Lipiec 2006 Marta Baranowska [ignoruj] 31.07.06 23:26 Faktycznie, gościowi żle sie dzieje pod kopuła:> Malczer [ignoruj] 31.07.06 18:43 Marta, ktoś sobie śmichy-chichy urządza. Zajrzyj do PF jegomościa :D Marta Baranowska [ignoruj] 31.07.06 17:08 962963 mam nadzieje jednak ze nie zobaczycie tego oblesnego zdjecia... Malczer [ignoruj] 31.07.06 13:35 Peiter, ale osochosi? :))) Peiter [ignoruj] 31.07.06 12:37 o Chryste Panie Malczer [ignoruj] 31.07.06 12:34 Przejmuję pałeczkę :D arkjus [ignoruj] 31.07.06 11:40 @A_R_mator - sztafeta ;) A_R_mator [ignoruj] 31.07.06 10:41 Witajcie... w biegu :) arkjus [ignoruj] 31.07.06 10:35 a powitac i pozdrowic wzajemnie :) PawełP [ignoruj] 31.07.06 09:31 powitać! pozdrowić! Marta Baranowska [ignoruj] 30.07.06 19:34 dziękujemy, dziękujemy:) Marta Baranowska [ignoruj] 30.07.06 19:33 OOOOOOOOOO voyciu!!! Voycieszek [ignoruj] 29.07.06 10:19 Brykam i ide dalej. Voycieszek [ignoruj] 29.07.06 10:15 Pozdrawiam Wszystkich z Brignoles ;) A_R_mator [ignoruj] 29.07.06 08:51 Dzię Doberek i do wieczora. Dobku książki szukaj w księgarni f5 :) arkjus [ignoruj] 29.07.06 08:26 pozdrufka wrobldob [ignoruj] 29.07.06 04:25 Jest ten Flusser do kupienia? Bo guglanie zwrocilo sporo niewaznych linkow... wrobldob [ignoruj] 29.07.06 04:24 Snowman [ignoruj] 28.07.06 08:07 - nie "nam" sie wydawalo, tylko Tobie ;-). Mialem wtedy wlasnie mglista intuicje, ze ten sam obraz wykonany w dwoch roznych technikach moze miec rozna wartosc. Aczkolwiek, przyznam, nie potrafilem i chyba nadal nie potrafie tej karkolomniej nieco tezy dobrze uzasadnic ;-) Snowman [ignoruj] 28.07.06 23:28 I na razie tyle. O Flusserze podyskutujemy za miesiac. Poki co polecam lekture jak sie komus uda ;) Branoc! Bede przelotem nielotem w najbliszym czasie. Snowman [ignoruj] 28.07.06 23:27 Wziut ponocny. Powiem tylko (odnoszac sie do ostatniego komentu), ze primo nie da sie ukryc, ze aparat fotograficzny jest traktowany jako szczegolny przypadek aparatu, jak rowniez fotografia jest szczegolnym (i pierwszym z ) przypadkiem obrazu technicznego. Za fotografia ida jeszcze inne obrazy techniczne, wideo, elektroniczne itd. Obrazy techniczne stoja w opozycji do obrazow tradycyjnych (tradycyjne sa projekcja tworcy, techniczne sa "odbiciem" rzeczywistosci - oczywiscie w duzym uogolnieniu ktore sam Flusser podwaza), a rozdzielone sa tekstem, ktory magie obrazu zastepuje historia. A_R_mator [ignoruj] 28.07.06 17:01 I odniosę się jeszcze do jednego. "...I chcialbym zwrocic uwage, ze Flusser posluguje sie bardzo wyraznie i konsekwentnie pojeciami "obraz", "tekst" wlasnie (ktorych tak silnie i IMO zupelnie nieuzasadnienie unika A_R_mator)..." > Flusser posługuje się tymi pojęciami nie w takim kontekście w którym ja unikam tychże. Pojęcia używane przez Flussera (przynajmniej w części wstępnej) obejmują dużo szersze rozważania niż dotyczące tylko fotografii. Tak samo jak jego określenie "aparatu" obejmuje inne znaczenie niż "aparatu fotograficznego". Pisze on tylko, że "aparat fotograficzny" może slużyć jako dobry przykład. A_R_mator [ignoruj] 28.07.06 16:53 Snowman [ignoruj] 27.07.06 08:29 ...W swietle tego miejsce Canaletta jest na styku - nie korzysta z aparatu w sensie uzywanym przez Fusslera, tylko z "czystej" camery obscury, ale tez nie dokonuje wczesniejszego przetworzenia obrazu w swoim umysle)... > Jasne, że po urlopie. Wtedy może upały zelżeją (wcale nie żartuję - źle mi się myśli przy bardzo wysokich temperaturach. Ale przytoczyłem Canaletta. Moznaby tak sądzić, że na styku gdyby nie warunek konieczny. Ten stawia sprawę dość jednoznacznie - malartswo. A ja dodam po swojemu - z POMOCNICZYM wykorzystaniem elementów camera obscura. ;) Marta Baranowska [ignoruj] 28.07.06 11:48 960642...eeeee juz mnie uprzedzili;/ coz ja dopiero wstałam.....:P Brykam na sniadanie;] A_R_mator [ignoruj] 28.07.06 11:29 Ten komentarz nie jest pozbawiony racji :D (960761) bonoo [ignoruj] 28.07.06 11:14 zalew fotek dziewczyn w zbożu oznacza, ze mamy lato. jak sie zaczna znicze na cmentarzach to bedzie oznaczalo, ze mamy jesien. a potem zalew portretow w welnianych czapkach i golfach bedzie oznaczac zime. Potem juz tylko czekac na wiosne, czyli na zalew fotek kwiatkow na parapetach Snowman [ignoruj] 28.07.06 08:09 A_R_mator [ignoruj] 28.07.06 07:32 - no to w takim razie wstep do eseju Flussera byl pisany w upal, bo z tamtad zaciagniete ;) A co do wyrywania z kontekstu - to nie do konca - sam Flusser pisze wyraznie o obrazach i tekstach (magia vs. historia) jak rowniez o obrazach technicznych i fotografii jako pierwszym z rodzaju obrazow technicznych, wyrozaniajac rowniez pozniej obrazy wideo i elektroniczne. Ale to jak mowie - dokonczymy po urlopie - teraz juz tryb przedurlopowy, musze sporo rzeczy doprostowac wiec mimo iz w sieci malo (lub wcale) dzis mnie tu bedzie. Pzdr! Snowman [ignoruj] 28.07.06 08:07 wrobldob [ignoruj] 28.07.06 00:04 - o, to samo napisales, tylko innymi slowami ;)) Nawiasem, w kategoriach Flussera takie rozwazania wcale nie sa pozbawione sensu tak jak kiedys nam sie wydawalo ;) Snowman [ignoruj] 28.07.06 08:05 Bryknac! 960642 fajne ;) Cos jak z zaba i mucha ;p A_R_mator [ignoruj] 28.07.06 07:41 wrobldob [ignoruj] 28.07.06 00:04 > Dla mnie kategoria NG ;) A_R_mator [ignoruj] 28.07.06 07:32 Snowman [ignoruj] 27.07.06 23:27 > Flusser to nie wiem, ale Ty na pewno ;) Byłbym ostrożny z (nad)interpretacją tego tekstu, czyli wyrywaniem z kontekstu jednak ;) wrobldob [ignoruj] 28.07.06 00:04 Klania sie dyskusja, czy ten sam obraz, ale namalowany farbami, bylby kiczem, czy nie ;-) wrobldob [ignoruj] 28.07.06 00:03 960642 :-) wrobldob [ignoruj] 27.07.06 23:31 Moze i w upaly pisal, kto go tam wie ;-) Snowman [ignoruj] 27.07.06 23:27 A_R_mator [ignoruj] 27.07.06 21:23 - a to Flusser w upaly pisal? ;) Ciezko sie to czyta (ze wzgledu na specyficzne znaczenia pewnych slow), ale sensu ma to duzo, bardzo duzo ;) I nie sposob odmowic mu racji ;) Systematycznie wglebiajac sie w tekst jeszcze ladniejsze rzeczy a propos bytu fotografii znajduje ;) Ale to pewnie juz po urlopie ;) Wziutam i branocuje! A_R_mator [ignoruj] 27.07.06 22:45 Marto:) O historiach z kradziejstwem i nie tylko piszcie od razu do admina w miarę wyczerpująco. Ja ostatnio wysłałem maila w sprawie jakiegoś palanta/palanciary zarejestrowanego celem rzucania bluzgów i konto znikneło dość szybko :) Marta Baranowska [ignoruj] 27.07.06 22:42 Miś:PP A_R_mator [ignoruj] 27.07.06 21:23 Snowman [ignoruj] 27.07.06 08:29 > Zapisuję te teksty na poczet dużych upałów ;) arkjus [ignoruj] 27.07.06 17:48 niestety nie na urlopach - zapracowane Snowman [ignoruj] 27.07.06 16:55 Ostatnio jak bylem w panstwie dunskim, to smierdzialo tam, ryba... ;) Snowman [ignoruj] 27.07.06 16:55 960310 ;) Marta Baranowska [ignoruj] 27.07.06 16:54 :) dzieje sie dobrze:) ważne ze ciepło mam:) ale pustki tu przednie nie powiem:( wakacje, wakacje...ale bez neta??:) Snowman [ignoruj] 27.07.06 16:51 Hu hu, caly dzien cisza... wsie i miastowe na urlopach? Snowman [ignoruj] 27.07.06 09:02 ??? Bry! Malczer [ignoruj] 27.07.06 08:58 Dzień dobry. Źle się dzieje w państwie duńskim ;) arkjus [ignoruj] 27.07.06 08:33 pozdrawiam Snowman [ignoruj] 27.07.06 08:29 A teraz z innej beczki. Mam Flussera "Ku filozofii fotografii" - to, co pare razy padalo o programie aparatu itp rzeczach, co ostatnio rowniez A_R_mator wyciagal. I chcialbym zwrocic uwage, ze Flusser posluguje sie bardzo wyraznie i konsekwentnie pojeciami "obraz", "tekst" wlasnie (ktorych tak silnie i IMO zupelnie nieuzasadnienie unika A_R_mator). Nie wdajac sie w glebsze rozwazania filozoficzne (o analfabetyzmie odbioru obrazu badz tekstu - i wzajemnym przeplocie czasowym, zamianie formy - obraz na tekst i vice versa, oraz bardzo istotnym wplywie zmiany kodowania) rozroznia obrazy tradycyjne (starego typu) i obrazy techniczne (nowego typu) (nawiasem, rozdzielone etapem tekstu i kodowania linearnego - pisma), gdzie fotografia jest pierwszym obrazem nowego typu. A po niej ida kolejne obrazy techniczne, wlacznie z nastepujaca zmiana kodowania. (Tu jeszcze mozna wstawic roznice pomiedzy obrazami tradycyjnymi i technicznymi, gdzie przy obrazie tradycyjnym nastepuje najpierw przetworzenie obrazu w umysle tworcy i pozniejsze wytworzenie przezen obrazu - pomiedzy rzeczywistoscia a jej obrazem wystepuje ogniwo posrednie - czlowiek z narzedziem, jak rowniez przy obrazie technicznym wystepuje rowniez - choc nieco inne - ogniwo posrednie w postaci aparatu i fotografisty. W swietle tego miejsce Canaletta jest na styku - nie korzysta z aparatu w sensie uzywanym przez Fusslera, tylko z "czystej" camery obscury, ale tez nie dokonuje wczesniejszego przetworzenia obrazu w swoim umysle). A tak wogole Fussler bardzo silnie opiera sie na "aparacie" ("aparat fotograficzny" jest tu szczegolnym przypadkiem "aparatu" w ogolnosci), IMO zbyt silnie (jesli chodzi o kontekst fotografii), choc rzeczywiscie w kontekscie obrazow technicznych ma to swoje uzasadnienie. I na koniec zapodam cytat, juz nie z Fusslera, w kontekscie opozycji pixel-ziarno. "Digitalizacje obrazu mozna rozpatrywac jako koniec fotografii" oraz "jej dopelnienie". Snowman [ignoruj] 27.07.06 08:11 Bryk poranny! Nie on pierwszy, nie on ostatni, niestety... Najgorsze jest, ze zero reakcji ze strony administracji. Ale to jak zawsze i wszedzie - tropia i szczuja maluczkich, a jak co wiekszego to nie reaguja... Marta Baranowska [ignoruj] 26.07.06 21:34 940990 do moderatorow tego złodzieja!!! MALY KSIAZE sie zwie Snowman [ignoruj] 26.07.06 10:58 959539 do bolu zebow... ;) Snowman [ignoruj] 26.07.06 10:33 Ha ha :) Gdyby to mogloby byc takie proste, to bym bardzo chetnie :) Dzieki za propozycje, niestety, poki co na marzeniach sie skonczy... Marta Baranowska [ignoruj] 26.07.06 10:26 Snowciu jedziesz ze mna do Danii:) Przelot niedolot Snowman [ignoruj] 26.07.06 09:48 Przeloty nieloty ;) PawełP [ignoruj] 26.07.06 08:54 wziuuuum! arkjus [ignoruj] 26.07.06 08:18 milego o poranku Snowman [ignoruj] 26.07.06 08:07 Marcinie! Dzieki wielkie za opis - nie ma to jak poczytac o wlasnych doswiadczeniach :) Cieszy mnie niezmiernie, ze zaswietlac nie trzeba :) Trzeba bedzie kiedys sprobowac w koncu :) Poki co czeka sobie tetenal do odwracania czarnobieli :) I moze w koncu uda mi sie przecwiczyc Ilfochromy - ilez to lat juz sie odgrazam ;) Snowman [ignoruj] 26.07.06 08:05 Pobzykac o poranku! Marta, co daje? Marta Baranowska [ignoruj] 26.07.06 07:59 Bryknac z rana:) Marta Baranowska [ignoruj] 26.07.06 07:58 Snowciu, to dajesz:) Marcin Baranowski [ignoruj] 26.07.06 01:21 wrobldob: Mi o niczym całkiem zupełnie nic nie wiadomo, więc podejrzewam, że zbieżność owa jest przypadkowa. Witam nazwiskniczkę (-: Marcin Baranowski [ignoruj] 26.07.06 01:19 Snowman: Nic nie zmarnowałem! Pierwsze wymoczone były OK (no z początku się trochę rpzeraziłem - po wyjęciu z wypłukiwacza, tfu, stabilizatora od strony emulsji wszystko jest przeraźliwie blado szare a to co białe - różowawe. Po wyschnięciu jest OK). To były sensie 200 i 100, przy czym dwie pierwsze to faktycznie pstryki testowe, jasne / ciemne / kolorowe, żebym wiedział co i jak. Wszystko wyszło w porządku na pierwszych i na kolejnych także. Dobra, to po kolei, instrukcja na podstawie własnego doświadczenia, które jest na podstawie wielu opisów z p.r.f, ze strony Marka Madeja oraz z instrukcji z pudełka: chemia tetenal, 3 kąpielowa. 4 tak naprawdę, a jeszcze bardziej na prawdę, to 5 (-: kąpiel 0: namoczenie i wygrzanie filmu: woda o temp I wywoływacza (38+-0.3 st, 5 min, normalne mieszanie - 5 sek co 30 sek) Ta woda powinna mieć jakieś 38.5 stopnia, bo w chłodniejszym koreksie temp może spaść nawet więcej niż o 0.5 st, 1: wyw I (38+-0.3, 6.15 - 6.75 min, zależnie od zużycia wyw, mieszanie tak samo), płukanie - 5 wymian wody po pół minuty ostrego bełtania (ok. 38), 2: wyw barwny (38+-0.5 st, 6-8 min, jw, jw) (ten paskud równocześnie odwraca, nie ma żadnego zaświetlania żarówką, nie te czasy (-: ), płukanie (jw, 38+- 3st), 3: odbielacz / utrwalacz (38+- 3st, 6-8 min, jw, jw), plukanie (jw), 4: stabilizator / zwilżacz (temp pokojowa). Po tym już się nic nie plucze tylko od razu wiesza. Całość wyglądala tak: duża czerwona (to wazne!) owalna micha, 70 litrow chyba w wannie z ciepłą wodą (z kranu) (woda w misce nie w wannie, tylko miska w wannie). Baniak 20 l z kranikiem, na wannie, wyżej, z taką samą wodą (do płukania) Obie ok 41-40 st. W balii moczą sie butelki po kubusiach z chemią. Chemii jest po 0.5 litra w każdej, koreks małe jobo, akurat 0.5 litra zamacza dwa filmy (małe lub średnie). Termometr za 47 zł, dokładny do 0.1 stC (-: I teraz sobie stygnie, obok czajnik z wrzątkiem (co jakiś czas trzeba dolać i potem nagrzać na nowo). zimna w kranie. W baniaku powinna być w miarę taka sama temp jak w balii, trzeba to utrzymywać. To nie takie trudne (zwłaszcza przy aktualnych temp na zewnątrz, hehe) Jak temp będzie około 38.5 wlewam pierwszą wodę demoralizowaną, po wlaniu pierwszej temp spada mniej więcej do 38st. Potem trzeba sobie wyczuć czy bełtać na zewnątrz balii czy w środku, w wodzie - zależnie czy masz wrażenie że ciecz jest za ciepła bądź za chłodna (-: Co jakiś czas warto sprawdzić temp w balii i baniaku i na tej podstawie oszacować temp chemii. Po wlaniu do koreksu właściwie już nie sprawdzam, bo nawet jak jest nie taka jak trzeba, to już nic nie poradzę przez 6 minut wołania. Najpierw warto przetestować cały proces z pomiarami temperatury na pustym koreksie ze szpulami lub starym filmem i odpowiednią ilością butelek z wodą. Poświęciłem na to godzinę czasu parę dni wcześniej. Po drugim wywoływaczu w zasadzie można przestać zwracać na temperaturę. Później, jeśli wołam dalej to leję do balii czajnik wrzątku, chemię moczę cały czas i rowniez grzeję tam nową butelkę z wodą do pierwszego wygrzania filmu. I tu warto sprawdzać czy temp w butelce jest równa temp w balii. W międzyczasie otrzepuję szpule i nawijam kolejne filmy. W sumie zabawa mnie wyniosła od 12 do 4 wieczorem (po zmroku znaczy było). Okno i drzwi w łazience zamknięte - wolniej wszsytko stygnie. Stan mój też był przy tym prawie ciekły, ale do koreksu się nie wlałem. Chemia. (mam zestaw na 5 litrów) jest tak zrobiona, że jak się zrobi na 0.5 l to wystarcza na 6 rolek, jak na 1 l - to na 12, jak na 5 l - to na 60. Nawet jak wywołam 20 i reszta się zmarnuje (po pół roku około) to i tak cenowo jestem do przodu bo wychodzi po jakieś 12 zł za sztukę. A ile frajdy więcej! wrobldob [ignoruj] 25.07.06 23:01 Rzeknijcie, bom nie na czasie... czy zbieznosc nazwisk Marcina i Marty jest przypadkowa i niezamierzona, czy tez wrecz przeciwnie? ;-) Snowman [ignoruj] 25.07.06 22:08 Bryknac! O, do Kopenhagi to ja bym chetnie ;) Albo chociaz na Bornholm :) Ech... Marta Baranowska [ignoruj] 25.07.06 15:17 OOO Snowciu tez wybywa??? ja to juz niedługo lece do Kopenhagi ale tam mam necik w domciu:):):) także będzę Was śledzić:) a później Malaga...ale tam bez neta, bede sie prazyc na plazy po tym jak zmarzne w danii:P dziś sesyje robiłam koniom:):):) pojechałam na plaże a tam słodkości sie pasły i zamiast lezec to biegałam z aparatem...:) końskie paparazzi:D Snowman [ignoruj] 25.07.06 09:40 Ano, i tryb przed/urlopowy ;) Coraz mniej mnie tu bedzie w najblizszym (i nieco pozniejszym) czasie ;) Malczer [ignoruj] 25.07.06 09:20 Mało casu kruca bomba :)... Marta Baranowska [ignoruj] 25.07.06 08:17 Bryknąć!!! Marta Baranowska [ignoruj] 25.07.06 08:15 Bryyyyyy dawno tu nie zagladalam...za duzo imprez:) arkjus [ignoruj] 25.07.06 08:12 milego dzionka Snowman [ignoruj] 25.07.06 07:53 Szybko zniknelo ;)) Klasycznie dziewcze w wodzie zarzucajace do tylu wlosami - tyle ze dziewcze mialo problemy ze wstrzymaniem oddechu i wdziecznie gniotlo sobie nosek ;) Bryknac! ZAMBISH [ignoruj] 24.07.06 23:54 958674 - nie ma zdjęcia o tym numerze ..... Snowman [ignoruj] 24.07.06 23:36 958674 - efekt wielokrotnie maglowany, ale to jest szczegolne :) Dobranoc! Snowman [ignoruj] 24.07.06 23:31 A, i pytanie zasadnicze ;) W jakiej chemii? Jak z zaswietlaniem / zadymianiem? Jest do tego chemia, czy trzeba wywlekac ze szpuli i swiecic zarowka w misce? Snowman [ignoruj] 24.07.06 23:28 Bzyknac po nocy! Zwlaszcza Marcina! Ha, trzeba bedzie kiedys pomoczyc tego slajda ;) Tylko trzeba najpierw te 6 rolek zebrac ;) Ile zepsules na poczatku? ;) Marcin Baranowski [ignoruj] 24.07.06 20:48 Bry! Kupe lat (-: A tu ciągle większość postów na temat ilości postów (-: To ja tak w temacie .. bo kiedyś bywało conieco o technice. To sie pochwalę: slajdy da się wywołać w domu, potrafi to wyjsć bardzo dobrze, już kilka par oczu stwierdziło, że nie różnią sie od tych z labów. Nie mam densytometru, czego wcale nie żałuję. Aha, nie oglądane jeszcze na rzutniku, tylko na podświetlarce i pod przysłowiowe światło. Zabawa przynosi sporo frajdy i nie jest trudna, bardziej czasochłonna i trzeba być uważnym. Zrobiłem 6 rolek przez jakieś 4 godziny - po dwie za każdym razem, w 0.5 l chemii, akurat tyle wystarcza na 6 rolek. Uff. Polecam! arkjus [ignoruj] 24.07.06 17:50 pzdr przelotem PawełP [ignoruj] 24.07.06 16:48 958306 papieros z czoła :) PawełP [ignoruj] 24.07.06 16:45 słowem, postęp geometryczny Snowman [ignoruj] 24.07.06 15:30 Tak sobie patrze na numerki kolejnych wstawianych, i wychodzi mi, ze jakos w pazdzierniku siegniemy miliona ;))) Pol miliona bylo pod koniec 2004, wiec niecale 2 lata temu ;) Na poprzednie pol miliona trzeba bylo czekac 4 lata ;) Snowman [ignoruj] 24.07.06 15:24 Fajne wyznania pod 958099 ;) Snowman [ignoruj] 24.07.06 15:24 Bryknac przelota! ZAMBISH [ignoruj] 24.07.06 11:30 powitać ZAMBISH [ignoruj] 24.07.06 11:29 widziałem Snowman [ignoruj] 24.07.06 11:25 Nie przy obiedzie ;) 958111 Snowman [ignoruj] 24.07.06 10:54 :) Ale imie juz jakby mniej ;)) A nawet gdyby - ostroznosci nie za wiele ;)) Gdyby Dobek wyslal mi oferte na wiagre, to raczej bym tego nie otworzyl ;p aKySZ [ignoruj] 24.07.06 10:35 tak też oczywiście zrobiłem, chociaż nazwisko nadawcy znajome ;-) Snowman [ignoruj] 24.07.06 09:23 Jak nie znam nadawcy i/lub dziwaczny subject, to od razu kasuje ;) Higiena przede wszystkim ;) aKySZ [ignoruj] 24.07.06 09:08 Dobku => nie poprzez OE, był na skrzynce Onet Poczty, przeglądanej przez strone www :-) aKySZ [ignoruj] 24.07.06 09:07 no właśnie chyba tak :-) wiem że jedno jest na pewno gdzieś w Polsce Centralnej :) Snowman [ignoruj] 24.07.06 08:56 Wszelki duch aKySza ;) Lelen juz byl ;) Reszta fajna :) Takie skrzyzowania to taki ewenement? Snowman [ignoruj] 24.07.06 08:18 Pobrykac porannie! PawełP [ignoruj] 24.07.06 07:51 powitać! wrobldob [ignoruj] 23.07.06 22:39 Jesli uzywasz Outlooka Expressa, kliknij prawym klawiszem myszy, wybierz wlasciwosci, potem na ktorejs z zakladek jest mozliwosc obejrzenia zrodla wiadomosci. Zobaczysz, co jest w srodku. Jesli binaria (serie bezsensownych znaczkow) to nie otwierac!!! wrobldob [ignoruj] 23.07.06 22:35 Nie jednemu psu Burek ;-) wrobldob [ignoruj] 23.07.06 22:35 Sadze, ze spam. aKySZ [ignoruj] 23.07.06 22:34 zgadza się, z Wro :) aKySZ [ignoruj] 23.07.06 22:33 ;)) Dobku - napisał do mnie niejaki Eleonore Wroblewski, ale to chyba spam, co? ;-) wrobldob [ignoruj] 23.07.06 22:32 Jest i cyfrowa: 957819. Tyz Wroclaw chyba... wrobldob [ignoruj] 23.07.06 22:21 No... jak klasyczna a niecyfrowa, to z automatu wybitna ;-) ZAMBISH [ignoruj] 23.07.06 22:06 a aj dzisiaj kasie promuje :)) - 957788 aKySZ [ignoruj] 23.07.06 22:05 i na koniec: 957204 jako ciekawostka techniczna z kręgu zbliżonego do umiłowanych :-)) ZAMBISH [ignoruj] 23.07.06 22:04 no no no - nie wyłapałem aKySZ [ignoruj] 23.07.06 22:03 ano, i fotografia klasyczna nie cyfrow ;)) dla Snowa: 760714 ZAMBISH [ignoruj] 23.07.06 22:00 fajne to ze wrocławia ... wrobldob [ignoruj] 23.07.06 21:54 No... znow fajna pogoda :-) wrobldob [ignoruj] 23.07.06 21:54 Fajne to wroclawskie... aKySZ [ignoruj] 23.07.06 21:48 heya :) 957772 z wrocławskiego Rynku na fomapanie :)) A_R_mator [ignoruj] 23.07.06 20:00 Ja też dzisiaj na chwilę. Kilka dni mnie nie będzie chyba, że uda się w terenie z doskoku :) Snowman [ignoruj] 23.07.06 19:58 Bryknac wsiech, a zwlaszcza Perse. O miastowych tez nie zapomniec! Persefona [ignoruj] 23.07.06 17:47 chciałam się moim nowym pochwalić, chć temat mocno juz oklepany ;( 957177 miłych upałów życzę PA Persefona [ignoruj] 23.07.06 17:47 Witam serdecznie! Marta Baranowska [ignoruj] 23.07.06 01:16 BRYYYYYYYYY:) ZAMBISH [ignoruj] 23.07.06 01:04 dzień dobry :)) Malczer [ignoruj] 23.07.06 00:27 O tej porze to właściwie Dzień Dobry :) Snowman [ignoruj] 22.07.06 23:41 Wziuuuplask! wrobldob [ignoruj] 22.07.06 21:46 Snowman [ignoruj] 21.07.06 23:00 - no wlasnie ;-). Marta Baranowska [ignoruj] 22.07.06 15:30 956935...:) moje najnowsze dzielo Marta Baranowska [ignoruj] 22.07.06 14:48 UUU Voyciu to słabo Voycieszek [ignoruj] 22.07.06 11:29 pozdrawiam z Brna. Utknelismy tu, bo nam jakies sruby urwalo przy wentylatorze od chlodnicy. 1,5 roku Mercedes... Czekamy na nastepny Marta Baranowska [ignoruj] 22.07.06 11:28 Witam witam:) ZAMBISH [ignoruj] 22.07.06 10:13 powitać ZAMBISH [ignoruj] 22.07.06 10:13 ja tak - ale jak to jest tło do czegoś więcej :)) Marta Baranowska [ignoruj] 22.07.06 00:56 95671 w takich rzeczach tez gustujecie??:> Marta Baranowska [ignoruj] 22.07.06 00:11 Ale padli jak muchy... eeeehhh...jak ja spac nie moge to wszyscy w kime ida Snowman [ignoruj] 21.07.06 23:00 Szczerze mowiac jakos bardziej to nieszopowane do mnie przemawialo, mimo ze nie idealne ;) Pzdr! Snowman [ignoruj] 21.07.06 22:58 Jestem, ale wziutam jeno. Branocka! Marta Baranowska [ignoruj] 21.07.06 22:01 Jest tam kto? Marta Baranowska [ignoruj] 21.07.06 21:39 psst A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 19:22 Ale przeszedł przez poczekalnie na fototoku ;) ZAMBISH [ignoruj] 21.07.06 19:12 znaczy się - poleciał na łatwizne ..... szkoda że nie pomyślał o tym wcześniej ..... A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 19:07 Same włosy ok, ale jasno oświetlona ręka mi nie pasowła. Autor nie zadał sobie (wielogodzinnego) trudu pozostawienia włosów na zmienionym tle ;) wrobldob [ignoruj] 21.07.06 19:06 Inna sprawa, ze cos mi w tym zdjeciu nie do konca gralo, ale nie wiem, co... wrobldob [ignoruj] 21.07.06 19:05 Ale emocjonalnie wprowadzala element luzu. Nieporzadek we wlosach tez... A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 19:03 Mnie nie bo była niewyrazista. Włosy wprowadzały zakłócenie - w pierwszej chwili nie było wiadomo o co chodzi itakie tam ;) wrobldob [ignoruj] 21.07.06 19:02 A mnie sie bardziej podobalo z reka ;-) A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 18:58 A nie mam pojęcia :) ZAMBISH [ignoruj] 21.07.06 18:57 przeszopował- ale za co go zablokowali ?? :(( ZAMBISH [ignoruj] 21.07.06 18:56 bry wrobldob [ignoruj] 21.07.06 18:54 Na moj gust tylko tlo przeszopowane... A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 15:59 Ja tam tez wybrałem do poczekalni... marketingowo i przeszło ;) Snowman [ignoruj] 21.07.06 15:58 :))) No dobra, ssssnikam. Moze wieczorkiem pacne ;p A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 15:57 bo jak do poczekalni to trzeba się postarać ;) Snowman [ignoruj] 21.07.06 15:55 Albo i to samo. Tylko tlo przeszopowane. Snowman [ignoruj] 21.07.06 15:53 O, byles szybszy ;) Snowman [ignoruj] 21.07.06 15:53 A, Yarko Kochany ;)) Zablokowany? Ciekawe, czym sie narazil ;))) Swoja droga to chyba zupelnie inne ujecie tego z ramieniem tu. W poniedzialek (jesli nie odblokuja), odszukam numerek... A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 15:51 To już drugi przykład w ostatnim czasie z którego wynika, że jednak słuszne uwagi są brane pod uwagę ;) A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 15:50 Juz mam > 950094 A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 15:49 Tutaj miał pewne niedoróbki przed którymi się bronił, a tu już wersja poprawiona ht tp://www.foto tok.tkb.pl/pt/pho to.php?p=111147 Snowman [ignoruj] 21.07.06 15:48 A numerkow nie pamietasz? Kto to taki? A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 15:47 chciałem właśnie dać 2 zdjęcia jednogo gościa do porównania, atutaj czytam na plfoto "konto czasowo zawieszone" Snowman [ignoruj] 21.07.06 15:46 A wogole telepata jaki czy cus? ;p Snowman [ignoruj] 21.07.06 15:46 Ano ;) A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 15:46 już?? Snowman [ignoruj] 21.07.06 15:45 Hipciopotam? ;) Spadam! Marta Baranowska [ignoruj] 21.07.06 10:37 A co tam co tam? Marta Baranowska [ignoruj] 21.07.06 10:37 Snowciu...nie martw sie nie:) Snowman [ignoruj] 21.07.06 10:28 A teraz bedziesz na odlezyny narzekac... ;) Marta Baranowska [ignoruj] 21.07.06 10:14 Bryk!!! ale wstyd tak sie spozniłam!!! ale musiałam moje zwłoki wylezec:) Snowman [ignoruj] 21.07.06 09:29 Voycieszek [ignoruj] 21.07.06 09:18 - poludnie fajne, tylko o tej porze gorace... Snowman [ignoruj] 21.07.06 09:28 Voycieszek [ignoruj] 21.07.06 09:12 - no i bylo je tyle czasu prasowac... Snowman [ignoruj] 21.07.06 09:27 Voycieszek [ignoruj] 21.07.06 09:09 - to jedno ;)) Ale czy ten hmm... fotografista wie co to blenda? ;p Voycieszek [ignoruj] 21.07.06 09:18 tylko południe zaliczamy ;) może żandarm z Saint Tropez będzie hihi albo taxi w Marsylii A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 09:15 Pamiętaj Vojciu o najlepszych kasztanach ;) Voycieszek [ignoruj] 21.07.06 09:12 Snowman [ignoruj] 21.07.06 09:05 >> tak, teraz je tylko wygnietę wciskając w plecak ;) Nie mam takiej dużej walizy niesstetyż. No nic, lecę i pozdrawiam Wszystkich serdecznie :) Voycieszek [ignoruj] 21.07.06 09:09 oj no Polki ładniejsze, przecież to wiadomo :) Snowman [ignoruj] 21.07.06 09:05 Widze, ze jednak Voycio wygral z koszulami ;) Snowman [ignoruj] 21.07.06 09:05 Bryknac wsiech i miastowych ;) O mamus... http://sport.g azeta.pl/sp ort/5,68565 ,3497413.html?i=1 A_R_mator [ignoruj] 21.07.06 08:56 Oj Cos Ci się nie chce wyjechać ;) Voycieszek [ignoruj] 21.07.06 08:53 tylko Snowman niezawodnie na posterunku Voycieszek [ignoruj] 21.07.06 08:52 Brykajcie z rana ;) ale śpiochy Snowman [ignoruj] 21.07.06 08:40 "Voycieszek [ignoruj] 21.07.06 01:53 szuuuuuuuuu" --- i szalone koszule porwaly nam Voycia... Bryk! Voycieszek [ignoruj] 21.07.06 01:53 szuuuuuuuuu Voycieszek [ignoruj] 21.07.06 01:53 jeszcze nocny przelot i dobranoc :) Voycieszek [ignoruj] 21.07.06 00:23 a dziękuję serdecznie :) uporałem się już prawie z górą szalonych koszul, które mnie zaatakowały Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 23:29 Nom...i coż to dla Voycia ;*;*;*;*;*;*;*;*;*;*;* na droge...a dla mnie ;*;*;*;*;*;*;* do poduszki:):):) heh...padam z nóg.... Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 23:20 Spaaaaaaaaaać......... Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 23:17 I'm lovin it! ;];];];];] Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 23:15 ajajaj;/;/;/ przelot Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 23:15 ...przelt niedolot:P szybko sie ucze:) Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 23:14 jestem tylko przelotem ;) Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 23:11 Voyciu i nikt wiecej sie nie dowie:) Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 23:11 Soryy ze wetne...tak Adi własnie tu Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 23:08 tak naprawdę, to o tych koszulach wiem tylko ja Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 23:07 Naturalnie... jakby co Wy nic o koszulach ani nic z tym zwiazaniego nie wiecie;] Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 22:57 Chyba zaczne rozmawiac sama ze soba:):):) Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 22:56 a koszule między nami Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 22:56 Ale pocieszam sie tym ze wroci:):):) Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 22:49 Duuuzo koszul:):):) Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 22:45 chyba jestesmy sami:) Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 22:41 Jeszcze kilka chwil...i...:(:(:( opusci nas...:( Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 22:41 Wybacz VOYCIU!!!! ;*;*;*;* podlizuje sie:P Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 22:39 jeszcze kilka chwil zostało ;) Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 22:39 OJOJOJ..jaka ja rozkojarzona... Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 22:36 Viyciu sie za prasowanie wzial na ostatnia chwile:) Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 22:27 ja prasuję uff dopiero gorrrąco przy tym Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 22:19 Nie ładnie tak po twarzy sasiadce:) :):) co tam ciekawego??? A_R_mator [ignoruj] 20.07.06 21:53 Dobra, dobra ja tez nie mogę z tego gorąca ;) Snowman [ignoruj] 20.07.06 21:51 A_R_mator [ignoruj] 20.07.06 21:49 ;)) To bylo miekkie ladowanie na drzewie ;p Bez insynuacji prosze... ;) Snowman [ignoruj] 20.07.06 21:50 Lelonek i sasiadka fajne ;) Cena za mierniczek tez fajna... Spadam i brejnocy! A_R_mator [ignoruj] 20.07.06 21:49 Snow sąsiadkę spoliczkował :) :) :) Snowman [ignoruj] 20.07.06 21:46 Plask! ZAMBISH [ignoruj] 20.07.06 19:31 "sąsiadka- Ania" - fajna :)) A_R_mator [ignoruj] 20.07.06 19:29 Ale ma dobre sąsiedztwo tam gdzie się patrzy ;) ZAMBISH [ignoruj] 20.07.06 19:24 a z tym jelonkiem to myślałem, że będe szybszy :)) ZAMBISH [ignoruj] 20.07.06 19:24 a taki tam mierniczek do kablówki ..... okazja cenowa to jest więc trzeba kupić ...... A_R_mator [ignoruj] 20.07.06 19:21 Kolejne dla Snowmanka :) 955857 A_R_mator [ignoruj] 20.07.06 19:21 A cóż to za urządzenie?? ZAMBISH [ignoruj] 20.07.06 19:15 ht tp://www.kabe lkom. pl/index. php?page=sk lep&co=32 - no to zapominam o nowym aparacie i zęby na półke ..... cóż - praca to praca ..... żyć trzeba ...... ZAMBISH [ignoruj] 20.07.06 18:38 bry Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 18:34 fakt Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 18:33 jak to? Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 18:22 już go nie ma :( Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 15:58 955741 zobaczcie jaki nabuzowany złościa gość Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 13:17 Spoko zróbcie z nimi porządek:):):)... jaka tam głupia mina??:] ja ide czytac...;] Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 12:29 ba Snowman [ignoruj] 20.07.06 12:25 Tam glupia ;)) Kesim kesim to nasza specjalnosc ;) Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 12:22 jadę akurat na Grójecką, to ten szpital blisko ;) zrobimy im kęsim kęsim Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 12:21 za to jest głupia mina :P Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 12:03 Ale precika brak...hmmm Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 12:03 Heh...:):):) jaki Voyciu:) :) :) Snowman [ignoruj] 20.07.06 11:36 Voyciu z precikiem na czele? Ja tam nic u niego takiego nie zauwazylem ;) 644733 Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 11:33 Voyciu...na czele:):):) Snowman [ignoruj] 20.07.06 11:33 Rycerze z precikami ;) Bryknac! Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 11:32 :) moi rycerze???;) Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 11:32 Szpital na Banacha...W-wa Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 10:56 tak, Marta, pomścimy Cię, tylko podaj nazwę placówki A_R_mator [ignoruj] 20.07.06 10:47 nie lubię szpitali :/ Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 10:33 Wczoraj sie nie pojawiłam..ale juz sie usprawiedliwiam...a wiec...wczorajszy dzien spedziłam bardzo(nie)miło ponieważ, bo, dlatego, że byłam w szpitalu;/;/;/ znow mnie katowali...;/ Marta Baranowska [ignoruj] 20.07.06 10:32 Bryknąć:) ;] Snowman [ignoruj] 20.07.06 10:24 Jutro powiesz tak samo? ;p Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 09:58 jutro jutro ;) Snowman [ignoruj] 20.07.06 09:37 A to Voycio w droge rusza? Szerokiej zatem! A_R_mator [ignoruj] 20.07.06 09:30 Voycio to Ty jeszcze nie w drodze?? Snowman [ignoruj] 20.07.06 09:15 :) Ale wojowniczy ten lelonek ;) Pobrykac! Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 08:54 lelonek :) Voycieszek [ignoruj] 20.07.06 08:54 witojcie :) A_R_mator [ignoruj] 20.07.06 08:47 WItajcie :) Snow > 955515 arkjus [ignoruj] 20.07.06 08:35 pozdrufka Snowman [ignoruj] 20.07.06 08:24 Bryk! Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 23:03 wziuuuut:) A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 19:37 100 bo ja mam z samplesami - na temat programu to się na razie nie wypowiadam gdyż organizacyjnie wystarcza mi Bridge Yasiek [ignoruj] 19.07.06 19:20 100 MB ?? sciągnołem wersje 7,5 MB tego Adobe Lightroom, badziew okrutny :) Snowman [ignoruj] 19.07.06 18:48 Wziut! :) A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 17:49 Z zeszytów plfoto > 955183 > Inoperative [ignoruj] 19.07.06 17:43 Pomijając braki techniczne, walory estetyczne, nieprzemyślenie, jakość zdjęcia, brak pomysłu, to w sumie nie ma się do czego przyczepić... > buhahaha jakże trafna recenzja :D :D :D A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 17:33 Dla zainteresowanych PS-em - informuję, że ukazała się wreszcie wersja Adobe Lightroom beta cos tam dla Windy:) Do czego to? Na pewno do katalogowania, ale nie tylko. Mozna znaleźć na stronie Adobe. Ja ściągnąłem po zarejestrowaniu się. Jesli trzeba to moge podełać (ponad 100 MB) Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 16:18 Mi Eni powiedziała, że już jej źle, za gorąco, to chyba rzeczywiście nie jest za dobrze ;/ Snowman [ignoruj] 19.07.06 16:02 Tja... obawiam sie, ze po dobroci sie nie da. Dla niego 35C w cieniu to mile ciepelko... Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 15:58 trzeba z nim poważnie porozmawiać Snowman [ignoruj] 19.07.06 15:55 To Dobek takie z Kambodzy przemycil... Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 15:46 dzisiaj jest jakiś gorąc :/ Snowman [ignoruj] 19.07.06 13:13 Plaga jakas dzisiaj? ;) 955050 A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 13:08 955044 śmieszny inaczej ;) Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 13:03 hehe może to wszystko prawda z tymi szmatami ;) Snowman [ignoruj] 19.07.06 12:27 955026 - "scarlatina [ignoruj] 19.07.06 12:22 fota z mojej ulubionej kategorii "śmiesznych aktów" - za dużo tu deseni, nie uważasz? w dodatku zupełnie do siebie niepasujących. to jakies nowobogackie wnętrze w fatalnym guście. kominek wygląda jak zrobiony z salcesonu, sukienka jak szmata, którą ktoś wycierał krew, obcie krzeseł obrzydliwe... o Boże, ten kominek to atrapa? obraz na górze jak zagrzybiała ściana i te sztuczne róże. no hardkor niezły - taka kumulacja ohydy. pasemka modelki pasują do tła:) " :))) Snowman [ignoruj] 19.07.06 12:07 Reszta jest chyba zastanym obrazem, ale moge sie mylic. Wszystko tak naprawde zalezy od osadzenia w kontekscie. Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 12:06 Snowman [ignoruj] 19.07.06 11:56 >> nie tylko, ale nic nie mówię Snowman [ignoruj] 19.07.06 11:56 Dokladnie. Za sprawa tekstu. Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 11:55 ok no comments :) A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 11:48 Obraźliwy jest tytuł i tyle. Nie oglądać, nie komentować - to jedyne rozwiązanie. Snowman [ignoruj] 19.07.06 11:19 Ano... Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 11:17 954990 no i co z czymś takim? Dla mnie to obraźliwe jest i tyle :( Snowman [ignoruj] 19.07.06 11:12 ZAMBISH [ignoruj] 19.07.06 11:04 - tyz piknie :/ ;) Snowman [ignoruj] 19.07.06 11:12 Nu! Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 11:04 tfu tfu tfu wyplułem ;) ZAMBISH [ignoruj] 19.07.06 11:04 praca 24/24 z przerwą na sen w dowolnym momencie - ale nie zawsze ..... Snowman [ignoruj] 19.07.06 10:42 To Ty taki nalogowiec jestes? ;) ZAMBISH [ignoruj] 19.07.06 10:36 oj tam - ja równie dobrze mógłbym nie przychodzić - bo mnie od godziny nie płacą :)) ..... Snowman [ignoruj] 19.07.06 10:31 ZAMBISH [ignoruj] 19.07.06 10:31 :)) No, troche ;) Snowman [ignoruj] 19.07.06 10:31 A bryknac. Jeszcze nie moge dojsc do siebie... ZAMBISH [ignoruj] 19.07.06 10:31 bry z rana - troche mnie się zaspało do roboty ..... Snowman [ignoruj] 19.07.06 10:30 Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 10:13 - wypluj to! Wypluj!!! Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 10:20 a tak w ogóle to Brry :) Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 10:13 Eee to jeszcze mnie straszyli dziesięciną w dzieciństwie, no a teraz niektórzy oddają połowę... a i to nie jest wszystko, co potrafi wziąć nasz rząd ;) Snowman [ignoruj] 19.07.06 09:20 A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 09:17 - ;)) No wlasnie. Sam pamietam z dziecinstwa, jak to pokazywali, jakie straszne haracze w postaci dziesieciny ludziska musieli placic. A teraz jak patrze na swoje pitolenie... to domagam sie dziesieciny ;) Snowman [ignoruj] 19.07.06 09:18 A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 09:14 - jasne, bo jak wiadomo, zasady kompozycji wewnetrznie sprzeczne sa ;) Bez szarych komorek nie da rady :) A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 09:17 Tymczasem znikam. Czas zadeklarować daninę dawniej nazywaną dziesięciną. Tak na marginesie to dziesięcina chyba była całkiem znośnym podatkiem ;) A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 09:15 Snowman [ignoruj] 19.07.06 09:12 > Hehe, linie na matówce (albo wyświetlaczu) przydają się faktycznie o ile... nie zapomni się, że tam są ;) A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 09:14 Tak na marginesie to z gotowców (skryptów m.in.) trzeba umieć korzystać, jak również z wszelkiej maści filtrów. I tak jednak najsensowniejsze efekty pracy uzusykuje się przy absolutnie indywidualnym traktowaniu każdego tematu (zdjęcia). Najtrudniejszym elementem chyba jest diagnoza. Jak w życiu ;) Snowman [ignoruj] 19.07.06 09:12 :)) Ja wiem, ale i tak sie smieje z takich pomyslow. Jesli ktos wie, co to jest, to skrypt mu nie potrzebny. A jak nie wie, to i tak pozytku z tego mial nie bedzie ;) Zreszta tak samo z linii na wyswietlaczach syfraczy - choc te maja jeden plus - mozna nimi lapac piony i polozenie horyzontu ;) A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 09:05 Snowman [ignoruj] 19.07.06 09:02 > Nie no jasne. Ale to nie jest skrypt do automatycznego stosowania i wybierania zasad kompozycji, tylko mówi o samych podziałach i tyle. Ja olewam bo nie czuję takiej potrzeby. Ktoś onegdaj poruszał ten temat (nawet nie wiem czy w loży) to i podałem ;) Snowman [ignoruj] 19.07.06 09:02 A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 08:58 :))) Czyli pod linijke ;)) A gdzie rownowaga? ;))) Wciaz mi sie przypomina jedne obrazek na cytowanie ktorego autor ma alergie, wiec nie zacytuje :) Snowman [ignoruj] 19.07.06 09:02 aKySZ [ignoruj] 19.07.06 08:59 - no to nie tak zle ;) aKySZ [ignoruj] 19.07.06 08:59 nie, już po, niestety :((( ale w zanadrzu jeszcze druga część, sierpień (kiklka dni) i wrzesień chyba :) A_R_mator [ignoruj] 19.07.06 08:58 Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:38 > A kreśli dwa podziały 1/3 i złoty. Mnie by to przeszkadzało, a nie pomagało :/ Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:49 Ano szkoda. Trzeba pilnowac i zapisywac systematycznie. Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:48 O, wszelki duch ;))) Urlop caly czas czy juz po? aKySZ [ignoruj] 19.07.06 08:48 szkoda że Szrotek zdejmuje poprzednie ;-/ aKySZ [ignoruj] 19.07.06 08:46 ok, ok, Zambish już pisał :)) nie miałem czasu sięgać wstecz Loży :)) Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:41 Juz kiedys pisalem, ze Szrotek sie pojawil. Pojedynczo w folio wiesza... 954895. Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:41 Co do krytyki to trzeba przez sito ;) Grube. A najlepiej zaczac od samo ;) Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:38 A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 22:33 - a co ten skrypt robi? Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:35 Zara mi kto bez lep da ;p Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:35 Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:22 - :)) Maskotki powinny byc puszyste :) Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:33 Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:14 - delikatnie to ujales ;) Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:32 954734 nie ma takiego numeru... :( Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:31 "aKySZ [ignoruj] 18.07.06 21:30 nie wiem czy ktoś dziś wyłowił kąsek dla Snowmana: 954233 :) Pozdr!" ---- Sam go sobie wylowilem ;p ------ " Snowman [ignoruj] 18.07.06 08:20 954233 Bryknac o poranku! :)" - nawiasem, zrobi ktos cos w szopie, tyle materialu sie nazbieralo... ;) Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:22 Ping? ;) arkjus [ignoruj] 19.07.06 08:18 INPUT/OUTPUT ;) arkjus [ignoruj] 19.07.06 08:18 IO wziut Snowman [ignoruj] 19.07.06 08:14 Bzyknac z rana! :) PawełP [ignoruj] 19.07.06 07:23 powitać. moje obowiązki służbowe uniemozliwiają mi częstsze wizyty tutaj :/ Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 01:13 Szacowna nasza Maskotka spać poszła :( szkoooda, to trzeba się zbierać zatem Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 01:11 tak, jak my ;) ZAMBISH [ignoruj] 19.07.06 00:48 albo mają to w pupie i trwają .... Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 00:09 Za dużo krytyki bezpodstawnej powoduje, że ludzie sobie idą jak od smrodu... Voycieszek [ignoruj] 19.07.06 00:08 To wtedy zmienia się miejsce ;) ZAMBISH [ignoruj] 18.07.06 23:52 oj - nie każdego - ale jak się robi coś w czym chce się być dobrym ...... Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 23:40 albo też i odechciewa ZAMBISH [ignoruj] 18.07.06 23:37 spokojnie - przyzwyczaisz się - w sumie krytyka jest tym co powoduje, że się chce coś robić ..... A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 23:34 A po co się zlościć? Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 23:33 W takim układzie DOBRANOC :) mam nadzieje ze przez noc złośc mnie nie zeżre Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 23:30 wiem nudna jestem...to moze ja juz pojde....ale z ta swiadomoscia ze jestem maskotka:):):) Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 23:30 Fałszywy alarm:) kto by ruszał moje dragi:) Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 23:29 Jeszcze sie bardziej wqrzyłam WRRRRR...RAAAA... Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 23:28 Houston:) Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 23:28 Houstom, ktoś mi zwedził jadna tabletkę Nootropilu;/;/;/ Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 23:27 To zasiegnij kranówy:) Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 23:27 Jak ja mam sie rozluźnić??? Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 23:26 Ja w barku mam same droższe te ogniste i strrach Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 23:26 wkurzonym się spać nie idzie ;) rozluźnić się uprzednio wypada Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 23:25 Może być woda OGNISTA:) Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 23:25 Tymczasem ja zdenerwowoana jak nigdy po oglądaniu moich wrogów (zdjęcia) ide spac niezmiernie wqrzona...pozdrawiam;) Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 23:24 ale mnie ssie :( wodą się nabąbluję może Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 23:23 Nie przesadzaj z jedzeniem...:) katuj sie razem ze mna;] Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 23:03 tak? :) Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 22:44 Voyciu:):):):) Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:33 Konkursy i później słynna afera z Sylwią Preis A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 22:33 Mnie to nie bardzo interesuje, ale pojawił się skrypt dot złotego podziału na cytowanej już wcześniej stronie http://www.cdro m.pl/ind ex.php?title=Sia tka_z%C5%82ote go_podzi a%C5%82u_dla_Photo shopa_CS2 Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:33 to wystarczy, że ja zażeram i się otłuszczam ;) Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 22:32 Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:31 taaa konkursy:D Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 22:31 OO dziekuje na pewno sie nie przerzuce na playboya:PP Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:31 ja z raz kupiłem, bo były konkursy i znajomi udział brali i mówię, że nie warto :) Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 22:31 Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:22 No nie zeszłam:| nie moge sie oderwac od kompa:) nie badz taki troskliwy:D ale w sumie masz racje;) nie po to jetem od 3 lat na diecie zeby sie po nocach opychac:) ZAMBISH [ignoruj] 18.07.06 22:29 ja czasami se czytam w swojej czytelni (wc) bo szwagier to to prenumeruje :)) ...... Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:22 Playboya kupować nie warto - mogę to powiedzieć z czystym sumieniem. Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:22 ani się waż, otłuścisz się ;) Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 22:20 ZAMBISH [ignoruj] 18.07.06 22:17 maświra na punkcie broni???mmm;] to mój drugi konik;] a jaks nie zwracałam na niego uwagi;) ale jak weszłam w jego prtf to mnie zatkało;] wiesz ja takich pism jak plejaki i młodego technika to nie kupuje:):):) \\\\////ooo cos pachnie ładnie w kuchni...mmmmm niezdrowo tak pozno jesc, ale...:):):) A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 22:18 a ja ostatnio mam natchnienie do kiczyków - odprężają :D ZAMBISH [ignoruj] 18.07.06 22:17 dopiero na sergiusza wpadłąś - pisze całkiem fajne artykuły - w młodym techniku, playboju i takich tam - ma świra na punkcie broni - ale też casami się myli - bo w playboju o latermanie pisał jak o sfissu że ma wykałaczke :)) .... ale pozytywnie zakręcony gość , ma studio i kupe modelek :)) ..... Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:16 albo może nie przez lupę, tylko po prostu poruszone :/ słabo coś widzę, za mało sypiam chyba ZAMBISH [ignoruj] 18.07.06 22:14 akysz - o poranku było .... Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:14 Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 22:11 >>> tak, ale specyficzna stylistyka. Często jednak trochę zbyt proste i ociera się o kicz Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:12 Portret upadłej Madonny z wielkim... Trochę technicznie nie za bardzo - wygląda, jakby było robione przez jakąś lupę - takie niedoskonałości obiektywu aż by były? Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 22:11 Natknełam sie jeszcze na Sergiusza Mitin- gośc jest niesamowity w tym co robi:) Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:11 hmmm Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 22:04 Witam Kolege sympatycznego:) zerknij...954734 Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:00 Dobry Wieczór :) Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 22:00 ssszzzzuuuuuuu yyyhhhhhh (przeciążenie) wziuuuuuuu.... Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 21:59 ...,,,...???;P aKySZ [ignoruj] 18.07.06 21:30 nie wiem czy ktoś dziś wyłowił kąsek dla Snowmana: 954233 :) Pozdr! PawełP [ignoruj] 18.07.06 21:25 był wybył :) arkjus [ignoruj] 18.07.06 21:23 wziuuuuut i wyziuuuut :) Snowman [ignoruj] 18.07.06 21:15 Wziuuut wtory ;) A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 20:00 Siuuuup :) Snowman [ignoruj] 18.07.06 19:47 Wziuuut! Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 17:39 Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 14:15 jak słodko:) zawsze cos;] Voyciu;];];] Snowman [ignoruj] 18.07.06 15:55 Kasownik ;p Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 15:48 a co :D Snowman [ignoruj] 18.07.06 15:34 Brutal ;p Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 14:33 albo kasować motki Snowman [ignoruj] 18.07.06 14:16 Bedziemy masowac kotki? ;p Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 14:15 Marta: no to Cię awansujemy do miana maskotki Lożowej ;) Snowman [ignoruj] 18.07.06 14:08 Bryknac! No co sie dzialo? ;) Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 14:06 oj!!!:] cos sie działo...qrde czuje sie niezrecznie nieobeznana w Waszym towarzystwie;/ Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:49 :) Ale to niczego nie zmienia - po prostu zwiekszyl GO (selektywne ostrzenie i mydlenie zmniejsza) - mogl to zrobic, selektywnie, mogl po calosci, na jedno wyszlo ;) A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:37 Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:33 > Ale wex poprawkę, że to z plfoto on raczj przeostrzył w całości. Tymczasem sssssnikam. Do popołudnia :) Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:33 A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:31 - a ja mam co do tego watpliowsci raczej. Ale tu sobie mozemy pogdybac tylko... Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:32 Zreszta a propos ziarna i lupy ;) Wlasnie po to sie uzywa lupy powiekszalnikowej, zeby naswietlic ostre ziarno - i wtedy makroskopowo obraz osiaga najlepsza mozliwa jakosc. Problem zaczyna sie, gdy ziarno jest tak male, ze pod lupa nie widac ;) A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:31 MZ nie miało to znaczenia, ale nieważne. Wracając do oryginału mvax-a to można przypuszczać, że to na plfoto jest najbardziej zbliżone. Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:29 Lupa lupa, ale i tak widac jakosc obrazu ;) Fakt, ze nie z duzej odleglosci, ale jednak. A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:26 Wiem, wiem, to co robiłem było podwójnie naświetlane i wybiórczo. Efekt owszem było dziwny, ale to w tamtym przypadku nie miało znaczenia. A ziarno było widoczne raczej pod lupą. Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:21 Ad A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:16 - przede wszystkim rozregulowanie ostrosci da Ci rozmydlenie ziarna ;p W efekcie otrzymasz jakis koszmar a nie "regulowana" GO :) Jak ostatnio mowilem Voyciowi - jedyna ostroscia na ktora fotografista musi zwracac uwage jest ostrosc ziarna ;) A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:20 Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:19 > Próbowałem, ale nie mam odbitek. Zaginęły wraz ze zlikwidowaną ciemnią w jednym zakładzie :/ Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:19 A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:16 - :)) Sprobuj ;) Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:19 A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:15 - eee, to tosmy dawno olali ;) A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:16 Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:14 > Selektywne maskowanie z jednoczesnym rozregulowaniem ostrości ;) A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:15 Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:13 > To jet drugi kontekst. Ja pisałem głównie o pierwszym, czyli o tym co oście pisali o przeostrzeniu, aut odp mamrocząc o jakiejś definicji, a następnie dał wersję jednak pozbawioną kontrowersyjnego przeostrzenia. GO to następna sprawa ;) Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:14 A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:13 - ale selektywne maskowenie / doswietlanie nie ruszy Ci GO. Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:13 A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:05 - przeciez mowimy o Mvaxie (nie o koniecznosci wystrzania RAWa) - masz wyraznie jedno rowno wyostrzone po calosci (rozciagnieta GO), i drugie wyraznie selektywnie rozmyte (zakladajac odleglosc od modelki i tla i odleglosc miedzy nimi) nie ma szansy na taka GO - zreszta widac, ze oba ujecia pochodza z tego samego pliku, skoro dalo sie tak wyostrzyc, to pierwotnie nie moglo byc tak rozmyte jak to drugie. A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:13 Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:10 > Raczej miałem na myśli (było selektywnie) naświetlanie z maskowaniem. A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:11 " Jesli optyka dala taka GO..." > No wałśnie Ty pisałeś o GO, a ja o ostrości i ew. przeostrzeniu ;) Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:10 A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:09 - eee? ;) To cos jak z przesuwaniem plaszczyzny ostrosci w szopie u walnietych Canonow? ;) A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:09 A tak na marginesie manipulowanie (selektywne) GO pod powiększalnikiem też jest możliwe. Tylko kontrola jakby mniejsza. Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:07 Nie, nie selektywnosc. Mowie o tym, co tak naprawde namalowalo swiatlo na materiale. Jesli optyka dala taka GO, to jest ona taka, a nie jakas symulacja dzialania swiatla. Przypomina mi sie projekt aparatu pozwalajacego zasymulowac dowolnie polozona i pogieta plaszczyzna ostrosci - tyle ze to juz ma wiecej wspolnego z renderem na podstawie 3-wymiarowego skanu przestrzeni. A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:05 "Manipulowanie GO wkracza jednak w obszar symulacji optyki" > Ale ja nie psiałem o GO. Owszem selektyne wyostrzanie/rozmycie na to wpłynie. Cała sprawa co jest "selektywnym". A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 12:03 "Zaczynamy tracic nawet ta waska wiez ktora chcesz pozostawic " > Chyba cos CI się pomyliło. Jaką więź ja chcę pozostawić? Nieselktywność? Wogóle to rozważania nad selektywnością nie wzięły mi się z naszej rozmowy tylko z obwarowań ostatniego konkursu NG. Pisza o obróbce nieselektywnej, a tak naprawdę to nie wiem co mają na myśli. Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:01 Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 11:56 ;))) Snowman [ignoruj] 18.07.06 12:00 A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 11:54 - alez nikt nie broni selektywnej manipulacji obarem ;) Sa elementy, ktore doskonale selektywnie sie obrabia, lacznie z kontrastem. Manipulowanie GO wkracza jednak w obszar symulacji optyki ;) Zaczynamy tracic nawet ta waska wiez ktora chcesz pozostawic ;) Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 11:57 Snowman [ignoruj] 18.07.06 11:56 >> jasne jasne ;) Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 11:56 krzywymi papierami, bo mi się papier wyginał od różnicy wilgotności hihihii Snowman [ignoruj] 18.07.06 11:56 Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 11:53 - si. Ale operowanie GO zachodzi przed, a nie po "rejestracji" ;) Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 11:56 Ja operowałem krzywimi pod powiększalnikiem ;) A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 11:54 Snowman [ignoruj] 18.07.06 11:48 > A to jest właśnie zaleta, a nie wada. I określenie "zawsze" nie oznacza, że nie ma ostrości. Natomiast nie da się tego porównywać z tradycyjną technologią. Co do "selektywnego" to może gośc to robił, a może niekoniecznie. Określenie "selektywny" jest dość problematyczne w wielu kwestiach. Doświetlenie fragmentów po powiększalnikiem niewątpliwie jest działaniem selektywnym. A czy selektywność wiąże się z selekcją? Pewnie tak. Tylko jaką? Każdą? Czy operowanie krzywą jest działaniem selektywnym? Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 11:53 Snowman: sam mówiłeś, chyba że to nie Ty, że właściwie to negatyw np oryginałem nie jest. Dopiero gotowe dziełko w postaci a to papierowej, a to elektronicznej ;) Snowman [ignoruj] 18.07.06 11:48 He he, i to jest urok cyfrowej obrobki ;)) Co znaczy wymaga wyostrzenia? Pixele nie sa ostre? Czy szkla dodupne i mydlace? Rozumiem, ze skaner moze nie przenosic ostrosci oryginalu. Ale matryca? Zreszta nawet jesli mydli, to rozklad GO jakis jest wynikajacy z dzialania optyki, a nie pozniejszego selektywnego ostrzenia czy rozmywania... A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 11:44 Snowman [ignoruj] 18.07.06 11:42 > Pierwotna? Pierwotna to RAW zapewne, a tam nie ma żadnego wyostrzenia a wymaga ZAWSZE ;) Snowman [ignoruj] 18.07.06 11:42 Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 11:38 ;) Wersja pierwotna z nieruszana ostroscia ;) Bo jedna wersja jest przeostrzona, druga wyglada na selektywnie rozmydlana. Chcialbym zobaczyc jak to szklo namalowalo ;) Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 11:38 Snowman [ignoruj] 18.07.06 11:12 >>> nie przeginaj ;) przecież nie da się ocenić dzieła, jak się go nie pokaże. Czym miałby być oryginał? Snowman [ignoruj] 18.07.06 11:12 :)) Ja mysle, ze obie wersje sa pojechane - w rozne strony ;) Ciekawe, jak wyglada oryginal ;p A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 11:10 jednak rozsądek zwyciężył nad niby-definicją przeostrzenia ;) Snowman [ignoruj] 18.07.06 10:59 Widze, ze on to dosc czesto eksploatuje - przy okazji tamtej dyskusji podobne na OPh wisialo chyba. To widze ze swiezo powieszone... Snowman [ignoruj] 18.07.06 10:57 A, jeden z naszych ulubiencow ;) Przypatrze sie dokladniej pozniej. Acz roznice w obrobce bija od pierwszego spojrzenia. A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 10:52 Snow popatrz na stare zdjęcie i dyskusję pod nim (wątek o ostrości) 844363 i porównaj z ht tp://ww w.foto tok.tk b.pl/p t/pho to.php?p=110 893&m=f A_R_mator [ignoruj] 18.07.06 10:50 Dzisiaj lepiej mi się ładują zdjęcia. Pingi natomiast bez zmian. Czyli przyczyna "zacięć" leży gdzie indziej. Snowman [ignoruj] 18.07.06 10:18 :)) Dobra decyzja :) karo82 [ignoruj] 18.07.06 10:17 no powiedzmy, ze przelotna znajomosc z 500C/M, ale potwierdzila mnie w przekonaniu, ze czas zaczac odkladac na sredni :) Snowman [ignoruj] 18.07.06 10:14 A to przelotna przygoda byla? Upoluj chocby Flexa z belarem :) karo82 [ignoruj] 18.07.06 10:12 snow, nie myslalem szczerze mowiac, ale moze zaczne ;) jak dostane w swoje rece znowu jakiegos analoga, bo narazie brak takowego u mnie. Snowman [ignoruj] 18.07.06 10:08 Voycia tez widzieli ;)) Siakiej jasne ;) Snowman [ignoruj] 18.07.06 10:06 Sprobowalbys na czyms mniej kontrastowym. A i negatyw sporo swiatelka lubi (byle bez przesady). Nie myslales o Astii? Snowman [ignoruj] 18.07.06 10:05 No, na material wlasnie patrze ;) Kontrastowy on jest ;) A i skanerzysta pewnikiem swoje dolozyl... karo82 [ignoruj] 18.07.06 10:03 wydaje sie mnie, ze przy skanowaniu nieco kontrast podciagnieto, bo to nie ja ta czynnosc wykonywalem, do tego chyba material tez mial maly wplyw na to co widac. ZAMBISH [ignoruj] 18.07.06 10:02 ja widziałem :)) Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 09:59 a moje widzieliśta? Snowman [ignoruj] 18.07.06 09:57 Aj ta ;)) Czemu Twoje ostatnie tak kontrastowe? karo82 [ignoruj] 18.07.06 09:44 haha, dajta spokoj ;) Snowman [ignoruj] 18.07.06 09:40 O, powitac Kadeta :) karo82 [ignoruj] 18.07.06 09:35 wypadlem troszke z plfoto, wybacz Voycieszku ;) no, ale teraz troszke skanow mam, wiec maly come back nastepuje wlasnie ;) Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 09:29 karo82 [ignoruj] 18.07.06 09:23 >> grrrrrr Marta Baranowska [ignoruj] 18.07.06 09:29 Velkommen!!;] ZAMBISH [ignoruj] 18.07.06 09:25 bry karo82 [ignoruj] 18.07.06 09:23 ooo, to to jeszcze zyje :) powitac :) Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 09:22 uuuaaaaa nie chce mi się nic Snowman [ignoruj] 18.07.06 08:20 954233 Bryknac o poranku! :) PawełP [ignoruj] 18.07.06 07:45 wziuuuum! arkjus [ignoruj] 18.07.06 07:29 pozdrufka Voycieszek [ignoruj] 18.07.06 00:04 siuuuuuuuup ZAMBISH [ignoruj] 17.07.06 21:17 dokłądnie - w sumie exif mówi sam za siebie :)) A_R_mator [ignoruj] 17.07.06 20:33 A tak wygląda ten, który przeczytał a nie skończył 953977 ;) Oczywiście żartuję, a Scotta też mam tylko potrzeby inne teraz. ZAMBISH [ignoruj] 17.07.06 20:27 a jak scotta nie zrozumiesz to chyba podstawówki nie skończyłeś - i to jest prawda - po prostu geniusz photoszopa mówi ci co masz zrobić - oj - poczytać i samemu stwierdzić - co śmieszniejsze - tej książki nie da się przeczytać - do niej się wraca jak do słownika ..... Snowman [ignoruj] 17.07.06 20:23 Przelatam chyba jeno... A_R_mator [ignoruj] 17.07.06 20:10 ZAMBISH [ignoruj] 17.07.06 20:04 > Ależ oczywiście z tym, że to co opisuje w swoich D.Margulis dotyczy głównie obróbki - nie przeróbek. Oczywiście poza nielicznymi wyjątkami dot. raczej zapotrzebowania komercyjnego. Margulis zmusza niejako do "diagnozowania technicznego" fotografii co niejednokrotnie jest najtrudniejsze w tym wszystkim. Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 20:07 Wyyczerpujace wypowiedzi dzieki dzieki...barek stoi otworem!!;] Dimitris [ignoruj] 17.07.06 20:06 mi się bardzo podoba ZAMBISH [ignoruj] 17.07.06 20:04 to co podałęm jest wersją dla laika - po prostu podane jak na tacy triki i takie tam zagadnienia - w sumie to dobre na początek pracy z photoshopem i na dodatek moim zdaniem - jak się nie robi zdjęć w photoshopie a aparatem - to wystarczy ..... ht tp://helion. pl/ksiazki/obrcy 3.htm - to sobie napewno kupie ....... bo to ht tp://helion. pl/ksi azki/ob rcy2.htm już mam arkjus [ignoruj] 17.07.06 18:56 pozdrawiam i mykam dalej A_R_mator [ignoruj] 17.07.06 18:39 Marto szczegóły w konkretnych przypadkach moga być niestrawne na forum - zapodaj kontakt mailowy może być przez formularz. A_R_mator [ignoruj] 17.07.06 18:37 Z literaturą to sprawa dość złożona jest. Kiedyś korzystałem z "Biblii.." - odnośnie różnych i kolejnych wersjii PS-a. Później trochę szerzej, ale wybiórczo w różnej literatury w tym zakresie. Z typowo podręcznikowych to ostatnio "Real World Adobe Photoshop CS Edycja polska". W przygotowaniu CS2. Jest wszechstronna, ale to trochę za mało. Najwięcej dowiedziałem się z niej nt tego co wiąże się z kolorami. Inny temat PS-owy to RAW, ale o tym niedawno było w loży. Natomiast gorąco polecam to co napisał Dan Margulis o pracy z PS-em. Pierwsza pozycja to "Korekcja i separacja". Niby dotyczy wersji 7, ale nie jest to wcale takie istotne. Druga (już tutaj wymieniałem) to "Phpotoshop Lab. Rozwiązanie zagadki kanionu". Wbrew pozorom nie naklania do wyłącznej pracy w labie, ale mowi kiedy jest ton wskazane, a kiedy nie. I to chyba jedyna pozycja, którą należy przewałkować "od dechy do dechy" x 2. Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 18:28 Dzieki chłopcy za rozjasnienie...wkoncu ktos mi powiedzial co i jak:] dziekuje;* ZAMBISH [ignoruj] 17.07.06 18:08 a najlepiej zmniejsza się przez dzielenie rozmiarów w pikselach na dwa i odpowiednim wzmacnianiu (wyostrzaniu) każdego rezultatu ..... a najlepiej to kupić sobie książke pt: fOTOGRAFIA CYFROWA Edycja zdjęć autor Scott Kelby wydawnictwo helion w księgarni internetowej helion.pl i poczytać o psie ...... to jest świetna publikacja ..... ktoś mnie polecił i nie żałuje ..... A_R_mator [ignoruj] 17.07.06 17:58 Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 17:46 > A to się tak nie da. Wszelka obróbkę najlepiej wykonywac na pełnej wielkości kopii. Później skadrować, lekko podostrzyć (nie zawsze) i zmniejszyć obrazek do odpowiedniej wielkości (w pikselach) nie patrząc na wielkość pliku. Później znowu wyostrzyć (to raczej konieczne w 99,9%) i zapisac z taka kompresją aby jak najmniej stracić na jakości. W PS-ie czyni się to zapisując do WEB-u przstawiając suwak jakości tak aby wielkość pliku była jak najbardziej zbliżona do max wielkości pliku określanej dla każdego portalu (plfoto - 125 kB). To tak z grubsza. Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 17:46 A_R_mator [ignoruj] 17.07.06 16:11 :| zielono mi...ja nie obrabiam zdjec...! po prostu zmniejszam i siup, powodem jest to, ze moj komp idzie do kasacji na poczatku sierpnia...ledwo mi net chodzi i kazdy nastepny program na nim spowalnia go coraz bardziej...ale juz wkrotce powiem mu nara i wreszcie cos sie zmieni...wczoraj juz sie bawiłam w photoshopie, eh trudne to;] ale mysle ze po prostu bede wpadac raz na jakis czas do kolezanki i tam dopracowywac kilka zdjec, a pozniej dopiero na plf wrzucac...coz...tak to sie mniejwiecej przedstawia;] pozdro Snowman [ignoruj] 17.07.06 16:18 Snikam :) A pakowanie trzeba zrobic w takim stopniu, zeby rozmiar pliku byl nie za maly - reguluje sie przewaznie albo rozmiarem pliku bezposrednio, albo jakosci (i wtedy metoda prob i bledow patrzy sie na rozmiar). Napisz co masz ;) A_R_mator [ignoruj] 17.07.06 16:11 Marto - najpierw technikalia. W jakim programie opracowujesz? Ja zanm tylko PS- a jakby co. Zdjęcie faktycznie jest zmniejszone nieprawidłowo. Traci przez to na ilości szczegółów i na ostrości. Jesli w PS-ie to mogę coś podpowiedziec. Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 14:54 dobra uporałam sie, oczywiscie zdjecie jak zwykle straciło na moim zmniejszaniu;/;/;/ moze Wy mnie czegos nauczycie w koncu Wy tu jestescie profesjonalistami a ja słuchaczem...;] Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 14:33 ale dobrze nie zawracam głowy... Snowman [ignoruj] 17.07.06 14:27 A wymiary liniowe? Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 14:23 eeeh nic nikt...coz...jak cos to moje gg 1953207 pomozcie Marcie niedoswiadczonej jak szlag:) Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 14:17 shit shit;/;/;/ tylko takie mi zostało miałam formata i tylko to mi ocalalo... Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 14:16 ej jest tu ktos??? bo mam problem jak zwykle z dodaniem zdjecia na plf;/;/;/ ono ma 50kb a jest komunikat ze jest za duze...shit Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 14:05 "..bo żeby zapalać samemu trzeba płonąć..." PawełP [ignoruj] 17.07.06 13:51 powitać! ZAMBISH [ignoruj] 17.07.06 11:30 ostatnio takie o ( 953593 ) mnie chodzi po głowie ...... ale nie high hu ZAMBISH [ignoruj] 17.07.06 11:24 kapitalne ujęcie :)) Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 11:22 A_R_mator [ignoruj] 17.07.06 10:05 lol2...:D:D:D nie wole bez;] psy dostaja 1 raz dziennie kon 2;] Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 11:21 Klara jest w ciąży zaawansowanej nie wskazane jest upajanie jej:] Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 11:20 Snowman [ignoruj] 17.07.06 09:51 to zamiast cmok:D:D:D aaa prosze uprzejmie;] Voycieszek [ignoruj] 17.07.06 11:13 hyhy Snowman [ignoruj] 17.07.06 11:11 Zdjecie przy htt p://wiadomo sci.gazeta. pl/wiadomo sci/1,5 3600,3 488078.html ' ;) ZAMBISH [ignoruj] 17.07.06 11:06 w sumie to pare pif robi z człowieka odważniejszego - w sumie to pare pif warto wypić coby dowiedzieć się o sobie paru rzeczy od innych ....... :)) Snowman [ignoruj] 17.07.06 10:43 No fakt... ;)) Bryknac Zambisza :) Voycieszek [ignoruj] 17.07.06 10:29 Snowman [ignoruj] 17.07.06 10:10 >> mogło w psa wstąpić Voycieszek [ignoruj] 17.07.06 10:28 Bryknąć ;) ZAMBISH [ignoruj] 17.07.06 10:25 bry Snowman [ignoruj] 17.07.06 10:10 Voyciu, to w pustym domu nie mial jej kto wybijac ;) Snowman [ignoruj] 17.07.06 10:10 Coby nie popadly w rutyne ;p A_R_mator [ignoruj] 17.07.06 10:05 Marto :) Aby zwierzątka nie miały nudnego życia... nakarm psy, a konika wypuść na ogród :) :) :) Voycieszek [ignoruj] 17.07.06 10:04 Snowman [ignoruj] 17.07.06 09:49 >> bo oglądaliśmy na HBO taki film, w którym był nawiedzony dom i po jakimś czasie w każdego właściciela coś wstępowało, po czym wybijał całą rodzinę :) Voycieszek [ignoruj] 17.07.06 10:02 no ba :) i napoimy konika Snowman [ignoruj] 17.07.06 09:51 Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 09:48 - o rany, a co to za "ciumkanie"??? ;) Bo mi sie tak jakos kojarzy... ;p No no, chyba zjedziemy dodemolowac ten barek ;) Snowman [ignoruj] 17.07.06 09:49 Voycieszek [ignoruj] 17.07.06 09:45 :))) No ladnie ;)) To ktory pokoj chcial ja zjesc? ;p Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 09:48 Snowman [ignoruj] 17.07.06 08:24 no co Ty ja tylko sie wczoraj usunelam:] cium;* hmmm...musialam sie w koncu wyspac;] w koncu wakacje sa nie...tylko rano konika karmie psy wypuszczam na ogrod...i w kime;] Voycieszek [ignoruj] 17.07.06 09:45 Byliśmy wczoraj u Persefony i ją uraczyliśmy horrorkiem - mam nadzieję, że puste mieszkanie pozwoliło jej spać w nocy ;) Voycieszek [ignoruj] 17.07.06 09:44 ano Snowman [ignoruj] 17.07.06 09:40 Bryknac! Nareszcie zyc mozna ;) Voycieszek [ignoruj] 17.07.06 09:17 co to za kimanie? :/ to dzień biały, to miasteczko.. Voycieszek [ignoruj] 17.07.06 09:16 Brykanko :) Snowman [ignoruj] 17.07.06 08:24 Bryknac! A juz myslalem, ze sie wystraszyla ;p Marta Baranowska [ignoruj] 17.07.06 07:06 Bryknąć z rana:] Darec_C [ignoruj] 17.07.06 00:59 do za 3 tygodnie;) pzdr...dobra ja ide kontynuowac kimanie;] Darec_C [ignoruj] 17.07.06 00:59 Bryk. Chciałbym powiedzieć , trzymajcie się lożowicze i życzę sobie tago, że jak wrócę tu za 3 tygodnie, to żeby dało się odtworzyć to o czym rozprawiacie po 100-200 wpusach. :). A na dobranoc salam al lejkum, Darek ZAMBISH [ignoruj] 17.07.06 00:27 oj - nie dodałem, że tu zakładke niżej zostawiłem ..... pewnie to to że ktoś mnie podirytował ...... ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 23:46 poczytaj i sam zobacz :)) dla ułatwienia masz moją zakładke :)) Voycieszek [ignoruj] 16.07.06 23:42 ładne, a o co chodzi z analizą? ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 23:41 a ja dla YARKO KOCHAY do analizy wstawie to: ht tp:// fotopark .pl/index. php?name =photo&id= 11271 czy nie będe zbyt perfidny ??:)) Voycieszek [ignoruj] 16.07.06 23:37 :) ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 23:32 czesc imienniku Voycieszek [ignoruj] 16.07.06 23:32 wziuuut nocny :))) ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 23:27 fajnie bo diagonalnie - to się każdemu podoba - troszeczke inna go dała by lepszy efekt ..... chociaż i ta może być ..... A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 23:21 A mnie wpadło (pozytywnie) w oko 953374 ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 23:15 a na mitinie to ja się zawiodłem :))))))))))) jakieś TWA mają czy co ........... A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 23:09 :) Powiem szczerze, że już na takie odp nie reaguję. Właściwie to co miałem do powiedzenia to powiedziałem. Owszem, przyjrzaełm sie jeszcze bo mialem wrażenie, że co innego mi nie gra. Teraz juz wiem, że chodzi o układ włosów na ręce, który powoduje, że wzrok jeszcze bardziej tam się kieruje aby dojrzeć "co jest grane" i czy aby na pewno to ręka. Ale to już autora problem (którego nie chce dostrzec) ;) ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 23:06 dobrze że nie mówi o szyi z nowej pracy :)))))) ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 23:03 YARKO KOCHAY [ignoruj] 16.07.06 22:22 A_R_mator> Wcale się nie obruszam. Po prostu nudzą mnie komentarze, które tylko pozornie są "doradcze" ale podskórnie świadczą o zgoła czymś innym. Przyznałem już rację iż mogło by tego ramienia nie być ale w moim odczuciu wcale temu zdjęciu nie przeszkadza. Więc zaraz dostaję kolejną porcje tego samego. Ludzie jest jeszcze coś! Żaluzja za plecami modelki jest nieostra i zakurzona... Włosy potargane są....Nie ma szyji i kapelusza. Ramy okiennej i butów...Więc jeśli takie rzeczy odciągają uwagę Twą to zdjęcie jest absolutnuine do dupy. Na przyszłość dam ziarno, blur, i sepię i wtedy naprawdę się zachwycicie do bólu. A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 23:02 Oj z filtrem to bym oszalał, ale to nie tylko o promieniowanie chodzi. Na LCD doskonale mi się czyta takie najmniejsze (tyci, tyci) napisy w roletach programów Adobe. Ich ostrość/czytelność przy minimalnej wielkości fontów jest dla mnie przynajmniej, bez porówania. I nie musze w tym celu okularów zakładać :D ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 23:02 YARKO KOCHAY [ignoruj] 16.07.06 22:13 ZAMBISH > Znowu bzdury. Chłopie gdzie to jest przyjęte tłumaczyć modelce "o co fotografującxemu chodzi". Sorry, ale naprawdę nie wiesz o czym mówisz. Próbujesz tu robić za wszechwiedzącego? Ile kobiet sfotografowałeś, że tak zdecydowanie negujesz moje podejście? Ja prowadzę modeli na planie ba swój sposób. I uzyskuje to co chcę. ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 23:00 no i mi/nam się dostało nawet za tą szyję :)):)):)) ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 22:55 dla oszczędzania wzroku to filtr zakładasz - w sumie do obróbki zdjęcia wystarczy na chwile go podnieść :)) ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 22:38 ja mam starego dobrego eizo550i po remoncie kapitalnym - ale już bańka pada z tego co widze - ale nie ma problemu - obok stoi jeszcze eizo t660 i - po remoncie - troche jeszcze geometria do poprawienia - ale to już nastawy ..... trzeba będzie czas znaleźć na kręcenie ........ A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 22:31 Ja do "bańki" uzywałem Spydera. Było ok. Póxniej zmieniłem (dla oszczędzania wzroku) na LCD. Spyder juz nie był zbyt doskonały. Zmieniłem na Spdera2 i dużo się poprawiło choc do doskonałości to... kasy brakuje :) (ceny monitorów LCD z górnej półki są jednak zawrotne). ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 22:27 A_R_mator dzięki - stwierdzam definitywnie, że jeszcze troche na tym monitorku pojeżdże - ale już niedługo ....... A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 22:22 i po co?? 953335 A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 22:21 Właśnie od MartyW kiedys dostałem linkę :) Powiem szczerze, że ręczne grzebanie może doprowadzić do bardzo dziwnych historii w kolorze. Chyba juz lepiej Adobe Gamma. Z taka uwagą, że jako ostatni regulujemy B patrząc nie tylko na kwaracik, ale i na zafarb calego obrazu. W związku w tym lepiej sobie ustawić tło w kolorze szarym z założenia. Z resztą i tak powinno być szare. Przyrządy dają lepszy efekt, ale ze wskazaniem na nowsze technologicznie. Snowman [ignoruj] 16.07.06 22:20 Dobranoc! Snowman [ignoruj] 16.07.06 22:13 He he ;) Snowman [ignoruj] 16.07.06 22:12 O, o tym nawet niedawno bylo, nie wiem, czy pod 867086 nie padl link, a jesli nawet nie, to na 100% w Lozy w okolicach 15-16 marca 2006. O, tam jest takie cus: "MartaW [ignoruj] 15.03.06 23:00 ? ... Peiter, reguluj dalej: http://www. sergiopessolano. it/english /galleria/monitor_adj. htm" A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 22:11 ht tp://ww w.sergiopess olano.it/engl ish/galle ria/moni tor_adj.htm A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 22:09 Te linki to raczej z grubsza, ale poszukam ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 22:06 z innej beczki - potrzebuje linku do jakiejś strony z testem do nastaw monitora - bo coś mi się rozjechał chyba (a może to te piwo) ..... z góry dziękuje Snowman [ignoruj] 16.07.06 21:58 Dyc to najwieksza sztuka odroznic dobro zdjecia od urody modelki... Bo inaczej slyszy sie takie brednie jak Yarko wypisuje... Snowman [ignoruj] 16.07.06 21:57 A czy ja wyganiam? Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 21:55 Snowman [ignoruj] 16.07.06 21:51 to ja juz pojde;/ ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 21:54 snowman - co racja to i racja ..... Snowman [ignoruj] 16.07.06 21:51 Marta, zasada primo ;) Nie o modelach, a o ich zdjeciach ;)) Jedno z drugim sie nie wiaze. Jak fotograf dupa to z superlaski zrobi maszkarona, jak taki, co ma iskre to i maszkaronowi zrobi piekne zdjecie ;) Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 21:43 aaa tam jakas lasencja zwykla... Snowman [ignoruj] 16.07.06 21:39 950094 ;) Warto sie odezwac, chocby po to, zeby sie dowiedziec, ze "Jak kobieta nie jest obdarzona urodą to choćbyś na rzęsach stanął i nie wiem jak utalentowanym fotografem był to nic Ci się wykrzesać nie uda." ;))) To znaczy tylko, ze fotograf nie utalentowany, a zwykla dupa ;) Snowman [ignoruj] 16.07.06 21:34 A propos dystorsji - jesli wezmiemy pojedyncza soczewke, to przyslona przed soczewka (zgodnie z kierunkiem padania promieni) da w efekcie beczke, a przyslona za soczewka da poduszke. Dla zespolu soczewek (a wiec obiektywu) istnieje cos takiego jak "rear nodal plane" - wciaz mi ucieka polska nazwa - "rear nodal plane" jest plaszczyna dla obiektywu taka, ze jesli w tym miejscu umiescilibysmy soczewke idealna o ogniskowej rownej ogniskowej obiektywu, to zarowno soczewka jak i obiektyw skupilyby promienie z nieskonczonosci w tym samym miejscu. Zatem "rear nodal plane" jest miejscem, gdzie mozna umiescic soczewke idealna zastepujaca w rozwazniach caly obiektyw. I rodzaj powstajacej dystorsji jest taki, jak wynika z polozenia przyslony wzgledem tejze plaszczyzny (hipotetycznej soczewki idealnej). Oczywiscie w zaden sposob nie odnosi sie to do symetrycznosci konstrukcji obiektywu. Choc rzeczywiscie pierwszym skojarzeniem jest, ze skoro przyslona za soczewka daje podusze, przyslona przed soczewka daja beczke, to bierzemy dwie identyczne soczewki i ustawiamy je symetrycznie po obu stronach przyslony - i mamy najprostszy obiektyw (peryskop) pozbawiony dystorsji. Snowman [ignoruj] 16.07.06 21:26 Nie bedzie pusto, ale ja tylko na chwile ;) A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 20:48 hahaha :) ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 20:44 albo poczekam na mitina - on lubi czepiać się takich detali ..... :)) ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 20:41 co do szyi w najnowszej pracy autora tego to ........ może lepiej mu nie mówić - bo znowu się dowiem że pisze bzdury albo że się czepiam detali ..... eh ..... a może napisze jak wypije pare tyskaczy :)) ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 20:39 a wystarczyło ciachnąć do kwadratu i nie było by gadki :)) A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 20:35 Jak nie warto to też się dopisałem, a co mi tam ;) ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 20:27 to numer zdjęcia Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 20:23 ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 20:05 to gg??:] Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 20:22 oo prosze:D ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 20:05 950094 - czasami nie warto odzywać się ...... :)) A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 20:01 powoli, powoli i będzie nie pusto :) ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 19:59 zakładka - do tąd przeczytałem :)) ZAMBISH [ignoruj] 16.07.06 19:58 bry Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 19:55 jakies pustki... Snowman [ignoruj] 16.07.06 18:15 Tylko dwa slowa na razie, a widze, ze i Persa sie pojawila jak tylko o wrzucaniu do dolu z wapnem uslyszala ;)) Mala korekta odnosnie: Piotr z Bialegostoku [ignoruj] 16.07.06 07:24 zgoda co do optymalizacji, i zgoda (warunkowa) co do dystorsji - warunkowa, poniewaz symetrycznosc konstrukcji obiektywu nie ma nic do rzeczy. Kazdy obiektyw ma plaszczyzne (wciaz nie pamietam nazwy, ale kiedys sobie przypomne), wzgledem ktorej liczy sie wszystko z uwzglednieniem ogniskowej. Moze ona sobie wypadac w dowolnym miejscu. I zeby nie bylo dystorii, to przyslona musi byc wlasnie w tej plaszczyznie (oczywiscie w obiektywach o konstrukcji symentrycznej ta plaszczyzna pokrywa sie z plaszczyzna symetrii, ale jest to tylko jeden przypadek szczegolny takiego pokrywania). Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 12:54 :) zasatanawiam sie czy nie zapodac Wam mojego gg ale w sumie kontakt trzeba trzymac tu praaaaawda:D:D:D...cium! A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 12:11 obliczonko szacuneczkowe bareczku ;) Voycieszek [ignoruj] 16.07.06 12:03 szacuneczek niedzielny Voycieszek [ignoruj] 16.07.06 12:03 hihi Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 11:47 Szacuneczek:) Voycieszek [ignoruj] 16.07.06 11:29 Bryknąć :) Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 08:15 AAAA tam w barku jest jeszcze towaru, a towaru:D:D:D starczy dla wszystkich i jeszcze zostanie....bo jeszcze piwniczka potajemna jest;] Bryknac z rana:D Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 08:13 Voycieszek [ignoruj] 16.07.06 00:47 Mieszkam w Wyszkowie;] Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 08:12 Snowman [ignoruj] 16.07.06 00:30 Marcia ma takie odchyły;] Piotr z Bialegostoku [ignoruj] 16.07.06 07:24 Korekcja obiektywu na odległość jest raczej prosta: chodzi o to, żeby promienie wychodzące z każedego punktu przedmiotu przecięły się w odpowiednim punkcie obrazu. Ponieważ promienie tego nie robią dając plamki rozproszenia, optymalizacja polega na takim doborze parametrów obiektywu, żeby plamka rozproszenia była jak najmniejsza. I ponieważ wielkośc plamki rozproszenia zależy od sprzężenia przedmiot-obraz, można optymalizować obiektywy "na daną odległość" (na dane sprężenie "przedmiot-obraz"). Jeśli zaś idzie o dystorsję to wymagana jest właśnie symetria (poniważ przysłona może być tylko jedna, w obiektywie symetrycznym musi się ona znajdować w płaszczyźnie symetrii). Z tym, że wówczas jej obrazy z jednej i drugiej strony obiektywu pokrywaja się (z założenia) z płaszczynami głównymi tego obiektywu (których jest oczywiście dwie, jako że są dwa ogniska). Amen. wrobldob [ignoruj] 16.07.06 03:15 Ktos tu cos baknal o Tamronie 90 Macro. Slyszalem, ze to zarabisty obiektyw, nie tylko do makro, zreszta... magda-t [ignoruj] 16.07.06 02:48 no ladnie... wrobldob [ignoruj] 16.07.06 02:39 Nadal nie bardzo rozumiem, co to w praktyce znaczy, ze obiektyw jest optymalizowany do jakiejs odleglosci :-/. To znaczy nie rozumiem, jak ma taka optymalizacja dzialac od podszewki... wrobldob [ignoruj] 16.07.06 02:26 "jakos zyc mozna"... ale co to za zycie ;-)))) Voycieszek [ignoruj] 16.07.06 01:11 Szydercy szydercy... Persefona [ignoruj] 16.07.06 01:02 nie plotkarze tylko dyskutanci ;-P hahaha Malczer [ignoruj] 16.07.06 01:02 Hihihi :D kjujik [ignoruj] 16.07.06 01:00 plotkarze! Persefona [ignoruj] 16.07.06 01:00 mi osobiscie reszt tez sie nie podoba ;-P Malczer [ignoruj] 16.07.06 00:58 Obejrzyjcie resztę PF :) Persefona [ignoruj] 16.07.06 00:55 Malczer- fakt zdjątko mocno obleśne- pod każdym względem Voycieszek [ignoruj] 16.07.06 00:55 Kim by nie był - śmieciowaniu mówię NIE!!! Persefona [ignoruj] 16.07.06 00:54 Dobrywieczór a własciwie dzien dobry! chociaż raczej dobranoć ;-) Malczer [ignoruj] 16.07.06 00:54 Bry :) Kojarzycie nicka kjujik? Facet miał całkiem bogate PF, i o ile pamiętam całkiem niezłe, a teraz wystawia zdjęcia, które z założenia mają być wymoderowane. Polecam :) Persefona [ignoruj] 16.07.06 00:52 najpierw opróznianie barku a potem skok do dołu z wapnem- bakteria nie przezyje ;) Snowman [ignoruj] 16.07.06 00:48 Marta, nie daj sie! Przyjedzie, zrujnuje barek, a pozniej zaciagnie do swiezo wykopanego dolu ;p Voycieszek [ignoruj] 16.07.06 00:47 Gdzie mieeeeszkasz? Ona ma niezły barek, ja też tak chcę :P Snowman [ignoruj] 16.07.06 00:30 Dobrej! Brykac na kacu... toz trzeba miec zaciecie ;p Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:25 A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 00:22 dziekuje dobranoc;] pozdrawiam wszystkich;d Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:23 nieeee ja juz nie moge patrzec na wodke;/ ;/ ;/ :D:D:D papapapa A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 00:22 Qqqqqrde niedziela! Dobrej nocki w takim razie :) Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:21 IIiiiiiiiii task Was Kocham:) dobra juz lece naprawde... do porannych brykniec:] ;*;*;*;;*;*;*;**;*;*;* A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 00:20 Jak dziś nie? Już niedziela ;) Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:19 dzis juz nie zdołam:p:p:p Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:18 Spoko..jakops musze ten barek jakos uzupelnic...heh...spox nie takie rzeczy sie robiło...:) wiem wiem to nie moj pierwszy kaxc wierzcie mi;) A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 00:17 Ale ostrożnie - tej setki (pierwszej) prawie się tam (początkowo) nie czuje ;) A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 00:16 Autentycznie przepis z "Siekierezady" w Cisnej :D Snowman [ignoruj] 16.07.06 00:16 Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:15 - Marta, tego juz dzisiaj nie probuj! ;p Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:15 A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 00:10 dobre!!!:) A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 00:14 Marto nie martw się, kac ma to do siebie, że mija :D Snowman [ignoruj] 16.07.06 00:14 Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:10 ;)) No to pewnie nie oddadza Ci aparatu zanim zawartosci barku nie odtworzysz ;P Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:14 JA wcale nie mam zamiaru odchodzic...:] Snowman [ignoruj] 16.07.06 00:10 Voycieszek [ignoruj] 16.07.06 00:06 - czyzby tak mial wygladac kres krotkiej kariety Marty?;) Darec_C [ignoruj] 16.07.06 00:10 A na innym traceroucie ostatnie routery to rzeczywiście hamburg - frankfurt - warszawa - plfoto. Dla Hamburga serwer to (so-5-1-0.mp2.Hamburg1. Level3.net) A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 00:10 UWAGA! Przepis na "bieszczadzkie piwo". Tymbark obowiązkowo jabłkowo-miętowy + 100g dobrej czystej + dużo lodu ;) Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:10 Heeeeh...a wiec moze zaczne od poczatku...a wiec jutro jest wystawa psow rasowych w Krosnie...i rodzice pojechal;ai a ja sama w domu jestem...dalam im aparat zeby porobili troche zdjec;]... wiec wczoraj tylko rekreacyjnie wypilam kilka piw, a teraz zaczelam od piw skonczylam(nie wiem jak) na barku...i bleeee.... za duzo wypilam... A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 00:09 A ja dalej mam Hamburg - czort znajet ;) Snowman [ignoruj] 16.07.06 00:09 A ten level3.net to co? Darec_C [ignoruj] 16.07.06 00:06 A to ciekawe. Sprawdziłem sobie plfoto i ostatnie 3 hopy to -> ae-2-52.bbr2. dallas1. level3.net -> as-2-0.bbr2.frankfurt1. level3.net -> so-3- 1.car2.warsaw1. level3.net -> plfoto.com Rzeczywiście frankfurt jest. Ale jeszcze ciekawszy jest ten Dallas !!! Voycieszek [ignoruj] 16.07.06 00:06 Tymbarkiem? Zgon?? To ja mam gotowy dół :D Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:06 Ja rano ogarne co sie dzieje\dzialo...bo tzw syndro K.A.C. mnie dopadl Kurcze ale cierpię...papapa:* A_R_mator [ignoruj] 16.07.06 00:06 Marta pożyczyła rodzicom aparat celem opróżnienienia barku - to wyjaśnienie całej kryminlanej zagadki :) :) :) :) :) Snowman [ignoruj] 16.07.06 00:04 No, no, ciekawie sie robi ;))) I nie podzielilas sie z nami tym barkiem??? Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:03 eeeehhh....dobra...ja to ide spac...po zgonie jaki zaliczylam;] wybaczcie :D Marta Baranowska [ignoruj] 16.07.06 00:01 pozyczylam rodzicom aparat...eeeeh..zreszta jak to pisalam to sie nagielam;/ a teraz jak juz wytrzrazwialam...to o qrde...nie ...obalilam barek rodzicow:| A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 23:59 Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:56 > Nic ponadto co napisałem :/ Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:59 Darec_C [ignoruj] 15.07.06 23:56 - no moze i inna trasa, i w innej kolejnosci, ale przewaznie jedna droga idzie. A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 23:59 Darec_C [ignoruj] 15.07.06 23:56 > własnie używam jakiegoś starego NeoT i stąd moje odczyty drogi - zawsze jednakowe Voycieszek [ignoruj] 15.07.06 23:58 jak kopałem dół, to nuciłem sobie Requiem, a później wypełniłem go wapienkiem :D Marta Baranowska [ignoruj] 15.07.06 23:58 Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:37 A co??? qtrde...nie mozna sie zakochac:];];];];];];] Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:56 A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 23:55 - nie zdradzil nic co sie zmienilo w lokalizacji i wydajnosci maszyn? Kiedys mieli chyba wlasne. Czy teraz jest posadzone gdzies w swiecie u kogos, czy tylko rura sie zmienila? Darec_C [ignoruj] 15.07.06 23:56 Przecież każdy pakiet odświeżonej stronki może iść zupełnie inną trasą. To zadanie przeglądarki, żeby te pakiety poskładać w całość i wyświetlić. Jest takie polecenie traceroute i są takie programy w sieci, że można to prześledzić (np. http: //cgi.ipartners.pl/ cgi-bin/traceroute.cgi) i tych programów jest mnóstwo, są takie, które pokazują to nawet na mapie. Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:55 Ad Snowman 15.07.06 23:45 - w pudelku jeszcze zrobic szpilka mala dziurke ;) A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 23:55 Właściwie to nic orócz tego, że powinno byc lepiej ;) A u mnie było dobrze kilkanaście dzni temu (może więcej). Chodziło błyskawicznie. Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:54 Voycieszek [ignoruj] 15.07.06 23:48 - to moze wlasnie na ten szkielet? Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:54 A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 23:52 - bo po "nazwach" wynika mi (uwaga, wrazenie moze byc calkiem subiektywne), ze tych kilka miast ma jakies spiecie szybkim szkieletem. Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:52 A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 23:49 - a jakies info Ci podal? A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 23:52 Darec_C [ignoruj] 15.07.06 23:46 > Rozmawiać chyba nie ;) Tylko się zastanawiamy czemu tak nierówno plfoto się ładuje. A przy okazji czemu optymalnie musi być przez Hamburg i Frankfurt. Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:52 Darec_C [ignoruj] 15.07.06 23:50 - a to tylko Ty wiesz, po co Ci ono i czy Ci sie chce je dzwigac ;) Darec_C [ignoruj] 15.07.06 23:50 A co o szkiełkach było? Pojutrze wyjeżdżam na dłużej do Maghrebu i zastanawiam się czy brać tam szkiełko tamron 90 macro. A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 23:49 Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:41 > Od czasu do czasu wymieniam jakies maile z Adminem w tej sprawie, ale chodzi dalej dziwnie. Mogę szybko kilka fotek wyświetlić, a później idzie 'krowiasto". :/ Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:48 wrobldob [ignoruj] 15.07.06 20:50 - i cale szczescie, w koncu jakos zyc mozna :) Ale z tego co tez slyszalem, to niedlugo... :( Voycieszek [ignoruj] 15.07.06 23:48 dół na trupa wykopalem Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:47 Darec_C [ignoruj] 15.07.06 23:44 ;))) Mam nadzieje, ze studenci zbyt szybko nie wroca ;)) Troche o szkielkach bylo, i milosci z armaty ;p Darec_C [ignoruj] 15.07.06 23:46 A propos routerów, to po to one są (te, które stosują dynamiczne algorytmy routingu) żeby optymalizaować trasy, a rodzajów potencjalnych połączeń jest mnóstwo. Chcecie rozmawiać o informatyce? Przecież to bez sensu, mogę Wam podesłać literaturę, której w tych tematach mam ze 40 GB. Voycieszek [ignoruj] 15.07.06 23:46 uffff Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:45 Bez aparatu jak fotografowac? Wziac pudelko po butach i wrazic wen papier swiatloczuly ;)) Uwazac na "papier fotograficzny" sprzedawany w sklepach z drukarkami - bo ten nie zadziala ;p Darec_C [ignoruj] 15.07.06 23:44 Bryk, Jakieś ciekawe rzeczy przeoczyłem? Akurat wyprawiałem studentów na drugą stronę muru i nie było czasu śledzić loży przez ostanie 2 dni. Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:44 A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 23:43 - a co, Ty tez skacowany? ;p Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:43 Marta Baranowska [ignoruj] 15.07.06 19:11 " ja tylko pozyczylam aparat;] na wystawe ;]" - jako eksponat? :) A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 23:43 Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:34 > O właśnie jakimś dziwnym trafem myślisz podobnie ;) Nieostro ;) Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:42 O, i Kolasmara bryknac ;) Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:41 Co do latania pakietow po sieci, to ja mysle, ze nie ma wiekszego znaczenia jak za granica lataja (bo tam raczej dobrze), tylko jak kiepskie lacza maja nasi providerzy do rury miedzynarodowej. Jedni maja wyraznie lepsze, inni wyraznie gorsze, lacze lokalne miedzypolskie tez maja znaczenie - czesto jest tak, ze czesc serwisow dziala istotnie lepiej niz inne, mimo iz wszystkie w Polsce na ten przyklad. Ale problemy plfocinowe raczej nie z wydajnosci lacza co raczej serwera wynikaja (biorac pod uwage czasem pojawiajace sie komunikaty). kolasmar [ignoruj] 15.07.06 23:39 ale się wam zebrało ... Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:37 No ta... Marta wypalila z armaty, ze nas kocha... Tylko nie wiem, jak mamy zareagowac na takie wyzanie (procz oczywistego spasowienia ;p ) Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:35 A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 00:15 trzecia? Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:34 A_R_mator [ignoruj] 14.07.06 23:58 - a ten uparcie probuje wartosciowac ;)) Stawiasz druga flache ;) Jasne. Im obraz bedzie wiekszy tym bardziej bedzie sie stawal fotografia ;p A im mniejszy, tym bardziej bedzie przestawal ;)) Oj, bo kac bedzie ciezki ;p Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:31 wrong_impression [ignoruj] 14.07.06 22:58 - nieeee ;)) To tylko precikiem po posladkach ;) Rozpalonym :) Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:30 O, i widze, ze Gospodynie po nocy zawitala ;) Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:24 A_R_mator [ignoruj] 14.07.06 22:41 - stawiasz solidna butelke w realu :) A dlaczegoz by nie? Mniejsze (no, podobne) fotografie szpiedzy podklejali pod znaczki pocztowe czy kropki w listach. Snowman [ignoruj] 15.07.06 23:21 Bryknac ;) O rany, dzien wyznan ;) A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 22:44 na onecie nie wygląda, ale w radiu mówili wrobldob [ignoruj] 15.07.06 22:41 Maja wrocic? :-) A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 22:22 nie byłbym tego tak pewien ;) wrobldob [ignoruj] 15.07.06 20:50 No i po upalach :-( Marta Baranowska [ignoruj] 15.07.06 19:11 ja tylko pozyczylam aparat;] na wystawe ;] A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 17:34 Własnie... miałem napisać, że lepiej pofotografować, ale jak bez aparatu? Zborowa własność jednak nie jest dobra ;) Marta Baranowska [ignoruj] 15.07.06 16:19 A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 14:05 dlaczego???:):):) ja tam łyked czy nie łykend to i tak w domciu:D jak narazie...aparat mi zabrali...eeeehhhh;] nawet nie mam jak fotek porobic;/ Malczer [ignoruj] 15.07.06 15:41 Aaaa bo to łikend się zaczął. Nie zauważyłem :( Trzeba iść na plażę jakieś fotki chmurom porobić :D A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 15:31 Malczer [ignoruj] 15.07.06 15:23 > Weekendowo nie będzie jak zwykle. Nocą może albo w dzień powszedni ;) Malczer [ignoruj] 15.07.06 15:23 I co? Nie ma chętnych do analizy zjawiska? Chociaż to i tak będą tylko akademickie rozważania :( A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 15:16 Włąsnie to czyniłem, ale zinterpretować nie umiem :) Malczer [ignoruj] 15.07.06 15:11 Wiem, że można szybko prześledzić co się dzieje, służą do tego bodaj polecenia [route]i [trace] ale lepiej chyba, żeby jakiś sieciowiec to zinterpretował, bo mogę w błąd publiczność wprowadzić :D W każdym razie, po modernizacjach, plfoto działa wyraźnie wolniej. A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 15:01 Malczer > To się ogólnie zgadza i dlatego też się zastanawiam. Są też chyba serwisi foto (nasze) postawione na serwerach zagranicznych i całkiem dobrze sobie radzą. Z plfoto przynajmniej ja u siebie obserwuję bardzo silne wachania w ładowaniu stron plfoto. Faktem jest też, że sygnał od nas wychodzi i później wchodzi z powrotem. Malczer [ignoruj] 15.07.06 14:24 A_R_mator: Wprawdzie ja nie informatyk, ale myślę że nie. Swojego czasu korzystałem z berlińskiego serwera grup dyskusyjnych (póki był bezpłatny) i tenże był szybszy niż serwery polskie, więc i dostęp do polskich newsów był odczuwalnie szybszy. Niemieckie sieci niestety są wyjątkowo szybkie z porównaniu z polskimi, więc wina za przytykanie się leży raczej po naszej stronie. A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 14:10 Hamburgu oczywiście miało być :( A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 14:10 Wsie in for ma ty cy powiedzcie mi czy na dławienie sie plfoto może miec wpływ, iż sygnał leci sobie przez serwery w Haburgu i Frankfurcie??? A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 14:05 I w tym momencie cala loża spąsowiała :D Marta Baranowska [ignoruj] 15.07.06 13:45 wiecie co??? KOCHAM WAS:] Marta Baranowska [ignoruj] 15.07.06 13:35 Malczer [ignoruj] 15.07.06 09:27 nie poprawiłam sie, bo poprzednio napisałam dziło;] Voycieszek [ignoruj] 15.07.06 11:04 Brykajcie Malczer [ignoruj] 15.07.06 09:27 Zrobiłaś armatę? :d Marta Baranowska [ignoruj] 15.07.06 07:31 *działo...to moja pierwsza rzecz którą dzis zrobiłam;] Marta Baranowska [ignoruj] 15.07.06 07:31 Bryknąć z rana:];][; oj dziło się troszkę, ale nie wiele;pp i gospodyni odwiedziła;];];] Malczer [ignoruj] 15.07.06 00:27 No to bra... ja rano muszę do mechanika :( A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 00:20 Ale to tyle na teraz - cobranocka :) A_R_mator [ignoruj] 15.07.06 00:15 Malczer [ignoruj] 15.07.06 00:09 > MZ raczej nie skali problemu. Pytanie raczej było w kontekści od jakiego momentu możemy mówić o fotografii. Od jednego ziarna, kilku, kilkunastu? Technologicznie może i od jednego, ale tak naprawdę to z fotografią wiele wspólnego nie ma oprócz technologicznych podobieństw. Malczer [ignoruj] 15.07.06 00:09 Znowu wracacie do skali problemu, a nie jego rzeczywistego rozwiązania. Bo tak to po chłopsku dywagować można, czy 10 zł to dużo czy mało pieniędzy. Dla jednego dużo, dla innego mało – wszystko jest względne ;) A_R_mator [ignoruj] 14.07.06 23:58 Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 23:49 > A ja tak myślę, że jednak nie jest fotografią tylko co najwyżej marginalnym produktem fotograficznym ;) Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 23:53 coś mi mówią Police :P Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 23:53 csssst tylko do przypalania ;) wrong_impression [ignoruj] 14.07.06 23:50 dzieki za przywitanie ;) pozdrowienia z Polic :) Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 23:49 A_R_mator [ignoruj] 14.07.06 22:41 >> ja już kiedyś pisałem, że nawet jedno ziarenko może być fotografią, jeśli uruchomimy jego naświetlanie, a naświetli się samo. Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 23:47 i ja pozdrawiam Gospodynię :) A_R_mator [ignoruj] 14.07.06 23:06 A my Gospodynię pozdrawiamy :D Malczer [ignoruj] 14.07.06 23:04 Do takich rozważań polecam Lemową Cyberiadę, tam już zostało wszystko napisane :) A_R_mator [ignoruj] 14.07.06 23:02 Skala owszem, ale czy możemy mówić o fotografii właśnie w takim rozmiarze i z podaną ilością "tworzywa" - dane wziąłem z sufitu oczywiście :D teoretyk [ignoruj] 14.07.06 23:02 Widzę, że mamy nowych uczestników loży!!! Życzę owocnych dyskusji. Pod tą fotką można o wszystkim, co kogoś interesuje, a przede wszystkim o fotografii. Błogosławieństwo od autorki i cieplutkie pozdrowienia. :)))))) Aha, życzę udanych urlopów. :) Malczer [ignoruj] 14.07.06 22:59 —> A_R_mator: A co do tego rozważania ma powierzchnia? Skala jest rzeczą względną. Dobry wieczór... wrong_impression [ignoruj] 14.07.06 22:58 szkoda... ale warto jednak było by do niego napisac i chyba to zrobie :) || co to jest "csssssst"---> Voycieszek, uciszasz mnie? ;P Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 22:55 A_R_mator [ignoruj] 14.07.06 22:41 nie ma rzeczy niemozliwych;) A_R_mator [ignoruj] 14.07.06 22:41 A ja mam takie matematyczne pytanie - czy np 16 ziaren srebrowych na powierzchni np 0,2 na 0,2 mm to fotografia? Nie wiem skąd mi to przyszło do głowy, ale tak się pytam ;) Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 22:35 csssssst for wrong impression ;) Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 22:29 a tak pozatym to zdjecie bardzo mi sie podoba!!!;];];];] jest takie....mi scuzi;] Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 22:27 eeeh...ja nie jestem za zadnym czatem...własnie tu w lesie jest bardzo fajnie:] i sceneria sie nie zmienia:] hahaha Snowman [ignoruj] 14.07.06 22:21 A na zrazie dobranoc! Pewnie niedlugo Studio Nocne zagosci ;) Snowman [ignoruj] 14.07.06 22:08 A propos dawania cynku adminowi - kiedys bylo tu forum, ale chyba zrobilo sie zbyt niewygodne (dla adminow), bo zniknelo bez sladu ;) Snowman [ignoruj] 14.07.06 22:06 wrong_impression [ignoruj] 14.07.06 19:38 - ale tu jest wlasnie najlepiej ;)) Kazdy moze wdepnac, nie ma odczuwalnego obowiazku jakby pewnie bylo na formalnym czacie itp. W lesie zawsze milo sie gawedzi ;) Snowman [ignoruj] 14.07.06 22:05 Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 17:57 - tak po prostu ;) Dla przyjemnosci ;p A_R_mator [ignoruj] 14.07.06 20:55 Takie niesfromalizowane dyskusje sa lepsze ;) Kiedyś był podnoszony temat czatu chyba, ale bez odzewu. A nawet (ale nie w związku z lożą) zostały skasowane dyskusje na homeplfoto. Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 20:05 boi sie wrong_impression [ignoruj] 14.07.06 19:38 aha, to chyba że tak :) a może by tak dac cynk adminowi i zrobić czat??? co wy na to??? mysle ze to jest fajny pomysł... każdy by wtedy wiedział gdzie ma iść jeśli chce porozmawiać o fotografii ;) Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 19:19 o żESZ!!!! MartaW [ignoruj] 14.07.06 18:50 O ... uprzedziłeś mnie, Januszku :-) MartaW [ignoruj] 14.07.06 18:49 O ... pod tym zdjeciem rozmawia się o FOTOGRAFII A_R_mator [ignoruj] 14.07.06 18:49 Tak się kiedyś zdarzyło, że... trzeba było gdzieś pogadać (głównie o fotografii) i padło na to właśnie dzieki gościnności gospodyni, która nas toleruje ;) A_R_mator [ignoruj] 14.07.06 18:49 Tak się kiedyś zdarzyło, że... trzeba było gdzieś pogadać (głównie o fotografii) i padło na to właśnie dzieki gościonności gospodyni, która nas toleruje ;) MartaW [ignoruj] 14.07.06 18:47 O ... wrong_impression 18:35 ...a zatem sądzisz, że pod zdjęciem trzeba koniecznie pisac o tym zdjeciu? otóz jest to - zdecydowanie - wrong impression! ;-D wrong_impression [ignoruj] 14.07.06 18:35 to jest zdjęcie, tu sie pisze uwagi na temat zdjecia :( wrong_impression [ignoruj] 14.07.06 18:35 ale czemu zrobiliście sobie tutaj takie rozmowy?.... Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 18:34 AAAAA wybacz ale trudno kogos poznac przez nick taki...:) Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 18:33 wrong_impression [ignoruj] 14.07.06 18:26 aaaaaaa:D:D:D wiec to tak;] ja juz sie tego zdjecia naogladałam:D:D:D wrong_impression [ignoruj] 14.07.06 18:26 Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 18:07 To jak narkotyk...zagladam tu co chwile;] -----> zaglądasz do zdjęcia? czy do "czata"? ;P trafiłAm tu ponieważ już kolejny raz trafiam na to zdjęcie i widzę rozmowy..... Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 18:07 To jak narkotyk...zagladam tu co chwile;] Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 17:57 Snowman [ignoruj] 14.07.06 15:02 za co??? Snowman [ignoruj] 14.07.06 15:02 Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 14:38 - kolejne przypalanie ;p Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 14:38 Snowman [ignoruj] 14.07.06 14:33 Jaka robota??? Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 14:37 wrong_impression [ignoruj] 14.07.06 14:31 Tak Ty... Snowman [ignoruj] 14.07.06 14:33 Voyciu! Szykuje sie wieksza robota ;p wrong_impression [ignoruj] 14.07.06 14:31 ja? Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 14:30 to dluga historia:D:D:D sama jeszcze jej nie znam jak tu trafiles??? Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 14:29 HEHEHE trafiles tu:D:D:D wrong_impression [ignoruj] 14.07.06 14:24 Boże, co to? Czat? Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 14:22 A...ufff juz w porzadku.... naprawilo sie:] Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 14:22 Qrde cholera!!!!! ej snowman przez przypadek nacisnelam ignoruj przy Tobie;/;/;/;/;/ shit!! juz usunelam z listy ignorowanych ale nadal nie widze Twoich komentow;/;/;/ POMÓŻCIE Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 14:19 HEHEHEHEHEH czyli ja juz mam znakowanie na tylku:D:D:D jakze sie ciesze;] Snowman [ignoruj] 14.07.06 13:16 A przypalanie precikiem to taki rytual trwalego znakowania, przewaznie na posladkach ;) Snowman [ignoruj] 14.07.06 13:12 :)) No, brykac mozna roznie, jak Tygrysek u Puchatka, mozna sobie bryknac z druga polowka na dzien doBRY, i co tam sobie wymyslisz ;p Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 12:54 Snowman [ignoruj] 14.07.06 11:48 nie załamuj mnie;] taki stres jak nigdy;] żołądek ściśnięty...ehhhh;/;/;/ i po treningu jestem kon mi sie od ostrogi obtarł;/;/;/ ojojjo na razie bez bede musiala wsiadac...coz...podak mi wiele znaczen brykania;] tez chce zaczac tego uzywac ale nie chce wiesz, jakos zle tego uzyc:D ponadto przypalenie;];];] hihihi...WIECEI CO??? CORAZ BARDZIEJ ZACZYNAM WAS LUBIEC..:) pzdr Snowman [ignoruj] 14.07.06 11:52 Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 09:12 - a po matowce nie widac? Snowman [ignoruj] 14.07.06 11:49 Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 09:12 - jak sie wpadnie, to ogolnie jest trudniej ;) Snowman [ignoruj] 14.07.06 11:48 Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 09:10 - brykac jest wieloznacznie ;)) Po kolacji z bylym... hmmm, to roznie byc moze ;) Snowman [ignoruj] 14.07.06 11:47 Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 09:22 - Olek XA (choc kompakt pelna geba) nic nie opoznia ;))) Vide 938387 :) Snowman [ignoruj] 14.07.06 11:46 Awarie mialem. Bryknac Przypalona ;p Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 09:34 nooo o jest przy p;];];] Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 09:34 aaaa no pomylilo mi sie:D z plympusem...;] a no kompakt... ale jakos daje rade;] Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 09:24 plympus :)))) Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 09:22 a to kompakt jest? Kompakty opóźniają strzał - to można się wściec przy reporterce Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 09:20 znaczy olympusa Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 09:19 OOOOOOOO dziekuje bardzo:D:D:D staram sie jak moge...ale mam tylko plympusa c- 350 wiec jakichs tam nadzwyczajnych cudow to nie ma;] heh...dzieki;* Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 09:15 a jeśli chodzi o Twoje portfolio, to te dynamiczne zdjęcia są całkiem całkiem. Rób dalej takie w ruchu, dobrze Ci idzie. Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 09:15 Eh...ja i on jestesmy wogole zakreceni....i tak jakos wyszło ze sie umowilismy;/ Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 09:14 kolacja z byłym? :| Byłych się nie kolacjuje Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 09:12 Snowman [ignoruj] 14.07.06 08:01 : to już rozumiem, dlaczego ten 28-80 mi beczkował przy 28 :) On był ustawiony, chyba żeby przy 80 dystorsji nie mieć, ale i tak musiałbym sfotografować kratkę w tym celu i wywalić na to całą kliszę. Dopiero później posprawdzać, co wyjszło ;] Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 09:12 własnie sama jestem ciekawa czy długo bede tu zagladac, ale raczej jak sie juz wpadnie to wyjsc trudniej...:) Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 09:11 Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 09:09 absolutnie, calkowicie smieszni i zakreceni:p Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 09:10 jeszcze sie zastanawialm czy moje prtf juz obceniliscie;] kilka fachowych komentarzy by nie zaszkodzilo;) heheeh...lol podoba mi sie jeszcze text"bryknac z rana" hahaha...dobre...:):):) za godzine mam trening wiec zapewne nie zajrze;] a wieczorem moze kolacyja z byłym...;/ coz:D ale zapewne jeszcze tu wroce;] Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 09:09 Ależ jesteśmy absolutnie, calkowicie nieśmieszni Marta Baranowska [ignoruj] 14.07.06 09:04 ojojjo widze ze dzis cos słabo chłopcy:D eeeh...moze i troche wytrzymam z Wami:D jupi:D jestem przypalona;];];] hehee smieszni jestescie:D buziaki;] Voycieszek [ignoruj] 14.07.06 08:35 Bryknąć z ranka :) Snowman [ignoruj] 14.07.06 08:01 Piotr z Bialegostoku [ignoruj] 13.07.06 22:42 - OK. Obliczeniowo moze odlozmy, bo chyba nikt w taka pogode nie jest w stanie tego objac. Co do symetrycznosci i dystorsji - to chyba raczej nie o symetrycznosc ukladu chodzi, co o umieszczenie przyslony w plaszczyznie (kurcze, nigdy nie pamietam jak sie ona nazywa, glowna?), ktora lezy w odleglosci ogniskowej od ogniska - przesuniecie przyslony z tej plaszczyzny w przod lub w tyl powoduje powstanie beczki lub poduszki (i tez w tej chwili nie pomne, ktorej w ktora strone ;)) ) - i miedzy innymi z tego powodu latwiej zbudowac obiektyw staloogniskowy bez dystorsji niz pozbawiony dystorsji zoom, gdzie plaszczyzna glowna(?) sobie raczej jezdzi ze zmiana ogniskowej, a przyslona raczej nie. Snowman [ignoruj] 14.07.06 07:57 A_R_mator [ignoruj] 13.07.06 21:23 - ;))) Daleko posunieta nadinterpertacja ;p Snowman [ignoruj] 14.07.06 07:55 Brykanac z rana! Zobaczymy, ile Marta wytrzyma ;)) Nawiasem, procz chlopakow sa tu rowniez dziewczynki, choc wpadaja rzadko i raczej sie kamufluja ;) Voycieszek [ignoruj] 13.07.06 22:56 Taka tradycja Voycieszek [ignoruj] 13.07.06 22:56 trza było Martę przypalić Darec_C [ignoruj] 13.07.06 22:53 o co chodzi z tym cssst! Przecież Piotr z Białegostoku dobrze zaczął. Voycieszek [ignoruj] 13.07.06 22:47 csssssst :) Piotr z Bialegostoku [ignoruj] 13.07.06 22:42 Właśnie o różne kąty padania (i załamania) chodzi - pojęciowo jest to stosunkowo proste ale w praktyce mocno zawikłane obliczeniowo. Obiektyw symetryczny to dla mnie taki, który ma (gdzieś w środku) płaszczyznę symetrii. Była taka konstrukcja wywodząca się z początków XIX stulecia. Nie wierzę, żeby jakiś nowoczesny obiektyw był tak robiony, chociaż zaletą obiektywu symetrycznego jest (z założenia) brak dystorsji. A_R_mator [ignoruj] 13.07.06 22:29 :) noc upalna to pewnie niewiele będzie Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 22:26 A_R_mator [ignoruj] 13.07.06 22:24 nie dosc ze dluga to i zakrecona jak szlag:D ale o to chodzi w zyciu:D:D:D Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 22:25 ehhh...ide spac...nie mam sily...po prostu...:D a jutro sprawdze coscie tu nabroili przez noc buzki dla wszystkich dzikich:] A_R_mator [ignoruj] 13.07.06 22:24 Oj to jest bardzo długa historia :) i bez końca Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 22:20 O my god!!!! w tej lozy jest tego od cholery!!! mozna by niezla ksiazke napisac;] Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 22:16 Hehehe...zgadza sie...ale mnie powala to ze kobnwersujecie tak dlugo...:D po prostu szok...a przypadkiem tu trafialam zobaczylam w najnowszych komentach i tak soebie weszlam:D a tu szok A_R_mator [ignoruj] 13.07.06 22:12 te 2 ostatnie akcesoria są bardzo akuratne i praktykowane :D Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 22:10 nie takich z alexem jarmula:D i moim trenerem ze szkalnka whisky i fajka:D:D:D A_R_mator [ignoruj] 13.07.06 22:06 Ja jesli w westernach to staaaaaarych (np z Clintem Eastwoodem) ;) Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 21:48 Ale wiecie co??? jezyk jakim sie poslugujecie jest dla mnie czarna magia:D ja tam siedze w westernie;];];] ale nie takim czarno-białym tylko polskim;];];] Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 21:46 to długo sie tym zabawiacie:D:D:D heheh podziwaiam Was chlopcy:] Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 21:46 qrde dzieje sie tu:D:D:D A_R_mator [ignoruj] 13.07.06 21:23 Czy Ty przypadkiem używając "uj" nie chciałeś kogoś obrazić? ;) Snowman [ignoruj] 13.07.06 21:01 951380 uj. Dobranoc! Snowman [ignoruj] 13.07.06 20:52 Darec_C [ignoruj] 13.07.06 19:14 "bo powiększalnikowy to chyba taki Twój określnik na zoomowy, a mi fizycznie wręcz kojarzy się z urządzeniem pt. powiększalnik" - zaraz zaraz, bo teraz to ja juz zupelnie nic nie rozumiem. Jaki powiekszalnikowy to okreslenie na zoomowy? Powiekszalnikowy to wlanie taki, ktorego uzywa sie w powiekszalniku. I poniewaz takie sa optymalizowane na okreslone powiekszenia (przewaznie 10-20 razy, czyli np. dla malego obrazka do odbitek powiedzmy 24x30, czy w srednim 40x50) i zwiazane z tym niewielkie odleglosci obrazowe, sa znaczenie lepsze do makro niz zwykle obiektywy od aparatow (ktore optymalne odleglosci maja kilka/nascie razy wieksze). Snowman [ignoruj] 13.07.06 20:33 Piotr z Bialegostoku [ignoruj] 13.07.06 19:44 - o, moglbys rozwinac? Szczerze mowiac przypalona upalem wyobraznia jakos nie moze pojac optymalizacji na promieniach krzywizn, choc z drugiej strony jakos te rozne katy padania wplyw miec moga. Co do symetrycznosci zas - mam wrazenie, ze mylimy pewne pojecia ;) Symetryczny obiektyw, to taki, ktorego konstrukcja jest symetryczna - i wiele takich jest. Niesymetrycznosc polozenia obrazu i przedmiotu to raczej normalna rzecz (procz odwzorowania makro 1:1 gdzie obraz i obiekt znajduja sie w odleglosci podwojnej ogniskowej ;) ). Snowman [ignoruj] 13.07.06 20:28 Darec_C [ignoruj] 13.07.06 19:14 - ;) Nie mam w tej chwili sily. Zarty staram sie wychwytywac, ale reakcja pewnie nie do konca mi wychodzi ;) A temat zapoczatkowany nie o zoomach ;) Zoomy to dalekie mi zjawisko ;) Piotr z Bialegostoku [ignoruj] 13.07.06 19:44 Pojedyńcza soczewka, jeśli nie jest symetryczna, różni się (znacznie) jakością odwzorowania po jej odwróceniu. Pojedyńcza soczewkę można jak najbardziej optymalizować (dwa różne promienie krzywizn i współczynnik załamania jako parametry). Praktycznie nie ma symetrycznych obiektywów fotograficznych (ponieważ obiekt jest daleko a obraz blisko soczewki). Darec_C [ignoruj] 13.07.06 19:14 Snowman [ignoruj] 13.07.06 18:22 : Nie odwracaj kota. Helios już został wyjaśniony. Zażartowałem, bo powiększalnikowy to chyba taki Twój określnik na zoomowy, a mi fizycznie wręcz kojarzy się z urządzeniem pt. powiększalnik (i dlatego aż korci mnie do żartów). Ale nie o to, nie o to ... Lepiej skończmy tamto i może skrytykuj moją wypowiedź z 16:51. Bo to temat sam w sobie ogromny, ciekawy a i zapoczątkowany rano przez Ciebie. Snowman [ignoruj] 13.07.06 18:27 Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 17:26 - no to smigaj pod linka z opisu :) Gwarantowane zarwane noce ;) Wieeeeele nocy ;) Snowman [ignoruj] 13.07.06 18:25 Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 17:25 - oj, my tu wszyscy jestesmy dzicy ;) Niektorzy nawet bardzo ;) Snowman [ignoruj] 13.07.06 18:24 Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 17:25 - nieeee ;) To sie dzieje od lutego 2004 ;) Snowman [ignoruj] 13.07.06 18:22 Darec_C [ignoruj] 13.07.06 16:43 - ej, czy ja jestem zasadniczy? ;) Tylko nie za bardzo lapie zwiazku megazooma z odwracaniem Heliosa w celu makro ;) Snowman [ignoruj] 13.07.06 18:21 Bryknac! Marta - zaraz zjawi sie Voycio i przypali precikiem ;) Tak, to cos w rodzaju czatu, o i okolo fotografii ale tez i o dupie Maryni ;) Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 17:39 Teraz nie bede mogła spać po nocach Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 17:26 ale ja lubie zaglebiac sie w sprawy zakrecone dlugie i nie dosc jasne Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 17:25 to wsztstko jakis dzikie:D:D:D Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 17:25 Jeeee poczytalam tego troche znaczy DUZY KAWAL...ale nadal nie wiem o co chodzi??? to wyglada jak jakis czat:D:D:PD heheh i czyje to zdjecie??? nie rozumiem oceniacie jakies zdjecia i pozniej konsultujecie...czy to sie tak dzieje dopiero od czerwca 06??? i dlaczego to wszystko jest podlepione do tego zdjecia??? lista moich pytan jest dluga:] Darec_C [ignoruj] 13.07.06 17:14 Nie jesteś ignorowana, tylko tu się tak przytacza wypowiedź, na którą odpowiada się. :)) Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 17:05 a dlaczego jestem ignorowana??? ok poczytam sobie, ale jeszcze ti wroce:D obioecuje Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 17:04 Jakos nie ogarniam tego:D:D:D Darec_C [ignoruj] 13.07.06 17:01 Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 16:54 : Masz dwa wyjścia. 1) Pod zdjęciem jest adres stronki z archiwum dyskusji i możesz całość przeczytać (powodzenia!), lub 2) rozwinąć pozycję "wszystkie komentarze" pod tym zdjęciem i przeczytać np. ostatnie 500 (zdecydowanie polecam to rozwiązanie). Jest jeszcze wyjście 3) czytać od tego miejsca gdzie jesteś, po pewnym czasie wszystko Ci się rozjaśni. P-m Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 16:54 ej moze mi ktos wytlumaczy o co tu chodzi??? Darec_C [ignoruj] 13.07.06 16:51 Wiadomą sprawą jest, że zoomowe obiektywy są optymalizowane pod jakimś względem i nie są tak perfekcyjne optycznie jak stałoogniskowe (vide: wspomniana przez mnie strona www.photodo z wynikami porządnie zrobionych testów zrobionych kilku setkom obektywów). Im większy zakres zoomu, tym bardziej nieprawdopodobne jest, aby taki obiektyw był nieczuły na różnego rodzaju zniekształcenia w całym zakresie ogniskowej. Najlepszym tego przykładem są obiektywy typu 55-200 lub 70- 300. Większość z nich pracuje ładnie (bez aberracji itp.) w zakresie 55-80 (odpowiednio 70-100) mm ogniskowej, potem następuje znaczne pogorszenie jakości, a niektóre z nich potrafią oddać nam stosunkowo przyzwoitą (w najlepszym razie) jakość na maksimum swojego zakresu. Z tym, co napisałeś oczywiście zgadzam się (optymalizacja na odległość), bo przy określonej ogniskowej i najczęstszym zastosowaniu obiektywu (temat) z góry wiadomo co zmieści się w kadrze i dlatego taki efekt. Marta Baranowska [ignoruj] 13.07.06 16:50 heheh dobra lekture mialam czytajac komentarze:D a tu sie po nocach siedzie tak...:D:D: pozdrawiam!!! Darec_C [ignoruj] 13.07.06 16:43 Snowman [ignoruj] 13.07.06 14:05: No, no,no. Ja nie produkuję el-nikkorów. Nie traktuj tego aż tak poważnie - nie bądź taki zasadniczy. Dzisiaj jest 13-go, piszę ten komentarz trzeci raz (już 2 razy mi się plfoto zawiesiło). Dlatego napiszę go w krótkich kawałkach. Snowman [ignoruj] 13.07.06 14:05 Hej hej, a co ma megazoom do rzeczy? Jesli chodzi o makro, to powinienes zadbac o usuniecie z rynku takich na przyklad powiekszalnikowych el-nikkorow ;) Darec_C [ignoruj] 13.07.06 13:52 Snowaman: Czyli jak w przyszłym tygodniu zacznę działalność gospodarczą polegającą na produkcji obiektywów zoomowych o ogniskowych 28 - 2800 mm, to wcześniej powinienem wykupić wszystkie oferowane na ebay'u i allegro stare powiększalniki. A ponieważ w piwnicy mam pewnie jeden sprzed lat, to będę mógł wcześniej opracować prototyp. Mam nawet nazwę dla tej nowej śmiałej technologii: FotoSnow DC Macro. Snowman [ignoruj] 13.07.06 09:37 Pobrykac przelotow. Snowman [ignoruj] 13.07.06 09:36 wrobldob [ignoruj] 12.07.06 22:37 - optymalizacja polega na tym, zeby obiektyw osiagal najlepsza ostrosc / rozdzielczosc. Wiele obiektywow jest tak optymalizowanych, ze najlepiej pracuja dla 2-3 metrow ;) Z powiekszalnikowymi jest podobonie, rowniez sa optymalizowane dla powiekszen powiedzmy 10x (co okresla odpowiednie odleglosci obrazowa i przedmiotowa). I w zwiazku z tym do makro lepiej uzywac szkielek do powiekszalnikow niz normalnych aparatow :) arkjus [ignoruj] 13.07.06 08:27 pozdrufka Voycieszek [ignoruj] 13.07.06 08:19 Pozdrawiam i sobie idę :) Snowman [ignoruj] 13.07.06 08:16 Bryknac! Snowman [ignoruj] 13.07.06 08:16 wrobldob [ignoruj] 13.07.06 03:27 ;) Heroina to raczej snow (niz z man ;) ) Voycieszek [ignoruj] 13.07.06 08:05 Bry :) Darec_C [ignoruj] 13.07.06 01:42 >> oczywiście, że o przekrój. Jeśli nawet nie ma symetrii względem osi, to i tak bieg promieni będzie podobny w każdej płaszczyźnie. wrobldob [ignoruj] 13.07.06 03:28 Dobranoc :-) wrobldob [ignoruj] 13.07.06 03:27 My tu balaganimy po nocy, Snowman za dnia sprzata ;-) wrobldob [ignoruj] 13.07.06 03:27 OK... chyba teraz zalapalem ;-). Snowman i heroina? Nie wiedzialem ;-) Darec_C [ignoruj] 13.07.06 03:22 No, nieo to mi szło, może rano przyjdzie snowman (to zdaje się w slangu heroina znaczy) i spuentuje nas. wrobldob [ignoruj] 13.07.06 03:21 Dobra... spac pora ;-) wrobldob [ignoruj] 13.07.06 03:20 No wlasnie sobie powiekszylem ;-) wrobldob [ignoruj] 13.07.06 03:20 Blade bo blade, ale jakiestam pojecie mam o tym, jak obiektyw w srodku wyglada ;-). Darec_C [ignoruj] 13.07.06 03:17 Na stronie z tym ostatnim linkiem można jeszcze powiększyć obraz z soczewkami (z całym tym układem) i podelektować się nim :)) Darec_C [ignoruj] 13.07.06 03:15 wrobldob: Chciałem znaleźć dla Ciebie przykładowe schematy dla różnych obiektywów, ale okazuje się, że moja ulubiona strona http:// www.photodo.com/ prod/lens/ alllensesmtf.shtml zawiera obrazki, wyniki testów jakości optycznej większości obiektywów, ale nie ma rozrysowanych soczewek jak dla np. nikona (zobacz: http:// www.europe-nikon.com/ details.aspx?countryId =23&languageId = 25&prodId=1145&catId =124 ) wrobldob [ignoruj] 13.07.06 03:14 Pewnie w przekroju. Darec_C [ignoruj] 13.07.06 01:42 Voycieszek [ignoruj] 12.07.06 22:46 : Jak chcesz to rozrysować, przecież to ma 3 wymiary? wrobldob [ignoruj] 12.07.06 23:46 Tadaaam: 950964 :-) wrobldob [ignoruj] 12.07.06 22:53 Spodziewam sie, ze bedzie inna w srodku, od soczewki do soczewki... ale czy ostatecznie z obiektywu promien wyjdzie pod innym katem i trafi w punkt inny niz B? Precyzyjnie rozrysowac uklady soczewek troche trudno (duzo trudniej, niz dla zwierciadla), musze sie kiedys wreszcie tym OSLO troche pobawic... Voycieszek [ignoruj] 12.07.06 22:46 Dobciu, masz rację hihi aż musiałem jakoś dłużej myśleć przez ten upał. To tylko gdyby wziąć ten obiektyw i puścić przez niego promień nie w osi, a później przekręcić go i puścić promień tak samo jak poprzednio (ten sam kąt i ta sama odległość od osi), to jego droga okaże się być inna. Najprościej byłoby to sobie rozrysować :) wrobldob [ignoruj] 12.07.06 22:39 Darec_C: czyli ewidentnie widac, ze sprawa lornetki powinno sie zajac Centralne Biuro Antykorupcyjne :-P :-)))) wrobldob [ignoruj] 12.07.06 22:37 Zebym zrozumial tlumaczenie Snowmana w pelni, musialbym wiedziec na czym polega optymalizacja. wrobldob [ignoruj] 12.07.06 22:36 Voyciu. Zalozmy, ze promien idzie z punktu A przez obiektyw do punktu B. Teraz, jesli puscimy nowy promien z B dokladnie w kierunku, skad przyszedl stary