w procesie oddzialywania swiatla na ten material". Czekam na przyklady, ktore to obala.' - rozumiem, ze to Twoja definicja? No to kontrprzyklady. Pierwszy to takie czepianie sie slowek - fotografia rentgenowska... drugi, he he he... fotografia cyfrowa ;-). wrobldob napisał 28.05.04 00:49 Sniezny. Meczy mnie to juz. To zupelnie zdominowalo dyskusje... zaraz zostaniemy tu sami... powtorze wiec moze sakramentalne 'Ty mnie nie przekonasz, ja Cie nie przegadam', moze dla rownowagi dodam 'Ty mnie nie przegadasz, ja Cie nie przekonam'... i moze sprobuje sie juz nie odzywac po Twoich ripostach, bo w koncu ktos musi przestac pierwszy ;-). wrobldob napisał 28.05.04 00:49 No to dobra... noc. telegraf napisał 28.05.04 02:24 tak se czytam, czytam, czytam ( powoli bo malo rozumiem) i ja moze zapytam :a kiedy to popelniliscie ostatnio zdjecie jakies ? ...;:)))) Bolszewik napisał 28.05.04 07:14 9286 :) czy ktoś myślał nad wydaniem książkowym Loży Szyderców ?? :> Snowman napisał 28.05.04 07:20 Dobry ! Snowman napisał 28.05.04 07:26 "wrobldob [ignoruj] napisał 28.05.04 00:47 ...sie rozpisales, Sniezny ;-). Argument z kursem Agfy jest nietrafiony, bo slownikowy tekst nie jest pisany dla przyszlych badz obecnych fotografow, ale dla ogolnego czytelnika, ktory w tym przypadku nie wie co to jest fotografia i chce sie dowiedziec... jazke wiec moze wiedziec na czym polega utrwalanie w fotograficznym tego slowa znaczeniu?" - siegajac wlasnie dalej do tego slownika i znajdujac podane (cytowane) przeze mnie znaczenie czasownika "to fix" w znaczeniu fotograficznym wlasnie. Na litosc, nie cofajmy sie i innych do poziomu malo rozgarnietgo dziecka, ktore jak pozna jedno znaczenie slowka, to nawet nie bedzie sie zastanawialo, czy sa inne znaczenia! Dalej: "Definiowane pojecie jest dosc ogolne. Nie mozna w definicji ogolnego pojecia uzywac pojec szczegolowych, w dodatku z definiowanej dziedziny. Tworzysz petle, podczas gdy struktura definicji powinna byc w miare podobna do drzewa - bardziej szczegolowe pojecie jest wyjasniane przy pomocy pojec prostszych." - no wlasnie, struktura drzewa, prosta definicja fotografii, a dalej szukasz rozwiniecia znaczen poszczegolnych slow uzytych w tej definicji, pozniej byc moze znowu pojawia sie nastepne znaczenia do uscislenia itd. "Inaczej dojdziemy do Lemowskiej sepulki, o ile pamietasz jak to z sepulkami bylo." - pamietam ;) Snowman napisał 28.05.04 07:30 Argument kursu Agfy jest przykladem, ze za tlumaczenie nie powinni sie brac ludzie nie majacy pojecia o dziedzinie z ktorej tekst tlumacza, bo z normalnego sensownego tekstu stworza beznadziejny belkot, odrywajac slowa od ich prawidlowych znaczen i doklejajac je do znaczen potocznych wedlug wlasnego widzimisie. W jaki sposob "lens stop" moze byc przetlumaczone na "zatrzymanie" w kontekscie fotografii??? Czy ten obiektyw do cholery ucieka ze trzeba go zatrzymywac, i to w dodatku dwa czy trzy razy??? Do tego prowadzi mylenie pojec i znaczen! Snowman napisał 28.05.04 07:33 wrobldob [ignoruj] napisał 28.05.04 00:47 - gdzie ta furtka w definicji? Przy okazji zwroce Ci uwage na "action of light or of other forms of _radiant_energy_" - to tak przy okazji Twojego argumentu o fotografii roentgenowskiej. Kwestia rozumienia pojecia swiatla - zakres widoczny, czy rowniez niewidoczny. Czy przyjmujemy zakres uczulenia oka, czy zakres uczulenia materialu? Jesli zakres oka to co z fotografia w podczerwieni czy nadfiolecie - na normalnym materiale swiatloczulym? Snowman napisał 28.05.04 07:42 "wrobldob [ignoruj] napisał 28.05.04 00:48 I jeszcze: "zadne z tych zalozen nie sa istotne dla fotografii ;) Ani ruchomosc trojwymiarowosc, ani zatrzymanie czasu." - bo co? Bo Ty tak napisales? A dla mnie to jest wlasnie istota..." - bo to jest Twoje widzimisie, skoro nie przekonuje Cie moja definicja, to siegnij do encyklopedycznej definicji A_R_matora podanej zaraz po mojej - skoro moje jest widzimisie, to autorzy encyklopedii rowniez pisali te definicje na podstawie ich widzimisie ;) "polaczona jeszcze z tym, ze proces otrzymywania obrazu nie jest z zalozenia manualny (moze byc za pomoca reki modyfikowany, ale to nie reka a fotony tworza sam obraz)...: - OK, bardzo dobrze. Ustalilismy element, ktory ustala sposob przeniesienia, odwzorowania obrazu na plaszczyzne. Ale jest to rownowazne w tym kontekscie z 'action of light...' "zreszta... guma, fotonit czy heliografia... to techniki zwyczajowo rozpoczete i uprawiana przez ludzi zajmujacych sie fotografia... dlatego umowiono sie, ze to fotografia..." - ;))) Gdyby rower zostal skonstruowany przez wilka morskiego to nazywalby sie statkiem? ;))) "gdyby gume wynalazl projektant mody i robil w ten sposob masowo bluzki lub sukienki (tylko gdybam, wiem, ze sie nie da i nie ma sensu), to by sie to najprawdopodobniej nazywalo inaczej... gdyby jakis wziety fotograf przenosil w jakis sposob obraz na karty perforowane i robil z tego hafty krzyzykowe, to wtedy wisialoby to w galeriach jako fotografie..." - i wtedy szlag by trafil wszystkie definicje bo haftem byloby wszystko wynalezione przez szwaczke, jedzeniem wszystko wynalezione przez kucharza itd itp. A fotograf to juz nie moze wymyslic niczego co nie jest fotografia, bo z racji tego, ze wynalazca zajmowal sie rowniez fotografia to kazdy jego wynalazek bedzie nosil miano fotografi... Rany.... Snowman napisał 28.05.04 07:47 "wrobldob [ignoruj] napisał 28.05.04 00:48 '"Tworzenie i utrwalanie obrazu na materiale swiatloczulym w procesie oddzialywania swiatla na ten material". Czekam na przyklady, ktore to obala.' - rozumiem, ze to Twoja definicja? No to kontrprzyklady. Pierwszy to takie czepianie sie slowek - fotografia rentgenowska... drugi, he he he... fotografia cyfrowa ;-). " - o roentgenie juz Ci napisalem - jest fotografia. Dalej, nie, to nie moja definicja. To ubranie w troche inne slowka przy zachowaniu sensu, encyklopedycznej definicji ktora podal A_R_mator. "fotografia cyfrowa" nie jest fotografia - juz to tlumaczylismy, jest technika obrazowania, ktorej jedna z manifestacji moze byc fotografia. "fotografia cyfrowa" to pojecie inne i szersze, z "fotografia" majace wspolny zrodlosow. Ale OK, przyjmijmy, ze chcesz dodac "fotografie cyfrowa" do "fotografii" - prosze, rozszerz tak definicje, by nadal byl spojna i pelna, ale nie zeby byla enumeratywna (bo enumeratywna definicja jest wyliczeniem na podstawie widzimisie - to chce zeby bylo, a to nie chce, zeby bylo). Yuki napisał 28.05.04 08:01 Nie czytam! No way! To jakis spisek nocny! Snowman napisał 28.05.04 08:01 "wrobldob [ignoruj] napisał 28.05.04 00:49 Sniezny. Meczy mnie to juz. To zupelnie zdominowalo dyskusje... zaraz zostaniemy tu sami... powtorze wiec moze sakramentalne 'Ty mnie nie przekonasz, ja Cie nie przegadam', moze dla rownowagi dodam 'Ty mnie nie przegadasz, ja Cie nie przekonam'... i moze sprobuje sie juz nie odzywac po Twoich ripostach, bo w koncu ktos musi przestac pierwszy ;-)." Masz racje, meczace to juz jest. Ale to wlasnie dlatego, ze ja Ci tlumacze, ze obiektyw trzeba przymknac, a Ty sie upierasz, ze zatrzymac, bo w potocznym jezyku "stop" znaczy "zatrzymac" (znaczy co, ucieka i trzeba go zatrzymac zeby nie uciekl? A moze _zatrzymac_ na wlasnosc, czyli przywlaszczyc?). Nic to, ze w fotografii "lens stop", czy "f-stop" znaczy zupelnie co innego. Mylenie pojec dlatego, ze uznajesz tylko jedno podstawowe znaczenie slowa i uzywasz go w tym znaczeniu w dziedzinie, w ktorej to akurat znaczenie jest bledne. Ba wiecej, uwazasz, ze stosowanie potocznego rozumienia znaczenia slowa jest na miejscu bo przeciez nie musisz sie znac na fotografii i nie musisz sie wglebiac w inne niz potoczne znaczenia tych slow, zadac sobie choc troche trudu, zeby poznac i zrozumiec znaczenia slow w kontekscie w ktorym zostaly uzyte. W tym problem, a nie w przegadywaniu czy przekonywaniu.... Snowman napisał 28.05.04 08:02 Podrawiam jeszcze raz! Snowman napisał 28.05.04 08:02 Witay Yuki! Pisz o Fomie ;) Snowman napisał 28.05.04 08:06 Dobek, sorry za ostre slowa, ale wlasnie zaprezentowales ten rodzaj glupoty ktorej najbardziej nie cierpie... :( Pozdrawiam! PM_Senser napisał 28.05.04 08:07 witam z rana :) Yuki napisał 28.05.04 08:16 Przeczytałam :-/. Yuki napisał 28.05.04 08:17 Zrozumiałam 60%. Yuki napisał 28.05.04 08:17 SieM nie wypowiadam, ale wiem, że nikt tego nie ozekuje :-) Yuki napisał 28.05.04 08:18 FOMA jest niedoświetlona oczywiście, tak jak mówiłeś, a nie prześwietlona jak mi się zdawało. Yuki napisał 28.05.04 08:19 Ale po tych Waszych nocnych Polaków rozmowach, aż głupio pisać cokolwiek :-( Snowman napisał 28.05.04 08:21 Eeee, tam, 60% to bardzo duzo :) Piszta, piszta ;))) Snowman napisał 28.05.04 08:21 Siem wypowiadaj Yuki, PM, Ty tez! Snowman napisał 28.05.04 08:22 Yuki, klatki sa blade. OK. A jak perforacja (znaczy napisy przy perforacji)? Moze wolanie zchrzanili? Yuki napisał 28.05.04 08:23 Napisy były. Snowman napisał 28.05.04 08:23 O rany, to sa golebie... 