promien, tylko w przeciwna strone, nie widze powodu, zeby nowy promien mial trafic w punkt inny niz A. O to mi chodzilo. Darec_C [ignoruj] 12.07.06 22:33 Już sobie wszystko poukładałem w główce i żaden helios nie jest mi straszny :D Snowman [ignoruj] 12.07.06 20:22 No, niesymetrycznych konstrukcji duzo jest (wiekszosc raczej). Ale chodzi o to, ze optymalizowana jest konstrukcja pod pewna odleglosc przedmiotowa i pewna (wynikajaca z niej obrazowa). Jesli zamienisz obraz z przedmiotem (czyli obrocisz obiektyw), to optymalizacja sie zachowa (a przy makro przedmiotowa jest mala, a obrazowa duza, odwrotnie niz przy normalym foceniu). Jesli tylko zmienisz odleglosci przedmiotowa (zmniejszysz) i obrazowa (zwiekszysz), to raczej juz nie bedzie optymalnie ;))) Dobra, spadam, bo mi zaraz druta urwie ;) Snowman [ignoruj] 12.07.06 20:17 :)) Bryknac! U mnie jeszcze przed deszczem, ale zapowiedzi akustyczne zachecajace ;) silverwman [ignoruj] 12.07.06 18:43 Aplanat, anastygmat podwójny, wreszcie anastygmat niesymetryczny, zali Tessar ;-) A najlepiej chyba Andrzej Kotecki, lubo Zbigniew Pękoslawski ;-) Pozdrawiam !!! Darec_C [ignoruj] 12.07.06 16:59 Snowman: U mnie jest już po deszczu i dość parno jest, a ty mi serwujesz taką teoryję, że traktuję to jako roboty umysłowe (to takie roboty przymusowe tyle, że umysłowe). Ale wysiliłem swoje zwoje i wyszło mi, że coś w tym jest. I dzięki temu zaczyna mi się rozjaśniać odpowiedź na moje pierwotne pytanie z nocy: o co chodzi z tym odwrotnym mocowaniem heliosa i temu podobnymi. Dzięki - nie ma jak człowiek śniegu/ bał... - nie dość, że istnieje - to jeszcze myśli :)) Snowman [ignoruj] 12.07.06 16:52 Kilkadziesiat to przesada, kazda soczewka cos poprawia, ale i cos pogarsza. A fakt, ze tylko pojedynczej soczewki nie da sie optymalizowac (no dobra, asferyczne ;p) uklady juz sa zlozone w zachowaniu ;) Snowman [ignoruj] 12.07.06 16:51 Darec_C [ignoruj] 12.07.06 16:42 a jednak mozna ;)) W koncu po to sa obiektywy makro ;)) Optymalizowane do dzialania na podwojnej ogniskowej. I tak samo normalne obiektywy - nieskonczonosc z jednej strony i pojedyncza ogniskowa z drugiej ;) I dlatego trzeba odwracac ;) Voycieszek [ignoruj] 12.07.06 16:47 wiiiidmo :| z widmami to strach Voycieszek [ignoruj] 12.07.06 16:46 tylko jeden promień przez obiektyw pobiegnie zawsze tak samo - ten, który trafi na jego oś ;) Kłopot będzie przy obiektywach z przesuwaną, albo odchylaną osią. To wtedy już nie wiem, jak to się odbywa, ale chyba też tak samo. Raczej pojedyncze soczewki działają w obie strony tak samo. Pojedyncza soczewka też wystarczyłaby do zrobienia prymitywnego obiektywu. Ale jak soczewki są już dwie, to sprawa się komplikuje. Współczesne obiektywy, z tego, co wiem, mogą mieć po kilkadziesiąt soczewek. Darec_C [ignoruj] 12.07.06 16:42 Snowman [ignoruj] 12.07.06 16:10 : No teraz to już przesadziłeś. To się logiki nie trzyma, Ciekawe jak można wyprodukować układ optyczny, który przepuszcza światło po tej samej trasie, zmieniając jednocześnie np. widmo? Snowman [ignoruj] 12.07.06 16:10 Goraco jest i neurony zdychaja... Generalnie chodzi o to, ze o ile swiatlo biega ta sama trasa, to optymalizacja ukladu optycznego jest niesymetryczna. Snowman [ignoruj] 12.07.06 16:08 :) Darec_C [ignoruj] 12.07.06 15:41 Snowman [ignoruj] 12.07.06 08:23 : Twój wywód był niesamowicie pokrętny/zawiły, ale wyobraź sobie, że dotarł do mnie. To chyba jakiś przebłysk inteligencji. :)) Teraz poproszę o taką deklarację od wrobldob. :DDD Voycieszek [ignoruj] 12.07.06 09:47 Bryknąć z rana Snowman [ignoruj] 12.07.06 08:23 Obiektyw normalnie uzywa sie tak, ze obiekt jest daleko, a obraz blisko. I tak jest optymalizowany, zeby dawal jak najlepsza jakosc obrazu. Jak sie go zalozy na mieszek, to okazuje sie, ze obiekt jest blisko, a obraz daleko - i optymalizacje szlag trafia. A jak sie zalozy na odwrot, to obiekt jest po tej stronie, co normalnie obraz (czyli blisko), a obraz po tej stronie, co normalnie obiekt (czyli daleko). I wtedy jest dobrze jesli chodzi o optymalizacje. Snowman [ignoruj] 12.07.06 08:18 Bryknac Arkjusa! Snowman [ignoruj] 12.07.06 08:17 Oj taaaa, sprzatac trzeba ;))) Idzie tym samym torem, idzie. Ale dowcip w czym innym ;) arkjus [ignoruj] 12.07.06 08:13 pozdrawiam z rana Snowman [ignoruj] 12.07.06 08:09 wrobldob [ignoruj] 12.07.06 00:04 - eee tam, wole wino niz substytuty ;) Snowman [ignoruj] 12.07.06 08:02 Bryknac! Widze, ze Studio Nocne aktywne ;) Oj, ta... Spowalnia taki upal mocno... wrobldob [ignoruj] 12.07.06 02:33 Na mur beton :-P :-))) Darec_C [ignoruj] 12.07.06 02:04 Wiesz, ja miałem już sobie iść ale dodam tylko, że z tą dywersją to się zgadzam. Tona pewno wina Platformy :| wrobldob [ignoruj] 12.07.06 01:37 Nie dziala tak samo, ale sadze ze to w wyniku jakiejs wrogiej dywersji :-))) wrobldob [ignoruj] 12.07.06 01:20 Zreszta... i tak przyjdzie Snowman i posprzata :-)))) wrobldob [ignoruj] 12.07.06 01:20 W sensie... czy puscisz promien z tej czy z tamtej, pojdzie tym samym torem... i to mialem na mysli... ale z tej przeslanki wyciagnalem wnioski zbyt daleko idace ;-) Darec_C [ignoruj] 12.07.06 01:20 Ja też już dobranoc. Malczer [ignoruj] 12.07.06 01:19 Dobranoco ... Malczer [ignoruj] 12.07.06 01:17 —> wrobldob: Zastanów się – a lornetka działa tak samo w obie strony? :))) Darec_C [ignoruj] 12.07.06 01:16 wrobldob: To znaczy wiesz, w niektórych układach to całkiem możliwe, że działa tak samo w obie strony, ale nie we wszystkich :) Darec_C [ignoruj] 12.07.06 01:14 O analogu, to ja już niewiele pamiętam. To zdaje się trzeba film mieć ze sobą czy cuś. wrobldob [ignoruj] 12.07.06 01:14 A z tym ukladem, co w dwie strony dziala tak samo, to sobie jeszcze w wolnej chwili pomysle, bo chyba faktycznie mi sie pokickalo... ale w koncu upal jest ;- ). wrobldob [ignoruj] 12.07.06 01:12 7000 nie znam. Minolciarze strasznie zachwalaja Dynaxa 7. Zeswietnie naswietlal, ze dawal podglad pomiaru matrycowego, ze autofokus mial bardzo szybki i precyzyjny... Malczer [ignoruj] 12.07.06 01:07 Analog :D oczywiście. Trochę wpienił mnie Zenit, bo migawka ostatnio się przycięła. ktoś mi przydusił zwalnianie filmu, a ja nie zauważyłem, no i zrobiłem z 50 zdjęć :( Darec_C [ignoruj] 12.07.06 01:05 To jest analog! - "Minolta 7000 była przełomową, pierwszą na świecie lustrzanką małoobrazkową o wymiennej optyce, z wbudowanym systemem autofokus" Malczer [ignoruj] 12.07.06 01:02 Minolta 7000 wrobldob [ignoruj] 12.07.06 01:01 Co to za Minolta? wrobldob [ignoruj] 12.07.06 01:00 Wiem, soczewek jest co nieco i ksztalty maja rozne... ale jakos mi sie wydawalo, ze caly uklad dziala w obie strony tak samo... Malczer [ignoruj] 12.07.06 01:00 Minoltę chcę kupić, bo jest taki co chce sprzedać, żeby kupić inną Minoltę :) Darec_C [ignoruj] 12.07.06 00:54 A co z tą Minoltą. Kupujesz? Malczer [ignoruj] 12.07.06 00:51 Hm, zawsze lepiej po sezonie kupować, bo teraz jest szał na makro i ludzie wszelaki złom sprzedają. Chociaż jak moja transakcja z Minoltą dojdzie do skutku, to sam Zenita będę sprzedawał :) Darec_C [ignoruj] 12.07.06 00:51 wrobldob: Chyba żartujesz? Wiesz przecież, że takim zoomowym obiektywie to tak z 8-12 soczewek jest i każda jest innego rodzaju, a samych kształtów soczewek jest chyba wiele: dwuwypukła, wklęsło-wypukła, dwuwklęsła, płasko-wklęsła i wypukło-wklęsła. I każda soczewka inaczej ogniskuje obraz :)) Darec_C [ignoruj] 12.07.06 00:47 Najlepsze, że jakieś 3 miesiące temu sam pozbyłem się starego Kieva z obiektywem heliosa, bo mi do niczego nie był potrzebny i pojechał do ... Szwecji. Malczer [ignoruj] 12.07.06 00:43 Hm, nie chcę Cię wprowadzić w błąd. Może zagadaj wprost do Dean'a. On wprawdzie ma Canona o ile pamiętam, ale zasada będzie ta sama, a praktyk z niego lepszy w tym temacie. Jeśli chodzi o same Heliosy, to jak pisałem – jak trafisz, tak masz. Generalnie czasem na Allegro taniej wychodzi kupić starego Zenita E niż np. samego Heliosa opisanego jako „rzeźnik makro” :) wrobldob [ignoruj] 12.07.06 00:42 No wlasnie i ja nie do konca rozumiem, co daje odwrocenie obiektywu. Myslalem, ze promienie sie w obiektywie lamia tak samo, niezaleznie, w ktora strone je puscic... Darec_C [ignoruj] 12.07.06 00:39 Widziałem nawet oferty na te pierścienie. U nas w Poznaniu jest nawet salon z jakimś rozwiązaniem tego typu. Ale może podasz Malczerku jakiś np. link do ciekawej strony na ten temat? Ja gdzieś za miesiąc będę zmuszony (druga - ta ładniejsza - połowa mnie przymusza) do zakupu pierścieni x5 do mojego Nikona. Ale z ciekawości chciałem dowiedzieć się o co w tym chodzi. Malczer [ignoruj] 12.07.06 00:38 O, jakieś takie na przykład: 800261 Malczer [ignoruj] 12.07.06 00:26 Zenit oczywiście rysował, nie Rossman. W temacie Heliosa to wiem tyle, co od Dean'a na przykład. Helios, pierścień odwrotnego mocowania, makro jak cholera, tylko zdrowe ręce trzeba mieć bo ostrość lata jak starej *** na rencie :P Malczer [ignoruj] 12.07.06 00:23 Hehe, widzę, ale miałem gdzieś przyhaczoną userkę, która śliczne rzeczy robiła Zenitem na Rossmanie, który na dodatek rysował. Urocze to było, a nie mogę znaleźć, może o tej porze pamięć już idzie spać? Jutro sobie przypomnę :)... Darec_C [ignoruj] 12.07.06 00:22 O co chodzi z tym odwróconym Heliosem? Bo ja amator kompletny jestem i tylko mam pewne podejrzenia co do tego rozwiązania. wrobldob [ignoruj] 12.07.06 00:21 Pytanko mozna, a odpowiedz... a to juz zupelnie inna sprawa ;-) wrobldob [ignoruj] 12.07.06 00:16 Z tym Rossmanem, Malczer, wykrakales ;-) - 950337 Darec_C [ignoruj] 12.07.06 00:13 Witam lożowiczów i ma drobne pytanko, mozna? wrobldob [ignoruj] 12.07.06 00:04 Snowman: do podziwiania kobiecych wdziekow duzej lotnosci umyslowej nie trzeba :-). Wrecz przeciwnie, czasem, gdy wina brak, upal moze byc substytutem :-))))) Malczer [ignoruj] 12.07.06 00:03 —> wrobldob: To pilnuj tego siostrzanego Heliosa. W połączeniu np. z Rossmanem wołanym w najtańszym punkcie w mieście może dać oszałamiające efekty. Tyle, że niepowtarzalne :P wrobldob [ignoruj] 12.07.06 00:01 ;-) wrobldob [ignoruj] 12.07.06 00:00 Hallo hallo, tutaj Londyn... Voycieszek [ignoruj] 11.07.06 21:34 ale osso chodzi? bo ja blondyn Darec_C [ignoruj] 11.07.06 20:18 arkujs: makietka nie umieć czytać. nie każda umieć, nie każda chcieć :| arkjus [ignoruj] 11.07.06 18:55 umiec czytac, czy nie umiec czytac - oto jest pytanie :) makietka [ignoruj] 11.07.06 18:42 czyzby bylo przed deszczem?;> jakis taki ponury klimat;d w B&W wyszloby wrecz mrocznie;d Darek Marcinkowski [ignoruj] 11.07.06 18:41 Jednak pewne rzeczy mimo upływu czasu są niezmienne:))) arkjus [ignoruj] 11.07.06 18:40 nu nu , marta bryknieta przez dwoch panow :) a ja tylko pozdrawiam Voycieszek [ignoruj] 11.07.06 16:22 Brykam i ja Martę :) Faktycznie Snowman dzisiaj wyglądałeś na zwolnionego W pracy (nie mylić z "Z") Snowman [ignoruj] 11.07.06 11:20 Talerzom, miskom i kiwi radio niepotrzebne! Bryknac (w zwolnionym tempie) Marte! MartaW [ignoruj] 11.07.06 10:56 O ... dzień doberek ... powolny, bo w upale Voycieszek [ignoruj] 11.07.06 10:39 Samoloty raczej bez radia nu nu nu - nie latajom Snowman [ignoruj] 11.07.06 10:16 Owoc lata, a w zasadzie nie lata ;)) Kiwi ;) Tak jak Miss lata z radiem ;) Jak by nie mogla latac bez radia ;p Voycieszek [ignoruj] 11.07.06 09:23 to chyba jabłko Newtona :) Voycieszek [ignoruj] 11.07.06 09:23 jaki owoc lata? Voycieszek [ignoruj] 11.07.06 09:22 Mi po tym leśnym rowerkowaniu wieczorem o dziwo nie było gorąco. Terapia szokowa? Snowman [ignoruj] 11.07.06 08:59 Tradycje przelota podtrzymujemy ;) A w zasadzie nielota ;)) Owoc lata ;)) arkjus [ignoruj] 11.07.06 08:51 milego dzionka zycze i znikam Snowman [ignoruj] 11.07.06 08:38 Voycieszek [ignoruj] 11.07.06 08:11 - nastepnym razem zarekomendujemy Dobka na Eksperta ;)) A tak po prawdzie, temat trudny byl i realizacja rozczarowala, w polaczeniu z komentarzami i wyborem jury... Snowman [ignoruj] 11.07.06 08:36 Co do mojego pasiastego - idealogie to pozniej dopisali ;)) Mnie zachwycil sam kibelek ;) Snowman [ignoruj] 11.07.06 08:33 wrobldob [ignoruj] 11.07.06 00:11 - a to racja ;)) Ale bez przegiec. Co z tego ze sie pieknie ubieraja jak upal wysysa cala radosc z tego ;) Snowman [ignoruj] 11.07.06 08:32 A bry! Voycieszek [ignoruj] 11.07.06 08:17 a w ogóle to dzień dobry Voycieszek [ignoruj] 11.07.06 08:14 wrobldob [ignoruj] 11.07.06 00:08 do Kabackiego za daleko, wolałem się pokręcić w Międzylesiu, zamiast robić wyprawę przez miasto. Voycieszek [ignoruj] 11.07.06 08:11 wrobldob [ignoruj] 11.07.06 04:54 >>> popieram w całej rozciągłości Voycieszek [ignoruj] 11.07.06 08:11 wrobldob [ignoruj] 11.07.06 04:43 >>> a nie mogły by być takie komentarze eksperta? Od razu byłoby przyjemniej. wrobldob [ignoruj] 11.07.06 04:54 A w ogole to zdjecie woga podoba mi sie, bo jest kolorowe, a ja lubie (niemodne ostatnio) kolorowe zdjecia :-D ;-))) wrobldob [ignoruj] 11.07.06 04:43 A co do doslownosci krawedzi... mysle, ze niepotrzebnie sie czepiacie, bo tu fajnie polaczyla sie doslownosc z przenosnia. Krawedz jest jednoczesnie materialna (i zaskakujaco prozaiczna ;-)) i niematerialna. Materialny waz od prysznica stanowi niematerialna granice pomiedzy pierwiastkiem meskim i zenskim - jak dla mnie jest to piekna i jednoczesnie pelna humoru gra na symbolach, niosaca nieoczekiwane skojarzenia ;-). wrobldob [ignoruj] 11.07.06 04:31 Snowmanowy Yin i Yang byl bardzo w porzadku, ale wogowski tez mi sie bardzo podoba. Pomysly na zdjecie sa w sumie z podobnej parafii, choc moze Snowman nieco dosadniej przywalil ;-). wrobldob [ignoruj] 11.07.06 04:23 Nie wie kto, czy przy kopiowaniu dysku Norton Ghostem koniecznie trzeba ustawic -IB (ImageBoot) ? wrobldob [ignoruj] 11.07.06 04:22 Dzieki ;-) Darec_C [ignoruj] 11.07.06 02:37 Ale przez stronę . http:// eol.kie.ae.poznan.pl/ documents/foto też możesz to ściągnąć Darec_C [ignoruj] 11.07.06 02:36 Mailem ci wysłałem wrobldob [ignoruj] 11.07.06 02:35 (jesli wyslales mailem, to odbiore dopiero, jak do konca postawie system na komputerze) wrobldob [ignoruj] 11.07.06 02:35 I jakos nie moge go znalezc... jestes pewien, ze podawales? wrobldob [ignoruj] 11.07.06 02:32 Darec_C: chyba przegapilem linka :-/ Darec_C [ignoruj] 11.07.06 02:10 wrobldob: Jak się czyta? ;) wrobldob [ignoruj] 11.07.06 00:12 MartaW: mimo tego, co sie dzieje, nie zmienilas preferencji politycznych? ;-) wrobldob [ignoruj] 11.07.06 00:11 Snowman: nic z tego, nie przyloze reki do skrocenia lata w tym zimnym kraju ;- ). Tylko w lato dziewczyny sie tak fajnie ubieraja ;-P ;-))) wrobldob [ignoruj] 11.07.06 00:08 W Kabackim, Voyciu? A_R_mator [ignoruj] 10.07.06 23:17 A ja muszę wyjechać na trochę. Trafię pewnie tutaj we czwartek wieczorem. Snowman [ignoruj] 10.07.06 22:52 Wziut nocny upalny. Trza sie po sliwke udac ;) Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 22:04 witojcie :) a ja byłem w lesie na rowerku hihihi arkjus [ignoruj] 10.07.06 20:17 :) A_R_mator [ignoruj] 10.07.06 20:12 zjadło mi kawałek zdania, ale sens i tak wiadomy :D A_R_mator [ignoruj] 10.07.06 20:08 To chyba z gorąca z powodu stosowania "środków ochronnych" ;) arkjus [ignoruj] 10.07.06 20:05 ale tu ucichlo :) arkjus [ignoruj] 10.07.06 18:53 no to zdrowko :) Snowman [ignoruj] 10.07.06 15:14 :) Wskazana, i to im wiecej voltowa tym lepiej ;)) Cos zwiazane z absorbowaniem wody przez spirytus, ale nie chce pokrecic. Takie 70% akurat :) A_R_mator [ignoruj] 10.07.06 14:51 Mów o wódzie :D Podobno w gorących kilmatach jest wskazana. Sam nie wiem czemu jesli nie brać pod uwagę ekonomiki ;) Snowman [ignoruj] 10.07.06 14:48 Idz, nie mow nic o wodzie ;) ZAMBISH [ignoruj] 10.07.06 14:31 coby drżenie rąk nie miało znaczenia pewnie :)) - w sumie to kiepskie oświetlenie trzeba poprawiać :)) - zaraz lece pofocić w pełnym słońcu - przynajmniej czasy są fajne i można poszaleć w wodzie - bo za gorąco jest :)) Snowman [ignoruj] 10.07.06 14:20 Z rozpedu ;) Jak sie dopala lampa, to kontrast niby spada, ale wszystko sweci sie jeszcze bardziej ;) Generalnie, lampy powinny byc zakazane ;)) I miec silne dyfuzory, zeby tylko cienie lagodzily ;) ZAMBISH [ignoruj] 10.07.06 14:06 on sie świecił w blasku reflektorów - nie wiem tylko dlaczego ludzie do fotografowania zawodników używali lamp błyskowych ..... Snowman [ignoruj] 10.07.06 14:03 Domyslam sie, ze blyszczal sie na potege? ;) ZAMBISH [ignoruj] 10.07.06 13:51 Snowman - no tak - tu masz racje - włąśnie sobie przypomniałem o swoim wariactwie z zawodów i to obejżałem - właśnie chodziło o odblaski - o tu to mam - 720093 MartaW [ignoruj] 10.07.06 13:50 O ... okiem znaczy :-D Snowman [ignoruj] 10.07.06 13:40 Swiatlomierze TTL maja swoje zalety, ale i tak najskuteczniej jest zewnetrznym punktowcem ;) Snowman [ignoruj] 10.07.06 13:39 ZAMBISH [ignoruj] 10.07.06 13:12 - no, to zalezy kontrast miedzy czym a czym ;) I w ktora strone skrecony ;) Jak sciemniasz niebo i nie ruszasz chmur, to zwieksza. Jak likwidujesz (przyciemniasz) odblask (od lisci, kamieni, chodnika) nie ruszajac cieni, to zmniejszasz. MartaW [ignoruj] 10.07.06 13:36 O ... no właśnie żeby nie kręcic, to odpowiednio różnicuję te poprawkę :-) ZAMBISH [ignoruj] 10.07.06 13:30 bo polarka trzeba kręcić :)) ... i tu mam problem - bo jak ringa założe to nie idzie .... ale jakoś sobie radze ..... MartaW [ignoruj] 10.07.06 13:28 O ... natomiast co do słuchania światłomierza, to ja z regułu daję poprawkę w stosunku do tego, co mi pokazuje... MartaW [ignoruj] 10.07.06 13:27 O ... wczoraj polarek nie bardzo mi sprawdził, lepiej już szara połowka ... chyba :-/ ...a z niebieskim kanałem pokombinuję ZAMBISH [ignoruj] 10.07.06 13:12 mnie zawsze mówili że zwiększa kontrast ..... no i na to wychodzi w praniu ...... ale może to tylko dla mnie .... ZAMBISH [ignoruj] 10.07.06 13:11 powitać A_R_mator [ignoruj] 10.07.06 13:06 Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 12:28 > Hmmm na obecnym etapie wiedzy jestem nieco odmiennego zdania, ale wszystko jest sprawą względną i zależy co masz na mysli mówiąc o jakości. Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 13:04 Polarek sam zmniejsza kontrast. Snowman [ignoruj] 10.07.06 12:51 Bryknac Pawla! Bo swiatlomierz gupi jest ;)) I robi wszystko na szaro ;) PawełP [ignoruj] 10.07.06 12:48 powitać :) Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 12:44 Bo światłomierz nie rozumie zamiarów polarka :) Snowman [ignoruj] 10.07.06 12:39 Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 12:31 ;))) No bo przeciez ma byc przyciemnione ;)) Jak bys mierzyl po skreceniu (przyciemnieniu), to swiatlomierz zrobilby urawnilowke do sredniej szarosci i przyciemnienie szlag by trafil ;) A na pewno by za wysoko eksponowal ;) Snowman [ignoruj] 10.07.06 12:37 Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 12:28 - Si, ale sprawdzi efekt bez koniecznosci kupowania drogiego fitra ;)) Nie wiem, czy pisalem juz o polarku, ktory byl tak porazajacej jakosci, ze po zalozeniu AF nie byl w stanie wyostrzyc na cokolwiek (na matowce robilo sie mydlo). Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 12:31 Ciekawa rzecz o polarkach - to chyba A. Mroczek pisał. Jak się mierzy światło przez polarek, powinno się go ustawić tak, żeby nie przyciemniał. Dopiero po pomiarze się go skręca i polaryzuje się obraz w odpowiednią stronę. Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 12:29 co mi z tą jakością :/ zarazili mnie.... Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 12:28 Ale oczywiście tego, co zrobi filtr na obiektywie, raczej nigdy nie osiągnie się za pomocą programów graficznych. Przynajmniej bez straty na jakości. Snowman [ignoruj] 10.07.06 12:25 Hmmm, niebieski rozjasni to co niebieskie (czyli cienie), a przyciemni to, co bezposrednio w sloncu. Na logike powinien zmniejszyc kontrast, zniwelowac chmury na niebie itp. Z niedoeksponowaniem moze rzeczywiscie cos w ten desen wyjsc. Ale najprosciej zrob tak jak robi A_R_mator - rozloz obraz barwny na trzy skladowe, wez B i przyciemnij - zobaczysz jak to z grubsza w cz-b by wygladalo. Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 11:46 Marta, oj myślę, że warto. Żaden filtr to nie są wyrzucone pieniądze, chyba, że jest kiepskiej jakości. arkjus [ignoruj] 10.07.06 11:38 a powitac :) i wracac do pracy :) MartaW [ignoruj] 10.07.06 11:33 O ... a teraz mam prośbę, żebyście popatrzyli na moje ostatnie (948260) - doś przypadkiem zrobiła mi się taka "amerykańska noc", a chętnie bym nauczyła osiągać to swiadomie... w katalogu Cokina znalazłam taką wskazówkę: 'If you underexpose by one or two stops, the COKIN Blue Conversion Filters transform sunny landscapes into moonlight sonata. Cinema and television use the same technique, known as "American night”.' ... myślicie, że nie łżą i że warto wydać kasę na niebieski filtr? MartaW [ignoruj] 10.07.06 11:27 O ... dzin dybry! ... a ja konsekwentnie nie zagłosowałam - z braku lemingów :-| Snowman [ignoruj] 10.07.06 11:26 I pomyslec, ze do niedawna jeszcze studio bylo przeszklona altana z kotarami, a efekty osiagane byly znakomite :) Snowman [ignoruj] 10.07.06 11:25 ;)) Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 11:09 Snowman [ignoruj] 10.07.06 10:22 >> Taaak, samo nawet słowo studio robi od razu wrażenie na wszystkich. Snowman [ignoruj] 10.07.06 10:24 Odnosze wrazenie, ze podoba sie eskpertowi "Modny ostatnio zabieg łaczenia zdjęć w dwójki lub trójki" ;) Snowman [ignoruj] 10.07.06 10:22 Jak nie podobne ;)) Trzy klatki ;p Tyle, ze co to ma wspolnego z "Na krawedzi"? Ale skoro "Pierwsze próby w studiu całkiem udane." ;) Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 10:15 2865 "Tszypati' przypomina polski nurt fotografii konceptualnej i zabawy z ciałem Andrzeja Różyckiego. Autor umiejętnie zbudował ten minicykl, umieszczając mniejszą postać w środku, w innym przypadku zdjęcie nie byłoby stabilne, a ramka krzywa. Plus za konsekwencję w oświetleniu tła i modela, dzięki czemu widz może skupiać się na rozszyfrowywaniu znaczeń formy. Ramka rozszerza horyzontalny układ i kojarzy się z perforacją negatywu. Pierwsze próby w studiu całkiem udane." >> kojarzy się z perforacją negatywu??? perforo: łc. przedziurawić, przełamać. Perforacja, to są te dziurki w negatywie. Ani tu nie ma dziurek, ani nawet trochę nie podobne do filmu :/ Snowman [ignoruj] 10.07.06 10:14 I znowu zrobilo sie polityczne. I pod temat konkursu... Ciekawe, czy juz zrobilismy ten krok naprzod, czy dopiero nas to jeszcze czeka... Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 10:12 Snowman [ignoruj] 10.07.06 10:10 >> si :) Snowman [ignoruj] 10.07.06 10:11 Wogole ilosci glosow, nawet na wygranych, sa zenujaco niskie... Snowman [ignoruj] 10.07.06 10:10 To o ksiezycu w muszli? ;p Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 10:10 ehhh konkurs.... dwudzieste miejsce nie ma żadnego głosu. Płakać się chce. Już mogliby chociaż nie wyświetlać ilości głosów - nie byłoby wstydu Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 10:08 co do wogowego - uważam, że Snowman niegdyś zrobił to dużo lepiej Snowman [ignoruj] 10.07.06 10:07 Dokladnie. Nie tak doslownie. Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 10:06 et moi aussi A_R_mator [ignoruj] 10.07.06 10:04 analogicznie Yuki [ignoruj] 10.07.06 10:03 Snow, zakropkowałam zdobywcę piątego miejsca. Wog jest zajebisty, to fakt, ale zupełnie inaczej wyobrażałam sobie znaczenie "na krawędzi". Raczej w sferze psychicznej, niż wizualnej ;-) A_R_mator [ignoruj] 10.07.06 09:20 Ja mam made in CCCP, albo póxniejszą ;) Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 09:17 tak, jest na prund Snowman [ignoruj] 10.07.06 09:08 Znaczy jaka motopompe zainstaluj ;) Snowman [ignoruj] 10.07.06 09:08 No, to jak masz studzienke, tos szczesliwy. Lej na okraglo... Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 08:48 wodociąg ma sąsiadka i się krzywi, bo ja ze studni pompuję, a ona conajwyżej koneweczką podlewa ;) Snowman [ignoruj] 10.07.06 08:40 Olej trawe (znaczy sie nie olewaj ;))) Ile bys litrow nie wlal, i tak nic nie da. Chyba ze masz sponsorowany wodociag ;) Snowman [ignoruj] 10.07.06 08:39 Nu ;) Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 08:35 Pobrykać i Miastowych ;) Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 08:34 To polewanie nic nie daje - wszystko i tak wysycha. Jak tak dalej pójdzie, nie będę miał trawy :( jacek67 [ignoruj] 10.07.06 08:34 a młode ziemniaczki => Snowman do kefirku ? Snowman [ignoruj] 10.07.06 08:34 I znowu o miastowych zapomnial... ;) Voycieszek [ignoruj] 10.07.06 08:33 Bryknąć Wsiech Snowman [ignoruj] 10.07.06 08:32 Oj ta, kefirek i zsiadle niezastapione :) Snowman [ignoruj] 10.07.06 08:31 wrobldob [ignoruj] 10.07.06 00:07 - ale skutecznie... Nie wybierasz sie w najbliszym czasie w okolice podbiegunowe? ;) Snowman [ignoruj] 10.07.06 08:30 Bryknac! Yuki, no nie strasz tym Baltykiem... przy takiej pogodzie? Na kogo zakropkowalas? Yuki [ignoruj] 10.07.06 08:13 Ciekawam wyników głosowania... Yuki [ignoruj] 10.07.06 08:12 A morze tego roku zimne jak.... że tak pokontynuuję off-top... MartaW [ignoruj] 10.07.06 00:21 O ... a ja po wyprawie do Pułtuska okładam sie kompresami z kefirem (z braku uczciwego zsiadłego mleka)... strach pomyślec, co by było, gdyby był caly :-> wrobldob [ignoruj] 10.07.06 00:07 Nienooo... my tylko korale probowali szmuglowac, ale nie pogode ;-) Chyba, ze sie do samolotu przykleila... ale jesli tak, to dlugo kielkowala ;-). Snowman [ignoruj] 09.07.06 23:51 A terasss jussssz sssssnikam. Snowman [ignoruj] 09.07.06 23:50 A co do Bangkoku to wcale nie jestem pewien, czy to nie Twoja sprawka ;) Snowman [ignoruj] 09.07.06 23:49 Oj, bo to rzeczywiscie daaaawno temu bylo ;) I nie wiem, czy nie na OPh, a moze i tu, ale tez wieki temu... wrobldob [ignoruj] 09.07.06 23:45 Czemu wog z broda? Nie pamietam tego zdjecia u niego w folio... wrobldob [ignoruj] 09.07.06 23:44 Chociaz dzisiaj chyba w Warszawie mialo byc tyle samo, co w Bangkoku ;-). wrobldob [ignoruj] 09.07.06 23:44 Ale mnie pasuje - w Tajlandii i Kambodzy jest i tak cieplej ;-) wrobldob [ignoruj] 09.07.06 23:43 Jakby co, to nie do mnie zastrzezenia ;-). Snowman [ignoruj] 09.07.06 23:41 Wog z broda ;) A i widze, ze Dobkowe trzy przeoczylem ;) Ale to juz jutro. Branoc! Snowman [ignoruj] 09.07.06 23:39 Wziut ponocny! Dobek, litosci... ;) A_R_mator [ignoruj] 09.07.06 12:44 A taki jeden to pojechał do całego i co z tego wynikło? ;) MartaW [ignoruj] 09.07.06 08:32 O ... dzieńdoberek! ... powietrze gęstnieje od upału a ja do Pułtuska jadę :-> wrobldob [ignoruj] 09.07.06 01:42 Temperatura nie jest za wysoka ani o stopien :-P. Ja tam sie ciesze latem, poki jest, bo za chwile go nie bedzie :-(. wrobldob [ignoruj] 09.07.06 01:33 Aaaa... podobal mi sie tez skate-park, ale w koncu pacnalem na wogu. Jego pomysl mnie rozbroil ;-). wrobldob [ignoruj] 09.07.06 01:27 woga 3009 jest smiszne ;-) wrobldob [ignoruj] 09.07.06 01:23 Malczer, masz pierwsza piramide. Voycieszek [ignoruj] 09.07.06 00:52 Wylałem dzisiaj z beczkę wody na ogródek i pojawiły się wdzięczne świerszcze. Ale jakie głoooośne :) sama przyjemność takiego koncertu słuchać. Voycieszek [ignoruj] 09.07.06 00:50 no to ładnie :) Snowman [ignoruj] 09.07.06 00:31 He he, trafiliscie moja dwojke ;))) Zakropokowalem blacka ;) Dobranoc! Voycieszek [ignoruj] 09.07.06 00:05 ja sobie zagłosowałem na 2900 Malczer [ignoruj] 09.07.06 00:00 Ja nie mam dylematów: black_bird :) Voycieszek [ignoruj] 08.07.06 23:57 z tapczanem kompletne nieporozumienie.... Nr 3105 to ma być zdjęcie do pierwszej dwudziestki? Voycieszek [ignoruj] 08.07.06 23:55 też nie wiem, czy warto głosować :/ Snowman [ignoruj] 08.07.06 23:30 Thx! No, szkoda... MartaW [ignoruj] 08.07.06 23:15 O ... do porfolio setiego zajrzyj Snowman [ignoruj] 08.07.06 22:59 A lemningi to ktore byly? Ja widze jedno, gora dwa, pierwsze przez sentyment, drugie nie do konca, ale mogloby byc... Chyba pierwsze jednak zakropkuje... MartaW [ignoruj] 08.07.06 22:54 O ... jak lemingów nie ma, to dla mnie się nie liczy :-| A_R_mator [ignoruj] 08.07.06 22:44 hehe Snowman [ignoruj] 08.07.06 22:43 Patrze na Top 20 i mam dylemata... Snowman [ignoruj] 08.07.06 22:41 Jaka taka ale jeszcze i tak za wysoka ;) A_R_mator [ignoruj] 08.07.06 22:40 Teraz dopiero temperatura jest jaka taka :) Snowman [ignoruj] 08.07.06 22:32 Wziut upalnonocny! A_R_mator [ignoruj] 08.07.06 21:07 Ale moje wewn. założenia (wczesniejsze) ograniczyły wybór do 2 szt A_R_mator [ignoruj] 08.07.06 20:42 A ja nie ;) Yuki [ignoruj] 08.07.06 19:41 Zagłosowawszy! A_R_mator [ignoruj] 08.07.06 16:24 Darec_C [ignoruj] 08.07.06 15:07 > Jakie tam wtrącnie??? Powodzenia :) Ta akurat można fragmentami i wybiórczo również, ale w calości też warto. A_R_mator [ignoruj] 08.07.06 16:22 Voycieszek [ignoruj] 08.07.06 11:37 > Właśnie. Z tym, że ja wolę i za pierwszym przy kompie :) Darec_C [ignoruj] 08.07.06 15:07 Już się nie wtrącam. Spokojnie sobie przeczytam 'swoją' :) A_R_mator [ignoruj] 08.07.06 13:24 Dla wyjaśnienia a raczej przypomnienia: Wojtuś mówi o innej książce pt Photoshop Lab - Rozwiązanie zagadki kanionu aut. D.Margulis wyd. Helion. Darec_C [ignoruj] 08.07.06 12:01 Byleby nie czytać wspomnianą metodą tajską (z jednoczesną jazdą na słoniu i dziewięcioma innymi czynnościami wykonywanymi równolegle :), bo to się skończy czytaniem trzykrotnym :DDD Voycieszek [ignoruj] 08.07.06 11:37 A_R_mator [ignoruj] 08.07.06 08:18 >> ten kolega powtarzał to jak mantrę właśnie - trzeba przeczytać dwa razy. Za drugim dokładnie studiując wszystko przy komputerze. wrobldob [ignoruj] 08.07.06 11:21 Darec_C [ignoruj] 08.07.06 00:45 Jestem pierwszym chetnym :-) MartaW [ignoruj] 08.07.06 11:08 O ... co za dzień! upał... i na dodatek lemingow nie ma wsrod finalowej dwudziestki :-| A_R_mator [ignoruj] 08.07.06 09:33 Znowu się pogorszyło ładowanie :/ A_R_mator [ignoruj] 08.07.06 09:23 buhahahaha - z zeszytów plfoto - pikard [ignoruj] 07.07.06 22:32 płatek faktycznie nie jest ostry ponieważ był najblizej obiektywu. Do gacopysz: kisiel to ja widze raczej na twojej fotce zatytułowanej "rzeka" A_R_mator [ignoruj] 08.07.06 08:20 Darec_C [ignoruj] 08.07.06 00:45 > ciiiii - lepiej o tym indywidualnie mailowo. Osobiście wolę wersje papierowe, ale zawsze można przedrukować. Oryginał, który mam jak to w takich przypadkach bywa trochę odbiega od oczekiwań w sensie jakości kolorowych zrzutów ekranu, ale to nie odosobnione zjawisko. A_R_mator [ignoruj] 08.07.06 08:18 Voycieszek [ignoruj] 08.07.06 00:30 > Cóż, popieram go. Z tym, że również (jak autor przedmowy) uważam, że trzeba ją w całości potraktować przynajmniej X 2 ;) Darec_C [ignoruj] 08.07.06 00:45 Właśnie skończyłem ściągać podręcznik "Real World Camera Raw with Adobe Photoshop CS" autorstwa Bruce'a Frasera. Zapowiada się 218 stron ciekawej lektury. Gdyby ktoś byl chętny, to mogę umieścić ją na jakimś przyjaznym serwerze. (21,7 MB) Voycieszek [ignoruj] 08.07.06 00:31 Witam i ja ponocnie Voycieszek [ignoruj] 08.07.06 00:30 mało, że się chwalił, wychwalał ją pod niebiosa :D Voycieszek [ignoruj] 08.07.06 00:30 A_R_mator: ostatnio mój kolega, który jest grafikiem komputerowym, chwalił się, że kupił książkę hihihihi okazało się, że to ta Twoja, o której mówiłeś ostatnio w Warszawie :) o LABie w PSie Snowman [ignoruj] 08.07.06 00:01 Nie nowina (z korporacjami). Nie pierwsze i nie ostatnie. Bryknac Studio Nocne! wrobldob [ignoruj] 07.07.06 23:38 Pie...ne korporacje :-( wrobldob [ignoruj] 07.07.06 23:38 Niestety to prawda... sciagac Rawshootera, poki darmowy! A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 21:30 Ale (chyba niestety) Adobe wykupiło firmę/markę Pixmantec , ktora opracowała program konkurencyjny :/ Darec_C [ignoruj] 07.07.06 21:29 To już wolę HDR (sorry: DRI) :DDD Darec_C [ignoruj] 07.07.06 21:29 Dzięki za dzisiejszą porcję wiedzy. Parę rzeczy wyprostowało się liniowo- logarytmicznie mi i Tobie (i nasłuchującym). A to przecież najważniejsze. Over. A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 21:28 Adobe go zachwala jako uniwerslany niezależny od producentów aparatów z których każdy ma swojego RAW-a A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 21:26 DNG to jest zaawansowany RAW PS-owy. Można go używać, ale bez przymusu. Darec_C [ignoruj] 07.07.06 21:23 A co to jest dng? Może png? A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 21:20 A to pewnie zależy co archiwizujesz i w jaki sposób. Konwersja RAW-ów do DNG z zachowaniem oryginału jest pewnie niezła, ale objętości straaaaaaszne ;) Darec_C [ignoruj] 07.07.06 21:12 Oczywiście ja również usuwam exifa tylko z tej przyczyny, że kradnie on kilka kilobajtów ;) Właśnie poczytałem sobie o możliwości tworzenia własnych znaczników dla metadanych. Ale jaki sens tworzyć coś, czego nikt inny nie będzie potrafił przeczytać? Ale co do balansu bieli, to już zdarzyło mi się źle ustawić go i niekiedy nie da się odtworzyć "pierwotnego wyglądu" kadru. Snowman [ignoruj] 07.07.06 21:03 Wziutam jeno! A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 20:56 A-ha, nie pamiętam gdzie, ale czytałem również aby podpowiedź aby nie dołączać exifa do plików webowych. Pogarsza to jakość zdjęcia przy założonej z góry objętości pliku. Może PS stosuje tą zasadę domyślnie? A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 20:50 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 20:40 > Co do zapisu to sporo czytałem w nw książce na ten temat. Ale nie sposób o tym tutaj pisać. W każdym bądź razie jest kilka opcji do wyboru i również są ostrzeżenia "jak nie zgubić niechcący metadanych". A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 20:48 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 20:38 > Jeszcze jedno. Właściwie to traktowałem swoje wypowiedzi tylko w kontekście balansu bieli. Inne dane to o czym innym :) A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 20:46 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 20:38 > Powiem szczerze, że nigdy nie sprawdzałem co zostaje mi w plikach. O tym, że nie ma exifa to wiedziałem, ale z innych serwisów. Sprawa wygląda tak. Poddaję foto obróbce w normalnej wielkości. Po czym zmniejszam, ew. wyostrzam. Oczywiście zapisuję najpierw duże, później małe (pod innymi zazwyczaj nazwami). Następnie "Save for Web" z odpowienimi parametrami i to wszystko. Exif znika jako taki ale jak dla mnie przypadkiem, tzn ja nie robię tego celowo. Co do wersji PS-a to używam angielskojęzycznej od zawsze i od zawsze legalnej. Skąd to "ducky" to nie mam bladego pojęcia, ani co oznacza :) Darec_C [ignoruj] 07.07.06 20:40 A najbardziej wartościowa informacja to taka, że jeśli masz informację o bilansie bieli w rawie i zmieniasz coś podczas wirtualnego wywoływania do jpga, to dobry program powinien zapisać również informację o temperaturze, którą ustawiłeś. :) Darec_C [ignoruj] 07.07.06 20:38 A_R_mator: Twój komentarz z 16:25 najlepiej oddaje naturę metadanych dołączanych do plików RAW i JPG. Poza drobną różnicą, polegającą na tym, że poza EXIF'em są jeszcze metainformacje IPTC. Można powiedzieć, że świetnie odrobiłeś lekcję. I również masz rację, że informacje te mogą być zapisywane do jpg a nie muszą (to że exif może być niezapisywany, to jest oczywiste, ale podejrzewałem, że firmy takie jak Adobe mimo wszystko znakują pliki wręcz numerem seryjnym programu!). To, że metadane nie muszą być zapisywane do pliku jest o tyle wzmocnione, że na stronach producentów programów typu irfanview zapewniają oni o skutecznym usuwaniu metainformacji. Z Twoich zdjęć skutecznie usunąłeś exif i jedyną informacją jaka w nich została jest, to że używałeś Adobe PS w nieznanej mi wersji, jakaś dziwna nazwa 'Ducky' i to, że chyba używasz niemieckiej wersji PSa (?) A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 20:21 Poprawiło się ładowanie :) Przynajmniej u mnie. A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 16:37 Dla wyjaśnienia chciałem dodac, że nie studiuję kwestii RAW-u (a może RAW-a - czort wie), ale widze jego szerokie zastosowanie o wiele bardziej profesjonalne niż JPG-a. Ostatnim i sądzę, że najbardziej aktualnym źródłem mojej wiedzy w tym zakresie jest książka "Camera RAW i Photoshop CS2" aut. Bruce Fraser wyd. Helion. Zawiera wiele cennych informacji, może nie odkrywczych (choć takie też są) ale bardziej systematyzujących prace związane z przetwarzaniem fotografii zapisanych w formatach RAW. Z niej też pochodzi wcześniejszy cytat. A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 16:29 "Komuś wydaje się, że pozbawiając zdjęcie exifa myśli, że inni nic nie dowiedzą się o pliku. I tu się myli." > Spójrz jesli możesz na ktoreś z moich ostatnich zdjęć. Jak wygląda kwestia tego o czym piszesz. Tzn chodzi mi o to co możesz odczytać z pliku, a cozego nie. Zaznaczam, że nie likwiduję w jakiś celowy sposób tych danych tylko stosuję normalną do web-u technologię obróbki, ale o szczegółach jesli będzie trzeba to później. A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 16:25 Reasumując. Zarówno do plików RAW jak i JPG dołączane są metadane. Ich rola w omawianym balansie bieli jednak jest różna. W przypadku JPG oznaczają, że otrzymaliśmy fotografię o określonym balansie bieli. W przypadku RAW nie ma to wpływu na zdjęcie. Będzie miało jeśli potwierdzimy, że sobie życzymy aby balans bieli był identyczny z tym jaki w danym momencie był zaprogramowany celem przekonwertowania w aparacie na JPG-a. A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 16:17 "I te informacje są potem przez program typu PS przepisywane do pliku jpg." > właśnie o to chodzi, że MZ nie "są" a "mogą". Jesli stosując ustawienia domyślne będziemy konwertowali RAW-y to pozbawaimy się znakomitej części korygowania fotografii na etapie kiedy może ona być dokonana z minimalnymi stratami w iformacji, a praktycznie to bezstratnie. A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 16:13 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 14:24 > Ale ja trochę pod innym kątem. Może lepiej zacytuję. " Wewnętrzne ustawienie balansu bieli nie ma wpływu na wygląd obrazu RAW. Jest zapisywane w formie znacznika metadanych i wykorzystywane dopiero na etapie konwersji." Zatem to co mamy w exifie stanowi dodatek informujący nas (w przypadku balansu bieli) z jakimi założeniami (w tym przypadku programowymi aparatu) zdjęcie było wykonane. I tylko tyle. Na etapie konwersji możemy je wykorzystać. Najczęściej jednak wprowadzamy inne, nawetb gdy niewie się różnią. Chodziło mi własnie o to, że fotografia zapisana do RAW-u tych danych nie posiada. One są "obok". Darec_C [ignoruj] 07.07.06 15:19 No i co, ważne że się da. Znając ten format można napisać program czytający te dane i oczywiście prawidłowo je interpretujący :)) Ja tylko chciałem pokazać, że 1. bilans bieli tam jest, 2. Jest tam mnóstwo innych ciekawych informacji 3. Komuś wydaje się, że pozbawiając zdjęcie exifa myśli, że inni nic nie dowiedzą się o pliku. I tu się myli. Snowman [ignoruj] 07.07.06 15:13 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 14:24 - tak zupelnie nawiasem i na marginesie ;) "Spróbuj otworzyć plik raw np. w notatniku" - apage! Fotografie tekstem czytac... ;p Darec_C [ignoruj] 07.07.06 14:47 A_R_mator: Nie zrozumieliśmy się chyba. W pliku RAW jest informacja o balansie bieli. tylko używając programu typu Camera RAW nie widzimy tego. Ale ta informacja i setki innych są potencjalnie dostępne, bo są zapisane w pliku. I te informacje są potem przez program typu PS przepisywane do pliku jpg. I żeby było śmieszniej: jak każemy usunąć informację zapisaną w tzw. EXIFie, to jest usuwana część informacji, ale nie cała! Np. informacja o używaniu photoshopa jest tam nadal (i niektórych innych programów też). Snowman [ignoruj] 07.07.06 14:41 Wyjasniajac A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 14:12 - chodzi o to, ze liniowa zmiana w EV (o 1EV) to zmiana wartosci "natezenia" dwukrotna. Zmiana o 1EV w cieniach rejestruje sie na 1, 2, 3 bitach, podczas gdy zmiana w swiatlach o 1EV rejestruje sie juz na 10 i wiecej bitach - ilosc rozroznialnych poziomow przypadajacych na rozniece 1EV jest diametralnie rozna dla cieni i swiatel. Dlatego nalezaloby pracowac maksymalnie wysoko w swiatlach - byle nie przepalic. Co do przeliczen - chodzi wlasnie o to, czy te diametralnie rozne ilosci poziomow dla 1EV w swiatlach i w cieniach za zachowywane, czy przeliczane na jednakowa ilosc roznych poziomow. Snowman [ignoruj] 07.07.06 14:35 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 14:04 :) A po prawdzie to A_R_matorowi chodzilo o uzycie filtrow kolorowych przy czarnobieli - po takiej ilosci przeklepanych komentow operujemy skrotami myslowymi ;) Snowman [ignoruj] 07.07.06 14:31 A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 14:03 ;) No tak, program mozna przeprogramowac, sprzet trzeba wymienic ;) Darec_C [ignoruj] 07.07.06 14:24 Oczywiście, że ma. Otwórz sobie w PS'ie z menu pozycję File info i zobacz na liście pozycję advanced. Są tam