338960 :) Yuki napisał 28.05.04 08:24 Mam! Moge się wypowiedzieć o skanach Dobka... :->. Napisali "Dobresław", zamiast "Dobieslaw" ;-). Reszta już została powiedziana... ;-)))) Snowman napisał 28.05.04 08:24 To, Yuki w takim razie lekcje z "Sunny 16" albo migawka do przemierzenia. Wysmazylas emalie? (Pytam, bo jeszcze nie sprawdzalem). Snowman napisał 28.05.04 08:25 :))) Snowman napisał 28.05.04 08:25 Ja dzis znow bede ino przelotem... Ale piszcie, czytac bede ;) Yuki napisał 28.05.04 08:26 Oczywiście, że nie. Miałam taką wolę, aby z rana od razu pisać, a dopiero potem zerknąć do plfoto. Ale postanowiłam tak wiesz, tylko jednym okiem... no, tak tylko na chwilę i ten tego... zaraz napiszę ;-). wrobldob napisał 28.05.04 08:43 Dopiero ostatnie zdanie bylo ostre (to z 'glupota') i tak na prawde to chyba bym chcial przeprosin. No i juz sie nie odezwe na temat czym jest a czym nie jest fotografia. A_R_mator napisał 28.05.04 08:44 W tym wszytkim nikt nie zwrócił uwagi na wypowiedź Bolszewika, że dużo zdjęć, których n-ry tutaj są umieszczane znika z serwisu. On przypisał to Adminowi. Ja sądzę, że autorzy je liwkidują. Nie wiem tylko czy na skutek naszej dyskusji, czy z powodów takich, że nie powinny się publicznie ze względu na swój poziom. ... Tia.. Witajcie z rana :))) A_R_mator napisał 28.05.04 08:45 A mówiłem, że przy beczce pifffa, albo rumu, albo... trzeba :( Yuki napisał 28.05.04 08:47 Te znikające zdjęcia są z reguły bardzo marne i sądzę, że ludzie je zdejmują, bo kilku komentarzach typu "gniot", "knot" i jeszcze gorszych. Mam na mysli, nie komentarze, które padają tutaj, tylko pojawiające się pod rzeczonymi zdjęciami. Yuki napisał 28.05.04 08:50 I w ogóle to witajcie o tak niestosownej dla Was porze ;-). To znaczy niestosownej dla A_R_matora, a nie Dobka :-). A_R_mator napisał 28.05.04 08:54 a ten link do cyfrówek już był? http:// www. dpreview. com/ reviews/ specs/ Leica/ leica_digilux2. asp > cena oj spora wrobldob napisał 28.05.04 09:22 Armator: niezly obiektyw z niewielkimi aberracjami i w ogole niewielka iloscia ewidentnych wad. Fajna wbudowana lampa z mozliwoscia bicia w sufit. Natomiast 3 rzeczy ten aparat dyskwalifikuja i powoduja, ze to mimo wszystko ladna zabawka retro: 1. mala matryca 2/3, 2. elektroniczny wizjer, 3. niewymienna optyka. A cena? Wyglada, ze za $300 mozesz dostac to samo, tylko z napisem Panasonic... nie bardzo lubie takie zabiegi dla szpanerow... no chyba, ze np. obiektywy sa mierzone selekcjonowane i te lepiej zrobione ida do Leic, a te gorzej - do Panasonicow ;-). PM_Senser napisał 28.05.04 09:26 wrobldob: masz rację, dużo się dopłaca jeśli chce się być snobem :) Moim zdaniem ta cyfrówka to też trochę na wyrost jest oceniana ;) A_R_mator napisał 28.05.04 09:26 Dobku :))) I właśnie to co zapodałeś o Epsonie wydaje się ciekawszą propozycją chociaż cena nieznana :))) Voycieszek napisał 28.05.04 09:28 Dzień Dobry Wszystkim :) 340506 - czy to nie Yuki czasem? hehehe wrobldob napisał 28.05.04 09:30 Ten Epson to juz dosc powazna sprawa. Zeby tak tylko dali do niego pelnowymiarowego CMOSa z Canona 1Ds to juz bym wiedzial na co zachorowac w przyszlosci... pozyjemy, zobaczymy... poogladamy sample... spieszyc sie trzeba tylko przy lapaniu pchel ;-). Marcin Baranowski napisał 28.05.04 09:32 Dobek: Odnośnie, domyślasz się czego.. : Ja już dawno dałem spokój. Poczekam na beczkę. wrobldob napisał 28.05.04 09:32 Voycieszek: a co? podobna? nie bylo mi dane zobaczyc Yuki, ze tak powiem 'w realu' ;-). Yuki napisał 28.05.04 09:33 Voycio... :-/ wrobldob napisał 28.05.04 09:33 Marcin - oj tak, beczke... a teraz to juz musi byc pojemna. A_R_mator napisał 28.05.04 09:36 poczytałem i widzę, że z dużym moim udziałem rozpętała się burz w temacie fotografii. To może ja zacznę: Przepraszam za taki stan rzeczy, ale wierzcie mi nie było moim zamiarem i nie jest polaryzowanie dyskusji. Wręcz przeciwnie. :))) Marcin Baranowski napisał 28.05.04 09:39 A_R_mator: Nie było by takiej dyskusji, gdyby nie zbyt radykalne poglądy jednego z dyskutantów i chęć wymuszenia na innych rozumienia świata w jego sposób. Marcin Baranowski napisał 28.05.04 09:40 Ups, znowu zaczynam. Yuki napisał 28.05.04 09:42 Ejże, mili moi, PAX! Snowman napisał 28.05.04 09:42 Dobek - przepraszam za "glupote". Mam nadzieje, ze nie odebrales tego jako "jestes glupi", ale jako "wykazales sie w tym przypadku" - co bylo moja intencja, i nadal bede twierdzil, ze zapieranie sie przy pojeciach potocznych (podstawowych) slow i pomijanie znaczen konstekstowych tych slow jest przynajmniej nierozsadne ;)) Pozdrawiam serdecznie! Snowman napisał 28.05.04 09:46 Marcinie - nie rozumienia swiata, tylko uzywania wlasciwych pojec ;)) Vide "lens stop" a "zatrzymanie obiektywu". I odnosi sie to do wszystkich przejawow zycia i swiata ;)) Beczki mi dajcie! ;))) Snowman napisał 28.05.04 09:47 A_R_matorze - dlatego caly czas optuje za wylaczeniem mozliwosci kasowania zdjec - poza ewidentnymi przeklamaniami przy ladowaniu na serwer - ale to mozna ograniczyc do mozliwosci kasowania w ciagu, powiedzmy, 10 minut od zaladownia. A_R_mator napisał 28.05.04 09:47 Dla mnie szczytem było tłomaczenie książki chyba o tytule "fotografujemy aparatem Praktika" gdzie przy opisie zdjęć pod słońce kazano skracać czas ekspozycji. Jako przykład było zdjęcie osoby (przynajmniej taki kontekst). I nie chodziło o zdjęcie konturowe . :))) Marcin Baranowski napisał 28.05.04 09:49 Snowman; Uczepiłeś sie tych ,,lens stop'' Zapewniam Cię, że fotografia to jedna z niewielu dziedzin, gdzie tlumaczenia potrafią być na prawdę do dupy. Trudno, jeśli nie mamy oryginału, trzeba na to przymknąć oko. Skoro tłumacz, korektor i wydawca są niekompetentni, a potrzebuję książkę i nie mam dostępu do oryginału - trudno. Trzeba sobie jakoś radzić. Sporo książek dot. programowania tak czytam. Znam odpowiednie pojęcia po angielsku, przekładam sobie dosłownie na oryginał i dopiero rozumiem co poeta miał na myśli. Snowman napisał 28.05.04 09:49 Dokladnie, przerazaja mnie tacy tlumacze. A jak widze proby takiego samego podejscia tutaj to, hmm... dostaje drgawek ;))) Snowman napisał 28.05.04 09:52 Marcinie, znowu wykrecasz kota. Nieznajomosc pojecia nie zwalnia od odszukania _prawidlowego_ znaczenia slowa w _danym_kontekscie_. I nie tylko fotografii sie to tyczy, i nie jest to wcale "nieliczna dziedzina", a niestety coraz powszechniejsze zjawisko. A "lens stop" vs "zatrzymanie obiektywu" podalem jako przyklad, na ktorym zjawisko powinno byc w miare oczywisty sposob widoczne. Ale widac sie przeliczylem. Snowman napisał 28.05.04 09:55 Az chce mi sie rzucic jeszcze jeden cytat, ale pewnie zbyt wiele osob poczuloby sie dotknietych... Wiec na tym zakoncze. Snowman napisał 28.05.04 09:57 Dobek. Wlasnie sedno a propos cyfrowek Leicy i Cosiny (Epsona). O ile to co zrobila Leica to w jakis sposob malpa dla snobow, to Cosina (Epson) zrobila cos, co naprawde ma sens. Snowman napisał 28.05.04 09:59 340506 - hmm, jakby to powiedziec, to co widzialem, jakby podobne ;)) Moze Voycio wie wiecej? ;)))) wrobldob napisał 28.05.04 10:00 Sniegulcze drogi. Przyjeto, ale nie do konca. To co napisalem, napisalem z rozmyslem i celowo, zgodnie z moja wiedza na temat tlumaczen roznych rodzajow tekstu. Sam jestem z wyksztalcenia informatykiem, ale moja zona jest anglistka, nie raz asystowalem i pomagalem jej w tlumaczeniach i wiem, ze to samo slowo w zaleznosci od konkretnego tekstu nalezy przetlumaczyc na wiele sposobow, wiem, tez ze tlumaczenia niedoslowne bywaja najlepsze, bo zadaniem tlumacza jest przede wszystki przekazac sens, a nie tekst slowo po slowie. Tlumaczac tekst Agfy uzylbym innego slownictwa (i rowniez uwazam, ze tlumacz w tym przypadku poszedl na latwizne i nie sprawdzil, co to jest f-stop) a tlumaczac definicje slownikowa - innego. Snowman. Nie uwazam, ze popelnilem glupote czy tez sie nia wykazalem... Moze wedlug Twojego rozumienia rzeczy podczas tlumaczenia podjalem zla decyzje lub pomylilem sie (wedlug mojego rozumienia - nie, argumentacje podalem, byc moze Cie ona nie przekonuje, no ale juz taki jest urok jezyka naturalnego - nie mozna twierdzen udowodnic w sensie matematycznym, bo slowa jezyka naturalnego nie maja ostrych definicji)... no ale gdybys ujal to w ten sposob, to brzmialoby to juz zupelnie inaczej. Yuki napisał 28.05.04 10:01 340506- dementuję. Voycieszek napisał 28.05.04 10:02 Snowman: mi nie pozwoliła się focić, to nie wiem ;) Snowman napisał 28.05.04 10:10 Dobek, przyjmuje. Ale niezaleznie czy jest to tekst luzny, czy tekst slownikowy, nic nie zwalnia od uzycia prawidlowego w danym kontekscie zanczenia. To roznica mniedzy tym, co ja pisze, a Marcinowym "mozna przymknac oko". Ja sie na to przymykanie oka nie godze, bo prowadzi to do wypaczania sensu znaczen. Persefona napisał 28.05.04 10:10 WITAM jakby kto był przypadkiem fanem Harrego Pottera to polecam szachy czarodziejów ;-)) 198789 Snowman napisał 28.05.04 10:11 Voyciu, a to od razu do focenia sie trzeba brac? ;)) Nie mozna romantyczniej? ;P Marcin Baranowski napisał 28.05.04 10:12 Nie ,,można'', ale czasami ,,trzeba''. Co ja mogę poradzić, że jedyne dostępne dla mnie wydanie (w rozsądnej cenie i czasie) jest takie a nie inne? Persefona napisał 28.05.04 10:13 i jeszcze nato zerknijcie proszę koniecznie 338779 Snowman napisał 28.05.04 10:15 Marcinie - odpuszczajac sobie trud odszukania prawidlowego znaczenia godzisz sie na wypaczenia. Ja sie nie godze. Yuki napisał 28.05.04 10:17 338779- bardzo mi się podoba :-). Szachy mniej. Marcin Baranowski napisał 28.05.04 10:18 Trudu sobie nie odpuszczam. Zrozumieć muszę dokładnie. Po prostu odpowiednio interpretuję to co pajac przetłumaczył. A_R_mator napisał 28.05.04 10:18 338779 :))) dla mnie powidziałbym, że smakowite zdjęcie (mówię bez przymykania oka) Persefona napisał 28.05.04 10:21 ma piękne emocje- świetna ta babcia jest, samo słońce A_R_mator napisał 28.05.04 10:23 Yuki :))) Jaki plik możesz przyjąć na skrzynkę? Mam taki fragment zdjęcia z Wolnego Miasta z przed kilku lat (z dystorsją zresztą). A_R_mator napisał 28.05.04 10:24 właściciwe małe jest - poslę w ciemno :))) Yuki napisał 28.05.04 10:31 Własnie odczyszczałam skrzynkę na przyjęcie przesyłki ;-). Mogę przyjmować jednorazowo do 4 MB, bo to darmowa skrzynka :-( A_R_mator napisał 28.05.04 10:31 Yuki :))) odbierz emalię :))) A_R_mator napisał 28.05.04 10:32 to małe było; dawno skanowany fragment większego :) Yuki napisał 28.05.04 10:33 Hmm, nico jeszcze nie doszło... wrobldob napisał 28.05.04 10:33 S: powtorze - nie 'przymykalem oka' i nadal uwazam, ze przetlumaczylem poprawnie, argumentacje podalem. wrobldob napisał 28.05.04 10:34 338779 - gut. Snowman napisał 28.05.04 10:35 Marcinie, ale nie zawsze masz szanse wiedziec, co bylo oryginalnie, a co pajac zmasakrowal. Moze tylko w podsumowaniu, zeby nie