pozycje typu: white balance = 1 i wiele innych. W RAWie są niewidoczne, ale w pliku są widoczne. Spróbuj otworzyć plik raw np. w notatniku, to na początku pliku zbaczysz np. wpis "SUNNY". A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 14:12 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 14:03 > To dość zlożony problem. RAW nie posiada informacji o balansie bieli, ale to wcale nie oznacza, że można z niego wyciągnąć to czego tam nie ma. Krótko - ustawienia parametrów zdjęcia są i będą (jak sądzę) istotne. W kwestii wielkości błedów raczej należy sugerować się właściwościami slajdów. Jednocześnie ilość informacji rośnie wraz ze wzrostem jasności. Czyli z grubsza "ma być jasne, ale nie przepalone". Wtedy można najwięcej z takim materiałem źródłowym. Liniowo-logarytmicznie. Może uda się krótko. RAW w trakcie pracy operuje na liniowym odwzorowaniu, ale na ekranie mamy narzędzie (np krzywą) "pracujące" logarytmicznie. ;) Darec_C [ignoruj] 07.07.06 14:04 Co do filtrów, to łaskawie raczyłeś wymienić te, które są użyteczne. Ja nie śmiałem, bo mogłem jakiś istotny pominąć i byłby obciach. ;) A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 14:03 Snowman [ignoruj] 07.07.06 13:58 > jeden to ideologicznie, praktycznie na pewno nie ;) Darec_C [ignoruj] 07.07.06 14:03 Przecież RAW we wszystkich znanych mi modelach lustrzanek (wyprowadźcie mnie z błędu) to okrojona wersja potencjału tkwiącego w nim. Matryca rejestruje sprzętowo i zapisuje po 12 bitów na każdy kolor, a "pełny RAW" ma miejsce na 16. Niby nic ale zamiast 4096 poziomów jasności na danym kolorze moglibyśmy mieć 65536 poziomów. Oczywiście w porównaniu z jpg (256 poziomów) to duża różnica, ale jest to przyzwolenie na błędy pomiaru światła do +- 2 EV. A Twojej niby liniowej ale w sumie logarytmicznej wypowiedzi nie zrozumiałem, bo starałem się przeczytać ją liniowo-logarytmicznie. :DDD Snowman [ignoruj] 07.07.06 13:59 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 13:54 - a jakie inne sa uzyteczne? Poza polarem (tego nie ma jak przeskoczyc pozniej) i szarymi polowkami? UV to w wiekszosci przypadkow plasterek na sumienie. Snowman [ignoruj] 07.07.06 13:58 A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 13:54 - jeden, jeden ;)) Na pewnym etapie nie ma co roznicowac sprzet/soft - kwestia tylko w ktorym momencie mu z gardla plik wyrwiemy, a i tak pozniej programowo dokonczyc musimy ;) A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 13:54 Snowman [ignoruj] 07.07.06 13:41 > Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nie jeden :D Ale różnicy może nawet nie być - tzn są takie przypadki kiedy sami ustawimy taki balans jaki ustawiłby program. Jednak kwestia wpływu jest nie do przecenienia. Jesli idzie o liniowość to... RAW dopóki nie dokonamy konwersji pracuje "liniowo", ale udaje, że pracuje "logarytmicznie". Wynika to z bardzo prostego powodu. Zastosowanie odzwierceidlenia liniowego na krzywej, ktora służy nam do korekcji obrazu zmniejszyłoby precyzję pracy gdyż większość operacji bylibyśmy zmuszeni przeprowadzać korzystając zaledwie z odcinka o długości ok 1/4 całej krzywej. Mamy zatem do dyspozycji narzędzie "logarytmiczne", które pracuje "liniowo". W skrocie, ale chyba wiadomo o co chodzi. ;) Darec_C [ignoruj] 07.07.06 13:54 Praktycznie wszystkich użytecznych filtrów poza szkiełkami kolorującymi Darec_C [ignoruj] 07.07.06 13:53 RAW jest mocno obojętny na temperaturę barwową , ale bez przesady. Błędy przy ustawieniach są do wyciągnięcia jeśli zdjęcia są z imienin u cioci. Jeśli mają iść na wernisaż, to jest już przechlapane. Snowman [ignoruj] 07.07.06 13:52 "I brak filtrów podczas robienia zdjęcia jest nie do wyprowadzania po fakcie (programowo)" - zalezy jakich filtrow... Darec_C [ignoruj] 07.07.06 13:51 Apropos RAWu, to nie wiem czy przyglądaliście się dokładnie informacji, którajest tam zapisywana w formacie XML? Jest tam mnóśtwo informacji o samym sprzęcie, ustawieniach aparatu, numerach seryjnych sprzętu, warunkach itp. ALE: RAW nie jest remedium na wszystko. I brak filtrów podczas robienia zdjęcia jest nie do wyprowadzania po fakcie (programowo). Snowman [ignoruj] 07.07.06 13:45 A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 13:39 - wplywu odmowic sie nie da, ale nie jestem przekonany, ze akurat taki. Na pewno dokonuje sie separacja na tych, ktorzy przechodza na cyfre bo jest doskonala alternatywa dla radosnego pstrykania, i tych, ktorzy swiadomie pozostaja przy zelatynach. Oczywiscie sa jeszcze klasy posrednie (jak np. siegajacych po cyfre swiadomie i tych ktorzy bez opamietania pstrykaja na kliszy bo to KLISZA (fobia) ;) ). Snowman [ignoruj] 07.07.06 13:41 A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 13:35 - program w aparacie, aparat, jeden diabel ;) RAW ma rzeczywiscie ta przewage, ze wychodzi niemodyfikowany (w koncu nie wiem, doszlismy do tego, czy przelicza output z liniowego na logarytm z matrycy czy nie?), i wszystko sobie mozna samemu wedle uznania. Snowman [ignoruj] 07.07.06 13:39 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 13:17 :)) Odwazna interpretacja ;) "Fobii" uzywamy za sprawa A_R_matora na okreslanie, hmmm... "dziwnych" trendow w stylu lomografia, amatorski polaroid, u Cioci na imieninach wielkoformatowcem, czy "nie znasz sie, takie mialo byc i jest super bo to PINHOLE" ;) A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 13:39 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 13:17 > A bo my sobie co jakiś czas takie różne cytaty "podkładamy" ;) Ja tam te różne fobie i trendy widzę. Cyfra pewien wpływ MZ na nie ma. Ciężko to jednak zmikerzyć, a badań pewnie nikt nie będzie prowadził. Chyba, że jakiś student w ramach pracy dyplomowej. Ale daltego też twierdzę, że fotografia tradycyjna "wybroni się sama" i wcale nie trzeba jej separować, a raczej separować cyfrowej fotografii od fotografii w ogóle ;) A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 13:35 Co do balansu bieli to raczej program w aparacie, a nie aparat to ustala. Czyniąc zdjęcia w RAW-ie omijamy problem automatycznej intepretacji programowej, a dokładmy pracy sobie. Ale za to możemy nie nosić zestawu filtrów. Coś za coś ;) Darec_C [ignoruj] 07.07.06 13:20 wrobldob [ignoruj] 07.07.06 02:10 : Twoja odpowiedź rozbawiła mnie przestrasznie a jest obłędnie racjonalna i jestem oczywiście skłonny uwierzyć w to, że każdy taj w 12 wątku jest w stanie kierować słoniem. Pytanie tylko: jak duża będzie katastrofa jak te wszystkie procesy asynchroniczne się pokićkają? :| Darec_C [ignoruj] 07.07.06 13:17 A_R_mator: Fragment tekstu Lecha Lechowicza zrobił na Snowmanie mocne wrażenie. Usiłuje teraz dorobić trochę usprawiedliwienia dla trendów analogowych. Dołożył nawet kilka następnych pseudoargumentów świadczących źle o nośnikach cyfrowych :DDD Odważnie nawet używa słowa 'fobia' podświadomie odrzucając od siebie podejrzenie, że również ona jest jego udziałem :)) Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 13:01 hehehe et te Brute? Snowman [ignoruj] 07.07.06 12:53 I parno nieco tez ;) Snowman [ignoruj] 07.07.06 12:52 Ano, troszke cieplo jest ;) Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 12:44 pod 947362: "maciekfikus [ignoruj] 07.07.06 12:38 :| -:\ rozymiesz" i pod moim 947276 "StormofDreams [ignoruj] 07.07.06 11:24 letnia parna garfia. parna dla ubogich ;)" Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 12:42 Ludzie zaczynają bełkotać, nie jest dobrze :/ Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 12:41 nie rzucałem nigdy 6x6, chyba, że u wujka widziałem wieki temu Snowman [ignoruj] 07.07.06 11:03 Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 10:55 - a zaramkowac 6x6 i w rzutnik :) To dopiero jest mmmm.... ;) Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 10:55 Snowman [ignoruj] 07.07.06 10:49 >> No w sumie też o tym pomyślałem. Człeczek bierze cyfrę, naświetla matrycę, ogląda i stwierdza, że jest ok, później oddaje to do labu, naświetlają mu prawidłowo na slajd i dają zaramkowany. Po czym wrzuca sobie w rzutnik i robi mmmmm.... Ale faktycznie, aparat cyfrowy sam ustawia sobie balans bieli. Na slajdach trzeba by temperaturę barwową oświetlenia ustalić i dobrać filtry. Ale wtedy.... mmmmmmmmm Snowman [ignoruj] 07.07.06 10:52 Raczej widze jedyne zastosowanie takiego naswietlania - uklon w strone ludzi, ktorych nie stac na projektor cyfrowy :) Bo przeciez przeniesienie pliku na slajd i wlozenie w rzutnik niczego nowego nie wniesie do tego pliku. Snowman [ignoruj] 07.07.06 10:49 Mysle, ze nie doznaja olsnienia ;) Pomijajac juz fakt, ze slajd jest trudnym materialem, dla wielu zbyt trudnym (a przynajmniej takie postrzeganie jest ugruntowane). Jesli nie bedzie widac roznicy... ;) A zwykly ludek na pewno jej nie zauwazy, zwlaszcza taki, ktory nigdy slajdu nie widzial ;) Moze byc tylko zaporowosc ceny, ale to sie pewnie zmieni. Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 10:43 a ciekawe zjawisko jest ostatnio - można teraz sobie naświetlić dosłownie wszystko, co się chce na slajdach. W dobrym tonie jest, żeby zakład fotograficzny miał coś takiego w zanadrzu ;) Myślę, że część ludzi nagle dozna olśnienia i wyciągnie z szafy analogi, żeby zrobić sobie slajdy bezpośrednio i troszkę jednak lepiej hihihii Snowman [ignoruj] 07.07.06 10:39 Ale z drugiej strony APS jednak zyje w mikromatryczkach ;) Snowman [ignoruj] 07.07.06 10:38 Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 10:35 :) Dokladnie. Nawet przed cyfra byla malo uzyteczna, choc stanowila pewne odciazenie umyslu ;) Najlepsze jest to, ze mechanizm roznych proporcji kadru i jakosci w APS wynikal tylko z zapisu tej informacji na pasku magnetycznym - kazda klatka i tak byla naswietlana na full - pojawial sie tylko sygnal jaki format autor mial na mysli ;) Snowman [ignoruj] 07.07.06 10:36 A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 10:18 - no niekoniecznie ;) Z formy i sfromulowan mozna wyczuc, czy tekst jest pisany tak bo tak, czy stanowi niewiazacy wynik pewnych rozwazan ;) "Reprezentanci najbardziej zachowawczej postawy dążą do utrzymania czystości środków fotograficznych", "Przejawem reakcji na te zjawiska jest popularność wśród niemałej grupy fotografów" itp. ;) Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 10:35 Snowman [ignoruj] 07.07.06 10:28 >>> niedługo zniknie bezpowrotnie taka dziwna rzecz, jak APS - to był taki wstęp do cyfry. Przez moment wszyscy producenci coś takiego mieli w zanadrzu. Rzecz kompletnie bezużyteczna, jak się okazuje :) Snowman [ignoruj] 07.07.06 10:28 Jakos nie chce mi sie wierzyc, ze osoba swiadomie dzialajaca na polu fotografii i majaca jakies osiagniecia (nie wazne jakie, niekoniecznie chodzi o uznanie) na widok coraz czesciej pojawiajacej sie cyfry doznala impulsu skierowania sie w mniej znane jej rewiry ;) Juz bardziej stawialbym na to, ze a) osoba pracujaca z mikrofilmem osiagnela swiadomosc jego ograniczen w zwiazku z czym postanowila szukac (z potrzeby badz tylko ciekawosci) mozliwosci w wiekszych formatach i "nietypowych" technikach, b) osoba pracujaca z cyfra rowniez osiagnela swiadomosc ograniczen i postanowila szukac mozliwosci w zelatynie, a poniewaz mikrofilm nie jest (lub niedlugo nie bedzie) w stanie stanowic atrakcyjnej alternatywy dla cyfry (na pewnych polach) i w zwiazku z tym kieruje sie tam, gdzie te mozliwosci jeszcze (badz zawsze beda) istnieja - czyli w wieksze formaty i techniki "nietypowe". Oczywiscie fobie stanowia inny rozdzial i ich przyczyn upatrywalbym zupelnie gdzie indziej (ani w cyfrze, ani w mikrofilmie - raczej w poszukiwaniu na sile efektu - zeby nie powiedziec efekciarstwa, i perfidnego marketingu - patrz wykreowanie lomografii wlasnie, a ostatnie Holgi - swoja droga dlaczego nikt nie promuje polskiego AMI, ktory jest doklanie tym samy a osiagalny na pchlich targach ponizej 5PLN - slownie pieciu). Natomiast sam autor stwierdza, ze zjawisko istnialo przed cyfra, a wraz z cyfra sie nasililo - ja bym nasilenia w cyfrze nie upatrywal. Raczej w swiadomosci istnienia pewnych ograniczen, zarowno cyfry jak i mikrofilmu. I na koniec taka mala uwaga - o wypieraniu przez cyfre - cyfra wyprze mikrofilm kolorowy w zastosowaniach pstrykaczych - co do tego nie ma chyba watpliwosci. Natomiast bastionami zelatyny pozostana jeszcze dlugo techniki srebrowe (i inne nietypowe, ale nie chromogen) oraz wlasnie wieksze formaty. A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 10:23 Z tego co gdzieś czytałem to nastąpiła zmiana serwerowni. Jak widac chyba nie w lepszą stronę :/ Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 10:22 tak, coś się krzaczy co czas jakiś :/ A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 10:18 Snowman [ignoruj] 07.07.06 10:16 > Sądzę, że "kategorycznie" to tylko odbieramy jako słowo pisane. Podobne zjawiska mają miejsce podczas dyskusji pod zdjęciami i nie tylko. Jakoś tak się przyjęło, że jak napisane to już kategoryczne ;) Snowman [ignoruj] 07.07.06 10:16 A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 10:04 - i dlatego ciezko wysuwac takie wnioski podawane w tak kategoryczny sposob ;) Snowman [ignoruj] 07.07.06 10:15 Ta, plfocina ma czkawke. A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 10:12 I tak się zdarza dość często :/ A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 10:12 Przed sekundą miałem taki ekran: Internal Server Error The server encountered an internal error or misconfiguration and was unable to complete your request. Please contact the server administrator, admin@plfoto.com and inform them of the time the error occurred, and anything you might have done that may have caused the error. More information about this error may be available in the server error log. A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 10:10 Czy u Was od pewnego czasu tez plfoto chodzi strasznie nierówno i ciężko? Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 10:07 był, ale nie tu ;) A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 10:04 Snowman [ignoruj] 07.07.06 09:02 > A ja jestem skłonny stwierdzić, że można tak wnioskować, ale nieznana jest skala zjawiska (proporcje). I ciężko to zmierzyć ;) Snowman [ignoruj] 07.07.06 09:39 A co, nie byl jeszcze nigdy przypalany? ;) Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 09:34 csssssssssssst Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 09:34 a ja Pawełka przypalę, jeśli można :) Snowman [ignoruj] 07.07.06 09:27 Bryknac! :) Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 09:04 Bryknąć :) Snowman [ignoruj] 07.07.06 09:02 Natomiast ostrozny bylbym z takim powiazaniem przyczynowo skutkowym tego problemu :) Snowman [ignoruj] 07.07.06 09:01 No, istnieje jeszcze wiele problemow ;)) Mozna by jeszcze znalesc wiele innych przyczyn, dlaczego ludzie popadaja w fobie ;) A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 08:58 Snowman [ignoruj] 07.07.06 08:14 > Cytat jak jeden z wielu wskazuje, że problem istnieje i tyle ;) A_R_mator [ignoruj] 07.07.06 08:33 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 01:48 > Ja nie widzę problemu. Niestety sam nie pytałem o zgodę, ale mam nadzieję, że do cytatu (a nie do całego artykuklu) nikt się nie doczepi ;) Snowman [ignoruj] 07.07.06 08:14 A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 23:31 - hmmm, bylbym ostrozny przy wysnuwaniu takiego zwiazku przyczynowo skutkowego ;) Na pewno nie jest to takie proste, na pewno pojscie w duze formaty, klasyczne i szlachetne techniki, czy pinhole wielkoformatowy nie jest reakcja na cyfre (a juz na pewno nie bezposrednia). Powiedzialbym raczej, ze jest konsekwencja rosnacej swiadomosci i ciekawosci i eksplorowania "zapomnianych" obszarow, ktore daja przy tym mozliwosci inne i ciekawsze, dajac jednoczesnie poczucie kontaktu z Tworzywem i wykorzystania jego mozliwosci. Zaryzykowalbym stwierdzenie, ze dla osoby swiadomie operujacej mikrofilmem i posiadajacym pewna "ciekawosc" fotorafii kolejnym krokiem jest przejscie nie w kierunku cyfry, a wiekszych formatow, sredniego, wielkiego, indywidualnej pracy z pojedynczym kadrem itd itp. Oczywiscie pod to nie podpadaja zjawiska fobiczne, ale to druga strona tego medalu. A uzycie starych kamer miechowych... coz, kompromis miedzy checiami a mozliwosciami... Ale z drugiej strony - nie zamienilbym Super Ikonty C na dalmierzowego Fuja 67 czy czegos w ten desen - nie ze wzgledu na mode czy przywiazanie, a ze wzgledu na szkielko na pokladzie (choc wielu powie, ze gdzie tam Tessarowi do szkiel Fuja ;) - i vice versa ;) ). Snowman [ignoruj] 07.07.06 08:04 I zagubionego cudem odnalezionego ;) Snowman [ignoruj] 07.07.06 08:03 Powitac Marnotrawnego :) Snowman [ignoruj] 07.07.06 08:03 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 01:56 - dlaczego kontynuwanie bez sensu? Akurat to jest problem, przed ktorym staja zarowno cyfroowcy, jak i zelatynowcy - w jaki sposob przechowac swoje nosniki. A bolesnym jest zarowno plyta ktora moze posluzyc co najwyzej za podstawke pod kubek i zaplesnialy czy poplamiony utrwalaczem negatyw. Choc w przypadku kliszy mozemy jeszcze cos zrobic, w przypadku plyty czesto juz niewiele (a jesli nawet to ze cene niewspolmierna do wartosci przechowywanych obrazow). Nie raz spotykalem sie z sytuacjami zrozpaczonych pstrykaczy, gdy okazywalo sie, ze byly sobie zdjecia, i... nie ma. Z kliszami rowniez moze wydarzyc sie globalna tragedia, ale jednak szanse jej wystapienia sa znacznie mniejsze. PawełP [ignoruj] 07.07.06 08:02 tak oto psim swędem trafiłem znów do loży :) PawełP [ignoruj] 07.07.06 08:02 powitać! Snowman [ignoruj] 07.07.06 07:58 Darec_C [ignoruj] 07.07.06 01:56 - nadmiarowosc nadmiarowoscia. O tym wszyscy doskonale wiemy. Ale nadmiarowosc ma swoje granice. Dam Ci plyte, a w zasadzie polowe plyty, CD. I polowe odbitki. Polowe plyty mozesz sobie co najwyzej wsadzic, na polowie odbitki masz polowe obrazu :) Niewykluczone, ze zmieni sie to w momencie wprowadzenia zapisu holograficznego. Snowman [ignoruj] 07.07.06 07:54 A propos Darec_C i trwalosci :)) Nie negujac, ze przepisywanie informacji w inteligentny sposob nie zmienia jej, to jesli chodzi o trwalosc nosnika, to przypomne, ze w celach archiwalnych obrazy cyfrowe archiwizuje sie w postaci wyciagow barwnych naswietlanych na materialach srebrowych ;) Snowman [ignoruj] 07.07.06 07:52 Bry! 947246 "maciekfikus [ignoruj] 07.07.06 07:45 nic ciekawego!!! ochyda" w kontekscie folio komentujacego ;) wrobldob [ignoruj] 07.07.06 02:10 Proces czytania z karty moze pelnic naturalna role watka synchronizujacego, jesli pozostale procesy sa zalezne od kolejno wczytywanych wynikow ;-). Jednakze niezaleznie od stopnia skomplikowania i ilosci innych procesow, statystyczny Taj zawsze jest w stanie dodatkowo, w pelni od nich niezaleznie, kierowac sloniem :- ))). Darec_C [ignoruj] 07.07.06 01:58 A propos tajów: Ciekawe byłoby gdyby potrafili wykonywać 10 czynności w zasadzie asynchronicznie i czynności te byłyby synchronizowane równolegle przez jedenasty wątek. Kod podobnej procedury w jakimś języku programowania mogę przytoczyć (jeśli to będzie konieczne :)) Darec_C [ignoruj] 07.07.06 01:56 Snowman: Podam drobny przykład: powszechnie stosowany format zapisu informacji audio na płytkach CD jest nadmiarowy i pozwala interpolować wartości z komórek, których zawartość jest nieczytelna. Pomysłowe jest w tym standardzie również to, że uszkodzone fragmenty (tworzące zwarte obszary na płytce) mają numery odległe od siebie przez co pewien promil uszkodzeń nie zniekształca dźwięku - no w każdym razie nie uniemożliwa jego odczyt. A mówimy o odczycie przez standardowe urządzenia. Fachowcy są w stanie odczytać praktycznie jakąkolwiek informację z dowolnego miejsca uszkodzonego nośnika. Formaty zapisu cyfrowego są non stop udoskonalane, a becnie priorytetem nie jest skondensowanie informacji na nośniku, tylko możliwość odtwarzania zawartości w wyniku różnych zdarzeń. Ponadto żywotność nośników rośnie. Ale kontynuowanie tej wypowiedzi uważam za lekko bez sensu. ... Darec_C [ignoruj] 07.07.06 01:48 A_R_Mator: Czy pozwolisz, że zacytowany przez Ciebie tekst Lecha Lechowicza umieszczę sobie w swoim blogu? Strasznie mi się podoba (choć nie w pełni rozumiem dlaczego ;) wrobldob [ignoruj] 07.07.06 01:37 Snowman: Tajowie biegle czytaja z kart perforowanych jednoczesnie wykonujac rownolegle i asynchronicznie do dziesieciu innych, nie powiazanych ze soba czynnosci ;-). wrobldob [ignoruj] 07.07.06 01:35 Yuki: he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he ;-) Voycieszek [ignoruj] 07.07.06 00:36 946906 ehhh co za dykusja A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 23:31 Fragment tekstu Lecha Lechowicza (historyka i teoretyka fotografii): "...Reprezentanci najbardziej zachowawczej postawy dążą do utrzymania czystości środków fotograficznych, które dzisiaj dotyczą nie tylko właściwych dla fotografii kwestii formalnych, ale także jej czysto technologicznego aspektu, samej istoty zapisu obrazu optycznego. Pojawienie się zapisu cyfrowego bardzo skomplikowało nie tylko problematykę formalną, ale także określenie granic fotografii jako takiej, określenie czym jest fotografia w jej technologicznym ujęciu. Ekspansywność rozpowszechniania się technik cyfrowych oraz pewna technologiczna i ontologiczna nieokreśloność fotografii cyfrowej, wywołała u części fotografów poczucie zagrożenia, które zrodziło reakcję w postaci zamanifestowania przywiązania, nie tylko do tradycyjnych metod czystej fotografii analogowej, opartej na materiałach światłoczułych, ale również do wykorzystania anachronicznych lub "nienowoczesnych" kamer fotograficznych. Przejawem reakcji na te zjawiska jest popularność wśród niemałej grupy fotografów, z jednej strony użycia prostych kamer fotograficznych analogowych np. lomografia, czy fotografia otworkowa, z drugiej zaś posługiwanie się kamerami wielkoformatowymi oraz odbitką stykową. Zjawiska te choć pojawiły się jeszcze przed epoką fotografii cyfrowej, to obecnie nastąpiło ich wykrystalizowanie. Głębokie przemiany w technologii charakteryzujące ostatnie lata stworzyły nowy kontekst dla tych działań. Dzisiaj w o wiele większym stopniu niż kiedyś stają się one dla wielu fotografów wciąż atrakcyjną alternatywą wobec najbardziej wyrafinowanych technologii współczesnych. Przestawione wyżej zjawiska dostrzec można najwyraźniej na dużych prezentacjach twórczości fotograficznej, jakimi są licznie ostatnio powstające na świecie i w Polsce festiwale fotografii oraz w fotograficznej, akademickiej edukacji artystycznej. Warto podkreślić, że są to zjawiska najdynamiczniej rozwijające się w tej sferze twórczości wizualnej w naszym kraju." A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 22:45 choroba niejedno ma imię > 946906 A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 22:41 A Dobry wieczór :) Mogliby już wprowadzic ten zapis holograficzny ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 22:26 Wziut nocny! Ano niestety, uszkodzenie nosnika konczy sie przewaznie utrata calosci informacji zamiast kawalka... Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 22:21 Dobry Wieczór Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 22:17 uhhhh A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 22:14 Darec_C [ignoruj] 06.07.06 19:21 > A to juz w zakresie porównania zalet i wad. Niestety nośniki z zapisną informacja mają wady. Ostatnie wskazania jakie czytałem to przegrywać płyty na nowo 1 raz w roku. Darec_C [ignoruj] 06.07.06 19:21 -: Materiał światłoczuły starzeje się (jak każda materia), natomiast informacja nie starzeje się. Informację można zniekształcać (np. szum informacyjny), przekłamywać, może wraz z upowszechnieniem zmaleć jej wartość ale nie starzeje się. Przeniesienie jej na inny nośnik nie powoduje żadnej straty. Zatem do ideału brakuje jedynie idealnego układu, który potrafiłby rejestrować obraz bez zniekształceń i zakłóceń. A na razie układy te starają się działać analogicznie do analogowych (poprzez szkło i takie tam ;) Yuki [ignoruj] 06.07.06 19:08 duuuuużo... jakieś streszczenie? ;-) A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 19:05 co czytać raczej :D jak niżej :D Yuki [ignoruj] 06.07.06 19:04 Huhuhu, co słychac? arkjus [ignoruj] 06.07.06 16:21 Snowman [ignoruj] 06.07.06 16:08 - z ciemni wynosz dzielo a definicja nie mowi o dziele tylko o procesie. w momencie zapisu na karte pamieci w aparacie masz fotografie (sam przaznales) tu definicja sie konczy. mamy doczynienia z fotografia. co sie potem dzieje to nie ma znaczenia. tak jak nie ma zanczenia co sie dzieje z obrazem przed utrwaleniem. dlaczego robisz wyjatki w definicji dla fotografii klasycznej a nie akceptujesz oczywistych wnioskow w stosunku do fotografii cyfrowej? :D Snowman [ignoruj] 06.07.06 16:10 arkjus [ignoruj] 06.07.06 16:06 - zostal utrwalony w STC. Poza STC w tej formie nie istnieje. Pozostajac w STC masz aparat jednorazowy. Sza. Snowman [ignoruj] 06.07.06 16:08 Nie, z ciemni wynosisz fotografie, na materiale swiatloczulym. Z STC wynosisz plik. Skoncz juz Wasc, bo na flaszki nie wyrobisz ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 16:06 arkjus 06.07.06 15:51 - to tak jak bym ja powiedzial dopuki z ciemni nie wyjdziesz to masz fotografie ;) powtarzam jeszcze raz ze definicja nie okresla co sie dzieje z materialem swiatloczulym po utrwaleniu. zostal utrwalony (co sam potwierdziles slowami "dopuki nie wyjmniesz z STC") i tu definicja sie konczy. mamy fotografie i to w postaci informacji. Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:58 arkjus [ignoruj] 06.07.06 15:51 - dopoki nie wyjmiesz pliku z STC ;) Czyli jednorazowy aparat ;) Stawiasz flaszke ;) Znikam do wieczorka ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 15:51 Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:18 nie wychodzisz bo dzielem STC jest obraz w postaci informacji, a cecha informacji jest jej bezstratna powielarnosc. definicja fotografii konczy sie na utrwaleniu na materiale swiatloczulym, a co sie z nim potem dzieje juz nie okresla. w mojej interpretacji "materialem swiatloczulym" jest STC i w owym STC obraz zostaje utrwalony. i tu konczy sie definicja. mamy do czynienia z fotografia. Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:28 Iii tam ;) Pzdr! Darec_C [ignoruj] 06.07.06 15:28 A na zakończenie powtarzam jak Katon swoje (Delenda est Carthago): może utworzyć na jakimś serwerze forum dyskusyjne? Darec_C [ignoruj] 06.07.06 15:24 Dzisiejsza wizyta w loży była wartościowa, pouczająca i miła. Zwijam manele i uciekam. Czas zająć się innymi wątkami i utkać coś służbowego. Pozdrawiam szyderców. Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:23 Darec_C [ignoruj] 06.07.06 15:16 - musi byc na tyle trwale, zeby odbiorca (skoro do niego jest kierowane) zdazyl sie znim zapoznac. I musi byc podane materialne, zeby podlegalo percepcji. Dzielem moze byc idea zrodzona w mozgu, ale najpierw trzeba cos z nia zrobic, zeby Tworca mogl dotrzec do Odbiorcy. Owszem, mozna powiedziec, ze Tworca tworzy dla siebie swoje pomysly, ale czy o to chodzi? Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:20 arkjus [ignoruj] 06.07.06 15:18 - o, Ty nastepny ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:19 Darec_C [ignoruj] 06.07.06 15:15 - Darec_C - cierpliwosci ;)) Nie jestem cyborgiem bedacym w stanie odpisywac w kilku watkach jednoczesnie ;) Pomijajac juz szczegol, ze w miedzyczasie robie cos zupelnie innego ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:18 arkjus [ignoruj] 06.07.06 15:16 - zeby cos z nietrwalego stalo sie trwale musi byc utrwalone ;) Jeszcze raz powtorze. Wychodzisz w ktoryms momencie poza STC. arkjus [ignoruj] 06.07.06 15:18 Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:12 zmieniasz temat zaczynasz mowic o dziele :P Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:16 Darec_C [ignoruj] 06.07.06 15:04 - co przedstawia? Nie wiem ;) Moze wlasnie wieznia (w sumie to odbiorcy nalezy czytanie dziela)? Jak zrobiona? Gaza. Namoczona wywolywaczem. Pochlapana utrwalaczem. Polozona na papierze swiatloczulym. Zapalone na krotko swiatlo w ciemni. Po kilku minutach zdjeta gaza a papier domoczony w wywolywaczu a nastepnie utrwalaczu. arkjus [ignoruj] 06.07.06 15:16 Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:13 w definicji mowa jest o utrwalaniu a nie o trwalosci. "utrwalanie" - jest czynnoscia a trwalosc "cecha". zreszta obie wystepuja w STC. Darec_C [ignoruj] 06.07.06 15:16 A czy dzieło musi być trwałe, żebymożna je było uznać za dzieło? Przecież może być równie eteryczne jak buddyjskie układanki z piasku. Darec_C [ignoruj] 06.07.06 15:15 Snowman! Zmieniłeś temat. Czyli nie chcesz mi odpowiedzieć? Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:13 arkjus [ignoruj] 06.07.06 15:04 - ale wymog trwalosci nie jest wymogiem procesu, tylko cecha dziela koncowego. Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:12 I beda go pokazywac? ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 15:09 Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:02 moze regulamin dostosowali :D bo ruuda sie nie da dostosowac :D arkjus [ignoruj] 06.07.06 15:04 Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:56 - ja wcale nie mam na mysli maczania w czym kolwiek. mam na mysli proces jako szereg warunkow i czynnosci jakie musza byc spelnione zeby mowic o fotografii. Darec_C [ignoruj] 06.07.06 15:04 Już pytam, Praca nr 917583 ( jak więzień :| ). Co przedstawia i jak została wykonana. I nie twórz kolejnych hiperbol i niedomówień. Snowman [ignoruj] 06.07.06 15:02 Odblokowali? Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:59 "Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:49 Obejrzałem pracę 917583 i niewiele wywnioskowałem z niej. Oświeć mnie proszę." -hmmm. Ale powiedz, co chcialbys wywnioskowac, czy czego bys chcial sie dowiedziec. Chetnie odpowiem, ale na tak postawione pytanie nie umiem. Co do Histerii, Ruudow, itp zostawmy ich. Jednego juz nie ma, a innych nawet nie patrzylem... Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:57 Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:55 - znaczy sie obraz ;) I to jest pozytywny wydzwiek :) Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:56 arkjus [ignoruj] 06.07.06 14:51 - utrwalenie - nie chodzi o proces wymoczenia w utrwalaczu, tylko o uczynienie materialy nieczylym (niepodatnym) na dalsze dzialanie swiatla. Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:55 To wszystko wtórne (narysować, zarejestrować, namalować), liczy się efekt wizualny i odbiór. W zasadzie zgodnie z teorią infologiczną, to zdjęcie jest komunikatem, a informację tworzy odbiorca interpretując komunikat. Dlatego informacja (tak ogólnie) jest dość subiektywna :)) arkjus [ignoruj] 06.07.06 14:51 Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:39 jaka fotografie skoro definicja odnosic sie do procesu fotografii??? wynosisz utrwalanie? wlasnie tu tkwi szkopul definicja odnosi sie do fotografii jako procesu a nie do samego dziela. A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 14:51 Wystarcza je zarejestrować :D Nie namalować, narysować, ot ZAREJESTROWAĆ :D Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:49 Obejrzałem pracę 917583 i niewiele wywnioskowałem z niej. Oświeć mnie proszę. Przy okazji rozpraszała mnie bezsensowna wymiana zdań (?) z ródem vel histerią ;) lub aeselowe wypociny. Już to kiedyś przerabiałem i nie mam ochoty na pingpongi słowne z frustratami. Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:45 Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:42 - aparat nie jest ani wystarczajacy, ani konieczny ;) No, ale nie da sie ukryc, ze swiatlo sobie plynie, nie tylko na zelatyne, nie tylko na matryce, nie tylko na matowke ;) Tyle ze to tez jeszcze nie wystarcza. Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:44 W moim folio znajdziesz prace (917583, 787912, 791887, 795415, 798937), ktore sa fotografiami (dla scislosci - reprodukcjami onych ;) ), ale nie sa zdjeciami. Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:42 To może chociaż zgodzimy się, że w powietrzu pomiędzy ostatnią soczewką obiektywu a matrycą płynie sobie w zasadzie ten sam strumień fotonów, który stanowi swego rodzaju zapis informacji o tym, co "widzi" aparat? Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:41 A, i jeszcze jedno (Darec_C) - zdjecie i fotografia to nie to samo. Zdjecie to pewne obwarowanie z pominieciem innych obwarowan. Dlatego nie burze sie na sfromulowania "zdjecie cyfrowe" ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:39 arkjus [ignoruj] 06.07.06 14:18 - probujesz dzielic wlos na czworo ;)) Jasne ze nie podloze kliszy, tylko warstwa emulsji na nim ;) W STC wynosisz obraz poza STC. Z ciemni wyniesiesz fotografie. Z STC wyniesiesz informacje. Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:37 Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:25 - nie chodzi o przewage. Chodzi o innosc. Zasadnicza innosc ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:36 Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:17 - alez nikt nie stawia takich zarzutow (a propos manipulacji, czystosci itd). Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:19 - no wlasnie temu, ze nie zmieniano tylko tworzywa, ale zastapiono byt informacja o bycie. A to zupelnie inna zmiana. Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:25 A propos oddzielenia obrazu od materii. Jeśli posiadamy sposób zapisu informacji zawartej na kliszy w informację o obrazie (proces skanowania, będący algorytmem czyli sposobem postępowania) i posiadamy sposób (algorytm w kategoriach infologicznych zwany informacją proceduralną) zapisu informacji cyfrowej na nośniku jakim jest klisza, a są takie urządzenia. To dzięki informacji (dane) oraz informacji (algorytm) jesteśmy w stanie przechodzić z informacji na materię i odwrotnie. I na tym polega przewaga informacji nad materią ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 14:24 Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:17 nie dyskutujemy w tej chwili czy fotografia cyfrowa jest sztuka tylko czy fotografia cyfrowa jest fotografia wogole w mysl definicji fotografii przedstawionej przez snowmana. moze warto zeby snowman podal ja jeszcze raz dla nowych rozmowcow :) Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:19 A czemu ma służyć taka Twoja wypowiedź? : I na koniec zupelnie: Darec_C [ignoruj] 06.07.06 13:41 - owszem, zmieniano materialy sluzace do budowy jachtow. Ale nie zamieniono jachtu na informacje o jachcie ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 14:18 Snowman [ignoruj] 06.07.06 13:48 wcale nie musi byc jednorazowy. to rozdzielenie obrazu od materii wynika z charakteru zastosowania STC - tak jak fotochemia buduje obraz w dotychczasowych technikach tak w cyfrowej napiecie na w fotocelach buduje obraz i tak jak np. klisza sama w sobie nie jest materialem swiatloczulym tylko nosniekiem tegoz materialu swiatloczulego (o ile sie nie myle) tak pamiec w STC jest tym nosnikiem na ktorym zostanie utrwalony obraz. traktujac STC (czyli sensor procesor i pamiec) jako calosc - otrzymujesz analogiczny uklad jak (klisza, zwiazki swiatloczule na kliszy oraz ciemnia) traktowane jako calosc. roznica jest jedynie w formie dziala. w klasycznej masz materie a w cyfrowej informycje. a odnosnie dziela nie ma nic w definicji fotografii bo owa definicja odnosi sie do fotografii jako procesu. Darec_C [ignoruj] 06.07.06 14:17 Ja też nie wartościuję. A tak! - mówię o robieniu zdjęć - zwłaszcza wtedy, gdy ktoś przedkłada "czystość" technologii analogowej - brudnemu manipulowaniu obrazem w przypadku technologii cyfrowej. I jeszcze wtedy, kiedy ktoś pisze z pobłażaniem o wspomaganiu cyfrówki przez procesor i oprogramowanie twierdząc, że zadaniem fotografa jest tylko naciśnięcie spustu migawki. Ja bym chciał przeciwstawić sobie dwie fikcyjne osoby: kontrolującego wszystkie ustawienia aparatu i wyłączającego jakiekolwiek wspomaganie fotografa A, versus decydującego jedynie o tym co i jak ma być wykonane władcy B. Jeśli B powie nadwornemu wykonawcy: zrób to teraz i w ten sposób i efekt będzie iście vangogowski, to jest on twórcą przez duże T, czy nie jest? Na onephoto - w związku z plenerem w Kenii - znalazłem wypowiedź, że pewien znany fotograf będący synem znanego biznesmena ;) przywiózł z Afryki piękne zdjęcia bo miał sztab pomagierów. No i co z tego? Moje pytanie brzmi: na czym polega bycie twórcą? Gdzie zaczyna się a gdzie kończy proces twórczy a gdzie koliduje on z odtworczym wykonaniem pewnej niezbędnej sekwencji technicznych czynności? Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:06 I na koniec zupelnie: Darec_C [ignoruj] 06.07.06 13:41 - owszem, zmieniano materialy sluzace do budowy jachtow. Ale nie zamieniono jachtu na informacje o jachcie ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 14:02 A taki kwiatek w dyskusjach na temat tworczosci znalazlem ;) "Sergiusz Mitin [ignoruj] 06.07.06 10:05 Andrju - wiesz co? Zaskoczony jestem i w dużym stopniu rozdarty... Jeśli dotąd nie ujrzałeś w moich zdjęciach, w tym wystudiowanych do ostatniej kropki i zrealizowanych dużym wysiłkiem, zarowno modelki jak i moim, do tego BARDZO różnych kompozycyjnie i technicznie - to z tego jedyne co moge wywnioskować to że oceniasz nie zdjęcia lecz mnie osobiście, i to wyraźnie z negatywnym uprzedzeniem. A teraz zachwycasz się zdjęciem, które powstało na skutek pierwszego kontaktu z modelką, kiedy ani modelka ani ja za bardzo nie wiedzieliśmy co mamy robić i dopiero sobie wzajemnie przygladaliśmy - no to piersi mi opadają po prostu, sorry... " ---- "Andrju [ignoruj] 06.07.06 13:55 Sergiusz i właśnie może ten "brak pozowania" przyczynił się do faktu, że to zdjęcie podoba mi się bardzo, w przeciwieństwie do wielu twoich innych." - 946488. Snowman [ignoruj] 06.07.06 13:58 A, Darec_C - jeszcze jedno - nikt nie mowi, ze cyfrowe jest gorsze, nieczyste, be, ze nie nalezy tego robic, ze trzeba trwac przy starym i nie wystawiac nosa na nowe. Nie ma wartosciowania. Jest tylko klasyfikacja ;) Tudziez problem nazewniczy ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 13:55 A, i Arkjus - nie traktuje poblazliwie jednej z technologii. Warunki ktore sa postawione, sa bardzo scisle, choc jednoczesnie obejmuja szeroka klase bytow (stad byc moze wrazenie poblazliwosci). Snowman [ignoruj] 06.07.06 13:53 No i Darec_C stawia :) A ja sie usuwam ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 13:52 Darec_C [ignoruj] 06.07.06 13:34 - a poza tym z tego co dalej piszesz, to wnioskuje, ze mowisz o robieniu zdjec ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 13:51 Darec_C [ignoruj] 06.07.06 13:34 - gdy zostaniemy odsunieci od technicznych dupereli pozostaniemy z obrazami ;) Co sprawia, ze dany byt (w odsunieciu od dupereli technicznych) okreslimy fotografie (skoro odrzucamy duperele techniczne, to dlaczego tak bardzo sie upieramy, zeby powiedzie nie pedzlowi czy igle dziurawiacej karte, czy nitce tworzacej barwny punkt na tkaninie?)? Snowman [ignoruj] 06.07.06 13:48 Arkjus - proces (w szczegolach) jest wlasciwy dla danej techniki (dla chromianu bedzie zupelnie inny niz dla halogenkow - techniki chromianowe nie maja rozdzielonego procesu wolania i utrwalania, tam wywolanie i utrwalanie przebiega jednoczesnie i ma charakter fizyczny, wrecz manualny, natomiast samo tworzenie sie obrazu utajonego ma silniejszy charakter chemiczny). Wazna jest zasada, w mysl ktorej obraz wiaze sie z materialem, na ktorym zostal wytworzony przy udziale swiatla i pozosteje po zakonczeniu procesu zwiazany z tym materialem jednoczesnie bedac niewrazliwym na dalsze dzialanie swiatla. W cyfrowej (biorac z brzegu) masz oddzielenie obrazu od materialu, i nie masz utrwalenie (w Twojej STC aparat musialby byc jednorazowy gdyby chciec utrwalic w nim powstaly obraz bez wyniesienia go poza STC). A to, co wytwarza sama STC jest takim samym otwartym "projektem", "zalazkiem" zamknietego dziela, jak naswietlony (badz nie) i nieobrobiony (czy nawet tylko nieutrwalony) material swiatloczuly. O ile jednak "tradycyjny" proces zamyka dzielo w ramach klasy, o tyle w STC pozostaje ono otwarte, a zamkniete moze zostac w dowolnej klasie obrazu (a i to niekoniecznie). Proby przenoszenia obrazu (czy samej tylko informacji o obrazie) powoduja, ze w zakres tak okreslonej klasy wpadaja inne rzeczy. Moze jeszcze inaczej. Podawane proby opisu "fotografii cyfrowej" jak najbardziej dobrze sie do niej odnosza, ale w jedna strone. Tak, jak by chciec powiedziec: "Kwadrat jest zamknieta figura geometryczna o czterech parami prostopadlych bokach stanowionych przez odcinki". I jest to prawda. Ale juz nie da sie powiedziec, ze: "Zamknieta figura geometryczna o czterech parami prostopadlych bokach stanowionych przez odcinki jest kwadratem". To tak gwoli wyjasnienia stanowiska tylko. Darec_C [ignoruj] 06.07.06 13:41 Snowman: Nie sposób nie zgodzić się z Tobą. W pewnym momencie w konstrukcji jachtów zaczęto używać tzw. tworzyw sztucznych (różnego rodzaju żywic epoksydowych itd.) imitując w konstrukcjach kolejnych łodzi szkielet jachtu, tak jak wymyślono to dla drewna. Minęło kilkadziesiąt lat i obecnie na konstrukcje jachtów patrzy się pod kątem aerodynamiki i hydrodynamiki oraz użyteczności (wnętrze jachtu itp.). I okazało się, że pewne nienaruszalne rozwiązania można zupełnie pominąć, bo obliczenia wytrzymałościowe wykazały, że nowy materiał ich nie potrzebuje. Podobnie było z ewolucją samochodów, samolotów ... Kształt pierwowzoru wynikał wprost z wynalazku, a potem zmiana zasady działania powodowała, że można myło odejść od pierwotnego kształtu zachowując funkcjonalność. W tej chwili rzutowanie obrazu na matrycę przypomina rzutowanie na kliszę, ale kto wie, jak to będzie w przyszłości, bo liczy się funkcjonalność. arkjus [ignoruj] 06.07.06 13:40 Snowman [ignoruj] 06.07.06 13:33 fotografie klasyczna traktujesz poblazliwie a cyfrowa surowo, tylko dlatego ze ze definicja byla tendencyjnie ukuta po potrzeby klasycznej a i tak nieprecyzyjne :D Darec_C [ignoruj] 06.07.06 13:34 Ale on sobie w takim razie nie zdaje sprawy z tego, że za jakiś czas zostaniemy jeszcze bardziej odsunięci od technicznych dupereli niż ma to miejsce teraz. I o to przecież chodzi: na samym końcu nie liczy się technika tylko efekt końcowy osiągnięty dzięki ... wrażliwości fotografującego i jego poczuciu estetyki. I koniec, kropka. A jak fotograf skupia się na detalach technicznych obróbki, to przypomina rzemieślnika próbującego poddać normalizacji (tak powstają określone technologie) proces uzyskiwania określonego efektu. Ale wtedy fotograf uzyskujący sztuczkami jakieś efekty (a tak było od początku istnienia fotografii) przybliża się do grafika komputerowego manipulującego obrazem cyfrowym. Fotograf ma widzieć w sposób ciekawy, intrygujący, nieszablonowy, ... (nawet po fakcie, jak już ma materiał, to kadrowanie jest nadal artystycznym patrzeniem na świat). Mi świat cyfrowy odpowiada, bo chemia oddalała zawsze tysiące ludzi od fotograficznego patrzenia na świat, a brak zdolności manualnych odsuwał zdolnych i posiadających wyobraźnię ludzi od malarstwa. Snowman [ignoruj] 06.07.06 13:33 :)) W mysl starej cyfrowa nie bedzie ;) Raczej szukamy nowej ktora sensownie obejmie jedno i drugie ;) A zmiana (mimo pozornie bezproblemowej zamiany medium) nie jest tak prosta jak wymiana akwareli na olej ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 13:26 no i przy okazji owej dyskusji poszerzam swoja wiedze o fotografii, przynajmniej teoretycznie ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 13:23 Darec_C [ignoruj] 06.07.06 12:53 bo my rozamawiamy o ogolnej definicji fotografii. snowman prezentuje poglad ze w mysl tej definicji fotografia klasyczna jest fotografia a cyfrowa nie. a ja probuje mu wykazac ze jednak nawet w mysl owej definicji fotografia cyfrowa jest fotografia. Darec_C [ignoruj] 06.07.06 12:53 Przyglądam się trochę Waszej wymianie myśli i nie mogę powstrzymać się przed drobnym komentarzem. Czy nie zauważacie, że rozmawiając o fotografii cyfrowej macie ciągle odniesienia (za silne moim zdaniem) do analogowej z nieustannymi odniesieniami do materiałów światłoczułych i procesu wywoływania zdjęć? Przecież fotografię cyfrową należy traktować jako kolejne medium w fotografii (jak nowe surowce barwne w malarstwie na przestrzeni dziejów). Ona powinna znosić pewne ograniczenia materiałowe - podobnie jak nowe materiały w architekturze znoszą ograniczenia dotychczasowych rozwiązań architektonicznych (ze względu na wytrzymałość, rozmiar, możliwość kształtowania surowca). Eksplozja pomysłów w architekturze i zmiany w formach architektonicznych są dowodem na to, że to zmiana w dobrym kierunku. Gdybyśmy konserwatywnie do tego podchodzili, to ludzkość mieszkałaby w ... Ja mam mocne wrażenie, że puryści fotograficzni uznają efekty pochodzące z aparatu cyfrowego tylko pod warunkiem stuprocentowej zgodności takiej pracy z analogiczną pracą, która uprzednio wyszła z analoga. Wirtualność obróbki cyfrowej nie podlega dyskusji a jest to jest już postprocessing, bo nawet na kompletnym ustawieniu manualnym procesor aparatu cyfrowego już dokonał tysięcy optymalizacji (pomiędzy wciśnięciem spustu migawki a samym zarejestrowaniem obrazu). Wydaje mi się, że za jakiś czas punkt ciężkości (w procesie tworzenia) w fotografii cyfrowej będzie dokładnie tam, gdzie być powinien - w umyśle fotografa! arkjus [ignoruj] 06.07.06 12:51 Snowman [ignoruj] 06.07.06 12:47 w sobote w krynicy ;) kogo nie bedzie ten sam stratny :D arkjus [ignoruj] 06.07.06 12:50 Snowman [ignoruj] 06.07.06 12:45 bo to co piszesz to sa cechy wlasciwe dla technologii fotochemicznej i nie mozesz wymagac zeby przy zmianie technologii na cyfrowa implementowac caly ten balast z technologii fotochemicznej. chce ci tylko udowodnic teraz ze pewne niescislosci w definicji fotografii w zaleznosci od interpretacji wystepuj w odniesieniu do fotografii klasycznej jak i cyfrowej. wiec dlaczego uznajesz ze fotografia klasyczna jest fotografia a cyfrowa juz nie? Snowman [ignoruj] 06.07.06 12:47 I zebys nie musial kolejnej kolejki stawiac! Tym razem w realu ;p Snowman [ignoruj] 06.07.06 12:45 arkjus [ignoruj] 06.07.06 12:37 - zmieniasz wlasciwosci materiulu. Material jest ten sam. Gdyby nie zmienil budowy, to i nie byloby tam obrazu... Musi ulec zmianie. Modyfikacji. Tego samego materialu. Nie zmieniasz / zamieniasz materialu na inny. To jest ten sam. Tworzywo, w ktorym pracujesz. arkjus [ignoruj] 06.07.06 12:37 Snowman [ignoruj] 06.07.06 12:10 dzieki za wyklad. serio. ale jak sam widzisz zeby utrwalic obraz na materiale swiatloczulym. zmieniasz ten material czyli nie jest to tak do konca ten sam material ktory byl naswietlany. i to ci nie przeszkadza zeby fotografie klasyczna nazwac fotografia. natomiast traktujac uklad: sensor + pamiec + procesor jako "material swiatloczuly" ktory utrwala obraz ukryty na sensorze a nastepinie przetwarza i utrwala w pamieci juz nie akceprujesz jako fotografii. przypomne ze w definicji fotografii nie ma nic na temat matrialnosci dziela, jest tylko o materialnosci materialu swiatloczulego, ktory w fotografii klasycznej w trakcie procesu przetwarzania i utrwalania zmienia swoja budowe przez co nie jest juz tak do konca tym samym materialem swiatloczulym na ktorym powstal obraz. pozatym byc moze okreslenie "material swiatloczuly" jest to blad stylistyczny w definicji. bo gdyby ta materialonosc byla taka istotna to definicja powinna brzmiec "_materialnego_ elementu/komponentu swiatloczulego". Snowman [ignoruj] 06.07.06 12:32 Oj, oj, zostawmy juz te czopki kropki na skali ;) Nie widzicie, ze za to zamykaja ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 12:24 Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:56 ja sie nie czepiam formatu tylko tego ze oceniasz oceny innych ;) "dlaczego niby wybitne" - bo tak ocenily osoby ogladajace to zdjecie - stad moj komentarz arkjus 06.07.06 11:59 Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 12:16 arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:59 >> przyznaję, że sto razy lepiej wyglądałoby to na papierze w dużym formacie :) Ale ta fotka jest raczej do odrzucenia - wystarczyło wybrać jedną, a nie pokazywać kilka bardzo podobnych. Snowman [ignoruj] 06.07.06 12:11 arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:59 - ??? O samym obrazie, tresci i kompozycji mozna mowic niezaleznie od formatu ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 12:10 Nawiasem, nie istnieje pojecie "kliszy negatywowej", choc takie pojawiaja sie na opakowaniach materialow swiatloczulych ;)) Slajd i pozytyw to mozna osiagnac dokladnie z tego samego materialu. Roznica tylko w przeprowadzeniu procesu ;) Nie raz sie wola materialy negatywowe na diapozytyw (Kodak sie chwali takim "negatywem" na przyklad jak TMax 100, ktory ma przezroczyste (bez (relatywnie) gestosci optycznej wlasnej) podloze, i ktory mozna zrobic na negatyw jak i na slajd), i materialy pozytywowe na negatyw (jak chocby popularne crossowanie). Poki nie utrwalisz mozesz z materialem zrobic bardzo duzo. I jesli juz poslugujemy sie sformulowaniem "nieutrwalony negatyw", to lepiej byloby mowic "nieutrwalony material swiatloczuly". Generalnie proces wyglada tak (opisze, jako zes nieobyty - to nie zarzut! - z technologia): Material swiatloczuly nienaswietlony. Naswietlony material swiatloczuly posiada obraz utajony (niewidoczny, choc nie zawsze, nietrwaly - ale w sensie podatnosci na zniszczenie dalszym dzialaniem swiatla, co pozwala Ci wykonac kilka naswietlen na tym samym kadrze, sam obraz utajony w ciemnosci jest trwaly - choc gwoli scislosci - z biegiem czasu nastepuje czesciowe zanikanie, tzw. cofanie sie obrazu). Nastepnie nastepuje obrobka, moczenie w roznych chemikaliach, w roznej kolejnosci (dobrze byloby nie zaczynac od utrwalacza ;) ), nawet z naswietlaniem w roznym stopniu w miedzyczasie, a na koncu caly material laduje w utrwalaczu, i od momentu usuniecia z materialu halogenkow posiadamy produkt koncowy (choc i z nim mozemy jeszcze pare rzeczy zrobic, na przyklad oslabic przez rozpuszczenie srebra metalicznego) - oczywiscie chodzi o koncowa trwalosc pod dzialaniem swiatla. Co do samego procesu, to obecnie stosowane sa glownie dwie metody (sa jeszcze inne, jak Ilfochromy czy materialy polaroida) - w czasie wywolywania powstaje tylko srebro metaliczne, albo wraz z ziarnem powstaje barwnik, a samo srebro jest nastepnie rozpuszczane i usuwane. Przy obrobce pozytywowej nie utrwala sie, tylko usuwa powstale w czasie wolania srebro, a pozostale halogenki aktywuje sie, by byly podatne na wywolywacz, i wywoluje sie - rowniez, albo tylko do srebra, albo do powiazanych z nim barwnikow. Zeby bylo smieszniej, pierwsze wolanie kolorowego slajdu jest czysto srebrowe i nie powoduje wytworzenia zadnych barwnikow - obraz nagatywowy przy pierwszym wolaniu kolorowego slajdu jest czarno-bialy ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:59 Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:56 czyzbys byl kolejnym ktory przezywa cos co z gruntu nie ma prawa byc miarodajne :D Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:56 Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:42 >> dla mnie to lipa - bez polotu i tu nie chodzi o format. Nie wiem skąd zachwyty i dlaczego niby wybitne :/ Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:51 "Brak koncepcji powoduje bowiem, że bohater zostaje pozbawiony nogi... " - a to ekspert :) Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:51 Jest, jest ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:47 Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:31 a jest cos takiego jak nieutrwalony negatyw? ;> bo wydaje mi sie ze mamy naswietlona klisze a dopiero po utrwaleniu powstaje negatyw (o ile to klisza negatywowa) :D Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:42 :) Tamto tez ze sredniego ;) Ale na takim lobrazku trudno oceniac ;) Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:32 943391 muszę znowu Startem porobić fotki i im pokazać klasę. Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:31 arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:30 - nie czepiam sie. Jedno i drugie to punkt wyjscia dopiero ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:30 Jak patrze, co robi Muzeum Sanockie z negatywow Beksinskiego to chyba bym wolal, zeby zniszczyl negatywy nawet ryzykujac pozniejsza mozliwosc utraty odbitek i niemoznosc ich odtworzenia. Zebyz chociaz oni starali sie opracowac te negatywy tak jak robil to Beksinki, ale to juz ich wlasna interpretacja... Zawsze mogli powiedziec, ze chcieli poprawic to co byc moze nieudolnie Beksinski zrobil przy powiekszaniu, ale czy sam Beksinski bylby z takiego podejscia zadowolony? arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:30 Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:27 czepiasz sie nieutrwalonego negatywu Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:29 Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:28 >> tak :) teraz to może sprawa byłaby w miarę odwracalna, ale i tak kopia powiększenia byłaby zawsze kopią. Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:28 Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:26 - co bolec? Niszczenie negatywu? Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:27 arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:25 - czego sie czepiam? Polproduktu, czegos, co dopiero stanie sie zamknietym dzielem? ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:26 arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:24 - noc przeciez tak pisze ;) Smiania sie (slusznego) z uznania tego za zalete ;) Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:26 Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:25 >> auaaaa, to musi boleć :((( arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:25 |_|? arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:25 Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:22 czepiasz sie, to zagranie ponizej pasa :P Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:25 ad. Snowman 06.07.06 11:22 tzn nie negujac mozliwosci wykonywania identycznych kopii, tylko uznania tego za najwieksza zalete ;) Gdziez Ci artysci wykonujacy recznie kilka sygnowanych i numerowanych odbitek (rozniacych sie miedzy soba przeciez w znakomitej wiekszosci przypadkow) a pozniej niszczacy negatyw ;) Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:24 c\_/ arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:24 Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:22 - wg mnie to wada :D Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:23 Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:22 >> a faktycznie :) no to nie będziemy wytykać palcami ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:22 c(_) :) Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:22 arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:21 - tak samo jak _nieutrwalony_ negatyw ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:22 Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:18 - a tosmy kiedys rozwazali ;)) I sam smiales sie (slusznie zreszta) z kogos, kto stwierdzil, ze najwieksza zaleta cyfry dla Tworcy jest to, ze mozna obraz _identyczny_ powielac w nieskonczonosc w dowolnej ilosci identycznych kopii ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:21 Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:15 napisze wprost bedzie jasniej - plik uznam za efekt procesu zwanego fotografia tak samo jak utrwalony negatyw. OVER ;) czyba stawiamy kolejke snowman :D Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:19 Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:19 - nie tylko, jest jeszcze Studio Nocne ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:19 I wogole jakos ogolnie okolofotograficznie, bo samo meczenie definicji nie dosc ze monotematyczne, to juz sie nudne zrobilo ;) Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:19 A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 11:16 >>> w nocy są tylko wziuuuuuty nocne Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:18 hmmm a jak jest kilka kopii jednej fotografii i każda trochę się różni od innej, to czy można którąś uznać za bardziej pełnoprawną od drugiej? Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:17 Podyskutujmy lepiej o pomyslach na krawedzi i opiniach eksperta na one ;) A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 11:16 Nie z rana tylko od lat ;) Rano, w dzień, wieczorem i w nocy :D :D :D Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:15 "arkjus [ignoruj] 05.07.06 15:24 (...) zaryzykuje i stwierdze ze Dzielem w Technologii jako Tworzywie jest informacja. w naszym wypadku informacja o obrazie (...)" ---- "Snowman 06.07.06 11:06 (...)Snowman 06.07.06 11:06 (...)stad, ze za fotografie chcesz uznac punkt wyjscia do (potencjalnie) niej. Plik z informacja (...)" ---- "arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:07 Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:06 zaprzecze tylko i juz sza" ---- to jeszcze tylko napisz, czemu przeczysz ;) I konczymy ;) jacek67 [ignoruj] 06.07.06 11:09 qrcze , że tak z rana wam się chce dyskutowac na takie tematy :P Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:08 grrrrrr siooo, albo przypalę arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:07 Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:06 zaprzecze tylko i juz sza ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:07 Voyciu! ;) rybaldinho [ignoruj] 06.07.06 11:06 "Loża"???? buhahahahaaaa! te się we łbach poprzewracało! cz@ta sobie zrobili :P Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:06 arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:04 - stad, ze za fotografie chcesz uznac punkt wyjscia do (potencjalnie) niej. Plik z informacja. Podobnie jak bys chcial uznac za fotografie obraz utajniony ;) No, ale szlus juz ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:05 kto zacznie pierwszy ten stawia kolejke ;) A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 11:05 Nie! Malowanie jest procesem twórczym malarza - utrwala jedynie ten obraz jaki jest w głowie malarza, nawet jeśli posługuje się jakimkolwiek wzorcem. Nawet jak Canaletto maluje to NAJPIERW przenosi ten obraz przez swój mózg. Utrwalanie to nadanie trwałości czemus co już isnieje fizycznie nawet jeśli to są potecjały, ziarno itd. arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:04 Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:02 oczywiscie ze nie musi - skad ten wniosek? Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:03 Jak ja sie probuje wyrwac, to Arkjus wczoraj wciagnal ;)) Przyjmijmy zgodnie, ani slowa od tej pory przez najblizszy miesiac na ten temat. A pozniej ide na kolejny miesiac urlopu, wiec beda dwa miesiace spokoju na inne tematy ;) Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 11:03 uff no tak, dałem się ponieść emocjom... Przeraziło mnie tylko zdanie, że projekt mógłby nie_ być_ dziełem :| Piszę to podnosząc wzrok znad projektu klimatyzacji budynku hihihhi Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:02 arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:01 - w tym, ze punkt wyjscia do fotografii nie musi byc fotografia ;p arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:01 trudno sie wyrwac z dyskusji :D arkjus [ignoruj] 06.07.06 11:01 Snowman [ignoruj] 06.07.06 10:58 jedno dzielo moze byc punktem wyjsciowym lub elementem innego dziela, w czym problem? MartaW [ignoruj] 06.07.06 11:01 O ... jej... czy mi sie wydaje, czy kolejny miesiac tkwimy w tej samej dyskusji? ... dzien doberek! Snowman [ignoruj] 06.07.06 11:01 Nie neguje wartosci projektu czy mysli Tworcy. Jednak droga od projektu bytu do bytu czesto daleka i rownie czesto niezalezna juz od projektanta... Snowman [ignoruj] 06.07.06 10:59 A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 10:54 - nie? Takie samo jak stanem bramki logicznej, igla dziurawiaca papier, czy magnesem zmieniajacym orirntacje domen w nosniku. Snowman [ignoruj] 06.07.06 10:58 Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 10:53 - jest dzielem. Nie neguje tego. Ale Architekt nie jest Tworca domu, tylko projektu tegoz. Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 10:54 Nawet więcej powiem. Czasem projekt jest wielokrotnie droższy od samego projektowanego przedmiotu. Przykład: genialny projekt zamknięcia puszki piwa. Sama puszka jest warta kilka zł... A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 10:54 "na nim" Bez tego masz Canaletta, z tym nie masz cyfry " > Nie mam Canaletta, mam cyfrę i jeszcze inne dzisiaj nieprzewidywalne. MALOWANIE to nie UTRAWALANIE !!!!!!! ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 10:53 projekt domu to tez dzielo :) ktore mozesz kupic i/lub miec do niego prawa Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 10:53 Snowman: ale w świetle prawa projekt jest dziełem. Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 10:52 stanęło?? mkhm :| Snowman [ignoruj] 06.07.06 10:49 Stara definicja jest moze i nieadekwatna, ale jest precyzyjna. Poki co podpierajac sie Waszymi nie jestem w stanie powiedziec co jest "fotografia cyfrowa" ani jak majac plik, ktory moze byc czymkolwiek, powiedziec, ze jest to fotografia cyfrowa. Co do "interpretacji" dziela - no coz, nie darmo sa np. konkursy Chopinowskie. Ale bardziej przyziemnie - projektant domu, architekt. Klient (obiorca) dostaje projekt domu (plik kartek z rysunkami i kawalkiem opisu), bo przeciez nie dom. Dzielem ma byc dom, bo co komu po pliku kartek. Projektant jest Tworca, tylko czego? Nie domu, tylko projektu tegoz. Moze byc co najwyzej wspoltworca tego ostatniego. Czy mozna uznac, ze projekt jest zamknietym dzielem? W pewnych sytuacjach tak, ale nie o to chodzi, chodzi o to, zeby jeszcze cos stanelo ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 10:46 dzisiaj mam duzo roboty, wiec na razie wypisuje sie z klubu. a tak przy okazji jakby ktos byl przelotem w krynicy gorskiej to w karczmie regionalnej przez 2 tyg. beda wisialy moje fotki. ja sam bede w krynicy gorskiej w ta sobote i niedziele. jakby co zapraszam. arkjus [ignoruj] 06.07.06 10:43 ale moja interpretacja sie trzyma ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 10:41 arkjus [ignoruj] 06.07.06 10:27 - bo zadam ogolnego, ktore nie powoduje inflacji ;) Poki co ogolne powoduja inflacje do obrazu w ogolnosci ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 10:39 A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 10:13 - "na nim" Bez tego masz Canaletta, z tym nie masz cyfry ;o arkjus [ignoruj] 06.07.06 10:27 Snowman [ignoruj] 06.07.06 10:06 zadasz niemozliwego - z jednej strony chcesz ogolniejsze sformulowanie a z drugiej panicznie boisz sie inflacji :D Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 10:27 A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 10:24 >> o właśnie - to ja się z tym zgadzam. Jeśli buduje się drogę, to nie jest ważna sama droga, tylko to, co po niej będzie się poruszało. Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 10:24 Instrumenty muzyczne też mogą być podzielone na tradycyjne i cyfrowe. A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 10:24 Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 10:21 > Tak, tak :) Jestem za tym aby definicja nie ograniczała do aktualnych technologii, czyli traktowała technologie tam gdzie ich miejsce ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 10:22 Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:55 to samo bedzie z literatura, utworem muzycznym, kazdy zagra inaczej, kazdy przeczyta zadeklamuje inaczej - to juz jest interpretacja dziela. autor decyduje gdzie sie konczy jego dzielo a gdzie zaczyna interpretacja lub modyfikacja w wyniku ktorej moze powstac nowa wartosc - nowe dzielo Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 10:21 dobrze, że dodałeś A_R_mator, bo co zrobić ze zdjęciem zrobionym na bakteriach ;) A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 10:13 Niedoczytałeś > Spokojnie do tego mogę dodać kwestię rozmaitego przetwarzania oraz zarejestrowanie innymi metodami dzisiaj nam nie znanymi. Ale dla Ciebie mam taką "Obraz powstaly na skutek oddzialywania swiatla na podłoże światłoczułe i następnie utrwalony." Snowman [ignoruj] 06.07.06 10:06 Enumeratywnie (tradycyjnie lub cyfrowo). I kryterium technologicznym odrzucasz inne metody. Twoje prawo, ale juz tlumaczylem, ze na takie, uznaniowo / enumeratywne podejscie sie nie godze. Oczekuje sformulowania ogolnego. A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 10:05 Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:57 > Odpowiedź juz miałeś > A_R_mator 06.07.06 09:54 Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:51 > Nie wiem do kogo to było. Jesli do mnie to chciałem zauważyć, że piszę w temacie błędnego w założeniach podejścia technologicznego do twórczości. Było gdzieś poniżej. ;) A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 10:03 Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:57 > Moja i MZ jak na razie najcelniej oddająca ISTNIEJĄCY stan rzeczy definicja to "Fotografia to obraz namalowany światłem i następnie zarejestrowany tradycyjnie lub cyfrowo". Spokojnie do tego mogę dodać kwestię rozmaitego przetwarzania oraz zarejestrowanie innymi metodami dzisiaj nam nie znanymi. Nawet jeśli nie jest to doskonałe to jednak bardziej od starej definicji, ktora dotyczy w zasadzie "odbitki fotograficznej". ;) Nie uniknąłem "haftu"? I co z tego? Tak jak nie uniknięto "ksero". Zastosowanie technologii a twórczość to dwie różne sprawy. ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 10:02 A ja sie wylacze ;)) Zostana we dwoch ;) Poczekam, az cos nowego (istotnie nowego) sie pojawi :) Snowman [ignoruj] 06.07.06 10:01 Trzeba Voycia przestraszyc ;) Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 09:59 teraz już we czech dyskutują :O Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 09:58 czk a wka Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:57 A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 09:54 - ale dla Twoich rozwazan ta wlasnie technologia ma znaczenie ;) Technologia przepisania i utrwalenie obrazu przy pomocy pedzla i farby, krzemu i elektronow, papieru i igly do dziurkowania... Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:57 A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 09:54 - ale dla Twoich rozwazan ta wlasnie technologia ma znaczenie ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:55 arkjus [ignoruj] 06.07.06 09:52 - ale dostajac plik jako dzielo musisz cos z tym plikiem zrobic ;) Przeciez w efekcie nie bedzie roznowazne, czy wyhaftujesz, czy naplujesz atramenem, czy wyswietlisz na ekranie... Nie mowie juz o zuplenie innych mozliwosciach interpretacji pliku. Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 09:55 Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:17 (...) coz, ze pedzlem ;) >>> cóż, że ze Szwecji, cóż że z Ikei ;) A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 09:54 Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:51 > Nie wiem do kogo to było. Jesli do mnie to chciałem zauważyć, że piszę w temacie błędnego w założeniach podejścia technologicznego do twórczości. Było gdzieś poniżej. ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 09:52 w takim razie odbiorca to artysta a artysta to projektant :D probujesz dzielo przemianowac na projekt a interpretacje dziela na samo go tworzenie :) powodzenia ale ja tedy nie ide :) Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:51 I widzisz, sam uznajesz jakze silna role technologii ;p A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 09:51 "Tak samo jak zostanie utrwalony (przeniesiony) inny obraz (na karcie)" > Nie tak samo. Zostanie ZAREJESTROWANY jak na kliszy. ;) A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 09:50 :D strzyżone - golone; NAMALUJE nie jest dla mnie równoznaczne z ZAREJASTRUJE, UTRWALI i nigdy nie będzie ;) Chyba, że poruszamy się w sferze języka literackiego ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:48 arkjus [ignoruj] 06.07.06 09:41 - alez nikt nie twierdzi(l), ze aparat z klisza juz jest fotografia ;) Co do zapisu informacji i odczytania przez odbiorce. No, zawsze mozna sie zgodzic, ze Tworce daje Odbiorcy Projekt, a Odbiorca sam wytwarza sobie Dzielo na podstawie Projektu (i niekoniecznie zgodnie z intencja Projektanta). Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:43 "1. A wiesz ten obraz tam powstał. Utrwali (wg mnie namaluje) go domorosły Canaletto, ale pędzlem." - nie ;)) Canletto utrwali (namaluje) inny obraz, nie ten powstaly wskutek oddzialywania swiatla. Tak samo jak zostanie utrwalony (przeniesiony) inny obraz (na karcie). Zarowno Canaletto, jak i aparat cyfrowy, utrwalaja inny obraz, stworzony na podstawie obrazu optycznego. arkjus [ignoruj] 06.07.06 09:41 Snowman [ignoruj] 06.07.06 08:13 - z ta polowa drogi bylo tylko takie porownanie ze sam aparat z klisza to jeszcze nie fotografia potrzebane jest jeszcze utrwalenie. pod tam wzgledem apart cyfrowy jest bardziej zaawansowany. A propo "odbiorcy" to ow twor tez nie jest niezmienny. on sie rozwija. i co ciekawe rozwoj odbiorcy (w sensei ogolnym a nie pojedynczego czlowieka) kreuje nowe dziedziny sztuki. dam ci przaklad przed wieloma tysacami lat ludzie nie portafili czytac ani pisac. dopiero jak nauczyli sie pisma to po jakims czasie powstala literatura. a czym ze jest literatura jak nie zakodowanym slowem. odbiorca rozwija sie dalej i nie jest dla niego problemem odkodowac obraz zapisany w pliku. owszem odbiorca potrzebuje do tego narzedzi, ale co w tym zlego? a co do canaletto to wg. mnie on dalej lezy poza tematem naszej dyskusji. :) chyba ze udowodnisz ze jest inaczej :) A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 09:39 Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:32 > Prorok czy co? A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 09:35 Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:28 "Obraz powstaly na skutek oddzialywania swiatla na material swiatloczuly utrwalony na tym materiale." -wracajac do pelnego tekstu :) Malunek nie jest skutkiem oddzialywania swiatla na ten material > 1. A wiesz ten obraz tam powstał. Utrwali (wg mnie namaluje) go domorosły Canaletto, ale pędzlem. 2. Sięgnąłem po dostępny tekst w PWN czyli w polskich źródłach. Aby tak analizować trzebaby sięgnąć po wszystkie wersje definicji w ujęciu historycznym i to jeszcze w wielu językach. 3. Ten przykład tym bardziej mnie utwierdza, że technologiczno jakies tam traktowanie definicji jest drogą do nikąd ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:32 Najlepszy jest ostatni wpis pod 940456 "-roa- [ignoruj] 05.07.06 16:59 i zablokowali, :)" - niby odnosil sie do kogos innego, ale jakze proroczy ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:29 arkjus [ignoruj] 06.07.06 09:27 - a niewykluczone ;) Ale to wszystko nadal wisi ;) Zainteresowanym numerki podac mozna ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:28 "Obraz powstaly na skutek oddzialywania swiatla na material swiatloczuly utrwalony na tym materiale." -wracajac do pelnego tekstu :) Malunek nie jest skutkiem oddzialywania swiatla na ten material ;) arkjus [ignoruj] 06.07.06 09:27 witojcie ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 22:54 pewnie jego zona zobaczyla swoje zdjecie i mu proces wytoczyla :D Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:26 Szwecji? Bryknac! A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 09:26 Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:17 > 1. Nie pisałeś, że zarejestrowany, tylko utrwalony; 2. Po raz N-TY - pędzlem się maluje nie rejestruje. Użyte przez Ciebie określenie "rejestruje" ma znaczenie przenośne, a nie dosłowne. 3. O nieprawdziwości/niekatualności starej definicji ten przypadek bardzo dobrze świadczy " FOTOGRAFIA - otrzymywanie trwałych obrazów na powierzchniach pokrytych substancją światłoczułą (promienioczułą)" jeśli przyjmiemy, że malowanie nazywasz utrwalaniem. Pomalujemy sobie na powierzchni pokrytej substancją światłoczułą i... mamy fotografię ;) Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 09:24 cóż że ze Szwecji Voycieszek [ignoruj] 06.07.06 09:22 bryy :) Snowman [ignoruj] 06.07.06 09:17 Nie wedlug mojej ;) Twojej ;) Obraz zostanie trwale zarejestrowany - coz, ze pedzlem ;) Czym pedzel gorszy od senora i przepisanych zen wskazan ;) A_R_mator [ignoruj] 06.07.06 08:54 Snowman [ignoruj] 06.07.06 08:05 > No mniej więcej taka. Obraz rzutowany (jak Canaletto) na papier fotograficzny, a następnie na nim NAMALOWANY (Twoim zdaniem utrwalony) przez malarza będzie fotografią. ;) Snowman [ignoruj] 06.07.06 08:13 arkjus [ignoruj] 05.07.06 16:17 - ale polowe drogi Ty wymysliles. Fotografia nie zatrzymuje sie w polowie drogi, podczas gdy cyfrowa tak - pozostaje na etapie "informacji". A propos uderzenia do odbiorcy - nie mowi, owszem, ale w jakis sposob Tworczosc musi sie zmaterializowac. Co Tworcy po "niewidzialnym" dziele ;) Dzielem jest informacja... ta... niby OK, ale z ta informacja cos trzeba jeszcze zrobic (nie mowiac juz o okresleniu jej pochodzenia, bo tylko od tego zalezy, czy bedzie to fotografia czy nie). Pytajac o CTS i pojedynczy sensor mialem na mysli pojedynczy sensor vs. uklad sensorow. A nawet sensor plus pamiec - mimo wszystko jednak ten sensor jest oderwany od pamieci... Gdyby tak nie bylo, fotografia cyfrowa nie moglaby opuscic aparatu... Zostawmy to juz, pls... Jest tyle innych przyjemnych tematow... Snowman [ignoruj] 06.07.06 08:05 A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 23:01 - a co za roznica jak przeniesiony obraz i na jakie podloze? ;p Voycieszek [ignoruj] 05.07.06 23:51 i należało się trollowi Voycieszek [ignoruj] 05.07.06 23:50 hihihi A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 23:01 " utrwalenie go itd..." > strzyżone, golone :D NAMALOWANE i to jeszcze na podkładzie, a utrwalone w znaczeniu całkowiecie przenośnym ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 22:59 arkjus [ignoruj] 05.07.06 16:17 - a to jakos rano sprobuje ;) Dobranoc! Snowman [ignoruj] 05.07.06 22:58 arkjus [ignoruj] 05.07.06 16:32 - nie, nie, blagam, nie wracaj do poczatkow ;)) Canaletto jednak sie odnosi, i to mocno ;) Camera obscura, rzutowanie obrazu optycznego, utrwalenie go itd... Snowman [ignoruj] 05.07.06 22:54 Brykajcie przelotem... I oczom nie wierze... http://www.plfot o.com/uzytkow nik.php?aut horid=10593 "To konto jest zablokowane ze względów regulaminowych". Przyszla kryska...? Ruud. Voycieszek [ignoruj] 05.07.06 21:45 za dużo znów do czytania, nie wyrabiam arkjus [ignoruj] 05.07.06 16:32 Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:48 Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:54 Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:56 Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:59 Snowman [ignoruj] 05.07.06 16:00 - po to dzisiaj rano zadawlem ci te podstawowe pytania i wymagalem odpowiedzi na zasadzie (tak/nie/nie wiem) zebys dzisiaj po poludniu nie zgubil tematu dyskusj i nie musial powtarzac swoich mantr, jak to trafnie okreslil A_R_mator. wiec teraz przypomne ze rozmawiamy na tematy: 1. Czy fotografia CYFROWA jest fotografia? oraz 2. Czy w fotografii konieczne jest materialne tworzywo? A to czy np. Canaletto fotografowal czy malowal to juz jest inny arcyciekawy temat nie pasujacy do dwoch powyzszych. Niestety nie jestem w stanie w ciagu jednego dnia ustosunkowac sie wszystkich nurtujacych cie watpliwosci fotgraficznych. Ale moze to byc ciekawe archiwum do przyszlych dyskusji. pozdrufka :D arkjus [ignoruj] 05.07.06 16:17 Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:41 1) odnosnie nieutrwalonej kliszy to bylo doprecyzowanie sformulowania "to polowa drogi"o ktore pytales. 2) przechodze tylko na poziom wyzszy abstrakcji w przypadku definicji tworzywa w fotografii. pozostala czesc definicji jest traktowana tak jak w stosunku do fotogtafii "tradycjnej" gdzie zerszta tez nie jest zdefiniowane co konkretnie moze byc tworzywem a co nie. Dlatego nie sadze ze trace geneze fotografii. 3) Pozatym na moj gust to definicja fotografii traktuje fotografie jako proces a nie jako produkt finalny. "obraz powstaly na skutek dzialania swiatla na material swiatloczuly i utrwalony na tym materiale". definicja nic nie mowi o "uderzaniu" do odbiorcy. mowi tylko o powstawaniu i utrwalaniu. nie mowi tez o wieszaniu na scienie. trzymaj poziom dyskusji ;) 4) Dzielem jest informacja. 5) "cyfrowa technologia swiatloczula" - jest to technologia pozwalajaca zarejstowac obraz powstaly na skutek dzialania swiatla na komponent swiatloczuly i zapisac w postaci cyfrowej. w mysl tej definicj pojedynczy sensor nie jest "cyfrowa technologia swiatloczula" (CTS) w rozumieniu CTS jako tworzywa w fotografii cyfrowej. Jest nim natopmias uklad sensor + pamiec. a dzielem informacja / plik lub jak wolisz odbitka powstala na podstawie pliku czy informacji. Snowman [ignoruj] 05.07.06 16:00 Dobra, koncze, proponuje pozostawic do przemyslen, a nie koniecznie do odpowiadania na te wszystkie pytania. Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:59 917583 - jest wlasnie takim odwroconym procesem. Jest fotografia, czy nie jest? Slad dzialania swiatla na zmodyfikowanym materiale swiatloczulym, choc z obrazem optycznym niewiele ma wspolnego... Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:56 Czy odwrocenie pewnych elemntow procesu - najpierw potraktowanie materialu utrwalaczem i wywolywaczem, a pozniej dopiero naswietlenie i dokonczeie obrobki cos zmieni? Procz tego, ze otrzymany obraz nie bedzie mial cech obrazu optycznego mimo zludnego podobienstwa? Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:54 Co pozostaje istota fotografii? Co mozemy odrzucic, by dalej w fotografii sie poruszac? Fotorealizm? Obraz na podstawie obrazu optycznego? Podobienstwo do takiego obrazu? Automatyzm? Myslenie fotograficzne? Bezposrednie oddzialywanie swiatla z obrazem? Co jeszcze? Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:48 I dlaczego przepisywanie informacji o tym, jak na plaszczyzne padalo swiatlo, musi sie odbyc automagicznie? Dlaczego nie recznie, niech sobie bedzie modyfikacja reczna. Dlaczego Canaletto chlapiac po matowce nie robi fotografii, ale takie same chlapanie na podstawie wydruku wartosci w punktach plaszczyzny mialoby juz byc? A jesli mialoby nie byc, to dlaczego? Dlaczego dalsza wizualizacja informacji musi byc automatyczna, skoro juz sama informacja jest automagicznie zapodana. A nawet - czy informacja dla Canaletta musi byc zapisana inaczej, nie wystarczy, ze informacja jest to, co widzi na matowce? Nie odpowiadaj na pytania - sa retoryczne, ale pokazuja jak wiele elementow wymaga dogrania i jak sie miedzy soba kloca... Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:44 Ad arkjus [ignoruj] 05.07.06 15:24 jeszcze - rowniez utrwalona w postaci dziurek w karcie perferowanej. Powies plik na scianie, albo karte. Sama informacja to za malo - to dopiero "projekt", ktory musi byc zrealizowany, zeby mogl trafic do odbiorcy - podobnie jak ubraz utajniony - musi zostac obrobiony, by stac sie tym, z czym mozna do odbiorcy uderzyc. Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:41 arkjus [ignoruj] 05.07.06 15:24 - a kto powiedzial, ze klisza nieutrwalona jest czymkowliek innym niz tylko elementem wyjsciowym? Na pewno nie jest fotografia. Sama informacja nie ma kategoryzacji - to jest fotografia. Tak samo jak plik nie ma kategoryzacji - to jest fotografia. Jakie pytania olewam? O inflacje? Caly czas pisze - przechodzisz na poziom wyzszy abstrakcji - w obraz - tracisz geneze tego obrazu (mimo iz domyslnie ona istnieje, ale to za malo). Co do doprecyzowania - po prostu podaj precyzyjny zapis, tak by nie budzil watpliwosci - jesli Tworzywem jest Technologia, to co jest dzielem, co to jest "technologia swiatloczula" i co pozwala na taka klasyfikacje (czy pojedynczy sensor jest technologia swiatloczula, czy nie, gdzie pojawia sie granica ewentualna) itd itp. Niech to bedzie precyzyjne. arkjus [ignoruj] 05.07.06 15:24 Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:03 - 1) bo klisza bez obrobki chemicznej nie spelnia definicji fotografii, brakuje utrwalenia. dlatego powiedzialem w tamtym kontekscie ze to polowa drogi. 2) zaryzykuje i stwierdze ze Dzielem w Technologii jako Tworzywie jest informacja. w naszym wypadku informacja o obrazie. owa informacja powstala wewnatrz kompleksowego tworzywa i zostala utrwalona na karcie pamieci. sam twierdziles kilka linii nizej na temat procesu utrwalania ze "Cokolwiek obok swiatla jeszcze sie tam dzieje, nie ma znaczenia." 3) olewasz moje pytania. 4) jakie terminy chcesz doprecyzowac? Snowman [ignoruj] 05.07.06 15:03 arkjus [ignoruj] 05.07.06 14:30 - argumentu na co? Technologia daje narzedzie do obrobki Tworzywa. Co jest Dzielem w Technologii jako Tworzywie? Dlaczego klisza to dopiero polowa drogi? Drogi do czego? Jeszcze raz slowo - operujesz na bycie poziom abstrakcji wyzej, jak obraz. Nie miesci sie w ramach - primo przez technologie jako tworzywo, secundo caly czas odnosze wrazenie, ze to definicja (czy proba definicji) "cyfrowej". Inflacje powoduje zerwanie genezy pliku (a do tej dochodzi), zostajesz z plikiem do wyinterpretowania obrazu. O pozostalych elementach mozna mowic jak je doprecyzujesz. A_R_matorze - oczywiscie przyklad pytania o granice podalem jako przyklad pytan, ktore niektorzy uwielbiaja stawiac (acz sam sie z nimi nie zgadzam ;) ). arkjus [ignoruj] 05.07.06 14:31 jak sobie zyczysz :) A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 14:30 A ja odkładam zachowując mantrę, a nie starą definicję gdyż: 1. Pierwotna definicja dotyczyła przedmiotu/wyrobu fotograficznego, a nie twórczości. 