bic niepotrzebnie piany. Coz ja poradze, ze wyjatkowo dzialaja mi na nerwy i nie jestem w stanie zgodzic sie na akceptacje bylejosci, glupoty, urawnilowki, zaniku wymagan itp atrakcji coraz powszechniejszych w naszym zyciu... Za stary jestem na dzisiejsze czasy? Pozdrawiam! A_R_mator napisał 28.05.04 10:36 Yuki :))) do mnie nie wróciło to chiba jest w drodze. Jakby co to wyślę z innego konta :))) Snowman napisał 28.05.04 10:38 Dobek - przetlumaczyles liniowo korzystajac ze znaczen potocznych, a nie szukales tego drzewa kontekstu znaczen o ktorym sam pisales. Ale szlus. Yuki napisał 28.05.04 10:40 A_R_matorze: na wszelki wypadek zapodam Ci inny adres. Możesz tam pchnąć jeszcze raz? Na razie "oficjalna" sKRZYNKA zieje pustką :-) Yuki napisał 28.05.04 10:42 Wysłałam Ci Emila z drugiego konta. Yuki napisał 28.05.04 10:43 Akcja odwołana- dotarło. Zaraz sie zapoznam! A_R_mator napisał 28.05.04 10:44 Yuki :))) jasne zaraz podziałam :))) wrobldob napisał 28.05.04 10:46 Do definicji slowa bardziej szczegolowego uzylem slow ogolniejszych, prostszych - zgodnie z zasada tworzenia drzewa. To mialem na mysli piszac o drzewie. W innym przypadku tworzylbym cykl pojeciowy, a drzewa jak wiesz sa acykliczne. Tez bym chcial szlus. Czytaj prosze to co pisze, a nie interpretuj po swojemu :-(. Zawsze mozna napisac do autorow Webstera i spytac, co mieli na mysli uzywajac w danym miejscu konkretnego slowa... ktore ze znaczen tego slowa mieli na mysli. Yuki napisał 28.05.04 10:52 A_R_matorze dotarło :-))))))). Rzeczywiście panienka z okienka! Dzięki bardzo! I musicie koniecznie wszyscy się wybrać do Wolnego Miasta Gdańska celem pogłębiania Waszego nałogu ;-)))). (powinni mnie do promocji wsadzić ;-)) A_R_mator napisał 28.05.04 10:54 Yuki :))) a w takim razie nie wiem czy dostałaś wcześniej odemnie info o Bieszczadach? A_R_mator napisał 28.05.04 10:55 Yuki :))) to drugie też poszło z mojej firmowej małpy :))) Yuki napisał 28.05.04 11:08 Dostałam o Bieszczadach, ale kuda mi tam do Was. Umarłabym ze wstydu z moim aZORKIEM i Zenkiem pytając o każą duperelę :-I A_R_mator napisał 28.05.04 11:10 Yuki :))) Coś Ty - nie żartuj :))) Yuki napisał 28.05.04 11:14 Nie żartuję. Twarde dane empiryczne :-). Ale jak już zostanę miSZCZEM, to będę patrzyła z góry na takich jak ja obecnie ;-)))). Dobek, proszę dokonć dementi w sprawie ślepego trafu... A_R_mator napisał 28.05.04 11:15 Yuki :))) Jakby co to chyba jeszcze są wolne miejsca noclegowe > najlepiej wie Saaraa Marcin Baranowski napisał 28.05.04 11:18 Są, są, ja nie dawno dorezerwowałem dwa. Yuki: Wszyscy się uczymy. Im nas więcej w jednym miejscu, tym nauka bardziej owocna. Nikt na nikogo z góry patrzeć nie będzie (chyba że stół będzie miał szklany blat). Yuki napisał 28.05.04 11:22 A_R_matorze: teraz będzie poważnie. Na obecnym etapie mojego "fotograficznego" rozwoju byłabym Wam kulą u nogi. Mam na koncie dopiero 3 filmy, z czego 3/4 to kompletna masakra. Większość czasu zabiera mi obecnie mozolne wypełnianie tabelek, który sobie wyrysowałam i analiza, czemu jak zwykle coś wyszło do dupy. Natomiast, z całą pewnością w mniej lub bardziej dalekiej przyszłości wybiorę się na taki plener, bo pomysł sam w sobie bardzo mi się podoba. Chciałabym jednak do tego czasu umiec coś więcej, żeby nie siedzieć z głupio rozdziawioną paszczą jaką mam podczas czytania Waszych nocnych dysput ;-) Yuki napisał 28.05.04 11:23 Marcinie, a zamierzasz leżeć pod stołem ;-)))))? A_R_mator napisał 28.05.04 11:30 Yuki, ale właśnie takie wyjazdy temu służą. I naprawdę nie ma kwestii ja robię tym, a ja tamtym. To co piszesz to mogłoby wystapić gdybyś jak to czasami bywa, gdybyś przywiozła papierowe odbitki do przedyskutowania. Ale to tez bywa in +. Jesli masz możliwość to sobie jeszcze przemyśl ta kwestię. Ja tymczasem muszę spadać. Będę pewnie tutaj przed 15-ą. Pozdrówka :))) Marcin Baranowski napisał 28.05.04 11:31 Yuki: ad stołu) Zależy jakie będą warunki (-: ad pleneru) Moim zdaniem masz złe podejście. Jaką kulą? Jak przyjedziesz, to po to będzie tam tyle ludzi, bardziej lub mniej doświadczonych, żeby ich pytać, podpatrywać. Nikt nikogo za coś takiego nie gani, wręcz przeciwnie. Szybciej się nauczysz, jak ktoś Ci podpowie kilka rzeczy, nawet w czasie gdy robisz zdjęcie, niż jak dojdziesz do tego sama. Takie spotkania są potrzebne. Jadę tam w dwóch celach: spotkać się z bardzo fajnymi ludźmi i spędzić z nimi trochę czasu oraz żeby uczyć się robić zdjęcia. Fotografować nie będę, bo mam aparat cyfrowy, hehehe (((-: Yuki napisał 28.05.04 11:35 To chyba przez mój perfekcjonizm. Jestem chora, kiedy coś mi nie wychodzi. Proces uczenia się, to dla mnie pasmo udręk ;-). Ale pomyślę nad pomysłem... Snowman napisał 28.05.04 11:37 Dobek, no, wydaje mi sie ze autorzy Webstera uzywajac "fix" w definicji fotografii posluzyli sie (rowniez za Websterem cytowanym) znaczeniem 4 (fotograficznym) znaczenia slowka "fix". Przyjecie innego (a chocby i potocznego) znaczenia byloby bledem ;) Kazde z uzytych slow ma rozne znaczenia (jak galezie w drzewie), rozwijajac definicje musisz wybrac _odpowiednia_, a nie dowolna galaz (znaczenie przynalezne do zakresu pojec uzywanych w definiowanej dziedzinie, a nie dowolne, potoczne). Snowman napisał 28.05.04 11:41 Yuki, dobrze Ci prawia o plenerach ;)) Jedz robic zdjecia! ;) Yuki napisał 28.05.04 11:42 Zmasowany atak :-/ ;-) Snowman napisał 28.05.04 11:57 Yuki, a konfitur nadal niet :( PM_Senser napisał 28.05.04 11:57 Yuki: jedz jedz na plener :) Yuki napisał 28.05.04 11:59 Śnieżny: mam petenta i o ile komentarz udaje mi się od czasu do czasu wrzucić, o tyle nic dłuższego nie przejdzie. PM_Senserze: a Wy z Anią będziecie? PM_Senser napisał 28.05.04 12:06 Yuki: nie, my jedziemy do Gdańska :) PM_Senser napisał 28.05.04 12:07 Potem będziemy spłukani ;) Snowman napisał 28.05.04 12:09 Yuki, nie uczyli Cie, jak sie splawia petenta??? ;) No, to rzeczywiscie masz duuuuze zaleglosci ;)))) Snowman napisał 28.05.04 12:10 Poprzedni byl 9393 ;))) wrobldob napisał 28.05.04 12:11 340619 !!!! Marcin Baranowski napisał 28.05.04 12:12 340619: Do tego centralnie (-: Yuki napisał 28.05.04 12:13 O, jeleń na rykowisku!! wrobldob napisał 28.05.04 12:14 Snowman: Ty uwazasz co innego, ja uwazam co innego, obydwaj mamy na to jakies argumenty, ale jeden z nas sie myli. Napiszmy do autorow slownika. Czy slowo 'fixation' mialo znaczenie potoczne i szerokie czy waskie - numer 4? I bedzie po sprawie. Jest tylko jedna rzecz... nadal czekam na odwolanie 'glupoty'. Yuki napisał 28.05.04 12:14 PM: pamiętam i to dobrze, że jedziecie do Gdańska... :-) wrobldob napisał 28.05.04 12:24 I beczke ;-). Voycieszek napisał 28.05.04 12:53 a Yuki nie czeka na odwołanie 340506 ? Voycieszek napisał 28.05.04 12:54 Przed chwilą był niezły program na TVN, z resztą była w nim jedna modelka, którą miałem zamiar sfotografować. wrobldob napisał 28.05.04 12:54 A to trzeba Yuki zapytac ;-) Voycieszek napisał 28.05.04 12:55 Przed chwilą był niezły program na TVN, z resztą była w nim jedna modelka, którą miałem zamiar sfotografować. Sama mi go kazała oglądać. Yuki napisał 28.05.04 13:01 O, patrz Voyciu, ktoś pod 340506 napisał o braku wcięcia w talii! A mysmy byli szybciej :-D. Ja już zresztą zdementowałam ten numerek ;-)))) Voycieszek napisał 28.05.04 13:04 a mi się komentarz rozmnożył :O telegraf napisał 28.05.04 13:05 wrobldob : z jaka opcja skanowales ? automat czy reczne ustawienia ... Yuki napisał 28.05.04 13:06 Przez pączkowanie. Własnie, zjadłoby się pączka... idę do bufetu. Voycieszek napisał 28.05.04 13:06 hehe Yuki, ale ja zapodałem numerek, to ja mogę dementować :P Voycieszek napisał 28.05.04 13:07 Korzystając z chwili nieobecności Yuki, możemy ją teraz obsmarować :) Yuki napisał 28.05.04 13:08 Jeszcze n i e poszłam :-> PM_Senser napisał 28.05.04 13:11 o jakiej beczce ciągle mowa??? Voycieszek napisał 28.05.04 13:12 beczka dystorsyjna - bardzo popularne wśród obiektywów Yuki napisał 28.05.04 13:18 Dlaczego ja liczyłam, że chodzi o beczke rumu... ;-( Voycieszek napisał 28.05.04 13:24 beczka i poduszka :) Snowman napisał 28.05.04 13:31 Dobek - "glupote" w stosunku do Ciebie odwolalem. "Glupoty" w stosunku do uzywania znaczen pojec z innej dziedziny przy opisywaniu znaczenia pojecia z zupelnie innej dziedziny nie odwolam. Sorry. Nikt mnie nie przekona ze fotograficzne "lens stop" nalezy wyjasnic przez potoczne znaczenie "stop" czyli zatrzymanie, a nie przez fotograficzne "stop" czyli przymkniecie. Jesli mimo wszystko tak zrobi, to w mojej opinii wykaze sie glupota. I bedzie to dotyczylo dowolnej dziedziny, a nie tylko fotografii (i nieszczesnego "to fix"). Jesli przekonasz mnie, ze we wskazanym przypadku nalezy posluzyc sie potocznym znaczeniem slowa "stop", to wtedy odwolam, a nawet odszczekam. Snowman napisał 28.05.04 13:32 He he, podobnie tyczy sie beczki i poduszki ;))) PM_Senser napisał 28.05.04 13:39 aaaaaaaaaa Snowman napisał 28.05.04 13:43 I bynajmniej nie chodzi tu (28.05.04 13:31) o czyjes widzimisie, tylko prawidlowe uzycie elementarnej logiki i umiejetnosc wlasciwego stosowania pojec. Obu tych rzeczy powinni nauczyc w szkole... Marcin Baranowski napisał 28.05.04 13:45 Senser: piwa. Marcin Baranowski napisał 28.05.04 13:47 Snowman: Nikogo kto ma jakiekolwiek pojęcie nie da się przekonać, że tak jest. Skoro tłumacz nie wykazał sie inteligencją, musi to zrobić czytelnik. Yuki napisał 28.05.04 13:49 Czyli byłam blisko w sprawie beczki ;-> Voycieszek napisał 28.05.04 13:53 Yuki: chciałabyś być zawsze blisko beczki ;) Marcin Baranowski napisał 28.05.04 13:57 Ja bym chciał mieć beczkę zawsze blisko. Snowman napisał 28.05.04 14:02 Marcinie, napisz jasniej o co Ci chodzi. Co do moich ostatnich wypowiedzi nie bylo to tyle w kontekscie tlumaczy, co rozumienia pojecia slowa "fix" w definicji fotografii - "fix" zostalo tam uzyte w znaczeniu potocznym (Dobek), czy w znaczeniu fotograficznym - cytowane rowniez z Webstera fotograficzne znaczenie 4. - (ja). Mechanizm jest dokladnie taki sam jak przy "lens stop". Zwlaszcza jesli nie masz tlumaczenia, a musisz przeczytac i zrozumiec tekst oryginalny. Poprzestaniesz na znaczeniu potocznym, czy moze jednak wykazesz odrobine rozsadku i zastanowisz sie, ze w fotografii moze miec to ociupine inne znaczenie niz potocznie przyjete? Marcin Baranowski napisał 28.05.04 14:18 O co mi chodzi? Otóż, oczywiście jestem za poprawnym tłumaczeniem. Co do ,,lens stop'' chyba nie ma wątpliwości. Odnoścnie nieszczęśliwego ,,fix'' - może być różnie, - zatrzymanie, utrwalenie... to zależy mocno od kontekstu. Zatrzymany w ruchu, utrwalony na kliszy. Chciałem jednak powiedzieć, że niestety - beznadziejne tlumaczenia są i będą, i należy brać to pod uwagę. Czasami, aby zrozumieć jakieś pojęcie (jak np. ,,zatrzymanie obiektywu'') należy je sobie przełożyć dosłownie na oryginał (zakładam, że angielski, bo ten w miarę dobrze w piśmie rozumiem), następnie zrozumieć kontekst i dopiero całe sformułowanie. Podobnie z fix. Przy fix różnice są bardziej subtelne, gdyż znaczenia dosłowne są sobie bliższe. Fix w odniesieniu do fotografii - jestem za ,,utrwaleniem''. Rzeczywiście ,,zatrzymanie'' po naszemu ma więcej znaczeń potocznych, może się różnie kojarzyć. Ale - nie koniecznie za utrwaleniem bezpośrednio na materiale, dla mnie utrwalenie może również odbyć się na nośniku cyfrowym. Ale to moje zdanie i mam nadzieję, że juz o tym nie będiemy dyskutować, a przynajmniej nie odpowiem na zaczepki. Yuki napisał 28.05.04 14:30 BAŁWANku, chodzą plotki, że ktoś do Ciebie napisał :-) Snowman napisał 28.05.04 14:40 Yuki, dostalem wlasnie maila rymem ;))) Yuki napisał 28.05.04 14:45 Hmmm... powiadasz? Snowman napisał 28.05.04 14:55 Marcinie, no wlasnie, zalezy od kontekstu, w kontekscie fotograficznym nalezy uzywac, rozumiec, tlumaczyc (jak to zwal nie ma zanczenia, nie wazne, czy tlumaczy to tlumacz, czy Ty sobie czytajac i probujac zrozumiec tekst oryginalu) znaczen slow wlasciwych dla tego kontekstu (a nie dowolnych, potocznych czy jeszcze innych) - tym bardziej, ze przykladowo tu podane slowo "fix" ma wyraznie okreslone i podane znaczenie wlasnie w kontekscie fotograficznym. I bynajmieniej nie chodzi tu o "zatrzymany w ruchu" ;))) I to, czy podpieramy sie tlumaczeniami, ktore czasem trzeba sobie przetlumaczyc wstecznie (jesli nie dysponujemy oryginalem), czy probujemy zrozumiec oryginalny tekst, nie ma tu znaczenia. Dalej piszesz o tym "fix". No to jeszcze raz przypomne (podawane noca, gdyby ktos przegapil, za Websterem): "4. (Photog.) To render (an impression) _permanent_ by treating with a developer _to_ _make_ _it_ __insensible__ _to_ _the_ __action__of__light__." Na nosniku cyfrowym utrwalasz nie _impression_ (wrazenie obrazu), ale zapis informacji o obrazie, ktory to cyfrowy zapis informacji moze zostac wyinterpretowany jako cokolwiek, obrazek, aplikacja, tekst "Pana Tadeusza", rekrdy bazy danych itd itp. Yuki napisał 28.05.04 14:58 Dajcie mi szpunt od tej beczki... czas zakorkowac Śniegulca :-> Snowman napisał 28.05.04 14:58 Yuki, ano powiadam ;)) Moge zacytowac? ;) Yuki napisał 28.05.04 15:01 Nie! Bo nie zczytałam przed wysłaniem i nie wiem, co za bzdure tam walnęłam :-) Yuki napisał 28.05.04 15:04 Się lepiej bierz za odpisywanie, co bym miała wytyczne na ŁYKend :-)))) PM_Senser napisał 28.05.04 15:14 Wytyczne? Jakiś film czarno-biały znowu? Yuki napisał 28.05.04 15:20 Nieee... na razie nie chcę CZB :-). Co się dzieje z Anią, że Jej nie ma? Snowman napisał 28.05.04 15:22 Yuki, szybko skrobne tu. Szpula nie ma nic do rzeczy (powinna byc zdejmowalna wlasnie), co do skanowania, to albo w labie przy okazji niejako zrobia, albo dac do specjalisty. Skan 2700 DPI (ew mniejszy) i przeskalujesz sobie przed wrzuceniem. A jednak szkoda, ze nie moglem sobie wyjac filmu z tego aZorka i pomacac... Yuki napisał 28.05.04 15:24 Specjalisty czyli kogo? bo Wy tu kiedyś rzucaliście 3 specami i jeden był z 3city. Może masz namiary? Yuki napisał 28.05.04 15:25 Ale czy jest sens dawać moją kliszę do speca?! Czy to nie strata forsy? PM_Senser napisał 28.05.04 15:27 Yuki: Anja mówi, że spędza zdrowo wolny czas z książką w ręku ;) Yuki napisał 28.05.04 15:28 Ha! Oto przykład człowieka bez nałogów, nie to co my tutaj... oczy podkrążone, trzęsące się ręce, sztywny kark, ale kolejny komentarz musi zostać napisany ;-))) Snowman napisał 28.05.04 15:32 Yuki, namiary na 3miasto pojda mailem. Czy warto - musisz sama ocenic skoro mi nie pozwolilas ;))) A_R_mator napisał 28.05.04 15:33 Snowmanku :))) chyba należy się reset Twojemu telefonowi :))) Co z pielgrzymką ?? Snowman napisał 28.05.04 15:36 A_R_matorze - telefonowi nalezy sie totalna wymiana, zdechl totalnie :(( O pielgrzymce bede wiedzial wieczorem, poznym wieczorem. Przy okazji, jest tam jakas sensowna taryfikacja komunikacji miejskiej, jakis bilet dobowy, weekendowy czy rodzinny/wycieczkowy, czy trzeba kazdorazowo jednorazowki nabywac? Yuki napisał 28.05.04 15:38 Ja się z Wami żegnam i życzę jak zawsze udanego ŁYKendu :-) A_R_mator napisał 28.05.04 15:43 Snowmanku :))) zaraz zapodam. A jest FED w komisie A_R_mator napisał 28.05.04 15:51 Cilet całodzienny tylko na terenie miasta norm 7,- zł, ulgowy 3,50 zł:))) A_R_mator napisał 28.05.04 15:53 Cilet=bilet Snowman napisał 28.05.04 15:55 A_R_matorze - to bierz tego feda poki go kto nie zwinie znowu ;)) Jaki to Fed? Dzieki za info o biletach. Rozumiem, ze w kiosku mozna nabyc, czy u drivera? ;) A_R_mator napisał 28.05.04 16:06 Snowmanku - tylko w kiosku lub w jakiejś z kas MPK. FED pozostaje w komisie do jutra - czeka. Wiesz to taki co ma oddzielny dalmierz i celownik, i oczywiście wysuwany obiektyw. Nie mozna tylko jak wiesz obejrzeć rolet/migawki - ładowany od spodu (ale o tym napewno wiesz). Bardziej mnie interesuje czy można go w razie czego odrestaurować (dorwać jakieś części czy ew. szkuać drugiego). PM_Senser napisał 28.05.04 16:11 A_R_mator: na Allegro też są - tam dorwałem swojego. Trzeba przeszukiwać działy "Kolekcjonerskie" oraz "Z wizjerem" :) Kto wie, może warto zaryzykować i tam kupić. Mój FED okazał się sprawny... wrobldob napisał 28.05.04 16:14 Snowman: wszystko to mnie zaczyna interesowac jak zeszloroczny snieg, chodzi mi juz wylacznie o 'glupote', czyli o szacunek dla adwersarza niezaleznie od tego, czy nam pasuja jego poglady, czy tez nie... czy jesli ja nie zgadzam sie z Twoim rozumowaniem, to tez mam je okreslac pogardliwie (wiesz jak) dopoty, dopoki mnie nie przekonasz o jego slusznosci? Bo na razie mnie nie przekonales. No to pudlo - nie bede uzywal takich okreslen. Snowman napisał 28.05.04 16:51 Dobek - glupota jest okresleniem pewnego sposobu postepowania. Normalnie uzywane okreslenie. I jeszcze raz powtorze - nie chodzilo mnie o sformulowanie "jestes glupi", bo to juz prostowalem. Natomiast nie zawaham sie przed okresleniem "glupi" sposobu rozumowania stojacego w sprzecznosci z zasadami logiki. Jesli masz dwa rozne znaczenia jednego slowa, to normalnym jest, ze uzywasz znaczenia wlasciwego dla danego kontekstu, a nie tego innego. Natomiast jesli ktos upiera sie ze uzywajac pewnego slowa w kontekscie "1" bedzie uzywal znaczenia tego slowa zaczerpnietego z kontekstu "2" to nie zawaham sie nazwac tego glupota. Czy mam szukac definicji slownikowej pojecia "glupota", "glupi"? I jeszcze raz podkresle - nie nazywam czegos glupota dlatego, ze jest sprzeczne z moimi przekonaniami, ale dlatego, ze nie trzyma sie sensu i logiki. Pozdrawiam! Snowman napisał 28.05.04 16:58 A_R_matorze - najpiekniejszy FED. Dalmierz da sie spokojnie i prosto wyjustowac. Moga byc dwa problemy. Jednen - ktos majstrowal przy mocowaniu obiektywu (taki masywny pierscien z gwintem wewnetrznym) i moze okazac sie ze trzeba justowac w zakladzie. Drugi problem, to rolety, moga byc przesiane (przepuszczac swiatlo), moga byc sztywne i nieronomiernie naswietlac klatke. To drugie wyczaisz odkrecajac obiektyw i obserwujac rolety na czasie B - powinny sie zwawo otwierac i rownie zwawo zamykac. Jesli beda sie zamykac powolnie, to znaczy, ze trzeba wymienic rolety. Podobnie, jesli okaza sie przesiane. Ale po wymianie rolet i czyszczeniu aparat bedzie jak z fabryki. IMO jest to jeden z dwoch modeli FEDa, ktore warto reanimowac - ten i FED 2. Snowman napisał 28.05.04 16:59 Pozdrawiam i do zrobaczenia wieczorem! Marcin Baranowski napisał 28.05.04 17:00 Najpierw był spór o ścisłą, jednoznaczną, precyzyjną definicję słowa ,,fogotrafia'' i pobliskich. Później chodziło o tłumaczenia pewnych słów zwrotów.. .teraz posypią się cytaty ze słowników, encyklopedii itp. odnoścnjie ,,głupoty''. To głupota, proszę państwa. Naprawdę. Czy nie możemy rozmawiać tu językiem potocznym, jak większość ludzi? W rozmowie czy dyskusji chodzi o wymianę myśli, język to ułatwia, pod warunkiem, że interpretujemy zdania w odpowiedni sposób, na szybko i w odpowiednim kontekście. Nie analizujemy każdego na sucho zgodnie z zasadami logiki. Snowman: Jak Ty się porozumiewasz z rodziną i bliskimi? Ciebie się pytam, bo jak na razie to wsyzstkie inicjatywy precyzowania pojęć wypływaly od Ciebie. wrobldob napisał 28.05.04 17:11 To dziala i w druga strone: moim zdaniem Twoje rozumowanie jest sprzeczne z logika (poniewaz definicja nie moze odwolywac sie do samej siebie, chyba, ze w przypadku rekursywnym, ktorego tu moim zdaniem nie ma - zreszta... rekursja nie jest intuicyjna a w koncu slownika nie napisano dla matematykow i logikow) i Twoj argument mnie nie przekonuje. Ale nadal nie uprawnia mnie to do uzywania w stosunku do Twojego wywodu slowa 'glupota'. Glupi to jest komputer, ktory sprawnie dziala na dobrze zdefiniowanych pojeciach za pomoca dobrze zdefiniowanych regul wnioskowania. On nie popelnia bledow, w przeciwienstwie do czlowieka, ktory operuje czesto na pojeciach zdefiniowanych nieostro i na logice niekoniecznie dwuwartosciowej. wrobldob napisał 28.05.04 17:20 Marcin: chodzi o to, ze ja sie po prostu czuje obrazony konkretnym sformulowaniem pod adresem mojego rozumowania. I chodzi o wycofanie sie z inwektywy, ktore Snowmanowi jakos nie chce przejsc przez usta (a wlasciwie palce). Jakos musze przyznac, ze bedzie mi sie ciezko z nim rozmawialo, dopoki tej inwektywy nie wycofa. Czego bardzo zaluje, bo skadinad mam dla niego duzy szacunek. Marcin Baranowski napisał 28.05.04 17:29 A dla mnie takie rozmowy. Ciągnięcie wątku na siłę, bo w jakimś słowniku słowo jest inaczej opisane niż w innym, a jeszcze inaczej rozumiane potocznie. Niech sobie będą to tematy na dotoraty, a my skupmy się na tym co lubimy - fotografii. Robieniu zdjęć. Piwie. Marcin Baranowski napisał 28.05.04 17:30 O, wyciąłem kawałek zdania. Miało zaczynać się tak: A mnie takie rozmowy po prostu męczą. wrobldob napisał 28.05.04 17:40 Taaa... tylko po oberwaniu konkretna inwektywa po prostu w ogole powoli mi odchodzi ochota na dyskusje... no bo po co mam sie w sumie odzywac, skoro moje rozumowanie bywa glupota? :-(. Snowman napisał 28.05.04 21:19 OK, Dobek. Nigdzie nie napisalem, ze "jestes glupi", czy ze za glupote uwazam Twoja chec uznawania fotografii cyfrowej za fotografie. Ale tak jak za glupote uwazam proby rozbrajania niewybuchow przez niesaperow, jak za glupote uwazam podlewanie plonacego grilla benzyna, jak za glupote uwazam uzywanie elektrycznej suszarki do wlosow siedzac w wypelnionej wanna wodzie, jak za glupote uwazam ciaganie dzieci na sankach za rozpedzonym samochodem, jak za glupote uwazam lazenie po cienkim lodzie w czasie odwilzy, tak za glupote uwazam upieranie sie przy stosowaniu blednych, potocznych znaczen slow w kontekscie ktorego te slowa maja dobrze okreslone, wlasciwe, i zupelnie odmienne od potocznego znaczenie. I ma racje Marcin, piszac, ze glupota bedzie podowanie definicji glupoty. I mozesz nazwac moj upor w logicznym prowadzeniu wywodu za glupote, i wcale z tego powodu sie nie obraze. Ale nie zmieni to mojego zdania o blednym stosowaniu pojec. Wracajac do definicji, ta definicja wcale sie do siebie nie odwoluje i rzeczywiscie nie jest rekurencyjna. Uzywa pewnego znaczenia w swoim kontekscie, ktore to slowo w tym wlasnie kontekscie ma takie, a nie inne, prawidlowe znaczenie. Jesli w Websterowej definicji fotografii zastapie slowo fix, fixation odpowiednim rozwinieciem (w prawidlowym w tym kontekscie znaczeniu 4), dostane rownowazna, prosta (tyle ze dluzsza), ale liniowa i jednoznaczna definicja slowa fotografia. Czy cos sie zmieni? Prosze bardzo, tak to bedzie wygladalo: >>>>>> Pho`tog´ra`phy n. 1. The science which relates to the action of light on sensitive bodies in the production of pictures, the [ zamiast fixation podstwiamy odpowiednie znaczenie 4. z tego samego slownika ] rendering (an impression) of images permanent by treating with a developer to make it insensible to the action of light, and the like. 2. The art or process of producing pictures by this action of light". >>>>>> Gdzie ta definicja odwoluje sie sama do siebie? Jesli uwazasz, ze ta definicja jest bledna, obal ja, prosta sprawa, ale nie obrazaj sie, ze definicja ta nie chce objac pojecia, ktore chcialbbys, zeby jednak obejmowala. Rozszerz ta defincje tak, zeby objela to pojecie, ale jednoczenie nie objela calej masy innych pojec stajac sie w tym momencie definicja szroko pojetych technik obrazowania. Snowman napisał 28.05.04 21:24 Poza tym, Dobek, nie oberwales inwektywa, tylko okreslilem uzyty przez Ciebie sposob rozumowania. Napisanie o Twoim zdjeciu ("Twoim" uzywam czysto przykladowo bez odniesienia do jakiegokolwiek Twojego zdjecia), ze jest gniotem, nie oznacza okreslenia Cie "gniotorobem". Kazdy ma prawo sie mylic czy strzelic glupote, i nie jest to powod do obrazania sie. Niestety, nie jestem w stanie powiedziec, ze uzyty przez Ciebie sposob rozumowania byl prawidlowy. OK. Jesli razi Cie uzycie slowa "glupota" to to wycofuje je i zamiast niego napisze "bledny i nieuzasadniony sposob rozumowania". Lepiej? A_R_mator napisał 28.05.04 22:37 Jestem, ale się narobiło. Jesli to pomoże to chciałbym całą winą za obecną sytuację w dyskusji wziąść na siebie. Uffffff wrobldob napisał 28.05.04 22:55 Lepiej. A_R_mator napisał 28.05.04 23:03 Kiedyś w webie użyłem pewnego określenia. Było dla mnie adekwatne do sytuacji, ale nie dosłowne. Ktos poczuł się urażony. Głupio się czułem. Określenie przekazało moje emocje, ale nie było zgodne ze swoją definicją. Brzmiało: paserstwo. Tak to piszę... Snowman napisał 28.05.04 23:06 Witajcie po przerwie spowodowanej sila wyzsza ;) Uff, czasem moze uzywam zbyt ciezkich slow... Snowman napisał 28.05.04 23:10 Jeszcze "a w koncu slownika nie napisano dla matematykow i logikow" - jasne, nie dla nich pisano, ale napisano wlasnie po to, by wyjasnic, uporzadkowac i ustalic znaczenia slow uzywanych w roznych dziedzinach. Po co przed roznymi znaczeniami danego slowa sa kwalifikatory: "potocznie", "fotograficznie", technicznie", anatomicznie" itd itp? Wlasnie po to, by wkazac prawidlowe znaczenie slowa w konkretnej dziedzinie. A_R_mator napisał 28.05.04 23:11 Jak Snowmanku pielgrzymka? O tym w jakim kontekście użyłem słowa "paserstwo" boję się napisać bo... obydwaj jesteście ... informatykami i mogą posypać się na mnie pioruny Snowman napisał 28.05.04 23:16 Marcinie, klucz lezy w tym, co sam napisales: " W rozmowie czy dyskusji chodzi o wymianę myśli, język to ułatwia, pod warunkiem, że interpretujemy zdania w odpowiedni sposób, na szybko _i_ _w_ _odpowiednim_ _kontekście_" - odpowiednim kontekscie, a nie potocznym czy dowolnym innym wedlug wlasnego widzimisie. I wbrew pozorom scisle trzymanie sie znaczen wiecej ulatwia niz przeszkadza, nie powoduje nieporozumien, ze ktos cos powiedzial, a tak naprawde to mial na mysli cos zupelnie innego, bo uzyl slowa nie w tym znaczeniu co nalezalo. Jesli chcemy, by nas precyzyjnie rozumiano, sami musimy sie precyzyjnie wyrazac. I tyle. A logike zaczalem przykladac w celu unaocznienia, jak nieprawidlowo uzyte pojecia prowadza do bzdurnych wnioskow. I tyle. Snowman napisał 28.05.04 23:21 Pisz o tym paserstwie ;)) Chetnie sie zapoznam z kontekstem i jak ew. zostal wypaczony (czy to przez Ciebie, czy przez adresata wypowiedzi). Poki co czerpiac ze zdrowego rozsadku paserstwem okreslilbym udzial w posredniczeniu w przekazaniu rzeczy, czerpania korzysci, sprzedazy czy kupna rzeczy, w posiadanie ktorej ktos wszedl w niekoniecznie legalny sposob ;) W rezultacie moze byc to odebrane jako wspoludzial w kradziezy badz wspolpraca ze zlodziejem - choc moze dokonana niekoniecznie ze swiadomosci zaistnienia tej kradziezy. Na przyklad kupuje kradziony przedmiot nie majac swiadomosci, ze zostal skradziony, co nie zmienia jednak istoty rzeczy, ze biore udzial w paserstwie. Snowman napisał 28.05.04 23:23 Piorunow nikt nie bedzie ciskac ;)) Pielgrzymka na dobrej drodze, ale wyjasni sie jutro rano ;) Napotkala opor mlodej materii ;))) No i wczesna pobudka ;))) A_R_mator napisał 28.05.04 23:33 Napiszę. A co mi tam. Ja nieprawidłowo uzyłem określenia "paserstwo", które oddawało nie stan rzeczywisty tylko mój stosunek do umieszczonych wcześniej treści. Na jednej z grup dsykusyjnych ktoś zapodał ogłoszenie o sprzedaniu/odstapieniu zarejestrowanych domen i dalej cała ich lista..... Wystepując pod pseudonimem zadałem pytanie: Czy ktoś ukruci to paserstwo domen? I co się okazało. Uderzyłem w stół. Nie zareagował zainteresowany, ale admin grupy. Powiedziałbym nie chcąc przytaczać całej dyskusji, że piana mu na usta wyszła. Oczywiście definicyjnie paserwstwo nie było tu uzasadnione. Przprosiłem za złe użycie słowa, ale jak admin mi wygrażał, że internet nie jest anonimowy napisałem posługując się znaną skąd inąd metoda, że ja się tylko pytałem. Uffff Snowman napisał 28.05.04 23:39 Ha, a ja bym sie zgodzil na takie okreslenie. Sliskie bo sliskie, ale jednak. Moze nie kradziez (bo zbyt doslowne), ale podbieranie nazw niejako przynaleznych (zwyczajowo) firmie czy innemu podmiotowi, a potem odsprzedawnie ich za pieniadze. Jasne, ze nazwa domeny nie jest zastrzezona dla danego podmiotu tak jak moze zostac zastrzezona nazwa podmiotu, ale dzialanie takie dalekie jest od uczciwego i etycznego. Chyba ze wychodzimy z zalozenia, ze co nie zabronione to dozwolone, a wtedy hulaj dusza ;) Szukajcie nie zastrzezonych jeszcze nazw domen i zarabiajcie pieniadze na gapiostwie podmiotow. Powstrzymam sie od oceny jako ze jak napisalem sliskie ;) A_R_mator napisał 28.05.04 23:45 później zacząłem na konto mailowe, które tam nie było widoczne dostawać dużo spamu, ale to pewnie zbieg okoliczności. A admin wydawał mie się człowiekiem całkiem na miejscu (do tamtego momentu) :))) Snowman napisał 28.05.04 23:47 Haaaa ;) 341333 Snowman napisał 28.05.04 23:52 Pozdrawiam i spadam, jutro wczesna pobudka ;))) Dobranoc! A_R_mator napisał 28.05.04 23:53 Snowmanku daj jakoś cynk jutro :))) Snowman napisał 29.05.04 00:00 A_R_matorze, cynk dam, tylko zauwazylem wlasnie, ze wraz z telefonem poszedl sie kochac Twoj numer telefonu. Pchnij mi jakiegos SMSa ;) Pozdrawiam i ide sie wylaczyc i wyspac ;) Dobranoc! A_R_mator napisał 29.05.04 00:06 poszedł SMS :))) Snowman napisał 29.05.04 00:07 Dzieki! Dostalem, mysle ze kolo 11-tej, ale to tylko gdybania, nie znam dokladnego gryplanu. Troche na zywiol to idzie. Pozdrawiam i juz naprawde sie wylaczam ;)) Pa! A_R_mator napisał 29.05.04 00:22 Żywioły bywają niezłe :))) Snowman napisał 29.05.04 05:59 :))) Poooobuuuudkaaaa... :)))) Sza. Wszystko na dobrej drodze, ale jeszcze nie 100% ;) Pozdrowka! A_R_mator napisał 29.05.04 08:24 Przetarłem oczy z godzinkę temu :))) wrobldob napisał 29.05.04 11:13 A ja wreszcie ide spac... ufff... Marcin Baranowski napisał 29.05.04 12:25 Snowman: Z tym ,,w odpowiednim kontekście'' miałem na myśli, że można używać potocznych