2. Obecnie w świecie nie ma zgodności czym jezt fotografia i poglądy są różne; 3. Kłopot z wyartykułowaniem nowej definicji nie usprawiedliwa pozostawienia przy życiu starej, która jest nieaktualna. Aaaa reasumując - określenie to już jest... to już nie jest... fotografia jest wobec aktualnej sytuacji nieuprawnione i jesli zostanie użyte to typowo subiektywnie. I tymczasem do wieczora :) arkjus [ignoruj] 05.07.06 14:30 Snowman [ignoruj] 05.07.06 14:13 jeny snowman, brakuje argumentu to mieszasz wszystko co powiedzialem. 1) swiatloczulosc wystepuje przy tworzywie (klisza + obrobka chemiczna) vs. (cyfrowa technologia swiatloczula) 2) gdzie zdefiniowalem rodzaj sensora? nie traktuje sensora jako tworzywa a technologie jako calosc. podobnie jest w fotografii klasycznej "technologia fotochemiczna" jest tworzywem. sama klisza to dopiero polowa drogi. 3) inne techniki tez moga byc podawalem ci utopijny przyklad gdzie tworzywem bylo slowo. 4) w definicji nie ma nic o procesie recznym wiec jest nam w tym momencie rybka a nawet szkodzi. bo czy fotografia bedzie wyciagnieta z kesetki klisza a potem utrwalona? 5) bazujemy na jednej definicji tylko promujesz swoja interpretacja a ja ci podaje przaklad innej ktora sie miesci w ramach tej samej definicji. Po 6) pytalem jakich inflacji sie obawiasz po usunieciu materialnego tworzywa z definicji? (dwa trzy przyklady prosze bez opisow bo domyslam sie o co ci chodzi ale chce sie upewnic) Snowman [ignoruj] 05.07.06 14:16 A ja proponuje odlozyc jednak ta dyskusje ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 14:13 To jest narzedzie jak by nie patrzec (jakos nie przemawia i nie bedzie przemawiac ze Tworzywem jest matryca + karta + wizualizator) Plik pozostaje tylko plikiem, zrywasz geneze (choc ona - tylko - w domysle jest). Gdzie "swiatloczulosc" pliku. Dlaczego sensor taki, ale juz nie inny? Dlaczego tylko cyfrowa technika, a nie inne? Dziurki w karcie tez fotografia? Dlaczego przeniesienie obrazu ma byc "maszynowe". Gdzie miejsce na proces reczny? A jesli element reczny, to jak duzy (i pojawia sie idiotyczne pytanie jak duza zmiana pododuje, ze cos juz przestaje byc czyms...)? I jeszcze wiele, wiele innych... Jesli okreslisz to precyzyjnie, to bedzie mozna analizowac... Poza tym mam wrazenie, ze jedna definicja dla "klasycznej", jedna dla "cyfrowej" - ale w sumie nie chcemy tworzyc dwoch odrebnych, tylko jedna, obejmujaca oba byty... A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 14:13 Na chwilę. Ta dyskusja wręcz mnie utwierdza przy mantrze ;) arkjus [ignoruj] 05.07.06 13:36 "cyfrowa technologia swiatloczula" na stan obecny to matryca swiatloczula, pamiec a konsekwencje tej technologi to obraz w postaci plikow, brak unikatowego oryginalu i pare innych moze by sie znalazlo, mysle ze nie trzeba doglebniej definiowac tak jak nie trzeba definiowac procesow utrwalania w fotografii "klasycznej" . pozatym w przedstawionej przezemnie interpretacji nie ma enumeratywnego traktowania "fotografii cyfrowej". a owa materializacja tworzywa usztywnia definicje przez co trzeba tak elastycznych interpretacji. i jakich inflacji sie obawiasz? (dwa trzy przyklady prosze bez opisow bo domyslam sie o co ci chodzi ale chce sie upewnic) Voycieszek [ignoruj] 05.07.06 13:26 csssssst Snowman [ignoruj] 05.07.06 13:19 arkjus [ignoruj] 05.07.06 12:55 - dodefiniuj pare elementow ;) Tu nie jest miejsce na wyobraznie ;) Wyobrazic to sobie moge (choc z trudem) technologie jako tworzywo, ale nijak sie nie przeklada. Co to jest cyfrowa technologia swiatloczula??? No i dalej pozostaja otwarte pytania - dlaczego enumeratywnie wybieramy srebro i cyfre? Laczymy Tworzywo materialne z niematerialnym? Pomysl w dobra strone, ale to jeszcze nie to... Zreszta do wyobrazenia sobie pewnych rzeczy w sferze "czystej" sztuki nie potrzeba tak karkolomnych zabiegow jak technologia jako tworzywo ;) Intuicja cos podpowiada, ale na tym sie konczy... No i idziemy jednak w kierunku poziomu abstrakcyjnego, obrazu, bo technologia sama w sobie pewne powiazania zrywa (jak chodzby geneze pochodzenia informacji, ktora wydaje sie byc jednak kluczowa). arkjus [ignoruj] 05.07.06 12:55 Snowman [ignoruj] 05.07.06 12:17 skoro ci nie pasuje ze: cyfrowa technologia swiatloczula to tworzywo, a tworzywo to material to trudno ale w przeciwnym wypadku otrzymujemy ze powstaly obraz w swiatloczulej technologii cyfrowej i w takiej zostaje zarejestrowany i utrwalony wraz z konsekwencjami jakie daje cyfrowa technologia swiatloczula. pasi pasi reszta zalezy od dobrej woli interpretujacego definicje. masz propozycje o ktora pytales. jako osoba zajmujaca sie sztuka nie powinienes miec problemow z mysleniem abstrakcyjnym. Snowman [ignoruj] 05.07.06 12:17 Przypalic refrenistow, Voyciu! :) Snowman [ignoruj] 05.07.06 12:17 arkjus [ignoruj] 05.07.06 11:55 Snowman [ignoruj] 05.07.06 11:39 1) jest wyraznie powiedziane "obraz namalowany swiatlem" ------ nie, nie, "obraz powstaly na skutek dzialania swiatla na material swiatloczuly i utrwalony na tym materiale". ------ 2) ja jestem ze tak powiem "dzieckiem cyfry" wiem moze myle terminy - mowiac wywolywanie mialem na mysli maczanie naswietlonej kliszy w wywolywaczu i utrwalaczu - czy cokolwiek sie tam robi zeby ow obraz utrwalic. -- -------- no wlasnie, ma byc trwaly. Cokolwiek obok swiatla jeszcze sie tam dzieje, nie ma znaczenia. Trwalosc zapewnia wymoczenie w utrwalaczu. Reszta obrobki jest immanenta czescia procesu wiazecego dzialanie swiatla na material swiatloczuly z tworzeniem sie tego obrazu na tymze materiale. ------ 3. "obraz utrwalony na materiale, na ktorym powstal" traktujac cala technologie jako tworzywo a nie sam czujnik swiatloczuly to spoko to pasi do fotografii cyfrowej. ------ nie przekonuje mnie technologia jako tworzywo. Technologia jest narzedziem. Nie tworzywem ------ Snowman [ignoruj] 05.07.06 11:37 tego warunku jak sam przyznajesz nie ma wiec owa inflacja istnieje od dawna - badz obiektywny - jest to kolejny dowod ze definicja na ktorej sie opierasz jest do kitu rowniez w odniesieniu do fotografii "tradycyjnej" wiec nie mozesz na podstawie tej definicji dyskwalifikowac "fotografii cyfrowej" ---- zaraz zaraz, o jakim warunku mowisz (o matrialnosci tworzywa)? Warunek materialnosci Tworzywa w definicji fotografii jak najbardziej wystepuje - "_material_ swiatloczuly i trwaly obraz powstaly na nim". Warunek materialnosci tworzywa probujesz odrzucic w "cyfrowej", co wlasnie powoduje inflacje onej. magda-t [ignoruj] 05.07.06 12:14 chcialabym sie tam znalezc teraz Mateusz Maciejuk [ignoruj] 05.07.06 12:12 Mmmmm, piękna sprawa taka droga, ależ pięknie by się tu rowerem zjeżdżało :) arkjus [ignoruj] 05.07.06 12:12 abstrachujac od arkjus 05.07.06 11:58 to co powiesz na arkjus 05.07.06 11:55 Snowman [ignoruj] 05.07.06 12:10 arkjus [ignoruj] 05.07.06 11:58 - nikt nie naklada kaganca ;)) Przeciez dla Torcy nie ma (chyba?) znaczenia jak sie nawywa to co robi i w jaka szufladke wpadnie (no, moze procz szufladek typu "geniusz" czy "kiczwyrobnik" ;) ). arkjus [ignoruj] 05.07.06 11:58 a teraz dam sobie upustu i powiem ze sztuka nie lubi ram i ogranioczen - a definicje to kaganiec dla wolnego tworzenia ;) w koncowym rozrachunku jest: dzielo, odbiorca i autor. milego dnia zycze :D arkjus [ignoruj] 05.07.06 11:55 Snowman [ignoruj] 05.07.06 11:39 1) jest wyraznie powiedziane "obraz namalowany swiatlem" 2) ja jestem ze tak powiem "dzieckiem cyfry" wiem moze myle terminy - mowiac wywolywanie mialem na mysli maczanie naswietlonej kliszy w wywolywaczu i utrwalaczu - czy cokolwiek sie tam robi zeby ow obraz utrwalic. 3. "obraz utrwalony na materiale, na ktorym powstal" traktujac cala technologie jako tworzywo a nie sam czujnik swiatloczuly to spoko to pasi do fotografii cyfrowej. Snowman [ignoruj] 05.07.06 11:37 tego warunku jak sam przyznajesz nie ma wiec owa inflacja istnieje od dawna - badz obiektywny - jest to kolejny dowod ze definicja na ktorej sie opierasz jest do kitu rowniez w odniesieniu do fotografii "tradycyjnej" wiec nie mozesz na podstawie tej definicji dyskwalifikowac "fotografii cyfrowej" Snowman [ignoruj] 05.07.06 11:39 arkjus [ignoruj] 05.07.06 11:23 - obraz utrwalony na materiale, na ktorym powstal. Utrwalanie jest jedna z czesci procesu (nawiasem, nigdzie nie ma mowy o wywolywaniu ;) podobnie jak nigdzie nie jest powiedziane, ze obraz powstal wylacznie za sprawa swiatla). Snowman [ignoruj] 05.07.06 11:37 arkjus [ignoruj] 05.07.06 11:19 - nigdzie, ale znikniecie tego warunku powoduje inflacje ;) poprzez zerwanie pewnego powiazania ;) arkjus [ignoruj] 05.07.06 11:23 Snowman [ignoruj] 05.07.06 11:07 - wywolujac negatyw o ile wiem nie dzialasz swiatlem tylko chemia i fizyka termiczna ;) a od tego procesu zalezy efekt koncowy wiec w mysl stricte definicji fotografia "tradycyjna" nie jest fotografia bo nie ma trawlego zapisu orazu namalowanego swiatlem bo ow obraz zmieniasz juz na etapie utrwalania :D arkjus [ignoruj] 05.07.06 11:19 Snowman [ignoruj] 05.07.06 11:06 to ja wroce do fotografii cyfrowej - gdzie jest napisane ze tworzywo musi byc materialne? Snowman [ignoruj] 05.07.06 11:07 arkjus [ignoruj] 05.07.06 11:02 - obrobka polega na kolejnej rejestracji obrazu malowanego swiatlem ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 11:06 arkjus [ignoruj] 05.07.06 11:01 - dlaczego odrzucasz obrobke obrazu fotograficznego metodami fotograficznymi? Nie wychodzisz poza przestrzen pojecia. Czy jest gdzies powiedziane, ze obraz moze byc tylko obrazem obiektu przed obiektywem, a nie negatywu na przyklad? A takie 917583 na przyklad? Powroce do pytania - jak? ;) arkjus [ignoruj] 05.07.06 11:02 obrobka nie jest rejestraca obrazu namalowanego swiatlem :) jest po prostu obrobka fotografii arkjus [ignoruj] 05.07.06 11:01 Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:53 ale nie jest efektem rejestracji obrazu, obrobka jest juz jakbykolejnym etapem i skoro ten etap zaliczasz do fotografii to naginasz juz definicje fotografii. ciekawe ze nie jestes taki liberalny w stosunku do "fotografii cyfrowej" Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:53 arkjus [ignoruj] 05.07.06 10:44 - dlaczego uznac mamy tylko to, co jest "surowe"? Obrobka tez daje Ci w koncu obraz _trwaly_. Nie w tym miejscu jest punkt nacisku. arkjus [ignoruj] 05.07.06 10:46 do zas arkjus [ignoruj] 05.07.06 10:44 Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:35 uraszczajac to fotografia bedzie na dzien dzisiejszy RAW tak jak negatyw w analogowej i to niewywolany, bo w czasie wywolywania poddajesz go obrobce czyli masz czyli masz wplyw na juz zarejestrowany obraz czyli nawet "klasycznej" fotografii brakuje jej w odniesieniu do definicji slowa TRWALEGO zapisu. tak dalej idac dojedziemy do wniosku ze fotografia wogole nie istnieje :D arkjus [ignoruj] 05.07.06 10:40 Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:37 nie to nie fotografie. a znasz taki aparat ktory te opisy zarejestrowal? bo to sa opisy a nie rejestrowane obrazy :) Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:37 Vitoy! Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:37 Dobra, zostawmy to na razie ;) Voycieszek [ignoruj] 05.07.06 10:37 witojcie :) Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:37 arkjus [ignoruj] 05.07.06 10:24 - wiele opisow w literaturze to forografie ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:36 A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 10:12 - raczej kwestia podnisienia rangi i wartosci (tej subiektywnie uznawanej, nie rynkowej) ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:35 arkjus [ignoruj] 05.07.06 10:24 - znaczy co? Dowolnie zmodyfikowany zapis informacji o obrazie? arkjus [ignoruj] 05.07.06 10:24 Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:04 - jaka enumeratywnosc? ja tylko niezawezam pojecia tworzywa w fotografii do tworzywa materialnego. jesli ktos zbuduje taki aparat ktory obraz namalowany swiatlem zarejestruje i utrwali np. slowami lub dzwiekiem uznam to za fotografie. w tej chwili traktujac technike jako tworzywo jestemy w stanie zarejestrowac obraz i utrwalic w postaci cyfrowej. A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 10:12 Stara definicja dotyczy fotografii jako przedmiotu i od tego trzeba zacząć. Sporo lat minęło zanim uznano fotografię jako sztukę (wolę twórczość). Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:08 Komentarze eksperta coraz bardziej porazajace ;)) A i piekne "Całość przekombinowana i nieestetyczna." ;) I juz wiemy, o co chodzi ;p Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:04 arkjus [ignoruj] 05.07.06 10:01 - enumeratywnosc ;) A_R_mator szuka dobrze - w kierunku tworczosci bardziej przywiazanej do Tworcy. Ale musi jeszcze troche poszukac i doprecyzowac... Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:02 http://www.plf oto.com /konkurs/fo tka.php?pic ture=2798 - mmm ;) arkjus [ignoruj] 05.07.06 10:01 Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:54 - moze starej nie trzeba zmieniac, moze wystarczy ze uznamy technologie jako tworzywo w tym wypadku technologie cyfrowo i foto optyczna Snowman [ignoruj] 05.07.06 10:00 wrobldob [ignoruj] 05.07.06 09:56 - ;)) A gdzie miejsce na karty ;)) W sumie wynalazek Jackarda opieral sie wlasnie na tym, zeby czlowieka sterujacego krosnem zastapic przez karte z dziurkami :) Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:58 A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:56 - alez bedzie to dokladnie to samo, tyle ze nie enumeratywne i uznaniowe. Uznac to ja sobie moge i "fotografie cyfrowa" i pare innych rzeczy, i poddac to pod demokratyczne glosowanie ;p wrobldob [ignoruj] 05.07.06 09:57 Po czym znikne, aby oddac sie budowie kapitalizmu ;-). wrobldob [ignoruj] 05.07.06 09:56 Ojojoj... ale ostro z rana ;-). Ftemacie dyskusji przedstawie Szanownemu Panstwu jedynie polautomatyczny aparat cyfrowy: http://tiny.pl/tj2m A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:56 "zaproponujcie takie rozwiazanie, by zawieralo dokladnie to samo, co stara definicja plus to, co chcecie uznac za cyfrowa, i nic wiecej oprocz tego" > Nie jest kwestią zaproponowania tego + tego. Jest kwestią zdefiniowania stanu faktycznego. Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:54 Caly czas krecimy sie w miszmaszu pojeciowym... Negatyw, pozytyw, fotografia, obraz utajony, zapis informacji, material swiatloczuly, sensor, nosnik informacji, byt, informacja o bycie, itd itp. Nie mam sil i ochoty wciaz to prostowac. Jeszcze raz powtorze - zaproponujcie takie rozwiazanie, by zawieralo dokladnie to samo, co stara definicja plus to, co chcecie uznac za cyfrowa, i nic wiecej oprocz tego. I wtedy podyskutujemy o tym dalej. Jak cos sie zmieni, a nie bedziemy krecic sie w kolko.... A teraz moze jakis inny temat ;) Komentarze eksperta moze? ;) Temat ciekawy, "Na krawedzi", a ekspert komentuje szkolke zamiast skupic sie na temacie ;) A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:54 Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:48 A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:45 - obraz utajniony nie jest fotografia. A odpowiednik onego chcesz uznac za fotografie, podczas gdy to tylko stadium przejsciowe wlasnie. Powies sobie plik na scianie. Uznasz naswietlona odbitke? Uznasz opluty atramentem papier? Uznasz kolorowy luminofor na CRT? Dlaczego nie chcesz uznac splotu kolorowych nitek czy kolorowych zarowek? > Ale mieszasz. To Ty drążysz kwestię pliku jako fotografii. Sięgnij ileś czasu wstecz - mówiłem o fazie przejściowej. Gdzie nie chcę uznać nitek? Wyraźnie napisałem, że mi to lata, tak jak i ksero ;) A w ogóle piszesz o przedmiotach (syndrom odbitki), a ja o twórczości. ;) arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:51 Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:43 - obrazowanie to termin jeszcze szerszy ktory by obejmowal i fotografie i malarstwo - ale to inna para kaloszy - ma dyskutujemy o aktualnosci definicji fotografii a moze tylko o jej interpretacji Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:50 arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:48 - he, he ;)) I tu bys sie zdziwil ;) Nie ma zadnych przeszkod, zeby powiesic odpowiednio duzy negatyw na scianie, i byl on znacznie ciekawszy niz pozytyw. Poza tym to tylko kwestia modyfikacji walorow, nic wiecej :) A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:50 "Przy xero nie zmienilo sie nic" > Jak to nie? Zmieniło się bardzo. Zostało zdominowane przez "cyfrowość". I jakoś to nikomu nie przeszkadza ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:48 A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:45 - obraz utajniony nie jest fotografia. A odpowiednik onego chcesz uznac za fotografie, podczas gdy to tylko stadium przejsciowe wlasnie. Powies sobie plik na scianie. Uznasz naswietlona odbitke? Uznasz opluty atramentem papier? Uznasz kolorowy luminofor na CRT? Dlaczego nie chcesz uznac splotu kolorowych nitek czy kolorowych zarowek? arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:48 Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:03 - a swoja droga sprobuj powiesic negatyw na scianie :) jako manifest przeciwko fotografii cyfrowej to ok uznam to za sztuke (ale czy fotografie) w innym wypadku raczej nie Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:46 A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:41 - nie przeszedlem. Pokazalem Ci, co sie zmienilo. Zmienil sie tylko rodzaj sensora, tak jak zmienil sie rodzaj materialu. Przy xero nie zmienilo sie nic - od zawsze zasada dzialania xero byla inna niz aparatu fotograficznego. Poza tym przypomne, ze mowiac o xero mowimy o takim specyficznym xero, ktore zapieka toner na plycie elektrostatycznej ;) A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:45 "Co mialoby sprawic, ze zapisz informacji o obrazie uznasz za fotografie?" > To samo co zapis utajony na materiale tradycyjnym. I komu ta faza przejściowa jest potrzebna do rozważań? To jest właśnie część ideologiczna ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:43 arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:42 - i mamy obraz jako to abstrakcyjne i niematerialne ;) arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:43 poprzednie dotyczylo Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:34 arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:42 a czemu nie? tworzywo moze byc materialne, nie materialne (slowo, dzwiek) wiec czemu nie technika. spojrzmy na to z tej strony ze to szuka zdobywa nowe domeny, bo ze technika w sztuce byla od dawna (instrumenty muzyczne, aparaty fotograficzne etc) to wszyscy wiemy od dawna, a teraz sztuka wkrada sie w technike kiedy to technika staje sie tworzywem. Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:42 946042 ;) A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:41 Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:34 > Niżej rozmawialiśmy o hafciarce jako aparacie. Ja o ksero jako aparacie. Przeszedłeś na materiały??? Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:41 arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:32 - dlatego, ze przejscie na zapis informacji zamiast obrazu na tworzywie niesie ze soba znacznie szersze implikacje niz tylko wlaczenie cyfrowej do fotografii. arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:34 - uznaj, ale nie enumeratywnie i uznaniowo. Nie klasyfiujemy, czy jest to sztuka godniejsza czy mniej godna. OK. Wylaczam sie. PS. Co mialoby sprawic, ze zapisz informacji o obrazie uznasz za fotografie? - sprobuj odpowiedziec. A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:38 Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:31 > Oczywiście, że wór. Na dodatek mylący ;) arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:34 gwoli scislosci, ja nie chce postawic znaku rownosci pomiedzy fotografia (nazwijmy ja nawet szlachetna) a fotografia cyfrowa. ja chce tylko uznac fotografie cyfrowa jako fotografie wogole. a na szlachetnosc to ona sobie zapracuje z czasem lub nie ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:34 "wykluczenie techniki jak tworzywa"??? Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:34 A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:29 - nie, to jest tak, jak bys zestawial ze soba negatyw srebrowy, chromogen i emulsje chromianowa (xero jednak rozni sie co do zasady znacznie bardziej). arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:32 przeciez zastosowanie technologii fotograficznych (w klasycznym pojeciu fotografii) wcale nie dyskwalifikuje fotografii jako sztuki. wiec dlaczego zasowanie sensorow swiatloczulych poza "fotografia cyfrowa" powoduje wykluczenie techniki jak tworzywa w fotografii a co za tym idzie wykluczenia "fotografii cyfrowej" poza nawias fotografii w szerszym rozumieniu. odpowiedz mi snowman jesli potrafisz :D Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:31 I w tym momencie A_R_mator napisze, ze _obraz_ to WOR i kolo sie zamknie ;p Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:31 arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:22 - nie denerwuje sie, tylko nie mam czasu / ochoty przechodzenia pewnych wywodow i prostowania innych po raz kolejny. Tak jak w lieraturze operujesz na poziomie oderwanym od materialnego tworzywa (czyli tekstem), tak przy oderwaniu sie od materii operujesz _obrazem_... A obraz mozesz sobie pozniej zrealizowac fotograficznie, lub dowolnie inaczej... A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:29 Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:26 > Nie chodzi o "gorszy-lepszy". Stary kserograf jest praktycznie tradycyjnym aparatem fotograficznym. I co z tego? Ktoś w ramach twórczości fotograficznej to rozpatrywał? Cały czas chcesz rozważać przez aspekt narzędzia. ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:28 A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:26 - alez ja wlasnie oczekuje, ze sie zgodza, tzn. zawra wszystko to co obejmuje stara, plus to, co chcesz wlaczyc (fotografie cyfrowa) i nie wlacza niczego wiecej. Tylko oczekuje definicji ogolnej, a nie enumeratywnej. Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:26 A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:23 Hafciarka jest aparatem cyfrowym, ma sensor (fotokomorka, CCD, CMOS), ma nosnik informacji (karta perferowana, bramka tranzystorowa, dysk twardy), i ma "wizualizator" (splot barwnych nici, plama z atramentu, kolorowa zarowka). Dlaczego ktorykolwiek z wymienionych w nawiasach elementow mialby byc "gorszy" od pozostalych? A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:26 To jest ZAKLĘTY KRĄG ponieważ (jak wcześniej) wszystkie nowe definicje będą złe bo nie zgadzają się ze starą. A jak się mają zgodzić skoro właśnie chodzi o zmiany jakie nastąpiły? W ten sposób stara definicja staje się dogmatem nie do ruszenia. Tylko sztywne związanie tworzywa, narzędzi i twórcy może prowadzić do takiego paradoksu ;) A_R_mator [ignoruj] 05.07.06 09:23 "Zmiana w definicji klasy powoduje rozrosniecie sie rozpatrywanej klasy podnad to, co bysmy chcieli enumeratywnie dodac." > Zapewne nikt nie chciał aby ksero znalazło się w starej definicji, a jednak się znalazło poprzez stosowaną technologię. Na identycznej zasadzie Ty teraz mówisz o hafciarce. arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:22 nie denerwuj sie, nie musisz potarzac, aj musialem sie cofnoc do pewnych zagadnien zeby moc postawic kolejne pytanie: wiec dlaczego upieramy sie ze w fotografii tworzywem musi byc materia a nie moze byc technologia? Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:16 arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:11 - o rany... znowu wracamy do tego samego... Porownanie jest nie na miejscu, gdyz tworzywem literatury jest slowo, a nie jego konkretny zapis - zapominasz jeszcze o przekazie ustnym. Operujesz tekstem na tym samym poziomie co obraz... Jesli mamy powtarzac jeszcze raz od poczatku to samo, to ja wymiekam. Nie mam na to czasu (nie mowiac juz o ochocie). arkjus [ignoruj] 05.07.06 09:11 Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:03 - pozwole sobie zinterpretowac twoja wypowiedz ze "nie jest". a teraz zweryfikujmy to twierdzenie na innej dziedznie sztuki. wezmy na ten przyklad literature. czy ten sam wiersz zapisany na kartce w postaci ksiazkowej i na serwetce czy papierze toaletowym oraz w postaci pliku komputerowego to trzy rozne dziela? (tak/nie/nie wiem) Snowman [ignoruj] 05.07.06 09:03 Jest tylko zapisem projektu ;)) Powies sobie plik na scianie ;) arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:58 ok. twoim zdaniem tworzywo jest konieczne zeby mowic o fotografii. i pozwole sobie wysnuc przypuszczenie ze plik komputerowy nie jest dzielem na tworzywie. (tak/nie) ? Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:51 Dobra. Warunkiem konicznym kazdego dziela (procz projektu jako dziela zamknietego) jest Tworzywo. To stan na dzisiaj. Projekt jest tylko zapisem (nie realizacja) idei Tworcy. Sama idea Tworcy nie jest dzielem. Idea (i inny jej zapis, projekt) wymaga Tworzywa, by stac sie dzielem. Ale moze komus uda sie wykazac, ze jest inaczej. Ze Dzielem jest juz sam pomysl Tworcy. arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:48 zaufaj mi sledze ten watek od jakiegos czasu i mysle ze bede wiedzial, w razie czego zapytam :) Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:47 arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:45 - chodzi o wyjasnianie, a nie zaciemnianie. Pulapka logiczna bez wywodu logicznego to chyba sie nie da... ;) Jesli napisze tak / nie - to nie bedziesz wiedzial, dlaczego tak pisze. A IMO wazniejsze jest "dlaczego" niz "tak" czy "nie". arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:45 snowman pls, chce ci zaoszczedzic tych tlumaczen, no chyba ze boisz sie jakiejs pulapki logicznej, no ale mysle ze chodzi o wyjasnienie tej zagadki a nie zaciemnianie Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:38 arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:32 - powiem inaczej ;) Czy projekt bez tworzywa jest tym samym co dzielo wykonane w Tworzywie? Czy warunkiem koniecznym dziela jest Tworzywo, czy wystarczy projekt (pomijajac sytuacje, gdy dzielem jest sam projekt)? Rozstrzygniemy to, bedzie nam prosciej odpowiedziec na Twoje pytanie. Poki co "projekt fotografii" nie jest "fotografia". Do tego ostatniego konieczne jest Tworzywo (na tej zasadzie probujecie odrzucic hafciarke ;)) ) Zreszta chyba kazde dzielo (procz projektu bedacego dzielem samym w sobie) wymaga Tworzywa, by w tym Tworzywie podac go Odbiorcy. Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:33 Ad. Snowman 05.07.06 08:30 - przy czym jedno i drugie dopuszcza szeroko rozumiane i daleko posuniete modyfikacje zarowno obrazu jak i informacji (byle efekt koncowy podpadal dalej pod ta sama klase). arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:33 oj wg mnie zajebiscie dobrze weryfikuje poglady wysnute w trakcie dlugich wywodow, ;) arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:32 czyli "fotografia cyfrowa" nie jest fotografia - to zesmy ustalili. teraz drugie pytanie, czy warunkiem koniecznym fotografii jest tworzywo? (tak/nie/nie mam zdania) Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:31 arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:29 - ale odpowiedz tak / nie / nie wiem niczego nie wnosi, ani tym bardziej niczego nie wyjasnia i nie tlumaczy ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:30 Z jednej strony "obraz dzialania swiatla na material swiatloczuly utrwalony na tym materiale", z drugiej strony "zapis informacji o wartosci natezenia swiatla w wybranych punktach plaszczyzny". Sprobuj polaczyc to w jedno (ale nie na zasadzie - "to i to") tak, by obejmowalo jedno i drugie, i nic wiecej. Mozesz w dowolny, byle precyzyjny, sposob przefrmulowac definicje. arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:29 chcialem zo oszczedzic ci tej opisowki, a skoro nie odpisujesz w prost to mozna sie doszukiwac jakiegos podtekstu je nieby nie ale jednak nie dokonca, wiec wole kwestie wyjasniac pytaniami wprost zamiast je zaciemniac powtarzanymi opisami Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:26 arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:23 - Arkjus. Nie lapiesz, ze jesli pisze - nie jest tym samym, to odpowiedz jest "nie"? ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:25 A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 23:31 - po raz n-ty - informacja o obrazie nie jest obrazem. Obraz jest rowniez informacja o sobie samym. Obraz utajniony nie jest fotografia (jak bys nie chcial na to patrzec), tak samo jak nie jest nia niezinterpretowany projekt (tak, tak, caly czas twierdze, ze zapis informacji w maszynie cyfrowej jest tylko projektem, ktory moze posluzyc do takiej, badz innej realizacji - plucia, swiecenia, czy haftu). arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:23 snowman: tak / nie /nie masz zdania na ten temat ? :) Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:22 arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:18 - konkrety byly gdzies na poczatku, teraz sa rzeczywiscie dywagacje. I wbrew pozorom (co pisal Dobek), jednak powtarzanie w kolko mnie juz meczy a i czasu nie mam. Przekonajcie mnie skutecznie, ze jest inaczej ;) Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:21 arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:20 - no to juz Ci odpowiedzialem ;) To sa dwie rozne rzeczy, posiadajace wiele wspolnego i wiele roznic. W zwiazku z tym nie sa tozsame. Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:20 A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 23:14 "Problem w tym, że za inflację uważasz jakąkolwiek zmianę i tak się kółko zamyka." - Nie. Zmiana nie jest inflacja. Dodanie zmiany na zasadzie enumeratywnej nie powoduje inflacji, ale na enumeratywnosc i zwiazana z nia uznaniowosc sie nie godze. Zmiana w definicji klasy powoduje rozrosniecie sie rozpatrywanej klasy podnad to, co bysmy chcieli enumeratywnie dodac. arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:20 i nie pytam o czesciowe rozwiazania. pytam konkretnie. oczekuje odpowiedzi: tak/nie/niewiem na postawione przezemnie pytania :) arkjus [ignoruj] 05.07.06 08:18 nie chce zebys powtarzal, chce toszeczke owe dywagacje skonkretyzowac i przy okazji zweryfikowac, ale jesli nie masz ochoty to nie musimy :) Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:17 A propos hafciarki. Tak, jak byscie chcieli powiedziec, ze owszem, akceptujemy CMOS, karty CF i wydruk z plujki, ale juz CCD, dysk twardy i wyswietlacz CRT jest rzepem - a przeciez to tylko zmienia sie technologia, bez zmiany dla idei i zasady dzialania... Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:14 arkjus [ignoruj] 05.07.06 07:38 - co znaczy "nie jest wogole", "jest czesciowo"? Jest czyms odrebnym, innym (ani lepszym, ani gorszym, zostawmy wartosciowania, bo przeciez nie o to chodzi), posiadajacym jednak wiele wspolnego przy rownie wielkich roznicach. Snowman [ignoruj] 05.07.06 08:12 Brykajcie! I znowu bedzie trzeba wszystko od poczatku powtarzac, och, Arkjus, cozes narobil... ;) arkjus [ignoruj] 05.07.06 07:41 powitawszy :) arkjus [ignoruj] 05.07.06 07:38 Snowman [ignoruj] 04.07.06 22:03 - czyli wg ciebie "fotografia cyfrowa" nie jest fotografia wogole. i fotografia jako taka jest scisle i nierozerwalnie zwiazana z tworzywem. tak? wrobldob [ignoruj] 05.07.06 02:31 niesluchaj -> nie sluchaj wrobldob [ignoruj] 05.07.06 02:31 Snowman [ignoruj] 04.07.06 22:03 - niesluchaj go arkjus. Snowman sie na pewno nie zmeczyl ;-). Hafty to fotografia cyfrowa... w sumie ciekawe do jakich wnioskow doprowadzi ta dyskusja, bo jest coraz bardziej odkrywczo ;-))) Voycieszek [ignoruj] 05.07.06 00:51 wziuuuut :) A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 23:31 Snowman [ignoruj] 04.07.06 22:54 A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 22:38 - do znudzenia powtorze - ladunek bramki i dziurka w karcie jest nosnikiem zakodowanej informacji. Sama w sobie nie jest obrazem dzialania swiatla. W przeciwienstwie do ziarna, ktore jest obrazem dzialania swiatla, jak rowniez nosnikiem informacji o sobie samym (ale to ostatnie tyczy akurat kazdego bytu) > Ja tez zatem do znudzenia. Ładunek bramki i dziurka w karcie jest NIEZINTERPRETOWANYM obrazem działania światła. Obrazem w innej (przejściowej z resztą) formie. Niezinterpretowane jest również "niewidzialne" (np niewywołane) ziarno. Tylko wiesz, że tam jest informacja - nie widzisz jej. Brak umiejętności interpretacji powoduje brak możliwości odczytania obrazu. W jednym przypadku interpretacja następuje na drodze chemicznej w innym na cyfrowej. Na marginesie: Brak umiejętności interpretacji obrazu u osób, którym przywrócono wzrok (niewidomych od urodzenia) skutkował podobno często próbami samobójczymi. A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 23:14 "obiektywnie - w starej nie ma miejsca. Szukamy nowej, takiej, by ten komputer mozna bylo wprowadzic bez grozby inflacji." > Nie ma tej inflacji. Poboczne efekty w postaci ksera bądź hafciarki o niczym nie przesądzają. Problem w tym, że za inflację uważasz jakąkolwiek zmianę i tak się kółko zamyka. Stara definicja jest dobra bo innej być nie może. Komputer nie może być narzędziem bo stara definicja tego nie przewiduje. Nie przewiduje bo komputerów nie było. Wyobraź sobie malarza, który ma sztuczną rękę sterowaną komputerem. Gość nią maluje, ale to już nie jest obraz tylko grafika (błędne pojęcie jak wcześniej pisałem) komputerowa. Miejsce narzędzi jest w skrzynce narzędziowej. Dlatego upieram się przy IDEI, że fotografia to obraz namalowany światłem i zarejestrowany. I tak naprawdę to ta hafciarka to ani ziębi mnie, ani parzy... tak jak ksero. ;) A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 23:07 Snowman [ignoruj] 04.07.06 23:01 > Zarowno ksero jak i hafciarka są "rzepem" przyczepionym technologicznie do fizycznego efektu końcowego. Tyle w tym temacie. Snowman [ignoruj] 04.07.06 23:04 A teraz sie oddale! Dobranoc! A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 23:04 projekt > 1. «zamierzony plan działania, postępowania; pomysł, zamysł» 2. «plan, szkic czegoś, np. budowli, konstrukcji, przedsięwzięcia, ustawy» Snowman [ignoruj] 04.07.06 23:03 A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 23:00 - obiektywnie - w starej nie ma miejsca. Szukamy nowej, takiej, by ten komputer mozna bylo wprowadzic bez grozby inflacji. Snowman [ignoruj] 04.07.06 23:01 A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 22:56 - xero podpisuje sie jako (byc moze odrebny byt) pod fotografie. Natomiast hafciarka _jest_ aparatem fotograficznym. Z tak nieistotnymi roznicami technologicznymi jak rodzaj sensora i nosnik zapisu informacji.Podaj mi zatem, co uwazasz, ze jest aparate cyfrowym i fotografia cyfrowa. A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 23:00 "nie subiektywny. Wobec rozpatrywanej definicji "fotografii" nie ma po prostu w niej miejsca na komputer. Ty go probujesz wprowadzic do nowej definicji." > Subiektywny wobec aktualnego stanu faktycznego. Jakim sposobem komputer mógłby się znaleźć w starej definicji? Co najwyżej w litelaturze SF, ale o tym pisałem wcześniej. Komputerów nie było w ŻADNYCH starych definicjach bo... ich nie było. ;) Snowman [ignoruj] 04.07.06 22:58 A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 22:53 - nie, roznica jest taka, ze projekt jest zapisem informacji, ktora moze zostac wykorzystana do pewnego, maszynowego dzialania (takiego badz innego) na jakims Tworzywie, co oczywiscie nie przeszkadza, ze Tworzenie Projektu jest rowniez Tworzeniem (ale w strefie abstrakcji). W odroznieniu od Tworzenia w danym Tworzywie. Inaczej dziala Tworca zmagajacy sie z materia, inaczej dziala Tworaca mowiacy mam idee i programujacy maszyne by ja wykonala. A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 22:56 "Rozumiem, ze jesli po raz kolejny zmieni sie technologia matryc (a przeciez juz mamy matryce CCD i CMOS, a zapewne wkrotce bedziemy mieli kolejne, zupelnie inne) i zapisu informacji (krzem wkrotce bedzie tak samo przstarzaly jak niegdysiejsze tasmy i karty, ba, nawet pamieci magnetyczne) to o dzisiejszych aparatach tez powiesz, ze to odpowiednik nikomu niepotrzebnego xero" > Nie o to chodziło. Ksero w myśl STAREJ definicji było fotografią, tylko nie było potrzeby aby ktokolwiek to brał pod uwagę. ;) Snowman [ignoruj] 04.07.06 22:54 A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 22:38 - do znudzenia powtorze - ladunek bramki i dziurka w karcie jest nosnikiem zakodowanej informacji. Sama w sobie nie jest obrazem dzialania swiatla. W przeciwienstwie do ziarna, ktore jest obrazem dzialania swiatla, jak rowniez nosnikiem informacji o sobie samym (ale to ostatnie tyczy akurat kazdego bytu). A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 22:53 A poza tym Twórczość Projektanta... Jak ktoś opracowuje na komputerze to jest Projektantem, a jak na materiałach tradycyjnych to już nie? Też projektuje tylko wykorzystuje inne narzędzia ;) Snowman [ignoruj] 04.07.06 22:53 A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 22:40 - nie subiektywny. Wobec rozpatrywanej definicji "fotografii" nie ma po prostu w niej miejsca na komputer. Ty go probujesz wprowadzic do nowej definicji. Snowman [ignoruj] 04.07.06 22:51 A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 22:24 Nie, nie, A_R_matorze. To jest dokladnie aparat cyfrowy. Sensor, nosnik zakodowanej informacji i wizualizator. Rozumiem, ze jesli po raz kolejny zmieni sie technologia matryc (a przeciez juz mamy matryce CCD i CMOS, a zapewne wkrotce bedziemy mieli kolejne, zupelnie inne) i zapisu informacji (krzem wkrotce bedzie tak samo przstarzaly jak niegdysiejsze tasmy i karty, ba, nawet pamieci magnetyczne) to o dzisiejszych aparatach tez powiesz, ze to odpowiednik nikomu niepotrzebnego xero ;) A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 22:40 "gdyz sam fakt uzycia komputera podwaza podstawy fotografii" > To jest pogląd bardzo subiektywny, aczkolwiek częśc osób tak uważa. Ja twierdzę, że komputer jako narzędzie nie podważa podstaw fotografii ;) A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 22:38 "co za roznica, czy krzem, czy dziurki w kartach" > czy ziarno na kliszy A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 22:25 " A_R_mator probuje... " > Póki co to nie próbuję tylko uważam, że tak jest ;) A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 22:24 " hafty krzyzykowe i karty perferowane to jest dokladnie fotografia cyfrowa" > Wiesz Dobku to taki odpowiednik dawnej odbitki ksero. Też fotografia tylko jako taka nikomu niepotrzebna ;) Snowman [ignoruj] 04.07.06 22:12 wrobldob [ignoruj] 04.07.06 19:55 - hafty krzyzykowe i karty perferowane to jest dokladnie "fotografia cyfrowa" - czyli to, o co pytal Arkjus ;p Uscislajac: Obraz optyczny rzucony na plaszczyzne, z ktorej uklad sensorow odczytuje wartosc natezenia swiatla w wybranych punktach, koduje je i zapisuje na nosniku informacji (co za roznica, czy krzem, czy dziurki w kartach - do niedawna karta i tasma perferowana byla podstawowym nosnikiem zarowno danych jak i programu), a nastepnie umozliwia wygenerowanie ukladu punktow na podstawie tej informacji (co za roznica, czy punkt powstanie przez wyhaftowanie krzyzyka, spluniecie atramentem, czy zaswieceniem kolorowych lampek). Snowman [ignoruj] 04.07.06 22:06 arkjus [ignoruj] 04.07.06 17:18 - padalo nie raz ;) Ale powtorze je jeszcze raz (dwa? posty ponizej) ;) Snowman [ignoruj] 04.07.06 22:05 A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 16:56 - wez tylko pod uwage, ze te odlewane pomniki sa reprodukcja dziela, w mniejszej skali czesto, ktore jednak Tworca wyrzezbil wczesniej. Snowman [ignoruj] 04.07.06 22:03 Bryknac! ;) arkjus [ignoruj] 04.07.06 16:51 - chcesz odgrzewac to, co wiekszosc nas juz (chyba?) zmeczylo, i nie wyprowadzilo konkretow ;) Ale dobra. Powiem tak: podpierajac sie definicja fotografii "obraz powstaly na skutek dzialania swiatla na material swiatloczuly i utrwalony na tym materiale". Jest to minimalna, pelna definicja obejmujaca wszystko, co sie za fotografie uznaje/walo (procz cyfrowej). Cyfrowa nie podpada pod definicje, poniewaz, primo obraz nie powstaje na skutek dzialania na material swiatloczuly, secundo nie jest utrwalany na ktorym