sformułowań, bądź nie zawsze precyzyjnych słów (dokładnie oddających to co znaczą) w potocznej rozmowie, jaką tu prowadzimy. Z kontekstu wynika właściwe ich znaczenie. Na codzień wszyscy tak robią, jedni lepiej inni gorzej. Dresiarze z bałuckich bram mają cztery słowa w słowniku i tak umiejętnie się nimi posługują, że potrafią się porozumieć. Istotna w ich języku jest odmiana, akcent, intonacja i właściwa pozycja słowa w zdaniu. My używamy znacznie większej ilości słów i na prawdę nie widzę problemu w rozumieniu naszych dyskusji. Ok, powiedziałem co wiedziałem, EOT. A_R_mator napisał 29.05.04 16:16 Pomimo wszystko z braku akcentu, intonacji, może mimiki powstają takie sytuacje jak poniżej. To jest ewidentny mankament dyskusji prowadzonych w necie. Zamiast mówić piszemy. Przy różnicy poglądów dyskusja ulega silnej polaryzacji i czasami ma taki właśnie skutek. Na marginesie: będę miał jeszcze kilka książek W.Dederki do uzupełnienia swoich zbiorów. FED jest podobno modelem 39 (NKWD-CCCP). Pozdrawiam wszystkich :))) Marcin Baranowski napisał 29.05.04 16:25 Dokładnie.. niedawno miałem podobny problem. Coś palnąłem, co normalnie przy piwie bym powiedział tymi samymi słowy i zostałem źle zrozumiany - osoba po drugiej stronie była w innym nastroju. Eh.... Marcin Baranowski napisał 29.05.04 16:28 A_R_mator: A zdradzisz, skąd czerpiesz te książki? Marcin Baranowski napisał 29.05.04 16:48 A właśnie na allegro kupiłem ,,Oświetlenie w fotografii'' (-: A_R_mator napisał 29.05.04 16:56 Temat książek dzisiaj mi wpadł okazyjnie - mam mieć w przyszłym tygodniu 'Swiatło..." i "Elementy kompozycji...". Marcin Baranowski napisał 29.05.04 16:58 Elementów to nigdzie zupełnie nie widziałem, poza tytulem w tej dyskusji .. chyba są najtrudniej uchwytne. Yuki napisał 29.05.04 18:39 Bry! Zaraz idę do kina na "Dziewczynę z perłą" i jestem przelotem :-) A_R_mator napisał 29.05.04 18:40 Yuki :))) a w kasie kina mają computer :):):) Yuki napisał 29.05.04 18:43 Ciiiiii... A_R_matorze... bo się obsługa zainteresuje i mnie zamkną ;-))) A_R_mator napisał 29.05.04 18:50 no to spokojnie rozdawaj te bilety :))) Voycieszek napisał 29.05.04 20:42 Yuki Przelot ;) Snowman napisał 29.05.04 21:02 Marcinie - skoro meczymy jeszcze kontekst. "Snowman: Z tym ,,w odpowiednim kontekście'' miałem na myśli, że można używać potocznych sformułowań, bądź nie zawsze precyzyjnych słów (dokładnie oddających to co znaczą) w potocznej rozmowie, jaką tu prowadzimy. Z kontekstu wynika właściwe ich znaczenie.." niby slowa po kolei rozumiem, ale sensu nie lapie ;))) W zasadzie to napisales jeszcze raz to samo co i ja. W rozmowie (w kontekscie) o fotografii, uzywamy slowa "fix", albo po polsku "utrwalic". Nieprecyzyjne slowo, ale w kontekscie fotografii przyjmuje znaczenie fotograficzne (uczynic nieczulym na dzialanie swiatla) i dla inteligentnego rozmowcy nie stanowi to problemu. Natomiast upieranie sie, ze w tym (fotograficznym) kontekscie mozna bez utraty scislosci i prawidlowosci rozumowania uzyc innego niz fotograficzne, a chocby i potoczne, znaczenia slowa, to delikatnie mowiaz nieporozumienie. Kontekst rozmowy o fotografii implikuje wlasnie fotograficzne znaczenie uzywanych nieprecyzyjnych slow. Kontekst fotograficzny precyzuje ich znaczenie do znaczenia fotograficznego (a nie do jakiegokolwiek innego). Snowman napisał 29.05.04 21:04 Witaycie! Ja chyba tez przelotem. A_R_matorze - wydawalo mi sie, ze nareawilem sluchawke, ale chyba sie mylilem. Przejde na maila. Mimo iz szkoda, w sumie dobrze wyszlo, ze pielgrzymka sie odwolala... Snowman napisał 29.05.04 21:11 Zmieniajac nieco temat. Bylem dzis przy okazji w znanej firmie fotocoto i uslyszalem taka ciekawostke ;)) "Teraz to nikt nie przynosi jednej kliszy do robienia odbitek... Teraz sie przynosi na plycie 300 i wiecej za jednym razem..." No i mnie oslabilo... Ja mam odruch obronny jesli robie z dobrych po jednym z dwoch negatywow - coz, takie wymagania rodziny... Wole wybrac i powiekszyc kilka klatek wybranych z kilkunastu negatywow. Raz tylko daaawno temu zdarzylo mi sie, ze z wyjazdu a'la Dobek przywiozlem 30 negatywow, natuklem 1000 odbitek, zaladowalem w jeden kobylasty album (wymog rodziny) i... nikt nie jest w stanie tego przebrnac od poczatku do konca, a ja sam teraz wybralbym z tej masy 2 odbitki nadajace sie do pokazania, z czego jedna jest schrzaniona technicznie ;)) Raz tylko taka glupote popelnilem. Nigdy wiecej. Snowman napisał 29.05.04 21:12 Widze, ze Yuki coraz bardziej sie uzaleznia ;))) Snowman napisał 29.05.04 21:14 A_R_matorze, pisz jak z tym FEDem. Mam rozumiec, ze z 1939 roku? No to jeszcze uczciwie na licencji Leicy robiony :) Snowman napisał 29.05.04 21:14 Podesli, co tam jeszcze Dederkowego wyszperales ;) Snowman napisał 29.05.04 21:16 Gdzies po drodze mi 9500 przelecialo. Pamietajcie, ze w przyszlym tygodniu Yuki bierze numerek! ;) Snowman napisał 29.05.04 21:16 Chwilowo sie odlaczam, ale jeszcze wroce. Pozdrowka. Snowman napisał 29.05.04 21:20 He he, wlasnie weszlo i juz po miniaturce wiedzialem, ze to Bajka ;)) 341986 A_R_mator napisał 29.05.04 21:29 Juszzz jestemmm :))) A_R_mator napisał 29.05.04 21:30 A kupiełm "O fotografowaniu prawie wszystko" Dederki i Pytlińskiego 2 części A_R_mator napisał 29.05.04 21:37 CO do FED-a. 1. Wykręciłem obiektyw i zobaczyłem, że roletki chyba chodzą normalnie, ale jedna jest czarna z druga z odcieniem gramatu. 2. Duże miałem kłopoty z dobrym założeniem filmu. Faktycznie to może by mu się jakiś przegląd przydał. :))) A_R_mator napisał 29.05.04 21:38 9510 Snowman napisał 29.05.04 21:43 Uff, Dobek, czytam maile ;)) Zaczalem od pierwszego i zanim sie przegryze napisze tylko tutaj. Rozwijasz "fixation" poprzez "fixing", "fixed" i argumentujac, ze zadna z nich nie posiada znaczenia stricte fotograficznego w Websterze. Ale dlaczego zatrzymujesz sie na tym etapie, a nie pojdziesz dalej do czasownika "to fix", ktore ma juz przypisane stricte fotograficzne znaczenie (jedno z szesciu jesli sie co do ilosci nie myle). A przeciez "fixation", "fixing" wywodzi sie wlasnie od czasownika "to fix"... W ten sposob odrzucajac podstawowy (ten od ktorego wywodza sie nastepne slowa) czasownik "to fix" arbitralnie odrzucasz znaczenia tego slowa, w tym takze znacznie fotograficzne. Pachnie mi to manipulacja ;) Dobra, ide sie przekopywac przez Twoje maile ;) Mam nadzieje, ze nie obrazisz sie za publiczne opisanie (nie cytowanie) tresci maili? Pozdrawiam! Snowman napisał 29.05.04 21:48 A_R_matorze - poszukaj w sieci "leica film leader" - pamietasz stare filmy Fotonu z dluuga, znacznie dluzsza niz maja wspolczesne, waska czescia "rozbiegowki". Film zakladany do takiego feda musi miec docieta taka wlasnie dluga rozbiegowke. Normalnego wspolczesnego filmu bez przycinania koncowki nie zalozysz (a jak masz szczescie i sprawne rece to moze Ci sie to uda po dlugich meczarniach). Kolor rolet prawdopodobnie nie swiadczy o niczym. Zaloz film, i sprawdz, jak naswietla (dopuszczam, ze ta w innym kolorze moze byc przesiana). Kupiles go? Jak nie znajdziesz, w poniedzialek podesle Ci skan, jak powinna wygladac rozbiegowka filmu do Feda. A_R_mator napisał 29.05.04 21:53 kupiłem, najwyżej założe muzeum :):):) FED-ów oczywiście. Nr fakryczny ma pewnie dość wysoki 124971. Rocznik to może model 1939, albo odwrotnie. :))) A_R_mator napisał 29.05.04 21:53 kupiłem, najwyżej założe muzeum :):):) FED-ów oczywiście. Nr fabryczny ma pewnie dość wysoki 124971. Rocznik to może model 1939, albo odwrotnie. :))) A_R_mator napisał 29.05.04 21:59 Rozbiegówkę znalazłem :))) Zanalazłem wykaz z którego wynika, że FEd jest 1940 roku. Link: http:// www. btinternet. com/ ~stowupland/ index.htm Snowman napisał 29.05.04 22:03 A_R_matorze, jak sie nie boisz, ze powieksze swoja kolekcje Fedow i Zorek, to slij do mnie. Obmacam i cos wiecej powiem jakby co ;) Snowman napisał 29.05.04 22:04 Przerwa techniczna ;)) A_R_mator napisał 29.05.04 22:09 Najważniejsze, że rozumiem sens i potrzebe tej rozbiegówki. Przerobię film i wyślę aparacik do Ciebie :))) Snowman napisał 29.05.04 22:14 A_R_matorze, no to z tego linka wiesz juz wszystko ;))) Teraz czas na przerwe ;)) Snowman napisał 29.05.04 22:16 Jak przerobisz film i wszystko bedzie OK, to nie musisz wysylac ;) Migawki i tak w tym modelu nie przemierze, bo sie nie da bez rozbierania. Co najwyzej moge dojustowac dalmierz i (odpukac) zaniesc do wymiany rolet. Snowman napisał 29.05.04 22:40 Wracam po przerwie i ide sie przekopywac przez maile Dobka ;)) Wnioski ze wspolnych przemyslem pewnie ujawnimy ;)) A_R_mator napisał 29.05.04 22:41 Widzę, że prowadzicie z Dobkiem ożywioną wymianę poglądów. Właściwie nie widzę tylko przypuszczam. Miałem zapodać jeszcze pokrewny temat, ale sporo trudniejszy do rozstrzgniecia (tak przypuiszczam). Trochę się biję o skutki dyskusji. Ale podam temat: "fotografować". Bądźcie ostrożni bo MZ temat bardziej śliski... Pozdrawiam ! A_R_mator napisał 29.05.04 22:41 Powtarzam się - sorry A_R_mator napisał 29.05.04 22:42 I nie biję tylko boję - chyba przestanę pisać bo mi się palce plączą :) Snowman napisał 29.05.04 22:55 A_R_matorze! Prowadzimy dyskurs z Dobkiem na poziomie slownikowym ;))) Poki co Dobek rozwinal troche pojec (tzn podstawil rozwiniecia znaczen pod slowa w definicjach), i poslugujac sie rozwinieciem "to fix" i "developer" doszedl do petli nieskonczonej. W innych podanych przez Dobka przykladach musze sie przekopac - to co pisalismy tu to pestka w porownaniu z poziomem abstrakcji na ktory tam wchodzimy ;)) Wracajac jeszcze do nieszczesnej petli. Zapodam temat, bo moze ktos sie z nim zmierzy. W podanej za Websterem definicji "to fix" wystepuje zwrot "with developer". Nie "development", ale wlasnie "developer". Jesli Dobek nic nie przeoczyl, to "developer" ma w Websterze tylko znaczenie "wywolywacz fotograficzny", co raz prowadzi do zdefiniowania fotografii przez fotografie ;) , a dwa, uzycie "wywolywacza" w procesie "utrwalania" jest ewidentnym bledem! Chyba ze jedno, lub oba slowa rozumiemy nie jako substancje chemiczne (fixer i developer) o konkretnym dzialaniu na material swiatloczuly, a jako _pelen_ proces _wywolania_i_utrwalenia_ obrazu na materiale swiatloczulym. Ale w takim przypadku i tak sformulowanie Webstera jest naduzyciem ;) Snowman napisał 29.05.04 22:57 A_R_matorze - zaczales, a teraz sie chylkiem wymykasz? ;))) Pisz, pisz, kazdy wklad sie liczy. Snowman napisał 29.05.04 23:04 Co do "fotografowac". Mam wrazenie, ze juz tu pisalem w kontekscie wypowiedzi Marcina. Jestem w stanie przyjac _potoczne_ znaczenie tego slowa, i okreslic "fotografowanie" jako czynnosci zwiazane z rejestrowaniem obrazu przy pomocy "kamery (chocby i cyfrowej kamery) fotograficznej" (czyli swiatloszczelnej puszki z ukladem optycznym, chocby otworkiem, z jednej strony, i zamontowanym "czyms" do rejestracji badz utrwalenia obrazu z drugiej strony", czynnosc fotografowania, czyli poslugiwanie sie aparatem. A nie "fotografowanie jako uprawianie fotografii". Tak samo "fotograf" to osoba poslugujaca sie aparatem, a nie osoba dzialajaca w dziedzinie fotografii. Chyba ze chcecie bym siegnal do Webstera ;))) A_R_mator napisał 29.05.04 23:12 To właściwie zgodziłbym się z tym "fotografować". Napisałem śliski bo tak jakby pochodzący od fotografii a jednak nie można go bezpośrednio wywnioskować. Byłaby to wtedy dość karkołomna definicja. :))) Od pewnego czasu zastanawiam się czy romzawiając o fotografii nie mówimy czasem w kontekście osobowym tzn (przepraszam za słowne przegięcie) fotografującego fotografa. :))) Snowman napisał 29.05.04 23:19 A_R_matorze, czemu przegiecie? Fotografujacy fotograf ;)) Ja proponowalem fotografista ;))) W odroznieniu od osoby dzialajacej w dziedzinie fotografii (i wtedy nalezaloby jeszcze zrobic cos ze slowami fotograf i fotografik). ;))) Snowman napisał 29.05.04 23:21 Przez Dobka i Webstera pewnie dzis sie nie przekopie mimo wszystko ;) Nie chce pojsc w jego slady i polozyc sie spac o 11-tej nad ranem ;))) A_R_mator napisał 29.05.04 23:23 aaa ten film z FED-a to pewnie sobie sam wywołam :))) Snowman napisał 29.05.04 23:32 :)) Sorry, ale az mi sie cisnie na usta (palce) ;)) A jak bedziesz na niego wolal? Muslisz, ze uda Ci sie go wywolac, zeby wylazl sam z aparatu? ;))) To tak a propos scislego i potocznego trzymania sie znaczen slow ;))) A_R_mator napisał 29.05.04 23:34 hahaha ):)O) Snowman napisał 29.05.04 23:36 O, widze rogatego A_R_matora ;)))) Snowman napisał 29.05.04 23:37 Tfuuu, zaraz sie kto do tych "rogow" przyczepi ;))) Chodzilo mi o to, co widac nad oczami smile'a ;))) A_R_mator napisał 29.05.04 23:39 co? jak? :):):) A_R_mator napisał 29.05.04 23:41 sobowtórów to ja mam gdzie indziej: 335819 :):):) Snowman napisał 30.05.04 00:01 No to teraz zagwozdka naprawde ;) W definicji fotografii w Websterze pada sformulowanie "fixation of images". Nikt chyba nie ma watpliwosci, ze slowo "fixation" wywodzi sie od czasownika "to fix", podobnie jak "fixing" i "fixed". Webster podaje, o ile sie nie pomylilem w liczeniu, osiem znaczen czasownika, w tym wyszczegolnia jedno z nich jako fotograficzne. Jednoczesnie podane przez Webster definicje slow "fixed", "fixing" i "fixation" ograniczaja sie do podania gora trzech znaczen, w tym powolania sie na slowo stojace nizej w hierarchii definicji. Na przyklad "fixed" ma dwa znaczenia (Dobek, tu rowniez polemika do Ciebie) - drugie, stricte chemiczne, i pierwsze: "Securely placed or fastened; settled; established; firm; imovable; unalterable." odwolujace sie ogolnikowo do znaczen czasownikowych. W moim mniemaniu, pierwsze znaczenie "fixed" odwoluje sie w rownym stopmiu do wszystkich osmiu czasownikowych znaczen "to fix", zwlaszcza zestawiajac "make it insensible to the action of light" z "unalterable", wiec nie nastepuje zerwanie kontekstu fotograficznego, jak i nie nastepuje zerwanie pozostalych siedmiu kontektow. Podobnie dalej "fixing" >>> " n. 1. The act or process of making fixed. 2. That which is fixed; a fixture. 3. Arrangements; embellishments; trimmings; accompaniments." >>> z naciskiem na 1. ktore odwoluje bezposrednio do fixed, a wiec rowniez nie zrywa kontekstow znaczeniowych. I na koniec "fixation" >>> "n. 1. The act of fixing, or the state of being fixed. An unalterable fixation of resolution. - Killingbeck. To light, created in the first day, God gave no proper place or fixation. - Sir W. Raleigh. Marked stiffness or absolute fixation of a joint. - Quain. A fixation and confinement of thought to a few objects. - Watts. 2. The act of uniting chemically with a solid substance or in a solid form; reduction to a non-volatile condition; - said of gaseous elements. 3. The act or process of ceasing to be fluid and becoming firm. 4. A state of resistance to evaporation or volatilization by heat; - said of metals" w znaczeniu 1. odwolujace sie bezposrednio do znaczen "fixing" i "fixed", wiec rowniez nie zrywajace kontekstu. CDN: Snowman napisał 30.05.04 00:04 335819 8-O ;))) A_R_mator napisał 30.05.04 00:07 Tymczasem spadam - wczesny wyjazd :))) Pewnie jutro póxną nocą zastukam. Pozdrówka :))) Snowman napisał 30.05.04 00:09 Ale wracajac do wywodu. Mamy ciag: "to fix", dalej "fixed" badz w znaczeniu "a. 1. Securely placed or fastened; settled; established; firm; imovable; unalterable." badz jako przymiotnikowa forma dokonana od "to fix", dalej "fixing" w znaczeniu "n. 1. The act or process of making fixed", dalej "fixation" w znaczeniu "n. 1. The act of fixing, or the state of being fixed". >>>> "to fix" >>>> "fixed" >>>> "fixing" >>>> "fixation" ---- CDN: Snowman napisał 30.05.04 00:10 A_R_matorze, nie spadaj, chcialbym, zebys sie odniosl do konkluzji jak skoncze, a skoncze niebawem... Snowman napisał 30.05.04 00:29 No i jak popatrzylem w maila od Dobka, to w zasadzie przeprowadzil identyczny wywod, tyle ze wnioski mamy przeciwne ;))) W czym tkwi roznica? Ano w tym, ze Dobek uznal, iz wyprowadzajac kolejne znaczenia i slowa, zrywamy kontekst znaczeniowy (na rzecz kontekstu chemicznego i kontekstu _ogolnego_) dla znaczen czasownika "to fix", a w zasadzie przyjal jako podstawowa definicje znaczenia slowa "fixed" bez jakiegokolwiek odniesienia sie do czasownika "to fix". Ja natomiast przyjmuje, ze przejscie pomiedzy "fixed" a "to fix" zachowuje wszystkie rozne, rozdzielne (osiem ich jest w definicji) konteksty znaczeniowe (w tym czwarte, fotograficzne) "to fix". I dalej pierwsze znaczenia kolejnych slow "fixed", "fixing" i "fixation" rowniez (wlasnie przez swoje ogolne odwolanie do odpowiednich zrodloslowow) zachowuja konteksty znaczeniowe tych slow. Wobec czego "fixation" trzeba uznac w rozwinieciu jako "act of making fixed", czyli zarowno "act of making insensible to action of light" w zanczeniu czwartym (fotograficznym) czasownika "to fix", jak rowniez "act of putting in order " w znaczeniu piatym czasownika "to fix" . jak rowniez "act of making firm, stable or fast" w znaczeniu pierwszym czasownika "to fix" itd w kolejnych znaczeniach. Snowman napisał 30.05.04 00:32 Pytanie zasadnicze. Zostaje ten kontekst znaczeniowy slowa "to fix" zerwany, czy jednak jest zachowany? W koncu "fixation" dalej ma rozne znaczenia, w zaleznosci czy rozumiemy to jako czynnosc naprawiania, czy stabilizowania, czy uniewrazliwiania na dzialanie swiatla itd. To dalej so rozne rozdzielne znaczenia, a nie jeden ogolny worek. Snowman napisał 30.05.04 00:35 Dobek, prosze, potraktuj moje wywodu tu jako list otwarty, mam nadzieje, ze nie popelniam jakiegos straszliwego foux pas. Jesli gdzies w tym wywodzie przeinaczylem tresc Twojego maila, prosze, sprostuj. Jesli tak sie zdarzylo, to nie specjalnie w celu manipulacji, a z racji poznej pory. Snowman napisał 30.05.04 00:42 Zas problem nieszczesnego "4. (Photog.) To render (an impression) permanent by _treating_ _with_ _a_ _developer_ to make it insensible to the action of light." czyli utrwalania poprzez potraktowanie wywolywaczem, to zostawie sobie do przemyslenia na jakas ludzka pore ;)) Snowman napisał 30.05.04 00:44 A zatem.... DOBRANOC! Snowman napisał 30.05.04 00:45 :) Za Websterem "Developer 2. (Photog.) A chemical bath or reagent used in developing photographs." (de facto ciagne w ten sposob wywod Dobka). Snowman napisał 30.05.04 00:50 Dalej "Developing 1. the process of treating a photosensitive material with chemicals in order to make a latent image visible." No i mamy blad w Websterze. O ile rzeczywiscie wywolywanie jest czynieniem obrazu utajonego obrazem widocznym, to w zaden sposob nie znaczy to jego niewrazliwosci na swiatlo. Chyba ze zabraklo (albo zostalo pozostawione w domysle) "and stable" do calosci: "Developing 1. the process of treating a photosensitive material with chemicals in order to make a latent image visible and stable" - czyli caly pelny proces "wywolywania" - poprzez ujawnienie obrazu utajonego, utrwalenie, wyplukanie i wysuszenie, a nie tylko potraktowanie wywolywaczem (konkretna substancja chemiczna). Snowman napisał 30.05.04 00:51 OK, dalej po solidnej porcji snu ;)) Pa! Snowman napisał 30.05.04 00:55 Na koniec - jako ciekawostka, Webster nie podaje wogole definicji slowa "fixer", czyli utrwalacz. Takie slowo u nich wogole nie istnieje. Wiec chyba jednak nalezy przyjac, ze przez "developing" uwazaja calosciowo pelen proces, ktory my dzielimy na etapy "wywolywania" i "utrwalania" - jedyne sensowne wytlumaczenie. Snowman napisał 30.05.04 01:23 A propos rekursji - tam jest rozroznienie "photograph" a "photography" - tak jak nasze zdjecie (w potocznym rozumieniu, np. zrobic zdjecie grupy osob), a fotografia - cala dziedzina w rozumieniu definicji. Sygnalizacyjnie tylko, bo na wyciaganie wnioskow juz za pozno - musze sobie (podobnie jak uczynil Dobek) rozpisac na spokojnie i zobaczyc, czy wpadamy w petle pojeciowa, czy nie. Tym razem