powstal, a tertio - i tu docieramy do tego, czym jest "fotografia cyfrowa" - mamy zapis informacji o obrazie w postaci zakodowanej uzyskany na podstawie odczytu wartosci natezenia swiatla przy pomocy sensorow (i jak najbardziej podpada pod to hafciarka, jakkolwiek absurdalnie ten wniosek by nie brzmial - poniewaz hafciarka jest dokladnym modelem aparatu cyfrowego). Proba usuniecia pewnych obwarowan z pierwotnej definicji (w szczegolnosci utwalenia w miejscu oddzialywania) prowadzi do inflacji daleko ponad to, co obejmuje cyfrowa. Enumeratywne, uznaniowe wyliczenie, ze fotografia to jest to, co do tej pory uznawano za fotografie plus fotografia cyfrowa, jest z roznych wzgledow nieakceptowalne (ze wzgledu na uznaniowosc i enumeratywnosc przede wszystkim). A_R_mator probuje zdefiniowac fotografie poprzez dzialania Tworcy, probuje oderwac sie od materialu (jednoczesnie jednak trzymajac sie materialu, ale innego), poprzez wizualne podobienstwo, zamiar Tworcy itp, ale nie prowadzi to do spojnych wynikow, tym bardziej ze stawiane warunki nie sa ani wystarczajace, ani konieczne. Stad moje propozycje uznania "fotografii" i "fotografii cyfrowej" za byty rozne, posiadajace jednak wiele cech wspolnych, i bedace podklasami abstrakcji jaka jest "obraz" (tym bardziej, ze wykorzystanie komputera i kodowania informacji przesuwa "fotografie cyfrowa" w kierunku projektu oderwanego od Tworzywa). I na tym gruncie mozna to rozstrzasac dalej (nawiasem, pozostaje otwarte pytanie, co to jest "fotografia cyfrowa" - oczywiste na pozor zauwazenie, ze jest to "fotografia uprawiana przy pomocy komputera" nie jest prawidlowe, gdyz sam fakt uzycia komputera podwaza podstawy "fotografii"), ale jak do tej pory nigdzie nas to nie zaprowadzilo. Choc ja bym sie w dalszym ciagu probowal skupic na zagadnieniach Tworzywa, Tworcy i procesu (oraz metod) Tworzenia - gdyz rozstrzygniecie pewnych zagadnien tam w ogolnosci pozwoli nam na rozstrzygniecie pewnych kwestii w szczegolnosci. Stad proba zastanowienia sie, czy wlasnoreczna praca Tworcy z Tworzywem przy pomocy Narzedzi wlasciwych danej Tworczosci i Tworzywu jest tym samym, co Tworczosc Projektanta, ktory pracuje z Projektem w oderwaniu od Tworzywa poslugujac sie Maszyna do Programowania Projektu, pozostawiajac Realizacje Projektu w sferze dowolnej interpretacji, do wykonania przez inna maszyne (czyli przelania wlasnej idei, przeprogramowania jej, w interpretacje maszynowa, i zlecenia wykonania, zrealizowania tej idei, maszynie - Tworca sam nie Tworzy dziela - przelewa projekt, ktory powstal w jego umysle, w projekt zakodowany dla maszyny, przez ktora moze byc on zrealizowany badz nie, w takiej, badz zupelnie innej postaci). A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 20:01 Co do piłki nożnej i jej stanu (w kraju) to mam u siebie jej obraz > 906068 :D A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 19:57 Ja się okopałem. I pozostaję na z góry upatrzonej pozycji ;) wrobldob [ignoruj] 04.07.06 19:56 Nie mozna byc jednoczesnie Tworca i Tworzywem :-)))) wrobldob [ignoruj] 04.07.06 19:55 O... znow widze jakies karty perforowane i hafty szydelkowe :-P Voycieszek [ignoruj] 04.07.06 19:25 albo się ich spisze na straty arkjus [ignoruj] 04.07.06 19:10 hie hie - no makaroniarze musza sie spisac dzisiaj Voycieszek [ignoruj] 04.07.06 19:08 broooowaaaar fooootbaall i piiiilooot :))) arkjus [ignoruj] 04.07.06 17:22 dokladnie ;) A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 17:21 A ja wiem, ale nie powiem :D :D :D ;) Nooooo musi on sam :) arkjus [ignoruj] 04.07.06 17:18 ja rozumiem, ale skoro mamy dyskutowac to pytam jakie jest jego zdanie na ten temat :) A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 17:14 Tzn Arku to już było tylko na różnych etapach w różnych formach. Było o definicji, a nawet jej tłumaczeniu. Podawane były opinie różnych osób, a tym twórców. Różne opinie. I chyba takie będą ;) arkjus [ignoruj] 04.07.06 17:04 trudno sie odniesc do argumentow snowamana skoro nie potrafi (badz nie chce) sformulowac hipotezy ktorej one dotycza. innymi slowy probuje udowodnic cos czego nie chce wyslowic, tylko kaze nam sie domyslac. :) A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 16:56 Snowman [ignoruj] 04.07.06 16:36 "...jasne, w formie zewnetrznej oba sa bryla. Ale jesli projekt zrealizujesz w postaci matrycy do wtryskarki i wytrysniesz, to produkt finalny nazwiesz "rzezba"? Niechby i nawet "rzezba cyfrowa?..." > Wiele pomników jest odlewami. A jednak określenia "rzeźba" tez się używa. Nie rzeźba (analogicznie do odbitki) jako przedmiot, a raczej rzeźba jako zwieńczenie fragmentu twórczości. Co do szczególnych określeń typu "matryca" i "wtryskarka". Kojarzą się one (ale tylko przeważnie) z tandetą, powielaniem, kiczem chyba też. Zatem pwodoują tzw "opory wewnętrzne". Wytwór będzie wtryskiem, ale jeśli... jednak... może być (hipotetycznie) taki, że szczęka opadnie nawet tym wrażliwym na prawdziwą sztukę. I co z tego, że ktoś rzeźbił komputerem / programem / frezarką? arkjus [ignoruj] 04.07.06 16:52 oczywiscie ze nie jest rownowazna bo termin 'fotografia" jest treminem szerszym niz "fotografia cyfrowa", ale wracam do wczesniej postawionych pytan. to nam naprawde moze ulatwic rozmowe. arkjus [ignoruj] 04.07.06 16:51 wrecz przeciwnie, chcialbym ja rozpoczac od "fotografii cyfrowej". najpierw chce skonkretyzowac domene dyskusji, a potem mozemy przedstawiac argumenty za i przeciw prowadzace do obalenia lub potwierdzenia postawionych hipotez Snowman [ignoruj] 04.07.06 16:48 :)))) Ty bys chcial zamknac dyskusje na poziomie "fotografii cyfrowej". A ona jest otwarta. "Fotografia cyfrowa" nie jest rownowazna "fotografii". Proba wciagniecia jednego w drugie powoduje inflacje tego pojecia do znacznie szerszego, i raczej juz abstrakcyjnego. A teraz bysmy sobie podyskutowali o roli Tworzywa w procesie Tworzenia przez Tworce ;) Znikam na razie ;) arkjus [ignoruj] 04.07.06 16:45 no i wyszlismy od fotografii a nie od rzezby, konkretnie prosze :) a) czy "fotografia cyfrowa" jest fotografia czy nie? b) czy fotografia jest scisle zwiazana z tworzywem czy nie? a) tak/nie/nie mam zdania b)tak/nie/nie mam zdania arkjus [ignoruj] 04.07.06 16:44 najpierw musze wiedzeic jakie masz zdanie potem moge dyskutowac :) na tym polega dyskusja, scieranie sie argumentow w przypadku dwoch roznych znan na ten sam temat lub przytakiwanie gdy zdania sa jednakowe, no mozna jeszcze uprawiac gdybologie, co zreszte tez jest ciekawe bo moze otworzyc nowe spojrzenie na utarte tematy Snowman [ignoruj] 04.07.06 16:36 arkjus [ignoruj] 04.07.06 16:33 - Ty bys chcial w dwoch zdaniach to co my od kilku lat tu ;) A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 16:25 - jasne, w formie zewnetrznej oba sa bryla. Ale jesli projekt zrealizujesz w postaci matrycy do wtryskarki i wytrysniesz, to produkt finalny nazwiesz "rzezba"? Niechby i nawet "rzezba cyfrowa"? arkjus [ignoruj] 04.07.06 16:33 najpierw odpowiedz potem uzasadnienie: a) czy "fotografia cyfrowa" jest fotografia czy nie? b) czy fotografia jest scisle zwiazana z tworzywem czy nie? a) tak/nie/nie mam zdania b)tak/nie/nie mam zdania A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 16:25 "Nie masz chyba watpliwosci co do roznic miedzy rzezba tworzona przez Tworce zmagajacego sie z materialem, a zaprogramowana przez Tworce przy pomocy zestawu danych badz ukladow rownan i wystrugana pozniej przez obrabiarke cyfrowa." > Róznic w stosowanych narzędziach - tylko. ;) Snowman [ignoruj] 04.07.06 16:24 A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 16:22 - nastapila jedna drobna zmiana - zamiana materii na projekt ;) Snowman [ignoruj] 04.07.06 16:23 :))) Pytanie jest tendencyjne ;) Ale z moich wypowiedzi latwo sobie zbudujesz odpowiedz ;) W skrocie (z czym nie zgadza sie A_R_mator) - Tworzywo i metoda pracy z Tworzywem jest immanentna cecha Tworczosci. Nie masz chyba watpliwosci co do roznic miedzy rzezba tworzona przez Tworce zmagajacego sie z materialem, a zaprogramowana przez Tworce przy pomocy zestawu danych badz ukladow rownan i wystrugana pozniej przez obrabiarke cyfrowa. "Cyfrowa" jest w takim samym stopniu fotografią, w jakim sa dziurki w kartach sterujacych FMJ (potocznie zwana hafciarka) ;) Reszte zaleznosci (w tym camere obscure) pomine. Jest ona projektem powstalym na podstawie pewnego odczytu, przetwarzanym zupelnie innymi narzedziami niz fotografia, i mogacym byc zrealizowanym w dowolnej postaci (w tym rozniez w postaci naswietlenia). A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 16:22 Abstrakcyjnie o definicji malarstwa. Pierwsze to chyba istniało na ścianach jaskiń, albo jedne z pierwszych. Czy definicja (wtedy!!!) mówiąca, że to rysunek na skale byłaby błędna? Nikt nawet nie smiałby tak powiedzieć. Dzisiaj jest inna. "malarstwo - podstawowa gałąź sztuk plastycznych, której istotą jest posługiwanie się linią i barwą na płaszczyźnie; Miałaby prawo powstać kiedyś? Nie sądzę. A poza tym malarstwo to może też fotografia? "ktorej istotą jest posługiwanie się linią i barwą na płaszczyźnie". W fotografii to też występuje. Ale czy jest istotą? arkjus [ignoruj] 04.07.06 16:14 @Snowman [ignoruj] 04.07.06 16:10 - w takim razie "fotografia cyfrowa" jest fotografia czy nie? :) czy fotografia jest scisle zwiazana z tworzywem czy nie? Snowman [ignoruj] 04.07.06 16:10 arkjus [ignoruj] 04.07.06 16:04 ;) Nie traktowalbym tego jako definicji (a juz nie definicji "fotografii cyfrowej" w szczegolnosci), raczej jako proby zmierzenia sie z nowym Tworzywem i nowymi metodami urabiania tego Tworzywa - tym bardziej, ze jest to tworzywo "homogenizowane" i umozliwiajace tworzenie praktycznie dowolnych, w tym i nierealizowalnych, projektow ;) arkjus [ignoruj] 04.07.06 16:04 @Snowman [ignoruj] 04.07.06 15:59 - ciekawe wyjscie lecz troche za skomplikowana definicja, ale wydaje mi sie ze ta mysl jest warta doszlifowania :) arkjus [ignoruj] 04.07.06 16:02 @A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 15:57 takie odnioslem wrazenie Snowman [ignoruj] 04.07.06 16:01 He he ;)) Razem piszemy ;))) Ja juz mowilem - ma wiele cech wspolnych, ma wiele roznic. Jest takim wlasnie projektem (rowniez w postaci dziurek na karcie perferowanej w FMJ) przetwarzanym specyficznymi narzedziami. Podobnie jak projekt "rzezby" do zrealizowania obrabiarka cyfrowa badz wtryskarka ;) Snowman [ignoruj] 04.07.06 15:59 Oj nie, nie, nie wywoluj wilka z lasu ;))) Ja od razu mowie, ze nie podejmuje rekawicy ;))) Ale sam postawie ja w sferze "projektu" - zbudowanego na podstawie odczytu z sensora i przeznaczonego (lub nie) do ew. pozniejszego zmaterializowania w jednej z wielu form ;) A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 15:57 Arku tak w skrócie. Ja twierdzę, że jest, a Snow, że nie jest. ;) A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 15:57 Ale to plfoto chodzi :/ arkjus [ignoruj] 04.07.06 15:08 wiec moze wrocmy do genezy dyskusji, ktora jest pytanie jesli sie nie myle "czy fotografia cyfrowa jest fotografia, czy moze nowym tworem w sztuce pokrewnym fotografii ale do niej nie zaliczanym?" Snowman [ignoruj] 04.07.06 14:57 No, tu jest ciezko jakakolwiek granice postawic - chocby dlatego, ze nic nie odroznia "projektu" ktory jest celem samym w sobie (tworczosci nowej stricte bazujacej na komputerze), od "projektu" ktory docelowo ma sie w jakis sposob zmaterializowac. Wezmy na przyklad taka wizualizacje (niekoniecznie obrazowa) zaprojektowanego (niekoniecznie stricte matematycznie) modelu ;) arkjus [ignoruj] 04.07.06 14:48 upraszczajac to zalezy czy tworzenie przy pomocy oprogramowania traktowac jako nowy rodzaj sztuki czy jako nowe narzedzie w "starej sztuce". ja mysle ze granica jest dosc plynna i zalezna od kontekstu, dlatego tak trudna do autorytatywnego zdefiniowania. Snowman [ignoruj] 04.07.06 14:42 :) Nie wiem, czy wnioski beda dalej ;) Ale na pewno da sie rozroznic dwie klasy - to, co komputerem niejako natywnie tworzone (nowe), i to, co sie przy pomocy kompa "projektuje" wlasnie, by w koncowym atapie wytworzyc a'la stare. arkjus [ignoruj] 04.07.06 14:36 pi razy drzwi jestem w temacie bo sledze dyskusje od jakiegos czasu :) a moja uwaga byla natury ogolnej i dotyczyla weryfikacji wnioskow plynacych z dyskusji o "rewolucji cyfrowej" w fotografii na innych dzieczinach sztuki lub pokrewnych ze sztuka. ciekawy jest pomysl z tym "cyfrowym projektem", ciekawe dokad zaprowadza dalsze wnioski :) Snowman [ignoruj] 04.07.06 14:25 ??? Eee tam, to takie odwieczne rozwazania na temat Tworcy, Tworczosci i Tworzywa ;) arkjus [ignoruj] 04.07.06 14:19 taka generalizacja pozwala zweryfikowac hipotezy a mozna juz prawie mowic o tezach Snowman [ignoruj] 04.07.06 13:48 Ha, i czy nie lepiej (mam wrazenie, ze juz tu padlo wczesnie), stosowniej, jest mowic o projekcie dziela (w przypadku, gdy komputer jest tylko narzedziem posredniczacym, a nie celowym) - obojetnie, czy bryly przestrzennej wykonanej pozniej na podstawie projektu z formy we wtryskarce czy na obrabiarce cyfrowej, czy obrazu zrealizowaneg pozniej na naswietlarce, naplutego, czy tez wyhafrowanego. Itp. itd. I wowczas rola Tworcy jest "zaprogramowanie" projektu, ktory zostanie pozniej zrealizowany poprzez odpowiednie narzedzie wykonawcze (zgodnie badz nie, z intencja Tworcy). PS. Od razu zaznacze, ze to juz sa rozwazania ogolne, a nie w odniesieniu do konkretnej dziedziny. A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 11:15 Snowman [ignoruj] 04.07.06 10:01 > Generalnie nie bez tworzywa ani w oderwaniu. Ale dopuszczam zmiany w tworzywie (nawet drastyczne) jakie niesie ze sobą postęp, nowe technologie przy zachowaniu idei ;) Snowman [ignoruj] 04.07.06 10:17 :))) Voycieszek [ignoruj] 04.07.06 10:14 wezmę parasol i rower zostawię w domu ;) Snowman [ignoruj] 04.07.06 10:13 OK, to do zobaczyska ;) Dzis chyba nie bedzie lalo ;) Voycieszek [ignoruj] 04.07.06 10:12 Snowman [ignoruj] 04.07.06 08:42 >> a to i dobrze :)) Voycieszek [ignoruj] 04.07.06 10:11 Bryk :) Snowman [ignoruj] 04.07.06 10:04 Fakt, to "homogenizowane" tworzywo tez jest Tworzywem, nowym tworzywem, i jako takie stawia inne, nowe wyzwania Tworcy, tak jak kazde inne dotychczasowe tworzywo ;) Snowman [ignoruj] 04.07.06 10:02 Moze nie "bez Tworzywa" co w oderwaniu od Tworzywa... Snowman [ignoruj] 04.07.06 10:01 A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 09:14 - abstrakcja zrywa powiazanie z dzialaniem narzedzia, a jednym z elementow (i nie jedynym wystarczajacym) jest swiatlo. Co do ogolnie zarwania - jak wyobrazasz sobie Tworzenie bez Tworzywa? W ten sposob tworzysz jedno "uniwersum", cos w rodzaju "serka homogenizowanego" ;) arkjus [ignoruj] 04.07.06 09:27 milego dnia A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 09:14 "(od razu zastrzege - nie porownuj z literatura, bo tam operujesz tekstem, bytem, tworzywem abstrakcyjnym, gdzie masz jedynie rozne metody "materializowania" onego, nawet w postaci przekazu ustnego czy nagrania audio)" > I właśnie w sferze abstrakcji leży akcent "przemawiania" fotografii. Dalej również nie widzę ułomności w moim pojęciu fotografii. A_R_mator [ignoruj] 04.07.06 09:10 Tak ogólnie to właśnie się z tym nie zgadzam, ale nie chcę już wałkowac tematu ;) Tylko jedną rzecz napiszę jeszcze. Snowman [ignoruj] 04.07.06 09:03 Powiem tak. Jesli "xxx cyfrowa" czy "xxx komputerowa" mialoby oznaczac zdigitalizowana forme (zreprodukowanie) "xxx", to nie byloby zadnego problemu. Kroczek zaczyna sie, gdy zaczynasz tworzyc badz przetwarzac za pomoca komputera - po pierwsze masz zupelnie inne tworzywo, po drugie - masz zupelnie inne narzedzie wymuszajace po trzecie - zupelnie inne metody pracy niz przy "xxx" (od razu zastrzege - nie porownuj z literatura, bo tam operujesz tekstem, bytem, tworzywem abstrakcyjnym, gdzie masz jedynie rozne metody "materializowania" onego, nawet w postaci przekazu ustnego czy nagrania audio). Operacja ta sprawia, ze w oderwaniu od tworzywa i wlasciwych mu narzedzi zaczynasz poruszac sie w sferze o poziom abstrakcji wyzszej, w przypadku sztuk wizualnych, obrazu. Nie mozesz tak poprostu oddzielic Tworczosci od Tworzywa i metod pracy z Tworzywem. Robiac to, przechodzisz na poziom wizualnej formy. I tak jak "fotografia cyfrowa" oddala od "nieaktualnego" znaczenia "fotografii", jak "grafika komputerowa" oddala od "nieaktualnego" znaczenia "grafiki", tak kazda "sztuka wizualna cyfrowa" oddala od "nieaktualnego" znaczenia "sztuki wizualnej". Dysponujesz zupelnie innym Tworzywem i zupelnie innym Narzedziem niz w "fotografii", "grafice", kazdej "sztuce wizualnej", ba, nawet tworzysz zupelnie nowe (nie istniejace do tej pory) "sztuki" poslugujace sie juz wlasnie tym nowym Tworzywem i Narzedziem. Pracujesz na poziomie wizualnej formy. Wez pod uwage, ze kazda Tworczosc zaklada posluzenie sie pewnym Tworzywem i pewnym Narzedziem, by przelac wyobraznie Tworcy w Byt, ktorym moze podzielic sie z Odbiorca. I zarowno Tworzywo, jak i Narzedzie okreslaja (ograniczaja w jednym aspekcie i uwalniaja w innym) mozliwosci i sposoby wyrazenia sie Tworcy i "zwerbalizowania" swojego przekazu. Snowman [ignoruj] 04.07.06 08:46 Pobrykac! Snowman [ignoruj] 04.07.06 08:42 Oj, oj... Ale jakos pozniej... kolo 14-15tej... Voycieszek [ignoruj] 04.07.06 00:59 albo bluzg był wredny Voycieszek [ignoruj] 04.07.06 00:59 może zalinkowałeś i nie przeszło ZAMBISH [ignoruj] 04.07.06 00:54 bry ZAMBISH [ignoruj] 04.07.06 00:53 o - wycielo moją wypowiedź :)) Voycieszek [ignoruj] 04.07.06 00:22 Snowman: muszę opróżnić lodówkę, bo się wędliny nie mieszczą ;) Może jutro (dzisiaj) to uczynię. Voycieszek [ignoruj] 04.07.06 00:21 bry :) A_R_mator [ignoruj] 03.07.06 21:44 To jasne, że dyskusja (juz wieczna) nie zakończy się niczym innym jak tylko protokołem rozbieżności ;) A za 100 lat jeśli (choć wcale tak byc nie musi) Ty powiesz "to nie jest juz fotografia", a ja powiem "to nie jest już taka sama fotografia". ;) A tych, którzy będą wtedy fotografowali nie będzie to obchodziło. Popatrz jak dobrze nam życzę - za 100 lat ;) A_R_mator [ignoruj] 03.07.06 21:33 Nooo nie powienienem dzisiaj dyskutować. Ale z powodów zupełnie pozafotograficznych. Dobrze, że nie trfili mi się jacyś "krzyżwocy" np bo wtedy pojechałbym równo ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 21:25 Sarkastyczna, ale jakze trafna i oddajaca sedno rzeczy ;) A_R_mator [ignoruj] 03.07.06 21:16 "Jak widac, samo dodanie "cyfrowy", "komputerowy", nie tylko jest okreslnikiem digitalizacji i wykorzystania komputera, ale rowniez oddala znaczenie od pierwotnego." > "Oddala znaczenie od starego nieaktualnego" > To była sarkastyczna odpowiedź ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 21:11 Dobranoc! Snowman [ignoruj] 03.07.06 21:10 "Oddala znaczenie od starego nieaktualnego" - znaczy stare (znaczenie) nieaktulane... A_R_mator [ignoruj] 03.07.06 21:08 Snowman [ignoruj] 03.07.06 21:00 > Dalej nadinterpretujesz??? ;) A_R_mator [ignoruj] 03.07.06 21:07 Snowman [ignoruj] 03.07.06 20:58 > Przekręcasz i dobrze o tym wiesz ;) Fotografia, grafika, malarstwo, rysunek itd są aktulne w odpowiednim do stanu wiedzy (aktualnego) określaniu. Okreslenia "komputerowy", "cyfrowy", itd informują co najwyżej o zastosowanej technice (narzędziach). Nie będe wracał do początków, ale napisze ogólnie. Niemodyfikowane definicje tracą swoje znaczenie ze względu na zmieniającą się technike i jej nowe możliwości. Itd itp itd... Trwanie przy ich pierwotnej postaci do niczego dobrego nie prowadzi. Dlatego moim zdaniem (mantra) okreslenie fotografii jako obrazy namalowanego światłem i zarejestrowanego całkiem nieźle tłumaczy istotę (ideę) fotografii. I naprawdę nie jest ważne, że będa istniały miękkie granice. Miękkie są bardziej prawdziwe od ostych. Pewnie się uczepisz ale napiszę. Tak jak fizyka i chemia. Niby granice oczywiste, ale wcale nie tak bardzo ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 21:00 "Grafika" nieaktualne. "Fotografia" nieaktualne. "Malarstwo" (ach, ten program Paint przez niektorych zwany Pain) nieaktualne ;) To co pozostaje z nich aktualnego (i jakby nie patrzec, wspolnego), po dodaniu "cyfrowy" tudziez "komputerowy"? ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 20:58 Znaczy sie "grafika" tez juz nieaktualne? ;p A_R_mator [ignoruj] 03.07.06 20:54 Snowman [ignoruj] 03.07.06 20:53 > Oddala znaczenie od starego nieaktualnego ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 20:53 I pozostajac w sferze nazewniczej, jako ze na przyklad rendering, podpadajacy wtedy pod nazwe "grafiki komputerowej" z grafika (w normalnym tego slowa znaczeniu) ma niewiele wspolnego ;)) Jak widac, samo dodanie "cyfrowy", "komputerowy", nie tylko jest okreslnikiem digitalizacji i wykorzystania komputera, ale rowniez oddala znaczenie od pierwotnego. A_R_mator [ignoruj] 03.07.06 20:43 Snowman [ignoruj] 03.07.06 20:34 > Owszem, ale konsekwentnie dodając to do bardzo wielu dziedzin twórczości, rzemiosła itd jako określenie narzędzia (prawdopodobnie w wielu przypadkach jednego z wielu) użytego w celu otrzymania produktu finalnego. ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 20:34 Nawiasem, nie widze powodu, zeby nie nazywac grafiki powstalej przy pomocy komputera "grafika komputerowa" ;p Snowman [ignoruj] 03.07.06 20:21 Wziutam! :) Snowman [ignoruj] 03.07.06 20:20 Ale nadal nie wynika nic w sprawie tworczosci ;) A_R_mator [ignoruj] 03.07.06 20:05 Dlaczego napisałem o grafice komputerowej? Uważam, że też byłem w błędzie. Sprawa traktowania pojęcia "grafika komputerowa" jako narzędzia porządkuje problem i tyle. A_R_mator [ignoruj] 03.07.06 19:11 Snowman [ignoruj] 03.07.06 10:36 > I co z tego wynika? Co najwyżej używanie określonych NARZĘDZI. Snowman [ignoruj] 03.07.06 14:19 A bryknac! arkjus [ignoruj] 03.07.06 14:15 a powitac Snowman [ignoruj] 03.07.06 11:08 Widze, ze Yuki sie cichaczem wiesza ;) Dzieciaki lapiace wilka niezle, ale to ostatnie cos jakby za duzo grzybow ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 10:36 Kamyczki do kolekcji: "Starts a wizard to help instal a digital camera, scaner, or other imaging device to your computer", "Kreator ten pomoze Ci zainstalowac cyfrowy aparat fotograficzny, skaner, lub inne urzadzenie do przetwarzania obrazow nieruchomych, ktore nie zostalo wykryte przez usluge Plug and Play", "Ten kreator ulatwia zainstalowanie cyfrowego aparatu fotograficznego, skanera, lub innego urzadzenie do przetwarzania obrazow, ktore nie zostalo automatycznie wykryte przez system." I na koniec, z oficjalnej struktury Agfy: "Dzial Obrazowania Fotograficznego". Snowman [ignoruj] 03.07.06 10:20 :) Aaa... przecinka wypipales ;)) wrobldob [ignoruj] 03.07.06 10:15 Znikam wrobldob [ignoruj] 03.07.06 10:15 (ktos wyjmuje z lodowki trupa z numerkiem 2 na palcu nogi, odzywa sie zdenerwowany glos Pazury w tle) "Drugi, k... zawsze drugi." Snowman [ignoruj] 03.07.06 10:12 Wypipaj ;) wrobldob [ignoruj] 03.07.06 10:09 Filma zaczyna sie bardzo stosownym cytatem, ale zbyt dosadnym, by tu przytoczyc ;-). Snowman [ignoruj] 03.07.06 10:05 ??? Zaleglosci mam... wrobldob [ignoruj] 03.07.06 10:04 Taaa... jak w filmie 'Nic smiesznego' ;-) Snowman [ignoruj] 03.07.06 10:04 Ale pierwszy bez falstartu ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 10:03 Dobek znow sie spoznil ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 10:01 Drugi Trup ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 10:00 Sa ;) Puls :) Snowman [ignoruj] 03.07.06 09:59 Eeee, zegarki jakies rozregulowane... Snowman [ignoruj] 03.07.06 09:58 Tydzien temu falstart, dzis sie spozniaja... Snowman [ignoruj] 03.07.06 09:57 Yuki [ignoruj] 03.07.06 08:39 naiwna ;)) Az sie boje myslec, co sie bedzie w ostatniej edycji dzialo ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 09:56 Jeszcze Ci tylko te kamyczki do kolekcji wrzuce ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 09:55 Ale mowie, nie ciagnijmy juz, bo poki co obracamy sie wciaz w tej samej sferze ;) Snowman [ignoruj] 03.07.06 09:51 A_R_mator [ignoruj] 03.07.06 06:41 - to co jest kryterium? Fotorealizm? Udzial swiatla? Dziurki w karcie? Snowman [ignoruj] 03.07.06 09:50 wrobldob [ignoruj] 03.07.06 02:27 - ;) To blisko mnie mieszkales :) Trzeba sie bylo w strone Srodmiescia przejsc ;) Grzybowska, Pereca, tzw. Dziki Zachod, Piekna - teraz niewiele juz z tego pozostawalo, ale na tylach Mennicy przy Grzybowskiej caly czas. Nie wiem jak teraz na Luckiej na przyklad... Snowman [ignoruj] 03.07.06 09:48 Bryknac! :) Yuki [ignoruj] 03.07.06 08:39 Ha! Dziś o 10:00 wyniki kolejnej odsłony konkursowej. Niech stanie się cud i niech wygra jakieś nieprzesłodzone... A_R_mator [ignoruj] 03.07.06 06:41 NIC nie uzasadnia stosowania kryterium użycia narzędzi "grafika komputerowa" i innych "komputerowych", "cyfrowych" do określenia/nazwania wytworu powstałego z pomocą tych narzędzi. A_R_mator [ignoruj] 03.07.06 06:37 Snowman [ignoruj] 02.07.06 23:50 > To co zacytowałem, a było podan przykładowo ("rysunki, fotografie, logotypy itp."). Chyba nie chcesz napisać, że na skutek użycia narzędzia "grafika komputerowa" otrzymujesz wytwór "grafika komputerowa"? Młotka i dłuta? Otwór na zamek drzwiowy np, niekoniecznie rzeźba. Ale co to ma do rzeczy. Oddziel wreszcie narzędzia od wytowów ;) wrobldob [ignoruj] 03.07.06 02:28 Goska szaleje ;-) : 944600 wrobldob [ignoruj] 03.07.06 02:27 Ale co do tej Woli, to mnie zastanowiles... Mieszkalem troche na Woli, nawet sie troche tam wloczylem i nie pamietam czegos takiego. Ul. Dzialdowska i Ul. Plocka - niedaleko szpitala. Tam mieszkalem... wrobldob [ignoruj] 03.07.06 02:25 Cudzolozysz Snowman po prostu ;-). Nawet nie bede do watku nawiazywal ;-). Snowman [ignoruj] 02.07.06 23:54 Voyciu, masz robotke ;) Marek Raczyński [ignoruj] 02.07.06 22:36 Snowman [ignoruj] 02.07.06 23:50 Primo jakie cechy (to z A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:41)? Co jest efektem uzycia grafiki komputerowej? Co jest efektem uzyciem mlotka i dluta (w sferze tworczosci, bo nie mowie o uzyciu dluta jako przecinaka ;)) )? Co jest efektem uzycia wtryskarki? ;) Dobranoc! A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:51 Poza tym obraz fotorealistyczny pomimo, że zawiera to nie jest fotografią fotorelistyczną. (Znowu worek). ;) A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:49 Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:44 > A z obrazu fotiorealistycznego to wynika... albo raczej go poprzedza rendering ;) A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:48 Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:44 > I co z listy wynika skoro grafika jest narzędziem? Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:45 Dobra, reszta rano, jeszcze musze pare rzeczy obgonic i sie wyspac... Dobranoc! Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:44 He he, siegales do wikipedii? A widziales liste programow do grafiki komputerowej? ;) A widziales obraz fotorealistyczny? ;p A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:41 Powtórzę cytat: "Obrazem (w komputerze) jest zarówno projekt reklamy czy wizytówki jak i prezentacja multimedialna, są nimi również rysunki, fotografie, logotypy itp." SĄ w ramach wora obrazem co im nie ujmuje innych cech. A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:38 Obraz nie jest stwierdzeniem nieprawdziwym, ale są wymienione (przykładowo) konkretne dziedziny. I to właśnie chodzi. Obraz jako WÓR wprowadza w błąd, staje się zatem z punktu widzenia klasyfikacji bezużyteczny ;) Marek Raczyński [ignoruj] 02.07.06 22:36 A_R_mator to ma ale zdrowie.......:) A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:36 Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:33 A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:31 - narzedziem wytwarzania i przetwarzania obrazow. Wytworem i tworzywem jest obraz ;) > Nie. Doczytaj precyzyjniej cytaty. A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:35 To szybko nie odpiszę - jutro mnie nie ma do późnego wieczora. Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:33 A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:31 - narzedziem wytwarzania i przetwarzania obrazow. Wytworem i tworzywem jest obraz ;) Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:31 A wogole to znikam, bom przelotem mial byc ;) A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:31 A konkretnie "nie nie, to wlasnie placzesz" > nic nie plączę - powszechnym jest mylenie grafiki komputerowej z wytworem podczas gdy jest narzędziem, a przynajmniej tak wynika z definicji ;) Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:31 A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:29 - co dopisuje? Przeciez nie myle narzedzia z wytworem. Nikt nie myli camery obscury z fotografia. No, chyba ze myli, to wtedy problem... Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:29 No, Twojej kolekcji ;) Tys chcial zbierac rozne cytaty i wypowiedzi ;) Ale chyba rano wpisze, bo chcialbym jeszcze trzeciego dorzucic do kompletu ;p A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:29 Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:26 > Nie dopisuj ;) Pisałem o myleniu narzędzi z wytworem w oparciu o cytaty. Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:27 Co do grafiki komp. - generowania, wizualizowania, i przetwarzania ;) _obrazow_ A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 22:27 Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:23 > Bo to był taki żartobliwy misz-masz technologiczny ;) A co do kamyczka to wcale nie jestem pewnien, że wrzucisz go do MOJEJ kolekcji ;) Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:26 "to nie rzeźba tylko młotek i dluto" - nie nie, to wlasnie placzesz ;)) Dawida mozna wyrzezbic, mozna tez wytrysnac (znowu Dobek powie, ze podswiadomie wartosciuje ;)) ) - obie to formy przestrzenne. Jedno to rzezba. Ale wytrysk? Czy ktokolwiek wytrysnieta plastikowa wydmuszke z formy nazwie rzezba? Snowman [ignoruj] 02.07.06 22:23 Wziuuut! Nie lapie tej sasiadki i tesciowej ;) Ale pora juz pozna ;) Rano zarzuce jeszcze jeden krotki wpis - wraz z kamyczkiem do Twojej kolekcji ;) A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 15:41 A teraz trochę na serio. Spotykamy sie z określeniami "to już nie jest fotografia tylko grafika komputerowa". Wydawałoby się, że zdanie sensowne, co najwyżej odzwierciedlające czyjeś gusta w kwestii "ile cukru w cukrze". Tak naprawdę zdanie to jezt pozbawione sensu. Tak samo jak pakowanie fotografii cyfrowej do obrazowania cyfrowego. Otóż w jednym zdaniu i to dość krótkim, mylona jest dziedzina twórczości z narzędziem. Dla wyjaśnienia > "Grafika komputerowa to dział INFORMATYKI zajmujący się wykorzystaniem komputerów do generowania obrazów oraz wizualizacją rzeczywistych danych. Grafika komputerowa jest obecnie NARZĘDZIEM powszechnie stosowanym w nauce, technice, kulturze oraz rozrywce." Jak zatem można uzasadnić "to nie rzeźba tylko młotek i dluto". Pomieszanie z poplątaniem. Obraz a fotografia? Fotografia tradycyjna i fotografia są równiez obrazami. Jest nimi wiele innych wytworów. Zastępowanie jednego drugim posiada jednak znamiona wprowadzania w błąd. "Obrazem (w komputerze) jest zarówno projekt reklamy czy wizytówki jak i prezentacja multimedialna, są nimi również rysunki, fotografie, logotypy itp." Zamieszcozne cytaty odzwierciedlają własnie oddzielenie narzędzi od tworczości. A tworzywa tez się zmieniają NIEUSTANNIE. I niech lepiej tak zostanie. ;) A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 15:10 A dla tych, którzy mają potrzebę przetworzenia haftu i zachowania fotografii proponuję. Wykonujemy zdjęcie na kliszy. Robimy odbitkę. Haftujemy (może ręcznie) stosując odbitkę jako wzór (na stałe połączony z tkaniną np). Dla czystości ideału fotografujemy to co zrobiliśmy. Robimy powiększenie. Wieszamy na ścianie w 3 kuchniach. W swojej, nielubianej sąsiadki i u teściowej. Po pierwszej wizycie sąsiadki i teściowej swoją zdejmujemy. Los 2 pozostałych (osób nie fotografii tym razem) jest do przewidzenia :D :D :D ;) Piotr Buda [ignoruj] 02.07.06 14:58 tom IV.. no no.. gratuluję :) Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:57 He he, sa klamstwa, wierutne klamstwa, i statystyka ;p A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 14:55 Statystycznie jakich fotografii najwięcej istnieje? Albo istniało na pewnym etapie? Ksero! buhahahaha ;) Stanowiły nieodłączną cechę tworczości sekretarek :D Oprócz parzenia kawy oczywiście ;) Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:50 OK, spadam, bo zasycham, sprobuje wieczorkiem! Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:50 wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:44 - nie, tak wygladaja resztki powojenne, dokladnie, to co zostalo po bombardowaniach. Sporo takich na Woli znajdziesz... ale nie tylko. Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:48 wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:42 - no Dobek... Przeciez to jest dokladnie to samo urzadzenie, realizuje dokladnie ta sama funkcje (nawet dla purystow oczekujacych outputu z aparatu rownowaznego inputowi, bez wewnetrzenego przetworzenia), a nawet jesli bedziesz chcial, to dziurki z karty przetworzysz programowo (przeciez do niedawna jeszcze karty byly nosnikiem danych i programow komputerow). W ktorym miejscu nastapila zmiana... rozmiaru, technologii? Przeciez nawet na upartego nie musisz haftowac, mozesz sobie lampkami poblyskac, bedziesz mial jednoczesnie i ekranik wyswietlacza, i naswietlarke do papieru ;) A z cyfraka obrazek tez sobie mozesz wyhaftowac ;) A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 14:47 A wszystko składa się z cząstek elementarnych i nie wiadomo (nigdy nie będzie wiadomo) jakich jeszcze. Worek OBRAZ proponuję zastąpić jednym uniwerslanym. Nie np nazywa się... WÓR ;) A do twórczości to się tak ma jak... i tutaj szereg niecenzurlanych słów ;) wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:44 Swoja droga... krajobraz jak po bombardowaniu u niego... ciekawe, co to jest - wyburzyli jakas kamienice? A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 14:44 Ziarno i piksele to to samo. Mają trochę inne kształty. ;) wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:43 Tjaaa... moze ja za malo sie napatrzylem, z kolei ;-) wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:42 Gadaj se zdrow ;-). Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:41 wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:39 :) Moze za bardzo sie na takie sciany (w realu) napatrzylem ;) Oczywiscie tresciowo najglebiej niesie pantrupie, ale wlasnie jesli chodzi o tresc, to akurat tam IMO forma za bardzo goruje... Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:39 Teoria, praktyka... ;)) Fotograficzna maszyna jackardowa i aparat cyfrowy to przeciez dokladnie to samo ;) Matryca fotoelementow, posredni nosnik informacji przepisanej z matrycy, i element wizualizacyjny stawiajacy "kropki" w miejscach odpowiadajacych ich zrodlu na matrycy ;) Nie ma roznic procz nieistotnych technologicznych (fotokomorka vs fototranzystor, dziurka vs. bramka pamieci, krzyzyk vs. napluta kropa atramentu). Skala tez nie ma znaczenia :) wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:39 Oj... no nie gadaj, ze podobne. Tylko w formie. Na mnie zrobilo duze wrazenie, jak sobie uswiadomilem, ze te roznokolorowe prostokaty to byly kiedys sciany pokoi. To bardzo przemawia do wyobrazni. Na Twoim zdjeciu tresc jest zupelnie inna. A to trzecie przytoczone to juz glownie zabawa forma, prawie bez tresci... wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:35 Znam przyjemniejsze sposoby wygrzania sie ;-) wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:35 Gwoli scislosci - mialem na mysli 2221. Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:34 Bys sie wygrzal ;) Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:34 Ciebie to do piekarnika na trzy Zdrowaski ;p Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:33 O, 1833. A i 1775 podobne ;)) I jeszcze sporo sie takich przewinelo ;) wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:32 E tam upal. Upaly to bywaja w Tajlandii. Tu jest po prostu przyjemnie cieplo ;- ). Wreszcie :-))) Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:32 A wisi jakas dluga droga, zaraz znajde numerek. Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:31 Przelatam, zaraz sie udam coby posaczyc w cieniu jakis napitek chmielowy :) wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:31 Jakie podobne do PanTrupiego bylo? Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:30 Lasuch ;) Czekolade w taki upal??? ;) Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:29 904782 - kolejna wariacja na temat ;))) Pantrupie - jeszcze jedno w podobnym ukladzie jest w konkursie, sporo w takim samym ukladzie nie weszlo. Ja wiem, tez malo oryginalne ;) A rzeka jakis puls miasta wybija, procz formy jakis duch i zgodnosc z tematem trzyma... wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:28 Czekolade, gwoli scislosci ;-) wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:27 Dobra teoria wyjasnia praktyke, nieprawdaz? ;-) Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:27 O, Dobek je! :) Snowman [ignoruj] 02.07.06 14:26 Bryknac! :) Yuki, no, ja zakropkowalem jedno z tych co wymienilas ;) wrobldob [ignoruj] 02.07.06 14:25 Yuki: te dwa Twoje tez w miare fajne, ale "Pokoje" Pana Trupa niesie fajna, tajemnicza troche tresc. Motyw ludzkiej rzeki juz w sumie wyeksploatowano, natomiast drugie zdjecie ma fajna forme, ale tresci w nim nie widze. A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 11:23 I świat się zmienia > 904782 > buhahahahaha :D A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 09:39 Problem w tym aby zdefiniować to co jest w praktyce, a nie tworzyć (bądź zostawić starą) definicję nieadekwatną do rzeczywistości. ;) A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 09:35 wrobldob [ignoruj] 02.07.06 08:10 > Jakby nie było problem jest teoretyczny. Praktyka wskazuje dość konkretnie co jest fotografią ;) A_R_mator [ignoruj] 02.07.06 09:33 A ja jeszcze nie wiem, ani czy, ani na które ;) Yuki [ignoruj] 02.07.06 09:13 Mnie zainteresowały tylko dwa: 2359 i 2110. wrobldob [ignoruj] 02.07.06 08:12 Tym razem jednak nie bojkotuje, stawiam na Pana Trupa. wrobldob [ignoruj] 02.07.06 08:11 W konkursie znow wybor... hmmm... trudny ;-). wrobldob [ignoruj] 02.07.06 08:10 Troche by bylo dla mnie dziwne, gdyby zdjecia z syfrowki byly poza fotografia, a hafty w fotografii, ale ja sie nie znam ;-). wrobldob [ignoruj] 02.07.06 08:09 ;-) wrobldob [ignoruj] 02.07.06 08:09 Odzywa widze wiecznie aktualny temat? Voycieszek [ignoruj] 02.07.06 04:13 wziuuut :))) Snowman [ignoruj] 01.07.06 23:28 Anka1986 [ignoruj] 01.07.06 23:19 zdjecie moze byc,ale pies mi sie nie podoba :P pozdrawiam i zapraszam do mnie! Tez mam fotke pieska :) - 943863 A_R_mator [ignoruj] 01.07.06 22:54 > 942869 A_R_mator [ignoruj] 01.07.06 22:53 poszukam inne "artyzmu", ale to muszę do historii sięgnąć (czy wiście nie do "historii") ;) A_R_mator [ignoruj] 01.07.06 22:51 I jakie uzasadnienie ;) Snowman [ignoruj] 01.07.06 22:48 Lomatko z corka... 943839 Snowman [ignoruj] 01.07.06 22:39 Na szczescie jest jedno, ktore wczesniej zwrocilo moja uwage - nie idealne, ale cos z ducha pokazuje ;) Snowman [ignoruj] 01.07.06 22:36 Sporo tzw. (wg. eksperta) bezsensownej architektury ;) Na palcach jednej reki policzyc te, ktore trzymaja temat, a nie sa tylko "zdjeciami wykonanymi w miescie". Snowman [ignoruj] 01.07.06 22:34 Ba, nawet kilka wariantow tego samego motywu ;) Snowman [ignoruj] 01.07.06 22:30 Ho ho, i zakwalifikowali te z pono dyskwalifikujacymi bledami... Snowman [ignoruj] 01.07.06 22:25 O rety... Co klikne to mam wrazenie, ze pomylka... :/ Snowman [ignoruj] 01.07.06 22:22 Bry! Zaraz polookam na 20-tke. Oczekuje, ze znalazly sie tam te z duchem miasta (o ktorym tez marzyl ekspert), ale czytajac Wasze komenty obawiam sie, ze sie rozczaruje... Yuki [ignoruj] 01.07.06 21:15 Mam podobe odczucia. Przy poprzednich kategoriach było w czym wybierac, jednak tym razem jakoś tak... niezbyt. A_R_mator [ignoruj] 01.07.06 21:05 Wybór? Jakis taki niedosyt :/ Yuki [ignoruj] 01.07.06 19:20 Huhu, jak Wasze opinie na temat konkursowej 20-stki? A_R_mator [ignoruj] 01.07.06 07:00 Snowman [ignoruj] 30.06.06 23:53 > Nie pisalem w kontekście "odbitki fotograficznej" tylko twórczości i genezy powstania pracy. Chodzi mi o to, że nie zawsze wykryjesz znamiona cyfrowości w sposób organoleptyczny. Badanie takie ma się nijak zatem do określenia co jest fotografią (twórczością) a co nie. Traktowanie takiego sposobu jako miarodajnej oceny klasyfikacji mija sie zatem z celem. Wystarczyłoby cokolwiek naświetlić na fotopapierze, aby za taką twórczość mogło być uznane lub nie. Prowadzi to do nikąd ;)