juz na pewno DOBRANOC! Snowman napisał 30.05.04 01:27 Nawiasem, A_R_matorze, Websterowe "photograph" jest w bardzo zblizony sposob definiowane jak zgodzilismy sie traktowac slowo "fotografowac" ;))) Spie juz, a kysz! aKySz? Bredze? ;)) Dobranoc! Snowman napisał 30.05.04 01:31 Ale juz "fotograf" to "Pho`tog´ra`pher n. 1. One who practices, or is skilled in, photography. ", czyli w bardzo silnym przywiazaniu do fotografii jako dziedziny ;) Ide rozszerzyc slownik o "fotografiste" czyli osobe "robiaca zdjecia", znaczy sie mniej lub bardziej zdolnego "pstrykacza" ;) Snowman napisał 30.05.04 01:33 No juz, gasze kompa. Dobranoc! A gdzie Studio Nocne? Powinno sie juz pojawic. Oddaje glos! Pa! Snowman napisał 30.05.04 01:34 O, poprzedni byl 9555 ;) Snowman napisał 30.05.04 21:21 U la la... Ale cisza... A ja wlasnie odszpuntowuje symultaniczna beczke ;))) Bez tego nie da sie rozebrac zawilosci Webstera ;)) Tak na marginesie, chcialbym zauwazyc, ze w slowniku takim chyba nie zamieszcza sie oczywistosci takich jak to, ze "fixed" to imieslow(?) czasownikowy dokonany od czasownika "to fix" ;) I prawdopodobnie nie zamieszcza sie tez wszystkich wystepujacych w jezyku slow (a szkoda, bo akurat slowa "fixer" brakuje bardzo). I przy okazji pragne doniesc, iz jutro mam nieplanowana przerwe techniczna, w zwiazku z czym nie bedzie pobudki, a jesli sie w ciagu dnia pojawie, to ino przelotem. A_R_mator napisał 30.05.04 21:43 Własnie wróciłem :))) Wybywałem o 5:30 rano to i dyżuru nocnego nie było. Teraz jestem bardzo padnięty więc sobie daruję chyba komentarze bo zacznę od rzeczy pisać :))) Snowman napisał 30.05.04 21:46 No to na zdrowie! Wczorajsza sytuacja postepuje, musze sie odkazac ;)) Spirytus ;) Doustnie ;) A_R_mator napisał 30.05.04 21:51 Spirytualia to tez niezłe lekarstwo :))) Snowman napisał 30.05.04 21:51 A, bo bym zapomnial. Dobek, z ponizszych powodow odpada jutrzejsza wymiana materialow :( Moze we wtorek? Snowman napisał 30.05.04 21:54 O kuzka, nie wypilem jeszcze tyle, zeby mi sie w oczach mienilo. Albo podeslalem Dobkowi linka do innej strony z Websterem a sam korzystalem z innego linka (i stad moze jakies niezrozumienia), albo zmienili strony... A wczoraj jako zywo ten sam link meczylem i bylo co innego... A_R_mator napisał 30.05.04 21:54 Jesli mi sił starczy to za jakieś 40 min może coś wrzucę :))) Snowman napisał 30.05.04 21:57 No to teraz bedzie jazda... Ide szukac mojego dotychczasowego zrodla... Snowman napisał 30.05.04 21:58 A_R_matorze, idz sie pokrzepic i wrzucaj ;) Snowman napisał 30.05.04 22:07 Tak przy okazji poszukiwan (ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie, poszukuwany link do slownika Webstera w opracowaniu graficznym wygladajacym jak rozlozona ksiega) taka znaleziona definicja (podaje pod katem fotografii rentgenowskiej) "Main Entry: pho?tog?ra?phy Function: noun : the art or process of producing images on a sensitized surface (as a film) by the action of radiant energy and especially light" z naciskime na "energii promienistej, w szczegolnosci swiatla" ;) Snowman napisał 30.05.04 22:09 Obawiam sie, ze teraz strace czas probujac odszukac swoje zrodlo. A takie fajne bylo, z linkami do wszstkich uzytych w tekscie slow... Snowman napisał 30.05.04 23:12 No to ja powiem "Pora na Dobranoc" i pojde nadrabiac zaleglosci (te, co A_R_mator mowi, ze sie nie da ;)) ) Pozdrowka! A_R_mator napisał 30.05.04 23:17 Snowmanku :))) Ja też nie posiedzę niestety. Dobrej nocy :))) Snowman napisał 31.05.04 01:00 Spiesze doniesc dwie radosne nowiny ;)) 1. PM pomyslnie zatruty i skonsumowany ;))) 2. Rozplatalem petle pojeciowa ;))) Problem w tym, ze _developing_photograps_ to caly zwrot, ktorego nie mozna rozbijac na dwa slowa "developing" i "photograph" i tlumaczyc je rodzielnie w oderwaniu od wzajemnego kontekstu ;) Snowman napisał 31.05.04 01:00 Pozdrawiam serdecznie i juz naprawde spac ide! ;) Szara Maść napisał 31.05.04 07:36 Późno poszli spać to i nie ma kto powiedzieć 'Witajcie z rana!' - no to witajcie! :)) Yuki napisał 31.05.04 07:43 No to witamy :-) PM_Senser napisał 31.05.04 08:27 Witam :) 1. Wrobldob: miło było Cię poznać :) 2. Snowman: i zadowolony :) A co dziwnego: moje koty lubią zapach utrwalacza ;) Dałem im palce powąchać i się oblizywały :))))))))))) wrobldob napisał 31.05.04 08:48 PM_Senser: i nawzajem :-). A_R_mator napisał 31.05.04 09:14 Witajcie z mojego rana :))) Szara Maść napisał 31.05.04 09:19 Koty 'szajbusy'! Ale to się ma po panu (znaczy się - zamiłowanie do fotososów)! :))) Persefona napisał 31.05.04 09:30 Witam coś wam podrzucę: 340974 PM_Senser jako kociarza musze się Ciebie o coś zapytać, nie wiem czemu ale koty w moim towarzystwie nerwowo reagują, znajomi sprzedali mi pewne info, ale to zabobun..... PM_Senser napisał 31.05.04 10:03 Szara Maść: hmm to jeszcze nie zamiłowanie (i czy nim zostanie, to się okaże), ale pierwsza próba ;) Zamknąłem się w łazience, a pod drzwiami czekało trzech ciekawskich strażników ;) PM_Senser napisał 31.05.04 10:04 Persefona: cześć, możesz zapytać, ale czy uda mi się znaleźć odpowiedź to nie obiecuję :) Persefona napisał 31.05.04 10:13 mi to powiedzieli, że podobno koty wyczuwają czarownice i ich się boją ;-( raczej nie uwierzłam, ale po tym jak wczoraj kot który do wszystkich się łasi na mój widok zaczął syczeć i prychać to zwątpiłam.. dodam, że nie jestem "mordwrcą kotów" i zwierzaki lubię ;-))) Snowman napisał 31.05.04 11:10 Witajcie! Tylko wladlem zobaczyc, co sie dzieje ;)) Wystraszyliscie sie czarownicy? To stad ta siarka? ;))) Pozdrowka! Persefona napisał 31.05.04 11:18 czarownic nie ma, siarki nie ma ale PATZRCIE NA TO PROSZĘ 340974 Voycieszek napisał 31.05.04 11:22 a Dzień Dobry Państwu :) PM_Senser napisał 31.05.04 11:26 Persefona: ja bym sobie czarownicami głowy nie zawracał :) Koty mają swoje humory i pewnie jak ludziom - jedni im odpowiadają, inni nie... Przede wszystkim kochają swoich właścicieli :) Persefona napisał 31.05.04 11:30 ja kiedys miałam kota- nie kochał mnie i był psychopatą ;-( inny przedłużył mi linie papilarne na ręce- co nie Voyo?- kot sąsiadki dobra nic więcej nie mówię w każdym razie koty to bardzo fotogeniczne stworzenia- uwielbiam ich oczy, jak pozwolicie to zachwile zapodam jedno dla mnie ze wspanialszych kocich zdjęć na plfoto Persefona napisał 31.05.04 11:31 oto i ono 201696 wrobldob napisał 31.05.04 12:22 Mnie psy nie lubia z kolei. Voycieszek napisał 31.05.04 13:04 dawno nie widziałem psa na kolei Yuki napisał 31.05.04 13:05 Psy z kolei? To SOKiści inaczej...? ;-))) Yuki napisał 31.05.04 13:05 He he he... widze, że mamy podobne skojarzenia :-] Persefona napisał 31.05.04 13:08 no co Wy to było "O psie który jeździł koleją", uratował wrednego bachorka i sam zginął śmiercią tragiczną, to była najbardziej wzruszająca lektura w podstwówce Yuki napisał 31.05.04 13:09 Buuuuuuuuuuu... bo sieM poryczeM ;-))) wrobldob napisał 31.05.04 13:58 Ryczalem chyba jeszcze ze dwa tygodnie po przeczytaniu... toz to byl horror dla dzieci :-(. Yuki napisał 31.05.04 14:24 Ale najsmutniejsze były i tak baśnie Andersena...prawdziwa rozpacz :-/. A, polecam Wam "Dziewczynę z perłą", jeżeli lubicie spokojne i subtelne filmy :-) A_R_mator napisał 31.05.04 14:35 A "Basnie Polskie" (czy coś takiego) najbardziej okrutne (: A_R_mator napisał 31.05.04 14:38 340974 z pomysłem jest i da mnie ciekawą realizacją, ale faktycznie na FS (proporcje powierzchni czerni do tematu). A_R_mator napisał 31.05.04 14:40 340886 i 341401 - tania reklama w necie (popatrzcie na blogi i komentarze) Persefona napisał 31.05.04 14:46 najstraszniejsze to są bajki braci Grimm, jak to sobie palce obcinały, żeby na nie bucik Kopciuszka pasował ;-)) Persefona napisał 31.05.04 14:47 YUKI na dziewczyne muszę iść, bardzo "obrazowy: ten film, zabawa światłem etc, tylko niektórzy marudzą, że to tanie romansidło i sie wykręcają Yuki napisał 31.05.04 14:56 Persefono, kiedy to wcale nie takie romansidło! To raczej film o pokrewieństwie dusz, miłości do sztuki i tego konsekwencjach (tu: wykorzystywanie czyichś uczuć itd), zdradzie w aspekcie niefizycznym itd... długo by pisać, a to trzeba zobaczyć. Niby nie nie pokazane, a wszystko aż kipi ;-))). Na zdjęcia zapodane przez A_R_matora zaraz zerknę. Yuki napisał 31.05.04 14:58 jedno z "nie" => "nic" Persefona napisał 31.05.04 15:02 tak też mi się wydaje akle są i tacy co spłycają niestety ja zkolei jak szllona szukam"Podziemnego kręgu" nagrałam sobie ale kaseta była nieprzewinięta i ciach w połowie.... Yuki napisał 31.05.04 15:04 Podziemny krąg jest mocny, ale bardzo mi się podobał (no, jak tak dalej pójdzie, to dziś nie zerknę na zapodane numerki). W połowie urwany... toz to zbrodnia :-/! Yuki napisał 31.05.04 15:05 Kocham chodzić do kina :-D. A_R_mator napisał 31.05.04 15:11 Odgrzejcie taki stary film "Odmienne stany swiadomości" :))) Yuki napisał 31.05.04 15:12 Jeżeli to te, co mi się kołacze po głowie, to tam były niezłe sceny... :-> Yuki napisał 31.05.04 15:12 te => ten Persefona napisał 31.05.04 15:12 no właśnie płacze ogromnymi łzami i szukam kogoś kto ma ten film buuuuuuuu A_R_mator napisał 31.05.04 15:28 Też bym sobie jeszcze obejrzał gdybym mógł :) Snowman napisał 31.05.04 20:00 Witajcie przelotem! Widze, ze nieduzo zaleglosci ;))) Snowman napisał 31.05.04 20:16 Raaaany, dzien makaberesek, lacznie z numerkami EG A_R_matora. Zwlaszcza ten drugi... A_R_matorze, to bedzie Twoja wina jesli bede mial dzis koszmatry - a zamierzalem sie wczesniej spac wybrac... Snowman napisał 31.05.04 21:22 No to by chyba bylo na tyle ;)) Dobranoc! A_R_mator napisał 31.05.04 21:25 Witaj Snowmanku :))) Jest jeszcze więcej powiązanych (chyba biznesowo) autorów z Brackiej ze Smoczogrodu. Mnie uderzył brak korelacji pomiędzy poziomem prezentowanych prac a wypowiedziami autorów stowarzyszonych połączonych kryptoreklamą. Ale przed snem to może obejrzyj coś bardziej pozytywnego. Pzodrówka!